PDA

Zobacz pełną wersję : Samyang 85 mm - Nikon D5100



Adam87
27-07-2014, 21:03
Witam !

Na wstępie chciałbym przywitać się ze wszystkimi użytkownikami forum.

Od niedawna jestem posiadaczem Nikona D5100. To moja pierwsza lustrzanka, więc mam sporo frajdy z robienia zdjęć.
Bardzo podobają mi się zdjęcia wykonane Samyangiem 85 f-1.4. Wiem że jest to manualny obiektyw w związku z tym mam pytanie czy jego kupno ma sens w połączeniu z moim Body. Chodzi mi głownie o problemy związane z ustawianiem ostrości na małym wizjerze.

Pozdrawiam !

Andrzej1974
27-07-2014, 21:09
Po niektórych zdjęciach z tego tematu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=143632) widać, że nic nie przeszkadza. ;-)

p_smok
27-07-2014, 22:17
Mam ten obiektyw od ok. 2 miesięcy z tym body. N 18-105 zakładam rzadko i tylko w mieszkaniu. Osoby w ruchu trochę trudno trafić, ale nie jest to niemożliwe. Trzeba się przyzwyczaić.

Adam87
27-07-2014, 22:21
A w jaki sposób ustawiasz ostrość ? Czy przez wizjer da radę czy raczej LiveView ?

p_smok
28-07-2014, 14:51
A w jaki sposób ustawiasz ostrość ? Czy przez wizjer da radę czy raczej LiveView ?

99 % sytuacji - ostrość przez wizjer.
Przez Lv można znacznie powiększyć 'kwadrat' AF co też daje dobre rezultaty.

knopers1
28-07-2014, 15:26
@adam
ja latam kilka miechow razem z Heliosen 44m-4 oraz 135 f2,8 na manualu... Pucha to D300s ktora ma pomiar swiatla razem ze szklami bez CPU.
Portret da sie znakomicie zrobic. Problem to obiekt w ruchu. Tutaj na f1.4 glebia jest minimalna. Musisz walic serjami bo inaczej ciezko...
Odpadek jest duzo. Ale jak trafisz to banan gwarantowany.
Zeby nie bylo posiadam takze D3100, tutaj dochodzi jeszcze problem gdyz nie ma pomiaru swiatla i czas ustawic trzeba na czuja. Z czasem nauczys sie.
Koncentrowac trzeba sie na ustawianiu ostrosci. Tak jak pisalem wyzej. Nawet w takim D3100 portret to latwa sprawa. Gozej niestety gdy obiekt jest ruchu.
PS: Do pomocy masz zawsze zielona kropke. Z czasem zapomnisz o jej istnieniu i zaczniesz obserwowac obiekt na ktory ustawiasz ostrosc.

witboy
28-07-2014, 15:41
ale jest tez wersja z cpu samiego 85 wiec wtedy ma pomiar swiatla i mozliwosc sterowania przyslony z poziomu body, co do ostrzenia mialem 3100 .200...300 i no jest roznica..jak wspomiano odsetek nietrafionych moze byc spory

Jarecky83
29-07-2014, 23:06
Witam,

Byłem przed podobnym dylematem jak Ty, też posiadam D5100 i podobnie jak kolega p_smok od niecałych 2 miesięcy Samyanga 85 w wersji z AE i powiem tak: warto! Najważniejsze, aby na początku się nie zrażać, bo odsetek nieostrych zdjęć jest dość spory. I musisz wiedzieć, że wykorzystasz ten obiektyw w celu do jakiego go stworzono, czyli do portretów. Na początku po zakupie miałem chwilę zwątpienia, czy to był dobry zakup, bo leżał i praktycznie nie wiedziałem co z nim robić, do fotek jakie dotychczas robiłem, czyli przyroda, zwierzęta domowe w ruchu, krajobrazy się nie nadawał, ale jak tylko zacząłem próbować się w portretach to jest to moje ulubione szkło. 18-105 praktycznie leży teraz nieużywane;)
A na manualne ostrzenie mam 2 sposoby: jeden to ostrzenie na Lv poprzez powiększenie obrazu oraz drugi, bardziej wygodny: tryb seryjny zdjęć, wciskasz spust, idzie seria zdjęć i w tym czasie regulujesz delikatnie ostrość, nie ma siły, któraś fota zawsze trafi ;)
Reasumując, polecam, ale dokonując wydatku zastanów się, czy Ci się przyda, z obrazka na pewno będziesz zadowolony ;)
ps. w cytowanym przez Ciebie wątku jest parę moich fotek, w dziale portrety też parę moich znajdziesz z D5100 ;)

