Zobacz pełną wersję : Pomoc w wyborze aparatu
mirkusns
16-07-2014, 01:35
Witam
Zapewne wielu początkujących amatorów fotografii ma ten sam problem jak ja jaki wybrać aparat na początek. Ja postanowiłem się zwrócić z tym pytaniem do Was.
Po analizie modelów wybór padł na modele D3200, D3300 oraz D5200 oczywiście wszystkie z obiektywami 18-105 gdyż po analizie forum ciężko znaleźć kogoś kto by polecił podstawowy obiekty 18-55.
Jaki model Wy byście wybrali i dlaczego?
Ja po analizie parametrów stwierdziłem że 5200 ma lepszy AF a pozostałe parametry zbliżone (chodź mogę się mylić).
Z góry dziękuję za pomoc oraz przepraszam za kolejne pytanie z rzędu o model jaki wybrać :(
D5100, bo nie warto dopłacać do D5200, jeśli nie masz zamiaru na poważnie zajmować się filmami.
mirkusns
16-07-2014, 01:52
Filmami? W jakim sensie D5200 jest lepszy od D5100 pod tym kątem?
Filmami? W jakim sensie D5200 jest lepszy od D5100 pod tym kątem?
W każdym, ale tylko jak chcesz się tym zajmować na poważnie.
Do okazjonalnego kręcenia D5100 nadaje się tak samo dobrze.
adrianek32
16-07-2014, 03:53
kupujesz lustrzanke zeby robic zdjecia czy chcesz krecic filmy? kup tansze body a reszte odloz na optyke/lampe/statyw - zaleznie od potrzeb
mirkusns
16-07-2014, 08:14
a co sądzicie na temat serii 3xxx ? Czy jest wogóle nią sens sobie głowę zawracać?
Andrzej1974
16-07-2014, 09:15
a co sądzicie na temat serii 3xxx ? Czy jest wogóle nią sens sobie głowę zawracać?
MZ... nie.
Jak budżet baardzo ograniczony a duża chęć nauki, to warto ale tylko używkę wg mnie, tak na sam początek, a potem jak wciągnie to coś lepszego. Sam robiłem dlugo długo D40 i naprawdę da się okrojonymi puszkami robić zdjęcia.
mirkusns
16-07-2014, 09:48
Ok dziękuje wszystkim za podpowiedzi. Myślę że teraz wybór mój ograniczył się do dwóch modeli d5100 i d5200. Różnica pomiędzy nimi to około 450 zł czy warto zainwestować tą kwotę w d5200 czy lepiej zaoszczędzić tą kwotę i dokupić w przyszłości jakiś obiektyw?
cz4rnuch
16-07-2014, 10:19
Jakiś obiektyw się przyda, to bez dwóch zdań :) A co do D5100 vs D5200 to kilka linijek wyżej dostałeś już odpowiedź.
mirkusns
16-07-2014, 10:56
Ok dziękuje za wszystkie odpowiedzi :) wybór padł na 5100 więc teraz tylko zakup i nauka nauka nauka :)
mirkusns
05-08-2014, 12:55
Witam ponownie
Chciałbym się dowiedzieć od was czy warto stosować filtry UV do obiektywów jeżeli tak to jakie polecacie?
Ned Stark
05-08-2014, 13:06
Nie warto.
Ned Stark możesz uzasadnić swoją wypowiedź. Dlaczego uważasz że stosowanie filtrów UV jest złe
Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Ned Stark możesz uzasadnić swoją wypowiedź. Dlaczego uważasz że stosowanie filtrów UV jest złe
Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Bo absolutnie nie ma sensu.
To tak samo, jakbyś płacił w sklepie za powietrze (nie tlen)... do oddychania.
Ned Stark
11-08-2014, 18:45
To marketingowa ściema, którą wciska sprzedawca. Przy okazji straszy cię rysami na szkle i z wielkim przejęciem kiwa głową bo przecież "panie przecież te parę złotych to nic w porównaniu ze zniszczonym obiektywem". Jeśli filtr to jakiś sensowny - polaryzacyjny, nd ;-)
Początkujacemu nieprzyzwyczajonym do takiej "lufy" może się czasem przydać, ja miałem ale juz też nie nakręcam na obiektyw już mi się nie chce :-P
Nie, no. W makro się czasem przydają. Np. przy fotografowaniu mrówek Formica, które pryskają kwasem mrówkowym na całkiem spore odległości. No i przy kiepskich warunkach atmosferycznych / otoczenia. Lepiej przecierać wodę / brudy z filtra niż z soczewki ;) W innych sytuacjach z filtrów UV rzadko korzystam.
