Zobacz pełną wersję : Jak uzyskać tę mgłę/światło?
Cześć,
Dążę do uzyskania efektu w fotografiach, który jest widoczny na poniższych zdjęciach - mam na myśli te ciepłe światło, które nie sprawia nienaturalnego wrażenia i tę lekką mgiełkę.
Próbowałam pracy krzywymi i gotowych akcji, ale za ch....rę nie wychodzi. Macie jakieś pomysły?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.moms-with-cameras.com/wp-content/uploads/2010/06/KelleyRydenPHotog6321c.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/imagesqtbnANd9GcQ8J88_CC_uhD7XuBuP6JsMmA-2.jpg
źródło (https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ8J88_CC_uhD7XuBuP6JsMmAjYuO8kX 4Tyrz8VQ8huXYruL5vpr0PZsg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/5755373_orig-2.jpg
źródło (http://www.customaisle.com/uploads/4/7/6/7/4767754/5755373_orig.jpg)
Jestem w stanie mniej więcej uzyskać podobny efekt, ale....! Te zdjęcia są rozmydlone i ostre jednocześnie. Ciepłe, ale nie przesycone żółcią tam, gdzie nie jest wskazana.
Anyone?
Zacznij swoją przygodę z fotografią od początku - czyli od poznania podstaw.
Na tych zdjęciach nie ma żadnej mgły. Jest tylko odpowiednio użyta głębia ostrości.
A kolory - przede wszystkim odpowiedni balans biel.
tpszefka
04-09-2014, 10:50
Kup jasny obiektyw i używaj małej wartosci przysłony.
Za Gonzo, najlepiej przytulić jakąś dobrą książkę z podstawami foto, zrobić sobie kubek gorącej herbaty i poczytać ;)
"Ciepłe światło", o którym piszesz to nic innego jak najzwyklejsze światło zastane (dzienne) wpuszczone do pomieszczenia przez okno (w w/w przypadkach z lewej strony) być może rozproszone lekko firanką.
Kluczem do takiego efektu jest przede wszystkim pora dnia, jasny stało-ogniskowy obiektyw 50, 85 lub coś więcej (zależy od wielkości pomieszczenia i wizji fotografa) oraz (jak kolega wyżej napisał) ustawiony poprawienie balans bieli. Natomiast jeżeli chodzi Ci o "mgłę" możesz delikatnie podciągnąć krzywą z lewej strony do góry.
Gotowej recepty nikt Ci nie poda, bo wszystko zależy od warunków zastanych w miejscu gdzie wykonuje się zdjęcie i to jest podstawą do obróbki, dlatego gotowe presety się nie sprawdzają, albo wymagają sporej korekty:)
Ja Ci podpowiem bo ja fajny jestem. Otwierasz PS i zdjęcie. Magiczne Ctrl J a następnie dopasowanie, ekspozycja i w pole przesunięcie po przecinku wpisujesz sobie jaką liczbę. Na to maska i robisz co chcesz. Niezadowolonym z tego sposobu mówimy kategoryczne NIE
Andrzej1974
04-09-2014, 14:47
@aghra86 w tych zdjęciach nie ma żadnej wielkiej filozofii. Serio.
Po prostu układasz dzieciaka niedaleko okna tak, aby miał je np. z prawej strony (jak na powyższych zdjęciach) i focisz stałeczką (z mniejszą wartością przysłony np. f/2).
W necie jest całą masa poradników na ten temat np.:
Jak fotografować niemowlaka? (http://www.akademia-fotografii-dzieciecej.pl/Poradniki/Fotografowanie-dzieci/poradnik-jak-fotografowac-niemowlaka.html)
Jak zrobić dobre zdjęcie niemowlakowi (http://wronek.pl/jak-zrobic-dobre-zdjecie-niemowlakowi/)
Powodzenia! :-)
aghra86 nie wierz w to jak ktoś mówi, że tu nic nie ma robionego, że zdjęcie jest nie grzebane. Zdjęcia te są bardzo mocno wyretuszowane. Ktoś kto twierdzi inaczej - nie wie co mówi, bo chyba nigdy nie miał doczynienia ze skórą niemowląt. Ma ona strasznie dużo zaczerwień, pękniętych naczynek i innych.
