PDA

Zobacz pełną wersję : Wywożenie skoszonej trawy do lasu.



jacek dr
03-09-2014, 18:34
Czy takie postępowanie jest legalne?Wiadomo, że to masa biodegradowalna i rozkłada się po pewnym czasie.
Zaznaczam, że nie mam zamiaru wywozić ,pytam bo nasłuchałem się dzisiaj wiele sprzecznych opinii.

jarlit
03-09-2014, 18:57
Rozporządzenie Ministra €žw sprawie katalogu odpadów€ z 27 września 2001 r.) i ustawą o odpadach€ z 14 grudnia 2012 r.

według której jeśli nie są one kompostowane w domowych kompostowniach, powinny być zagospodarowane w wyznaczonych do tego miejscach. Pozbywanie się odpadów i składowanie ich w niewyznaczonym do tego miejscu, a szczególnie w lasach podlega karze grzywny.

tomajk
03-09-2014, 18:58
Podziel się tymi opiniami, bo wielu moich znajomych tak robi i jakoś do tej pory nie zastanawiał się nikt nad tym.
Ja myślę, że niewielka ilość takiej trawy pewnie wiele nie zaszkodzi, ale jednak zmienia warunki w ściółce leśnej, a las nie jest taki sobie niczyj.

PS. Faktycznie kompostownik jest dobrym rozwiązaniem, ale pewnie nie każdemu się chce bawić w takie klocki.

freefly
03-09-2014, 19:11
Czy takie postępowanie jest legalne?Wiadomo, że to masa biodegradowalna i rozkłada się po pewnym czasie.
Zaznaczam, że nie mam zamiaru wywozić ,pytam bo nasłuchałem się dzisiaj wiele sprzecznych opinii.


A gdyby tak ktos przywiózł skoszoną trawę i rozładował na Twoim terenie. W końcu to nic takiego, bo to masa biodegradowalna.
Nie ma przecież różnicy, czy to las, czy to posesja. W obu przypadkach to czyjaś własność.:wink:

ajt
03-09-2014, 19:21
Podpisuję się pod powyższą wypowiedzią. Tym bardziej, że od jakiegoś czasu masę biodegradowalną przed moją furtką zostawia pies sąsiadów :)

jacek dr
03-09-2014, 20:03
A gdyby tak ktos przywiózł skoszoną trawę i rozładował na Twoim terenie. W końcu to nic takiego, bo to masa biodegradowalna.
Nie ma przecież różnicy, czy to las, czy to posesja. W obu przypadkach to czyjaś własność.:wink:

Własnie tak się stało :)



Dzisiaj pytany pan policjant, nie potrafił czy takie czynności podlegają pod paragrf,gdyby to były fekalia ,gruz itp to mandat 500 zł , a z trawa to nie jest pewien.Pan strażnik miejski też nie wiedział, bo nigdy nie mieli takiego zgłoszenia ,a pan ze straży leśnej ,powiedział że w lasach państwowych, za takie coś to od razu grzywna 500 a z sądu grodzkiego do 5000, a do prywatnych nic nie mają.Także w sumie to jednoznacznej odpowiedzi nie dostałem.

Rafał_Sz
04-09-2014, 07:21
Worki na bioodpady kosztują około 1,5 zł za sztukę. Cena zawiera koszt wywozu. Jest sens to gdziekolwiek wywozić? ;)

jamirq
04-09-2014, 08:25
Worki na bioodpady kosztują około 1,5 zł za sztukę. Cena zawiera koszt wywozu. Jest sens to gdziekolwiek wywozić? ;)

koszt wywozu czy składowania?

Rafał_Sz
04-09-2014, 09:17
Pakujesz trawę, wystawiasz koło śmietnika, zapominasz. Koszt 1,5 zł za worek (przynajmniej tak jest w Jeleniej Górze).

jamirq
04-09-2014, 09:19
To faktycznie wygodnie

ajt
04-09-2014, 09:43
Jeżeli rzeczywiście cena worków została podwyższona o koszt wywozu, to prędzej czy później, ktoś się powinien przyczepić do jeleniogórskich przepisów to regulujących :)
Głównym założeniem wprowadzenia "podatku śmieciowego" było to, by wywóz odpadów komunalnych odbywał się bez żadnych dodatkowych opłat, niezależnie od ilości. Czyli jak mam trawy na 10 worków to pakuję ją w te worki, ale kupione po normalnej, rynkowej cenie, jak wszelkie inne worki na śmiecie, bez dodatkowej opłaty za wywóz. U mnie tak to działa. Worek jeden lub dwa śmieciarze zostawiają gratis, przy okazji odbioru poprzednich smieci, a jak ktoś potrzebuje więcej, to może sobie dokupić w firmie śmieciowej, albo użyć zwykłych z marketu :)

Majek
04-09-2014, 10:09
Problem jest taki, że nie wszędzie chcą odbierać trawsko. U mnie nie odbierają (gmina wiejska), muszę sam wywozić do ZGK, gdzie mają kompostownik i przyjmują nieodpłatnie (tzn pewnie w ramach umowy na wywóz odpadów). Ale weź się teraz pierdziel w wożenie...

freefly
04-09-2014, 10:19
W Warsiawce zieleninę i liście wykorzystują elektrociepłownie, więc miasta nie ma problemów z biomasa z posesji i trawników i parków.

P.S. A tego co nie chcą zabrać panowie, którzy przyjeżdżają po śmieci, to i tak zabiorą, gdy dostaną 10 zeta do łapy. ;)

velaskez
04-09-2014, 17:59
W Warsiawce zieleninę i liście wykorzystują elektrociepłownie, więc miasta nie ma problemów z biomasa z posesji i trawników i parków.

