Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : głośniki komputerowe dla studentki :)



robin102
24-08-2014, 21:45
Postanowiłem kupić dla Zuzi jakieś wydajne i fajnie grające głośniki komputerowe STEREO do laptopa niedawno kupionego. No żeby ładnie grały i jakiegoś mini suba miały w zestawie . 300-400 zł ale jak warto wydać 500 to też. Nie wiem nic w temacie i czy w ogóle jest sen podłączać taki zestaw do lapka ? Jak to podłączyć > może taki zestaw głośnikowy ma jakiś wzmacniacz w sobie wbudowany bo przecież taka karta dźwiękowa w laptopie to jak ona steruje takimi głośnikami ?
Mozę pomożecie kochani :) dzięki z góry

MrQba
24-08-2014, 21:53
Bardzo fajnie grają harman kardon soundsticks III mozna nowe kupic ok 500-550 jak sie trafi okazja. Ja zrezygnowałem z ich zakupu na rzecz edifier luna eclipse tyle ze kolo 600zl ale grają super bez suba a wygląd powala ;) oba zestawy sprawdzą sie super z lapem

zolton
25-08-2014, 01:04
Dorzuć troszkę grosza i zafunduj jej jeszcze kartę dźwiękową pod usb ;)
Co prawda to prawda ale nici z dobrych głośników jak w laptopie badziewna karta jest ;)

shaolin
25-08-2014, 06:38
M-audio studiophile av40.

mbodniak
25-08-2014, 06:48
Microlab Solo (model do wyboru) i bez suba fajnie grają. Kartę na USB szkoda kupować, bo za dobrą trzeba trochę grosza dać, a USB nie jest na tyle wydajne żeby zasilić ją solidnie. Wyjątkiem są karty które mają własne zasilanie. Creative to samo zło, a Asus sporo kosztuje... Szkoda sobie głowę zawracać dodatkowymi bzdetami, kupić głośniki j/w i szaleć, szkoda dziewczynę obciążać dodatkowymi gratami podpinanymi do lapka ;) M-audio to pseudostudyjne popierdółki, miałem - nie polecam do słuchania muzyki, do produkcji po części się nadadzą, ale jakość wykonania mocno średnia.

<| MICHAŁ |>
25-08-2014, 18:21
http://www.audiofanatyk.pl/publikacje-z-serii-polecane/

a w szczególności to:
http://www.audiofanatyk.pl/polecane-glosniki-komputerowe-2-0-2-1-5-1/


Microlab Solo (model do wyboru) i bez suba fajnie grają. Kartę na USB szkoda kupować, bo za dobrą trzeba trochę grosza dać, a USB nie jest na tyle wydajne żeby zasilić ją solidnie.

potwierdzam. mam taką kartę (http://www.techfuels.com/threads/8974-Creative-Sound-Blaster-X-Fi-USB-Sound-Card) i się nie sprawdza - leży w szufladzie. żaden z moich kompów jej poprawnie nie osługuje.
No chyba, że to jej problem - od czasu do czasu słychać dźwięk przepięcia - taki strzał, jakby przeskakiwał ładunek.
już wolę głośniki podłączyć bezpośrednio.

cz4rnuch
25-08-2014, 18:42
Modecom lub jak więcej kasy Microlaby. Ja używam HF-56 ale już ich chyba nie robią więc nowsze HF-60. Dobre głośniki za małe pieniądze.

robin102
26-08-2014, 19:06
Hmmmmm Panowie ale jak to jest te głośniczki mają jakieś wzmacniaczyki w sobie bo przecież to co w laptopie ta karta dźwiękowa nie zasili tych roślejszych konstrukcji.

mbodniak
26-08-2014, 19:54
Tak tak, naturalnie :-) To są głośniki aktywne, więc mają wzmacniacz w sobie.

fader_audio
27-08-2014, 13:59
heh, nie ma takich głośników komputerowych by fajnie grały:-) zdanie audiofila

teraz na poważnie głośniki komputerowe maja wbudowany wzmacniacz. przynajmniej z tego co wiem. To nie moja półka więc nawet uwagi na nie nie zwracam. Jak zależy na jakości to może jakiś wzmacniacz i monitory używane kupić, będzie o wiele lepiej brzmieniowo, może gorzej z miejscem bo więcej zajmie.

Johny42
27-08-2014, 14:22
Oj Robin. Mając w pamięci zakupy laptopa dla Zuzi, coś mi się wydaje, że zapowiada się dłuuuuuuuuuugi wątek ;):).

Kyle
27-08-2014, 19:31
Jak zależy na jakości to może jakiś wzmacniacz i monitory używane kupić, będzie o wiele lepiej brzmieniowo, może gorzej z miejscem bo więcej zajmie.Jak zależy na jakości, to najwyższą jakość oferują rozwiązania aktywne (nie mam na myśli głośników komputerowych, które tak na prawdę zwykle są pasywne, a tylko mają wbudowane wzmacniacze w jedną z kolumn - nazywanie ich aktywnymi, jest właściwie błędne). Nie bez powodu B&W Nautilus są aktywne (Nautilusy kupujemy z aktywnymi zwrotnicami, które wpina się przed wzmacniaczami).

mbodniak
27-08-2014, 20:43
Słusznie, niech kupi Nautilusy do laptopa...

Najwyższą jakość pod jakim względem? Wierności czy liniowości charakterystyki, czy może jakości w sensie brzmienia poszczególnych instrumentów i możliwości układania barwy dźwięku pod swoje preferencje? Do tego są różne sprzęty... W niskiej kwocie szuka się najlepszego rozwiązania pod swoje wymagania i tyle filozofii.

Kyle
27-08-2014, 21:37
Słusznie, niech kupi Nautilusy do laptopa...... skoro to sugerujesz (bo na pewno nie ja) ... Dokładnie to sugerowałem, że aktywne monitory studyjne oferują lepszą jakość, od wzmaka + pasywnych monitorów w tej samej cenie.

ps. istnieją też tanie aktywne kolumny, czyli z podziałem pasma przed wzmacniaczami (np. Edifier R2600 jakoś za 570zł)




Najwyższą jakość pod jakim względem? Wierności czy liniowości charakterystyki,Liniowość to jeden z warunków wierności. ... i oczywiście przez jakość rozumiem wierność = minimum zniekształceń (nierównomierność SPL to też zniekształcenie).





czy może jakości w sensie (...) układania barwy dźwięku pod swoje preferencje?To nie jest jakość, jeśli sprzęt barwi nagrania (no chyba, że lubisz oglądać swoje zdjęcia przez różowe okulary). ... tak że nie warto iść tą drogą, bo przyzwyczaić się można do wszystkiego ... a lepiej się przyzwyczaić do czegoś wartościowego, czyli neutralnej = niebarwiącej kolumny. Kolumny służą do reprodukcji dźwięku, a nie do generowania nowych barw. Kolumna to nie jest instrument.

