Zobacz pełną wersję : Przesiadka z d5300 na d7100 - warta zachodu?
Witam,
w zasadzie temat wyczerpuje moje pytanie - czy warto pchac sie w taka zamiane?
Od lutego cykam sobie d5300 i po prawdzie zaluje ze nie dolozylem na etapie zakupu do d7100... przede wszystkim dla ergonomii, silnika oraz lepszego AF.
Z wifi nie korzystam, z uchylnego ekranu tez prawie wcale,gps wylaczony.
Biorac pod uwage cashback oraz idealny stan mojego d5300 zamiana nie byłaby katastrofa pod wzgledem finansowym - pytanie tylko czy warto? Co uwazacie?
Andrzej1974
15-07-2014, 17:27
Nikt Ci na te pytania nie odpowie bo Ty sam musisz podjąć decyzję o ewentualnej zamianie. Skoro nie korzystasz z najważniejszych ficzerów jakie są w D5300 (wifi, gibany LCD, gps), to po ki diabeł go kupiłeś?
P.S. Jeżeli chodzi o mnie to zawsze mnie zastanawiało kto płaci taką dużą kasę za zabawki pokroju D5300 kiedy dokładając kilka stówek może mieć aparat pokroju D7000/7100.
sokolnik
15-07-2014, 18:05
warto
nikoniarz
15-07-2014, 18:07
To czy warto zależy tylko i wyłącznie od tego, czy dostaniesz satysfakcjonującą dla Ciebie kwotę za D5300. W innym przypadku nie warto.
Nikt Ci na te pytania nie odpowie bo Ty sam musisz podjąć decyzję o ewentualnej zamianie. Skoro nie korzystasz z najważniejszych ficzerów jakie są w D5300 (wifi, gibany LCD, gps), to po ki diabeł go kupiłeś?
P.S. Jeżeli chodzi o mnie to zawsze mnie zastanawiało kto płaci taką dużą kasę za zabawki pokroju D5300 kiedy dokładając kilka stówek może mieć aparat pokroju D7000/7100.
kupilem jako pierwsza lustrzanke a wymienione rzeczy wydaly mi sie wazne. Czas to zweryfikowal i aktualnie jestem bardziej swiadomym uzytkownikiem - ot blad ktory niejeden mysle popelnil.
Roznica miedzy d5300 a d7100 w momencie zakupu to nie kilka stowek a 1k zl.
nikoniarz
15-07-2014, 19:47
Jeśli ktoś popełnia takie wpadki, to niezbyt rozważnie podchodzi do zakupu. Ale to nie zarzut bo w sumie mało kto potrafi sprecyzować swoje potrzeby. Odnośnie zamiany- jeśli masz kupca który daje satysfakcjonującą Ciebie kwotę, to zamieniaj czym prędzej...
Edit: zresztą co tu ukrywać- mamy niekompetentnych pracowników w każdej branży i tyle.
kupilem jako pierwsza lustrzanke a wymienione rzeczy wydaly mi sie wazne. Czas to zweryfikowal i aktualnie jestem bardziej swiadomym uzytkownikiem - ot blad ktory niejeden mysle popelnil.
To stwierdzenie wyjaśnia wszystko. A przesiadka na wyższy model uzasadniona i warta zachodu. :) Tym bardziej, że staż odrobiłeś już na D5300.
nikoniarz
15-07-2014, 19:53
Ja nie rozumiem czemu niektórzy doradzają wymianę? A jeśli strata na D5300 będzie na tyle duża, że kwota którą trzeba będzie dołożyć okaże się całkiem znaczna? Przecież D5300 też robi zdjęcia. Szczególnie, że D5100 również robi zdjęcia... Dlatego dla mnie sprawa jest oczywista- wszystko zależy od kwoty.
no wlasnie - kwestia kupca. Nie moge jeszcze dac watku na forum w dziale ze sprzedaza :P
Ja nie rozumiem czemu niektórzy doradzają wymianę? A jeśli strata na D5300 będzie na tyle duża, że kwota którą trzeba będzie dołożyć okaże się całkiem znaczna? Przecież D5300 też robi zdjęcia. Szczególnie, że D5100 również robi zdjęcia... Dlatego dla mnie sprawa jest oczywista- wszystko zależy od kwoty.
Od kwoty zgoda, ale też każdy fotograf się rozwija. Zależy też jak bardzo się człowiek "zakocha" w fotografii. Na + należy uwzględnić okazję jaką jest aktualna promocja NIKONA. Swoją drogą kiedyś te wybory były prostsze, nie sądzicie? :)
nikoniarz
15-07-2014, 20:10
Swoją drogą kiedyś te wybory były prostsze, nie sądzicie? :)
Masz na myśli wybór sprzętu?
Masz na myśli wybór sprzętu?
Tak, po prostu dostępne były 2 lub 3 modele. Piszę tu o latach 70 lub 80 tych. No chyba że ktoś był bogaty z domu, a temu jak ogólnie wiadomo wolno było wszystko. :)
nikoniarz
15-07-2014, 20:15
Dokładnie jest tak jak mówisz- nie dość, że było mniej sprzętu, to dodatkowo był trudniej dostępny. I nie trzeba cofać się do lat 70 czy 80'tych, wystarczy do początku lat 90'tych... I dotyczy to nie tylko fotografii.
no wlasnie - kwestia kupca. Nie moge jeszcze dac watku na forum w dziale ze sprzedaza :P
Nie bardzo rozumiem. 75 postów już masz, 6 miesięcy stażu na forum też. Więc w czym rzecz? :)
Nie bardzo rozumiem. 75 postów już masz, 6 miesięcy stażu na forum też. Więc w czym rzecz? :)
6 miesięcy bedzie 28 lipca :P
adrianek32
15-07-2014, 22:35
6 miesięcy bedzie 28 lipca :P
to poczekaj albo wystaw na allegro/olx
robkar73
15-07-2014, 23:28
Kup sobie d7100,jest lepszy,dla mnie ważne by było to że jest większy,dodatkowy wyświetlacz,niesamowity AF.Ja wymieniłem z d7000,tak na prawdę tylko dla AF,i brak filtra dolno.
nikoniarz
15-07-2014, 23:30
niesamowity AF
Czy tu ktoś pisze o D300/300s? :D
Trudnoonazwe
15-07-2014, 23:42
A ja dla odmiany, wolałbym d5300. Gibany wyświetlacz. Mniejszy i lżejszy. Wifi. Lepiej kręci filmy a do tego jest tańszy ;)
nikoniarz
15-07-2014, 23:49
A ja dla odmiany, wolałbym d5300. Gibany wyświetlacz. Mniejszy i lżejszy. Wifi. Lepiej kręci filmy a do tego jest tańszy ;)
I właśnie dla takich jak Ty jest on stworzony! Wyobraź sobie jak cudowny będzie D5400....
robkar73
16-07-2014, 10:14
Czy tu ktoś pisze o D300/300s? :D
Dlla ciebie d300 to taki ideał ? Dla mnie D7100 jest najlepszym ogólnie aparatem jaki jest na rynku oczywiście DX,i w nim AF jest świetny.Koniec tematu.
robkar73
16-07-2014, 10:21
I właśnie dla takich jak Ty jest on stworzony! Wyobraź sobie jak cudowny będzie D5400....
Mam nadzieje że będzie miał w końcu MP3
nikoniarz
16-07-2014, 11:27
Dlla ciebie d300 to taki ideał ? Dla mnie D7100 jest najlepszym ogólnie aparatem jaki jest na rynku oczywiście DX,i w nim AF jest świetny.Koniec tematu.
Dla mnie AF w D300 jest idealem w DX-owych puszkach Nikona. Temu z D7100 troszeczke do niego brakuje ;)
patefonik
16-07-2014, 11:30
Mam nadzieje że będzie miał w końcu MP3
A czemu? Ja lubię słuchać muzyki.
Przy np. tworzeniu zdjęć abstrakcyjnych może otwierać Twoją podświadomość ....
:)
A tak poważnie to wszystko zależy oid zacięcia. a długo używałem 5100 i dalej bym go katował gdyby nie za mały wizjer. Oczywiście po nabraniu pewnej wprawy d7100 na który go zmieniłem jest pewnie bardziej ergonomiczny, ale ... po 2 latrach zabawy 5100 nabrałem na tyle wprawy, że generalnie szybciej było mi wyklikać coś przez menu niż teraz po kilku dniach zabawy z d7100 poprzez guziczki, które niby są łatwiej dostępne. Oczywiście to kwestia otrzaskania się z nowym body. Także tu z tą ergonomią bym nie przesadzał dużo większą zmianę wnosi wizjer. Co do jakości obrazka to też bym nie przesadzał większą zmianę robi zmiana szkła - przynajmniej w mojej ocenie. Dodatkowo pamiętajmy o dość wyraźnej różnicy w masie obu aparatów, łazić po lesie cały dzień z 5XXX a 7XXX w łapie to dwie różne rzeczy. Ja byłem MOCNO zdziwiony.
Czy warto zmieniać tylko Ty sobie możesz odpowiedzieć. Pewnie jeśli uda Ci się sprzedać 5300 w dobrej cenie to warto, ale przestrzegałbym przed zmianą na zasadzie kupię d7100 bo wszyscy piszą ,że jest świetne ( Bo jest z tym się zgadzam :)). Generalnie seria 5XXX jest nielubiana i moim zdaniem mocno niedoceniona przez "środowisko", a to naprawdę fajne zabawki ( tak zabawki bo tylko tak należy je traktować )
Moim zdaniem nie warto. Juz lepiej oszczędzić i kupić pełną klatę. Różnica między tymi dwoma nie jest tak drastyczna, a najistotniejszy wydaje się tak naprawdę tylko mniejszy crop. A i wyświetlacz u gory aparatu. I zostanę za tę wypowiedź zjechany za 3, 2, 1...
...seria 5XXX....a to naprawdę fajne zabawki ( tak zabawki bo tylko tak należy je traktować )
D7100 to też zabawka i tak należy to traktować idąc Twoim tokiem myślenia, bo D4 to "prawdziwy aparat" albo przynajmniej D800 "pół aparat". Tak samo teksty o górnym wyświetlaczu mnie leczą... Wiec można powiedzieć tak samo, że prawdziwy aparat to musi mieć grip wbudowany.
Jak dla mnie to bzdury do kwadratu!!!! Górny wyświetlacz całkowicie zbędny, bo widać wszystko przez wizjer wiec po kiego grzyba mam odrywać wzrok i patrzeć na to małe coś? Drugie kółko?? A czy naprawdę tak trudno nacisnąć jeszcze przycisk??? Klawisz iso dedykowany zamiast z napisem fn???
Trochę bajerów ma D7100 więcej a trochę mniej ale za tysiąc złotych więcej czyli 1/3 ceny!
Jak dla mnie naprawdę liczy się to co można z każdej z puszek wyciągnąć za obrazek!
Jak ktoś chce większy to kupi większy a jak mniejszy z taką samą (albo niemal taką samą matrycą) to kupi mniejszy, ale banialuki o "zabawkach" to jak na wstępie - D4 kupcie od razu!
Andrzej1974
17-07-2014, 07:00
@smokwaw... właściwie to masz rację z tymi zabawkami i (nie)zabawkami ale zapewne znajdzie się zaraz jakiś "posiadacz D7100", który pojedzie po Tobie. Bo jakim prawem tak bardzo ruszyłeś jego aparat "semi pro" aparat? ;-)
Co do górnego wyświetlacza to wiele razy na tym forum czytałem, że ludzie kupują puszki "semi pro", czyli np. D90, D7100 wyłącznie dla tego wyświetlacza, który jest dla nich najważniejszym elementem w aparacie. Nie np. matryca ale właśnie ten górny wyświetlacz jest tym elementem, bez którego nie wyobrażają sobie życia. I są zdecydowani wydać za niego nawet 2/3 ceny a nie tylko 1/3, jak napisałeś w swoim poście... ;-)
Dla mnie d7100 ma jedną wielką przewagę, o której nikt nie pisze. Mianowicie synchro z krótkimi czasami lamp (autoFP).
