Zobacz pełną wersję : Nikkor 50mm 1.2 Ais pod D800 opinie?
Panowie proszę o opinie szkła 50mm 1.2 AIS pod d800. Myśle tu o zastosowaniu go w portrecie plenerowym jak i studiu oraz reportażu. Czy faktycznie MF jest tak dużym mankamentem w nikonach?
Ja używam go z D600, ale do filmowania. Przy 1.2 trochę mydli, ale już od 1.8 to szkło jest cudowne. Oczywiście w przypadku video MF to atut, tak samo jak pierścień przysłony.
Ja używam go z D600, ale do filmowania. Przy 1.2 trochę mydli, ale już od 1.8 to szkło jest cudowne. Oczywiście w przypadku video MF to atut, tak samo jak pierścień przysłony.
No tak ja mam na myśli tylko zdjęcia i najlepiej na f1.2
1.2 jest jak najbardziej używalne, przynajmniej w moim egzemplarzu. ja jednak wolę lekko przymknąć.
1.2 jest jak najbardziej używalne, przynajmniej w moim egzemplarzu. ja jednak wolę lekko przymknąć.
A jak idzie ci w manualu? Masz problemy z ostrzeniem? Duży masz odsetek nietrafionych?
Przy zdjęciach w planie od zbliżenia do pół zbliżenia nie powinno być kłopotów dużych.
Problemem staja się szersze kadry - tak ja mam przynajmnie :)
Wtedy zwykle używamy lv do precyzyjnego ostrzenia.
alf129, a kto powiedział, ze MF jest mankamentem w Nikonach? Właśnie na małym obrazku lustrzankowym, gdzie widać świat, ostrzy się pięknie i komfortowo. Szybko i sprawnie, bez przekadrowywania, szukania punktów AF, podglądu LV, podświetleń zbliżenia czy innych pixelpikingów. Te wszystkie ficzery są dobre do statycznych ujęć, gdzie mamy czas, ale do szybkiego złapania kadru, wyostrzenia na dowolny jego element i naciśnięcia spustu właśnie stabilnie leżąca w ręce lustrzanka z dobrym wizjerem jest najlepsza. Tym bardziej przy 50mm, które zostało stworzone do manualnego ostrzenia.
matówka do d...? kadrowanie i ustawianie ostrości na LV przy portrecie plenerowym i reportażu lepsze?
Jeszcze słów kilka uzupełnienia, nie chodzi o to, by wspominać piękne, minione czasy, ale o możliwości współczesnych aparatów. Nikkora 50 1.2 Ais można obecnie podpiąć pod cyfrę zachowując kąt widzenia 50ki tylko do pełnoklatkowych aparatów Nikona, Canona lub Sony (A7, 7R, 7S). Czy da się go komfortowo używać? Moim zdaniem tak. Sam tak robiłem przez kilka lat z Nikonem D700 i manualami. Czy autorowi będzie to pasowało, musi oczywiście sam przetestować.
Wiesz.... zaczynałem jakiś czas temu od pentaxa MX. Przeszedłem przez kilkanaście aparatów analogowych i powiem ci jedno. Z tak gownianymi matowkami jak w dzisiejszych lustrzankach to nie miałem do czynienia w żadnym z tych manuali. Wchodzenie w ostrość obiektu na współczesnej matowce AF a starymi matowkami nawet bez klina czy microrastra to dwa różne swiaty.
I proszę nie przypisuj mi słów których nie wypowiedzialem
Ja "wepchnąłem" do swojego D700 matówkę K3 od FM3a i powiem tak...jest naprawdę świetnie. Oczywiście nie obyło się bez korekty lustra, ale precyzja jest wyśmienita. Spokojnie mogę używać 55/1.2, 105/2.5 i trafianie mam na równi z AFem :). Fakt, że jak się patrzy w wizjer FE2 to jest jaśniej i mamy większe powiększenie, ale porównanie do matówki standardowej jaka była w D700 to przepaść.
A zagladales w olkowy wizjer om1
A OM2 ma to samo?
Jeżeli tak, to nie ma startu nawet do wizjera FE/FM/FA z matówką K3. Z K2 jeszcze jest co porównywać, ale K3 sprząta wszystko co powstało na przełomie lat 70 i 80, aczkolwiek nie widziałem wszystkich matówek do F3.
