Zobacz pełną wersję : Kilka pytań od początkującego...
Witam wszystkich.
Sporo ostatnio czytałem i przeglądałem na temat aparatów cyfrowych 'lustrzanek' oraz 'bezlusterkowców'. Mam jednak kilka wątpliwości i dylematów.
Głównie mam zamiar fotografować krajobrazy natury lub miasta. Priorytetem są ostre zdjęcia. Chcę również nagrywać filmiki. Chętnie zrobię zdjęcia jakiejś osobie oraz zdjęcia macro, ale to rzadziej.
Po przeanalizowaniu wielu modeli i mnóstwa ofert chyba wybiorę Nikona D5100. Wybrałbym Nikona d3200, który ma lepsze parametry (większa rzeczywista rozdzielczość = więcej detali na zdjęciach ?), ale brakuje mi w nim HDR.
1. Czy opcja HDR będzie w moim przypadku użyteczna ?
Wydaje mi się, że często będę z tego korzystał.
2. Czy lepiej kupić aparat od razu z obiektywem 18-55 i później dokupić sobie coś rodzaju 70-300 (ale przez pewien czas fotografować krajobrazy na zwykłym). Czy od razu kupić z obiektywem 18-105 lub 18-200 ?
3. Jak to jest z używanymi aparatami ? Jakie jest ryzyko i czy warto kupić używany aparat i/lub obiektyw ? Łatwo o kupienie gniota czy jednak jeśli aparat nie miał zrobionej dużej ilości zdjęć i wygląda niezniszczony to można spokojnie kupować ? 10 tysięcy zdjęć to nie dużo na przebieg migawki ? Mógłbym kupić używanego Nikona d5200, miałbym lepsze parametry oraz HDR. Warto ?
4. Kolejny dylemat to co z tymi bezlusterkowcami ? Mówią, że jakość zdjęcia będzie ta sama, ponieważ wielkość matrycy jest ta sama, tylko niema luster w aparacie. Ale chyba po coś były te lustra (mam racje czy były nie potrzebne ?). I jak oglądam przykładowe zdjęcia to wydaje mi się, że jednak lustrzanki robią trochę ładniejsze zdjęcia nadal. Sony a5000 może konkurować z d5100 w moim przypadku ?
5. Spotkałem sprzeczne opinie na temat tego, że Nikon ma lepsze obiektywy od Tamrona i Sigmy, więc jak to jest ? Warto wydać więcej na obiektyw Nikona ? Czy można dobrać odpowiednik Tamrona / Sigmy czy coś innego bez straty jakości ?
6. Co poza aparatem i obiektywem ? Statyw, ale w podróż to nie zabardzo widzę. Jakieś filtry mi się przydadzą na słoneczne dni ? Co jeszcze warto kupić dla krajobrazów i nie tylko ?
Pozdrawiam,
tonichi
Ad. 3
Zawsze jest jakieś ryzyko. Kupiłem tu 2 szkiełka i wszystko było ok. Nie licze drobnicy. Jak masz możliwość osobiście zobaczyć i pomacać to zawsze rozwiewa część wątpliwości.
10k to nie jest jakaś zawrotna liczba ;) Chociaż wszystko zależy od punktu widzenia.
Ad. 6
Statyw sie przyda. Filtr to jakiś polarek. Chociaż tu niech sie lepiej wypowiedzą krajobrazowi ;)
Ned Stark
11-08-2014, 16:15
ad 2) Ostre krajobrazy kitem? Jeśli priorytetem jest krajobraz i naprawdę ostre zdjęcia to lepiej pomyśl o dobrym obiektywie szerokokątnym. Tutaj masz wybór :
- nikkor 10-24 najlepszy i najdroższy 3 tys. nowy, używany 2 tys
- sigma 10-20 (ludzie polecają starszą wersję) używka za 1200, nowa ok 1800
- tokina 12-24 - ja mam, ale wolałbym szerzej ;-), tokina 11-16 f2,8 itd.
ad.1 - Może będzie może nie. Na początek na pewno się przyda bo będziesz robił zdjęcia w formacie JPG. Jak przejdziesz na RAW to opcja HDR nie będzie aktywna. Wtedy bracketing i składanie w programie np. Machinery. Osobiścię wolę sam składać HDRy bo można uzyskać ciekawsze efekty aniżeli to co aparat zaproponuje.
