Zobacz pełną wersję : d5300 wrócił z hong-kong-u
Aparat nikon d5300 wrócił z serwisu po wyczyszczeniu matrycy, wrócił z niedziałającymi przyciskami UP i info ;( serwis NIKONA w Hong-Kong-u jestem załamany.
Nade wszystko gripy wszystkie gumowe się nie trzymają korpusu i odstają, co bardzo przeszkadza i to widać
chyba bym już chciał otrzymać nowego d5300
Jak sądzicie co będzie dalej ?
czekam na odpowiedz mojego sprzedawcy bo to on załatwiał to czyszczenie za które mimo wszystko (2 mc po zakupie) nie soczewkował skasowali mnie 150$aparat wrócił w opłakanym stanie soczewkować soczewkuje ale co z tego jak nie mogę nic ustawić przyciskiem "i" ani reset ani w górę ...
Aparat nikon d5300 wrócił z serwisu po wyczyszczeniu matrycy, wrócił z niedziałającymi przyciskami UP i info ;( serwis NIKONA w Hong-Kong-u jestem załamany.
Nade wszystko gripy wszystkie gumowe się nie trzymają korpusu i odstają, co bardzo przeszkadza i to widać
chyba bym już chciał otrzymać nowego d5300
Jak sądzicie co będzie dalej ?
czekam na odpowiedz mojego sprzedawcy bo to on załatwiał to czyszczenie za które mimo wszystko (2 mc po zakupie) nie soczewkował skasowali mnie 150$aparat wrócił w opłakanym stanie soczewkować soczewkuje ale co z tego jak nie mogę nic ustawić przyciskiem "i" ani reset ani w górę ...
Wyślij do nas na Łopuszańską
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://szumofobia.pl/forum/images/smilies/hahahaha.gif)
Tak poważnie, to nie jest śmieszne. Jak długo masz body? Co na to sprzedawca poprzez którego składałeś reklamację?
Jak to k... z Hong Kongu? Gdzie Ty mieszkasz? Ja pierdziele, kupie te szpatułki i faktycznie sam tą matrycę wyczyszczę.
Co to za serwis że do czyszczenia matrycy rozkręca aparat, bo wygląda na to że go rozkręcali i nie umieli poskładać.
zbyszekD7000
18-07-2014, 21:09
Pewnie chcieli jeszcze poziom oleju sprawdzić ;-)
Alcatraz
18-07-2014, 21:13
Jak to k... z Hong Kongu? Gdzie Ty mieszkasz? Ja pierdziele, kupie te szpatułki i faktycznie sam tą matrycę wyczyszczę.
Faktycznie, wyczyść już wreszcie i może nie pisz o tym w każdym wątku...:-)
Jano1640
18-07-2014, 23:26
Co to znaczy ,że nie soczewkował a teraz soczewkuje.Nie rozumiem tego
Co to znaczy ,że nie soczewkował a teraz soczewkuje.Nie rozumiem tego
Spotkałem się jeszcze z określeniem "fokusuje" :) to chyba będzie to samo.
Jano1640
19-07-2014, 09:20
FOKUSUJE, to chyba po japońsku
soczewkować/fokusować - jak poważnie to brzmi.
A wracając do tematu - jestem mocno zdziwiony że sa gorsze miejsca niż serwis w naszym pięknym kraju...
ALBO... autor postu nie pisze wszystkiego ;)
seba84_2005
20-07-2014, 13:28
Na razie same głupoty a autora nie ma.... prowokacja? Autoryzowany nigdy nie rozkręca do czyszczenia puchy, chyba, że robi to jakiś serwis prywatny i nie wie ocb.
przepraszam, was ale dopiero co mam chwilę by odpisać wydałem 150$ za naprawę na gwarancji za to że syf jakiś był w środku podobno kit wysłałem , bo oni nie uznają tego na gwarancji, no ok , w aparacie działa autofocus, jednak przestały działać klawisze po prawej stronie na body poza tym wszystkie gumki od aparatu tam gdzie się trzyma odchodzą od obudowy jak by nie trzymały.
Gwarant każe mi odesłać aparat ponownie do nich , ale co za sens skoro dopiero co wrócił od nich piszą że aparat działał i był sprawny po wysłaniu z serwisu.
tak jak pisałem 150 $ za naprawę autofocusa, 50 $ za wysyłkę w jedną stronę i 50 za wysyłkę do mnie, i teraz znowu mam wysyłać*?
przepraszam, was ale dopiero co mam chwilę by odpisać wydałem 150$ za naprawę na gwarancji za to że syf jakiś był w środku podobno kit wysłałem , bo oni nie uznają tego na gwarancji, no ok , w aparacie działa autofocus, jednak przestały działać klawisze po prawej stronie na body poza tym wszystkie gumki od aparatu tam gdzie się trzyma odchodzą od obudowy jak by nie trzymały.
Gwarant każe mi odesłać aparat ponownie do nich , ale co za sens skoro dopiero co wrócił od nich piszą że aparat działał i był sprawny po wysłaniu z serwisu.
tak jak pisałem 150 $ za naprawę autofocusa, 50 $ za wysyłkę w jedną stronę i 50 za wysyłkę do mnie, i teraz znowu mam wysyłać*?
Dlaczego wysyłasz to do Hong Kongu? Chciałeś zaoszczędzić i kupiłeś korpus w Chinach? W profilu masz wpisane Sydney - kontaktowałeś się z serwisem w Australii?
Wysłałem sprzęt do Australi , a gdzie dalej poszło nie interesuje mnie to wysłałem do sprzedawcy.
Przyjechałem z wakacji, do polski nie wiem na jak długo serwisem moim jest KOGAN- sprzedawca i oni to w jakiś tam sposób realizują,
faktem jest to ,że więcej nie mam jak mam od samego początku tego nikona.i do tego na gwarancji , ale sprzedawca mi odpisuje , że ta usterka nie podlega u nich na gwarancji.
seba84_2005
21-07-2014, 17:52
Mi u nas w wawie jak byłem osobiście ze swoją puchą i chciałem czyścić wizjer, bo są w środku drobne paproszki, to od razu powiedziano mi, że koszt około 150zł i nie warto tego robić ze względu właśnie na gumowy grip.
ojeny, grip nie ma nic do tego!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.