A zagladales w olkowy wizjer om1
Zaglądałem :)
Ale do OM-1 nie wsadzisz matrycy a do D700 matówke można :)
alf129, a kto powiedział, ze MF jest mankamentem w Nikonach? Właśnie na małym obrazku lustrzankowym, gdzie widać świat, ostrzy się pięknie i komfortowo. Szybko i sprawnie, bez przekadrowywania, szukania punktów AF, podglądu LV, podświetleń zbliżenia czy innych pixelpikingów. Te wszystkie ficzery są dobre do statycznych ujęć, gdzie mamy czas, ale do szybkiego złapania kadru, wyostrzenia na dowolny jego element i naciśnięcia spustu właśnie stabilnie leżąca w ręce lustrzanka z dobrym wizjerem jest najlepsza. Tym bardziej przy 50mm, które zostało stworzone do manualnego ostrzenia.
Masz na myśli wizjera d800?
A OM2 ma to samo?
Jeżeli tak, to nie ma startu nawet do wizjera FE/FM/FA z matówką K3. Z K2 jeszcze jest co porównywać, ale K3 sprząta wszystko co powstało na przełomie lat 70 i 80, aczkolwiek nie widziałem wszystkich matówek do F3.
Być może... Nawet nie mam zamiaru się sprzeczac, jedynie opisywalem różnice w matowkach
alf129, odnosiłem się do wizjera D700, stosowałem dodatkowo muszlę DK-17M (x1.2), którą można także do D800 przykręcić
fafniak, ja sie odniosłem do konkretnej sytuacji, praktycznie i możliwie najprościej, sam mam kilka starych aparatów, ale tu jest mowa o D800
szkoda, że uznałeś to za sprzeczkę
Marcinie, ja też nie mam się zamiaru sprzeczać, tylko kilka razy słyszałem jakie to malutkie olki mają wielkie wizjery. W porównaniu do wielkości pryzmatu zapewne tak, ale jak się spojrzy przez wizjer FM3 i OM olka, to jednak widać, że i w tej materii postęp został poczyniony.
zdyboo, zależy jakie szkło było podpięte :)
Dla mnie FM3A wcale nie ma lepszego wizjera od FE2. Na dodatek mam wszystkie matówki od K1 do K3 i K3 może tyci jaśniejsza od K2 ale wolę właśnie tą drugą, bo jest bardziej kontrastowa. Może jeszcze kilka danych, FM3A ma powiększenie x0.83 i pokazuje 93% kadru a FE2 ma powiększenie x0.86 i taką samą powierzchnię kadru więc lepiej jest w starszym. Olek OM-1 ma powiększenie jeszcze większe bo x0.92 i pokazuje 97% kadru, więc jest jeszcze lepszy. Dodam tylko od siebie, że sama matówka to nie wszystko, ważny jest jeszcze pryzmat i tutaj widać największe różnice. Dla przykładu, jak patrzę w wizjer FM3A i D700 z tą samą matówką K3 to o wiele jaśniej jest w FM3A. D700 ma powiększenie na marnym poziomie x0.72 (D3 jeszcze mniej ma) i widać 95% kadru. Osobiście dla mnie wizjer idealny to właśnie ten w FE2, nie za ogromny gdzie ciężko ogarnąć cały kadr wzrokiem, ale jasny i z dużym powiększeniem, gdzie praca szkłami manualnymi to czysta przyjemność.
OK, ja w FM3a tylko patrzyłem, mam FM2n i FE2 oba z matówkami K3. Dla mnie K3 jest o tyle lepsza, że łatwiej na niej ostrze poza obszarem klina i mikrorastra. Do tego w przypadku ustawienia ostrości, matówka robi się jednolita i nie przeszkadza w kadrowaniu. W K2 jest ciemniejsza poza okręgiem mikrorastra.
Zapewne też dochodzą jakieś osobiste preferencje. W każdym razie jak raz zajrzałem w wizjer FM3a uznałem, ze jest znacznie lepiej niż w mojej FM2n i zacząłem szukać co zmieniono, okazało się, że matówka jest inna. Pewnie pryzmat też, skoro zmieniono powiększenie, ale matówkę w odróżnieniu od pryzmatu mogę wymienić sam. Wymieniłem na K3 i już nie muszę kupować FM3a. ;)
Z tym osobistymi preferencjami masz rację, i tak jak opisałeś, że K2 jest ciemniejsza na powierzchni poza centralnym okręgiem (ale widać to dla szkieł f/2 i ciemniejszych), to właśnie mi bardziej pasuje, bo dzięki temu z jasnymi szkłami mam większy kontrast niż na K3.
Plesniaki to tylko pentaxy (u mnie)
Wiec rozmowa na temat FM(coś tam) to nie ze mną.
Om-1 ma wbudowany cudowny telewizor plazmowy 150 cali ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.