.:Gerard:.
27-08-2014, 23:04
Postanowiłem kupić dla Zuzi jakieś wydajne i fajnie grające głośniki komputerowe STEREO do laptopa niedawno kupionego. No żeby ładnie grały i jakiegoś mini suba miały w zestawie . 300-400 zł ale jak warto wydać 500 to też. Nie wiem nic w temacie i czy w ogóle jest sen podłączać taki zestaw do lapka ? Jak to podłączyć > może taki zestaw głośnikowy ma jakiś wzmacniacz w sobie wbudowany bo przecież taka karta dźwiękowa w laptopie to jak ona steruje takimi głośnikami ?
Mozę pomożecie kochani :) dzięki z góry


Jak ma HI-FI w pobliżu to możne "audio transmiter"

Kurtz
27-08-2014, 23:08
Kyle, czy uważasz, że do słuchania muzyki najlepsze są w neutralne studyjne monitory?
Miałem okazję słuchać muzyki, na ( podobno ) dobrej klasy monitorach studyjnych za grubą kasę i posłuchać w tym samym miejscu kolumn nie studyjnych - studyjne brzmiały dla mnie płasko i trochę bez wyrazu. Nie czułem takiej samej scenerii muzycznej. To takie moje osobiste odczucie, porównując sprzęt.

Kyle
28-08-2014, 00:50
Kyle, czy uważasz, że do słuchania muzyki najlepsze są w neutralne studyjne monitory?Po prostu neutralne (=mało zniekształcające dźwięk) kolumny ... nie ważne czy nazwiesz je "studyjnymi monitorami" czy nie. Wiele sprzętu "Hi-Fi" (np. Nautilusy od Bowersa) są używane jako monitory studyjne.

ps. czy uważasz, że z wyświetlaczy do oglądania zdjęć najlepsze są profesjonalne, ultra-neutralne monitory graficzne? ... czy może wolisz to pozniekształcane, czasem przesycone g...no z laptopa (bo oglądasz kiepskie zdjęcia)? ;) Ja wolę sprzęt neutralny ... i do oglądania i słuchania.




Miałem okazję słuchać muzyki, na ( podobno ) dobrej klasy monitorach studyjnych za grubą kasę i posłuchać w tym samym miejscu kolumn nie studyjnych - studyjne brzmiały dla mnie płasko i trochę bez wyrazu. Nie czułem takiej samej scenerii muzycznej. To takie moje osobiste odczucie, porównując sprzęt.Jaki to był model monitorów? Jak studyjne brzmiały "płasko" i bez "scenerii muzycznej" (przestrzeni?) to może były to g...ne monitory studyjne ... za "grubą kasę"? ... a może po prostu nagranie było "płaskie i bez wyrazu" a monitory to najzwyczajniej w świecie pokazały. Tak czy inaczej : dobry sprzęt = neutralny i dokładny (nie ważne jak go nazwiesz), a szajs, syf i dziadostwo to zniekształcające i barwiące grajki (za czasami ogromne pieniądze), których miejsce jest na śmietniku.


... wracając jednak do tematu: jak głośniczki mają być maleńkie, to Creative T20 itp. ... a jak mogą być większe, to Edifier R2600. 2.1 szczególnie klasyfikowane jako "komputerowe" nie trawię, bo grają nienaturalnie, nieprzekonująco.

Kurtz
28-08-2014, 01:14
Nie pamiętam już co to był za sprzęt, to było dawno temu - odniosłem po prostu takie wrażenie. Wiem tyle, że sprzęt był kupowany przez osobę która wiedziała na co wydaje pieniądze i miała co wydawać. Jedne i drugie służyły do czego innego - odsłuch nagrań i słuchanie muzyki w salonie to jednak różne rzeczy.

Jeżeli chodzi o zdjęcia, to wolę odbitki ;)

Ciekawy byłem Twojej opinii.

Wracając do tematu, ja również szukam tanich głośników do komputera na biurko. Mam w pokoju Microlab Solo 7c, więc sporawe, tanie, kiepskie i zniekształcające dźwięk kolumny które bardzo lubię, ale chcę kupić coś mniejszego, co będzie stało bliżej mnie i grało ciszej. Co proponujecie?

Kyle
28-08-2014, 01:19
chcę kupić coś mniejszego, co będzie stało bliżej mnie i grało ciszej. Co proponujecie?Za ile? :) Gdybym Ja musiał kupić np. głośniczki do 600zł to zaryzykowałbym Edifier R2600 ... jeśli do 6000zł to DAC (np. TC BMC2 - czyli wyjścia XLR + regulacja głośności i wejście optyczne, lub inny model o takiej funkcjonalności) + APS IO (model wycofany, ale grał fajnie ... ma być następca). ADAM A7X też ciekawe, choć domyślnie odebrałem je za niezbyt neutralnie/naturalnie grające, z powodu dominującej góry i nieco podbitego basu ... ale mają regulatory z tyłu. Ogólnie APS IO z jedwabnym gwizdkiem grają bardziej gładko i neutralnie, niemęcząco, a A7X to dynamit (dynamiczne granie, ale coś nie do końca naturalne, choć po korekcji powiedzmy OK)

.:Gerard:.
28-08-2014, 01:38
Polecam tez Bose (http://www.bose.pl/PL/pl/home-and-personal-audio/speakers/computer-speakers/companion-5-speaker-system/), graja jak bose ;)

mbodniak
28-08-2014, 02:43
1. Kolumna głośnikowa dla mnie jest z natury zepsuta jeżeli ktoś do środka pcha scalaki i transformatory które mają negatywny wpływ na same głośniki i zaburzają charakterystykę ich pracy. Popatrzcie po studiach, monitory pasywne... Nautilus? Tak, te pokazowe ślimaczki owszem, ale to inna liga i nie jest to monitor studyjny. Po za tym nie istnieją sprzęty o idealnej liniowości - nawet mimo rzekomo takich samych parametrów (Adam Audio i Dynaudio) grają zupełnie inaczej. Miałem nie mały szok. I liniowość absolutnie nie jest wyznacznikiem jakości!
2. Monitor studyjny nie służy do słuchania a do odsłuchu i realizacji nagrania. Jeżeli Kurtz faktycznie stwierdził to o czym pisał to słuchał bardzo dobrych monitorów studyjnych. One mają pokazać każdy dźwięk w dosadny sposób. Im droższe, tym bardziej to słychać, tym bardziej płasko, zalewa nas ściana selektywnych dźwięków, a nie przestrzeń nimi wypełniona. Niestety, ale to jest narzędzie do pracy a nie zestaw do słuchania muzyki. Słuchanie muzyki na monitorach studyjnych to jak wpieprzanie truskawek z szypułkami i gliną. Zestaw Hi-Fi ma za zadanie maskować niedoskonałości nagrań i wyciągać z nich to co najlepsze, ma sprawiać wrażenie że jesteśmy w środku wydarzeń (na sali pełnej muzyków) stąd mówiłem o charakterze brzmienia i stąd właśnie bierze się jakość.
3. Jak wyżej - T20 lub nawet T40 jeżeli ma być zgrabne i coś tam pobrzdękiwać :)

Kurtz
28-08-2014, 09:13
To co słyszałem, to różnicę i to, że mniej podchodził mi jeden dźwięk, drugi bardziej. Całkowicie subiektywne, a mój słuch za dobry nie jest.

