PDA

Zobacz pełną wersję : Jakie budżetowe macro pod nikona d3200?



Breitling
01-08-2014, 12:51
Tak jak w temacie. Nie potrzebuje robić zdjęć mikroorganizmom ani owadom zatem nie musi to być mistrz macro, zwłaszcza, że ma być to coś budżetowego ale fajnie gdyby miało stabilizację. Co polecacie?

nikoniarz
01-08-2014, 12:55
Jaka kasa?

Dark
01-08-2014, 13:01
Jeśli najbardziej budżetowo i ma być w pełni funkcjonalnie: Nikkor Micro 40/2.8. Stabilizacja w makro, zwłaszcza przy bardzo dużych powiększeniach, nie jest tak wydajna jak w zwykłej fotografii. Więc tym się aż tak bardzo nie sugeruj.
Inne budżetowe typy: używane Nikkor Micro 60/2.8D, Tamron 60/2, Tamron 90/2.8.

GonzoG
01-08-2014, 13:28
Budżetowo, to przerobić 18-55 demontując przednia soczewkę.
Jest o tym wątek na forum - wystarczy użyć szukajki.

Breitling
01-08-2014, 13:54
Na pewno nie więcej niż 1 k zł ale jakby to było coś ok 500 zł byłoby wspaniale

Dark
01-08-2014, 14:08
Jeżeli potrzebujesz szkła wyłącznie do powiększeń, które na brzegach nie wygląda dobrze, i ostre jest tylko w środku kadru, ale kosztuje "grosze", to faktycznie, możesz iść za radą kolegi GonzoG. Tutaj link do wspomnianego tematu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=247716

W przypadku "normalnego" obiektywu, zmieścisz się w tysiaku za nowego Nikkora 40. Za pozostałe, używane szkła, w granicach 700-1200 zł.

klopot
01-08-2014, 14:38
Budżetowo, to przerobić 18-55 demontując przednia soczewkę.
Jest o tym wątek na forum - wystarczy użyć szukajki.

Ja właśnie czekam na pierścień odwrotnego mocowania 67/52 aby dopiąć do 18-105 Heliosa 44m-4.
Ciekawe co z tego wyjdzie.
Pierścień 25zł a helios został ze starego zenita.:)
Ale te obiektywy też można kupić za jakieś 50-100zł.

Dark
01-08-2014, 15:09
W systemie M42 jest sporo fajnych, tanich szkieł. Choćby Industar 50/2.8, Takumar 50/4... niektóre można kupić w granicach 200-500 zł (albo i taniej, jak Heliosy). Tylko brak pomiaru światła może być dla autora wątku sporym nieudogodnieniem. Tyczy się to również szkieł mocowanych odwrotnie.

Breitling
01-08-2014, 15:52
Kusi mnie żeby spróbować czegoś nietuzinkowego i kupić gdzieś tanio heliosa i ten pierścień, o którym mówicie. Kłopot daj znać jak to działa u Ciebie :)

GonzoG
01-08-2014, 16:07
Ja właśnie czekam na pierścień odwrotnego mocowania 67/52 aby dopiąć do 18-105 Heliosa 44m-4.
Ciekawe co z tego wyjdzie.
Pierścień 25zł a helios został ze starego zenita.:)
Ale te obiektywy też można kupić za jakieś 50-100zł.

Nie ma sensu bawić się w odwrotne mocowanie szkłami o ogniskowych większych jak 40mm. Daje to słabe powiększenie.
W tym celu używa się obiektywów szerokokątnych.

Heliosów 44M/77M najlepiej używać z pierścieniami pośrednimi.

Dark
01-08-2014, 17:39
(...)
W tym celu używa się obiektywów szerokokątnych.

