Zobacz pełną wersję : Helios -81 N z aparatu Kijew-19
Dziś łezka w oku zakręciła się. Wpadła w moje ręce pierwsza lustrzanka, jaką miałem okazję używać. Nie wiedziała że ma się popsuć, więc wszystko w niej działa jak dawniej. Jest w niej standardowy Helios-81 N 50 mm F:2,0. Czy mogę go bezkarnie podpiąć pod mojego D90 bez ryzyka że go już nie zdejmę? Widziałem w specyfikacji, że ma bagnet F, ale wolę się upewnić, bo z rana wyjeżdżam na focenie i nie chciałbym się rozczarować.
Ma standardowy bagnet nikon f więc problemu nie powinno być żadnego.
W zasadzie nie powinno być problemu ale jest. Podpinałem do D40 i do D300s i było w porządku. Zdarzyło mi się pochwalić właścicielowi D90, że mam Heliosa z mocowaniem nikona i okazało się do D90 nie da się tego obiektywu założyć! Każdy inny obiektyw bez problemu do tejże D90-tki można było założyć a tego konkretnego Heliosa nie.
puszosław
17-08-2014, 01:11
Dziwne, ja mam heliosa od kieva tj wersję 81 i bez problemu gra z D90
Dziwne, ja mam heliosa od kieva tj wersję 81 i bez problemu gra z D90
No właśnie dziwne.
Może któreś z mocowań, w puszce albo w słoiku było lekko uszkodzone? Mam soligora 135/2.8 z bagnetem nikona, mi do d3100 wpina się przy użyciu sporej siły a kuzynowi do d5100 lekko i przyjemnie...
Dziwne, ja mam heliosa od kieva tj wersję 81 i bez problemu gra z D90
Sprawa ma się tak. Wróciłem właśnie z całodniowej imprezy i stwierdziłem że teraz już można spróbować. I oto zonk. Obiektyw wsuwam w bagnet, ale nie da się obrócić. Czuć bardzo duży opór a boję się czegoś popsuć. Czyli jest tak jak pisze Rafix84. Odpuścić czy kręcić? :sad:
Musisz to zrobić z wyczuciem, nie mozesz za mocno ale trochę siły bez szkody dla mocowań możesz użyć, oba są metalowe w końcu. Jak nie drgnie to odpuść ale jak pójdzie to się nie martw.
(...) Odpuścić czy kręcić? :sad:
O tym właśnie pisałem. Możesz delikatnie zeszlifować papierem ściernym krawędzie bagnetu w heliosie.
Dziś na spokojnie przyjrzałem się problemowi. Wygląda na to, że obiektyw nie wchodzi do końca w bagnet. Wydaje się że z body wystaje blaszka, która uniemożliwia głębsze osadzenie obiektywu i jego przekręcenie. Teraz wygląda to tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://focus.eu.org/nikoniarze/F.jpg)
Przepraszam za jakość zdjęcia.
Ja w d3100 nie mam takiego bolca, nie jest to coś związane z af?
To jest dźwigienka i da się w pewnym zakresie przesuwać.
Ale czemu ja jej nie mam? To musi być związane ze śrubokrętem, tak?
Napęd "śrubokręta" widoczny jest na tym zdjęciu (http://www.optyczne.pl/upload2/17227_bagnet_F4.JPG), oznaczony jest numerem 2. To co u mnie przeszkadza tym samym zdjęciu byłoby po prawej stronie na dole, koło napędu.
Rano obadam moje mocowanie
A czy pierścień przysłony w tym Heliosie od strony bagnetu jest równy na całym obwodzie, czy ma wycięcia?
Jeśli jest równy, to jest mocowanie tzw. pre-AI, nad którym trzeba popracować pilnikiem, bo inaczej uszkodzisz body wyższe niż D3xxx, D5xxx, D40/D60.
Natomiast jeśli są wycięcia, to powinien bez problemu pasować - jak to było np. w Mirze 24N po wymianie dupki M42 na F
Z tego co widzę na tym zdjęciu, to chyba jest wersja pre-AI.
A czy pierścień przysłony w tym Heliosie od strony bagnetu jest równy na całym obwodzie, czy ma wycięcia?
Jeśli jest równy, to jest mocowanie tzw. pre-AI, nad którym trzeba popracować pilnikiem, bo inaczej uszkodzisz body wyższe niż D3xxx, D5xxx, D40/D60.
