Zobacz pełną wersję : max udźwig bagnetu w D80
wwwwww22
28-04-2007, 16:35
szukałem i nie znalazłem a jestem troszkę ciekaw jaki jest max udźwig bagnetu w D80 (długość i waga szkła)
Raczej nie spotyka sie takiego parametru w instrukcji, a nie sadze, aby ktos chcial na swoim probowac.
Pytania w zasadzie malo praktyczne.
Przy malych szklach nikt nie zaprzata sobie tym glowy,
w przypadku wiekszych nastepuje zamiana rol, a D80 nawet kilograma nie wazy, wiec trudno cokolwiek sensownego odpowiedziec. Tym bardziej, ze do zastosowan ekstremalnych, uzywa sie raczej solidniejszych puszek (chocby ze wzgledu na proporcje cenowo/jakosciowe), nie ujmujac niczego D80.
W zasadzie wszystkie odpowiedzi beda tylko gdybaniem.
wwwwww22
28-04-2007, 22:43
planuje kupno sigmy 100-300 (waga koło 1.5kg) + TC 1.4 lub 1.7 i fajnie by było wiedzieć czy były by jakieś problemy gdybym (chwilami) trzymał tylko za aparat
Dziś na paradzie w Wolsztynie widzialem człowieka z D80 z orgomnym tele (nie dojrzałem marki), niósł sprzet trzymajac tylko za sam korpus.. Mysle, ze D80-tka jest w stanie sporo udzwignąć :)
IMHO powinien wytrzymac (z naciskiem na POWINIEN).
Jednak nalezy brac poprawke na fakt, ze 1kG na patyku nie jest tym samym, co 1kG zwisajacy swobodnie w dol, a sterczacy w odleglosci 1m, to juz spory ciezar.
Czyli moment obrotowy jest nie mniej wazny od samej masy.
Wszystko bedzie zalezalo od okolicznosci.
Czasem komus aparat spada, nieraz ze sporym obiektywem i niejednokrotnie calosc ten upadek przezywa, a napewno przeciazenia sa wtedy wieksze od statycznych, ale nikt ich nie mierzy.
Dlatego mysle, ze "powinien".
Z 70-200/2.8 VR radzi sobie bez problemów trzymając tylko za sam korpus, ale wygodne to to nie jest.
ja uzywam kilowej 300 f4 od psix'a i staram sie trzymac za obiektyw, chociaz juz kilka razy wisiał obiketywi i nic sie nie stalo. ale lepiej nie ryzykowac, bo powstana jakies mikro odkrzywienia (zwlaszcza kiedy bedzie cieplo i sie plastki nagrzeje) i beda problemy z ostrzeniem :/
trzymajac za korpus ale obiektywem wiszacym do dolu powinno trzymac i to duzo! gorzej juz jak sie podniesie i obiektyw bedzie w polozeniu poziomym! raczej nalezy trzymac za szklo!
a swoja droga to chyba niewygodnie trzymac poziomo korpus z np 300 jedna reka! szybko by sie sily w nadgarstku skonczyly!
trzymajac za korpus ale obiektywem wiszacym do dolu powinno trzymac i to duzo! gorzej juz jak sie podniesie i obiektyw bedzie w polozeniu poziomym! raczej nalezy trzymac za szklo!
a swoja droga to chyba niewygodnie trzymac poziomo korpus z np 300 jedna reka! szybko by sie sily w nadgarstku skonczyly!
Ty masz rację chłopie kto trzyma za sam korpus chyba pudzian ale po co zawsze sie trzyma za szkło i drugą za puchę ja nie umiem inaczej pojaką cholerę trzymać za puchę dwoma łapami bez sensu
pojaką cholerę trzymać za puchę dwoma łapami bez sensu
nie wiem! wiadomo ze jedna dlon na rekojesci korpusu a druga na szkle! lepsza stabilizacja! :mrgreen:
nie wiem! wiadomo ze jedna dlon na rekojesci korpusu a druga na szkle! lepsza stabilizacja! :mrgreen:
No chyba że onanista sprzętowy, wtedy jedna ręka na korpusie a druga naa...."obiektywie" :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.