PDA

Zobacz pełną wersję : Tokina 11-16 DX II i problem z podglądem



apaw
06-09-2014, 20:48
Ostatnio testowałem nowy obiektyw Tokina 11-16 DX II na body d7100. Do samych zdjęć nie mam zastrzeżeń, jednak w czasie pracy na LCD miałem spore zafałszowanie kolorystyki: ciemno-brunatne przebarwienia na jasnych obszarach. Szczególnie makabrycznie wyglądało to na twarzach osób. Powstawało trupie wrażenie (podkrążone oczy, plamiste policzki, jak u zombie).
Problem ustąpił po przełożeniu obiektywu na Sigmę i wyjęciu na chwilę baterii.
Wydaje mi się, że mam do czynienia z kolejnym (po Sigmie 17-50) brakiem kompatybilności z tym body.
Ewentualnie ten konkretny egzemplarz obiektywu może mieć usterkę.
Czy ktoś się z tym spotkał, albo ktoś używał T11-16 DX II na d7100 i może się podzielić obserwacjami?

apaw
07-09-2014, 09:51
Sytuacja powtarza się za każdym razem gdy zakładam Tokinę. Nie od razu, ale po jakimś czasie (minuty). Po zmianie na Sigmę dalej jest źle. Po jakimś czasie problem ustępuje.
Aktualnie widzę tylko dwa wyjaśnienia:
- wina Tokiny (regularna niekompatybilność lub usterka egzemplarza),
- wina body, czyli jakaś usterka elektroniki, która po roku używania aparatu była uprzejma pojawić się akurat w czasie pierwszego założenia obiektywu Tokiny.

Patrząc na chłodno opcja pierwsza wydaje mi się bardziej prawdopodobna.
Aktualnie aparat powrócił do prawidłowego wyświetlania podglądu. Zakładam więc Sigmę i idę w plener. Zobaczymy, czy problem powróci "na Sigmie".

Z braku komentarzy rozumiem, że mam pecha być pierwszym z takim problemem.

GonzoG
07-09-2014, 10:13
Wątpię aby była to wina Tokiny. Szczególnie, że pojawia się też na inny obiektywie. Prędzej coś nie tak z body, a Tokina może to tylko wywoływać.
Spróbuj zrobić zdjęcia gdy masz taki dziwny obraz.

apaw
07-09-2014, 13:10
Wątpię aby była to wina Tokiny. Szczególnie, że pojawia się też na inny obiektywie. Prędzej coś nie tak z body, a Tokina może to tylko wywoływać.

Wróciłem z pleneru. Przez 1,5 godz. fociłem stare samochody na wystawie. Cały czas Sigma i cały czas "bezproblemowo" (jeśli pominąć znany fehler ze scrollowaniem). Czyli nie zreprodukowało się.
Zdecydowałem skorzystać z "grace period" i odesłać to ustrojstwo tam skąd przyszło. I następnie zapomnieć o tokinie 11-16 dx ii. Jako alternatywa pozostaje Sigma 8-16 (ciemna jak noc, 2 EV ciemniej).

Wiesz, GonzoG, można założyć że Tokina powoduje jakiegoś rodzaju stany nieustalone w puszce d7100 (np. zła charakterystyka prądowa albo błędy w protokole). Jeśli to warstwa softu (protokoły), to pół biedy, ale jeśli elektroniki, to nie mam ochoty ryzykować, że body następnym razem trwale wejdzie w tryb "zombie" na LCD. Dziękuję za takie "co tanie to drogie" ;)


Spróbuj zrobić zdjęcia gdy masz taki dziwny obraz.

Tak jak napisałem w pierwszym poście, zrobiłem całą serię zdjęć i wszystkie są dobre (sensie plików JPG i NEF). Problem był "tylko" na LCD.