Dla mnie tanie głośniki do komputera na biurko, to do max 500PLN ;) Rozumiem, jaki to kompromis, ale w tej chwili budżet na nic innego nie pozwala. Z drugiej strony, od pewnego czasu mój słuch się trochę pogorszył, więc i różnice słyszę słabiej.

fader_audio
28-08-2014, 10:26
Jak zależy na jakości, to najwyższą jakość oferują rozwiązania aktywne (nie mam na myśli głośników komputerowych, które tak na prawdę zwykle są pasywne, a tylko mają wbudowane wzmacniacze w jedną z kolumn - nazywanie ich aktywnymi, jest właściwie błędne). Nie bez powodu B&W Nautilus są aktywne (Nautilusy kupujemy z aktywnymi zwrotnicami, które wpina się przed wzmacniaczami).

zwrotnica aktywna to jest tylko zwrotnica, zwrotnicą nie wzmocnisz sygnału, regulujesz częstotliwośc podziału, stromośc zbocza, ewentualnie tłumienie wysokotonówki ewentualnieśredniotonowaca. więc kolumny nie są aktywnę. kupując konkrenty subwoofer ze wzmakiem w środku i paramtetrami do ustawienia to też nie jest aktywny????


..



To nie jest jakość, jeśli sprzęt barwi nagrania (no chyba, że lubisz oglądać swoje zdjęcia przez różowe okulary). ... tak że nie warto iść tą drogą, bo przyzwyczaić się można do wszystkiego ... a lepiej się przyzwyczaić do czegoś wartościowego, czyli neutralnej = niebarwiącej kolumny. Kolumny służą do reprodukcji dźwięku, a nie do generowania nowych barw. Kolumna to nie jest instrument.

zalezy co rozumiesz przez barwę dźwięku, jak podbijanie basów wysokich, efektów w eq itp i td ,to na poewnoe nie jest to ta droga. Każdy głośnik ma swoją okresloną barwę, tak samo wzmacniacz (tranzystor , lampa) kwestia gustu, kazdy z nich ma chcarakterystyczna barwę. Owszem sa lampy co graja jak tranzystor i są też tranzystory co graja lampowo. chodzi o to by dźwię scena była przekazana jak najbardziej wiernie, tzn ja chciał realizator. ale on też ma odsłuch kontrolny w studiu więc jak ma kiepski monitory to realizacja jest też kiepska.


Kyle, czy uważasz, że do słuchania muzyki najlepsze są w neutralne studyjne monitory?
Miałem okazję słuchać muzyki, na ( podobno ) dobrej klasy monitorach studyjnych za grubą kasę i posłuchać w tym samym miejscu kolumn nie studyjnych - studyjne brzmiały dla mnie płasko i trochę bez wyrazu. Nie czułem takiej samej scenerii muzycznej. To takie moje osobiste odczucie, porównując sprzęt.

monitory studyjne, często sa bliskiego pola, więc w warunkach domowych moga sie nie sprawdzić, może takich własnie słuchałeś.

Kyle
28-08-2014, 10:43
monitory studyjne, często sa bliskiego pola, więc w warunkach domowych moga sie nie sprawdzić, może takich własnie słuchałeś.Monitory studyjne sprawdzają się w warunkach domowych doskonale, szczególnie bliskiego pola (bo im mniejszy dystans od odsłuchu, tym wpływ akustyki mniejszy, a akustyka pomieszczeń w domu zwykle jest daleko gorsza od studyjnej, więc lepiej by mniej bruździła). Są oczywiście też monitory średniego pola (APS Trinity) / dalekiego pola (ADAM S4X-V)


zalezy co rozumiesz przez barwę dźwięku, jak podbijanie basów wysokich, efektów w eq itp i td ,to na poewnoe nie jest to ta droga. Każdy głośnik ma swoją okresloną barwę, tak samo wzmacniacz (tranzystor , lampa) kwestia gustu, kazdy z nich ma chcarakterystyczna barwę. Owszem sa lampy co graja jak tranzystor i są też tranzystory co graja lampowo. chodzi o to by dźwię scena była przekazana jak najbardziej wiernie, tzn ja chciał realizator. ale on też ma odsłuch kontrolny w studiu więc jak ma kiepski monitory to realizacja jest też kiepska.Barwa sprzętu odtwarzającego, to głównie zniekształcenia harmoniczne ( THD ) i zafalowania SPL (nieliniowość). Im to zabarwianie wprowadzane przez sprzęt mniejsze, tym sprzęt lepszy. ... w końcu chodzi o to, by słyszeć prawdziwe barwy nagrania ...


zwrotnica aktywna to jest tylko zwrotnica, zwrotnicą nie wzmocnisz sygnału, regulujesz częstotliwośc podziału, stromośc zbocza, ewentualnie tłumienie wysokotonówki ewentualnieśredniotonowaca. więc kolumny nie są aktywnę. kupując konkrenty subwoofer ze wzmakiem w środku i paramtetrami do ustawienia to też nie jest aktywny????Zwrotnica aktywna zmienia zupełnie obciążenie wzmacniacza i jego kontrolę nad głośnikiem. Przy kolumnie aktywnej między każdym głośnikiem, a wzmacniaczem jest tylko kawałek drutu ... w kolumnie pasywnej wiadereczko elementów RLC, powodujących dramatyczny spadek wsp. tłumienia, straty energii itd. itd. Aktywizacja kolumny to też nieprawdopodobnie mniejsze obciążenie każdego wzmacniacza, w porównaniu do rozwiązania pasywnego (wzmacniacz nie tylko jest mniej obciążony z powodu braku pasywnej przeszkody i tylko jednego głośnika zamiast kilku, ale też dostaje znacznie węższe pasmo ... nie 3Hz-150 kHz, jak przy typowych pasywnych rozwiązaniach, ale np. 30 Hz-3 kHz ... i koniec w kwestii np. obsługi midwoofera.

mbodniak
28-08-2014, 10:51
Monitory studyjne sprawdzają się w warunkach domowych doskonale, szczególnie bliskiego pola (bo im mniejszy dystans od odsłuchu, tym wpływ akustyki mniejszy, a akustyka pomieszczeń w domu zwykle jest daleko gorsza od studyjnej, więc lepiej by mniej bruździła). Są oczywiście też monitory średniego pola (APS Trinity) / dalekiego pola (ADAM S4X-V)


W studiu odbicia są niwelowane. W sprzęcie domowym założenie jest takie że pomieszczenie pomaga budować scenę. No więc... jak monitor bliskiego pola ma zbudować scenę dźwiękową? Nie ma takiej opcji bez wykorzystania odbić i rezonansów pomieszczenia. Najbardziej niesforny jest bas, ale z nim idzie sobie poradzić. Wszelkiego rodzaju półki, kwiatki czy inne przeszkadzajki pomagają.