mmluty
30-07-2014, 12:39
Witam,

Byłem przed podobnym dylematem jak Ty, też posiadam D5100 i podobnie jak kolega p_smok od niecałych 2 miesięcy Samyanga 85 w wersji z AE i powiem tak: warto! Najważniejsze, aby na początku się nie zrażać, bo odsetek nieostrych zdjęć jest dość spory. I musisz wiedzieć, że wykorzystasz ten obiektyw w celu do jakiego go stworzono, czyli do portretów. Na początku po zakupie miałem chwilę zwątpienia, czy to był dobry zakup, bo leżał i praktycznie nie wiedziałem co z nim robić, do fotek jakie dotychczas robiłem, czyli przyroda, zwierzęta domowe w ruchu, krajobrazy się nie nadawał, ale jak tylko zacząłem próbować się w portretach to jest to moje ulubione szkło. 18-105 praktycznie leży teraz nieużywane;)
A na manualne ostrzenie mam 2 sposoby: jeden to ostrzenie na Lv poprzez powiększenie obrazu oraz drugi, bardziej wygodny: tryb seryjny zdjęć, wciskasz spust, idzie seria zdjęć i w tym czasie regulujesz delikatnie ostrość, nie ma siły, któraś fota zawsze trafi ;)
Reasumując, polecam, ale dokonując wydatku zastanów się, czy Ci się przyda, z obrazka na pewno będziesz zadowolony ;)
ps. w cytowanym przez Ciebie wątku jest parę moich fotek, w dziale portrety też parę moich znajdziesz z D5100 ;)
Przepraszam, że wchodzę w temat z pytaniem, ale chciał bym uzyskać jedno wyjaśnienie. Piszesz, że obiektyw nie nadaje się między innymi do krajobrazu. Czy mógł byś wyjaśnić z jakiego powodu, bo wydaje się, że przy krajobrazie i odległości większe i przysłona raczej większa więc problem nastawiania ostrości powinien zmaleć albo całkiem zniknąć. Jaki jest więc powód który dyskwalifikuje to szkło z krajobrazu, bardzo mnie to zainteresowało, ponieważ też trochę się do tego obiektywu przymierzam, szczególnie po tym co napisałeś o zastosowaniach portretowych.

Jarecky83
30-07-2014, 13:28
Przepraszam, że wchodzę w temat z pytaniem, ale chciał bym uzyskać jedno wyjaśnienie. Piszesz, że obiektyw nie nadaje się między innymi do krajobrazu. Czy mógł byś wyjaśnić z jakiego powodu, bo wydaje się, że przy krajobrazie i odległości większe i przysłona raczej większa więc problem nastawiania ostrości powinien zmaleć albo całkiem zniknąć. Jaki jest więc powód który dyskwalifikuje to szkło z krajobrazu, bardzo mnie to zainteresowało, ponieważ też trochę się do tego obiektywu przymierzam, szczególnie po tym co napisałeś o zastosowaniach portretowych.

Chodzi mi wyłącznie o brak szerokiego kąta w tym przypadku. Posiadając 18-105 mm, 99% zdjęć krajobrazowych wykonywałem na ogniskowej 18mm, w przypadku obiektywu 85 mm mamy małe pole manewru. Oczywiście i na takiej ogniskowej da się zrobić fotki krajobrazowe, ale w bardzo ograniczonym zakresie, bo nie obejmiesz np. łąki, albo jeziorka na takiej ogniskowej ;)

ps. osobiście parę fotek przyrodniczych tym obiektywem wykonałem, później tutaj wrzucę jak będę miał dostęp do drugiego kompa ;)

mmluty
30-07-2014, 16:21
Chodzi mi wyłącznie o brak szerokiego kąta w tym przypadku. Posiadając 18-105 mm, 99% zdjęć krajobrazowych wykonywałem na ogniskowej 18mm, w przypadku obiektywu 85 mm mamy małe pole manewru. Oczywiście i na takiej ogniskowej da się zrobić fotki krajobrazowe, ale w bardzo ograniczonym zakresie, bo nie obejmiesz np. łąki, albo jeziorka na takiej ogniskowej ;)

ps. osobiście parę fotek przyrodniczych tym obiektywem wykonałem, później tutaj wrzucę jak będę miał dostęp do drugiego kompa ;)
Dzięki za wyjaśnienie. Jeżeli chodzi o kadrowanie to inny temat, ale są ujęcia które są doskonałe przy tej ogniskowej. Po przeczytaniu obawiałem się, że są jakieś przyczyny techniczne które go eliminują z takich zastosowań np. kiepska ostrość pomimo znacznego przysłonięcia itp.

p_smok
31-07-2014, 15:53
Dzięki za wyjaśnienie. Jeżeli chodzi o kadrowanie to inny temat, ale są ujęcia które są doskonałe przy tej ogniskowej. Po przeczytaniu obawiałem się, że są jakieś przyczyny techniczne które go eliminują z takich zastosowań np. kiepska ostrość pomimo znacznego przysłonięcia itp.

Parę razy z ciekawości przymknąłem swoje szkło do f5.5-6.3, to była taka żyleta że N18-105 może się schować (oczywiście mowa cropie)