PDA

Zobacz pełną wersję : Krajobraz-szara połowka,polar czy jedno i drugie?



barracuda
29-04-2007, 13:01
Pytanie kieruję do osób, które wiedza o fotografowaniu krajobrazu więcej niż ja. Czego używacie najczęściej, polara, szarej połówki czy może zakładacie jedno i drugie. Ja osobiście dotąd korzystałem w 90% z polara. Teraz wybieram się w Pieniny, a pogoda zapowiada, że mogą się pojawić ładne światła do fotografii krajobrazu. Stąd pytanie do Was, co polecacie do większości sytuacji przy fotografowaniu krajobrazu?

barracuda
30-04-2007, 14:34
Nikt nie ma nic do powiedzenia na ten temat? Chyba jest tu ktoś kto robi niezłe krajobrazy...

bukowy dziad
30-04-2007, 14:46
zasada korzystania z WSZELKICH filtrow jest taka: zakladaj je wtedy, kiedy sa potrzebne. nie ma jednej reguly, ze lepiej polar czy polowka itd. ktos nie korzysta z polowek, bo pare razy nasweietla i sklada w kompie. ktos nie korzysta z polara, bo robi caly czas szerokim katem i nie lubi miec nierownego nieba. ktos inny uzywa filtorw zamiennie...
jak odpowiadal ci efekt uzyskiwany na tych 90% zdiec z polarem ,to go nie zmieniaj. jak nie odpowiadal, sproboj innego rozwiazania. ale sproboj sam! po literkach napisanych przez kogos na forum nie zobaczysz roznicy.

Bartek-Kacper
30-04-2007, 15:10
Z mojej strony używam polara sporadycznie (można zawsze pobawić się pluginami, które symulują polar - Nikon Color Efex Pro), więcej to szarej połówki Cokina ale to zależy od sytuacji.

rabijki
30-04-2007, 17:58
zawsze kiedy jest to konieczne

Calme
30-04-2007, 18:18
Jesli chodzi o szara polowke na moim przykladzie uzywam jej (mam 2 rodzaje slabsza i mocniejsza o lagodnych przejsciach) na ogol gdy na horyzoncie nie ma znaczacych wzniesien lub obiektow, ktore moglyby byc w kadrze zbyt mocno i nienaturalnie przez nia przyciemnione - takze wtedy gdy swiatlo jest nie na tyle kontrastowe aby sama polowka poradzila sobie z swiatlami i cieniami sceny. Polara wogole nie uzywam do pejzazu gdyz na ogol robie szerokim katem a wole szczerze mowiac nalozyc sobie potem podobny efekt w programie. Wyjatki to czasami woda w kadrach - ale to tez nie jest regula. Czesto zamiast polowki stosuje bracketing przy kontrastowych scenach a potem w zaleznosci od tego na ile pozwala dane naswietlenie i szczegoly w cieniach np - pomagam sobie albo DRI albo HDR - lub tez stosuje obydwie te techniki laczac np uzyskany HDR z jednym z naswietlen ( jest to np wygodne gdy masz np mocny wiatr i drzewa wychodza rozmazane). Ogolnej reguly sztywnej nie ma moim zdaniem. To chwila, swiatlo i decyzja autora zdjecia decyduja w danym momencie z czego skorzystac.

bombel
30-04-2007, 18:38
Jak widzę dostałeś rewelacyjne odpowiedzi*, zwłaszcza podoba mi się ta, żeby dawać filtr zawsze, ilekroć jest to niezbędne. Ja tylko dodam mądrze, żebyś potem dokonywał tylko takiej obróbki, która jest konieczna, ale za to nie zawsze.

Tylko wtedy, gdy potrzeba.

No, a teraz na poważnie. Mnie podobają się zdjęcia naszego forumowego guru od szarej połówki i krajobrazów 'All my life who am I'-ja (:)) i dlatego szczerze polecam szarą połówkę. Plusy są nie do przecenienia, a brak w razie czego nie do nadgonienia, i nie wierz w to, że da się szarą połówkę zastąpić jakąś obróbką. Prawdą jest, że da się ją zasymulować, tylko jeśli zdjęcie bylo dobrze zrobione. Jeśli od razu było kiepsko naświetlone, już się szarej połówki nie zasymuluje za Chiny - wszystko to będzie tylko marna namiastka. Cała potęga szarej połówki polega na tym, że zdjęcie w ogóle wychodzi, i potem można je obrabiać.

