PDA

Zobacz pełną wersję : Obawy przez zakupem D70s



arecki1
29-04-2007, 19:05
Witam. To mój pierwszy post tutaj więc na początku wypada się przywitać. Piszę ponieważ planuje przesiadkę na lustrzankę cyfrową i wybór mój padł na nikona D70s (wiem że wolałbym D80 ale niestety fundusze ograniczone). Poprzednio fotografowałem Minoltą Dimage 5 i byłem z niej mocno zadowolony. Przede wszystkim większość funkcji miałem wyprowadzone na obudowę więc można było zmieniać parametry bez odrywania wzroku od wizjera. Miałem w reku canona 350D ale jakoś moje podejście do tego aparatu jest dość sceptyczne. O ile canon robi dość dobre kompakty amatorskie to w dziedzinie lustrzanek wydaje mi się że powinien trochę inne podejście reprezentować( nie zrozumcie mnie źle bo ja chce tu wywołać flejma na temat wyższości świąt nad świętami :) )

Ale do rzeczy:
Naczytałem się na Tym forum opinii o awariach, błędach "ERR" czy wymianach zabrudzonych matówek to przerażenie mnie ogarnia. Wydaje mi się, że decydując się na model z przed prawie 2 lat, który i tak jest kontynuacją udanego modelu D70, to decyduje się na sprawdzoną konstrukcję. A z tego co czytam to z nim mogą być spore problemy (pewnie zależy to od tego jaki się trafi egzemplarz). Wydając 3K PLN na aparat chciałbym mieć pewność że przynajmniej przez okres gwarancji nie będzie sprawiał mi problemów. Co do reszty parametrów to już jestem mocno przekonany co do tego systemu ale właśnie te awaryjności mnie przerażają. A w ogóle to przeglądając forum to nasunęła mi się myśl że użytkownicy D50 nie mają takich problemów.

Napiszcie mi czy te zdania to tylko wybiórcze opinie czy większość modeli tak ma.

PS. A tak naprawdę to jakbym znalazł nowego dynaxa 7D to chyba bym nie miał tkich problemów z wyborem :))

mini21
29-04-2007, 19:11
Wiesz, z tą awaryjnością, to pewnie jak ze wszystkim.
Źle trafiłeś i tyle.
Co do wymiany matówki, możesz podać jakiś przykład?
Ja wymieniałem bo niepotrzebnie swoje "łapska" wkładałem i próbowałem sam czyścić.

Pozatym, trochę przesadziłeś z tymi 3 tysiakami, bo tyle kosztuje body z kitem.
Samo body kosztuje niecałe 2 tyś.

arecki1
29-04-2007, 19:17
Po pierwsze "primo": to jeszcze nic nie kupiłem. Po drugie "primo" :) to własnie w kitem chciałbym kupić tylko nie wiem czy 18-70 czy 18-135 (są w tej samej cenie co pozwala mi sądzić że ten pierwszy jest lepszy jakościowo ale ogniskowa to by się z drugiego przydała). Co do matówek to właśnie mi chodzi o to że wiele osób tu pisało że dmuchając "gruszką" jeszcze bardziej sobie zanieczyscili aparat. Więc jak to naprawde jest ?

MYSZ
29-04-2007, 19:20
Jak wejdziesz do szpitala, to się przerazisz że tyle ludzi choruje, więc pewnie wszyscy:) a po co dmuchać w matówkę? Zabrudzić się może jak każdy inny podzespół ale wcale nie musi a D70S jest całkiem niezły:)

mini21
29-04-2007, 19:22
No jak masz odpowiednią gruche, dobrze wypucowaną, bez kurzu, brudu i innego ustrojstwa to powinno być ok.
Pozatym, jaka miała by być alternatywa dla D70s?
Bo nie znam (może dlatego, że się zbytnio nie interesowałem) lustrzanek z systemem czyszczenia matówki.
A jak już uznasz, że matówka jest tak zabrudzona, że musisz ją oddać na wymianę, spróbuj sam ją zdemontować i wyczyścić, może pomoże.

arecki1
29-04-2007, 19:26
Czyli rozumiem że nie ma sensu być przewrazliwionym i bez problemu można brać D70s. Że tak powiem to był ostatni gwóżdź do trumny przekonujący mnie do zakupu. Dziękuje za szybką reakcje. A co do alternatywy to tylko jeden aparat ją spełnia ale nie produkują go. Dynax 7d :)

mini21
29-04-2007, 19:28
No, ale jeśli wolisz Dynaxa to może poluj na niego.
Wejdz na http://www.interfoto.com.pl/#MINOLTA
może coś cię zainteresuje

arecki1
29-04-2007, 19:34
No wolałbym ale jednym z czynnikow decydujących przy zakupie danego egzemplarza jest jego nowość czy inaczej mówiąc - nie chce używanego aparatu. Tylko nowy z gwarancją wchodzi w grę.

