PDA

Zobacz pełną wersję : Pytanie dot. publikacji wizerunku



zolton
30-07-2014, 23:52
Co przeglądam czyjeś portfolio ślubne to widzę kilkanaście zdjęć dzieci. Aby udostępnić w takiej formie (czy facebooki) muszę mieć zgodę obydwojga rodziców tego dziecka? Biegacie z teczką druków i pytacie się gości weselnych czy wyrażają zgodę? Jak to wygląda w tej kwestii?

GonzoG
31-07-2014, 00:30
Co przeglądam czyjeś portfolio ślubne to widzę kilkanaście zdjęć dzieci. Aby udostępnić w takiej formie (czy facebooki) muszę mieć zgodę obydwojga rodziców tego dziecka? Biegacie z teczką druków i pytacie się gości weselnych czy wyrażają zgodę? Jak to wygląda w tej kwestii?

Musisz mieć zgodę od osób na zdjęciu, albo ich prawnych opiekunów - wystarczy jedno z rodziców, ale bardzo często w takich sytuacjach drugie ma inne zdanie po fakcie, więc lepiej mieć od obojga.

zolton
31-07-2014, 06:49
Rozumiem, że na piśmie? Facebooki w grę nie wchodzą?

Stawiu
31-07-2014, 08:07
W grę wchodzi nawet forma ustna, ale wiadomo - w razie sporu będzie problem. Dlatego zdecydowanie bezpieczniej jest zachować formę pisemną.

zolton
31-07-2014, 08:24
Więc mówicie, że to normalne chodzić po weselach z teczką pełną gotowych druków aby w razie "w" podpisać?

!AGresT
31-07-2014, 09:27
Robi to ktoś?

zolton
31-07-2014, 23:15
No właśnie...
Więc można umieszczać powiedzmy takie dzieciaki bez pozwolenia i w razie czego po prostu usunąć czy to by było ryzykowne?

GonzoG
01-08-2014, 01:36
Więc mówicie, że to normalne chodzić po weselach z teczką pełną gotowych druków aby w razie "w" podpisać?

To jest nienormalne.
I nikt tak nie robi, bo wesele nie jest od tego, aby zbierać 1000 zdjęć do publikacji, a do tego aby zrobić reportaż dla Młodych.

zolton
15-09-2014, 22:24
Jeszcze się dopytam:

Od jakiej ilości osób na zdjęciu nie trzeba mieć pozwolenia na publikację? Spotkałem się z różnymi wersjami (3,5,7 itp).

GonzoG
15-09-2014, 22:48
Jeszcze się dopytam:

Od jakiej ilości osób na zdjęciu nie trzeba mieć pozwolenia na publikację? Spotkałem się z różnymi wersjami (3,5,7 itp).

To zależy od sędziego na którego trafisz.
W żaden sposób nie jest to sprecyzowane.

zolton
15-09-2014, 22:56
Właśnie pytam aby na sędziego nie trafić :D

Wg Ciebie jaka jest taka bezpieczna granica? 10 osób? Cały tłum?