PDA

Zobacz pełną wersję : D40 po wymianie silnika, nie działa AF i niektóre obiektywy



iljuszyn
19-07-2014, 12:29
Witam,
W moim zasłużonym (98k zdjęć) D40 padł silniczek. Kupiłem na znanym wszystkim portalu nowy. Rozkręcanie poszło, lutowanie także bez większych problemów.
Po pierwszym złożeniu nadal wyskakiwał mi błąd migawki, ale po ponownym rozebraniu i złożeniu tym razem z poprawnym ustawieniem jednego z pierścieni względem szczotek.
Wszystko wyglądało ok, body bez podpiętego obiektywu na M kłapało i zapisywało na SD "zdjęcia".

Po podłączeniu obiektywu i włączeniu aparatu, dioda zielona miga 2sekundy po czym pojawia się ekran z parametrami obrazu. Pomiar światła działa, jednak na półspuście nie ostrzy, przejeżdża obiektyw cały zakres i nic, lampa wspomagania zapala się podczas próby ostrzenia. Dodam, że element do pomiaru zamocowałem zgodnie z manualem serwisowym Nikona. Po wyłączeniu AF na obiektywie, można robić zdjęcia z jednym małym ale. Dla obiektywu 18-105 na każdej ogniskowej przy największej dziurze. np. 18mm F-3.5, próba zrobienia zdjęcia na 18mm przy F=4 kończy się komunikatem. Błąd, ponownie naciśnij spust migawki. Podobna sytuacja dotyczy szkła 85mm 1.8. Można robić foty przy największej dziurze, czyli F=1.8, z tym że to szkło po podpięciu do body w ogóle nie startuje. Miga zielona dioda i nic się nie dzieje, pomiar światła nie uruchamia się. Można na gorąco (przy odpalonym body) założyć szkło (85mm) i robić zdjęcia, aż do momentu wyłączenia pomiary światła.

Macie doświadczenia, co mogło być źle poskładane, w sumie aparat był rozbierany 4 razy, efekt ten sam.
Generalnie brak AF i blokowanie migawki dla F wyższego o jedną działkę od największej możliwej dziury.

iljuszyn
19-07-2014, 12:36
dla zainteresowanych fotki z demontażu https://picasaweb.google.com/105941507252399207813/20130822NikonD40Bebechy#
na zdjęciach 77 i 81 wydać element biały przeźroczysty gdzie trzeba właściwie ustawić szczotki.

Obelix
19-07-2014, 13:04
Odnoszę wrażenie że Kolega pierwszy raz to robił.
Po 1. - matrycy nie trzeba wykręcać przy demontażu komory lustra.
Po 2. - w jakim celu Kolega wykręcił czujnik AF? Zakładam że robota wykonywana była 1:1 z manualem - a to błąd. Czujnika AF tak jak i matrycy nie trzeba w ogóle ruszać.
Co zaś odpowiedzi na pytanie co jest nie tak że aparat robi zdjęcia tylko na pełnej dziurze - na to raczej nikt Koledze nie odpowie bez wzięcia aparatu do ręki.

iljuszyn
19-07-2014, 13:32
Witam, robiłem to pierwszy raz w życiu, nie jestem serwistantem, nigdy w życiu nie rozkręcałem tak skomplikowanej elektroniki. No właśnie wszystko było zgodnie z manualem, przykręcenie czujnika AF jest dość proste wg opisu w manulau to też bez oporów go w jakimś celu wykręciłem. Pytanie czy jakby czujnik AF był źle przykręcony w sensie liczby obrotów , to ostrzyłby z FF lub BF?
Jedyną rzeczą którą mogłem skopać to montaż i składanie elementów przy migawce, popychaczy oraz pozycjonowanie szczotek na enkoderze. Tutaj pytanie czy są ukryte czynności podczas wymiany silnika.

Co do zdjęć jakie robi aparat, nie mam żadnych zastrzeżeń, zdjęcia są ok jak przed naprawą. Więc demontaż matrycy nie zaszkodził.

Na priorytecie przysłony A, zdjęcia robi bez blokowania migawki tylko przy największej dziurze. Jest coś takiego jak enkoder przesłony? Jak to ewentualnie ustawić?

Chętnie go rozbiorę i złożę jeżeli popełniłem błąd. Tylko na co uważać.

