Zobacz pełną wersję : Nikon d80 - wyblakłe zdjecia
Mr. De 80
11-09-2014, 23:34
Witam. byłem ostatnio w górach i zrobilem pare fotek. Z jednych jestem zadowolony bardziej z innych mniej ale o co mi chodzi. Wiekszośc zdjęc jest wyblakłych, bez kolorów, nie ostrych. Czy to moja wina (kiepskie ustawienia), obiektywu czy po prostu innych rzeczy o których nie wiem. Pod spodem przykład
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/th_047037399_DSC_7165_122_249lo-3.jpg
źródło (http://img259.imagevenue.com/img.php?image=047037399_DSC_7165_122_249lo.jpg)
f 1/14
migawka 1/30s
iso 100
Same ustawienia nic nie dadzą.
Równie dobrze mogłeś robić zdjęcia w "górah" w pełnym słońcu jak i podczas zachmurzenia. pokaż sample, napisz jaki obiektyw itp.
f/14 to większość szkieł już jest wyraźnie mydlana, więc nie ma co oczekiwać super ostrości.
Witam. byłem ostatnio w górah i zrobilem pare fotek. Z jednych jestem zadowolony bardziej z innych mniej ale o co mi chodzi. Wiekszośc zdjęc jest wyblakłych, bez kolorów, nie ostrych. Czy to moja wina(kiepskie ustawienia),obiektywu czy poprostu innych rzeczy o których nie wiem.
Twoja wina. f/8-f/11 to max, ktorym mozna sie interesowac. Do tego 1/30s to troche za dlugo na takie warunki. Kontrast zawsze mozna podciagnac w domu bo tu go brakuje. Ogolnie mozna doprowadzic to zdjecie do porzadku obrobka ale im blizej bedziesz efektu finalnego robiac zdjecie tym lepiej bo w domu mniej roboty.
puszosław
12-09-2014, 07:22
za shaolin, ale dodatkowo polecam używać też filtr polaryzacyjny.
A ja się*tutaj podepnę pod temat, bo choć mój problem jest raczej softwarowy. Niedawno przesiadłem się z Lightrooma 4 na 5. Załadowałem zdjęcia z Wakacji i zauważyłem dziwne zachowanie kolorów. Przy oglądaniu zdjęcia jeszcze przed wygenerowanie podglądu kolorystyka jest naprawdę żywa, czerwienie przesycone. Po wyrenderowaniu z kolei wszystko blaknie.
Zauważyłem, że jak podciągam saturacje +10 (tak mniej więcej) to jest tak jakbym chciał to widzieć. Balans bieli jest OK ustawiony. Zastanawiałem się czy to dziwna współpraca mojego D80 z Lightroomem. Sprawdzałem też korekcje obiektywu i profile kolorystyczne, i tak najlepiej wychodziło Adobe Standard.
Coś mogło się zmienić w nowej wersji, czy marudzę i mam zająć się*obróbką?
A ja się*tutaj podepnę pod temat, bo choć mój problem jest raczej softwarowy. Niedawno przesiadłem się z Lightrooma 4 na 5. Załadowałem zdjęcia z Wakacji i zauważyłem dziwne zachowanie kolorów. Przy oglądaniu zdjęcia jeszcze przed wygenerowanie podglądu kolorystyka jest naprawdę żywa, czerwienie przesycone. Po wyrenderowaniu z kolei wszystko blaknie.
A masz plik wynikowy z SRGB czy może ADOBE ??
A masz plik wynikowy z SRGB czy może ADOBE ??
Nie mam jeszcze pliku wynikowego. Mówię jedynie o podglądzie w Lightroomie. Z takimi zdjęciami jeszcze nie zacząłem nic robić.
krzysiekn
12-09-2014, 19:50
No i zaleta przysłony 14.Plamy i brudy "na niebie" jak cholera.
Mr. De 80
12-09-2014, 23:33
Obiektyw AF-S NIKKOR 18-70/3,5-4,5G IF-ED + filtr polaryzacyjny
ppawel232629
14-09-2014, 14:29
Mydlane zdjęcia mogą być winą:
1. Przysłony - przy f/14 wiele obiektywów już mocno traci ostrość
2. Czasu migawki - przy 1/30 np. mi z moimi trzesącymi się łapami bardzo ciężko jest uzyskać ostre zdjęcie. Przy takich warunkach nie ma potrzeby schodzić poniżej 1/100
pawulonxxx
14-09-2014, 23:50
1-Przede wszystkim to tak jak poprzednicy. Ten obiektyw jest całkiem fajny ale przy krajobrazie nie domykaj go bardziej niż f8. Przy mniejszej ilości szczegółów, jakieś scenerie itp a chcesz uzyskać rozmycie wody lub ruch obiektów gdy nie masz ze sobą jakiegoś filtra szarego można domknąć na max f11-14.