Przykład. Na szerokich krajobrazach (góry, czy równiny - obojętne) gdzieś masz linię horyzontu, gdzieś wydzielone jest niebo i gdzieś jest grunt (podłoga). Odrzucając przypadki szczególne (śnieg, pożar stepu, chmura z wulkanu na cały kadr, czy miasto nocą) na ogół niebo jest wielekroć jaśniejsze niż podłoga. Na co w takim razie naświetlać?

Jak na niebo - wyjdzie dobre, ale podłoga wyjdzie czarna. Jak naświetlisz na podłogę, niebo wyjdzie zdecydowanie za jasne, a niewykluczone że przepalone i wtedy jest nie do odzyskania. Wtedy to już tylko ratowanie się innym niebem, skopiowanym skąd inąd.

Żeby tego kłopotu z trudnym naświetlaniem uniknąć najłatwiej jest zastosować System Cokina i mocną szarą połówkę. Po pierwsze, dociemniasz niebo - czyli scena jest łatwiejsza do zarejestrowania przez matrycę, i łatwiejsza w dalszej obróbce. Po drugie, system Cokin pozwala na 'jeżdżenie' filtrem w dół i górę kadru (albo na boki, jak wolisz) - a co za tym idzie regulujesz siłę tego dociemniania nieba.

Po trzecie, zwłaszcza w górach są takie sytuacje wyjątkowe, w którym robisz fotkę komuś wiszącemu na skale... Wtedy, jeśli tłem jest niebo - system Cokina pozwala na usytuowanie filtra nie równolegle do horyzontu, ale równolegle do skośnej, czy pionowej grani. Wtedy grań (czyli niejako podłoga zdjęcia) jest naświetlana normalnie, a niebo z tła jest dociemnione i wychodzi jak niebo, a nie jak biała pustka.

Mam nadzijeję, że przekonałem, a jeśli nie, pooglądaj różne galerie z krajobrazami. Ręczę, że większość tych, które się podobają były robione z szarymi połówkami. Tak już jest.






*edit
Ooo, widzę, że w tzw. międzyczasie jednak komuś się chciało, i Calme coś mądrego powiedział.

Calme
30-04-2007, 19:05
Bombel :mrgreen:

bukowy dziad
30-04-2007, 19:28
a ti ti bombel - znowu agresywny jestes;)

mswilk
30-04-2007, 21:18
Wiedziałem że gdzieś już o tym czytałem : http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=24638

ALF
06-05-2007, 18:12
polara używam może ze 2% w krajobrazie, za to ND połówkowe w 70%...właśnie wróciłem z Pienin :D połówki prawie nie zdejmowałem, co najwyżej zmieniałem na inną :D

mswilk
06-05-2007, 18:35
a oto efekty używania szarej połówki: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=25538

barracuda
06-05-2007, 19:50
polara używam może ze 2% w krajobrazie, za to ND połówkowe w 70%...właśnie wróciłem z Pienin :D połówki prawie nie zdejmowałem, co najwyżej zmieniałem na inną :D

ALF, no to jestem ciekaw efektów. Ja też byłem kilka dni w Pieninach, poszedłem za radą i używałem w większości szarej połówki. Ale swoją drogą nie do końca jestem zadowolony, światło było nienajlepsze..., że nie wspomnę o tym, że na sokolicy i trzech koronach miałem światło prosto w obiektyw. Następnym razem lepiej będę dobierał porę dnia na wyprawę. Czekam na jakieś fotki.

barracuda
06-05-2007, 19:53
A tutaj jedna z moich fotek, właśnie z szarą połówką.

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=25683

ALF
06-05-2007, 20:39
też byłem na Sokolicy i Trzech Koronach, a na zamku to pewnie się minęliśmy bo widziałem kogoś z forum (w czapce forumowej był z 2 Nikonami i 1 kbietą :D)...zdjęć mam kilkaset, bo żonka też robiła, więc trochę czasu potrwa zanim obrobię...

Al Bundy
06-05-2007, 20:49
A tutaj jedna z moich fotek, właśnie z szarą połówką.

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=25683


Chyba źle założyłeś :)