Teraz pisząc zastanawiam się, nad jedną sprawą. Na fot. nr 80 widać w lustrze otwartą mała klapkę jest prześwit, czy ona czasem nie powinna być podniesiona, gdy lustro i migawka są w stanie spoczynku (jak po włączeniu aparatu), może jak ona jest zamknięta to AF nie trafia? Bo i jak ma trafiać, skoro oczy ma zasłonięte. Nie pamiętam jak było pierwotnie. Być może coś źle w lustrze poskładałem.

Dziękuję z góry za odpowiedz i pozdrawiam.

Obelix
19-07-2014, 14:57
Przykręcanie czujnika AF jest proste, owszem, ale podczas przykręcania jest on kalibrowany ilością obrotów śrub, a następnie dokalibrowywany programowo - więc jest 100% szansa że u Kolegi AF będzie pudłował, o ile w ogóle będzie cokolwiek ustawiał.
Ukrytych czynności nie ma, ale należy zwrócić uwagę podczas wykręcania silnika aby nie przestawić mechanizmu napędowego, co u Kolegi chyba miało miejsce.
Demontaż matrycy nie zaszkodzi, zgoda - ale po co wykręcać coś czego wykręcać nie trzeba?
Nie bardzo rozumiem o co chodzi Koledze z tą klapką na zdjęciu nr 80, ale jeśli mowa o sublustrze układu AF, to powinno być ono ustawione pod kątem 90 stopni w stosunku do głównego lustra w stanie spoczynku - podczas próbu uniesienia lustra palcem powinno się ono złożyć z lustrem głównym.
A enkoder przysłony owszem, istnieje - ale jego się w ogóle nie tyka podczas wymiany silnika, także nie w nim upatrywałbym problemów.

iljuszyn
19-07-2014, 15:38
Witam, ponownie ,czujnik AF dokręciłem, a następnie wykonałem 1,5 obrotu odkręcając każdą z trzech śrub mocujących (jak w manualu).
Chodziło mi o sublustro (przez nie patrzy chyba czujnik AF? ) Pytanie czy i jak sprawdzić, bez otwierania/rozkręcania body, czy jest we właściwej pozycji.
Przypuszczam, że podczas wymiany silnika, jak kolega pisze do szło do totalnego poprzestawiania mechanizmu lustra. Stąd też może problem, gdyż też mamy tam popychacz przesłony do obiektywu.

Z tego co widzę, na foto, trzeba było wykręcić moduł AF, gdyż blokował on dostęp do śruby mocującej silnik. Kalibrację, jak już będzie łapał cokolwiek da się chyba wykonać metodą linijki pod kątem itd. Dostęp do trzech śrub AF jest pod dolną pokrywką, obejdzie się bez rozbierania całości.
A matryca, nie mam pojęcia po co ją wyjkręcałem, może dla widowni i czystej ciekawości, mojej czyli rozkręcającego.
Dobrze reasumując, czy znajdę gdzieś instrukcję krok po kroku, jak ustawić prawidłowo cały mechanizm migawki, w tym popychacz, i całą resztę ?

Obelix
19-07-2014, 15:59
Czujnika AF nie trzeba ruszać, gwarantuję to. Wykręca się cały mechanizm napędowy, dopiero wówczas odkręca się silnik. Jak już Kolega zapewne zauważył nawet instrukcja serwisowa nie przewiduje wymiany samego silnika, tylko całego zespołu napędowego - a w tej sytuacji bez drugiej sztuki na podpatrzenie jak mają być zębatki ustawione względem siebie można co najwyżej metodą prób i błędów dochodzić właściwego ułożenia tych elementów.
Sublustro ma w zasadzie tylko jedną regulację, ale ta na pewno ruszana nie była, więc o ułożenie sublustra bym się nie matrwił.
A metoda składania i ustawiania elementów jest w manualu - z tym że tak jak napisałem nie obejmuje ona przekładni napędowej, gdyż ta w rozumieniu producenta funkcjonuje jako jeden nierozbieralny element.

iljuszyn
19-07-2014, 16:26
Patrząc poprzez bagnet i mocowanie obiektywu, sublustro jest na swoim miejscu. czy jest idealnie 90 stopni, ciężko ocenić. Działa, chowając się podczas unoszenia lustra.
Dziękuję bardzo za wsparcie, oraz wyjaśnienie kilku technicznych spraw. Z racji mojego L4 i złamanej nogi jeszcze raz spróbuje, zajrzeć do środka w najbliższym czasie.
Pozdrawiam