PDA

Zobacz pełną wersję : Portrety kandydatów do samorządu - jak to ugryźć?



Remorant
02-09-2014, 11:00
Witam serdecznie, właśnie dostałem zlecenie zrobienia 16 portretów osobom kandydującym do wyborów samorządowych. Niestety nie wiem jak to ugryźć w kwestii oświetlenia jak i samego ustawienia osób portretowanych.

Ze sprzetu jaki posiadam to dwie lampy (200W i 300W), dwa softboxy (60x90 , 140x70), BD 40cm i blendy. Moja propozycja oświetlenia to dwie lampy gdzie jednak z mniejszym softem ustawiona 45 st. od osi aparatu jako oświetlenie kluczowe a druga z większym softem blisko aparatu jako wypełniająca. Myślałem też o wykorzystaniu beauty disha jako jedyne źródło ustawione delikatnie powyżej i lekko z boku głowy osoby fotografowanej jak i również centralnie nad nią i lekko z przodu a cienie wypełnić blendą. W internecie natknąłem się na jakieś zdjęcie kandydata (tyle że do sejmu) gdzie oświetlenie główne jakie zastosowano to boczne i tym bardziej mi to zamieszało.

Drugą kwestią jest ustawienie osób przed obiektywem. Nie wiem czy powinni stać czy raczej siedzieć, który profil lepiej sfotografować czy może lepiej na wprost? Zlecenie dostałem od lokalnego projektanta stron www który nie podał żadnych wytycznych (co doskonale rozumiem bo ja to powinienem wiedziec) a jedynie wskazówkę że powinni wyglądać naturalnie i jak się domyślam korzystnie fotograficznie i ,,przyjaźnie"

Przyznam że wcześniej nie miałem okazji spróbowania tego typu zleceń i trochę się denerwuję, stwierdziłem jednak że opiszę tu mój problem a nuż ktoś coś podpowie choćby trochę uspokoi :) a jak nie to trudno pojdę na żywioł :)

Coitus Interraptus
02-09-2014, 11:14
Kpisz sobie? Nie potrafisz, a podejmujesz się? Z drugiej strony trzeba być głupkiem, żeby zlecić tak ważne zdjęcia ignorantowi.

hast
02-09-2014, 11:46
Sugeruje osiagnac efekt jaki jest na typowych zdjeciach na plakatach wyborczych. Stylowo bardzo zblizone do zdjec koropracyjnych.
Nie bede Tobie podawal konkretnego ustawienia swiatel. Domyslam sie ze skoro masz sprzet do swiecenia to umiesz oswietlic kandydata w sposob ktory bedzie najbardziej dla niego korzystny. Sugestie dot. sposobu prezentacji jakie dostales od grafika sa bardzo konkretne.

stock
02-09-2014, 12:02
obczaj sobie plakaty wyborcze jakie sa w necie i będziesz wiedział. facjaty lekko z boku ze sztucznym uśmieszkiem w klasycznym oświetleniu.

Remorant
02-09-2014, 12:38
dzięki za sugestie, na co dzień robię zdjęcia do dokumentów gdzie stosuję dość proste oświetlenie w postaci dwóch softboxów uzyskując delikatny światłocień i chyba z niego skorzystam bez eksperymentowania. Co do uśmieszków to na pewno spróbuję coś zrobić ale nie wiem czy każdemu będzie z nim do twarzy bo z doświadczenia wiem że nie wszyscy potrafią się ładnie uśmiechnąć na zawołanie ;)

pytajaca
02-09-2014, 14:44
Idz do zakladu fotograficznego, dal chlopu flaszke i zapytaj jak sie cyka fotki przyszlej klasie rzadzacej.