Kyle
28-08-2014, 10:54
W studiu odbicia są niwelowane. W sprzęcie domowym założenie jest takie że pomieszczenie pomaga budować scenę. No więc... jak monitor bliskiego pola ma zbudować scenę dźwiękową? Nie ma takiej opcji bez wykorzystania odbić i rezonansów pomieszczenia. Najbardziej niesforny jest bas, ale z nim idzie sobie poradzić. Wszelkiego rodzaju półki, kwiatki czy inne przeszkadzajki pomagają.Scena jest budowana przez przesunięcia fazowe. Odbicia pomieszczenia jedynie zaburzają spójność przestrzeni. ... poczytaj o tym. Dobra przestrzeń, z precyzyjnie umiejscowionymi źródłami pozornymi w przestrzeni NIE jest generowana przez odbicia pomieszczenia ... raczej zaburzana.

ps. kwiatki zmniejszą Ci ilość odbić w wyższym zakresie częstotliwości ... ale praktycznie nie tkną basu


1. Kolumna głośnikowa dla mnie jest z natury zepsuta jeżeli ktoś do środka pcha scalaki... a dla mnie, jeśli ktoś wepcha elementy pasywne, między wzmakiem a głośnikiem :) - ten typ retoryki to chyba nie jest najlepszy :)


scalaki i transformatory które mają negatywny wpływ na same głośniki i zaburzają charakterystykę ich pracy.
Hehe ... elementry RLC dopiero powodują problemy (spadek DF, zaburzenia fazowe, pojemności pasożytnicze, zmiany parametrów wzgl. temp. co przy aktywnej zwrotnicy jest wręcz pomijalne ... temat rzeka)


Popatrzcie po studiach, monitory pasywne... ...monitory pasywne w studiach to zdecydowana mniejszość.


ślimaczki owszem, ale to inna liga i nie jest to monitor studyjny. Monitor studyjny , monitor audiofilski - to w sumie są zwykle marketingowe określenia. ... tak że dla czego "ślimaki" to nie jest monitor studyjny ? ... bo nie został tak nazwany przez firmę Bowers & Wilkins?


Po za tym nie istnieją sprzęty o idealnej liniowości - nawet mimo rzekomo takich samych parametrów (Adam Audio i Dynaudio) grają zupełnie inaczej. Miałem nie mały szok. I liniowość absolutnie nie jest wyznacznikiem jakości!Nie istnieją sprzęty o idealnej liniowości ... to fakt ... i między innymi z tego powodu (poza innym rozkładem THD) Dynaudio gra inaczej od ADAM Audio.

CZy liniowość jest wyznacznikiem jakości? - tak samo jak poziom zniekształceń THD ... czyli jako jeden z wielu parametrów JEST wyznacznikiem jakości (no chyba że dla Ciebie jest ok jak kolumny mają uśmiech dyskoteki, lub char. wręcz grzebieniową ...).

fader_audio
28-08-2014, 11:06
Monitory studyjne sprawdzają się w warunkach domowych doskonale, szczególnie bliskiego pola (bo im mniejszy dystans od odsłuchu, tym wpływ akustyki mniejszy, a akustyka pomieszczeń w domu zwykle jest daleko gorsza od studyjnej, więc lepiej by mniej bruździła). Są oczywiście też monitory średniego pola (APS Trinity) / dalekiego pola (ADAM S4X-V)

Barwa sprzętu odtwarzającego, to głównie zniekształcenia harmoniczne ( THD ) i zafalowania SPL (nieliniowość). Im to zabarwianie wprowadzane przez sprzęt mniejsze, tym sprzęt lepszy. ... w końcu chodzi o to, by słyszeć prawdziwe barwy nagrania ...

Zwrotnica aktywna zmienia zupełnie obciążenie wzmacniacza i jego kontrolę nad głośnikiem. Przy kolumnie aktywnej między każdym głośnikiem, a wzmacniaczem jest tylko kawałek drutu ... w kolumnie pasywnej wiadereczko elementów RLC, powodujących dramatyczny spadek wsp. tłumienia, straty energii itd. itd. Aktywizacja kolumny to też nieprawdopodobnie mniejsze obciążenie każdego wzmacniacza, w porównaniu do rozwiązania pasywnego (wzmacniacz nie tylko jest mniej obciążony z powodu braku pasywnej przeszkody i tylko jednego głośnika zamiast kilku, ale też dostaje znacznie węższe pasmo ... nie 3Hz-150 kHz, jak przy typowych pasywnych rozwiązaniach, ale np. 30 Hz-3 kHz ... i koniec w kwestii np. obsługi midwoofera.

słuchanie monitorów bliskiego pola z odległosci normalnej powiedzmy ok 2,5m to trochę pomyłka, tu trzeba siedzieć blisko linnii wyznaczonej pomiędzy monitorami. moim zdaniem w domu sie nie sprawdzą, chyab ze na biurku (tu odległośc powiedzmy ok 0,5-1m)to efekt jakiś może byc

Zniekształcenia owszem, zgodze się, ale popatrz na sprzęt wysokiej klasy jaki tam są thd rzedu tysięcznych procenta, jak chcesz wylapać takie róznice, dużo zależy o elementów, od rozwiązania itp itd, potem dochodzi to jak np cd się dogaduje ze wznmakiem, z jednym powali na kolana a już z innym krew z uszu. .Co do elementów niby ten osobny wzmacniacz do każdego łośnika z osobna z czego jest zrobiony, nie z elemntów. Pooglądaj siobie dokłądnie jak wyglądają zwrotnice pasywne czasem jest to po jednym elemencie na łośnik. Zwrotnica aktywna, pozwala nam ładnie odciąć pasmo na częstotliwości jaką chcemy i z takim nachyleniem jak chcemy, ale nie ZAWSZE to daje dobre efekty dźwiękowe. jeżeli zwrotk iaktywne by była takie super to stosowałby to każdy producent kolumn najwyższej klasy.

