PDA

Zobacz pełną wersję : Znana muzyka na youtube jako podkład - jak?



Aeon88
12-09-2014, 08:35
Witam,

Mam pewien problem... oglądałem wiele teledysków ślubnych z podkładem muzycznym, którym była muzyka znanego artysty typu beyonce czy Labrinth, nawet nowości Andrew Belle - pieces. I teraz pytanie jakim cudem YT przepuścił autotom tych teledysków dźwiek? Jest jakiś friendlymusic ale tam nie ma znanych utworów znanych wykonawców. Skąd mam wiedziec który utwór przejdzie pozytywnie upload i nie zostanie wyciszony? Przecież montowanie filmu i sprawdzanie go dopiero po wrzuceniu mija się z celem i jest bezsensowne, nie będę na ślepo montował co chwila nową piosenkę do filmu i sprawdzał uploadując ją czy przejdzie czy nie....

Skoro są takie klipy na YT to powiedzcie mi gdzie mogę zakupić licencję na tą muzykę żeby również użyć ją w swoich produkcjach???

RobertMiernik
12-09-2014, 09:12
W Polsce licencje zakupić możesz w ZAiKSie

Aeon88
12-09-2014, 09:25
Czyli rozumiem, że jeśli chcę mieć muzykę znaną jak np w tych klipach:

https://www.youtube.com/watch?v=zWyWPlUznzA
https://www.youtube.com/watch?v=Mohb1AYi5Ls
https://www.youtube.com/watch?v=6U42DsXVDMM
https://www.youtube.com/watch?v=eB9Ikxfp9yA

to muszę iść do zaiksu, wykupić licencję, wsadzić plik video na YT a gdy mi go zblokują wysłać odwołanie z informacją że licencja została zakupiona w zaiks i mam prawa do piosenki. Dobrze piszę?

Sądziłem że po wrzuceniu klipu na YT w przypadku blokady jest możliwość opłacenia licencji odrazu na YT właśnie, kiedyś czytałem jakiś artykuł że od czerwca jest taka opcja dostępna czy coś w tym stylu... Nie da się tego zrobić prościej niż przez zaiks?

Ogólnie zależy mi na zakupieniu licencji bezpośrednio na YT lub w jakimś innym źródle, żeby ominąć zaiks który ceny ma zwykle z kosmosu.

Aeon88
13-09-2014, 08:49
Tyle tu filmowców i nikt się nie wypowie? Czy jest możliwość wykupienia licencji na yt lub w innym miejscu poza wytwórnią i zaiksem?

timi
13-09-2014, 15:42
Ludzie coraz częściej wstawiają na vimeo.

R
13-09-2014, 15:46
ludzie to nie ludzie... to wilcy...

Aeon88
14-09-2014, 09:54
Ale wstawianie na vimeo nie załatwia przecież sprawy tylko dlatego że tam nie ma systemu który odrzuca klipy ze znaną chronioną muzyką. Ludzie od dawna wstawiali takie rzeczy na vimeo bo poprostu tam była lepsza jakość video, YT krzaczy filmy. Też będę publikował na vimeo ale jeśli nie wykupię licencji to dla mnie żadna różnica, równie dobrze mogę sobie na serwerze własnym wrzucić klip, w genialnej jakości, zajmujący masę miejsca i odtworzyć go na stronie lokalnie, wtedy już w ogóle jakość byłaby super. Publikacja to nie problem, problem gdzie poza zaiksem kupić licencję?

Chciałem publikować na YT bo kiedyś czytałem że będzie opcja kupienia licencji podczas publikacji i będą tam największe wytwórnie i bardzo dobrzy artyści do wyboru, tymczasem jak słucham tego co mi YT podsuwa zamiast mojej ścieżki audio to jest żal i rozpacz, przecież to się do mało czego nadaje, chyba że do karykatury jakiegoś filmiku....

Jeśli na YT nie ma opcji wykupienia licencji na publikację video w YT, to zostawmy tuba i skupmy się na tym gdzie można licencję na muzykę kupić, poza zaiksem i wytwórnią artysty?

Aeon88
15-09-2014, 22:30
Dobra, widzę że cisza czyli większość nic nie płaci i ma zaiks/licencje w nosie. Trudno, będę musiał przetrzeć szlaki.

freefly
15-09-2014, 23:41
Jeśli na YT nie ma opcji wykupienia licencji na publikację video w YT, to zostawmy tuba i skupmy się na tym gdzie można licencję na muzykę kupić, poza zaiksem i wytwórnią artysty?


