PDA

Zobacz pełną wersję : Wakacyjne wampiry pomoc



manfred
24-07-2014, 07:52
Witam serdecznie moja żona z córką wybrały sie na odpoczynek wakacyjny. Ale oczywiście pierwszego dnia moja mała została prawdopodobnie ukąszona przez małego wakacyjnego wampira meszkę. Jest to już drugi taki przypadek. Moja córka dość ciężko reaguje na takie ugryzienie. Natychmiast wychodzi mocna opuchlizna i wygląda to dość koszmarnie. Zaopatrzeni z altacet w żelu, alertec oraz wapno próbujemy z tym walczyć. Dlatego mam pytanie może ktoś ma doświadczenie z jakimś preparatem który złagodzi objawy. Nadmieniam że byliśmy za pierwszym razem u lekarza i niestety diagnoza brzmiała dość pospolicie "ten typ tak ma"

tomfoot
24-07-2014, 08:08
Zmień lekarza na porządnego, bo taka alergia kiedyś może zakończyć się mało przyjemnie. Altacet nie jest na takie podrażnienia, jeżeli już to Fenistil. Ale clou sprawy to alergolog, a nie konował.

drhardware
24-07-2014, 08:18
Dokładnie. I trzeba wozic ze soba zestaw leków przeciwstrząsowych. Ja tez źle bardzo reaguję na ukąszenia komarów. Przede wszystkim, niech porzadny lekarz alergolog zbada dziecko i pouczy Was, jak reagować w przypadku wstrząsu anafilaktycznego.

manfred
24-07-2014, 08:28
No dobra ale co mam teraz zrobić rozumiem, że jak córa wróci muszę podjąć jakieś kroki. Rozumiem fenistil uzywać do smarowania ale może coś jeszcze?

tomfoot
24-07-2014, 08:32
Fenistil miejscowo, wapno oczywiście, a o resztę musisz zapytać lekarza choćby telefonicznie. Ewentualnie pytaj w aptece, ale takiej która jest apteką, a nie drogerią z funkcją sprzedaży leków.

manfred
24-07-2014, 08:38
Rozumiem nie mniej dziekuje za pomoc i ukierunkowanie.

fotograf58
24-07-2014, 19:35
Podanie leków antyalergicznych zgodnych z wiekiem dziecka też jest zalecane przez lekarzy.

zolton
24-07-2014, 22:01
Też jestem uczulony na kilka świństw (na szczęście już nie tak bardzo jak w dzieciństwie).
Nie poradzę Ci jakie leki brać ale ostrzegę abyś NIE KUPOWAŁ ZAMIENNIKÓW. 2-3 lata temu mojej mamie doradziła pani ,,magister", że na ból gardła mi pomoże coś tańszego (holinexu nie było :/). Mama przyszła, dała tabletkę, poszedłem z kumplami się poszwędać, wziąłem kolejną tabletkę i koledzy zauważyli, że zacząłem puchnąć (towarzyszył im przy tym gromki śmiech). Poszedłem do domu, wypiłem wapno i spać. Całe ciało mnie zaczęło swędzieć, bąble na brzuchu i plecach na 20cm szerokości, zaczęło mi być duszno. Pojechaliśmy w nocy na pogotowie i dostałem kilka zastrzyków. Do rana nie mogłem zasnąć bo wszystko swędiało.
Raz jeszcze napiszę nie kupuj dla alergika czegoś co w aptece doradzą. Udaj się do specjalisty.

Feni
24-07-2014, 23:20
Meszki, to jedyne owady, których oprócz kleszczy nie lekceważę i szczerze się nimi brzydzę.
Siedzi takie coś, podobno na "nieczystościach", następnie wgryza się w człowieka. Jak jest niefart, przy wgryzieniu może dojść do zakażenia.
Rok temu, ugryzła mnie taka jedna w nogę. Po trzech dniach udałem się do lekarza, bo przecież chłop się nie będzie użalał nad ugryzieniem muchy. I to był błąd. Noga mi spuchła, wokół ugryzienia zaczął się robić siniak. Mogłem chodzić, ale bolały wszystkie mięśnie po lewej stronie.

Lekarka, lekko mówiąc opieprzyła mnie, że nie przylazłem wcześniej. Straszyła zapaleniem żył, bo takie były objawy tego, że bolała mnie tylko jedna połówka ciała i przepisała serię antybiotyku. Do zmniejszenia opuchlizny miałem przykładać kompresy z czymś na bazie kwasu borowego, ale nazwy nie podam. Opuchlizna i ogólne objawy ustąpiły dopiero po około trzech tygodniach.

Nie ma co. Jeśli wiesz, że była to Meszka i córeczka źle na to reaguje, to warto się przejść do innego lekarza. Najwyżej usłyszysz, że gitarę zawracasz i przesadzasz- NFZ...

Ale będziesz bardziej spokojny.

Na pewno dużo wapna nie zaszkodzi, tzn. w ilości podanej na ulotce z apteki, ale na pewno dużo.
Na wstrząs anafilaktyczny-czy to po ugryzieniu szerszenia, pszczoły czy innego dziadostwa, czy to w przypadku alergii po zjedzeniu nieumytej truskawki na wiosnę zawsze podaje się wapno.

foto4deg
25-07-2014, 01:10
Manfred, im szybciej do lekarza tym lepiej, czyli dziś. Jak ktoś jest uczulony na ukąszenia owadów, to nie ma żartów, ugryzie taki przy nosie, uchu, ustach i problem może być ogromny. Lekarzowi, co powiedział " ten typ tak ma " po pracy bym natrzaskal... Co za debil

docxxx
25-07-2014, 01:44
Nie wiem co się dzieje, ale takich zmutowanych meszek nie było od wieków. Wiem coś o tym, bo mieszkałem nad jeziorami i widzialem juz wszelkie latajace "gady" w naszej strefie, łącznie z komarami jak helikoptery. Z roku na rok muszki mutują i obecnie jak "ugryzą" to opuchlizna jest jak po niedzwiedziu. Nic nie pomaga i trzeba bardzo uważać. A juz na dzieci w szczególności.