P.S. A tego co nie chcą zabrać panowie, którzy przyjeżdżają po śmieci, to i tak zabiorą, gdy dostaną 10 zeta do łapy. ;)

Jak byłem w jednej z największych elektrowni w Polsce, to mówili że biomasa to straszny bulszit, najgorszy syf i tylko mają z tym problemy, tak na marginesie.
Moja trawa wspomaga rozwój runa, bo co się będę wybielać.

sokrates
05-09-2014, 12:52
Ja mam swój kompostownik, ale raz czy dwa w sezonie wywożę do lasu bo mi się nie mieści. Worki owszem są, ale nie rozwiązują problemu - mam działkę 25arów i dość dobrze i gęsto rosnącą trawę. Koszę w sezonie 1 raz w tygodniu i z takiego 1 koszenia to mam 8 - 10 worków. Odbiór śmieci co 2 tygodnie - i weź tu rano targaj 20 worów z trawą przed posesję???

freefly
05-09-2014, 13:12
Ja mam swój kompostownik, ale raz czy dwa w sezonie wywożę do lasu bo mi się nie mieści. Worki owszem są, ale nie rozwiązują problemu - mam działkę 25arów i dość dobrze i gęsto rosnącą trawę. Koszę w sezonie 1 raz w tygodniu i z takiego 1 koszenia to mam 8 - 10 worków. Odbiór śmieci co 2 tygodnie - i weź tu rano targaj 20 worów z trawą przed posesję???

Jest wyjście.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/lafarge_kostka-3.jpg?m34taa
źródło (http://regiodom.pl/portal/sites/regiodom/files/imagecache/655x/images/regiodompl/5/lafarge_kostka.jpg?m34taa)

;)

jacek dr
05-09-2014, 13:57
Ja mam swój kompostownik, ale raz czy dwa w sezonie wywożę do lasu bo mi się nie mieści. Worki owszem są, ale nie rozwiązują problemu - mam działkę 25arów i dość dobrze i gęsto rosnącą trawę. Koszę w sezonie 1 raz w tygodniu i z takiego 1 koszenia to mam 8 - 10 worków. Odbiór śmieci co 2 tygodnie - i weź tu rano targaj 20 worów z trawą przed posesję???
Podrzucanie swoich śmieci do kogoś innego to po prostu chamstwo i bezczelność.
Ty chcesz mieć porządek na swoim to terenie i ja i każdy z nas też. Jakby ktoś wywalił Ci przyczepę słomy na piękny trawnik bo miał za duże pole,tez podszedłbyś do tego lajtowo?
A dlaczego do lasu? Nikt nie widzi,bo nie wiadomo czyje ,bo tak się utarło ? Można przecież sąsiadowi za siatkę,mniej roboty a i czas zaoszczędzony. Problem z pozbywaniem się trawy, zmniejszyć trawnik albo asfaltem wylać.
Usprawiedliwiania się ,tłumaczenia i wybielania .. naprawdę nie masz wyrzutów, że robisz komuś gnój?
Soryy, ale podchodzę do tego bardzo emocjonalnie,kiedy przypomnę sobie jak wygląda mój kawałek lasu ,w który włożyłem sporo pracy ,ale kogo to obchodzi....

Swoja historię zakończę tym ,iż odnalazłem właściciela trawy,co okazało sie nie zbyt trudne,i po rozmowie dostałem zapewnienie, że taka sytuacja się więcej nie powtórzy.Znajomy powiedział, że jak chce to mogę na pole mu to wywieźć,będzie orał przed zimą.

(EDYTA)Pisałem posta ,ale widzę ze zamiast asfaltu może byc kostka !!

sokrates
05-09-2014, 14:03
Tam gdzie trzeba mam kostkę, ale nie po to przeprowadziłem się z miasta żeby się znów zabetonować... BTW myślę nad powiększeniem kompostownika :-) Raz jak wywoziłem trawę przyjechała straż gminna (ach ci sąsiedzi) Zaczęli mnie wypytywać co to ja tam mam w taczce i gdzie z tym jadę. Kazałem im się zająć tematem kto wywiózł do lasu rok temu i do tej pory tam leży eternit z całego dachu - nadmieniłem że ja wiem kto, a oni nawet nie wiedzą że takie składowisko się tam znajduje.... Panowie poczuli podniecenie na zbliżającą się podróż, grzecznie się pożegnali i pojechali szukać eternitu. Szkoda że do dziś go nie znaleźli.... ale mnie już nie nękają.

freefly
05-09-2014, 15:25
Tam gdzie trzeba mam kostkę, ale nie po to przeprowadziłem się z miasta żeby się znów zabetonować...

Jest inne wyjście.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/imagesqtbnANd9GcQBOZh9f0SwsTA22MsVS89G6v-3.jpg
źródło (https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQBOZh9f0SwsTA22MsVS89G6vkOcG3ji LGPEBpy0q6UmfRA0XhWQg) ;)

mikemek
05-09-2014, 17:08
Jest inne wyjście.


No a kto i gdzie wywiezie odchody?

zolton
05-09-2014, 17:34
No a kto i gdzie wywiezie odchody?

Po co?
Masz naturalny nawóz :D

freefly
05-09-2014, 17:43
No a kto i gdzie wywiezie odchody?

Wysuszyć i spalić zimą .;)

Seeker
06-09-2014, 23:19
Skoszona trawa to naturalny nawóz. Po co gdziekolwiek wywozić...?
Do tego osłabia wysychanie podłoża.

ropusz
09-09-2014, 22:51
Są podobno kosiarki co od razu rozdrabniają i mamy nawóz.