Kurtz
02-09-2014, 15:31
Ja bym sugerował zrobić foki w stylu fotografii więziennych - linijki, numerki ( mogę być z list) etc. Na pewno zdjęcia będą niezwykle oryginalne, a przynajmniej w ramach kampanii.

stock
02-09-2014, 17:43
Ja bym sugerował zrobić foki w stylu fotografii więziennych - linijki, numerki ( mogę być z list) etc. Na pewno zdjęcia będą niezwykle oryginalne, a przynajmniej w ramach kampanii.

a i mogą się w przyszłości przydać. Co też jest niezwykle istotne.

Seś@
02-09-2014, 18:02
Taki dobry przykład na robienie fotografii do gabloty jest, w końcówce tej sceny z filmu ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=gDs06wfN6XE

sailor
08-09-2014, 23:18
Kpisz sobie? Nie potrafisz, a podejmujesz się? Z drugiej strony trzeba być głupkiem, żeby zlecić tak ważne zdjęcia ignorantowi.

mysle ze to doskonale obrazuje profesjonalizm "branzy" zarowno fotograficznej jak i politycznej

Remorant
10-09-2014, 11:04
Zlecenie wykonane i zarówno osoby portretowane jak i grafik zadowoleni. Dostałem propozycje zrobienia kolejnej podobnej sesji w niedalekiej przyszłości przez jednego pana obecnego podczas sesji. Bez doświadczenia w fotografii portretowej nie zabierałbym się za to, jednak tego typu zlecenie miałem po raz pierwszy. Napisałem na forum bo myślałem że dowiem się czegoś nowego żeby lepiej się przygotować ale chyba czasem lepiej zachować dla siebie swoje problemy :)

elanek
10-09-2014, 11:13
Zlecenie wykonane i zarówno osoby portretowane jak i grafik zadowoleni. Dostałem propozycje zrobienia kolejnej podobnej sesji w niedalekiej przyszłości przez jednego pana obecnego podczas sesji. Bez doświadczenia w fotografii portretowej nie zabierałbym się za to, jednak tego typu zlecenie miałem po raz pierwszy. Napisałem na forum bo myślałem że dowiem się czegoś nowego żeby lepiej się przygotować ale chyba czasem lepiej zachować dla siebie swoje problemy :)

Gratulacje.
Na tym forum występuje masa polactwa niestety. Jak się wychylisz to uwalą Ci łeb przy samej d...
Tak żeby Ci się nie udało, żeby się było z czego cieszyć, żebyś nie miał. A oni żeby mieli, albo po prostu żebyś Ty nie miał. Trudno, ale nie odpowiadasz za ich problemy osobiste.
Ja Cię zachęcam do udziału w forum i wymiany doświadczeń, mimo całej masy piesków ogrodnika :)

sailor
10-09-2014, 11:29
.

docxxx
10-09-2014, 18:34
.
Sailor, u Ciebie ta kropka naprawdę dużo znaczy ;)

ekonet
11-09-2014, 08:34
Kpisz sobie? Nie potrafisz, a podejmujesz się? Z drugiej strony trzeba być głupkiem, żeby zlecić tak ważne zdjęcia ignorantowi.
Nazwanie w jednym zdaniu klienta głupkiem i fotografa ignorantem jest sporym majstersztykiem, jednak nie zasługuje tu na pochwałę. Przestrzegam przed podobnymi zachowaniami.

sailor
11-09-2014, 14:38
Sailor, u Ciebie ta kropka naprawdę dużo znaczy ;)

nic poza tym co napisalem :) z wiekiem czlowiek lagodnieje i zaczyna cenic swoj czas. napisanie tego co myslalem spowodowaloby kilka stron dyskusji ktora z zalozenia bylaby bezsensowna bo pewnie modzi wywaliliby ja w kosmos :)


Nazwanie w jednym zdaniu klienta głupkiem i fotografa ignorantem jest sporym majstersztykiem, jednak nie zasługuje tu na pochwałę. Przestrzegam przed podobnymi zachowaniami.

jak dla mnie jest znakomitym ujeciem tematu z pelnym podsumowanie profesjonalizmu zlecajacego i wykonawcy. ale w pelni rozumiem dbalosc o jezyk forum :)
nalezy sie cieszyc ze szczesciem w nieszczesciu strona zlecajaca jak i wykonujaca jest zadowolona. co wcale dobrze nie wrozy - zlecajacy nauczyl sie ze moze zlecic temat komukolwiek i tak bedzie dobrze, a wykonujacy ze nawet jak nie ma pojecia o temacie to nalezy brac zlecenie bo jakos to wyjdzie.

