PDA

Zobacz pełną wersję : Poszukuje tutoriala



pucy
13-08-2014, 17:26
Witam serdecznie walcze drugi dzien z PS i chyba sie poddałem. Byłem z małą z wizyta u prababci to dosc daleko wiec pomyslałem wezme aparat zrobie pamiatke ze spotkania pokoleń. Niestety pare dni temu prababcia się wywróciła i ma pod okiem zielono, fioletowo, granatowo, zółte limo. Zdjecia zrobione mimo tego defektu ale nie mam zielonego pojecia jak to wymazac tak zeby nie zniekształcić fotki. Może gdzies jest jakis tutorial który coś pomoże albo ktoś coś podpowie.

mizerek
13-08-2014, 23:06
technik jest wiele, bez wglądu w fotke trudno powiedzieć czego użyć najlepiej.

pucy
14-08-2014, 09:35
Sorki, nie pomyślałem

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://files.tinypic.pl/i/00564/8swhn8fi8cy2.jpg)

6868
14-08-2014, 11:36
@mizerek (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=1062) to teraz jak juz widzisz fotke, to co proponujesz?

pucy
14-08-2014, 11:46
próbowałem łatkami stempelkami ale zawsze w efekcie koncowym była ta czesc twarzy zniekształcona. Czekam niech ktoś madrzejszy cos poradzi

ecml
14-08-2014, 13:48
Wersja "pro":
Zdublowanie warstwy => miękka selekcja na twarz => desaturacja do zera => krzywe aby odzyskać kolory => pusta maska na górnej warstwie => miękki stempel 90% na masce aby wydobyć plamki, usta, pieprzyki itp. => kolor selektywny (osłabienie powstałych w miejscu siniaka cieni) i gotowe. Dla kogoś znającego PS nie będzie to żaden problem i kilkanaście minut roboty, dla początkującego niestety trochę zabawy...

Wersja "do netu":
Miękka maska na kluczowy fragment twarzy => kolor selektywny (tu trochę zabawy - zdjąć cyan i yellow z neutrali, wyrównać na czerwonym (koniecznie odhaczone "względnie"), itp.) => gotowe. Niestety, tu też niezbędne będzie trochę doświadczenia.



Generalnie, żadnego stemplowania, łatania, plasterkowania. Tylko operacje na kolorach.

2pompony
14-08-2014, 13:59
Będą dwa wstępy.

Wstęp 1.
Zrób prababci radość i odwiedź ją jeszcze raz, jak wydobrzeje. Wydaje się, że to będzie wyjście po prostu najlepsze. Poważnie - naj-lep-sze.

Wstęp 2.
To jest forum fotograficzne, więc będzie o fotografii. Chciałbym Ci pomóc, ale nie mam mnóstwa czasu, jednocześnie widzę, że chętni się jakoś nei garną... Ale ja znam sposób, żeby chętnych pojawiło się więcej. Mianowicie wystarczy pokazać cokolwiek, a zaraz zjawi się pięćdziesięciu, którzy z całej siły będą się starać, żeby wykazać, że umieją lepiej. :) OK, to ja zacznę... Tyle wstępów.





próbowałem łatkami stempelkami

Mówiąc technicznie - stemplami takiego dużego pola z intensywną fakturą (zmarszczki, itp.) nie załatwisz. Zawsze będzie sztucznie, chyba, że będziesz to robił na poziomie subatomowym... Jak bym poszedł inną drogą - mianowicie taką, żeby najprościej mówiąc ruszać jasności i kolor, ale nie fakturę (i bez łapania za słówka). Słowem nie ruszać zdjęcia stemplem, tylko nastawiać tyle leyerów korekcyjnych ile trzeba, żeby zminimalizować ciemne/kolorowe plamy.

Poniżej parę kroków (skupiłem się tylko na czole i policzku, ale oko można tak samo, tylko bardziej pracochłonnie):




https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/1565kx3-1.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/1565kx3.jpg)

1. Oryginał









https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/2vtsbhl-2.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/2vtsbhl.jpg)

2. Zlikwidowane kolory, użyłem pędzla Color Replacement, pobierałem próbki koloru obok i mazałem po kolorach siniaka. W rexultacie mam przynajmniej jeden odcień całego sińca, więc od tej pory będę już tylko zajmował się jasnościami.









https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/302oxnp-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/302oxnp.jpg)

3. Zrobiłem sobie maskę jasności interesującego mnie fragmentu i podbiłem w niej kontrast. Chodzi o to, że chcę zadać layer korekcyjny, który będzie działał bardziej na ciemne fragmenty siniaka, a mniej na zdrową skórę. Jak widać plama nad okiem zrobił się wyraźniejsza (jaśniejsza, więc tam layer będzie działać z większą siłą).