ad.2 - wszystko zależy od tego do czego będziesz wykorzystywał aparat. Obiektywy o szerszym zakresie np. 18-200 są tanie ale i kiepskie optycznie. Musisz sam zdecydować co ci będzie potrzebne.
ad.3 - O ile dobrze pamiętam producent zapewnia że migawka powinna wytrzymać do 150tyś klapnięć. Więc 10tyś to można powiedzieć że niedużo ale zależy w jakim odstępie czasu. Poza tym widać po korpusie jak aparat był użytkowany. Ja swojego D90 po 4 latach sprzedałem z przebiegiem 7tyś klapnięć. Szukaj może trafi się okazja.
ad.4 - Moja żona korzysta z bezlusterkowca. I to już chyba trzeci z kolei. Obrazek jest ładniejszy niż z zaawansowanego kompakta ale według mnie do lustrzanki jeszcze daleko. Nie wiem jak wypadają bezlusterkowce z wyższych półek.
ad.5 - Dlatego też czytaj opinie na tym forum oraz testy obiektywów na fotopolis czy optyczne lub innym portalu fotograficznym. Nie wszystko ze znakiem Nikkora może być lepsze od konkurencji.
ad.6 - filtr polaryzacyjny czasami przyda się. Podobnie jak i połówkowy ale to zależy od tego co chcesz robić. Stosuję UV tylko po to aby przednie szkło obiektywu było zabezpieczone. Cała reszta gadżetów zależy od Ciebie.
nikoniarz
11-08-2014, 16:36
Obiektywy o szerszym zakresie np. 18-200 są tanie ale i kiepskie optycznie
N18-200 jest tani???
O ile dobrze pamiętam producent zapewnia że migawka powinna wytrzymać do 150tyś klapnięć.
Od 100 do 400 tyś, w zależności od modelu.
Przemek-83
11-08-2014, 17:07
Hdr moim zdaniem jest słaby w 5100 i pewnie w 5200 jest taki sam.
Co do krajobrazu to skoro jest to główny cel to musisz posiadać coś z tego co podał kolega Ned Strak.
Nie podałeś nawet jaką kwotą dysponujesz?!
Nie bój się używek ale jeśli się zdecydujesz to tylko na gwarancji.
W Twoim przypadku lepiej jest osobno kupić puche i szkło.
Co do producentów to każdy z nich ma lepsze i gorsze egzemplarze...Nikon również potrafi zrobić paździerz :p
Głównie mam zamiar fotografować krajobrazy natury lub miasta. Priorytetem są ostre zdjęcia. Chcę również nagrywać filmiki. Chętnie zrobię zdjęcia jakiejś osobie oraz zdjęcia macro, ale to rzadziej.
Po przeanalizowaniu wielu modeli i mnóstwa ofert chyba wybiorę Nikona D5100. Wybrałbym Nikona d3200, który ma lepsze parametry (większa rzeczywista rozdzielczość = więcej detali na zdjęciach ?), ale brakuje mi w nim HDR.
1. Czy opcja HDR będzie w moim przypadku użyteczna ?
Wydaje mi się, że często będę z tego korzystał.
Przy możliwościach matryc lustrzanki jest to prawie zbędna funkcja. Tyle samo idzie wyciągnąć wywołując odpowiednio RAWy.
A robiąc samodzielnie HDR z RAWów można zrobić cuda w porównaniu z tym co może sam aparat.
2. Czy lepiej kupić aparat od razu z obiektywem 18-55 i później dokupić sobie coś rodzaju 70-300 (ale przez pewien czas fotografować krajobrazy na zwykłym). Czy od razu kupić z obiektywem 18-105 lub 18-200 ?
Najlepiej kupić 18-105 - to najlepszy wybór jeśli chodzi o koszta, jakość i uniwersalność.
A później kupować co będzie potrzebne.