Remorant
11-09-2014, 18:54
zlecajacy nauczyl sie ze moze zlecic temat komukolwiek i tak bedzie dobrze, a wykonujacy ze nawet jak nie ma pojecia o temacie to nalezy brac zlecenie bo jakos to wyjdzie.

Widzę że kolega bardzo krytycznie podszedł do tematu i widzi tylko złe strony, być może wynikają one z doświadczenia co doskonale rozumiem :) . Jednak czasem warto uwierzyć w ludzkość i dać szansę, ponieważ nie każdy urodził się z wielkim doświadczeniem i wiedzą. Zawsze musi być ten pierwszy raz a jeśli ktoś jest ambitny i wykonuje swoją prace na 100% to ten jego pierwszy raz będzie chociażby poprawny a z napotkanych błędów wyciągnie wnioski na przyszłość.

Grafik wybierając mnie do tego zlecenia wcześniej zapoznał się z moim portfolio więc wierzę że nie kierował się zasadą byle szybko byle kogo :)

morzon
11-09-2014, 19:56
Jeśli wszystko dobrze wyszło może po prostu pochwalisz się efektami żeby rozwiać ewentualne wątpliwości dyskutantów ;)

!AGresT
11-09-2014, 19:58
Remorant - mógłbyś pokazać kilka zdjęć z tej sesji?

Remorant
11-09-2014, 20:57
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/64f8lv-3.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/64f8lv.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/2lditev-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2lditev.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/zofgrd-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/zofgrd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/u0o05-3.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/u0o05.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/6e0oyc-3.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/6e0oyc.jpg)

zatem rozwiewam wątpliwości tylko nie wiem w którą stronę :-P

a tak na poważnie to proszę o krytykę z której na pewno wyciągnę wnioski :)

to że im się podobało jeszcze nic nie oznacza może po prostu niewiele wymagają w końcu to mała mieścina :)

docxxx
11-09-2014, 21:25
Po co? Zaplacili? No to bierz kolejne zlecenie.

elanek
12-09-2014, 00:12
Bierz zlecenia, kasę i śmiej się z przemądrzalców.
Nie dogodzisz wszystkim na tym świecie. Niektórych jak pocałujesz w zadek to będą miec pretensje, że nie z języczkiem.

stock
12-09-2014, 07:40
normalne zdjęcia, poprawnie oświetlone i gra. Po co samorządowcom lepsze ? Sa zadowoleni, zapłacili i gitara.
Trochę za dużo góry masz - ale to kwestia obcięcia kadru i będzie grało :)

ekonet
12-09-2014, 07:43
Bierz zlecenia, kasę i śmiej się z przemądrzalców.
Nie dogodzisz wszystkim na tym świecie. Niektórych jak pocałujesz w zadek to będą miec pretensje, że nie z języczkiem.
Większość naszych rodaków ma to, że gdy zobaczą Jezusa idącego po wodzie, to sarkają "eeee, nawet się pływać nie nauczył". ;)

blaise1973
12-09-2014, 08:26
Większość naszych rodaków ma to, że gdy zobaczą Jezusa idącego po wodzie, to sarkają "eeee, nawet się pływać nie nauczył". ;)

+10

!AGresT
12-09-2014, 08:45
normalne zdjęcia, poprawnie oświetlone i gra. Po co samorządowcom lepsze ? Sa zadowoleni, zapłacili i gitara.
Trochę za dużo góry masz - ale to kwestia obcięcia kadru i będzie grało :)