Prawa/licencję do rozpowszechniania? Nigdzie poza tymi, które wymieniłeś.
Na stronach firm fonograficznych są opisane zasady i przez kogo można zakupić taką licencję.
Pierwsze z brzegu - BMG i Sony Music odsyłają do organizacji zarządzających prawami autorskimi.

Anisia24
24-09-2014, 23:20
Kolego jak będziesz wiedział coś więcej na ten temat proszę o wiadomość. Sama czasami wstawiam filmy na YT czy vimeo i przechodziły weryfikację pozytywnie. Jednak zdarzyły mi się dwa lub trzy utwory, które zawsze były zgłaszane do abuse.

Aeon88
25-09-2014, 23:51
Aniu, jest lipa ;P i to totalna. Każdy narzeka na ZAIKS, a z ZAIKSem jeszcze najbardziej idzie sie dogadać. Zapewne wiele osób z forum temat przerabiało ale nikomu się nie chciało napisać co i jak. Okazuje się że za publikację klipu wideo na własnej stronie płacisz zaiksowi grosze (100zł netto miesiecznie, do 20 utworów wykorzystanych na miesiąc w tej cenie, czyli np 20 teledysków ślubnych), a jak publikujesz na YT czy Vimeo to zaiksowi nie płacisz NIC (0zł), bo ten się rozlicza na czyjej stronie się publikuje materiał a ani YT ani Vimeo do Ciebie nie należy. YT ma podpisaną umowę z ZAIKS, Vimeo nie ma, tak czy siak jak publikujesz u nich to zaiksowi nie dajesz kasy bo to YT/Vimeo z zaiksem się wtedy rozlicza. Problem w tym że żeby publikować klip w necie trzeba mieć też zgodę wydawcy utworu na publikację, a wydawca kieruje też do reprezentanta praw pobocznych do utworu... Przykład:

- chciałem użyć Coldplay - Magic w teledysku
- ZAIKS weźmie 100zł/miesiąc jeśli klip walnę bezpośrednio na mojej stronie, lub 0zł jeśli klip wrzucę na YT/Vimeo a potem podlinkuję u siebie
- Uniwersal Music Poland (reprezentant majątkowych praw autorskich utworu) musi mi udzielić licencji na publikację piosenki (oczywiście nie za darmo)
- jeśli chcesz użyć oryginalnego utworu, a nie np coveru czy nagrania orkiestry, to musisz jeszcze mieć licencję od reprezentanta praw pokrewnych (tj. praw do fonogramu i do artystycznych wykonań, w tym wypadku wydawcy, czyli Warner Music Poland) (też za opłatą)

Z zaiksem nie ma problemu. Problem powstał jak dostałem wycenę za półroczną licencję od Universal - 10 000zł netto :D:D:D do wydawcy już nawet nie pisałem.

Wytwórni jest kilka. Jest szansa że np za kilkuletnią piosenkę od bardziej ludzkiej wytwórni zażyczą sobie stówkę czy dwie. Ja chciałem właśnie ten utwór, i wszystko wskazuje na to że będę musiał szukać innego na banku muzyki. Lipa jest i tyle.

fazik
15-11-2014, 15:46
No dobra, ale jak to jest w takim razie, że jest na YT multum filmów z oryginalną popularną muzyką, do której autor filmu nie ma praw (nie wierzę żeby miał) i one nie są blokowane. Jak to działa? Chodzi mi o przykład klipów ze studniówek, ślubów itd.

Po pierwsze jak ktoś wstawia taką ścieżkę dźwiękową do swojego materiału i potem sprzedaje klientowi na dvd, to na pewno jest nielegalne, no ale tego nikt nie sprawdzi z ZAIKSów. Pewnie dopóki nie dostaną jakiegoś konkretnego zawiadomienia.

Jak wrzucę taki filmik na YT to są dwie opcje (wg mojej wiedzy)
1. YouTube zablokuje (albo wyciszy) całą treść i dostanę ostrzeżenie. Jeżeli zdążyłem wrzucić trzy podobne filmy to tracę całe konto na YT (bolesna sprawa).
2. YouTube podłączy pod film link do oficjalnego kanału wykonawcy czy do itunes itp., zablokuje możliwość zarabiania na filmie. I wtedy jest okej.
Chyba, że za jakiś czas YT rozwiąże/zmieni umowę z danym artystą/wytwórnią - wtedy filmik i tak poleci i dostanę ostrzeżenie itd.