Zen
07-09-2014, 13:40
Używam T 11-16 na D7100 i D300s, z tą różnicą że jest to wersja I (śrubokręt). Nie zauważyłem jakichkolwiek problemów.

adrianek32
07-09-2014, 14:25
ja mam D7100 i Tokine w wersji DXII i czegos takiego nie zauazylem, jak cos pisz na priv

Walle
09-09-2014, 21:24
Na D7100 używałem Tokiny 12-24/4 i cały czas używam T50-135/2.8 i nigdy nie miałem żadnych problemów ze współpracą pomiędzy body, a obiektywami.
W ogóle, na żadnym body nie miałem problemów z Tokinami, w przeciwieństwie (niestety) do Sigm...

apaw
10-09-2014, 10:10
Na D7100 używałem Tokiny 12-24/4 i cały czas używam T50-135/2.8 i nigdy nie miałem żadnych problemów ze współpracą pomiędzy body, a obiektywami.
W ogóle, na żadnym body nie miałem problemów z Tokinami, w przeciwieństwie (niestety) do Sigm...

Walle, gdybyś jednak miał pewna informację dotyczącą tego konkretnie modelu Tokiny, będe wdzięczny. Ja też z sigmami nie mam żadnych problemów oprócz jednego modelu 17-50. A użytkownik (chyba) każdego innego dx-a jak d7100 powie, że ten obiektyw również działa bezproblemowo.
Tak więc diabeł tkwi w szczegółach i dlatego wpisałem ten wątek. Być może sklep zaproponuje mi wysyłke innego modelu T11-16 zamiast zwrotu pieniędzy. Zastanawiam się, czy się na to zdecydować.

apaw
10-09-2014, 10:58
Być może sklep zaproponuje mi wysyłke innego modelu T11-16 zamiast zwrotu pieniędzy.

Mialem na mysli oczywiscie inny egzemplarz tego samego modelu. Modelu bez silnika juz nie ma w handlu (a jego moglo sugerować powyzsze zdanie).

ocelot
10-09-2014, 20:56
Czy ten problem wychodzi od razu po założeniu obiektywu? Chodzi mi o to czy mam szansę zobaczyć to w sklepie czy dopiero za jakiś czas.
I jeszcze jedno, czy to 2.8 jest użyteczne?

apaw
10-09-2014, 22:13
Czy ten problem wychodzi od razu po założeniu obiektywu? Chodzi mi o to czy mam szansę zobaczyć to w sklepie czy dopiero za jakiś czas.
I jeszcze jedno, czy to 2.8 jest użyteczne?

Dość szybko po założeniu, ale bez gwarancji, że od razu.

Próbuję przypomnieć sobie inną sesję z innym egz. tej tokiny (pożyczonym jako nowy). Puszka była oczywiście ta sama, a tokina była w użyciu przez parę godzin.
Raczej nie było problemów przebarwień. Mało prawdopodobne, abym mógł tego nie zauważyć. Po warsztatach miałem pozytywne wrażenie co do tego obiektywu. Wniosek jest więc następujący:
- problem nie jest ani po stronie modelu d7100, ani mojego body
- problem był jednostkowy w sensie szkła.

Hmm pozostaje nutka niepewności... :)

f/2.8 jest jak najbardziej użyteczne w sensie rozdzielczości. F/4 jest ciut ostrzejsze (plus GO). Na 2.8 robiłem imprezę w klubie na ISO 400 (-1,7EV na tło, plus lampa), co jest rzadką cechą szkła UWA.

apaw
18-09-2014, 21:22
Wymieniłem obiektyw na inny egzemplarz. Przez 4 dni był podpięty i wyglądało, że wszystko jest OK. Wykonałem może 20-30 zdjęć. Jakość fotek wyśmienita, zero efektów niepożądanych. Aż do teraz. Właśnie patrzę na wyświetlacz i znowu "to" wróciło.

Wykonałem zdjęcie kompaktem:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tinypic.pl/h7eub383d19c)

Widać przebarwienia. Kompakt jest w porządku, nie robi takich "cudów".