I to jest nasz problem, nie tylko w kwestii fotografii. Jakoś zamiast jakość.
Zdjęcia tego typu powinny mówić coś o kandydacie, zachęcać, budzić zaufanie itd. Te są legitymacyjne, nadają sie do dokumentów czy kartotek. O czym mówi białe tło? O izolacji o otoczenia i rzeczywistości? Popatrzcie na plakaty wyborcze na zachodzie czy, szczególnie, w Stanach. Kandydaci wśród ludzi, z czytelną mową ciała, gestem działaniem itd, itp. Ale po co się wysilać: "docxxx: Po co? Zaplacili? No to bierz kolejne zlecenie."

stock
12-09-2014, 09:27
a porównałeś budżety amerykańskich senatorów i naszych polskich gminnych samorządowców ? Owszem można robic cuda na kiju, ubrać ich w garniaki lepsze niże te z lokalnej biedrony, wystylizować itp itd - ale na to nie ma budżetu niestety. Podejrzewam że tu tkwi też problem.

elanek
12-09-2014, 09:34
I to jest nasz problem, nie tylko w kwestii fotografii. Jakoś zamiast jakość.

Problem? Skoro takie zdjęcia wystarczają? Przecież fotograf miał wykonać portrety. Wrzucą na plakat, który można skomponować na wiele różnych sposobów. Poza tym w lokalnych wyborach samorządowych wszyscy się znają i rzadko głosuje się na ładny obrazek.
Mnie na przykład nie stać na bezkompromisową jakość. Gdybym zawsze na nią stawiał to bym wielu rzeczy nie zrobił, wielu nie widział. Nie stać mnie na wyprawówkę w stylu Toyota Land Cruiser HZJ tylko na starawe Mitsubishi Pajero. Da się tym jeździć? Da.


Popatrzcie na plakaty wyborcze na zachodzie czy, szczególnie, w Stanach. Kandydaci wśród ludzi, z czytelną mową ciała, gestem działaniem itd, itp.

Te, które najczęściej widzimy, to są z wielomilionowych kampanii wyborczych, zazwyczaj prezydenckich, gdzie w sztabach siedzą specjaliści na najwyższym światowym poziomie. I tak opłacani. Oczywiście nie przeceniałbym polskiego wyborcy, którego uważam za większego debila niż amerykańskiego, ale amerykański sposób prowadzenia kampanii samorządowej w Polsce się jakoś nie przyjął. Może przyjdzie na to czas.

Tak naprawdę politycy są sprytniejsi niż nam się wydaje. Urządzają nam spektakle w telewizji, co jakiś czas mały skandalik, który o dziwo pomaga zamiast zaszkodzić. A tych, co mówią w sposób stonowany, co starają się wytłumaczyć masie debili na spokojnie i rzeczowo, to nikt nie słucha, nikt na nich nie głosuje. Ludzie chcą tylko spektaklu. I dostają od 25 lat spektakl na tyle świetny, że nie chcą wymiany aktorów.


Ale po co się wysilać: "docxxx: Po co? Zaplacili? No to bierz kolejne zlecenie."
Właśnie po co? Robić coś klientowi na siłę, za co nie będzie chciał zapłacić? Chce zdjęcia, ma zdjęcie. Zdjęcie się podoba, kasa się zgadza, zlecenia na przyszłość umówione? Tak. No więc jak to klasyk powiedział: yes, yes, yes!

Remorant
12-09-2014, 09:36
I to jest nasz problem, nie tylko w kwestii fotografii. Jakoś zamiast jakość.
Zdjęcia tego typu powinny mówić coś o kandydacie, zachęcać, budzić zaufanie itd. Te są legitymacyjne, nadają sie do dokumentów czy kartotek. O czym mówi białe tło? O izolacji o otoczenia i rzeczywistości? Popatrzcie na plakaty wyborcze na zachodzie czy, szczególnie, w Stanach. Kandydaci wśród ludzi, z czytelną mową ciała, gestem działaniem itd, itp. Ale po co się wysilać: "docxxx: Po co? Zaplacili? No to bierz kolejne zlecenie."