Zwróć uwagę na to, że zdjęcia są tonowane kolorystycznie (np. cienie nie są czarne tylko delikatnie fioletowe a światła pomarańczowo żółte) np n 3 zdjęciu. Mgła o którą pytasz to kwestia podciągniętych cieni. Dzisiaj nie chce mi się już pisać, ale jutro postaram się napisać coś więcej.
aghra86 nie wierz w to jak ktoś mówi, że tu nic nie ma robionego, że zdjęcie jest nie grzebane. Zdjęcia te są bardzo mocno wyretuszowane. Ktoś kto twierdzi inaczej - nie wie co mówi, bo chyba nigdy nie miał doczynienia ze skórą niemowląt. Ma ona strasznie dużo zaczerwień, pękniętych naczynek i innych.
Zwróć uwagę na to, że zdjęcia są tonowane kolorystycznie (np. cienie nie są czarne tylko delikatnie fioletowe a światła pomarańczowo żółte) np n 3 zdjęciu. Mgła o którą pytasz to kwestia podciągniętych cieni. Dzisiaj nie chce mi się już pisać, ale jutro postaram się napisać coś więcej.
Poradnik z przykładowym zdjęciem zrób gdybyś miał z godzinkę czasu :)
Ja i duża liczba społeczności chętnie coś takiego zobaczy na danym przykładzie ;)
Andrzej1974
05-09-2014, 06:39
Rzadko, które zdjęcie nie jest "grzebane". Szczególnie wtedy, gdy bierze się za to kasę... ;-)
Panowie i Panie (jeśli są), dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Mam za sobą kilka podejść do uzyskania takiego zdjęcia i efekt małej wartości przysłony jest mi znany ;) I jak Misher napisał, wiem, że takie zdjęcia nie są puszczane w świat bez obróbki.
Moja zagwostka spowodowana jest tym, że 95% zdjęć Kelley Ryden jest w takiej tonacji. Udało mi się wyszpiegować, że zdjęcia robi w jakiejś szopie za domem, ale serio - czy zawsze ma warunki złocistego zachodu..? W sieci jest mnóstwo tutoriali, które obejrzałam myśląc, że brakuje mi podstawowej wiedzy, ale ile można? :) No nic, będę próbować dalej, a Wam dziękuję Pozdro!
pisze kolega "rozmydlone i ostre jednoczesnie"- poza tym, co juz inni koledzy napisali ( obiektyw o stalej ogniskowej, mozliwie szeroko otwarta blenda, naturalne swiatlo) moze kolega po wyostrzeniu zdjecia nalozyc (nie wiem jak sie ta maska po polsku nazywa- "trzecia-od-lewej-na-dole-po-prawej) layer mask a nastepnie zamalowac pedzlem obszary, ktore maja byc ostre (lub nieostre)
Andrzej1974
05-09-2014, 09:18
Z tym 95% to koleżanka chyba lekko przesadziła (klik (https://www.google.pl/search?q=kelley+ryden&client=firefox&hs=2Yp&rls=org.mozilla:en-US:unofficial&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=R2MJVP_BIMLQ7Ab-9YDgBA&ved=0CDIQsAQ&biw=1280&bih=864)). ;-) Co do "takiej tonacji" to myślę, że dużo robi już sam obiektyw stałoogniskowy + światło zastane. A resztę... odpowiednia obróbka...
P.S. Za niedługi czas będę popełniał setki jeśli nie tysiące takich zdjęć (za chwilę będę miał na stałe obiekt do tego typu zdjęć 24h na dobę) więc podzielę się swoimi uwagami z koleżanką na gorąco. ;-)
EDIT:
Czy możesz napisać jakim sprzętem robisz zdjęcia noworodkom? Oczywiście jeżeli to nie tajemnica... ;-)
Andrzej1974, wejdź na jej stronę. Zdjęcia w grafice googla nie wszystkie są jej (prowadzi warsztaty, a interes trzyma razem z siostrą, która ma podobny, ale jednak nieco różniący się styl) :)
Mam D600 plus Nikkora 85 1.8 i 35 pod DX, ale jej do dzieci nie wyciagam.
U mnie dzieci nie ma jeszcze, ale pomęczę kota :D
Andrzej1974
05-09-2014, 15:57
Byłem na http://kelleyryden.com.
Sprzęt masz lepszy od mojego więc nie powinno być problemów z takimi fotkami, jakie robi Kelley Ryden. Nie wiem jak u cb z obróbką zdjęć (jak jesteś oblatana w tym temacie) ale zdjęciom ona dużo pomaga. ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.