Nikon w kategorii puszek amatorskich czyli od D3100 do D7100 nie dzieli na amatorskie i typu "semi pro".
Są to puszki od prostych w obsłudze do zaawansowanych w obsłudze, różnią się funkcjami, wagą, wykonaniem itd.
Wszystkie są przeznaczone do zastosowań amatorskich, a jakie zdjęcia robi amator bądź do jakiego celu używa puszki to inna sprawa.
Czy taka zmiana jest warta niech zdecyduje pytający, jeden zmieni, drugi nie, za i przeciw dla każdego z nas będą motywowane różnymi argumentami.
Używam równocześnie tych które mam w podpisie i każdym można robić zdjęcia, każdy z nich ma swoje wady i zalety ale ciągle robi zdjęcia.
Jeśli obecnie jeżdżę samochodem bez klimatyzacji i elektrycznie otwieranych szyb to mam wmawiać wszystkim że takie funkcje w samochodzie nie są potrzebne, ja się bez nich obejdę, ktoś inny musi to mieć.
To samo dotyczy aparatów, jest tyle modeli że każdy coś dla siebie powinien umieć wybrać, niekoniecznie pod presją innych.
nikoniarz
17-07-2014, 10:52
Zgera jak zwykle rzeczowo i obiektywnie podszedl do tematu. Nie pierwszy raz... Sam posiadam dwie skrajne puszki jesli chodzi o funkcje i ergonomie. Ale nie powiem ze ktoras jest lepsza badz gorsza w sensie ogolnym. Wszystko zalezy czego uzytkownik oczekuje.
Ned Stark
17-07-2014, 11:06
I tak puszka ma mały wpływ na to jakie fotograf robi zdjęcia :P a w całej tej zabawie to o zdjęcia właśnie chodzi. Ja bym moją puszkę zmienił na d7100 ze względu na dwa sloty karty (po przygodzie kiedy mi się karta wewnątrz spaliła i dane przepadły) i dla synchronizacji z krótkimi czasami lampy. Choć gdybym zrobił błąd i kupił d5300 to raczej bym zostawił ;-) i inwestował w szkła oraz wiedzę i ćwiczył.
Dzieki wszystkim za rozne spojrzenia na temat.
Ogloszenie dałem na olx.pl (tablica.pl) za 2100.
Jak sie znajdzie kupiec to podmienie. Jak nie to plakac nie bede :)
robkar73
17-07-2014, 13:43
D7100 to też zabawka i tak należy to traktować idąc Twoim tokiem myślenia, bo D4 to "prawdziwy aparat" albo przynajmniej D800 "pół aparat". Tak samo teksty o górnym wyświetlaczu mnie leczą... Wiec można powiedzieć tak samo, że prawdziwy aparat to musi mieć grip wbudowany.
Jak dla mnie to bzdury do kwadratu!!!! Górny wyświetlacz całkowicie zbędny, bo widać wszystko przez wizjer wiec po kiego grzyba mam odrywać wzrok i patrzeć na to małe coś? Drugie kółko?? A czy naprawdę tak trudno nacisnąć jeszcze przycisk??? Klawisz iso dedykowany zamiast z napisem fn???
Trochę bajerów ma D7100 więcej a trochę mniej ale za tysiąc złotych więcej czyli 1/3 ceny!
Jak dla mnie naprawdę liczy się to co można z każdej z puszek wyciągnąć za obrazek!
Jak ktoś chce większy to kupi większy a jak mniejszy z taką samą (albo niemal taką samą matrycą) to kupi mniejszy, ale banialuki o "zabawkach" to jak na wstępie - D4 kupcie od razu!
Po co w samochodzie elektryczne szyby kiedy małą chwile trwa odkręcenie korbą,po co ABS skoro mogę delikatniej lub pulsacyjnie hamować i będzie OK,po co wspomaganie jak bez też da sie kręcić,itd,itd.To są udogodnienia,aby jak najprzyjemniej korzystało sie ze sprzętu,a nie że bez tego da sie żyć,masz racje oczywiście że sie da,tylko jak jest możliwość mieć lepiej to czemu nie.Dla mnie np.dodatkowy wyświetlacz jest potrzebny podczas robienia zdjęć ze statywu,chcę coś poprawić to nie musze sie zginać tylko korzystam właśnie z tego wyświetlacza,wieczorem też sie przydaje,do sprawdzenia ustawień gdyż jest podświetlany,jest wiele ulepszeń w porównaniu z tańszymi korpusami,jest większy co dla mnie jest bardzo ważne,pokrycie kadru w wizjerze 100%,bardzo dobry Af,itd,itd,itd.Jest dużo lepszy warto na D7100 wymienić.Koniec,kropka.
nikoniarz
17-07-2014, 13:50
D7100 to nie tylko dodatkowy ekran. To też lepszy wizjer, autoFP, dwie karty, lepszy AF, zapis bez kompresji, śrubokręt regulacja obszaru centralnego pomiaru światła, ergonomia, dwa predefiniowane profile... Można by wymieniać dużo więcej ale po co? Jak ktoś tego nie potrzebuje to stwierdzi, że nie warto dopłacać... Także dobierajmy sprzęt na miarę potrzeb. A jak z czegoś osobiście nie korzystamy to nie mówmy, że to zbędny "bajer"...
patefonik
17-07-2014, 13:53
"ale banialuki o "zabawkach" to jak na wstępie "
Odnoszę wrażenie mnie nie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz całe zdanie i postaraj się wyłączyć na chwilę emocje
"Generalnie seria 5XXX jest nielubiana i moim zdaniem mocno niedoceniona przez "środowisko", a to naprawdę fajne zabawki ( tak zabawki bo tylko tak należy je traktować )"
Cytując wikipedie "Zabawka – przedmiot służący do zabawy najczęściej dzieciom, ale także dorosłym lub zwierzętom" i do tego właśnie służą nam ( w większości ) aparaty bez względu na to jakie one są. Zawodowcy mają w d..pie tego typu wątki i zarabiają w tym czasie pieniądze na eventach, a D4 nie kupię bo nie jest mi do niczego potrzebny :)
"A czy naprawdę tak trudno nacisnąć jeszcze przycisk???"
Nie nietrudno o czym pisałem w tym samym poście
"po 2 latrach zabawy 5100 nabrałem na tyle wprawy, że generalnie szybciej było mi wyklikać coś przez menu niż teraz po kilku dniach zabawy z d7100 poprzez guziczki, które niby są łatwiej dostęp"
Zamiast się zaperzać skończmy Off bo chyba zdanie mamy w temacie takie same tylko "wchodzimy na górę z różnej strony"
Ja się przesiadłem z D5300 na D7100 i to bardzo szybko, po kilkunastominutowej zabawie tym ostatnim. Jestem bardzo zadowolony z tej zmiany.
robkar73
17-07-2014, 14:10
"ale banialuki o "zabawkach" to jak na wstępie "
Odnoszę wrażenie mnie nie zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz całe zdanie i postaraj się wyłączyć na chwilę emocje
"Generalnie seria 5XXX jest nielubiana i moim zdaniem mocno niedoceniona przez "środowisko", a to naprawdę fajne zabawki ( tak zabawki bo tylko tak należy je traktować )"
Cytując wikipedie "Zabawka – przedmiot służący do zabawy najczęściej dzieciom, ale także dorosłym lub zwierzętom" i do tego właśnie służą nam ( w większości ) aparaty bez względu na to jakie one są. Zawodowcy mają w d..pie tego typu wątki i zarabiają w tym czasie pieniądze na eventach, a D4 nie kupię bo nie jest mi do niczego potrzebny :)
"A czy naprawdę tak trudno nacisnąć jeszcze przycisk???"
Nie nietrudno o czym pisałem w tym samym poście
"po 2 latrach zabawy 5100 nabrałem na tyle wprawy, że generalnie szybciej było mi wyklikać coś przez menu niż teraz po kilku dniach zabawy z d7100 poprzez guziczki, które niby są łatwiej dostęp"
Zamiast się zaperzać skończmy Off bo chyba zdanie mamy w temacie takie same tylko "wchodzimy na górę z różnej strony"
Nie ma tu emocji,tylko czasem u ludzi jest tak że na chwile obecną nie stać ich na droższy,lub z jakiś przyczyn nie chcą wydawać więcej na korpus i starają sobie to jakoś tłumaczyć po co to po co mi tamto,i nie piszę tu o Tobie absolutnie nie,mnie np.na pełną klatkę na dzień dzisiejszy też nie za bardzo stać,choćby D610,i też tłumaczyłem sobie a po co mi na dzień dzisiejszy FX,ale tak gdzieś w głębi kurcze kupiłbym go bo D800 wybiłem sobie z głowy.Ale za to kupiłem wczoraj lampe SB-700 i odkryłem nową jakość fotografi,ale zbaczam z tematu.Pozdrawiam
member18
17-07-2014, 17:32
ja sie przesiadłem z D3100 na D7000 a potem na D7100 robie zdjęcia wszędzie, na plenerach koncertach weselach itp nie narzekam.
Nooo może aby na słaby buufor :/ Ale to siła wyższa :/
robkar73
17-07-2014, 18:12
I pamiętajmy jeszcze że jest troche uszczelniony,także różnic do serii 5 jest sporo.
leszek225
17-07-2014, 19:07
Dlla ciebie d300 to taki ideał ? Dla mnie D7100 jest najlepszym ogólnie aparatem jaki jest na rynku oczywiście DX,i w nim AF jest świetny.Koniec tematu.
Najwidoczniej nie miales do czynienia z D300/300s nikt nie pisze ze ideal tylko ze ma niesamowity AF bo to prawda ,naucz sie czytac i nie przeinaczaj zdan pod siebie :)
Po co w samochodzie elektryczne szyby kiedy małą chwile trwa odkręcenie korbą,po co ABS skoro mogę delikatniej lub pulsacyjnie hamować i będzie OK,po co wspomaganie jak bez też da sie kręcić,itd,itd.To są udogodnienia,aby jak najprzyjemniej korzystało sie ze sprzętu,a nie że bez tego da sie żyć,masz racje oczywiście że sie da,tylko jak jest możliwość mieć lepiej to czemu nie.Dla mnie np.dodatkowy wyświetlacz jest potrzebny podczas robienia zdjęć ze statywu,chcę coś poprawić to nie musze sie zginać tylko korzystam właśnie z tego wyświetlacza,wieczorem też sie przydaje,do sprawdzenia ustawień gdyż jest podświetlany,jest wiele ulepszeń w porównaniu z tańszymi korpusami,jest większy co dla mnie jest bardzo ważne,pokrycie kadru w wizjerze 100%,bardzo dobry Af,itd,itd,itd.Jest dużo lepszy warto na D7100 wymienić.Koniec,kropka.
Nie, nie jest dużo lepszy. Koniec kropka ;)
Jest inny Ma też D7100 wady w stosunku do D5300:
-waga
-cena
-brak gibanego wyświetlacza (wiec nie musisz się schylać do statywu, tylko gibniesz, ale za to musisz się w błocie taplać jak chcesz żabę z pozycji ziemi zrobić)
-brak GPS i WI-FI (nie używam, ale to jak gadanie o wyższości wyświetlacza drugiego którego też bym nigdy nie używał)
-lepsze wideo
-nowszy procek
-nowsza lepsza matryca (prawdopodobnie dużo lepsza do astrofotografii)
Oczywiście D7100 ma też wiele znanych zalet (za które płaci się 1/3 ceny więcej i tyle), ale TO TYLKO i wyłącznie sprawa co komu wydaje się ważne, potrzebne, inaczej mówiąc czego będzie używał.