CSC
29-04-2007, 19:34
moj d70s wlasnie dzis ma pierwsze urodziny, po roku uzywania zrobiłem 10 000 zdjec i mam 3 obiektywy ktore czasem zmieniam NIC nie zepsuło sie i WSZYSTKO jest jak rok temu, wiesz, kiedy wszystko z aparatem jest okej to nikt nie pisze, ze jet lipa bo cos tam... piszą tylko ci ktorzy maja kłopoty/problemy.

mini21
29-04-2007, 19:38
No tak, CSC dobrze mówi.
Nikt się nie chwali tym, że jego aparat jest bezawaryjny przez tyle czy tyle.
Ja miałem pecha, trafiłem kiepsko, raz z mojej winy, teraz ostatnio się sam zawiesił, ale zrobili to w niecałe 24 h i następnego dnia mogłem odebrać aparat.

Większość zależy od użytkownika, nie od aparatu.
Przecież "to nie aparat robi zdjęcia, tylko fotograf" :)

arecki1
29-04-2007, 19:44
No w pełni się zgadzam. Ta minolta którą miałem ma już mniej więcej 5 lat i idzie dalej do ludzi. Żadnej awarii i piękne zdjęcia. Wystarczy tylko chciec. Ogólnie przekonaliście mnie do reszty a zarazem skazaliście się na pytania nowego nikoniarza. Tylko teraz pozostaje mi upolować nowy egzemplarz. Tylko powiedzcie : 18-70 czy 18-135 ? Wolałbym drugi ze względu na ogniskowe ale chce wybrać lepszy. Musze też napisać iż na początek ten obiektyw nie będzie miał zamiennika więc wolałbym wybrac lepszy.

mini21
29-04-2007, 19:47
Ja bym ci jednak radził 18-70.
Sprawdzone, przez wielu dobrze oceniane.
Im większy zakres tym gorzej (jak kiedyś wyczytałem).
Lepiej pozbieraj na jakieś tele.

mini21
29-04-2007, 19:49
No i może poszukaj jakieś używki.
U nas w dziale Giełda ktoś sprzedaje kita za 1600 zł.
Popatrz, poszukaj, może coś trafisz.

stachmuszel
01-05-2007, 10:38
Witam!
Ja też miałem problem "ERR..." Rozwiązałem go w sposób opisany przez kolegów z forum. Ale teraz wiem, że problem powstał Z MOJEJ WINY. Myślę, że duża część problemów ze sprzętem, nie tylko foto, jest spowodowana przez ich właścicieli. Trochę zdrowego rozsądku i sprzęt odwdzięczy nam się długą bezawaryjną pracą. A tak wogóle to kupiłem D70S tylko dlatego, że wśród moich znajomych są 3 takie korpusy i sprawują sie nienagannie od dłuższego czasu!!!
Pozdrawiam!

bears_company
01-05-2007, 10:42
ja mam d70s i nie narzekam na nia. Wszystko chodzi poprawnie

mir
01-05-2007, 11:25
[QUOTE=stachumuszel;287780]Witam!
Ja też miałem problem "ERR..." Rozwiązałem go w sposób opisany przez kolegów z forum. Ale teraz wiem, że problem powstał Z MOJEJ WINY.

Nie jestem w temacie jeśli chodzi o ten "ERR..." czym to sie objawia i jak sie tego pozbyłeś?

MayQ
01-05-2007, 13:59
Co do tej awaryjności to napisze to co napisałem w innym wątku który został juz zamkniety.
"O problemach z aparatem piszą tylko ci którzy je mają i ile jest tych postów? 10, 20, 50 100 nie wiem. I to sie rzuca w oczy. A prawda jest taka, że ci co nie mają problemów ze sprzetem o tym po prostu nie piszą! bo po co?! Zobacz ile jest ludzi na forum ilu jest posiadaczy nikona. Gdyby tak załozyć wątek w stylu "Kto nie miał problemów z lustrzanką Nikona" i kazdemu by sie chciało napisać to dopiero byś zobaczył i uwierzył że to jednak dobry sprzęt."

Pozdrawiam i zycze udanego dłuuugiego środkotygodniowego weekendu majowego:)

stachmuszel
02-05-2007, 09:30
Witam!
"quote=stachumuszel;287780]Witam!
Ja też miałem problem "ERR..." Rozwiązałem go w sposób opisany przez kolegów z forum. Ale teraz wiem, że problem powstał Z MOJEJ WINY.

Nie jestem w temacie jeśli chodzi o ten "ERR..." czym to sie objawia i jak sie tego pozbyłeś?"

