PDA

Zobacz pełną wersję : Potrzebna krew dla małej Anastazji



bartekk
16-07-2014, 17:10
Witam Anastazja urodziła się z wadą serca czeka ją szereg skomplikowanych operacji z których pierwsza już jutro. Będzie potrzebowała naszej krwi. Każdy chętny może pomóc wystarczy zgłosić się do najbliższego krwiodawstwa i oddać krew zaznaczając że to dla Anastazji Pera klinika kardiologii Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Można oddawać każdą grupę krwi liczy się sam fakt oddania na ten konkretny cel. Dodatkową motywacją powinien być fakt że jest to córka fotografa. Wszystkim potencjalnym dawcom w imieniu swoim i rodziny serdecznie dziękuję

RobertMiernik
16-07-2014, 21:08
Jakby ktoś potrzebował argumentu, że to córka fotografa, to mocno źle z nim musiałoby być...

(jutro pójdę)

obuch
16-07-2014, 22:11
Hej, z tego co wiem (z doświadczenia) - nie funkcjonuje już oddawanie krwi 'dla kogoś'.
Niedawno byłem w takiej sytuacji, z jednej strony lekarze sugerowali aby rodzina i znajomi oddali krew, a wszyscy znajomi i rodzina usłyszeli w punktach (Gdańsk i Gdynia), że nie jest to możliwe bo lekarze wymuszali i straszyli, że nie zrobią operacji :/

Więc jak najbardziej oddawajcie bo zawsze ktoś skorzysta (niestety) ale nie bądźcie zdziwieni.

doktor
16-07-2014, 23:39
Hej, z tego co wiem (z doświadczenia) - nie funkcjonuje już oddawanie krwi 'dla kogoś'.

A jak wyobrażasz sobie oddawanie dla kogoś? Do jednego krążenia pozaustrojowego potrzeba około 5 litrów krwi, to jest 10 dawców po 0,5 litra każdy.


nie jest to możliwe bo lekarze wymuszali i straszyli, że nie zrobią operacji :/

Nie ma straszenia. Nie ma krwi - nie ma zabiegu. Jeśli punkt krwiodawstwa w szpitalu nie zapewni odpowiedniej ilości krwi, zabieg spada z planu. A jak centralna stacja nie ma tyle krwi, to nie da. Dawcy są także na wakacjach, czyli krwi brakuje.

Rufus92
17-07-2014, 00:24
warto zamieścić info tu (http://forum.krewniacy.com/viewforum.php?f=110&sid=edc9ffc384be886c92c934ff8c5425bf)

a tutaj link do artykułu o domniemanym zakazie oddawania krwi ze wskazaniem (http://krwiodawcy.org/zaswiadczenie-koniec-wydawania) oraz oficjane stanowisko NCK (http://krwiodawcy.org/wp-content/uploads/2014/01/DOC230114.pdf) zbieżne z cytowanym artykułem.

Obi
17-07-2014, 01:38
Pójdę oddać krew na Woodstocku, bo wtedy mogę.

Swoją droga słabe jest to, że ktoś musi potrzebować krew i trzeba prosić o to by ludzie ją oddawali... Oddaję krew regularnie od prawie 11 lat i póki żyła do upuszczania będzie zdolna to robić to będę chodził do RCKiK-u. Bez zbędnego namawiania. Niestety krwi nie da się wyprodukować sztucznie. Może argumentacją jest frajerska komunikacja miejska jak np. w Poznaniu, czy inne zniżki. http://www.dawcomwdarze.pl/ tu są jeszcze informacje o "bonusach" dla krwiodawców. Wrzuć do nich na wall'a na facebooku info o potrzebie krwi to ludziki się zgłoszą.

obuch
24-07-2014, 10:49
A jak wyobrażasz sobie oddawanie dla kogoś? Do jednego krążenia pozaustrojowego potrzeba około 5 litrów krwi, to jest 10 dawców po 0,5 litra każdy.



Nie ma straszenia. Nie ma krwi - nie ma zabiegu. Jeśli punkt krwiodawstwa w szpitalu nie zapewni odpowiedniej ilości krwi, zabieg spada z planu. A jak centralna stacja nie ma tyle krwi, to nie da. Dawcy są także na wakacjach, czyli krwi brakuje.
Doktor,
Był moment (przynajmniej w Gdańsku) gdy lekarze wręcz wymuszali, twierdząc, że jak nie będzie krwi z deklaracją na jaki cel była oddana to nie będą robić zabiegów (i to niezależnie od dostępności krwi w bankach), i ktoś postanowił to ukrócić i teraz punkty krwiodawstwa już takich deklaracji nie przyjmują (znowu zaznaczam, że w Gdańsku, nie wiem jak jest w innych miejscach).

Mój post miał za zadanie przestrzec aby ktoś kto nastawi się na oddanie krwi dla kogoś, i usłyszy, że się nie da, nie zdziwił się i aby nie zrezygnował bo przecież ktoś na pewno skorzysta. A takie przypadki znam i to w niestety sporych ilościach (z doświadczenia) , bo "byłem i chciałem oddać ale nie chcieli, bo nie mogą".

Wątek zacny, więc już nie smiećmy :)

doktor
24-07-2014, 13:02
Kiedyś to było proste, stacja dzwoniła do jednostki wojskowej i przysyłali chłopaków. Wszyscy sprawni i przebadani. Każdy dostał śniadanie i 3 dni przepustki i wszyscy byli zadowoleni. Niestety, wraz z rosnącą ilością zabiegów, w tym kardiochirurgicznych zapotrzebowanie na krew rośnie. Nawet gdy przeprowadzany jest zabieg bez otwierania krążenia krew musi być zabezpieczona dla takiej osoby. W Polsce wykonano w 2011 roku ponad 26000 krążeń pozaustrojowych. Potrzeba sporo krwi. I przeważającą większość z tego konsumuje dorosła kardiochirurgia. Do tego bywają specyficzne przypadki. Dziecko po przetoczeniach miało chorobę*posurowiczą i przyjmowało krew tylko od dwóch dawców w Warszawie, w związku z tym dwaj panowie zostali wyłączeni z normalnego trybu oddawania krwi i przychodzili do stacji na telefon, oddając krew dla tego konkretnego pacjenta.