Reasumując pisanie "lepszy" "gorszy" to banialuki - INNY i tyle, kto co woli.
Alcatraz
17-07-2014, 22:11
smokwaw... najpierw piszesz:
Reasumując pisanie "lepszy" "gorszy" to banialuki - INNY i tyle, kto co woli. a następnie wyliczasz, że to i tamto jest "lepsze" w D5300. Czyżby błąd logiczny?
Dorzucę swoje zdanie w tym temacie.
- waga : zawsze można dyskutować czy ok. 200g więcej / mniej robi jakąś różnicę, dla mnie bez znaczenia,
- cena : bardziej zaawansowany, wyżej pozycjonowany przez producenta model jest droższy, to chyba oczywiste,
- gibany wyświetlacz : hmm... D4s też go nie ma - czyżby było "gorszy" od D5300?:-) Nie twierdzę, że taka rzecz się nie przydaje ale... dla mnie znacznie ważniejszy jest np. porządny wizjer.
- gps i wifi : chwała Bogu, że nie ma, szkoda akumulatora na zasilanie takich rzeczy. Jak ktoś bardzo chce może dokupić. Za to drugi wyświetlacz jest naprawdę bardzo przydatny. Sprawdzone na własnej skórze.
- lepsze video : lepsze do czego? To, że D5300 ma tryb 50p nie czyni go od razu lepszym. Bardziej właściwe byłoby (jak wcześniej sam sugerowałeś) "inne tryby video". Co mi po 50p skoro specyfikacja bluray nie przewiduje nagrywania w takim formacie na płyty. Oczywiście można wykorzystać to na komputerze lub kompatybilnych odtwarzaczach ale nie zmienia to faktu, że standardem nie jest i jako taki, format nie może mieć zastosowań "powszechnych" np. komercyjnych. Jeszcze inna sprawa, że sporo osób odbiera tryb 50p jako "operę mydlaną" z nadpłynnym obrazem,
- nowszy procek. Co jakiś czas wychodzi nowsza specyfikacja procesora ale... czym on się różni od poprzedniej generacji? Jakie są praktyczne zyski? D7100 działa naprawdę błyskawicznie więc chyba nie chodzi o dalsze przyspieszanie, bo niewiele osób to doceni,
- nowsza matryca : nowsza, inna, czy lepsza zobaczymy. Pewnie jak zwykle - w jednym lepsza w drugim gorsza. Nie spodziewam się rewolucji.
Lepszy, gorszy, inny, dla mnie obojętnie. Ja wybieram D7100 i jednocześnie nie neguję innych wyborów.
Wymieniłem cechy które czynią go INNYM idąc tropem poprzedniego cytatu mógłbym napisać, że jest "lepszy" D5300 od D7100 w tych cechach. Nie o to mi jednak chodziło.
Po prostu każdy wybiera cechy na których mu zależy.
Mnie zależy najbardziej na jakości zdjęć a cała reszta tego co było wymienione mnie mało obchodzi.
PS Nie posiadam D5300 wiec żeby nie było, że chwalę własną puszkę :)
PS.2 Nowy procek umożliwił lepsze wideo i pewnie szybszą pracę aparatu, choćby w wymianie danych z buforem i jeszcze wyższe natywne iso, wiec coś tam może daje.
Alcatraz
17-07-2014, 22:47
Mnie zależy najbardziej na jakości zdjęć a cała reszta tego co było wymienione mnie mało obchodzi.
Hmm... idąc tą drogą można dojść do lustrzanek analogowych, które jakością zdjęć nie ustępują współczesnym cyfrówkom.
W uzupełnieniu dodam, że różnica w cenie to obecnie około 750 zł (po uwzględnieniu cashback dla obu modeli).
Myślę, że starszy procek z powodzeniem obsługiwałbym tryb 50p - jednak o jego znaczeniu i zastosowaniu napisałem już wyżej. Natomiast prędkość wymiany danych z buforem zależy przede wszystkim od prędkości karty - również sprawdzone na sobie.
robkar73
18-07-2014, 00:03
Dla mnie AF w D300 jest idealem w DX-owych puszkach Nikona. Temu z D7100 troszeczke do niego brakuje ;)
Co tu jest napisane? Leszek 225
robkar73
18-07-2014, 00:05
Najwidoczniej nie miales do czynienia z D300/300s nikt nie pisze ze ideal tylko ze ma niesamowity AF bo to prawda ,naucz sie czytac i nie przeinaczaj zdan pod siebie :)
Ty chyba sam nie widzisz co piszesz i do kogo,widze że to właśnie ty w czytaniu masz zaległości,więc wróć do poprzednich postów i sobie jeszcze raz przeliteruj.
nikoniarz
18-07-2014, 06:10
To ja moze sprostuje swoja wypowiedz bo faktycznie uzylem zlego slowa. AF w D300/300s idealny nie jest, ale jest lepszy od tego w D7100. I jeezcze pare rzeczy by sie lepszych znalazlo... ;) Ale D7100 tez w pewnych kwestiach ma przewage nad D300/300s
Andrzej1974
18-07-2014, 06:41
Dla jednego te święta będą lepsze a dla drugiego tamte. O tym jest mniej więcej ta jałowa dyskusja. Nie szkoda Wam czasu i zdrowia?
- waga : zawsze można dyskutować czy ok. 200g więcej / mniej robi jakąś różnicę, dla mnie bez znaczenia,
- cena : bardziej zaawansowany, wyżej pozycjonowany przez producenta model jest droższy, to chyba oczywiste,
- gibany wyświetlacz : hmm... D4s też go nie ma - czyżby było "gorszy" od D5300?:-) Nie twierdzę, że taka rzecz się nie przydaje ale... dla mnie znacznie ważniejszy jest np. porządny wizjer.
Dla mnie wszystko to miało bardzo istotny sens. Dla mnie z "przewag" D7100 była tylko kwestia górnego wyświetlacza i dodatkowego pokrętła. W ciągu dwóch dni przywykłem do tego co mam w D5300 i szczerze powiedziawszy stwierdzam, że na dostępie D7100 od zmian parametrów zyskałbym co najwyżej pół sekundy...
- gps i wifi : chwała Bogu, że nie ma, szkoda akumulatora na zasilanie takich rzeczy.
Co do WiFi - niby bajer, ale cholera już kilka razy używałem ;D. Zwłaszcza na zdjęciach ze statywu np. na piaszczystym terenie, gdzie strzelenie zdjęcia z palca może lekko ruszyć kadr.
- lepsze video : lepsze do czego? To, że D5300 ma tryb 50p nie czyni go od razu lepszym. Bardziej właściwe byłoby (jak wcześniej sam sugerowałeś) "inne tryby video". Co mi po 50p skoro specyfikacja bluray nie przewiduje nagrywania w takim formacie na płyty. Oczywiście można wykorzystać to na komputerze lub kompatybilnych odtwarzaczach ale nie zmienia to faktu, że standardem nie jest i jako taki, format nie może mieć zastosowań "powszechnych" np. komercyjnych. Jeszcze inna sprawa, że sporo osób odbiera tryb 50p jako "operę mydlaną" z nadpłynnym obrazem,
Dla Twojej informacji - 50p oznacza przede wszystkim, że możesz zwolnić prędkość filmu o połowę i uzyskać płynny obraz jakby był nagrywany w czasie rzeczywistym. Też już z tego korzystałem. Jeżeli ktoś chociaż trochę kręci filmy na aparacie to raczej na pewno skorzysta z tej funkcji prędzej czy później.
- nowszy procek. Co jakiś czas wychodzi nowsza specyfikacja procesora ale... czym on się różni od poprzedniej generacji? Jakie są praktyczne zyski? D7100 działa naprawdę błyskawicznie więc chyba nie chodzi o dalsze przyspieszanie, bo niewiele osób to doceni,
Np. to, że D5300 sobie lepiej radzi w wyższych ISO ;). Ale skoro piszesz, że nie wiele osób to doceni (bo ja co chwila ;)).
Ja wybieram D7100 i jednocześnie nie neguję innych wyborów.
No ja widzę co innego ;).
Dla mnie D7100 oferuję masę innych drobnych rzeczy, jak chociażby większą ilość zdjęć przy bracketingu. Do tego, ktoś coś wspominał o lepszej współpracy z lampami - pewnie tak jest, ale ja np. nie zajmuję się fotografią gdzie była by mi potrzebna więcej niż jedna lampa i to cholernie rzadko (1% zdjęć?). Kolejną zaletą D7100 jest wbudowany motor. Czad, tylko akurat do obiektywów, których używam czy mam zamiar używać jest to zbędne :). Więcej punktów ostrości - fajnie, chociaż ja w moim D5300 uważam, że te 39 to grubo za dużo ;D. D7100 strzela aż o jedno zdjęcie na sekundę szybciej niż D5300 - czad, ale znowu, ja nie strzelam zdjęć seryjnych :). No i strzelanie zdjęć na D7100 w 1/8000s (D5300 ma max. 1/4000s). D7100 jest lepszt w masie takich drobnych szczegółów, które wykorzystają nieliczni. Chyba, że ktoś z Was tu i teraz masowo przyzna, że codziennie non-stop używa powyższych progów ;).
Jak śledzę coraz dłużej to forum, to mam wrażenie, że merytorycznych wypowiedzi na temat body tu prawie nie ma. Ktoś się pyta o body. Prawie wszyscy podają od razu model. Może 5% ludzi zapyta o to do czego aparat ten ma służyć, a następnie przedstawia rzetelne wady i zalety poszczególnych body. Ja uważam, że między D5300, a D7100 można postawić swojego rodzaju znak równości. Dlaczego? Bo te dwa body są dla różnych ludzi. I G prawda, że D7100 jest bardziej pro. D7100 jest po prostu dla Kowalskiego, który potrzebuje konkretnie funkcji z tego body. PS. I w sumie mniejszy crop na D7100 można sobie podetrzeć, skoro 1,3x to mniejsza rozdzielczość ;). Dla mnie to jest akurat duża wada D7100. DLA MNIE.
Uważam, że oba te aparaty DX są świetne. Tylko są stworzone dla innych fotografów. I oba są tak samo amatorskie. Co nie zmienia faktu, że oba mogą być profesjonalnie wykorzystywane z bardzo profesjonalnym efektem.
Jeżeli ktoś miał obydwa ww korpusy jest w stanie racjonalnie ocenić "problem", który jest przedmiotem tej dyskusji. Ja miałem d5300 a teraz mam d7100 na podstawie świadomego wyboru. Moja opinia: D7100 jest LEPSZY od D5300. W wielu aspektach, min. opisanymi wyżej przez Forumowiczów. To jest moje zdanie i jego nie zmienię. A argumenty wytaczane wyżej dotyczące przewagi d5300 nad d7100 w postaci min. gibanego wyświetlacza, czy wi-fi w D5300 sprawiają, że na mej facjacie pojawia się banan :-)
cz4rnuch
18-07-2014, 08:22
To, że miałeś te dwa korpusy niewiele znaczy bo wszystko rozchodzi się o potrzeby. Mało kto w tym wątku twierdził, że D5300 jest lepszy od D7100 więc ameryki nikt tu nie odkrył. Pytanie czy warto do D7100 dopłacić. Tobie niepotrzebny jest gibany i wi-fi, dla kogoś kto robi video albo w studio takie ficzery mogą się przydać. Przy okazji obśmieje lepszy AF(który do video i tak się nie nada) albo górny ekranik. Można tak wymieniać w nieskończoność: dla kogoś kto ma nowe obiektywy z własnym silnikiem śrubokręt nie ma znaczenia, a dla tego kto lubi mieć bałagan na karcie i jest ryzykantem drugi slot kart to fanaberia, jeśli ktoś ma przyzwyczajenia z czasów małpkowych i nie zagląda przez wizjer albo wzorem streetowych zawodowców strzela z biodra to wielkość tego szkiełka i jego jasność nie mają znaczenia. Wszystko rozchodzi się o potrzeby.