Co do barwy w kolumnach do juz sam materiał z jakiego jest wykonana membrana ma wielkie znaczenie na koncowy efekt brzmieniowy.

Co do obciązenie wmacniacza, jak jest wzmacniacz dobry z dobra wydajnościa prądową radzi sobie z kolumnami bez względu na to jaką mają efektywnośc i prądożerność.

Myśle, że tu nie ma co sie rozpisywac na ten temat bo to nie ta półka brzmieniowa.

Kyle
28-08-2014, 11:08
słuchanie monitorów bliskiego pola z odległosci normalnej powiedzmy ok 2,5m to trochę pomyłka,... no pewnie że tak ... bo będą przeciążone (nie będą pracowały optymalnie) tak samo jak Bower & Wilkins PM1 słuchane z takiego dystansu.



2. Monitor studyjny nie służy do słuchania a do odsłuchu i realizacji nagrania. Jeżeli Kurtz faktycznie stwierdził to o czym pisał to słuchał bardzo dobrych monitorów studyjnych. One mają pokazać każdy dźwięk w dosadny sposób. Im droższe, tym bardziej to słychać, tym bardziej płasko, zalewa nas ściana selektywnych dźwięków, a nie przestrzeń nimi wypełniona. Niestety, ale to jest narzędzie do pracy a nie zestaw do słuchania muzyki. Słuchanie muzyki na monitorach studyjnych to jak wpieprzanie truskawek z szypułkami i gliną. Zestaw Hi-Fi ma za zadanie maskować niedoskonałości nagrań i wyciągać z nich to co najlepsze, ma sprawiać wrażenie że jesteśmy w środku wydarzeń (na sali pełnej muzyków) stąd mówiłem o charakterze brzmienia i stąd właśnie bierze się jakość.
"... nie służy do słuchania tylko odsłuchu" ... ehhh ... z tymi truskawkami to też szkoda gadać. Przypominasz mi kogoś, kto nigdy nie jeździł autem ze skrzynią automatyczną, a twierdzi że jest kompletnie do d...y.




Zniekształcenia owszem, zgodze się, ale popatrz na sprzęt wysokiej klasy jaki tam są thd rzedu tysięcznych procenta,Oglądałem pomiary poziomu THD w kolumnach ... w zakresie basu nierzadko są to całe procenty. Tysięczne procenty to prędzej po stronie DAC i ew. wzmacniacza. ... jednak kiedy zsumujesz THD DAC, wzmaka i kolumny (kalkulator: http://www.sengpielaudio.com/calculator-thd.htm ) to nie są to już takie tysięczne %.


Pooglądaj siobie dokłądnie jak wyglądają zwrotnice pasywne czasem jest to po jednym elemencie na łośnik. ... taa ... zwrotnice 1 rzędu np. ... na prawdę nawet nie będę pisał jakie to ZUO. Popatrz na pomiary nowych 805 bowersa, które maja chyba tylko taką minimalistyczną budowę ... jaką mają dziurę w średnicy a SPL nie mieści się nawet w granicach +-3 dB

http://audio.com.pl/testy/bandw-805-diamond:1

... po za tym obciążenie głośników przy zwrotnicy 1 rzędu też niepotrzebnie większe ... i do tego problemy z kierunkowością w pionie, bo pasma na siebie mocno zachodzą (przykład B&W CM1 zdaje się , gdzie lekkie podniesienie/obniżenie punktu odsłuchu, relatywnie znacznie zmienia brzmienie)

fader_audio
28-08-2014, 11:11
Monitor studyjny , monitor audiofilski - to w sumie są zwykle marketingowe określenia. ... tak że dla czego "ślimaki" to nie jest monitor studyjny ? ... bo nie został tak nazwany przez firmę Bowers & Wilkins?

z tego co pamiętam to słynne ślimaki sa dośc spore i są to kolumny podłogowe, monitor to monitor

cz4rnuch
28-08-2014, 11:15
Nie lepiej się wam będzie przekomarzać w temacie o kabelkach i innych bajerach. Tu padło pytanie o głośniki za 3 stówki a wy widzę popłyneliście :)

fader_audio
28-08-2014, 11:18
Kyle, damping faktor następny mit, na który się łapie potenchjalnych klientów, wierzących w magię nie wiadomo jakiej kontrli głośników. że wzmacniacz niby ma 1000, ale kiedy, tylko przy obciązeniu stałym 8ohm czyli rezystancji nie impedancji. gdzieś na był zrobiony dokładny artykuł o tym, dla mnie to ściema.

mbodniak
28-08-2014, 11:19
Odbicia pomieszczenia jedynie zaburzają spójność przestrzeni. ... poczytaj o tym. Dobra przestrzeń, z precyzyjnie umiejscowionymi źródłami pozornymi w przestrzeni NIE jest generowana przez odbicia pomieszczenia ... raczej zaburzana.
Źle się wyraziłem, odbicia się eliminuje, ale rozpraszacze w postaci kwiatków i innych takich bzdetów (po za akustycznymi bajerami) są "naturalnym" elementem który pozwala w osiągnięciu zamierzonych efektów.



ale praktycznie nie tkną basu
No raczej...



... a dla mnie, jeśli ktoś wepcha elementy pasywne, między wzmakiem a głośnikiem :) - ten typ retoryki to chyba nie jest najlepszy :)
Jak element pasywny nazywasz scalakiem... Jeżeli głośnik dla Ciebie ma trzepać całym pasmem i w kolumnie taki zestaw preferujesz to sorry, nikt jeszcze nie wymyślił głośnika szerokopasmowego który miał by charakterystykę liniową a w dodatku pokryje całe pasmo słyszalne przez człowieka. Baaaa, obawiam się że jest to fizycznie niemożliwe, stąd zwrotnice pasywne właśnie.

Dobra, to bez sensu, mamy doradzić koledze odnośnie głośników do kompa a nie dywagować na temat realizacji dźwięku. Koniec OT z mojej strony.

Kyle
28-08-2014, 11:20
Kyle, damping faktor następny mit, na który się łapie potenchjalnych klientów, wierzących w magię nie wiadomo jakiej kontrli głośników. że wzmacniacz niby ma 1000, ale kiedy, tylko przy obciązeniu stałym 8ohm czyli rezystancji nie impedancji. gdzieś na był zrobiony dokładny artykuł o tym, dla mnie to ściema.Przeczytaj ten artykuł ponownie ... to jest ściema ... tak ... przy rozwiązaniach pasywnych właśnie, bo DF "rozbija" się na zwrotnicy pasywnej :)



Jak element pasywny nazywasz scalakiem... .???




