Zobacz pełną wersję : Photomatix
Uzywam PS 6- czy Photomatix polepszy jakosc zdjec HDR i usprawni work-flow?
Uzywam PS 6- czy Photomatix polepszy jakosc zdjec HDR i usprawni work-flow?
Photomatix nie jest potrzebny do obrobki zdjec a wrecz w rekach poczatkujacego jest jak ZLO! ;)
Do dobrych HDR trzeba "dorosnac", trzeba nabrac doswiadczenia oraz wyrobic sobie smak, odradzam meczenie photomatixa i kaleczenie tej pieknej sztuki zwanej fotografia...
Nawet polski nr1 Photomatixa (http://www.lonelywolf.pl/) ma duzo doswiadczenia i dobrze wyrobiony smak a jednak jego zdjecia momentami z daleka bija Photomatixem...
czyli nie poprawi jakosci zdjec? dobrze zrozumialem odpowiedz?
2pompony
29-08-2014, 11:59
To zależy co chcesz robić. Jeśli chcesz robić prawdziwe HDRy - to znaczy obrazki zawierające zwiększoną dynamikę (czyli odległość najciemniejszego od najjaśniejszego) robione fachowo z kilku różnie naświetlonych klatek, ale wyglądające jeszcze 'normalnie' - to radziłbym zrezygnować z photomatixa. O tym dlaczego - za chwilę. A jeśli chcesz robić modne ostatnio przekolorowane i zmasakrowane mikrokontrastem obrazki z jednego jpga, photomatix świetnie się do tego nada.
Miałem powiedzieć, czemu przy 'prawdziwych', dobrze zrobionych HDRach nie korzystać z photomatixa. Otóż wbrew temu, co twierdzą o nim jego zwolennicy ja uważam, że algorytmy tego programu nawet na bardzo niewielkich wartościach suwaczków powodują zbyt dużo artefaktów i udziwnień - co powoduje, że od razu widać tą pseudo-hdrowatość obrazka. Według mnie dobrze zrobiony HDR nie jest dziwny w oglądzie, tylko maksymalnie zbliża się do tego, jak widzi oko - widoczne są i głębokie cienie i jasne światła, ale bez tych dodatkowych efektów nmikrokontrastu, które przy okazji wprowadza photomatix.
Reasumując - ma być normalnie, bez udziwnień, ale z dużą dynamiką - to jest dobry HDR. Photomatix robi coś przeciwnego: na jednym zdjęciu podbija cienie, obniża światła, a na granicy jednego i drugiego wstawia poświatę, udając, że zwiększa dynamikę.
Ale weź pod uwagę, że to jest moje zdanie. Jak sam spróbujesz, może się w obrazkach z photomatixa zakochasz! :)
czyli nie poprawi jakosci zdjec? dobrze zrozumialem odpowiedz?
Moim zdaniem NIE!
Patrzac na twoja stopke odnosze wrazenie, ze jestes doswiadczonym fotografem i spokojnie dasz rade bez tego, choc sprzet nie zawsze idzie w parze z doswiadczeniem.
To zależy co chcesz robić. Jeśli chcesz robić prawdziwe HDRy - to znaczy obrazki zawierające zwiększoną dynamikę (czyli odległość najciemniejszego od najjaśniejszego) robione fachowo z kilku różnie naświetlonych klatek, ale wyglądające jeszcze 'normalnie' - to radziłbym zrezygnować z photomatixa. O tym dlaczego - za chwilę. A jeśli chcesz robić modne ostatnio przekolorowane i zmasakrowane mikrokontrastem obrazki z jednego jpga, photomatix świetnie się do tego nada.
Miałem powiedzieć, czemu przy 'prawdziwych', dobrze zrobionych HDRach nie korzystać z photomatixa. Otóż wbrew temu, co twierdzą o nim jego zwolennicy ja uważam, że algorytmy tego programu nawet na bardzo niewielkich wartościach suwaczków powodują zbyt dużo artefaktów i udziwnień - co powoduje, że od razu widać tą pseudo-hdrowatość obrazka. Według mnie dobrze zrobiony HDR nie jest dziwny w oglądzie, tylko maksymalnie zbliża się do tego, jak widzi oko - widoczne są i głębokie cienie i jasne światła, ale bez tych dodatkowych efektów nmikrokontrastu, które przy okazji wprowadza photomatix.
Reasumując - ma być normalnie, bez udziwnień, ale z dużą dynamiką - to jest dobry HDR. Photomatix robi coś przeciwnego: na jednym zdjęciu podbija cienie, obniża światła, a na granicy jednego i drugiego wstawia poświatę, udając, że zwiększa dynamikę.