Odp:
Mój problem z "ERR..." polegał na zablokowaniu się migawki i mechanizmu lustra po przyjściu z bardzo wilgotnego i zimnego powietrza do ciepłego wnętrza. Następnie wykręciłem obiektyw aby go wymienić na inny. Przy okazji tej czynności do komory lustra wpadł mi pyłek, który zamiast po odczekaniu jakiegoś czasu, aby aparat osiągnął temperatutrę pokojową, potraktować gruszką, ja zacząłem bez umiaru dmuchać ustami, wtłaczając w ten sposób ogromne ilości pary wodnej do wnętrza. Następnie obiektyw do korpusu i pierwszy strzał zakończony "ERR...". Czyż nie głupota, maja oczywiście! Servis Nikon-a telefonicznie potwierdził mi, że takie postępowanie mogło mieć wpływ na taką reakcję aparatu.
Poradziłem sobie w sposób opisany przez innego forumowicza na tym forum. Otwarte na wpół lamelki migawki delikatnie przesunąłem do góry i naciśniecie spustu migawki spowodowało, że wszystko wróciło na swoje miejsce. Od tamtej pory wszystko OK. Zdarzyło mi się to raz, nikomu nie życzę tych potów i drżenia rąk ...
Pozdrawiam!

Jozar
16-05-2007, 11:12
Dzięki za ten wątek, właśnie z ogniem w oczach po raz nie wiem który przebiegam to forum i miąci mi się w głowie od informacji. Chcę kupić lustrzankę Nikona, z którą będą mi chodziły również starsze obiektywy (mam fajną Sigmę od Nikona 801 i ruskie tele od Kijewa o przecudownym szkle), a nie mam na to za dużo kasy. Padło na D70s, ale nie zdążyłam zamówić przed majówką, a tu nagle bach - podrożały! Nie wiem, czy jest szansa na stanienie, skoro jest ich coraz mniej na rynku. A jeszcze mi tu kumpel mówi "kup D50, bo mniej awaryjny" - aaaa! już całkiem zgłupiałam! Czytam o tych obiektywach i czytam i już nic nie wiem - czy z D50 będę mogła używać starszych obiektywów? Czy ma on napęd w korpusie? No i pytanie jaki obiektyw, żeby miał trochę tego tele, a mnienie puścił z torbami?
Panowie (bo widzę, ze więcej tu panów) - help! - bom jak to kobieta - niezdecydowana.
Jozar

stachmuszel
16-05-2007, 13:37
Do Jozar:

Awaryjność D50 i D70S jest bardzo podobna, czyli niska. Sporadyczne przypadki trafiają się nawet najlepszym. Grono uszkodzeń spowodowane jest nieumiejętną obsługą, tylko mało kto do tego się przyznaje i o tym mówi.

W dziale sprzedam/zamienię:

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=26442

jest do sprzedania D70S za sensowne pieniądze. Trzeba tylko poczekać i umówić się ze sprzedającym.

Pozdrówka!

Remol71
16-05-2007, 13:58
Witam. To mój pierwszy post tutaj więc na początku wypada się przywitać. Piszę ponieważ planuje przesiadkę na lustrzankę cyfrową i wybór mój padł na nikona D70s (wiem że wolałbym D80 ale niestety fundusze ograniczone). Poprzednio fotografowałem Minoltą Dimage 5 i byłem z niej mocno zadowolony. Przede wszystkim większość funkcji miałem wyprowadzone na obudowę więc można było zmieniać parametry bez odrywania wzroku od wizjera. Miałem w reku canona 350D ale jakoś moje podejście do tego aparatu jest dość sceptyczne. O ile canon robi dość dobre kompakty amatorskie to w dziedzinie lustrzanek wydaje mi się że powinien trochę inne podejście reprezentować( nie zrozumcie mnie źle bo ja chce tu wywołać flejma na temat wyższości świąt nad świętami :) )

Ale do rzeczy:
Naczytałem się na Tym forum opinii o awariach, błędach "ERR" czy wymianach zabrudzonych matówek to przerażenie mnie ogarnia. Wydaje mi się, że decydując się na model z przed prawie 2 lat, który i tak jest kontynuacją udanego modelu D70, to decyduje się na sprawdzoną konstrukcję. A z tego co czytam to z nim mogą być spore problemy (pewnie zależy to od tego jaki się trafi egzemplarz). Wydając 3K PLN na aparat chciałbym mieć pewność że przynajmniej przez okres gwarancji nie będzie sprawiał mi problemów. Co do reszty parametrów to już jestem mocno przekonany co do tego systemu ale właśnie te awaryjności mnie przerażają. A w ogóle to przeglądając forum to nasunęła mi się myśl że użytkownicy D50 nie mają takich problemów.

Napiszcie mi czy te zdania to tylko wybiórcze opinie czy większość modeli tak ma.