Jeżeli głośnik dla Ciebie ma trzepać całym pasmemWłaśnie ma tego nie robić ... a w kolumnie pasywnej np. 5-7" mid-woofer męczy się od pojedynczych Hz do punktu odcięcia zwrotnicy ...


i w kolumnie taki zestaw preferujesz to sorry, nikt jeszcze nie wymyślił głośnika szerokopasmowego który miał by charakterystykę liniową a w dodatku pokryje całe pasmo słyszalne przez człowieka. Baaaa, obawiam się że jest to fizycznie niemożliwe, stąd zwrotnice pasywne właśnie. Nic takiego nie napisałem by głośnik grał całe pasmo ... o czym Ty piszesz??? Ja piszę o rozwiązaniu w którym pasmo jest wycięte już przed wzmacniaczami! Każdy głośnik ma własny wzmacniacz i gra pasmo przeznaczone tylko dla danego głośnika. NA tym polega aktywny podział pasma.

matbe
28-08-2014, 11:27
Laptop. Filmy. Facebook. Studentka.

Kyle
28-08-2014, 11:29
Laptop. Filmy. Facebook. Studentka.Propozycje były:
małe coś : Creative T20

większe coś : Edifier R2600

... i to jest 2.0 .

Natomiast osobiście 2.1 nie lubię, więc Ja nie polecam.

Czego sobie więcej życzysz?

Kurtz
28-08-2014, 11:29
Tanio.

Edit:

Te Edifier R2600 nadają się do postawienia przy monitorze, czy będzie to za blisko?

fader_audio
28-08-2014, 11:30
Scena jest budowana przez przesunięcia fazowe. Odbicia pomieszczenia jedynie zaburzają spójność przestrzeni. ... poczytaj o tym. Dobra przestrzeń, z precyzyjnie umiejscowionymi źródłami pozornymi w przestrzeni NIE jest generowana przez odbicia pomieszczenia ... raczej zaburzana.

ps. kwiatki zmniejszą Ci ilość odbić w wyższym zakresie częstotliwości ... ale praktycznie nie tkną basu

... a dla mnie, jeśli ktoś wepcha elementy pasywne, między wzmakiem a głośnikiem :) - ten typ retoryki to chyba nie jest najlepszy :)


Hehe ... elementry RLC dopiero powodują problemy (spadek DF, zaburzenia fazowe, pojemności pasożytnicze, zmiany parametrów wzgl. temp. co przy aktywnej zwrotnicy jest wręcz pomijalne ... temat rzeka)

...monitory pasywne w studiach to zdecydowana mniejszość.

Monitor studyjny , monitor audiofilski - to w sumie są zwykle marketingowe określenia. ... tak że dla czego "ślimaki" to nie jest monitor studyjny ? ... bo nie został tak nazwany przez firmę Bowers & Wilkins?

Nie istnieją sprzęty o idealnej liniowości ... to fakt ... i między innymi z tego powodu (poza innym rozkładem THD) Dynaudio gra inaczej od ADAM Audio.

CZy liniowość jest wyznacznikiem jakości? - tak samo jak poziom zniekształceń THD ... czyli jako jeden z wielu parametrów JEST wyznacznikiem jakości (no chyba że dla Ciebie jest ok jak kolumny mają uśmiech dyskoteki, lub char. wręcz grzebieniową ...).

żeby zbudowac wiernie scenę najpierw trzeba mieć dobrze zgrane głośniki fazowo, wtedy scena robi się trójwymiarowa, jednak by ja uzyskać potrzebna jest odpowiednia akutstyka w pomieszczeniu, bez tego ani rusz.

Jeżeli wg Ciebie podłaczając kolumnę aktywną (jeden wzmacniacz = jeden głośnik) to chętnie odkupie taki wzmacniacz bez zniekształceń, bez jakiegokolwiek wpływu na sygnał :-) traktuj to jako żart, bo taka dyskusja nie wniesie nic, każdy jest zwolennikiem jakiegoś rozwiązania. porządna zwrotnica aktywna jest bardzo droga, dlatego też nie jest często stosowana u czołowych producentów. nie ma idealnego rozwiązania, sa bardzo dobre zestawy głosnikowe pasywne jak i aktywne. Ale szacowanie dźwięku tylko zniekształceniami to bzdura (to tylko cyferki na papierze), wpływ ma jeszcze więcej cvzynników. Owszem jak masz wzmak z 10%thd to wpływ na dźwięk jest znaczny. Każde3 urzadzenie wprowadza coś od siebie nie ma inneh opcji, nawet już mikrofon nrejestrujący ma swoja zniekształcenia czułośc itp itd, a gdzie konsola, miksery rejestratory.

Kyle
28-08-2014, 11:30
Tanio.... jednak nie za tanio ... tych bzyczków za 10-20PLN na prawdę nie da się słuchać :)

Kurtz
28-08-2014, 11:32
Wydają całkiem fajny dźwięk jak się je wyrzuca...
Ja jestem pewnie trochę głuchy w sensie muzycznym, strzelanie w tym też nie pomaga, ale tanich plastikowych głośników słuchać nie mogę - aż tak źle jeszcze nie jest.

Kyle
28-08-2014, 11:37
porządna zwrotnica aktywna jest bardzo droga, dlatego też nie jest często stosowana u czołowych producentów. Zostawmy na razie wyższość jednego rozwiązania nad drugim (bo co miałem napisać napisałem ... teraz zachęcam do poczytania materiałów/opracowań nt. zwrotnica pasywna vs aktywna i oczywiście odsłuchu jakichś dobrych, różnych modeli kolumn ... bo one jednak grają różnie, np. wspomniane Dynaudio i ADAM).


Natomiast co do stosowania przez czołowych producentów. Czołowi producenci (np. Dynaudio, Focal, PMC) stosują jak najbardziej rozwiązania aktywne ... dla rynku PRO. Dla czego nie stosują dla rynku konsumenckiego (non pro)? - bo jest skostniały, twardo i kurczowo trzymający się "pieców i pasywnych kolumn".

ps. aktywne Focal:
http://www.focalprofessional.com/en/
aktywne Dynaudio:
http://dynaudioprofessional.com/en/
aktywne PMC:
http://pmc-speakers.com/products/professional/active
... aktywne B&W ;):
http://www.bowers-wilkins.eu/Speakers/Home_Audio/Nautilus

fader_audio
28-08-2014, 11:37
Kyle co ty masz z tym B&w???