Ale weź pod uwagę, że to je moje zdanie. Jak sam spróbujesz, może się w obrazkach z photomatixa zakochasz! :)
Zgadzam sie w 100%
Dziekuje. te odpowiedz zrozumialem. Nie chce masakrowac w pseudo-artystyczny sposob zdjec a juz na pewno nie z jednego jpeg (!). Do hdr "doszedlem" po arcynieudanej "sesji" (pisze w cudzyslowiu gdyz sesje to moga zawodowi fotografowie) w Lesie Bawarskim (nazwa wlasna), gdzie wszystke znane mi techniki (nie jest ich duzo) fotografowania i obrobki zdjec nie daly satysfakcjonujacego wyniku.
Kolego Greg, dziekuje za kolegi druga juz odpowiedz. Niestety myli sie kolega co do moich umiejetnosci a moja stopka dowodzi jedynie wiary we wspomniane umiejetnosci Najlepszej Zony Swiata. Innych, polecanych przez Biblie (Mateusz 5:37) odpowiedzi nie mozna sie spodziewac. Dziekuje i pozdrawiam.
2pompony
29-08-2014, 12:30
HDR nie stanowi remedium na wszystko. To bardzo potrzebna i pomysłowa technika, która należycie wykorzystana potrafi dać piękne rezultaty.
Niestety samo słowo 'HDR' się potężnei zdewaluowało, i znaczy coś zupełnie innego dla różnych ludzi/grup. Dla gimbazy znaczy po prostu dowalenie jakiegoś możliwie bardzo udziwniającego efektu na maxa, a najlepiej na 600%. Dla początkujących oznacza, że nawet jak się nie udało zrobić dobrego zdjęcia, to jest jeszcze coś magicznego, co pozwoli je uratować. Dla zakochanych we własnych obrazkach, którzy i tak uważają że są najwspanialsze to jeden z często używanych sposobów, żeby je jeszcze bardziej (czy to w ogóle możliwe? :) ) uatrakcyjnić...
I tak dalej, i tak dalej, a wszystko przez to, że w odpowiednim momencie nei powstał wystarczająco silny opór branży, żeby tych photomatixowych potworków nie określać HDRami.
Żeby była jasność - mnie nie boli, jak inni masakrują swoje obrazki. Sprzeciwiam się natomiast temu, żeby pokazywać zdjęćie zardzewiałej Łady i wmawiać z pełnym przekonaniem, że to Maybach.
Kolego Greg, dziekuje za kolegi druga juz odpowiedz. Niestety myli sie kolega co do moich umiejetnosci a moja stopka dowodzi jedynie wiary we wspomniane umiejetnosci Najlepszej Zony Swiata. Innych, polecanych przez Biblie (Mateusz 5:37) odpowiedzi nie mozna sie spodziewac. Dziekuje i pozdrawiam.
No i pieknie, zaczynasz zabawe z wysokiej klasy narzedziami, moja zona tez jest NZS dzieki czemu do zabawy w pelni amatorskiej mam calkiem dobre narzedzia;)
Masz PS CS6 a tam masz bardzo dobry program do laczenia obrazkow...
Zapoznaj sie z filmikiami Sean Bagshaw (https://www.youtube.com/user/mo4nta1n) a zobaczysz co mozna zrobic bez photomatixa.
Chyba jednym z najbardziej dla Ciebie przydatny filmik znajdziesz tutaj https://www.youtube.com/watch?v=QMBvcj9Xilg&list=UUh7ij4Nip8b7q7F_44S26xg
Moje pytanie nie wzielo sie z niczego: przygotowujac sie do hdr natknalem sie na ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=gYkHl7usOaY jego autor, pan Calvin Hollywood (to oczywiscie jego artystyczne pseudo) jest, jesli nie znana to rozpoznawana postacia w niemieckojezycznym swiecie "photoshopowcow". Mozna zalozyc, ze o Photoshopie wie duzo a mimo to uzywa Photomatix jako plug-in. P.S. film jest niestety po niemiecku a jego percepcje moze utrudniac fakt, ze autor w kölsch mowi. P.S.2 dziekuje za linki
Przelecialem sobie ten filmik na szybko, bo jezyk niemiecki jest dla mnie malo zrozumialy i powiem Tobie, ze on wlasnie robi klasycznego potworka ktorego na koniec zpapral kosmicznymi kolorami.
...odpusc sobie, chyba, ze chcesz przez To przechodzic...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/)
Uzywam PS 6- czy Photomatix polepszy jakosc zdjec HDR i usprawni work-flow?
Może poprawić jakość zdjęć HDR, gdyż PS ma do HDR narzędzia słabe. Pobierzesz triala i sprawdzisz samemu, bo wszystko zależy od tego, jakiego efektu finalnego oczekujesz.