Oczywiście masz racje, do mnie jako obywatela też bardziej przemawiają zdjęcia z przyjaznym wyrazem twarzy wśród ludzi itp. Ja tylko dostałem zlecenie by zrobić im portrety na białym tle, żeby grafik mógł łatwo je wyciąć i żeby było widać dobrze twarze. Czasu na sesje niewiele bo to już był prawie wieczór zaraz po zebraniu i każdy już chciał jak najszybciej iść do domu. Do tego trzech osób nie było i muszą teraz do mnie do studia przyjeżdżać specjalnie do zdjęć.

Nie jest to zlecenie z którego jestem dumny bo są to tylko zwykłe zdjęcia ,,dokumentowe" ale zus trzeba co miesiąc płacić. Nie kosztowało mnie to dużo wysiłku, dostałem pieniądze, namiary na siebie zostawiłem.

!AGresT
12-09-2014, 09:39
Naprawdę uważasz, że tych zdjęć nie dało się zrobić lepiej? Poza tym nie wiemy jaki był budżet. Znam budżet z ubiegłych wyborów jednego z bezpartyjnych komitetów w mojej mieścince i były w nim dla fotografa naprawdę przyzwoite pieniądze. Nie wiem co miało by tak dużo kosztować? Odpowiednie ustawienie pozycji? Namówienie do ciekawego gestu, mimiki? Zadbanie o tło i ciekawe, naturalnie wyglądające światło? Zainscenizowanie jakiejś scenki?

Moja odpowiedź była do stocka :)

!AGresT
12-09-2014, 09:43
Właśnie po co? Robić coś klientowi na siłę, za co nie będzie chciał zapłacić? Chce zdjęcia, ma zdjęcie. Zdjęcie się podoba, kasa się zgadza, zlecenia na przyszłość umówione? Tak. No więc jak to klasyk powiedział: yes, yes, yes!

Dlatego już nie jestem fotografem. Na takim rynku nie da się konkurować jakością, tylko ceną. A to mi akurat nie pasuje.

fafniak
12-09-2014, 09:57
Sekunde....
Nie rozumiem dlaczego wszyscy zapominają o 3 sprawach :
1 - najczęściej ludzie pozujący to drewno i choćbyś się zes... to z tego drewna nie wyrzeźbisz Wenus z Milo ;)
2 - najczęściej organizacja czasowa jest tak narzucona że czas na pracę nad drewnem jest na tyle ograniczony że nie ma szans na wyrzeźbienie niczego i sukcesem jest wykreowanie w miarę naturalnego wygladu.
3 - Ludzie NIE CHCĄ być naturalni bo nie sa nauczeni tego. Nie są także nauczeni podstaw "bycia" przed obiektywem. Stres robi dalej swoje

I nie piszcie mi że to rola fotografa żeby przełamać "lody", bo to fizycznie jest możliwe z 2-3 osobami dziennie a nie np. 20
Białe tło ?
Jest uniwersalne. Zlecający najczęściej nie mają pojęcia jak i w co wkomponują zdjęcia - po prostu.


edytka


I żeby nie było - zdjęcia mogłyby być lepsze - to na 100%
Światło,mimika ...
Tylko czasem nie ma na to szans

Robiłem kalendarz PRIII Polskiego Radia
Moje koncepcje fotograficzne rozbiły sie o realia produkcyjne - po prostu
Miało być na białym i koniec.
Według mnie i tak wyszło całkiem ok. biorąc pod uwagę ilość osób

http://www.pbase.com/fafniak/polskie_radio_program_iii

!AGresT
12-09-2014, 10:10
Ale to, co piszesz potwierdza moją diagnozę, że jakoś się zrobi. To nie było tylko do fotografa a pisałem ogólnie. To taki nasz styl działania. Jakoś.
Napisałem w poście #30 co można zrobić i z doświadczenia wiem, że się da. Zresztą autor sam opisał jak wyglądała praca i co o niej sądzi. Ja nie twierdzę, że fotograf może zmieniać świat, tylko że zawsze, każdą sesję można zrobić dobrze, lub jakoś.