https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/11ilo9f-2.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/11ilo9f.jpg)

4. To działanie layera korekcyjnego levels z maską jasności z piętra wyżej.









https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/slnpmt-1.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/slnpmt.jpg)

5. Użyłem layera z krzywą do dwóch upierdliwie ciemniejszych plam nad brwią. Można by się bardziej postarać ze szczegółami maskowania, ale to nei ma być pokaz staranności, tylko metody.









https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/2912mn7-1.jpg
źródło (http://i61.tinypic.com/2912mn7.jpg)

Jeszcze jeden layer z levelsami dla rozjaśnienia całego dużego fragmentu. Idąc dalej, można takimi sposobami teraz zniwelować kolejne fragmenty, lub wziąć się za powiekę, która tez jest do poprawy.









https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/2ijt0ft-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2ijt0ft.jpg)

To jest paleta z layerami - jak widać nie jest ich dużo. Może kogoś zdziwić fakt, że jeden layer siedzi w jednoosobowej grupie. To dlatego, że jest to layer z maską jasności z punktu 3 - ta maska jest kwadratowa, bo ją tak zrobiłem. Żeby tej kwadratowości nei było widać na policzku, mogłem albo maskę layera zamalować od odpowiedniej strony, albo wsadzić cały layer do grupy, a na grupę dać następna maskę. Wolę to drugie podejście, bo nie niszczę sobie maski jasności zamalowywaniem.




PS
Jak to pisalem, wklejałem linki i tak dalej pojawił się jednak jeden chętny. Ale mojego sposobu na aktywizację to nie zmienia znacząco. :)

PiotrekW
14-08-2014, 21:14
2pompony - genialna robota! Należy Ci się co najmniej flacha za tak kompleksowe wyjaśnienie techniki retuszu. Wielkie dzięki nie tylko w imieniu autora postu :)

zolton
14-08-2014, 21:19
Fajnie by było gdyby większość użytkowników co ogarnia PS-a robiło właśnie takie krótkie tutoriale jak powyżej to pokazał 2pompony. Dużo osób nauczyło by się wielu ciekawych rzeczy :)

HYPER
14-08-2014, 22:11
naprawde swietna robota 2pompony, ale ja jeszcze w kwestii formalnej. czy juz bardziej nie mozna bylo sobie utrudnic zycia? przeciez wystarczylo sfotografowac drugi profil i by sie obylo bez dwoch dni walki w PS i tego posta. to taka rada na przyszlosc ;)

PS. duzo zdrowia dla prababci

sheva
14-08-2014, 22:30
wow... zaimponował mi Kolega... Fantastyczna robota! I wielce pożyteczny tutek dla reszty użyszkodników :)

zolton
14-08-2014, 22:57
2pompony zakładaj nowy temat i powiedzmy jak masz chęć pomocy i chwilę czasu raz na dzień pisz jeden post z jakimś tutkiem ;)
Warto przypiąć taki post aby inni mogli kożystać ;)

pucy
15-08-2014, 08:59
2pompony wow! Gartuluję znajomości PS. Byłem juz bliski zastosowania sie do rady - zrób babci przyjemność :-). Dzieki serdeczne zmierze sie dzis z tym zdjeciem wytłumaczyłeś to tak łopatologicznie ze powinno się udać. Raz jeszcze dziękuje.

2pompony
18-08-2014, 02:06
Pomimo wyrażonego uznania - za co dziękuję - w dalszym ciągu uważam, że najlepszym wyjściem w tej sytuacji będzie powtórna wizyta i powtórna sesja. Nie wspominając o radości ze spotkania, w końcu pani prababcia będzie miał ten komfort psychiczny, że będzie na zdjęciach z własną twarzą. :) Życz jej szybkiego wydobrzenia!





2pompony zakładaj nowy temat i powiedzmy jak masz chęć pomocy i chwilę czasu raz na dzień pisz jeden post z jakimś tutkiem ;)

Czarno widzę! Po pierwsze tutki pisze się łatwo, jeśli mamy jakiś konkretny i ciekawy problem do rozwiązania. Trza się zastanowić, pogłówkować, żeby zrobić coś i możliwie prosto, i z polotem, a jednocześnie efektywnie...