3. Jak to jest z używanymi aparatami ? Jakie jest ryzyko i czy warto kupić używany aparat i/lub obiektyw ? Łatwo o kupienie gniota czy jednak jeśli aparat nie miał zrobionej dużej ilości zdjęć i wygląda niezniszczony to można spokojnie kupować ? 10 tysięcy zdjęć to nie dużo na przebieg migawki ? Mógłbym kupić używanego Nikona d5200, miałbym lepsze parametry oraz HDR. Warto ?
Migawki w Nikonach mają podaną żywotność na poziomie 100 tys. Wytrzymują od 30 do 300.
4. Kolejny dylemat to co z tymi bezlusterkowcami ? Mówią, że jakość zdjęcia będzie ta sama, ponieważ wielkość matrycy jest ta sama, tylko niema luster w aparacie. Ale chyba po coś były te lustra (mam racje czy były nie potrzebne ?). I jak oglądam przykładowe zdjęcia to wydaje mi się, że jednak lustrzanki robią trochę ładniejsze zdjęcia nadal. Sony a5000 może konkurować z d5100 w moim przypadku ?
Lustro w żaden sposób nie jest potrzebne do działania aparatu i nie ma najmniejszego wpływu na zdjęcia.
Potrzebne jest tylko do tego, aby w wizjerze był rzeczywisty obraz, a nie wyświetlony.
Jakość zdjęć - będzie podobna, pod warunkiem użycia obiektywów o podobnej jakości optycznej.
5. Spotkałem sprzeczne opinie na temat tego, że Nikon ma lepsze obiektywy od Tamrona i Sigmy, więc jak to jest ? Warto wydać więcej na obiektyw Nikona ? Czy można dobrać odpowiednik Tamrona / Sigmy czy coś innego bez straty jakości ?
Jakościowo (materiałowo) obiektywy Nikona są lepsze (oczywiście od porównywalnych). Lepiej też współpracują z aparatami i najczęściej nie ma problemów z błędami w ich kalibracji.
Natomiast zarówno Sigma, jak i Tamron robią porównywalne optycznie, a niektóre i lepsze (Sigma 18-35/1.8, Sigma 30/1.4 "A", Sigma 35/1.4 "A", Sigma 50/1.4 "A").
6. Co poza aparatem i obiektywem ? Statyw, ale w podróż to nie zabardzo widzę. Jakieś filtry mi się przydadzą na słoneczne dni ? Co jeszcze warto kupić dla krajobrazów i nie tylko ?
Statyw, lampa błyskowa, filtry szare, szczególnie połówkowe (najlepiej sytemu typu Cokin), filtr polaryzacyjny (wydatek rzędu 200-500zł).
2. Czy lepiej kupić aparat od razu z obiektywem 18-55 i później dokupić sobie coś rodzaju 70-300 (ale przez pewien czas fotografować krajobrazy na zwykłym). Czy od razu kupić z obiektywem 18-105 lub 18-200 ?
Cześć
Jeśli chcesz kupić zestaw z zoomem, to 18-105 wydaje się dobrym wyborem. Może nie jest to zestaw idealny, ale wg mnie naprawdę niezły na początek.
Głównie mam zamiar fotografować krajobrazy natury lub miasta. Priorytetem są ostre zdjęcia. Chętnie zrobię zdjęcia (...) macro, ale to rzadziej.
Tu może być troszkę trudniej z 18-105. Da się nim zrobić fajne obrazki, moim zdaniem nawet całkiem ostre. Ale jeśli PRIORYTETEM jest ostrość, to zapewne znajdziesz coś ostrzejszego (choć przy okazji droższego i/lub mniej uniwersalnego). No i do makro też raczej 18-105 odpada.
4. Kolejny dylemat to co z tymi bezlusterkowcami ? Mówią, że jakość zdjęcia będzie ta sama, ponieważ wielkość matrycy jest ta sama, tylko niema luster w aparacie. Ale chyba po coś były te lustra (mam racje czy były nie potrzebne ?). I jak oglądam przykładowe zdjęcia to wydaje mi się, że jednak lustrzanki robią trochę ładniejsze zdjęcia nadal. Sony a5000 może konkurować z d5100 w moim przypadku ?
Bezlusterkowce różnią się od lustrzanek przede wszystkim tym, że...