Przy okazji, napisz mi slaweko co oprócz D7100 mieści Ci się w retrospective 7?
nikoniarz
18-07-2014, 08:39
Nie szkoda Wam czasu i zdrowia?
Ani trochę. A tym bardziej zdrowia którego nikt tutaj nie traci ;)
@cz4rnuch, brakuje mi tylko na tym forum przycisku polubienia posta ;)
Ned Stark
18-07-2014, 08:43
Hm lepsze to od dyskusji nad wyższością pewnego zooma nad pewnymi stałkami :D
Przy okazji, napisz mi slaweko co oprócz D7100 mieści Ci się w retrospective 7?
D7100 z podpiętym 70-300, 10-24 lub 16-85 w pierwszej bocznej przegrodzie, 35 i 50 w drugiej bocznej przegrodzie, zapasowy akumulator, gruszka, dwa czyściki Sensor Swab Plus, polar, soczewka pow +4, i trochę innych szpargałów...
Szczerze powiedziawszy to najczęściej używam torby retrospective 5, wchodzi korpus z podpiętym 10-24 lub 16-85, w bocznej przegrodzie 70-300 lub jedna z moich stałek i ww szpargały.
Jestem bardzo zadowolony z tych dwóch toreb (5 i 7), jeżeli kogoś stać finansowo na ich zakup (nie oszukujmy się - są drogie) to na pewno nie będzie żałował wyboru.
nikoniarz
18-07-2014, 09:12
Hm lepsze to od dyskusji nad wyższością pewnego zooma nad pewnymi stałkami :D
Przeciez to oczywiste ze stalki oraz serie D5xxx i D3xxx to najlepszy sprzet ;)
Zależy pod jakim względem, jeśli chodzi o cenę i wagę aparatu to tak :P
Odnosząc się do "wyższości świąt jednych nad drugimi" to na tym forum chyba we wszystkich wątkach są takie porównania, o tym, że jedno body lepsze od drugiego a to szkło od tamtego a jeszcze tamta fotka lepsza od innej, żeby nie wspomnieć o innych akcesoriach :)
cz4rnuch
18-07-2014, 09:17
Dzięki slaweko. Do moich potrzeb chyba bardziej podejdzie 7ka, tym bardziej że chyba idzie tam dodatkowo wepchnąć większy tablet albo ultrabooka. W podróż jak znalazł.
A, faktycznie, tak tak. Spokojnie do "7" wejdzie dodatkowo oprócz tego co napisałem wyżej większy tablet lub ultrabook. Masz rację.
Ned Stark
18-07-2014, 09:25
Przeciez to oczywiste ze stalki oraz serie D5xxx i D3xxx to najlepszy sprzet ;)
Z wielką niecierpliwością wyczekuję dnia kiedy opuszczę ten wspaniały segment :D
Jakie pytanie taka dyskusja. To jest wątek nie do rozstrzygnięcia. Można kupić używanego D70 za 500 zł + Nikkora 85/1.4 i mieć zestaw do czegoś tam najtańszy i najlepszy.
Proponuję dyskusje na temat dlaczego D40 nie da się zrobić 5% zdjęć, które można wykonać D4.
cz4rnuch
18-07-2014, 09:30
Z wielką niecierpliwością wyczekuję dnia kiedy opuszczę ten wspaniały segment :D Zapachniało wielkim światem. Zazdraszczam :)
Ned Stark
18-07-2014, 09:32
e no bez przesady chodziło mi tylko o body :P
nikoniarz
18-07-2014, 09:34
e no bez przesady chodziło mi tylko o body :P
Czyzby czegos w nim brakowalo? :p
cz4rnuch
18-07-2014, 09:37
e no bez przesady chodziło mi tylko o body :P Zaczyna się od body. Potem kabriolet, bungalow w Łebie i nowa żona :)
Eeee, lepiej kochanki :-)
Ned Stark
18-07-2014, 09:41
Małe jakieś takie toto jest, mało punktów af, jeden slot na kartę, brak synchronizacji z krótkimi czasami, brak mikroregulacji af. Jednak poza tymi drobiazgami zdjęcia jakościowo są dobre ;-) reszta zależy od umiejętności fotografa ;-) i podpiętego szkiełka. Więc ja zmienię w końcu na d7100 (no chyba że nagle się wzbogacę jakimś spadkiem to d610).
Hahaha, jak już przytulisz d610 i zostaną Ci "drobne" z tego spadku to dokupisz z pewnością 24-70/f2.8 i stwierdzisz, że obok stałek są równie dobre zoomy :-)
Ned Stark
18-07-2014, 09:45
Zaczyna się od body. Potem kabriolet, bungalow w Łebie i nowa żona :)
w tej Łebie to zimno, wieje i ludzi pełno za parawanami ;-) do kabrioleta ptaki narobią, a nowa żona to problem nowy - od nowa trzeba do wszystkiego się przyzwyczajać i oswajać z pasjami - ciężka sprawa, lepiej już starszą żonę w photoshopie poprawić albo do jakiegoś doktora wysłać na odpowiedni retusz ;-)
Ned Stark
18-07-2014, 09:46
Hahaha, jak już przytulisz d610 i zostaną Ci "drobne" z tego spadku to dokupisz z pewnością 24-70/f2.8 i stwierdzisz, że obok stałek są równie dobre zoomy :-)
zacząłbym od 70-200 f2,8 :D
nikoniarz
18-07-2014, 09:49
zacząłbym od 70-200 f2,8 :D
Swietne szklo. Polecam.
zacząłbym od 70-200 f2,8 :D
Miałem łototo w wersji VRII podpięte na 20 min do mojego korpusu. Ahhhhh... :-)
Ned Stark
18-07-2014, 09:56
Nie no cholera nie da rady. Trzeba się trzymać teorii, że mam jednak wspaniały zestaw i nic mi więcej nie trzeba poza nowym, bardziej ergonomicznym body (d300s albo D7100), filtrem nd1000 i kursem retuszu u naszego forumowego kolegi.
Małe jakieś takie toto jest, mało punktów af, jeden slot na kartę, brak synchronizacji z krótkimi czasami, brak mikroregulacji af. Jednak poza tymi drobiazgami zdjęcia jakościowo są dobre ;-) reszta zależy od umiejętności fotografa ;-) i podpiętego szkiełka. Więc ja zmienię w końcu na d7100 (no chyba że nagle się wzbogacę jakimś spadkiem to d610).
A ja kupiłem celowo toto, czyli D3100 na wycieczki w Tatry, dla mnie jedyna zaleta tego body to cena, za 1029 zł kupiłem nówkę, jak go roztrzaskam to żalu nie będzie.
Ned Stark
18-07-2014, 15:42
A ja kupiłem celowo toto, czyli D3100 na wycieczki w Tatry, dla mnie jedyna zaleta tego body to cena, za 1029 zł kupiłem nówkę, jak go roztrzaskam to żalu nie będzie.
I da się tym robić dobre zdjęcia. Ostatnio natknąłem się na takiego oto pana od landshaftów i bardzo ubawiły mnie exify :D http://500px.com/paulobenjamim/photos
nikoniarz
18-07-2014, 15:49
A ja kupiłem celowo toto, czyli D3100 na wycieczki w Tatry, dla mnie jedyna zaleta tego body to cena, za 1029 zł kupiłem nówkę, jak go roztrzaskam to żalu nie będzie.
Widzisz zgera, u mnie zakup miał podobny cel. A dokładnie z racji swojej wielkości i masy wybrałem go na rower. W duecie z N35/1.8 czy N18-105 daje to całkiem "mobilny" w moim odczuciu zestaw. I tak jak wspominasz- jest stosunkowo tani. W sytuacjach w jakich mi służy wcale nie potrzebuję szybkiego dostępu do trybu pracy AF czy pomiaru światła. Bez drugiego "kółka" też da się życ. Jedyne do czego osobiście bym się przyczepił to wizjer...
member18
18-07-2014, 15:56
Dla mnie wszystko to miało bardzo istotny sens. Dla mnie z "przewag" D7100 była tylko kwestia górnego wyświetlacza i dodatkowego pokrętła. W ciągu dwóch dni przywykłem do tego co mam w D5300 i szczerze powiedziawszy stwierdzam, że na dostępie D7100 od zmian parametrów zyskałbym co najwyżej pół sekundy...
Co do WiFi - niby bajer, ale cholera już kilka razy używałem ;D. Zwłaszcza na zdjęciach ze statywu np. na piaszczystym terenie, gdzie strzelenie zdjęcia z palca może lekko ruszyć kadr.
Dla Twojej informacji - 50p oznacza przede wszystkim, że możesz zwolnić prędkość filmu o połowę i uzyskać płynny obraz jakby był nagrywany w czasie rzeczywistym. Też już z tego korzystałem. Jeżeli ktoś chociaż trochę kręci filmy na aparacie to raczej na pewno skorzysta z tej funkcji prędzej czy później.
Np. to, że D5300 sobie lepiej radzi w wyższych ISO ;). Ale skoro piszesz, że nie wiele osób to doceni (bo ja co chwila ;)).
No ja widzę co innego ;).
Dla mnie D7100 oferuję masę innych drobnych rzeczy, jak chociażby większą ilość zdjęć przy bracketingu. Do tego, ktoś coś wspominał o lepszej współpracy z lampami - pewnie tak jest, ale ja np. nie zajmuję się fotografią gdzie była by mi potrzebna więcej niż jedna lampa i to cholernie rzadko (1% zdjęć?). Kolejną zaletą D7100 jest wbudowany motor. Czad, tylko akurat do obiektywów, których używam czy mam zamiar używać jest to zbędne :). Więcej punktów ostrości - fajnie, chociaż ja w moim D5300 uważam, że te 39 to grubo za dużo ;D. D7100 strzela aż o jedno zdjęcie na sekundę szybciej niż D5300 - czad, ale znowu, ja nie strzelam zdjęć seryjnych :). No i strzelanie zdjęć na D7100 w 1/8000s (D5300 ma max. 1/4000s). D7100 jest lepszt w masie takich drobnych szczegółów, które wykorzystają nieliczni. Chyba, że ktoś z Was tu i teraz masowo przyzna, że codziennie non-stop używa powyższych progów ;).
Jak śledzę coraz dłużej to forum, to mam wrażenie, że merytorycznych wypowiedzi na temat body tu prawie nie ma. Ktoś się pyta o body. Prawie wszyscy podają od razu model. Może 5% ludzi zapyta o to do czego aparat ten ma służyć, a następnie przedstawia rzetelne wady i zalety poszczególnych body. Ja uważam, że między D5300, a D7100 można postawić swojego rodzaju znak równości. Dlaczego? Bo te dwa body są dla różnych ludzi. I G prawda, że D7100 jest bardziej pro. D7100 jest po prostu dla Kowalskiego, który potrzebuje konkretnie funkcji z tego body. PS. I w sumie mniejszy crop na D7100 można sobie podetrzeć, skoro 1,3x to mniejsza rozdzielczość ;). Dla mnie to jest akurat duża wada D7100. DLA MNIE.
