PDA

Zobacz pełną wersję : Jupiter 135 a portrety...



Wolves
02-08-2014, 18:11
Witam ;)
Zamierzam wkroczyć w m42 ;) jako osoba zielona mam parę pytań. Na początek wybrałem obiektyw jupiter 135 3,5. Zabawa z obiektywami analogowymi zacznie się i skończy w przypadku na portretach wiec nie potrzebuje ostrości na nieskonczonosc. Jaki adapter kupić ? Z soczewka czy bez? Warto inwestować w taki stary sprzęt ? Jaki obiektyw zakupić potem albo zamiast jupitera ?

mikkay
02-08-2014, 23:44
Jupiter ma wymienną "dupkę", dzięki niej możesz mieć +oo bez soczewki. Fajne szkiełko, jednak dość ciężkie, a do ostrzenie trzeba mieć wprawę.
Używałem oprócz niego Pancolara 50/1,8.
Wtedy ceny były trochę inne - Jupiter ok. 35 zł, pancolar 80 zł. Obecnie ceny m42 są trochę chore.

Wolves
02-08-2014, 23:51
Jak się to nazywa fachowo? Gdzie i za ile moge to dostać ? ;)

mikkay
03-08-2014, 14:56
Ta "dupka" to tzw. adapter T-Mount. Poszukaj na forum, trochę o tym było.

witboy
03-08-2014, 21:50
jupiter spoko wymieniasz dupke w ciagu ok 2 min majac 2 lewe rece, masz wtedy nieskonczonosc, itd w d3000 niemasz pomiaru swiatla i baardzo slaby wizjer wiec ciezko widze u cb problemy z ostroscia na d200-300 sporo potrafilo byc odrzutow a tam wizjer byl naprawde spoko, dopiero na fx odzyskal nowy wigor jupek ale ja mam wersje 37am w mega soczewkach mega ostry od pelnej dziury