WALOD
12-09-2014, 10:34
Kandydaci na polityków powinni fotografować się sami, zgodnie z załączoną instrukcją.

www.facebook.com/photo.php?v=936455819705081&fref=nf

Mamrot
12-09-2014, 10:44
Agrest możesz podać pozytywne przkłady takiego plakatu,
bo patrząc co wypluwa googiel, to jakoś nie widzę w praktyce nic co by potwierdzało słuszność tego co piszesz,
co nie znaczy że się z tobą nie zgadzam.
Za fafniakiem, ci ludzie to kompletne drewno. Uczestniczyłem w paru tego typu produkcjach
z wynajętymi specjalistami od wizerunku i mowy ciała i co, dno.
Większość ludzi jest na to nie przygotowana a trema zżera resztki naturalności.
Jak by ktoś z agencji wypuścił część dubli ludzi mylących gesty mowy ciała z tym co mówią,
to by powstała jedna z lepszych komedii.

freefly
12-09-2014, 10:59
Ale to, co piszesz potwierdza moją diagnozę, że jakoś się zrobi. To nie było tylko do fotografa a pisałem ogólnie. To taki nasz styl działania. Jakoś.
Napisałem w poście #30 co można zrobić i z doświadczenia wiem, że się da. Zresztą autor sam opisał jak wyglądała praca i co o niej sądzi. Ja nie twierdzę, że fotograf może zmieniać świat, tylko że zawsze, każdą sesję można zrobić dobrze, lub jakoś.

Wszystko co zrobią inni, ktoś może zrobić lepiej. Nie ma takiej rzeczy. Czasami trzeba sobie wyznacza rozsądne granice, nie zawsze jest sens udowadniać samemu sobie i innym, że można lepiej.

!AGresT
12-09-2014, 11:06
Woldemorth - szczerze to nie. Zdarzało mi się bywać w różnych krajach podczas kompanii i z reguły wisiały tam plakaty, które mnie zaciekawiały i skłaniały do dowiedzenia się o co chodzi - nie były takie sztampowe. Aż w wolnym czasie poguglam.
frefly - być może prawdopodobnie nawet masz rację. Żona od dawna mi tłumaczy, że perfekcjonizm to poważna wada :)

elanek
12-09-2014, 11:42
Dlatego już nie jestem fotografem. Na takim rynku nie da się konkurować jakością, tylko ceną. A to mi akurat nie pasuje.
No bo to rzemiosło, zwłaszcza w tej jego części, to nie miejsce dla idealistów.
W tej sprawie zamawiający stwierdził, że jakość nie przełoży się na sukces. I tyle.


Żona od dawna mi tłumaczy, że perfekcjonizm to poważna wada :)
A to zależy chyba, hmmm... w jakiej dziedzinie :)

gniady
12-09-2014, 13:34
Zaciekawił mnie argument, że można było dobrać ciekawsze tło... nie ważne, że grafik chciał białe, bo będzie wycinał postacie:-)


Pozdrawiam

!AGresT
12-09-2014, 13:38
To przeczytaj pierwszy post Remoranta, m.in. o wytycznych od grafika, a później odnajdź kolejność, w jakiej pojawiła się informacja o białym tle - w moim pości jest dopisek, ze odpowiadałem Stockowi, czyli dwa posty przed pojawieniem się tejże.
Dodatkowo, jeśli grafik chce usuwać tło, to biały wcale nie jest najlepszym wyborem.

gniady
12-09-2014, 13:58
To przeczytaj pierwszy post Remoranta, m.in. o wytycznych od grafika, a później odnajdź kolejność, w jakiej pojawiła się informacja o białym tle - w moim pości jest dopisek, ze odpowiadałem Stockowi, czyli dwa posty przed pojawieniem się tejże.
grafik jest w poście 29 a tło w 30, ale to nie ma znaczenia