Uważam, że oba te aparaty DX są świetne. Tylko są stworzone dla innych fotografów. I oba są tak samo amatorskie. Co nie zmienia faktu, że oba mogą być profesjonalnie wykorzystywane z bardzo profesjonalnym efektem.
W mojej branży ( koncerty, zdjęcia w klubach ) te "pokrętło" i natychmiastowa zmiana Iso itp nawet o te pół sekundy szybciej to spora przewaga uwierz mi :) A jak nie wierzysz to sam sprawdź w takich warunkach pracy :)
Ja wiem jakie jest to istotne w specyficznych rodzajach zdjęć ;). Ja takich akurat w ogóle nie popełniam :). I wątpię by chociażby połowa ludzi tutaj robiła zdjęcia tego typu :). Jak pisałem wcześniej - D5300 i D7100 to ta sama klasa, tyle, że dla innych użytkowników :).
nikoniarz
18-07-2014, 17:18
D5300 i D7100 to ta sama klasa, tyle, że dla innych użytkowników :).
Możesz mieć takie zdanie. W końcu nikt Ci nie zabroni go mieć.
Możesz mieć inne zdanie. W końcu nikt Ci nie zabroni go mieć.
Jak pisałem wcześniej - D5300 i D7100 to ta sama klasa, tyle, że dla innych użytkowników :).
Miałeś obydwa w ręce? pomimo że obydwa modele są przeznaczone dla amatorów w tym wypadku D7100 będzie pozycjonowany wyżej ze względu na funkcje które nigdy nie były dostępne w serii D5xxx.
Możesz mieć takie zdanie. W końcu nikt Ci nie zabroni go mieć.
Możesz mieć inne zdanie. W końcu nikt Ci nie zabroni go mieć.
Dwa ostatnie cytaty pozostawię bez komentarza, dyskusja poszła w złym kierunku.
patefonik
18-07-2014, 19:15
"Jedyne do czego osobiście bym się przyczepił to wizjer..."
Dokładnie. W moim przypadku nie tyle jakoś zdjęć, czy szybszy dostęp do ustawień tylko wielkość wizjera a dokładniej co przez niego widać w 85% wpłynęła na moją decyzję przesiadki z 5100 na 7100.
Miałeś obydwa w ręce? pomimo że obydwa modele są przeznaczone dla amatorów w tym wypadku D7100 będzie pozycjonowany wyżej ze względu na funkcje które nigdy nie były dostępne w serii D5xxx..
Miałem i wciąż wolę D5300 od D7100. Ale to dlatego, że do moich potrzeb D5300 jest lepszy niż D7100. Generalizowanie, że D7100 stoi wyżej, "ze względu na funkcje które nigdy nie były dostępne w serii D5xxx" to tak jakbym ja napisał: D5300 będzie pozycjonowany wyżej ze względu na funkcje które nigdy nie były dostępne w serii D7xxx. Ale to moje zdanie i można je mieć gdzieś. Mnie osobiście to nie boli.
Alcatraz
18-07-2014, 19:40
Co do WiFi - niby bajer, ale cholera już kilka razy używałem ;D. Zwłaszcza na zdjęciach ze statywu np. na piaszczystym terenie, gdzie strzelenie zdjęcia z palca może lekko ruszyć kadr.
Tylko, że do tego nie trzeba wifi... Poza tym D7100 ma pełnowartościowe wstępne podnoszenie lustra.
Dla Twojej informacji - 50p oznacza przede wszystkim, że możesz zwolnić prędkość filmu o połowę i uzyskać płynny obraz jakby był nagrywany w czasie rzeczywistym. Też już z tego korzystałem. Jeżeli ktoś chociaż trochę kręci filmy na aparacie to raczej na pewno skorzysta z tej funkcji prędzej czy później.
Siedzę w tym nie od dziś więc nie zaszokowałeś mnie tą informacją ale... dla Twojej - dobre slomo można bez problemu zrobić również z innych formatów za pomocą odpowiedniego softu. Jeśli ktoś robi to ciągle, bez problemu sobie poradzi. Natomiast robienie z 50p - 50i dla formatu bluray niestety nie wychodzi na dobre obrazowi (jak każde przekodowanie). Gdyby D5300 miał jeden i drugi format - wtedy OK ale niestety dodali jeden a zabrali drugi. Np. Panasonic w swoich bezlusterkowcach potrafił zostawić wszystkie potrzebne formaty.
Np. to, że D5300 sobie lepiej radzi w wyższych ISO ;). Ale skoro piszesz, że nie wiele osób to doceni (bo ja co chwila ;)).
Eeee... Może rozwiniesz...?
No ja widzę co innego ;)
Widocznie widzisz to co chcesz widzieć a nie to co widać faktycznie.
Tak jak napisał Zgera - D7100 jest naturalnie wyżej pozycjonowany (nawet przez samego producenta) a że niektórym użytkownikom D5300 to nie w smak... trudno:-)
nikoniarz
18-07-2014, 19:42
Nie od dziś wiadomo, że numeracja modeli Nikona w obrębie serii (jedno, dwu, trzy czy czterocyfrowej) pozycjonuje modele w oczywisty sposób- im wyższy numer tym lepszy model. Seria Dxxxx jest faktycznie przeznaczona dla amatorów, ale każdy wyższy model jest przeznaczony dla bardziej zaawansowanych amatorów. I tak oto D3100 to "najgorsza" amatorska lustrzanka, a D7100 jest najlepszą amatorską lustrzanką. To, że Nikon wrzuca D5300 i D7100 do segmentu amatorskiego nie oznacza, że to jest ta sama klasa. Nawet jeśli oba dają podobny, czy nawet identyczny obrazek, to i tak D7100 jest lepszym aparatem od D5300.
Jeśli by się sugerować tym, jak klasyfikuje swój sprzęt Nikon (amatorski czy pro) to jedynymi lustrzankami DX dedykowanymi profesjonalistom to D300/300s.
Alcatraz
18-07-2014, 19:55
Zgadza się Nikoniarz. Tylko czasami niektórzy nie mogą tego zrozumieć i próbują "pozycjonować" sprzęt przez pryzmat swoich preferencji - przykład poniżej. A niestety "kijem Wisły nie zawrócisz":-))
Generalizowanie, że D7100 stoi wyżej, "ze względu na funkcje które nigdy nie były dostępne w serii D5xxx" to tak jakbym ja napisał: D5300 będzie pozycjonowany wyżej ze względu na funkcje które nigdy nie były dostępne w serii D7xxx.
robkar73
18-07-2014, 20:00
Możesz mieć takie zdanie. W końcu nikt Ci nie zabroni go mieć.
Tak można w nieskończoność
robkar73
18-07-2014, 20:05
Zapomniałem co miałem napisać SORRY
robkar73
18-07-2014, 20:09
Ja wiem jakie jest to istotne w specyficznych rodzajach zdjęć ;). Ja takich akurat w ogóle nie popełniam :). I wątpię by chociażby połowa ludzi tutaj robiła zdjęcia tego typu :). Jak pisałem wcześniej - D5300 i D7100 to ta sama klasa, tyle, że dla innych użytkowników :).
To tak jakby BMW serii 5 i 7 była tą samą klasą tyle że dla różnych użytkowników
cz4rnuch
18-07-2014, 20:19
Po prostu zgera się nieprecyzyjnie wyraził a kolega zbieraj to sprytnie wykorzystał. To oczywiste, że D5300 ma swoje unikalne funkcje jak gibany, wi-fi czy GPS ale nie to stanowi o tym że sprzęt jest wyżej pozycjonowany. Zwyczajowo dla każdego kto siedzi w tym systemie jest to pryzmat zamiast systemu luster, guzikologia na czele z 2 kółkami, górny ekranik, lepszy uchwyt, af i pierdy typu podnoszenie lustra czy podgląd GO. Dla mniej obeznanych bardziej czytelne jest jak napisał nikoniarz nazewnictwo z szybującymi ku górze tysiakami a dla zupełnych laików cena na opakowaniu. Nic tego nie zmieni, ale kogo to obchodzi jak wysoko w hierarchii stoi aparat. Ważne jest to co potrafi i czy mi odpowiada. Podejścia zbieraja nie rozumiem. To że nie wchodzę w wytaliowany garnitur od Hugo Bossa (albo że mnie na niego nie stać) nie czyni z taniej sieciówkowej podróbki krawieckiego topu, nawet jeśli jest mi w tym wygodniej.
nikoniarz
18-07-2014, 20:31
W obrębie danego segmentu (czy też klasy) sprzętu, dzielimy go na lepszy bądź gorszy i to jest normalna sprawa.
cz4rnuch
18-07-2014, 20:45
Te dwie sprawy akurat bym rozdzielił. Pozycjonowania sprzętu dokonuje w tym przypadku producent i nie ma tu za bardzo o czym dyskutować. Co i dla kogo jest lepsze to już sprawa indywidualna i nie wszyscy musimy tu być zgodni czego przykładem jest opinia zbieraja.
To że nie wchodzę w wytaliowany garnitur od Hugo Bossa (albo że mnie na niego nie stać) nie czyni z taniej sieciówkowej podróbki krawieckiego topu, nawet jeśli jest mi w tym wygodniej.
Czyli twierdzisz, że D7100 to ultra mega hiper najlepszy full pro ultra aparat, zaś D5300 to rupieć z Tesco? No bo właśnie takiego porównania dokonałeś.
Ja powtarzam - dla mnie te aparaty są niemal równe. W skali wszystkich produktów Nikona. Dla mnie jest co najmniej absurdem robienie z D7100 niemal D4s. Kup D7xxx bo jest pro, zaś D5xxx to skrót od "noob". Przepraszam, ale do tego właśnie się przeważnie skracają wypowiedzi co poniektórych :).
Co i dla kogo jest lepsze to już sprawa indywidualna i nie wszyscy musimy tu być zgodni czego przykładem jest opinia zbieraja.
No właśnie, więc nie wiem w czym problem :)
Alcatraz
18-07-2014, 21:24
Głównie w tym, że prawo do indywidualnej opinii nie jest równoznaczne z prawem do głoszenia herezji:-) cz4rnuch użył porównania z garniturem jako przykład a Ty przeniosłeś to dosłownie na aparaty. Wiemy już jakie jest Twoje zdanie ale w niczym nie zmienia to faktu, że wiedza i prawda obiektywna o pozycjonowaniu i wartości tych dwóch modeli jest inna.
Dodam, że idąc tropem Twojego myślenia szybko dojdziemy do wniosku, że Nikon D4s to jakaś "lipa za 25 kawałków" - nie ma nawet wbudowanej lampy, nie mówiąc o "gibanym ekraniku". Na dodatek nazywają go profesjonalnym!:-)
To nie wiem skąd bierzesz mój tok myślenia ;). "wiedza i prawda obiektywna o pozycjonowaniu i wartości tych dwóch modeli jest inna." No i dobrze. Chciałbym tylko aby przestały padać argumenty "bo tak", albo w stylu "rzuć D5300 w cholerę, bo D7100 to w ogóle next hiper pro level" ;). Po prostu czasami mam wrażenie jakbyście conajmniej porównywali kompakta za 500zł do dowolnej pro pełnej klaty ;).
Alcatraz
18-07-2014, 21:41
Chciałbym tylko aby przestały padać argumenty "bo tak", albo w stylu "rzuć D5300 w cholerę, bo D7100 to w ogóle next hiper pro level" ;). Po prostu czasami mam wrażenie jakbyście conajmniej porównywali kompakta za 500zł do dowolnej pro pełnej klaty ;).