2-Expozycja niedoświetlona 0.3-0.7EV. Po cieniach na zboczach wiemy że było słonecznie. W taką pogodę na starcie dawaj korektę na +0.3EV.
3-Znowu kłaniają się warunki oświetleniowe. Nie wiem jak miałeś ustawiony balans bieli ale na zdjęciu blade kolory są spowodowane ewidentnie niebieską dominanta/zaniebieszczeniem.
Powody mogą być różne.
Źle ustawiony balans bieli względem warunków. Tutaj trzeba dodać że światło w naturze nie zawsze ma temperaturę barwową równą tej w ustawieniu zdefiniowanym w aparacie.
Również taką dominantę lubi nadawać samo niebo (tutaj przydał by się filtr sky light).
Jak już jesteśmy przy filtrach na dużych wysokościach zaleca się używanie przynajmniej przyzwoitego filtra UV. Wysoko w górach mamy więcej promieni ultrafioletowych niż w nizinach, do tego dochodzą spore masy powietrza między aparatem a obiektem fotografowanym co skutkuje sporym spadkiem kontrastu.
Idealnym rozwiązaniem był by wymieniony przez poprzednika filtr polaryzacyjny (wygoogluj sobie). Odetnie Ci promienie UV, zredukuje odblaski na wodzie i nasyci kolory.
Ale nie ma co się łamać :) Wrzuć do Ps lub Lr. Daj ekspozycję na min. +0.3EV, Podnieś mocno kontrast krzywymi, ociepl troszkę filtrem 85B, chyba ze masz Raw-a to suwaczek balansu b. deczko w prawo. Podostrz obraz na małym promieniu ale z większą siła i podnieś saturacje/nasycenie, jaskrawość wg uznania i będzie cukierkowo jak z obrazka :P
Ostrość i kontrast możesz chyba ustawić w aparacie, które są fabrycznie wyzerowane i pewnie nigdy nie ruszane.
Jacenty Z.
18-09-2014, 14:54
Expozycja niedoświetlona 0.3-0.7EV. Po cieniach na zboczach wiemy że było słonecznie. W taką pogodę na starcie dawaj korektę na +0.3EV.
O ile pod wszystkim pozostałym podpisuję się oboma rękami, o tyle tu bym się zastanawiał. Rozumiem, że chodzi o podniesienie jasności pod kątem późniejszego podniesienia kontrastu. Ale czy zbytnie rozjaśnienie (pomiar matrycowy jeśli się myli, to zwykle raczej prześwietla niż niedoświetla) nie spowoduje, że te cumulusy po lewej staną się wypaloną plamą?...
Zastanawiam się, czy lepiej niż polar nie sprawdziłby się tu filtr połówkowy z miękkim przejściem, ewentualnie nawet nałożenie dwóch filtrów połówkowych software'owo (z łagodnym przejściem od góry i mniej łagodnym na samym tym wąskim pasku od dołu).
pawulonxxx
19-09-2014, 01:44
Zawsze jak jest bardzo słonecznie robię korektę na plus. Bez korekty zdjęcie jest jasne ale nie wystarczająco i przed podniesieniem kontrastu w obróbce pozostaje mi jeszcze margines.
Z korektą podczas naświetlania w obróbce podnoszę tylko lekko kontrast tak żeby optymalnie rozciągnąć histogram. Bez korekty pstrykam tylko gdy mam słońce za plecami. Wtedy matrycowy jest ok. bo korekta zbytnio rozjaśni a niebo straci kolor.
Przy krajobrazach zawsze używam pomiaru matrycowego. Jest najbardziej przewidywalny i łatwiej mi wprowadzić potrzebną korektę. Wyjściowo robię w Rawach z ustawieniem kolorów na neutral. Ten profil sam w sobie jest lekko blady więc może dla tego jestem przyzwyczajony do takiego postępowania.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.