-nie mają lustra (co może być zarówno wadą, jak i zaletą),
-używają innych obiektywów (droższych i w mniejszym wyborze, z reguły droższy jest też osprzęt typu lampy itp).
I w zasadzie tyle.
Nie tylko wielkość matryc tych aparatów jest taka sama (lub zbliżona w przypadku Olympusów), ale w niektórych bezlusterkowcach stosuje wręcz TAKIE SAME matryce, np Sony Nex-5t ma podobno taką samą jak Nikon D7000, D5100, Pentax K-30.
Moim zdaniem ewentualne różnice w jakości zdjęć wynikają nie tyle z różnicy w jakości matrycy aparatu, co z zastosowanego obiektywu. A najbardziej jakość zdjęć zależy oczywiście od umiejętności fotografa.
A sama obecność lustra? Hmm, na pewno coś daje... Masz rzeczywisty podgląd, bez opóźnień. Ale za to bezlusterkowce mają np bardziej funkcjonalne tryby live-view, bez porównania lepsze niż w lustrzankach Nikona. To też na pewno coś daje. Coś za coś... ;)
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :) Fajna atmosfera na tym forum panuje. Wasze posty sporo mi rozjaśniły. Dzięki za wyjaśnienie o lustrach. I kilka innych kwestii o których sobie doczytam.
Chyba będę celował w d5100 i obiektyw 18-105, a jaki dokładnie to już zdam się na wszelkie testy w internecie. Poczytam o filtrach i coś sobie dokupię również. Jak będzie pewny allegrowicz albo blisko mnie to spróbuje jakąś okazję złapać. Jak się wkręcę i trochę poczytam, popstrykam to będę myślał nad tym szerokokątnym obiektywem i pełną klatką ? Zobaczę jak mi pójdzie.
Zastanawiam się jeszcze nad dwiema kwestiami:
Czy na fotografowaniu krajobrazów miast natury można zarabiać w jakiś sposób ? Kiedyś trafiłem na istockphoto itp czyli sprzedajesz zdjęcia online, aczkolwiek jakiś kokosów z tego nie widzę.
Druga kwestia dotyczy oprogramowania. Czy Waszym zdaniem obecne oprogramowanie dotyczące zdjęć, ich obróbki, kolekcjonowania, automatycznych zmian i czegokolwiek co może ułatwić, usprawnić i ulepszyć pracę fotografa jest bardzo rozwinięte czy może nie ma na rynku funkcjonalnych programów w dobrych cenach ? Czy obecne programy pozostawiają dużo do życzenia ? Może ktoś z Was orientuje się jak sytuacja stoi ? Są jakieś funkcję których nie ma, a przydałyby Wam się ?
Jak się wkręcę i trochę poczytam, popstrykam to będę myślał nad tym szerokokątnym obiektywem i pełną klatką ?
Szerokie kąty pod FF są przeważnie baaaardzo drogie. Jeśli nie czujesz wyraźnej potrzeby, pozostawałbym na DX.
Zastanawiam się jeszcze nad dwiema kwestiami:
Czy na fotografowaniu krajobrazów miast natury można zarabiać w jakiś sposób ? Kiedyś trafiłem na istockphoto itp czyli sprzedajesz zdjęcia online, aczkolwiek jakiś kokosów z tego nie widzę.
Ze stockami jest różnie. Jeśli będziesz robić świetne zdjęcia, to jest spora szansa. Konkurencja jest ogromna i często na bardzo wysokim poziomie. Grunt to specjalizacja i posiadanie czegoś, czego nie mają inni. Wtedy jest szansa sprzedać trochę zdjęć.
tonichi, jeśli chcesz brać się za to na poważnie, to być może będziesz potrzebował lepszego obiektywu niż 18-105. Albo zestawu stałek, albo na początek Sigmy 17-50mm f/2.8 EX DC OS HSM. Kosztuje ok 800 zł więcej niż 18-105 vr, a jest ostrzejszy i jaśniejszy. Wielu użytkowników chwali go sobie jako uniwersalny zoom oferujący jakość obrazu i możliwości zbliżone do obiektywów stałoogniskowych.