Nie, no. W makro się czasem przydają. Np. przy fotografowaniu mrówek Formica, które pryskają kwasem mrówkowym na całkiem spore odległości. No i przy kiepskich warunkach atmosferycznych / otoczenia. Lepiej przecierać wodę / brudy z filtra niż z soczewki ;) W innych sytuacjach z filtrów UV rzadko korzystam.
Ale po jaką cholere kupować filtry UV, których używanie ma same minusy, gdy masz filtry stricte ochronne, bez żadnych minusów filtrów UV....
Fakt, źle to ująłem, bo myślałem o ochronnych. A te rzadkie sytuacje, w których korzystam z UV, to fotografia wysokogórska...
Michalt007
09-09-2014, 00:54
Sorki za zapewne głupie dla Was pytanie, ale znawcą nie jestem.
Jakie są te minusy filtrów UV?
Ja faktycznie używam ich jako ochronnych, UV albo Sylight. UV ponoć trochę niwelują "mgiełkę" przy krajobrazach, jeśli chcemy, żeby czyste były.
Ale jakie są te minusy UV względem "czysto ochronnych" i czy dobrze zgaduję, że czysto ochronne to skylight?
Gdzie jest błąd w rozumowaniu sprzedawcy mówiącego o niskim koszcie wymiany filtra vs porysowaniu obiektywu?
Skylight to filtr barwny, nie ochronny. Powoduje ocieplenie zdjęć. Jego używanie ma sen przy analogach. Przy cyfrze może tylko powodować problemy w AWB.
UV w stosunku do ochronnych jest po z reguły słabszy.
Jeśli chodzi o eliminowanie mgiełki przez UV - bzdura przy cyfrze. Filtr UV jest już na matrycy. Do eliminowania zamgleń spowodowanych górnym spektrum potrzebny jest filtr, który to spektrum wytnie.
Aby taki znaleźć trzeba dokładnie przyjrzeć się charakterystyce danego filtra, bo część filtrów tzw. "Haze" niczym się nie różni od zwykłych UV.
Co do samej ochrony - tak filtr taniej wymienić niż soczewkę w obiektywie, ale też aby porysować soczewkę trzeba się znacznie bardzie namęczyć niż z porysowaniem filtra.
Jeśli chodzi natomiast o uderzenia w filtr czy soczewkę - rozbicie filtra często powoduje dość spore porysowanie soczewki, gdy to samo uderzenie w soczewkę spowodować może tylko jedną rysę, czy drobne uszkodzenie jej.
A minusy używania filtrów - tych tanich - dość wyraźny spadek jakości obrazu. Nawet gdyby usuwały zamglenia przy dalekich krajobrazach, to znacznie bardzie psują jakość niż są w stanie ją poprawić. Do tego potworne odblaski od źródeł światła.
Te dobre filtry UV - powodują jedynie dodatkowe odblaski.
D5100, a obiektyw bez filtru UV.
Michalt007
10-09-2014, 23:11
Skylight to filtr barwny, nie ochronny. Powoduje ocieplenie zdjęć. Jego używanie ma sen przy analogach. Przy cyfrze może tylko powodować problemy w AWB.
UV w stosunku do ochronnych jest po z reguły słabszy.
Jeśli chodzi o eliminowanie mgiełki przez UV - bzdura przy cyfrze. Filtr UV jest już na matrycy. Do eliminowania zamgleń spowodowanych górnym spektrum potrzebny jest filtr, który to spektrum wytnie.
Aby taki znaleźć trzeba dokładnie przyjrzeć się charakterystyce danego filtra, bo część filtrów tzw. "Haze" niczym się nie różni od zwykłych UV.
Co do samej ochrony - tak filtr taniej wymienić niż soczewkę w obiektywie, ale też aby porysować soczewkę trzeba się znacznie bardzie namęczyć niż z porysowaniem filtra.
Jeśli chodzi natomiast o uderzenia w filtr czy soczewkę - rozbicie filtra często powoduje dość spore porysowanie soczewki, gdy to samo uderzenie w soczewkę spowodować może tylko jedną rysę, czy drobne uszkodzenie jej.
A minusy używania filtrów - tych tanich - dość wyraźny spadek jakości obrazu. Nawet gdyby usuwały zamglenia przy dalekich krajobrazach, to znacznie bardzie psują jakość niż są w stanie ją poprawić. Do tego potworne odblaski od źródeł światła.
Te dobre filtry UV - powodują jedynie dodatkowe odblaski.
Dzięki :) To mi się rozjaśniło :)
Czyli w takim razie jakie to są filtry stricte ochronne?
No i czy jakiś lepszy filtr UV, powiedzmy w okolicach 100-200zł, będzie "mało psujący" zdjęcia za to chroniący?
Bo jednak nawet te 200zł to nie 2000zł za obiektyw czy (strzelam) 1000zł za wymianę soczewki...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.