zwrotnice I rżedu niby mają najlepsze brzmienie, niektóre zwrotnice pierwszego rzedu dobrze zaaplikowanie powalają, sonus faber z tego słynie że stosuje I rząd, co do brzmienia kwestia gustu. Co do zniekształceń, pooglądaj dane producentów głośników, jakie one generują zniekształcenie, ich juz niczym nie wyprostujesz. Tak z ciekawości jaki masz system w domu, możesz napiasać na priv. Coś mi się wydaję że nie miałeś zbytnio do czynienia z prawdziwym suystemem audio. te linki które podałeś to wszystko typowo do zastosowania w studio, rynek audio masz rację jest skopstniały bo schodzi na psy, właśnie przez ludzi którzy patrzą na cyferki wygląd i wierzą w bajki jakie producenci piszą, że to jest najlepsze rwozwiązanie a nie tamto. jak przychodzi co do czego to najlepszą wymówką w sklepie jest ma pan jakoś dziwnie nagraną ta płytę. teraz kupując wzmacniacz za ok 1000zł kupujemy plastik nawet na froncie, kiedyś takie marki jak pioneer denon, marantz itp miały juz fronty metalowe. Głupie spostrzeżenie co? tylko jaka jest jakość wykonania teraz a kiedyś.

ja może podam 2 linki firm z wielu, jestem ciekaw bezpośredniej konfrontacji.

http://www.sonusoliva.pl/

http://www.harpia.pl/page/pol/mini.html

proponuje poczytać troszkę na stronie harpii.

Kyle
28-08-2014, 11:43
co do brzmienia kwestia gustu.Wg. gustu wybieram muzykę ... a sprzęt do jej odtwarzania kupuję możliwie najwierniejszy.


cyferki Cyferki trzeba rozumieć i mieć je prawdziwe ... a nie z ulotki, gdzie często są bzdury.

fader_audio
28-08-2014, 11:48
dokładnie to miałem bna mysli, to co jest na paierku często ma się nijak do rzeczywistości, dotyczy to głownie sprzetu masowego.

mbodniak
28-08-2014, 11:51
Czołowi producenci (np. Dynaudio, Focal, PMC) stosują jak najbardziej rozwiązania aktywne ... dla rynku PRO. Dla czego nie stosują dla rynku konsumenckiego (non pro)? - bo jest skostniały, twardo i kurczowo trzymający się "pieców i pasywnych kolumn".


1. Można kreować dźwięk według własnych upodobań i profilu muzycznego
2. Kolumnę pasywną możesz kupić w maju, a na wzmacniacz możesz przeznaczyć zarobki czerwcowe
3. Bi-wiring, Bi-amping...
4. Gotowe rozwiązanie dobrej jakości sporo kosztuje


Cyferki trzeba rozumieć i mieć je prawdziwe ... a nie z ulotki, gdzie często są bzdury.

Trzeba słuchać i wybierać co nam odpowiada, a nie polegać na cyferkach.

fader_audio
28-08-2014, 12:03
dla mnie już patrzenie na cyferki dawno nie istnieje, jakośc wykonania i walory brzmieniowe to priorytet.

Do autora wątku - padł juz jakiś wybór, mam nadzieję, że studentka będzie zadowolona :-)

Kyle
28-08-2014, 12:05
Trzeba słuchać i wybierać co nam odpowiada, a nie polegać na cyferkach.Jakoś trzeba dokonać wstępnej selekcji. Zdecydowanie najlepiej przed zakupem posłuchać sprzętu u siebie, w swoim pomieszczeniu ... ale to nie jest zawsze takie proste.

ps. do autora wątku (by nie było że tylko OT): przypomnę moje propozycje:
małe coś: Creative T20
większe coś: Edifier R2600
2.1 : nie lubię, więc nie polecę


Tanio.

Edit:

Te Edifier R2600 nadają się do postawienia przy monitorze, czy będzie to za blisko?Przy LCD nie powinno być problemów. ... przy CRT możliwe że będą.

Majek
28-08-2014, 13:36
HELOOOŁ!!! Czy jest sali moderator?
To miał być wątek głośniczkach do laptopa za 300 złotych, a nie audiofilskie blablanie. Do audiofilskiego blablania jest osobny wątek.

fader_audio
28-08-2014, 13:56
juz nie bleblamy :-)

Co wybierze autor wątku to już zależy od niego, od siebie mogę podrzucić pomysł skierowania uwagi na rynek wtórny

kuzyn miał niedawno do sprzedania cała wieże pioneer wraz z kolumnami za 400zł, poszukaj może się coś fajnego znajdzie. Tylko to troszkę więcej miejsca może zając. jak typowo komputerowe to niestety nie doradzę nic, więc oddam tu głos kolegom

Johanan
28-08-2014, 15:10
HELOOOŁ!!! Czy jest sali moderator?
To miał być wątek głośniczkach do laptopa za 300 złotych, a nie audiofilskie blablanie. Do audiofilskiego blablania jest osobny wątek.

O to to!

Tak mnie tylko ciekawi, czy osoby udzielające się nad aktywnie w tym wątku, badały sobie kiedyś narząd słuchu w jakimś dobrym ośrodku diagnostyki.

Boć to co innego być audiofilem gawędziarzem, a co innego rzeczywistym, których to naprawdę jak na lekarstwo i nie sądzę, by chcieli angażować się w takie przepychanki słowne, zamiast kontemplować dźwięk ze swoich drogich zestawów.

ps. Robin, zwykły aktywny zestaw dwu głośnikowy, byle dobrej firmy, absolutnie załatwi sprawę.

fader_audio
28-08-2014, 15:43
johanan, powiem tak, ja sobie badałem słuch, jeśli twierdzisz że tylko tak bleblam tylko teoretycznie to zapraszam do mnie na odsłuch. Co do badania to wyszło że słuch mam bardzo dobry,

velaskez
28-08-2014, 17:36
Robin, robisz sobie jaja, czy jak? Bo wiesz jak takie pytanie się skończy tutaj. A tu nie ma co dywagować. Obudziłeś audiofilów i teraz co nie powiesz będzie źle, a za 500zł waciki można kupić co najwyżej. To jak w wątku z monitorami :-P
Dywagujecie nad super głośnikami, monitorami do odsłuchu, a sygnał będzie szedł z wbudowanej w laptopa karty dźwiękowej. No ludzie. Litości.


zapraszam do mnie na odsłuch. Co do badania to wyszło że słuch mam bardzo dobry,

Tylko pod warunkiem, że będzie to techno :mrgreen:
Co 5 lat robię audiogram do badań lotniczych. Dzięki temu przestałem słuchać muzy w słuchawkach, bo co tu dużo mówić. Jest gorzej niż jak miałem 16 lat.