Czy ktoś się z czymś takim spotkał? Coraz bardziej podejrzewam body. Ale powstaje pytanie, czy serwis N nie powie, że trzeba używać firmowych obiektywów...

p.s. Przywracanie ustawień na body (2 sek. ISO+kompensacja) nie pomogło.

GonzoG
18-09-2014, 23:01
To nie przebarwienia, a kompresja obrazu wideo do bardzo małych ilości bitów.
Obiektyw na 100% tego nie powoduje. Może jedynie wywoływać błąd, ale ten błąd jest na 100% w aparacie.

TOP67
19-09-2014, 00:04
A czy na zdjęciach oglądanych na komputerze jest tak samo? Jakoś nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi.

apaw
19-09-2014, 05:55
A czy na zdjęciach oglądanych na komputerze jest tak samo? Jakoś nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi.

Zdjęcia skopiowane na komputer i oglądane na monitorze nie mają tego błędu. Powiem więcej, zdjęcia z tego tygodnia, które na podglądzie aparatu do wczoraj były prawidłowe, nagle zepsuły się (czyli efekt taki jak na zdjęciu dłoni).

Jak do tej pory "zjawisko" powstawało tylko w czasie, gdy tokina była założona. Od dnia zakupu (lipiec 2013) i stosowania kilku innych szkieł Sigmy i Nikkora, nigdy czegoś takiego nie zaobserwowałem. Stąd widzę jakieś powiązanie między tokiną 11-16 a tym problemem (pośrednie lub bezpośrednie).

Będę wdzięczny za radę, co z tym najlepiej zrobić:
1 - zwrócić tokinę i ostatecznie szukać innego UWA (mam 2 dni na decyzję w ramach 10 dni od zakupu)
2 - próbować naprawiać body w serwisie.

Wydaje mi się, że (2) jest ryzykowna, bo problem może samoistnie ustąpić np. za pół dnia. Serwis otworzy oczy i powie "o sso chodzi". A ja zostanę z obiektywem, którego już nie będę mógł zwrócić.

p.s. na noc założyłem sigmę i wyjąłem baterię. Patrzę teraz - problem dalej jest.

apaw
19-09-2014, 07:49
Dla porównania oryginalne zdjęcie z aparatu, po pomniejszeniu


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tinypic.pl/637sc2unoaoz)

zakwas
25-09-2014, 11:24
Ale tak z praktycznego punktu widzenia: w czym Ci to przeszkadza, skoro zdjęcia (na karcie) są w porządku?

apaw
26-09-2014, 21:59
Ale tak z praktycznego punktu widzenia: w czym Ci to przeszkadza, skoro zdjęcia (na karcie) są w porządku?

Przeszkadza z dwóch powodów:
- powód praktyczny: po wykonaniu zdjęć potrzebuję sprawdzać ich jakość na LCD, aby ew. skorygować ekspozycję, zmienić światło, poprawić ostrość. I w tym mi przeszkadza fakt, że zamiast naturalnej twarzy widzę "panterkę"
- poza tym sprzęt ma być sprawny, na przykład na wypadek chęci odsprzedaży body, albo z przyczyn czysto estetycznych

apaw
04-10-2014, 11:03
Aparat jest już naprawiony w serwisie Nikona. Wymieniono płytę cyfrową (gwarancja). Przy okazji czyszczenie matrycy (80 zł). Kuriera spodziewam się od wtorku do czwartku, więc taka naprawa trwa ok. 2,5 tygodnia (door-to-door).
Będę miał teraz tremę, czy podpięcie tokiny (nowy egzemplarz) nie spowoduje po jakimś czasie powrotu problemu. Chętnie przeczytam każdy komentarz uspokajający (byle wiarygodny). Mam na myśli podłączanie tego ob. na czas dłuższy niż jedna sesja, powiedzmy na tydzień. Wiem, że to zastrzeżenie brzmi cokolwiek dziwnie, ale różne rzeczy są możliwe... Tak czy inaczej po jakimś czasie napiszę, jak sprawa ostatecznie wygląda.