Pisać, a w zasadzie wymyślać sobie jakiś temat na sucho i potem go pokonywać walcząc z przeciwnościami - to będzie jakaś nie przymierzając rozpaczliwa sraczka poznawcza... Z takiej walki z wymyślonym problemem nie wyjdzie nic lepszego niż - bez urazy - tutorial jaki jest w tym wątku post wyżej od tego mojego... Choć nei mam się za początkującego z PSem z tego co tam siedzi nic nie kumam... Ani screena, ani wyjaśnienia, jakiś pseudo branżowy slang z którego (dla mnie) nic nie wynika...

Nie nie, sorry Gregory - raz dziennie tutek to nie jest pomysł do jakiego się palę. Ale jak ktoś tu o coś zapyta konkretnie, wykaże jakieś chęci zrozumienia, a będę miał czas - wtedy czemu nie?... :)

I dziękuję wypowiadającym się Kolegom za ciepłe słowa.

zoom2
18-08-2014, 02:54
pompon,
dzięki za dobrą robotę

ecml
18-08-2014, 16:03
Z takiej walki z wymyślonym problemem nie wyjdzie nic lepszego niż - bez urazy - tutorial jaki jest w tym wątku post wyżej od tego mojego... Choć nei mam się za początkującego z PSem z tego co tam siedzi nic nie kumam... Ani screena, ani wyjaśnienia, jakiś pseudo branżowy slang z którego (dla mnie) nic nie wynika...
Starałem się pomóc na tyle ile potrafię, na tyle ile akurat miałem na to czasu. Zakładałem, że slang będzie zrozumiały, ale jeżeli się pomyliłem to przepraszam. Więcej nie będę.


BTW, Twój tutorial jest bardzo fajny, przydatny nawet jak ktoś zaczyna przygodę z PSem prawie od zera. Gratuluję i zazdroszczę zdolności dydaktycznych.

2pompony
18-08-2014, 16:28
Ecml (masz trudny do odmiany nick :) ) - dziękuję za ciepłe słowo, tym bardziej, że akurat ja nei miałem takiego o Twoim wpisie. Nie z roztargnienia ani nie przez przeoczenie - ale niejako dla podkreślenia, że wolę po prostu inaczej pisane tutki. Nie traktuj tego jako zniewagi (zwłaszcza osobistej), ale ja naprawdę wolę, jak pisze się poradniki inaczej.

OK, bez fałszywej pruderii - na PSie się znam cokolwiek, ale są programy czy dziedziny na których się nie znam i sam szukam w tych dziedzinach poradników. Liczę na to, że Ty też masz czasem takie potrzeby. I wyobraź sobie, że jest dziedzina w jakiej oboje raczkujemy, a może się jej w bólach uczymy i ktoś daje Ci rady takie, jakie Ty dałeś innym: slangiem, skrótowo, bez screenów, od neichcenia, bez wyjaśnień co który krok robi i dlaczego, bez zwrócenia uwagi na to czy tamto... Odniesiesz z tego jakąś korzyść? Jeśli tak, jesteś geniuszem, bo ja nie.

Dlatego - cały czas bez urazy proszę - nie zarzekaj się, ze więcej nie będziesz. Raczej następnym razem spróbuj inaczej: wyraźnie, z opisem, ze screenami w poszczególnych krokach, żeby było widać co który krok robi, przystępnie, jak dla początkującego, i tak dalej. Jak widzisz nei potrzeba do tego doktoratu z pedagogiki, wystarczy odrobina przeświadczenia, że czytający nie jest debilem i zrozumie przekaz pisany prostym językiem z dodatkowym obrazkiem ilustrującym szczegóły.

Nic więcej nie potrzeba, tyle starczy. :)

ecml
18-08-2014, 16:38
No i niechcący wyedukowałeś kolejną osobę. Masz rację! Obiecuję, że następnym razem postaram się bardziej i wykorzystam Twoje wskazówki :)

2pompony
18-08-2014, 16:57
Hm, aż nei wierzę, co za fajny wątek! :) Nie dość że udało się coś wyjaśnić, jakiś problemik rozwiązać, to jeszcze się nikt z nikim nie pokłócił!

Przecieram oczy, czy to w ogóle to forum! Koledzy, jesteście wielcy! :)

6868
18-08-2014, 17:14
... to tylko podpucha ;-)

lukpiecz
19-08-2014, 07:02
2pompony... po prostu to co zrobiłeś to kawał świetnej roboty!

sailor
22-08-2014, 22:36
jeszcze się nikt z nikim nie pokłócił!

Przecieram oczy, czy to w ogóle to forum! Koledzy, jesteście wielcy! :)

to da sie zaraz zmienic :twisted:





zartowalem oczywiscie. dobra robota :)