PDA

Zobacz pełną wersję : odwrotne mocowanie 44m4



garbatek
23-08-2014, 17:16
hej, od niedawna mam analogowy obiektyw 44m4. kupiłam adapter i podpięłam go do d90. lubię zdjęcia makro, więc pomyślałam o odwrotnym mocowaniu. i stąd moje pytanie- jak powinnam to zrobić? chyba nie wystarczy kupić pierścienia odwrotnego mocowania? z góry dziękuję za odpowiedź :)

nakus
23-08-2014, 18:08
Czemu nie? ja mam adapter z możliwością odwrotnego mocowania, ale miałem Helios a 44m2 a on ma inne mocowanie filtra ; D wiec trzeba było zakupić nowsza wersje

GonzoG
23-08-2014, 18:09
Wystarczy sam pierścień odwrotnego mocowania, ale takim obiektywem nie warto bawić się w to.
Do odwrotnego mocowania używa się obiektywów o krótkich ogniskowych.

garbatek
23-08-2014, 22:23
nakus czyli jest jakiś pierścień odwrotnego mocowania przystosowany specjalnie dla 44m4? wiesz może jak mam go poszukać?

garbatek
23-08-2014, 22:27
GonzoG na razie chcę spróbować w taki sposób, jeśli się w tym "odnajdę" to zainwestuję w coś lepszego :)

GonzoG
23-08-2014, 22:30
Ale zabawa w makro odwrotnie mocowanym obiektywem 58mm nie ma sensu. To będzie co najwyżej przybliżenie, a nie makro.
Lepsze efekty i bardziej praktyczne będzie kupno pierścieni do makro.

garbatek
23-08-2014, 22:49
a głębia ostrości byłaby płytka? bo też na tym mi zależy. 18-105mm nadałoby się na odwrotne mocowanie? chyba nie bardzo? też się zastanawiałam nad pierścieniami, ale jak mam 44m4 to chciałabym go wykorzystać jak najbardziej

ajt
23-08-2014, 23:07
Po prostu wykręć obiektyw z obecnego pierścienia, przyłóż go odwrotnie i popatrz przez taki zestaw, czy skala odwzorowania będzie odpowiednia. Przy odrobinie wprawy można nawet zdjęcia w ten sposób robić :)
Mając pierścień odwrotnego mocowania, można jeszcze dołozyć pierścienie pośrednie, które bardziej odsuną obiektyw od aparatu, dając większą skalę odwzorowania. Ich działanie też można "zasymulować" odsuwając obiektyw i obserwując obraz w wizjerze. To samo można zrobić z 18-105, tzn. po prostu odwrócić, przyłozyć do body i popatrzeć. Tylko trzeba uważać, żeby przedniej soczewki nie porysować. Problemem będzie jednak stale domknięta przysłona. Żeby robić zdjęcia na otwartej, trzeba by trzymać "dzyndzel" palcem. Raczej nie polecam takiego rozwiązania :)

garbatek
23-08-2014, 23:28
właśnie patrzyłam przez odwrócony obiektyw, ale nie przyłożony do aparatu. dokładnie tak słyszałam z tym 18-105. chodzi mi właśnie jakim pierścieniem odwrotnego mocowania mogłabym przymocować 44m4 do nikona. czy musiałabym kombinować z przejściówkami, czy po prostu zwyczajnie podpiąć

GonzoG
23-08-2014, 23:32
18-105 również nie bardzo się nadaje, bo nie można zbytnio sterować przesłoną.

A jeśli chodzi o głębię przy odwrotnym mocowaniu - taka sama, jak normalnie - nie ma znaczenia jak mocowany obiektyw. Ważna jest tylko skala odwzorowania i wielkość otworu względnego.
Przy makro, to niemal każda przesłona da malutką głębię ostrości. Przy skali 1:1 i f/8 ma się głębię w granicach +/- 2mm

ajt
23-08-2014, 23:46
Helios 44m4 ma gwint filtra 52mm, będzie więc potrzebny pierścień odwrotnego mocowania Nikon - 52mm.
Jeśli masz już do tego Heliosa pierścień Nikon - M42, to możesz go wykorzystać i dokupić pierścień odwotnego mocowania M42 - M52 i po prostu używać obu naraz. W obiektyw od przodu wkręcasz pierścień, który drugą stroną wkręcasz tak jak teraz obiektyw w pierścień obecny. Nie wiem jednak , jaki ten pierścień masz. Jeśli z soczewką, to ona w jakimś stopniu pogarsza obraz, więc lepsze będzie pierwsze rozwiązanie, tzn. pierścień Nikon - M52. Drugie rozwiązanie ma natomiast taką zaletę, że w razie potrzeby można tam dokręcić w środek tanie pierścienie pośrednie M42. Na początek jednak, tak jak pisałem, sprawdź przykładając obiektyw do body, czy skala odwzorowania będzie wystarczająca.

garbatek
24-08-2014, 19:46
dziękuję bardzo :)