PDA

Zobacz pełną wersję : Prośba o radę, prawa autorskie w wielkiej gazecie



piter123789
25-08-2014, 11:39
Witam. Mam pytanie do szanownych Kolegów i Koleżanek. Sprawa wygląda następująco. Jakiś czas temu byłem fotografem na otwarciu jednego z serwisów samochodów ciężarowych. Ze 2 dni po wykonaniu zdjęć zostałem poproszony przez dyrektora serwisu o podesłanie kilku zdjęć ktòre trafić mają do magazynu marki... Podesłałem oczywiście z dopiskiem, aby w gazecie było zaznaczone kto jest autorem fotografii... Dziś wielkie dziwienie podczas przeglądania owego magazynu... Informacji jakichkolwiek brak. Mieliście może kiedykolwiek podobną sytuację? Dodam, ze dyrektor serwisu przekazal (chyba, jeszcze sprawdzę na 100%) aby wzmianka o autorze zostala umieszczona. Proszę o rady czy cokolwiek teraz mogę od nich żądać, trzeba dochodzić swoich praw.;)

docxxx
25-08-2014, 13:31
To, że brak jest Twojego podpisu nie dziwi mnie, bo mogło to być zwykłe przeoczenie itd. Dziwi mnie jedynie oddawanie zdjęć za podpis.
Znasz hydraulika, malarza czy mechanika, który zreperuje Ci daną rzecz za podpis lub uścisk dłoni?
Twój czy mój podpis jest g... warty i nie myśl sobie, że coś tym osiągniesz, albo że ktoś zobaczy w gazecie Twoje foto i krzyknie w niebogłosy "co za zajeb... zdjęcie. Kto jest zrobił? Kto? Muszę go poznać!". W tyłku będzie to miał, tak samo jak wydawca, czy ten Pan dyrektor, który cieszy się pod nosem, że znalazł frajera.
Czy tyle informacji Ci wystarczy?

marszull
25-08-2014, 13:35
Nastepym razem za frajer zdjec nie wysylaj. Jak dostaniesz kase, to sie nie bedziesz tak podpisem przejmowal ;)
oczywiscie jest to naruszenie ustawy, ale co moga Ci w zamian zaproponowac, jak kasy za zdjecia nie chciales

piter123789
25-08-2014, 13:37
Nie wystarczy. Zdjęcia były wykonywane dla serwisu który otwierał kolejny oddział, za żadne friko...

piter123789
25-08-2014, 16:48
Kasa wzięta, w umowie była wzmianka, że w przypadku jakichkolwiek publikacji zdjęcia będą podpisywane, na czym mi zależy..

docxxx
25-08-2014, 17:30
Wiec tak jak juz pisalem, to raczej pomylka. Stało się, poproś o wyjaśnienia. Rozmowa najważniejsza

Alina556
26-08-2014, 15:19
Teraz to faktycznie możesz chyba tylko porozmawiać.

pgaik
26-08-2014, 18:51
Mi też niedawno pewna gazeta motoryzacyjna nie podpisała zdjęć, które ode mnie kupiła. Ja nawet tego nie zauważyłem. Napisał do mnie naczelny proponując reklamę na ... całą stronę A4 ;) w kolejnym numerze - generalnie mi to powiewało więc się zgodziłem - a reklamę dali :)

piter123789
26-08-2014, 19:16
Oooo, czyli na spokojnie sobie z nimi porozmawiam.;)