Jak ustrzec się przed ostrzeżeniami i zablokowaniem konta? Skąd mam wiedzieć czy dany utwór jest i będzie bezpieczny na YT? Tak jak autor tematu napisał metoda prób i błędów (wrzuć i sprawdź) jest trochę słaba.

A tak poza tym skąd YT z góry wie, że nie mam praw do zamieszczenia utworu? A może się dogadałem z Beyonce.. :)

Jarkod
15-11-2014, 16:30
Aniu, jest lipa ;P i to totalna. Każdy narzeka na ZAIKS, a z ZAIKSem jeszcze najbardziej idzie sie dogadać. Zapewne wiele osób z forum temat przerabiało ale nikomu się nie chciało napisać co i jak. Okazuje się że za publikację klipu wideo na własnej stronie płacisz zaiksowi grosze (100zł netto miesiecznie, do 20 utworów wykorzystanych na miesiąc w tej cenie, czyli np 20 teledysków ślubnych), a jak publikujesz na YT czy Vimeo to zaiksowi nie płacisz NIC (0zł), bo ten się rozlicza na czyjej stronie się publikuje materiał a ani YT ani Vimeo do Ciebie nie należy. YT ma podpisaną umowę z ZAIKS, Vimeo nie ma, tak czy siak jak publikujesz u nich to zaiksowi nie dajesz kasy bo to YT/Vimeo z zaiksem się wtedy rozlicza. Problem w tym że żeby publikować klip w necie trzeba mieć też zgodę wydawcy utworu na publikację, a wydawca kieruje też do reprezentanta praw pobocznych do utworu... Przykład:

- chciałem użyć Coldplay - Magic w teledysku
- ZAIKS weźmie 100zł/miesiąc jeśli klip walnę bezpośrednio na mojej stronie, lub 0zł jeśli klip wrzucę na YT/Vimeo a potem podlinkuję u siebie
- Uniwersal Music Poland (reprezentant majątkowych praw autorskich utworu) musi mi udzielić licencji na publikację piosenki (oczywiście nie za darmo)
- jeśli chcesz użyć oryginalnego utworu, a nie np coveru czy nagrania orkiestry, to musisz jeszcze mieć licencję od reprezentanta praw pokrewnych (tj. praw do fonogramu i do artystycznych wykonań, w tym wypadku wydawcy, czyli Warner Music Poland) (też za opłatą)

Z zaiksem nie ma problemu. Problem powstał jak dostałem wycenę za półroczną licencję od Universal - 10 000zł netto :D:D:D do wydawcy już nawet nie pisałem.

Wytwórni jest kilka. Jest szansa że np za kilkuletnią piosenkę od bardziej ludzkiej wytwórni zażyczą sobie stówkę czy dwie. Ja chciałem właśnie ten utwór, i wszystko wskazuje na to że będę musiał szukać innego na banku muzyki. Lipa jest i tyle.

Na własnej skórze doświadczyłeś czegoś, co Dziennik Internautów opasuje w cyklu "Absurdy własności intelektualnej". Ten system nie ma na celu chronienia własności intelektualnej autorów czy wykonawców, tylko własności (wcale nie intelektualnej) wydawców i reprezentantów, a dodatkowo zapobiegać powstawaniu utworów konkurencyjnych. Właściwa nazwa systemu własności intelektualnej to monopol intelektualny i tak też to ma w zamyśle działać. Oni mają prawa, Ty możesz ewentualnie płacić. A potem i tak rozszerzą okres ochronny z 70 do 100 lat (jak chcą teraz) lub ze 100 do 1000 (jak pewnie będzie później).

freefly
15-11-2014, 17:38
No dobra, ale jak to jest w takim razie, że jest na YT multum filmów z oryginalną popularną muzyką, do której autor filmu nie ma praw (nie wierzę żeby miał) i one nie są blokowane. Jak to działa? Chodzi mi o przykład klipów ze studniówek, ślubów itd.

Po pierwsze jak ktoś wstawia taką ścieżkę dźwiękową do swojego materiału i potem sprzedaje klientowi na dvd, to na pewno jest nielegalne, no ale tego nikt nie sprawdzi z ZAIKSów. Pewnie dopóki nie dostaną jakiegoś konkretnego zawiadomienia.