Natomiast jeśli są wycięcia, to powinien bez problemu pasować - jak to było np. w Mirze 24N po wymianie dupki M42 na F
Z tego co widzę na tym zdjęciu, to chyba jest wersja pre-AI.
Liczę na waszą pomoc w tej materii gdyż zielony jestem. Wieczorem wrzucę zdjęcia to będzie można coś konkretnego powiedzieć.
Przepraszam za zwłokę, ale wczoraj przegrałem z tak zwanymi trudnościami obiektywnymi.
Bagnet Heliosa wygląda tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://focus.eu.org/nikoniarze/DSC7578.jpg)
Napaliłem się tym Heliosem jak dziecko na czekoladę, a tu tymczasem nic z tego... Pomiędzy soczewkami jest sporo mikroskopijnych opiłków, ale myślę że to nie powinno mieć wpływu na obraz.
2pompony
20-08-2014, 21:12
Rzucając pobieżnie okiem to istotnie wygląda na bagnet Nikona AI (od Automatic Indexing) - różni się od nonAI fragmentem niższego kołnierza, na zdjęciu powyżej gdzieś pomiędzy godziną drugą a czwartą. Oczywiście to jest jakby shackowany bagnet, bo produkcji Kijewa, ale jednak...
Jako bagnet AI powinien działać we wszystkich nowoczesnych body, bo zachowana zastała wsteczna kompatybilność. Jak nei działa, to znaczy, że gdzieś tu występuje wada i trzeba by ją było zlokalizować: może metal jest pokrzywiony albo ma zadziora, albo coś w tym guście...
Rzucając pobieżnie okiem to istotnie wygląda na bagnet Nikona AI (od Automatic Indexing) - różni się od nonAI fragmentem niższego kołnierza, na zdjęciu powyżej gdzieś pomiędzy godziną drugą a czwartą. Oczywiście to jest jakby shackowany bagnet, bo produkcji Kijewa, ale jednak...
Jako bagnet AI powinien działać we wszystkich nowoczesnych body, bo zachowana zastała wsteczna kompatybilność. Jak nei działa, to znaczy, że gdzieś tu występuje wada i trzeba by ją było zlokalizować: może metal jest pokrzywiony albo ma zadziora, albo coś w tym guście...
Przypatruję się właśnie N 35 / 1.8 G i temu Heliosowi. Średnice kołnierza różnią się zaledwie o 0,05 mm, więc nie powinno to być problemem. I tak się przyglądam tym wycięciom w N 35 i nijak mi nie wychodzi, żeby ten brak wycięcia w kołnierzu przeszkadzał w zapięciu do body. A jednak jest zbyt ciasno i nie da się przekręcić...
Oczywiście, że jest to coś w stylu pre-AI (nie pamiętam dokładnie, więc głowy nie dam).
pwaos, nie patrz się na 35/1,8G, bo obiektywy typu G nie mają pierścienia przysłon! Jeśli masz tylko taką możliwość, to zobacz sobie jakiegoś śrubokrętowego nikona np. AF 50 mm 1,8 (z lub bez D), 50 mm 1,4D, 85 D itd.
O co chodzi z przeróbką zobacz sobie tutaj: http://www.mynikon.com.pl/technika/ai_konwersja/ai_konwersja_ai_conversion.htm
Oczywiście, że jest to coś w stylu pre-AI (nie pamiętam dokładnie, więc głowy nie dam).
pwaos, nie patrz się na 35/1,8G, bo obiektywy typu G nie mają pierścienia przysłon! Jeśli masz tylko taką możliwość, to zobacz sobie jakiegoś śrubokrętowego nikona np. AF 50 mm 1,8 (z lub bez D), 50 mm 1,4D, 85 D itd.
O co chodzi z przeróbką zobacz sobie tutaj: http://www.mynikon.com.pl/technika/ai_konwersja/ai_konwersja_ai_conversion.htm
Dziękuję za link. Hmmm. To teraz widzę że trzeba sfrezować sporo zewnętrznego pierścienia. Na pierwszym zdjęciu już widać że zaczepia o tę blaszkę.
Jak tylko masz taką możliwość, to postaraj się pożyczyć sobie któryś z obiektywów o których pisałem, albo np MIRa 24N, który może być nawet z gwintem M42 - pierścienia się akurat nie wymienia, a ma pasujące wycięcia. Będziesz miał wzór. Dopóki nie spiłujesz pierścienia lepiej nawet nie wkładaj tego szkła na body, nie mówiąc o dociskaniu ;-)
Gdybyś nie miał takiej możliwości to napisz na PW, może znalazł bym chwilę, żeby pomierzyć kąty.
