PDA

Zobacz pełną wersję : SB-600 oszalała. Wyzwala ogromne błyski bez żadnej kontroli



ppawel232629
21-08-2014, 14:50
Witam Serdecznie!
Ostatnio moja sb600-tka oszalała. Po wsadzeniu aku i uruchomieniu lampy zaczyna sama, w kółko ładować się (chyba do granic możliwości), po czym wyzwala się z taką siłą, aż czuć smród przypalonego plastiku. Sytuacja powtarza się non stop, aż do momentu wyłączenia lampy.

Lampę kupiłem używaną 3 lata temu, dotychczas sprawowała się bez zarzutów. Była przeze mnie oszczędzana ponieważ zazwyczaj pełniła rolę awaryjnego sprzętu. Nigdy nie upadła, nie została zalana itp. Jeszcze tydzień przed awarią zrobiłem z jej pomocą jakieś 50 zdjęć jednego dnia i wszystko działało sprawnie. Dodam jeszcze, że po włożeniu lampy w sanki aparatu, można zrobić serię prawidłowo doświetlonych zdjęć, trzeba jedynie robić je jedno po drugim, żeby nie dopuścić do maksymalnego naładowania lampy, a następnie super-ultra-błysku :)

Jeśli dobrze pamiętam, przed jakimś rokiem miałem podobną sytuację z lampą, ale chyba po wyjęciu i włożeniu aku, problem zniknął. Niestety tym razem już ta magiczna sztuczka nie pomaga.

Ktoś miał podobny promlem? Na forum niestety nie znalazłem nic w tym temacie.
Czy jest sens rozbierać lampę i szukać np. zwarcia w elektronice?
Z góry dzięki za pomoc!

Pozdrawiam!

r_m
21-08-2014, 19:16
(nie wiem, nie znam się, to tylko moje domysły)
Sugerowałbym serwis, niekoniecznie autoryzowany. Być może lampa nie kontroluje napięcia, do jakiego ładuje kondensator, jeśli tak, to na pewno nie służy trwałości kondensatora i pewności pracy pozostałych elementów - bo jeśli (jak piszesz) błysk jest mocniejszy niż normalny pełnej mocy, to taki może być powód.

KaarooL
21-08-2014, 21:47
Napisz jeszcze jaki masz aparat... To może być kwestia sanek czy komunikacji aparat <> lampa a nie samej lampy...

Ona tak błyska osobno czy na aparacie?

ppawel232629
21-08-2014, 23:38
i osobno i na aparacie.
W związku z tym pucha nie ma nic do tego.

EMILjo
22-08-2014, 12:03
(nie wiem, nie znam się, to tylko moje domysły)
Sugerowałbym serwis, niekoniecznie autoryzowany. Być może lampa nie kontroluje napięcia, do jakiego ładuje kondensator, jeśli tak, to na pewno nie służy trwałości kondensatora i pewności pracy pozostałych elementów - bo jeśli (jak piszesz) błysk jest mocniejszy niż normalny pełnej mocy, to taki może być powód.

Kondensator zawsze ładowany jest do pełna a moc błysku sterowana jest za pomocą długości impulsu - błysku.
Smród moze byc z obudowy lampy, cewki ale raczej nie z kondensatora.
Ja bym radził oddać sprzęt do serwisu.

ppawel232629
22-08-2014, 13:33
Smród, a nawet niewielki dym wydobywa się jakby z okolic palnika. Wydaje mi się, że to przez to, że siła błysku wyzwalana samoczynnie przez lampę jest większa od tej, którą standardowo oferuje lampa przy 1/1 co widać, słychać i czuć (dosłownie).

Co ciekawe zauważyłem, że w przypadku, gdy akumlatorki w lampie nie są w pełni naładowane, tylko powiedzmy w 50% rozładowane, lampa zachowuje się normalnie - nie ma samoczynnych błysków i można nią normalnie robić zdjęcia. Kiedy natomiast akumlatorki są naładowane w pełni, samoczynne błyski pojawiają się non stop, w kółko.

ppawel232629
03-09-2014, 09:39
A czy możliwe jest w tej sytuacji to, że winny wszystkiemu jest kondensator? Jest sens próbować przelutowac na nowe?