Szczerze, to nie znalazłem takich argumentów w tym temacie. Jedyne do czego przekonują rozmówcy to, żeby nie dorabiać dziwnych teorii. To, że dla kogoś np. zwykły kompakt będzie lepszym wyborem od lustrzanki jest OK - każdemu wg potrzeb. Jednak przekonywanie, że "właściwie kompakt nie jest gorszy tylko inny" jest już naciągane. Podobnie jak w historii z D5300 vs D7100 (tylko w innych proporcjach).
Nie przekonuję, tylko odnoszę się do postów "bo tak". Nie dogadamy się. Dobrze, pasuję :). Wszyscy będą happy :).
nikoniarz
18-07-2014, 22:00
Kurczę czytam wątek od początku dość uważnie. Ale argumentów w stylu "bo tak" jakoś nie zauważyłem...
cz4rnuch
18-07-2014, 22:02
Czyli twierdzisz, że D7100 to ultra mega hiper najlepszy full pro ultra aparat, zaś D5300 to rupieć z Tesco? No bo właśnie takiego porównania dokonałeś... Porównanie było oczywiście przerysowane i dotyczyło Twojego podejścia do sprawy a nie samych aparatów. Chyba do kwestii podchodzisz trochę zbyt emocjonalnie. Ochłoniesz, przeczytasz kilka ostatnich moich postów w tym temacie na spokojnie oraz co najważniejsze w całości i myślę że wszystko będzie jasne.
P. S Są garniaki szyte na miarę, znacznie droższe od Hugo. Boss to taśmowa robota przy szkockim krawcu do którego trzeba się kilka razy osobiście pofatygować samolotem a po którego dzieło sztuki trzeba się ustawić w kilkuletniej kolejce ;)
Istotne różnice w D7100 których nie ma D5300.
1. Górny ekran.
2. Szybka zmiana funkcji, dodatkowe przyciski + drugie kółko.
3. Lepszy wizjer.
4. Zmiana wielkości pola dla obszaru centralnego.
5. Korekta pomiaru ekspozycji.
6. Tryb Auto FP
7. CLS
8. Precyzyjna korekta AF
9. Wybieranie temperatury barwowej dla WB.
10. Tryby użytkownika.
nikoniarz
18-07-2014, 22:54
11. Lepszy AF
12. Pomiar światła z obiektywami bez procesora
13. 2-5klatkowy bracketing z większą ilością skoków
14. Większa rozdzielczość wyświetlacza
15. Śrubokręt
16. W dużej częsci magnezowa obudowa
17. Częściowe uszczelnienia
18. Wydajniejszy akumulator
Ps. D5300 chyba obsługuje CLS...
Alcatraz
18-07-2014, 22:58
15. Napęd AF w korpusie.
16. Migawka 1/8000s.
nikoniarz
18-07-2014, 23:06
Widzę, że moja edycja namieszała trochę z tym co pisał Alcatraz
"Wyższość" D5300:
1. Gibany ekran
2. ISO12800
Alcatraz
18-07-2014, 23:10
Pytanie o użyteczność tego ISO12800 w D5300. D7100 też ma tryby HI (do odpowiednika ISO 25 600).
nikoniarz
18-07-2014, 23:12
D5300 też ma wyższe tryby rozszerzalne, więc stoi wyżej, gdyż ISO12800 nie jest "sztuczne". Teoretycznie jest "lepszy" ;)
Ps. D5300 chyba obsługuje CLS...
Wydaje mi się że nie, wbudowana lampa nie posiada trybu sterownika, chyba że coś przeoczyłem.
nikoniarz
18-07-2014, 23:17
Nieporozumienie. Ja odnosiłem się do zewnętrznej.
cz4rnuch
18-07-2014, 23:20
Ps. D5300 chyba obsługuje CLS...
Trzeba w tym celu podpiąć do niego jakąś sabinkę.
17. Banding
18. Brak gibanego bo jak twierdzą pro to tylko osłabia konstrukcję i ogólnie do niczego się nie nadaje.
19. O 1 procent gorsze wysokie ISO bo i tak wiadomo że to kupa a jak ktoś nie umie naświetlić ten dupa nie fotograf
20. Brak GPS bo żre prąd i wi-fi bo żre prąd.
21. Mniej rozbudowany w stosunku do D5300 tryb video, bo od tego jak wiadomo są kamery.
Fajna wyliczanka, ale obawiam się że nikogo nieprzekonanego jednak to nie przekona.
nikoniarz
18-07-2014, 23:22
Może zakończmy wyliczankę dla D7100 i skoncentrujmy się na D5300 by osiągnął chociaż połowę tego co D7100... ;)
Alcatraz
18-07-2014, 23:25
Mniej rozbudowany w stosunku do D5300 tryb video, bo od tego jak wiadomo są kamery.
Jeśli z przymrużeniem oka to ok ale jeśli serio to się nie zgodzę. Dawno już "od tego" są nie tylko kamery. A "rozbudowanie video" w D5300 sprowadza się do dodania trybu 50p i zabrania 50i, co jak napisałem wcześniej, jest zabiegiem raczej średnim z punktu widzenia obowiązujących standardów (np. specyfikacji bluray). No bo chyba nie kręcimy lustrzankami, wyłącznie po to, żeby wrzucać na youtuba...
cz4rnuch
19-07-2014, 00:24
Jeśli z przymrużeniem oka to ok ale jeśli serio to się nie zgodzę. Dawno już "od tego" są nie tylko kamery. A "rozbudowanie video" w D5300 sprowadza się do dodania trybu 50p i zabrania 50i, co jak napisałem wcześniej, jest zabiegiem raczej średnim z punktu widzenia obowiązujących standardów (np. specyfikacji bluray). No bo chyba nie kręcimy lustrzankami, wyłącznie po to, żeby wrzucać na youtuba...Jaja sobie robię ale akurat nie w tym punkcie z którym się nie zgadzasz (z wyłączeniem tego, że do filmowania są tylko kamery bo to moim zdaniem bzdura). Dla mnie lepiej jak aparat ma 50p niż go nie ma. Standard blurej mnie nie dotyczy. Wszystkie moje badziewiaste klipy lądują na twardym i pewnie nie tylko moje. Podejrzewam, że na 1000 nakręconych klipów może z 20 ląduje na blureju, reszta gnije na twardym albo zasila serwisy takie jak youtube. Większym bonusem dla filmowców jest gibany którego D7100 nie ma. W kontrze D5300 nie ma wyjścia słuchawkowego które także może się przydać. Co do jakości samego materiału podobno D5300 jest o promil lepszy, ale tylko gdzieś o tym przeczytałem. Żeby nie było, że tylko D7100 zachwalam pociągnę dalej listę zasług D5300:
3. nowszy procek
4. 3 kolory body do wyboru (przydatne gdy druga połowa ma ten sam sprzęt bo się nie pomyli co jest czyje)
5. słabsza bateria, czyli mniejsze rachunki za prąd
6. brak wydrukowanej pełnej instrukcji obsługi (tego akurat nie jestem pewny, ale jeśli się to potwierdzi to lasy równikowe mogą spać spokojnie)
7.brak drugiego slotu na karty więc nie kusi dokupić drugą Extreme Pro czym jak wiadomo można zrujnować domowy budżet.
8. Lżejsza i mniej odporna konstrukcja nie kusi by wbijać nią gwoździe(czego jak wiadomo nadużywają niemal wszyscy pro) i biegać z nią po deszczu(co z kolei może się przerodzić w infekcję górnych dróg oddechowych)
A teraz już śmiertelnie poważnie. Jak dla mnie jedyną przewagą D7100 nad D5300 jest możliwość odpalenia sobie poziomicy w wizjerze. Do zdjęć mi się to nie przydaje, ale gdy mi się nudzi to odpalam sobie to cudo i czuję się jak pilot myśliwca. Jeśli spytacie mnie czy warto dla tego ficzeru dopłacić tysiaka, odpowiadam: Hell yeah!
Alcatraz
19-07-2014, 00:44
Trzy kolory body mnie przekonały:-) A poważnie to wcześniej zastanawiałem się nad wyborem między D5200, 5300 i D7100. Nawet poprosiłem jednego z Kolegów, posiadaczy D5300 o kilka filmów "prosto z puszki". Całą sprawę "obadałem: bardzo dokładnie. Powiem tak: przewagi w video nie jestem w stanie zauważyć (a patrzę na te sprawy bardzo dokładnie, czasami może zbyt dokładnie), obraz 50p jest dla mnie mało naturalny (zbyt płynny, efekt ten nazywany jest też teatrem lub operą mydlaną), konwersja do 50i daje wyraźnie słabsze efekty niż bezpośrednia rejestracja w 50i. Jedyny plus to większa łatwość i elastyczność w robieniu slomo (z którego akurat często nie korzystam i które również jest do zrobienia z innego materiału niż 50/60p). Akurat jestem zwolennikiem rejestracji na bluray. Łatwiej odtworzyć u kogoś, pożyczyć itd., filmy nie zapychają dysków. Nie chcę kręcić i montować w świetnej jakości, żeby potem masakrować ją na vimeo czy youtube - bo niestety siłą rzeczy takie serwisy robią z materiałem co chcą. Oczywiście korzystam z takich serwisów ale jako uzupełnienie - zawsze docelowo jest płyta. Tak jak pisałem wcześniej - nie mam nic przeciwko 50p, fajny dodatkowy tryb. Jednak nie kosztem 50i. Nawet Panasonic w swoim flagowcu GH4, który kręci już w 4K nie zapomniał o trybie 50i, to o czymś świadczy.
Jaja sobie robię ale akurat nie w tym punkcie z którym się nie zgadzasz (z wyłączeniem tego, że do filmowania są tylko kamery bo to moim zdaniem bzdura). Dla mnie lepiej jak aparat ma 50p niż go nie ma. Standard blurej mnie nie dotyczy. Wszystkie moje badziewiaste klipy lądują na twardym i pewnie nie tylko moje. Podejrzewam, że na 1000 nakręconych klipów może z 20 ląduje na blureju, reszta gnije na twardym albo zasila serwisy takie jak youtube. Większym bonusem dla filmowców jest gibany którego D7100 nie ma. W kontrze D5300 nie ma wyjścia słuchawkowego które także może się przydać. Co do jakości samego materiału podobno D5300 jest o promil lepszy, ale tylko gdzieś o tym przeczytałem. Żeby nie było, że tylko D7100 zachwalam pociągnę dalej listę zasług D5300:
3. nowszy procek
4. 3 kolory body do wyboru (przydatne gdy druga połowa ma ten sam sprzęt bo się nie pomyli co jest czyje)
5. słabsza bateria, czyli mniejsze rachunki za prąd
6. brak wydrukowanej pełnej instrukcji obsługi (tego akurat nie jestem pewny, ale jeśli się to potwierdzi to lasy równikowe mogą spać spokojnie)
7.brak drugiego slotu na karty więc nie kusi dokupić drugą Extreme Pro czym jak wiadomo można zrujnować domowy budżet.
8. Lżejsza i mniej odporna konstrukcja nie kusi by wbijać nią gwoździe(czego jak wiadomo nadużywają niemal wszyscy pro) i biegać z nią po deszczu(co z kolei może się przerodzić w infekcję górnych dróg oddechowych)
A teraz już śmiertelnie poważnie. Jak dla mnie jedyną przewagą D7100 nad D5300 jest możliwość odpalenia sobie poziomicy w wizjerze. Do zdjęć mi się to nie przydaje, ale gdy mi się nudzi to odpalam sobie to cudo i czuję się jak pilot myśliwca. Jeśli spytacie mnie czy warto dla tego ficzeru dopłacić tysiaka, odpowiadam: Hell yeah!