Dodatkowo, jeśli grafik chce usuwać tło, to biały wcale nie jest najlepszym wyborem.
Może grafik tego nie wie, a może jednak biały jest najlepszy? Ważne, że zlecający zamówił BIAŁE TŁO. Ciekawe, że w wątkach gdzie bronisz komercyjnych prac bardziej znanych forumowiczów, zwykle akceptujesz magiczny argument - "klient tak chciał"


Cała dyskusja jest bez sensu. Kolejna bitwa pomiędzy świetnymi fachowcami robiącymi za wielkie pieniądze a fachowcami robiącymi za mniejsze. Bo niby można lepiej i drożej, bo rynek psują, klientów odbierają... Ale nie każdy klient chce świetnie i drogo.

To tak jakbym zamówił u stolarza tanie, proste krzesło a'la IKEA, a inny stolarz by grzmiał, że nie zrobił mi krzesła a'la Ludwik XIV...

Pozdrawiam

!AGresT
12-09-2014, 14:09
Ciekawe, że w wątkach gdzie bronisz komercyjnych prac bardziej znanych forumowiczów, zwykle akceptujesz magiczny argument - "klient tak chciał"

Nie przypominam sobie, ale może lepiej pamiętasz.



Cała dyskusja jest bez sensu. Kolejna bitwa pomiędzy świetnymi fachowcami robiącymi za wielkie pieniądze a fachowcami robiącymi za mniejsze. Bo niby można lepiej i drożej, bo rynek psują, klientów odbierają... Ale nie każdy klient chce świetnie i drogo.

Mam wrażenie, że czytamy inny wątek. Oceniłem zdjęcia, Remorant odpisał jak powstały i z czego to wynika, przy okazji zgadzając się z moją oceną, ja wyraziłem pogląd, że rządzi bylejakość i że jej nie lubię. I tyle.
Jakoś przegapiłem bitwę.

gniady
12-09-2014, 15:17
Nie przypominam sobie, ale może lepiej pamiętasz.
No tak jakoś pamiętam. Taki mi się obraz utworzył podczas kilkuletniego czytania forum. Zawsze mogę się mylić...




Mam wrażenie, że czytamy inny wątek. Oceniłem zdjęcia, Remorant odpisał jak powstały i z czego to wynika, przy okazji zgadzając się z moją oceną, ja wyraziłem pogląd, że rządzi bylejakość i że jej nie lubię. I tyle.
Jakoś przegapiłem bitwę.
Uwaga o bezsensownej dyskusji tyczyła się całego wątku, a nie konkretnie Twoich wypowiedzi. Ja pewną bitewkę (może nie bitwę) zauważyłem, ale j.w. zawsze mogę się mylić... Choć uwagi o głupocie zleceniodawcy, ignorancji fotografa, kiepskiej gry modeli, złego tła itp., mogły mnie sprowokować do takich spostrzeżeń - podatny jestem :-)

Pozdrawiam

fafniak
12-09-2014, 22:13
Ale to, co piszesz potwierdza moją diagnozę, że jakoś się zrobi. To nie było tylko do fotografa a pisałem ogólnie. To taki nasz styl działania. Jakoś.


Zgadzam się w 100%
Tyle że to nasza "narodowa" dewiza, która wręcz do białości rozjarzyła się przy okrągłym stole i trwa w tej komunie do dzisiaj

SHOX!
15-09-2014, 11:21
Nie chce mi się czytać całego wątku więc odniosę się do usunięcia tła spod postaci. Najlepiej jest aby różnica pomiędzy obiektem a tłem była jak najbardziej kontrastowa, o tym samym kolorze, luminacji. Np. Postać na białym tle, wtedy wycinasz bardzo szybko, problem może być z włosami, rozchylonymi końcówkami włosów i tyle. Najlepiej każ im się ogolić na łyso, będzie z głosy a grafik wytnie tło w 5 sekund przy pomocy skrótu W (szybkie zaznaczanie) w Photoshopie :).