PDA

Zobacz pełną wersję : Aberracje chromatyczne w lusterku wew. samochodu.



Sławol
26-07-2014, 23:28
Cześć, Miśki!

Ostatnio jak jechaliśmy z kolegą samochodem i rozglądałem się przy okazji po okolicy z pozycji pasażera, to w pewnym momencie jak spojrzałem w lusterko wsteczne, zobaczyłem klasyczną, niebiesko-fioletową grubą linię na krawędzi drzew przy styku z niebem.

Ktoś może mi wytłumaczyć takie coś? Nigdzie nie znalazłem informacji na ten temat albo źle szukałem. Mówię serio, niestety nie zrobiłem zdjęcia.

donkiszot
27-07-2014, 00:53
A czym się różni zwierciadło od soczewki?

Jacenty Z.
27-07-2014, 00:59
Z fizyki byłem noga, ale zgaduję, że takie lusterko składa się z kilku warstw (przynajmniej szkło + warstwa odbijająca) i promienie światła mogą się rozjeżdżać na ich połączeniu... Ale, tak jak mówiłem, fizykę skończyłem na etapie szkoły średniej z trójczyną na świadectwie, więc jeśli coś nie tak, proszę poprawcie mnie;-)

Sławol
27-07-2014, 01:03
Tak właśnie sobie myślałem, co tam na fizyce/optyce mi wbijali do łba, ale zwyczajnie wcześniej się z tym nie spotkałem. Ot i tyle :)

lajkonik
27-07-2014, 09:12
Masz rację Jacku. Na zwykłym lustrze np. w łazience też czasem widać jakby podwójne odbicie. :-)

TOP67
27-07-2014, 19:59
A czym się różni zwierciadło od soczewki?

A właśnie brakiem aberracji chromatycznej. Mowa o zwierciadle bez żadnej szklanej powłoki. Kąt padania jest równy kątowi odbicia.

donkiszot
28-07-2014, 00:15
Masz rację, mój błąd.

Misher
30-07-2014, 23:45
No ale lusterko wsteczne ma kilka powłok/wymiarów. Dzięki temu możesz sobie je "przyciemnić" jak ktoś długimi wali z tyłu po oczach. Efektem ubocznym mogą być aberacje.