No to faktycznie to mnie ostatecznie przekonało ;) tysiak za bajer musi być :lol::lol::lol::lol:
Ale zaraz czy nie wszyscy zawsze pisali, że liczy się bardziej szkło niż puszka, wiec ja jak coś, to tysiaka dołożę do czegoś co ma światło 2,8 a na poziomicę popatrzę się w jakiejś grze z samolotami.
cd wyższości D5300
9. Mniejszy - łatwiej schować w damskiej torebce
10. Jak połączy się z ishitfonem po wi-fi to będzie bajer
11. zawsze to seria X300 czyli przynajmniej 2 generacje młodsza od starocia co ma x100 ;)
12. D7100 ma słabsze wyniki na optycznych rozdziałce na użytecznych przesłonach. Ta da złom :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://jpghost.pl/pliki/1407/106536-ND5300-rozdz-m_1405981156.jpg)
13. Nie dostanie się oczopląsu od zerkania na ekranik u góry (ISO i inne potrzebne rzeczy widocznie są w wizjerze)
14. Oszczędzę lasy/prąd wungiel na zasilaniu tego górnego wyświetlacza
15. Gibanym ekranikiem zrobię większe wrażnie, w końcu będę miał aparat szerszy/większy o całą szerokość ekranika
Ned Stark
22-07-2014, 09:05
A ja tobie powiem, że to i tak shit jest ;-) Sztuka to jest zrobić dobre zdjęcie słabym aparatem. Ergo najlepszym body jest d3100 bo ja takie akurat mam ;-)
Dołączę się do rozmowy. Mam d5300 i po niespełna trzech miesiącach użytkowania dokupiłem 7100. Nie jest to snobizm tylko potrzeba korzystania z bardziej ergonomicznego body. D5300 ma swoje zalety, ale ma dużo ergonomicznych wad. Większość opcji niezbędnych do szybkiej pracy wymaga przebijania się przez menu a to z kolei zabiera dużo cennego czasu. Ma mały, choć dość jasny wizjer. Ma mały uchwyt. Jeśli chodzi o zdjęcia to nie widzę żadnej różnicy no może poza jedną, w D7100 można wybrać pomiar uśredniony, co w kilku przypadkach mi się przydało. Zalety D7100: masa, duża ilość przydatnych przycisków na obudowie a co za tym idzie dobra ergonomia, jasny duży wizjer, celny i szybki AF. D5300 oddałem żonie, po przesadce z Pentax’a odczuwa lekkość w dłoni.
cz4rnuch
22-07-2014, 09:32
Smokwaw, o szkłach tutaj nie rozmawiamy, ale wiadomo że puszka bez obiektywu to słaby pomysł. A grę z samolotami trzeba dokupić bo piracenie jest passe a ja sobie latam po pokoju za darmoszkę (tzn za tego tysiaka co dopłaciłem). Mam też kilka innych uwag :) Mężczyzna z damską torebką może na mieście zarobić(niekoniecznie pieniądze). Poza tym moja lejdi ma takie przepastne torbiszcza, że idzie tam upakować cały koszyk z hipermarketu razem z kółkami także taki D5300 zanim by się odnalazł słońce dawno by zaszło, zmieniły się pory roku i zostały by co najwyżej fotki pod kołdrą. Jako że jesteśmy nikoniarzami to nie cytujemy optycznych, nie linkujemy ich wyników, nie wklejamy ich tabelek i jesteśmy święcie przekonani że sami zrobilibyśmy testy co najmniej 3 razy lepiej od nich. Ogólnie bracia Olech powinni się zająć gapieniem w gwiazdy, ewentualnie podniecaniem lornetkami. Tak dla marginesie w dziedzinie w której ja potrzebuję najwięcej detalu (macro) użyteczne wartości przysłony to tak od f/8 do f/13. Przy okazji mały konkurs. Jutro wysyłam najszybszym kurierem zmrożone krusovickie temu kto wyłapie te różnice w obrazku między D5300 i D7100. Punkt 13 wynika oczywiście z niewiedzy. Wszyscy właściciele D7100 wiedzą i jest to też napisane w instrukcji(tyle, że sokiem z cytryny) że by nie dostać oczopląsu od patrzenia na ekranik monochromatyczny trza na niego spozierać: a) pod kątem 89 stopni, b) przez okulary spawalnicze lub c) dokupić z działu akcesoriów najnowsze Chopardy <<klik>> (http://www.bornrich.com/chopards-worlds-expensive-sunglasses-cost-4084967.html). Odnośnie punktu 15ego to zauważ że po podpięciu kostek wi-fajowych, modułów gps i innych bajerów które D5300 ma w standardzie również D7100 robi się większy od D4.
Ned Stark
22-07-2014, 09:49
Jeśli ktoś odróżni różnice w obrazku między dwoma body to ja idę do lekarza od oczu... Choć mój syn odróżnia tramwaje po dźwięku jaki wydają...
cz4rnuch
22-07-2014, 09:55
Zatem nie spodziewaj się kuriera :)
Andrzej1974
22-07-2014, 09:56
[...] Większość opcji niezbędnych do szybkiej pracy wymaga przebijania się przez menu a to z kolei zabiera dużo cennego czasu.
Hmm... czy możesz napisać mi, co tak często zmieniasz w menu, że tak dużo cennego czasu Ci to zabiera?
Ustalmy, że D5300 i D7100 są i tak dla cieniasów bo "prawdziwy nikoniarz" nie patrzy na nic do nie ma FX :P a nawet taki co ma D4S będzie podobnie patrzył z pogardą na użytkownika D610 bo przecież to nie jest "prawdziwy sprzęt" bo ma x ustawień więcej i gripa i przyciski itd...
Ale poważniej to te aparaty są jak golf i passat tylko gollf jedną generację nowszy. Za to passat lepiej wyposażony ale i droższy. Kto co lubi. I tak do pheatona żaden z nich się nie porównuje.
Jak wyjdzie D7200 to też dostanie wi-fi i gps i będzie tej samej generacji
cz4rnuch
22-07-2014, 10:43
Hmm... czy możesz napisać mi, co tak często zmieniasz w menu, że tak dużo cennego czasu Ci to zabiera?Hmm... ja mogę napisać co ja często zmieniam i z czego korzystam. Często przestawiam się z Video na zdjęcia i odwrotnie. A że nie ma czasu na zmiany ustawień bo obie te rzeczy robię naprzemiennie to wszystko mam ustawione pod ustawienia osobiste U1 i U2 i "zwykłe tryby fotograficzne" na tarczy. Przestawiam na powiedzmy U1 i mam wszystko ustawione pod video(profile, funkcje przycisków np:do wstępnego ustawienia ostrości używam przycisku podglądu głębi ostrości i kilka innych ustawień), gdy potrzebuję focić coś szybkiego pod U2 mam inaczej ustawiony AF, tryb seryjny, jakość zdjęć by bufor się nie zapychał itd. Ustawienia osobiste można niemal dowolnie ustawić pod siebie i niczym się nie martwić. W D7300 chętnie zobaczyłbym U3 bo to naprawdę ułatwia życie.
nikoniarz
22-07-2014, 13:03
Nie zrozumie sensu klawiszologii ten kto jej nie posiada :D
Edit:
Profile U1 oraz U2 to fajna sprawa. Szkoda, ze tylko dwa. Ale z drugiej strony super ze sa. Osobiscie wolalbym aby bylo jak w starszych puszkach (D3, D300/300s) czyli 4 banki menu fotografowania oraz 4 banki ustawien osobistych co w sumie dawalo 16 zupelnie roznych profili. Sama zmiana nie byla tak prosta jak w D7100 aczkolwiek na pewno nie trzeba bylo szukac w glebi menu- wystarczylo przypisac do Mojego Menu
ciezka sprawa - nie pomagacie ;P
cashback jest do 31 sierpnia - jak nie sprzeda sie d5300 to poczekam na d7100 lub d9xxx ;-)
Ned Stark
22-07-2014, 21:43
Najważniejsze, że robisz coraz lepsze zdjęcia, co jest o wiele bardziej interesujące niż jakaś tam głupia puszka.
Najważniejsze, że robisz coraz lepsze zdjęcia, co jest o wiele bardziej interesujące niż jakaś tam głupia puszka.
Chyba pierwszy raz na tym forum ktos pochwalil moje zdjecie ;-)
A wracajac do tematu - dzisiaj przymierzylem sie do d7100... zdecydowanie ciezszy i wiekszy od d5300. Czuc znaczna roznie - ciezko mi bylo okreslic przez te pare minut w sklepie czy lepiej czy gorzej mi lezy - ale na pewno inaczej niz d5300.
D7100 to juz jednak jest klamot - i wagowo i gabarytowo.
nikoniarz
23-07-2014, 18:13
Wzgledem serii D5xxx oraz D3xxx to faktycznie D7100 jest spory. Ale w porownaniu do innych wydaje sie calkiem maly. Zreszta jedni wola lzejsze, inni wieksze...
Ned Stark
23-07-2014, 18:20
Coraz lepsze, to fakt. Nie ma za co. Dla mnie osobiście rozmiar d7100 jest atutem. Cholernie męczę się z tym małym g... Miałem 5300 w ręce, robiłem nawet tym zdjęcie o zgrozo z podpiętym 18-105 :D Jako, że mam ręce drwala jak mówi moja żona to zdecydowanie coś większego i cięższego potrzebuję :D
Alcatraz
23-07-2014, 18:24
Jako, że mam ręce drwala jak mówi moja żona to zdecydowanie coś większego i cięższego potrzebuję :D
...może topór?:-)
Ale przecież drugą ręką podtrzymuje się obiektyw (używając zoom-a) wiec nie rozumiem, nawet lepiej trzymać dłuższy jak obiektyw jak 18-105 pewnie od spodu niż jakiś mały typu 18-55.
Ja się złapałem ostatnio na chęci trzymania za stałkę choć ani to ciężkie ani nie ma nic do kręcenia jak jest AF włączony.
Natomiast przyciski jak ktoś ma naprawdę duże dłonie są chyba jednakowej wielkości w tych puszkach wiec jak ktoś ma duże palce to może mieć problem tu i tu.
nikoniarz
23-07-2014, 18:51
Ale przecież drugą ręką podtrzymuje się obiektyw (używając zoom-a) wiec nie rozumiem
Czego nie rozumiesz? Że większy aparat wygodniej się trzyma? Że w końcu nie trzeba zawijać małego palca pod body? Że cięższy zestaw (z ponad 1-kilogramowym obiektywem) pewniej się trzyma jedną ręką (mam na myśli obiektywem zwieszonym w dół a nie w celu fotografowania)?
Pamiętam doskonale jak miałem tylko D3100 i wpadł mi w ręce D7100- "wow... ale wielki...!". Gdy później, po paru miesiącach używania D300 miałem okazję popstrykać D7100 stwierdziłem: "ale to małe, a przede wszystkim lekkie :D"
Aczkolwiek nie powiem, że mały aparat jest be, gdyż zestawik D3100+35/1.8 nosi się przyjemniej niż D300+70-200/2.8 :D Także muszę mieć dwie puszki ;)
Nie rozumiem problemów z trzymaniem jedną ręką podczas zdjęć gdyż jak robię to trzymam aparat obiema rękoma. Mały palec od dołu mam już tak wyćwiczony, że robi jako dodatkowa podpórka od dołu, co przy tele dodatkowo pomaga.
Wiec ja nie narzekam na za mały grip.
A jak się chce trzymać obiektywem w dół jedną ręką, to można powiesić go na pasku nadgarstkowym.
A większy zestaw z większym i wygodniejszym gripem jest też cięższy = wiec ręka odpada od ciężaru.
Gdybym musiał po kilka/kilkanaście godzin biegać z aparatem, to może bym używał paska na szyje, aby ręka odpoczywała a nie robiła za wieszak dla aparatu.