Reasumując - ma być normalnie, bez udziwnień, ale z dużą dynamiką - to jest dobry HDR. Photomatix robi coś przeciwnego: na jednym zdjęciu podbija cienie, obniża światła, a na granicy jednego i drugiego wstawia poświatę, udając, że zwiększa dynamikę.
Starsze wersje tak, najnowsza niekoniecznie. Może jedynie przy ekstremalnym wyciąganiu z cienia.
Ta poświata jest efektem zwiększenia lokalnego kontrastu, bez którego mocno wyciągany obraz byłby płaski jak naleśnik. Można te zniekształcenia przerzucić na cienie, przez co mniej rzucają się w oczy, ale całkowicie uniknąć się ich często nie da.
2pompony
29-08-2014, 18:10
Być może jakieś nowsze wersje (choć ja akurat nie uważam automatycznie, że nowe są lepsze) mają inne algorytmy, ale jakoś do tej pory nie widziałem photomatixpowych HDRów wolnych od tego upiorkowatego efektu sztuczności. Pytanie, czy jest go mniej czy więcej, ale jakoś takiego wolnego od cyrkowej kolorystki i kontrastowości to jeszcze nie spotkałem.
Może ludzie po prostu nie umieją unikać przesady, nie wnikam...
Być może jakieś nowsze wersje (choć ja akurat nie uważam automatycznie, że nowe są lepsze) mają inne algorytmy, ale jakoś do tej pory nie widziałem photomatixpowych HDRów wolnych od tego upiorkowatego efektu sztuczności. Pytanie, czy jest go mniej czy więcej, ale jakoś takiego wolnego od cyrkowej kolorystki i kontrastowości to jeszcze nie spotkałem.
Może ludzie po prostu nie umieją unikać przesady, nie wnikam...
Najnowsza wersja jest lepsza i gorsza zarazem. Położono duży nacisk na redukcję efektu halo, ale odbyło się to kosztem lokalnego kontrastu. Trzeba go w postprocesie mocno podciągać.
Co do nasycenie, to jest suwak do jego regulacji i działa on tak samo jak w każdym innym programie.
2pompony
29-08-2014, 18:36
Nie przeczę, nie śledzę rozwoju tego programu, co jakiś czas widuję tylko efekty. I nie tyle program napawa mnie niechęcia, co właśnie efekty - niewykluczone zresztą, że program ma możliwości działania bez efektu sztuczności, ale albo użytkownicy nie umieją z tego skorzystać albo nei zauważają efektu o jakim mówię... Nie wiem w czym leży przyczyna, ale tak właśnie to odbieram i jak na razie nie zanosi się, żebym zmienił zdanie pod wpływem zalewu photomatixowych HDRów zrobionych po ludzku.
To co na zalaczonym filmie jest pokazane to rzeczywiscie cos po drodze do celu, ktory kolega 2pompony okrslil jako "600% wszystkiego"- mnie interesowaloby raczej takie wykorzystanie hdr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/3733870352_6dda5b6a92_z_d-1.jpg?zz=1
źródło (https://farm3.staticflickr.com/2496/3733870352_6dda5b6a92_z_d.jpg?zz=1) obrazek nie jest moj i przepalenia tez nie moje
lub takie
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/8764805011_acccc1192f_c_d-1.jpg
źródło (https://farm6.staticflickr.com/5456/8764805011_acccc1192f_c_d.jpg)
Takie obrazy potraktowałbym raczej jako bazę do dalszej obróbki, szczególnie pierwszy razi niedoskonałościami.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/zocpbkyt-1.jpg
źródło (http://www.sns-hdr.home.pl/images/zocpbkyt.jpg)
"razi"... to ja juz lepiej nie bede sie odzywal :-)
"razi"... to ja juz lepiej nie bede sie odzywal :-)
Dolna część nie jest zła, choć brakuje mi głębszych cieni. Rażą mnie brudne obszary wokół chmur z prawej strony. Takie niedoskonałości rzucają się w oczy na gładkich obszarach i należy się ich tam bezwzględnie wystrzegać.
dziekuje. postaram sie zapamietac.
2pompony
30-08-2014, 12:08
Moim zdaniem - niestety - już będący na krawędzi sztuczności obrazek słonecznej rzeczki pokazany przez Sufentę (chmury na niebie nie zachowują się w rzeczywistości tak, że są białe w środku i otoczone ciemnym halo na brzegach) został dodatkowo usztuczniony przez Pebala, który nie tylko nie zlikwidował tych ciemnych halo dookoła chmur, ale po prostu dowalił kontrastu. Tym sposobem obrazek dalej ma te artefakty o jakich mówiłem, a przy okazji widać z daleka przesadzona obróbkę.
Stanowczo mi się takie rzeczy nei podobają, bo wieją na kilometr photomatiksową rozhalowaną odmianą pseudohdrowatości.