Johanan
28-08-2014, 19:08
johanan, powiem tak, ja sobie badałem słuch, jeśli twierdzisz że tylko tak bleblam tylko teoretycznie to zapraszam do mnie na odsłuch. Co do badania to wyszło że słuch mam bardzo dobry,

No nie wiem, ludzie mieszkający w miastach, bardzo rzadko słyszą dźwięki z zakresu około 20.000Hz, zazwyczaj skala kończy się grubo poniżej i szlus.

Tak więc kwestia audiofilii jest mocno dyskusyjna, chyba że ktoś mieszka na odludziu i całe życie dbał o narząd słuchu,
zatykając go w sytuacjach występowania hałasu o krytycznym natężeniu.

Zresztą, słuch to tylko jedno z uwarunkowań, które kreują potencjalnego audiofila, reszta to wrażliwość i ukierunkowane
wyrobienie kulturalne.

fader_audio
29-08-2014, 08:39
Tylko pod warunkiem, że będzie to techno :mrgreen:
Co 5 lat robię audiogram do badań lotniczych. Dzięki temu przestałem słuchać muzy w słuchawkach, bo co tu dużo mówić. Jest gorzej niż jak miałem 16 lat.

sam lubie posłuchać np atb itp, jest to całkeim inne granie niż z jakiejś marketowej wieży. Jeżeli ktoś spodziewa się że z takiego systemu może go bas zgnieść to możebyć zdziwiony, nie o to chodzi w tym wszystkim. co do słuchu to wiadomo wraz z wiekiem wyższe czętotliwości słyszymy coraz gorzej, przypuszczam ze mam już troche gorszy słuch nie te 2 lata temu. Jednak zły nie będzie, dbam o niego, przy pracy nawet wiertarką zatykam uszy stoperami:-)

mbodniak
29-08-2014, 13:25
Pamiętacie jak za młodu słyszeliście pracę transformatora z TV? No, to teraz już wiecie czego nie słyszycie... :)

fader_audio
01-09-2014, 12:19
chodzi Ci o wysokie napięcie na bance kineskopu, ja go słyszę jeszcze i to wyraźnie, tak samo słyszę jak pracuję u mnie plazma też słychać pracę przetwornic. oczywiście jak juz leci jakaś muzyka lub inne xwieki tego nie słychać, bo ogólnie poziom tego dźwieku jest cichutki

mbodniak
01-09-2014, 12:46
Przetwornice i napięcie na bańce też, ale stare trafa rdzeniowe piszczały okropnie wysoko.

Majek
01-09-2014, 22:13
chodzi Ci o wysokie napięcie na bance kineskopu, ja go słyszę jeszcze i to wyraźnie, tak samo słyszę jak pracuję u mnie plazma też słychać pracę przetwornic. oczywiście jak juz leci jakaś muzyka lub inne xwieki tego nie słychać, bo ogólnie poziom tego dźwieku jest cichutkiNo właśnie ja też swoją plazmę słyszę i prawdę mówiąc to myślałem, że to z TV jest coś nie tak... :-)

fader_audio
02-09-2014, 08:57
chyba każda przetwornica musi jakieś piski wydawać, wiadomo zawsze można cos zrobić by to stłumi.

Myślałem że trafa buczą dośc niska częstotliwościa, coś w rodzaju takim jak jest w rozdzielni elektrycznej. Nie wiem czy słyszałem takie piski ja to był telewizor typu rubin to na bank nie pamietam i byłem dzieckiem więc się uwagi na to nie zwracało.

mbodniak
02-09-2014, 09:48
Częstotliwość ich pisku/buczenia zależy od grubości drutu i ilości zwojów. No i pisk jest częściej gdy lakier jest do kitu albo jest go zbyt mało. Owszem, jedne buczą, drugie piszczą :) Dobra bo to nie o tym temat...

2marekm
20-09-2014, 09:55
Zainspirowany tym wątkiem postanowiłem nabyć Logitechy Z600. Cena dość przyzwoita - 499 zł.
Czy ktoś z forumowiczów je posiada ? Może podzielić się swoją opinią ?

2marekm
23-09-2014, 09:03
Logitechy Z600 już zagościły na biurku. Piękne i nieźle graja.Można podłączyć kabelkiem, ewentualnie przez bluetootha. W komplecie nadajnik bluetooth przez USB, jeśli w kompie brakuje.
Sterowanie głośnością...dotykowe.
Jeśli Zuzia jeszcze nie ma głośników /post nr 1/ bierz w ciemno, będzie bardzo zadowolona.

erro
23-09-2014, 09:37
Już było powiedziane, Microlab Solo 7c, nie potrzebują suba, grają przyzwoicie i można używane wyrwać za 400 złotych. Brat ma i zadowolony.

Jedynym minusem moze być wielkość.

Tomazzi
23-09-2014, 09:47
Ja posiadam Edifier M3200. Atrakcyjna cena (można je wyhaczyć za jakieś 260 zł), super design, jest moc i jakość dźwięku, niewielkie gabaryty.
Polecam bo warto rozważyć ten zakup.
A tu ciekawy link z testem tych głośników ;)
https://www.youtube.com/watch?v=nGkM1prkA6Y

2marekm
23-09-2014, 15:39
Już było powiedziane, Microlab Solo 7c, nie potrzebują suba, grają przyzwoicie i można używane wyrwać za 400 złotych. Brat ma i zadowolony.

Jedynym minusem moze być wielkość.
No właśnie ta wielkość, przecież to wielgachne kolumny.

Kyle
23-09-2014, 18:20
Już było powiedziane, Microlab Solo 7c, nie potrzebują suba, grają przyzwoicie i można używane wyrwać za 400 złotych. Brat ma i zadowolony.

Jedynym minusem moze być wielkość.Te 7c to tak nie bardzo do bliskiego pola. W tej cenie, używane, do odsłuchu z małego dystansu wolałbym R2600.


Ja posiadam Edifier M3200. Atrakcyjna cena (można je wyhaczyć za jakieś 260 zł), super design, jest moc i jakość dźwięku, niewielkie gabaryty.
Polecam bo warto rozważyć ten zakup.
A tu ciekawy link z testem tych głośników ;)
https://www.youtube.com/watch?v=nGkM1prkA6YNie mam zupełnie zaufania do takich "wydziwnionych" zabawek.


Logitechy Z600 już zagościły na biurku. Piękne i nieźle graja.Można podłączyć kabelkiem, ewentualnie przez bluetootha. W komplecie nadajnik bluetooth przez USB, jeśli w kompie brakuje.
Sterowanie głośnością...dotykowe.
Jeśli Zuzia jeszcze nie ma głośników /post nr 1/ bierz w ciemno, będzie bardzo zadowolona.Logitech robi dobry jakościowo sprzęt, ale powyżej pewnego poziomu jakości audio to się u nich nie wyskoczy (tak że "pięknie grają" jak dla kogo) ... szczególnie przy takim dziwadle.