Dokładnie! Do tego celu można polecić Vivitar 28, Takumar/Pentax 28 itp. Ważna sprawa. Jeśli kupisz taki obiektyw, to z miejsca masz skalę odwzorowania pozwalającą fotografować tylko obiekty rzędu maks. 10mm. A więc kłóci się to ze stwierdzeniem o nie fotografowaniu mikroorganizmów/owadów itp. Nic innego takim szkłem nie zrobisz.
Mocowanie odwrotnie obiektywu do drugiego obiektywu też mija się z celem. Dowalanie kilku kolejnych warstw szkła, możliwość winietowania i koszmarna strata światła. Lepiej już dokupić sobie do obiektywu jakiegoś Raynoxa.

MZ. 40tka to optimum w przypadku amatora, który nie planuje przesiadki na FF przez dłuższy czas. Masz dedykowane szkło makro, z szybkim AF-Sem (niekoniecznie do zastosowania w makro), ze stabilizacją. Od biedy obsłużysz portret (60/2 lub 90/2.8 mogłoby być tu lepsze), jakiś detal itp. Jak postanowisz zwiększyć skalę, kupujesz pierścienie lub Raynoxa i jedziesz ;)

klopot
01-08-2014, 18:12
GonzoG, Dark macie rację.
Dzisiaj przyszedł pierścień i lipa, albo nie wiem jak to ugryźć albo faktycznie szkoda czasu.:(
Jednak sam helios podpięty pod D90 fajnie się sprawuje.
Zrobiłem blokadę w obiektywie przy przysłonie aby można było ją regulować jednak i tak chyba na pełnej dziurze będę robił bo po przymknięciu ciężko ostrość trafić.
Sorry ale to już chyba poza tematem.

mArcoki
01-08-2014, 20:13
Ja polecam 55/3.5 albo 55/2.8. Perfekcyjne optycznie szkło za naprawdę nieduże pieniądze.

Breitling
02-08-2014, 18:58
Dzięki chłopaki, mam jeszcze chwilę na namysł ale skłaniam się ku używanej 40 nikona

adrianek32
02-08-2014, 20:11
Dzięki chłopaki, mam jeszcze chwilę na namysł ale skłaniam się ku używanej 40 nikona

jesli nie potrzebujesz AF z D3200 to wolalbym zdecydowanie kupic uzywanego nikkora 60mm wersja D, zarabiste szklo...

Breitling
03-08-2014, 23:09
Tylko to szkło wcale nie jest jakieś tanie a nie wiem czy nie lepiej w tej cenie kupić nikorra 40 wspominana powyżej

adrianek32
03-08-2014, 23:51
oba uzywane sa w podobnych cenach, jak dla mnie ta 40mm to lipa do makro, a co w/g Ciebie jest lepsze w tej 40mm? przednia soczewke bedziesz mial bardzo blisko fotografowanego przedmiotu w skali 1:1

Dark
04-08-2014, 08:04
Mam tę 60tkę D i to moje podstawowe szkło makro. I też przeważnie ją polecam. Jednak autor napisał:


Tak jak w temacie. Nie potrzebuje robić zdjęć mikroorganizmom ani owadom zatem nie musi to być mistrz macro, zwłaszcza, że ma być to coś budżetowego ale fajnie gdyby miało stabilizację. Co polecacie?

A więc jeśli nie będzie często operował skalami 1:1, a chce mieć w pełni funkcjonalny obiektyw, to 40 zapewnia mu większość potrzeb. Miałem to szkło w rękach i daje na prawdę dobry obrazek, dla mnie jednak ma dwie wady - jest pod DX i na moje potrzeby zbyt krótki, minimalny dystans ostrzenia.

Jest jeszcze Nikkor Micro 85/3.5 VR, ale najtańsza używka chodzi teraz za 1100 PLN, a nówki za prawie dwa razy tyle.

Jeśli jednak autor uzna, że nie potrzebuje AFu i stabilizacji, to bez wahania powinien zapolować na 60tkę. Tylko trzeba wyłowić ją w dobrej cenie.