PS. A tak naprawdę to jakbym znalazł nowego dynaxa 7D to chyba bym nie miał tkich problemów z wyborem :))

Jeśli chodzi o niezawodność, to mój N D50 nigdy nie uległ awarii, ani się nie zawiesił. Był przypadek, że nie tolerował karty SD 2Gb, nazwy firmy nie pamiętam. C 400D też nigdy nie zaliczył awarii, ale kiedyś niespodziewanie się zawiesił. Po zrobieniu zdjęcia zapisywał dane na Kingstona 2Gb i nie mógł skończyć. Wyłączenie nic nie dało. Po kilku minutach odpiąłem gripa i po ponownym odpaleniu było OK. Zdjęcie przepadło, ale nie było to epokowe dzieło.

pn
16-05-2007, 14:17
S. A tak naprawdę to jakbym znalazł nowego dynaxa 7D to chyba bym nie miał tkich problemów z wyborem :))
Mialem trzy, wszystkie skonczyly w serwisie po calkowitym padzie. Poddalem sie, zmienilem system...

arecki1
16-05-2007, 19:54
Generalnie już po wszystkim ponieważ od wczoraj jestem szczęsliwym posiadaczem D80. A jednak udało się kupić lepszego :). Pierwsze wrażenia po przejściu z minolty Dimage 5 to waga. Wszyscy piszecie że lekki a dla mnie po tamtym aparacie jest w sam raz wywazony a nawet napisałbym że cięzkawy troszke. Ale nic to. Człowiek się przyzwyczai i będzie dobrze. Nabyłem z kitem 18-135 i jestem zadowolony mocno. Niniejszym zaczynam się troszkę czyć jak nikoniarz. No i muszę polecić plecako-torbę Lowepro slingshot 200W ponieważ właśnie odebrałem ją od kuriera i moja radość się jeszcze bardziej pogłębia :)

Radek Radziszewski
16-05-2007, 20:27
Mam D50 o przebiegu ponad 10000 w ciągu roku i zero problemów... tylko matryca zasyfiona :) (od zmian obiektywów)

achpiotr
17-05-2007, 13:12
Posiadam nikona d70s prawie 2 lata i żadnych większych problemów a na liczniku ponad 22 000. Na drobne problemy (parę razy się zawiesił, mimo że złapał ostrośc nie chciał cyknąć zdjęcia) pomagało wyłącznie i włączenie aparatu. Pozatym 2 bad pixele, których z lupą szukać.
Ktoś wyżej pisał o wymianie matówki po jej czyszczeniu; czy ktoś to robił śrubokrętem?
... a moje przygody z czyszczeniem matrycy i bebechów opisałem tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=250808)

tab
17-05-2007, 17:29
a d70s + nikkor 18-70 lub d40x + kit, za tą samą cenę. Który lepiej wybrać? Czy d40x może mieć szybszy AF niż d70s? Wolnego AF obawiam się najbardziej z tego powodu zrezygnowałem z hybryd. Miałem obydwa zestawy w ręce i jeśli chodzi o subiektywne odczucia trudny wybór. Waga podobna. Wizjer jaśniejszy w d40x za to wydawał się nieco mniejszy. W ręce leżą podobnie.


Wszyscy piszecie że lekki a dla mnie po tamtym aparacie jest w sam raz wywazony a nawet napisałbym że cięzkawy troszke.

Ja spodziewałem się, że d40x będzie malutki i lekutki a to spora cegła tzn. d40x bardzo przyjemnie się trzyma ani za duży ani za mały. :)

Jozar
24-05-2007, 09:01
[QUOTE=stachumuszel;302151]Do Jozar:

Awaryjność D50 i D70S jest bardzo podobna, czyli niska. Sporadyczne przypadki trafiają się nawet najlepszym. Grono uszkodzeń spowodowane jest nieumiejętną obsługą, tylko mało kto do tego się przyznaje i o tym mówi.

Kupiłam w końcu D70s :) Dziękuję wszystkim za sensowne porady :)
Pozdrawiam
Jozar

pn
24-05-2007, 09:36
Czy d40x może mieć szybszy AF niż d70s?
Jest akurat odwrotnie.

Aberrator
27-05-2007, 01:41
Jżeli zajrzysz do instrukcji Nikona D70s to znajdziesz info że nie zaleca się czyścić samodzilelnie matrycy, ja osoboście tego nie polecam, najlepiej więc oddać do czyszczenia autoryzowanej placówce serwisowej. Ja już kupiłem D70s i nie narzekam.

mir
27-05-2007, 10:19
Te info ma przedewszystkim na celu dac zarobic serwisowi na tak wlasnie blachostakch, czego sie bac w czyszczeniu matrycy? Wystarczy byc ostrorznym i nie uzywac jakis smiesznych plynow typu Hama itp. badziewia.