Z wad powyższej sigmy:
-jest ciężki,
-jest dość prawdopodobnie, że po zakupie będziesz musiał wysłać go razem z aparatem do serwisu Sigmy do kalibracji.
nikoniarz
13-08-2014, 08:32
Jakieś 10% S17-50 jest ciezsza od N18-105 takze raczej ciezka nie jest.
Skoro liczymy procenty: 565g vs 420g , czyli o ok 1/3 cięższa. ;)
Oczywiście dramatu nie ma.
Choć w porównaniu np z 18-55vr (265g) Sigma to już 213 procent normy.
Ned Stark
13-08-2014, 09:08
Zastanawiam się jeszcze nad dwiema kwestiami:
Czy na fotografowaniu krajobrazów miast natury można zarabiać w jakiś sposób ? Kiedyś trafiłem na istockphoto itp czyli sprzedajesz zdjęcia online, aczkolwiek jakiś kokosów z tego nie widzę.
Druga kwestia dotyczy oprogramowania. Czy Waszym zdaniem obecne oprogramowanie dotyczące zdjęć, ich obróbki, kolekcjonowania, automatycznych zmian i czegokolwiek co może ułatwić, usprawnić i ulepszyć pracę fotografa jest bardzo rozwinięte czy może nie ma na rynku funkcjonalnych programów w dobrych cenach ? Czy obecne programy pozostawiają dużo do życzenia ? Może ktoś z Was orientuje się jak sytuacja stoi ? Są jakieś funkcję których nie ma, a przydałyby Wam się ?
Jeśli podobają się tobie zdjęcia krajobrazów to możesz wierzyć lub nie ;-), ale na 99,99% żadna super fotografia, którą widziałeś nie była poczyniona zoomem 18-105. Zobacz sobie np. tu http://500px.com/popular?categories=Landscapes pod fotografiami jest przeważnie napisane jakim szkłem było zrobione.
Czy oprogramowanie może pomóc? :P Oprogramowanie i obróbka zdjęcia to podstawa. Te wszystkie cukierkowe, ostre i kolorowe cudeńka krajobrazowe nie wychodzą takie prosto z aparatu... niestety ;-)
nikoniarz
13-08-2014, 09:51
Ja mam info, ze N18-105 wazy 480 a nie 420g
Bez opakowania 420 :)
http://www.nikonusa.com/en/Nikon-Products/Product/Camera-Lenses/AF-S-DX-NIKKOR-18-105mm-f%252F3.5-5.6G-ED-VR.html
nikoniarz
13-08-2014, 10:07
Zwracam honor. Widac nie ma sensu sugerowac sis tym co pisza optyczni
Andrzej1974
13-08-2014, 12:04
A to taki problem wejść na stronę np. producenta i sprawdzić w danych technicznych wagę danego obiektywu? ;-)
Nikkor 18-105 - waga ok. 420 g (link (http://nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/dx/zoom/af-s-dx-nikkor-18-105mm-f-3-5-5-6g-ed-vr))
Sigma 17-50 - waga 565 g (link (http://www.sigma-sklep.pl/sigma-17-50-f2-8-ex-dc-os-hsm,637,p.html))
nikoniarz
13-08-2014, 12:08
A ktos mowil ze problem. Po prostu wszedlem w pierwszy sensowny odnosnik z wyszukiwarki ;)
Jesli chodzi zas o mase to S17-50 jest jednak stosunkowo lekkim szklem o takich parametrach.
Ned Stark
13-08-2014, 12:11
Człowiek chce krajobrazy robić i architekturę, a wy mu tu z 18-105 ;-) i z Sigmą. Swoją drogą to leciutki ten zoom, chyba kupię dziecku kiedy odziedziczy po mnie d3100.
nikoniarz
13-08-2014, 12:17
Ned, nie każdy potrzebuje do krajobrazów UWA... Kwestia pomysłu. Bo w sumie prawda taka, że im szerszy kat, tym trzeba miec lepszy pomysl na kadr by nie bylo balaganu.
Szerokie kąty pod FF są przeważnie baaaardzo drogie. Jeśli nie czujesz wyraźnej potrzeby, pozostawałbym na DX.
Ceny niemal takie same jak pod DX:
Tokina 11-16/2.8 - 2200
Tokina 16-28/2.8 - 2500
To popatrz na szkła systemowe.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.