KaarooL
07-10-2014, 23:24
A może po prostu z aparatem było coś nie teges i czego byś nie podpiął i tak by w końcu wystąpiły te objawy?

Jeśli aparat na gwarancji a taka Tokina Ci pasiła, poszedłbym za ciosem i testował dalej.

Możesz też poszukać wersji I, nawet używanej. Miałem kiedyś takową i naprawdę dawała radę. Poza aberracją i pracą pod światło jakością obrazu nie odstawała jakoś wielce od 14-24.

apaw
08-10-2014, 07:40
A może po prostu z aparatem było coś nie teges i czego byś nie podpiął i tak by w końcu wystąpiły te objawy?

Na chłopski rozum to mało prawdopodobne, żeby Tokina była przypadkowym "świadkiem", biorąc pod uwagę, że zakładałem wcześniej nikkora i kilka różnych sigm i objawy pojawiły się po ponad roku używania - akurat na tokinie. Liczę tylko na to, że tajemnicza 'płyta' w body miała zaniżony próg tolerancji sygnałów - z powodu jakiejś awarii. Tokina była pierwszym szkłem, który naruszył ten próg, a po naprawie problem już nie powróci.

Założyłem ten wątek, aby się dowiedzieć, czy ktoś używa (nie testowo, tylko stale) *tej tokiny na tym body*. Była jedna opinia (adrianek32) i na niej się oparłem...

Jak problem wróci po naprawie nikkona, ta próba będzie mnie kosztowała utratę kasy przy odsprzedaży tokiny na rynku wtórnym. Bo najprawdopodobniej tak zdecyduję: ponowna naprawa puszki i pozbycie się tego szkiełka. Na zasadzie "jeśli nie teraz, to kiedy" (póki obiektyw nowy).

Podzielasz ten tok myślenia?

Przy okazji dziękuję moderatorom za wywalenie kilku bezsensownych postów.

KolczastyNorman
28-10-2014, 22:27
Witam kończy się miesiąc i cisza w temacie, jak tam Nikon i Tokina pojawia się dalej ten problem czy już spokój. Interesują mnie losy tego zestawu ponieważ chce kupić identyczny. Jutro albo w czwartek jadę kupić narazie sam obiektyw ale po przeczytaniu o Twoich przygodach z d7100 i t116 lekko się waham.

adrianek32
28-10-2014, 23:05
apaw wlasnie napisz czy rozwiazales problem

apaw
10-11-2014, 00:35
apaw wlasnie napisz czy rozwiazales problem

Właśnie zauważyłem pytania.

Otóż korpus wrócił naprawiony (wymieniona płyta) i sytuacja się już więcej nie powtórzyła. Miałem tokinę założoną kilka razy, po kilka godzin. Napstrykałem trochę zdjęć...

Biorąc wszystko do kupy uważam, że powodem uszkodzenia płyty nie był obiektyw tylko jego podłączenie. Mogło się zdarzyć (chociaż oczywiście tego nie pamiętam), że nie wyłączyłem na OFF korpusu. W tym przypadku coś "zaiskrzyło" i... Takie wyjaśnienie tłumaczy wszystko (zbieżność zdarzeń itd.), a innego nie mam, stąd przyjmuję je za pewnik.

@KolczastyNorman, jeśli jeszcze się wahasz, to zachęcam do tokiny. Tylko weź ze 100% powagą zalecenia, aby na czas przepinania szkła wyłączać ZAWSZE korpus. Inaczej to rosyjska ruletka.

KolczastyNorman
11-11-2014, 00:01
Zasady BHP to podstawa :) dzięki uspokoiłeś mnie :D