Jak wrzucę taki filmik na YT to są dwie opcje (wg mojej wiedzy)
1. YouTube zablokuje (albo wyciszy) całą treść i dostanę ostrzeżenie. Jeżeli zdążyłem wrzucić trzy podobne filmy to tracę całe konto na YT (bolesna sprawa).
2. YouTube podłączy pod film link do oficjalnego kanału wykonawcy czy do itunes itp., zablokuje możliwość a procentzarabiania na filmie. I wtedy jest okej.
Chyba, że za jakiś czas YT rozwiąże/zmieni umowę z danym artystą/wytwórnią - wtedy filmik i tak poleci i dostanę ostrzeżenie itd.

Jak ustrzec się przed ostrzeżeniami i zablokowaniem konta? Skąd mam wiedzieć czy dany utwór jest i będzie bezpieczny na YT? Tak jak autor tematu napisał metoda prób i błędów (wrzuć i sprawdź) jest trochę słaba.

A tak poza tym skąd YT z góry wie, że nie mam praw do zamieszczenia utworu? A może się dogadałem z Beyonce.. :)

Większość wykonawców zwyczajnie nie może dowolnie dysponować prawami do utworów które wykonują. Prawa do rozpowszechniania ma na ogół wydawca.

.:Gerard:.
16-11-2014, 12:43
Większość wykonawców zwyczajnie nie może dowolnie dysponować prawami do utworów które wykonują. Prawa do rozpowszechniania ma na ogół wydawca.

A co gdy kupie oryginalna płytę CD czy Koncert DVD i kopie umieszczę na swojej stronie, nie rozpowszechniam a reklamuje ;-) i używam do własnego użytku
Może zadzwonić do tych co sprzedają "kreatory stron" które maja funkcje dodania podkładu muzycznego mp3 czy linków YouTube i takich podobnych, dodają funkcje wiem powinni być zorientowani

Aeon88
26-11-2014, 10:28
No dobra, ale jak to jest w takim razie, że jest na YT multum filmów z oryginalną popularną muzyką, do której autor filmu nie ma praw (nie wierzę żeby miał) i one nie są blokowane. Jak to działa? Chodzi mi o przykład klipów ze studniówek, ślubów itd.

Jak Ci blokują film na YT to możesz zawsze wysłać pismo że masz prawo do publikacji bo je opłaciłeś. Pewnie wielu tak robi i tym sposobem klipy w sieci są, choć oczywiście jest to nielegalne. Bo jakim cudem ktoś kto robi ślub choćby za 5-6k pln zapłacił wydawcy 10000zł za użycie piosenki, i to tylko na pół roku, a klipy są i po rok-dwa na YT? Do tego dochodzi reprezentant praw autorskich który pewnie niewiele mniej bierze.

Także wiesz..

Jest pewna grupa piosenek które nagminnie pojawiają się na klipach z wesel na YT. Podejrzewam że są to mało znani wykonawcy których muzyka jakimś cudem jest darmowa lub kosztuje grosze (w porównaniu do wyceny Universal) i można licencję kupić u tego co ją wykonuje. Jak by ktoś znalazł na anglojęzycznych forach jakąś listę muzyki którą można za niewielkie pieniądze wykorzystywać w klipach to będę wdzięczny za link, i pewnie nie tylko ja.

Gerard, jak kupisz płytę CD lub koncert DVD to przeczytaj co pisze na opakowaniu. Rozwiejesz wątpliwości czy możesz to używać komercyjnie, czy nie. Nawet niekomercyjne rozpowszechnianie (w tym publikowanie) jest zabronione. Ba, prawnie, to nawet imprezki z kumplami nie możesz w barze zrobić i puścić tej płyty bez opłaty zaiksu.

PS. Zresztą.... Pomyślcie sami. Ilu tu mamy forumowiczów? Ilu z nich to filmowcy? Pewnie wielu. Dlaczego nikt nie pisze w tym wątku? Wygląda na to że nie ma jakiegoś racjonalnego finansowo rozwiązania tego problemu, jest tylk nielegalny, lub muzyka mało znana kupowana w jakichś bankach. Kto Ci się przyzna że puszcza muzę jaką popadnie i sra na prawa autorskie?

Ja tylko liczę (pewnie naiwnie) że ktoś kto ma jakieś źródło skąd kupuje fajną ale mało znaną muzykę poda jakiegoś linka.

adriansocho
26-11-2014, 13:03
Problem powstał jak dostałem wycenę za półroczną licencję od Universal - 10 000zł netto :D:D:D

Chyba za pieniążki tego rzędu można by wynająć jakiegoś młodego, aspirującego wykonawcę i poprosić go o wykonanie covera jakiejś ciekawej piosenki, która znajduje się np. w domenie publicznej (lub wykonawcy, którego prawa już wygasły - jeśli jest w ogóle coś takiego).