Natomiast drugie zdjęcie, to zachodowe jest o tyle miłe, że nei ma artefaktów jakie są widoczne na pierwszym i poza dwoma rzeczami (dziwne słońce i chyba zbyt rozjaśnione na lewo od jeziorka kępki traw) wygląda na w miarę zbliżone do tego, jak widzi się okiem. Dla odmiany nie jestem pewien, czy nie można zrobic takiego zdjęcia po prostu dobrz obrabiając pojedynczą klatkę i też będzie dobrze...
Stanowczo mi się takie rzeczy nei podobają, bo wieją na kilometr photomatiksową rozhalowaną odmianą pseudohdrowatości.
Zdjęcie z dużą kompresją zawsze będzie wyglądać trochę sztucznie, podobnie jak namalowany obraz. To nie wina programu a ograniczeń wyświetlaczy.
2pompony
30-08-2014, 18:24
Pebal - wiem, że masz o tym pojęcie i sam jakieś programy piszesz, więc mam świadomość, ze nei mówię tego do profana: nei chodzi mi o dynamikę, naprawdę. Chodzi mi o to, że oprócz dynamiki są denerwujące mnie artefakty - jak np, halo na granicy jasnych i ciemnych fragmentów, co powoduje, że dookoła białych chmur na niebie jest ciemne halo (jakby na skraju chmura była brudna), a dookoła ciemnych budynków na tle nieba są dla odmiany halo jaśniejsze, jakby budynek emitował lekką poświatę... I nie ma to nic wspólnego z wyświetlaczem, bo na zdjęciach bez użycia photomatixa jakoś tych efektów nie widać, a dynamika też jest duża.
Zgadza się, są to wady i pisałem wcześniej, że należy się ich wystrzegać. Najlepiej podczas składania HDR'a bo potem jest z tym trochę zabawy.
Henio Jawa
02-09-2014, 06:58
Uzywam PS 6- czy Photomatix polepszy jakosc zdjec HDR i usprawni work-flow?
IMHO jak najbardziej może pomóc.
Przekonaj się sam.
Zainstaluj Photomatix i doinstaluj szkoleniowo jakieś sensowne presety. Na początek mogą być np. te z wpisu Wojciecha Tomana(?): http://hdrphotographer.blogspot.com/2012/05/even-more-photomatix-pro-presets.html
Wczytaj swoje zdjęcia i popatrz w okienku podglądu presetów jak to +/- wygląda. Będziesz wiedział jakich efektów można się spodziewać.
Tak na marginesie to część kolegów z jednej strony krytykuje programy typu Photomatix a z drugiej pokazuje zdjęcia na których innymi metodami osiąga efekty dające właśnie photomatixowe piętna typu "halo", rażąco nienaturalne kontrasty czy czarne chmury w samo południe:-).
To tylko narzędzie. Używasz go z rozwagą. Jak siekiery czy spycharki.
Tak na marginesie to część kolegów z jednej strony krytykuje programy typu Photomatix a z drugiej pokazuje zdjęcia na których innymi metodami osiąga efekty dające właśnie photomatixowe piętna typu "halo", rażąco nienaturalne kontrasty czy czarne chmury w samo południe:-).
O kims konkretnie mowisz?
Henio Jawa
02-09-2014, 07:39
O kims konkretnie mowisz?
No przecież gdybym chciał personalnie to bym napisał.
Byłbym jednak nieszczery gdybym nie powiedział, że impuls do postu dał mi jakiś tam klif.
Chodzi jednak o technikę a nie o osoby.
Jest tendencja do takiego ciśnięcia rawów aby właśnie osiągać gigantyczną rozpiętość tonalną. Nowe rawy dają tu spore możliwości. "Halo" uzyska się czy to w Photomatixie czy w LR czy tam w czymkolwiek. Nienaturalne wyciąganie z ciemności przy obecnych matrycach pozwala uzyskać soczyste kolory z czarnej trawy. Jak walnięcie fleszem. Ludzie zaczynają określać jakość aparatów po oddaniu kolorów w środku nocy. Ktoś tam kiedyś widział kolory? Taka sama naturalność jak walnięcie Photomatixem na maxa.
No i teraz kwestia estetyki. Jednemu pasuje wyrównany landrynek drugiemu hadeerowy potworek.
Natomiast przy "artystycznej" mani absurdalnego wprost mielenia zdjęć do czarnobieli, Photomatix daje często pożądane efekty prosto z pudełka.
Podsumowując.
Jak widzę zdjęcia wspomnianego przez Ciebie Duczyńskiego to wiem, że Photomatix nie ogranicza tak jak robi to Paintbrush. Wszystko jest kwestią właściwej implementacji.
Jak zwykle:-)
http://sharewareonsale.com/s/hdrsoft-photomatix-giveaway-sale
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.