Oczywiście, że jest to coś w stylu pre-AI (nie pamiętam dokładnie, więc głowy nie dam).
pwaos, nie patrz się na 35/1,8G, bo obiektywy typu G nie mają pierścienia przysłon! Jeśli masz tylko taką możliwość, to zobacz sobie jakiegoś śrubokrętowego nikona np. AF 50 mm 1,8 (z lub bez D), 50 mm 1,4D, 85 D itd.
O co chodzi z przeróbką zobacz sobie tutaj: http://www.mynikon.com.pl/technika/ai_konwersja/ai_konwersja_ai_conversion.htm
Pojawia się pytanie dlaczego jedynym Nikonem do którego nie da się założyć Heliosa 81N jest D90???
Pojawia się pytanie dlaczego jedynym Nikonem do którego nie da się założyć Heliosa 81N jest D90???
Nasuwa się odpowiedź: tylko najlepsi otrzymują najtrudniejsze wyzwania. ;-)
U mnie też bez problemu działał ten Helios na D90. Dziwne.
Taa... dziwne... A czy chociaż zobaczyliście jak u was wygląda pierścień przysłony, a jak na zdjęciu wstawionym przez pwaos-a?!
Z tego co się orientuję, były co najmniej dwie wersje tego obiektywu, niekoniecznie oznaczone (zresztą u nikona tak samo było z AF Nikkorem 50 mm f/1,8, który w pierwszej wersji był produkowany przez jakieś pół roku, a potem druga wersja, też bez oznaczenia D). Musicie mieć obiektyw y z pierścieniami nie wyciętymi tylko w małym fragmencie, ale z dwoma wystającymi elementami: "AI coupling ridge" i "EE servo coupling post", czyli takie:
LINK 1 (http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fsovietcamerastore.com%2 Fwp-content%2Fuploads%2F2014%2F05%2F%2525D0%25259C%252 5D0%2525A1-Helios-81N-9225726-6-of-8.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fsovietcamerastore.com%2Fpro duct%2F%25D0%25BC%25D1%2581-helios-81n-50mm-f2-in-excellent-condition%2F&h=984&w=1300&tbnid=8VWpo8msZUj1EM%3A&zoom=1&docid=nyC01SXSy57EuM&ei=-eX1U-iXJ4S3PKbpgOAN&tbm=isch&client=opera&ved=0CFYQMygsMCw&iact=rc&uact=3&dur=917&page=3&start=37&ndsp=21)
LINK 2 (http://www.google.pl/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fi.ytimg.com%2Fvi%2Fixz Ayb9GBSo%2Fhqdefault.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv %3DixzAyb9GBSo&h=360&w=480&tbnid=6zMedB6s_ggU4M%3A&zoom=1&docid=uH9YzgXiS9WvhM&ei=W-b1U5LOO4rTPOzlgegC&tbm=isch&client=opera&ved=0CA4QMygGMAY4ZA&iact=rc&uact=3&dur=688&page=6&start=105&ndsp=26)
Kolega pwaos ma w swoim egzemplarzu tylko wąskie wycięcie, przez co kołnierz opiera się o przełącznik od "EE servo coupling post" który informuje aparat o ustawieniu najmniejszej apertury (największa liczba, najmniejsza dziura). Założenie tego obiektywu na siłę na chyba jakąkolwiek cyfrową lustrzankę nikona spowoduje uszkodzenie tego przełącznika. Chyba jedynym wyjątkiem jest Df, na którego można taki obiektyw z powodzeniem założyć.
Więcej w temacie przeróbek można przeczytać tu: http://www.throughthefmount.com/articles_back_olderlenses_dslr.html
Taa... dziwne... A czy chociaż zobaczyliście jak u was wygląda pierścień przysłony, a jak na zdjęciu wstawionym przez pwaos-a?!
Z tego co się orientuję, były co najmniej dwie wersje tego obiektywu, niekoniecznie oznaczone (zresztą u nikona tak samo było z AF Nikkorem 50 mm f/1,8, który w pierwszej wersji był produkowany przez jakieś pół roku, a potem druga wersja, też bez oznaczenia D). Musicie mieć obiektyw y z pierścieniami nie wyciętymi tylko w małym fragmencie, ale z dwoma wystającymi elementami: "AI coupling ridge" i "EE servo coupling post", czyli takie:
LINK 1 (http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fsovietcamerastore.com%2 Fwp-content%2Fuploads%2F2014%2F05%2F%2525D0%25259C%252 5D0%2525A1-Helios-81N-9225726-6-of-8.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fsovietcamerastore.com%2Fpro duct%2F%25D0%25BC%25D1%2581-helios-81n-50mm-f2-in-excellent-condition%2F&h=984&w=1300&tbnid=8VWpo8msZUj1EM%3A&zoom=1&docid=nyC01SXSy57EuM&ei=-eX1U-iXJ4S3PKbpgOAN&tbm=isch&client=opera&ved=0CFYQMygsMCw&iact=rc&uact=3&dur=917&page=3&start=37&ndsp=21)
LINK 2 (http://www.google.pl/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fi.ytimg.com%2Fvi%2Fixz Ayb9GBSo%2Fhqdefault.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv %3DixzAyb9GBSo&h=360&w=480&tbnid=6zMedB6s_ggU4M%3A&zoom=1&docid=uH9YzgXiS9WvhM&ei=W-b1U5LOO4rTPOzlgegC&tbm=isch&client=opera&ved=0CA4QMygGMAY4ZA&iact=rc&uact=3&dur=688&page=6&start=105&ndsp=26)
Kolega pwaos ma w swoim egzemplarzu tylko wąskie wycięcie, przez co kołnierz opiera się o przełącznik od "EE servo coupling post" który informuje aparat o ustawieniu najmniejszej apertury (największa liczba, najmniejsza dziura). Założenie tego obiektywu na siłę na chyba jakąkolwiek cyfrową lustrzankę nikona spowoduje uszkodzenie tego przełącznika. Chyba jedynym wyjątkiem jest Df, na którego można taki obiektyw z powodzeniem założyć.
Więcej w temacie przeróbek można przeczytać tu: http://www.throughthefmount.com/articles_back_olderlenses_dslr.html
Kolega kjakub napisał to jaśniej ode mnie. Założyłem wczoraj obiektyw na oba aparaty i Kijów ma wokół tego pierścienia w okolicach body jeszcze sporo miejsca, jemu ten brak wycięcia nie przeszkadza. Pozwoliłem sobie wczoraj zdjąć ten srebrny pierścień wokół soczewek wykręcając cztery wkręty. Dostałem się do środka i widać tam mechanizm regulacji przysłony i jeszcze parę elementów. Część którą należy zmodyfikować jest równocześnie pierścieniem przysłony a ja nie mam na tyle wprawy, wiedzy i narzędzi, żeby to samemu zrobić. Więc jeśli by ktoś chciał zarobić parę zł to proszę o kontakt. Chętnie ten piękny obiektyw przywrócę do pracy już na cyfrowej platformie.
adolfik9501
21-08-2014, 16:51
Miałem to samo i bez przeróbki się nie obyło. Można było ten dzyndzel w body (u mnie D80) uszkodzić, choć założyć się dało, ale z oporem i strachem oczywiście. Przy rozbieraniu radzę zwrócić uwagę na kulki i sprężynki co to sobie lubią uciec, jak się zgubią to pierścień przysłony będzie pracował płynnie :p
Pilnik w dłoń. Cierpliwość i spokój może pomóc w tej sprawie.
Znalazł się na forum kolega, który podejmie się przeróbki mechanicznej. Dziękuję wszystkim za pomoc. Helios będzie działał a body nie uszkodziłem. Staram się nie robić niczego "na siłę".
Wypada zakończyć ten wątek, zakończyć optymistycznie. Dzięki jednemu z kolegów z forum obiektyw jest już po modyfikacji i urzeka swoją solidnością. Body elegancko pobiera informację o przesłonie, wprowadziłem informację o obiektywie do pamięci i śmiga aż miło. Dziś zrobiłem kilka fotek, żeby obadać jak wygląda jakość zdjęć na różnych przysłonach, a jutro ma być ładniejsza pogoda i może popróbuję coś na zewnątrz. Dziękuję wszystkim za rady, szczególnie koledze który dokonał modyfikacji. Dobra robota.
Ożywię trupa ;)
Właśnie dostałem Kieva 19 z tym Heliosem.
Nie mam przy sobie Nikona, okaże się potem czy bez przeróbki go podepnę.
Jaki ma bokeh?
Ma ktoś sample?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.