Hmm... czy możesz napisać mi, co tak często zmieniasz w menu, że tak dużo cennego czasu Ci to zabiera?
Witaj, np. pod U1 i U2 mam swoje ustawienia. Wiem, jest w menu opcja ustawień osobistych ale co poza menu to poza menu. Uwielbiam proste rozwiązania a na drogie modele Nikona mnie nie stać. Pozdrawiam i polecam D7100 :)
nikoniarz
23-07-2014, 22:06
smokwaw- będziesz miał okazję poużywać ponad 2-kilogramowego zestawu to daj znać.
Edit:
Jak to mówią- "maluchem też się jeździło...". I nie da się ukryć, że jeździć się nie dało... Ale jak, to chyba każdy kto miał okazję, to wie...
Teraz waży ok 1 kg z tele. Właśnie dlatego używam lekkiego body, aby nie biegać z dużym ciężarem i jeśli będę kupować tele z 2,8 to prawdopodobnie będzie to Sigma 50-150 bez stabilizacji, aby nadal sprzęt był relatywnie mały i lekki :)
Jakbym chciał jeździć ciężką bryką zostałbym kierowcą TIR-a :)
nikoniarz
23-07-2014, 22:25
Tylko ja nie miałem na myśli "ciężkiej bryki" a komfortową brykę... ;)
Ale mówimy w tym topiku o D7100 i D5300 wiec jak 5300 jest Fiatem 126 to 7100 jest Fiatem 127 :)
Komfort to pewnie mają użytkownicy wyższych modeli, ale nie w sprawie lekkości noszenia sprzętu.
nikoniarz
23-07-2014, 22:32
wiec jak 5300 jest Fiatem 126 to 7100 jest Fiatem 127 :)
Skoro tak uważasz...
Alcatraz
23-07-2014, 23:46
Ten wątek staje się infantylny... głownie przez specyficzne podejście kolegi smokwaw do rzeczywistości... Ewidentnie ma jakiś problem z akceptacją niektórych faktów dotyczących D5300 i D7100. Wg niego nie może być tak, ze D7100 jest sprzętem lepszym, z wyższej półki:-) Dlatego też raz jest Fiatem 127, Passatem lub jeszcze czymś innym... Ciekawe podejście do realiów. Niemniej proponuję zakończyć (lub nawet zamknąć) temat, który nigdy nikogo nie doprowadzi do odpowiedzi na tak postawione pytanie. Wybór jest bardzo indywidualny i podyktowany przede wszystkim możliwościami finansowymi więc trudno jest tu cokolwiek i komukolwiek radzić.
Też noszę sie z zamiarem kupna albo 5300 albo 7100. Tylko że ja potrzebuje sprzęt typowo w góry na cioranie aparatu. Od razu napiszę nie chce bezlusterkowców małpek i innych wynalazków. Potrzebuje sobie podpiąc 18-70 lub 18-135 i to mi wystarczy.
Ten wątek staje się infantylny... głownie przez specyficzne podejście kolegi smokwaw do rzeczywistości... Ewidentnie ma jakiś problem z akceptacją niektórych faktów dotyczących D5300 i D7100. Wg niego nie może być tak, ze D7100 jest sprzętem lepszym, z wyższej półki:-) Dlatego też raz jest Fiatem 127, Passatem lub jeszcze czymś innym... Ciekawe podejście do realiów. Niemniej proponuję zakończyć (lub nawet zamknąć) temat, który nigdy nikogo nie doprowadzi do odpowiedzi na tak postawione pytanie. Wybór jest bardzo indywidualny i podyktowany przede wszystkim możliwościami finansowymi więc trudno jest tu cokolwiek i komukolwiek radzić.
Kolego Alcatraz nie konfabuluj.
Lepszy jest raz jeden raz drugi w niektórych kategoriach.
Wyższa półka d7100 - tak, bo to wyższa seria ale i wyższa cena.
Już było to wiele razy tu napisane wiec nie musisz powtarzać - kto ma jakie kryteria tak sobie wybierze.
Nie podoba mi się natomiast chwalenie za wszelką cenę niektórych rozwiązań, które dla kogoś innego mogą mieć czwartorzędne znaczenie.
Powtórzę jeszcze raz dla mnie najważniejszy jest obrazek z obu puszek a tutaj można w zasadzie uznać remis.
Wiec DLA MNIE żaden z nich nie jest LEPSZY.
I niech będzie, że to "moja rzeczywistość" czyli MOJE ZDANIE.
PS. W moim podpisie wyjaśnione jest to zresztą na zielono.
Też noszę sie z zamiarem kupna albo 5300 albo 7100. Tylko że ja potrzebuje sprzęt typowo w góry na cioranie aparatu. Od razu napiszę nie chce bezlusterkowców małpek i innych wynalazków. Potrzebuje sobie podpiąc 18-70 lub 18-135 i to mi wystarczy.
D7100 jest uszczelniony i solidniejszy więc powinien bardziej nadawać się w góry.
cz4rnuch
24-07-2014, 11:37
D7100 jest uszczelniony i solidniejszy więc powinien bardziej nadawać się w góry. Tyle, że ani 17-70 ani 18-135 uszczelnione nie są i może być kicha :) A tak w ogóle to manfred chyba nas w konia robi. Tyle lat doświadczenia i pytania typu "nie wiem co chcem?"
T A tak w ogóle to manfred chyba nas w konia robi. Tyle lat doświadczenia i pytania typu "nie wiem co chcem?"
Ale ja wiem co chce. Nie chce pełnej klatki bo za ciężka za droga i nie czuje potrzeby przejmować się i dbać o aparat. Druga sprawa dx zainteresowania zakończyłem na poziomie D300 który kiedyś tam miałem ale sprzedałem. Niestety nie śledzę nowinek. Zam się i wiem o D700 D800 i D4. Tak na 90 % chyba zdecyduję się na D5300. Bo do Alpejskiego wspinania mi zdecydowanie wystarczy. A dodatkowo potrzebuje nagrać sobie filmiki ot i tyle. Ja nie pytam o szkło bo te wymienione dla mnie w zupełności wystarcza.
Ale ja wiem co chce. Nie chce pełnej klatki bo za ciężka za droga i nie czuje potrzeby przejmować się i dbać o aparat. Druga sprawa dx zainteresowania zakończyłem na poziomie D300 który kiedyś tam miałem ale sprzedałem. Niestety nie śledzę nowinek. Zam się i wiem o D700 D800 i D4. Tak na 90 % chyba zdecyduję się na D5300. Bo do Alpejskiego wspinania mi zdecydowanie wystarczy. A dodatkowo potrzebuje nagrać sobie filmiki ot i tyle. Ja nie pytam o szkło bo te wymienione dla mnie w zupełności wystarcza.
nowy bedziesz bral? ;)
cz4rnuch
24-07-2014, 12:02
O szkłach to było do BaCaaay bo agrument moim zdaniem średnio trafiony. Co do D5300 vs D7100 to chodziło mi że osoba z takim doświadczeniem powinna sobie poradzić z takim dylematem w 10 minut. Wystarczy rzucić okiem na ulotkę producenta. D5300 lżejszy, mniej przycisków i kilka fajnych dupereli, D7100 cięższy, więcej przycisków i kilka innych dupereli, obrazek taki sam. Jeśli się nie mylę, to jeden z kolegów z forum wybrał jeszcze lżejszy D3200 specjalnie pod górskie łazęgi. Argument: lżejszy a w górach każdy gram się liczy.
. Co do D5300 vs D7100 to chodziło mi że osoba z takim doświadczeniem powinna sobie poradzić z takim dylematem w 10 minut. Wystarczy rzucić okiem na ulotkę producenta. .
Ale ja to tak lubię sobie popisać na forum mogę ?
Alcatraz
24-07-2014, 12:07
Kolego Alcatraz nie konfabuluj.
Proponowałbym jednak nie stosować słów, które są nieadekwatne do sytuacji... Nie zawsze to co "zagraniczne" jest lepsze:-)
Nie podoba mi się natomiast chwalenie za wszelką cenę niektórych rozwiązań, które dla kogoś innego mogą mieć czwartorzędne znaczenie.
W tym wypadku znacznie bardziej bezsensowna jest sytuacja odwrotna, której Ty jesteś gorącym orędownikiem. Czyli usilne szukanie przewagi słabszego modelu. To pachnie jakimś kompleksem. Niech każdy kupuje to co chce i cieszy się tym a nie co 5 minut powtarza SWOJE ZDANIE na Forum.
Powtórzę jeszcze raz dla mnie najważniejszy jest obrazek z obu puszek a tutaj można w zasadzie uznać remis.
Wiec DLA MNIE żaden z nich nie jest LEPSZY.
I niech będzie, że to "moja rzeczywistość" czyli MOJE ZDANIE.
No i właśnie o tym mówię... Wszyscy już znają TWOJE zdanie i powtarzanie tego bez końca niczego już nie zmieni. Obrazek jest zawsze bardzo ważny jeśli nie najważniejszy ale mimo to jest jednym z elementów oceny danego modelu. W szczególny sposób dotyczy to właśnie lustrzanek!
Reasumując - temat spokojnie do zamknięcia. Takie pytania można zadawać bez końca - czy lepiej kolumny podstawkowe, czy podłogowe, dom zwykły czy z basenem. Jeśli ktoś nie wie co chce kupić i co będzie dla niego lepsze, powinien powstrzymać się od zakupów w ogóle.
cz4rnuch
24-07-2014, 12:09
Ale ja to tak lubię sobie popisać na forum mogę ?
Jeśli nie jesteś hakerem prawomocnie skazanym na zakaz zbliżania się do urządzeń elektronicznych ani małolatem któremu tato dał bana na kompa to wydaje mi się że możesz :)
nikoniarz
24-07-2014, 13:25
D7100 jest uszczelniony
D7100 jest tylko czesciowo uszczelniony. Pelne uszczelnienie z DX'ow posiada tylko D200 oraz D300/300s
Proponowałbym jednak nie stosować słów, które są nieadekwatne do sytuacji... Nie zawsze to co "zagraniczne" jest lepsze:-)
W tym wypadku znacznie bardziej bezsensowna jest sytuacja odwrotna, której Ty jesteś gorącym orędownikiem. Czyli usilne szukanie przewagi słabszego modelu. To pachnie jakimś kompleksem. Niech każdy kupuje to co chce i cieszy się tym a nie co 5 minut powtarza SWOJE ZDANIE na Forum.
No i właśnie o tym mówię... Wszyscy już znają TWOJE zdanie i powtarzanie tego bez końca niczego już nie zmieni. Obrazek jest zawsze bardzo ważny jeśli nie najważniejszy ale mimo to jest jednym z elementów oceny danego modelu. W szczególny sposób dotyczy to właśnie lustrzanek!
Reasumując - temat spokojnie do zamknięcia. Takie pytania można zadawać bez końca - czy lepiej kolumny podstawkowe, czy podłogowe, dom zwykły czy z basenem. Jeśli ktoś nie wie co chce kupić i co będzie dla niego lepsze, powinien powstrzymać się od zakupów w ogóle.
Zacznę od końca. Temat jeden z WIELU. Było ich i będzie jeszcze wiele porównujące takie czy inne puszki. Moderator jak będzie chciał to zamknie.
Wszyscy TEŻ znają Twoje zdanie i wciąż je powtarzasz (chyba masz kompleks wg. Ciebie). Mało tego tych samych argumentów (albo raczej z ich braku) używałeś do kolegi o nicku zabieraj (str. 10 tego topiku).
Ja przypomnę, że nie mam D5300 wiec chyba patrzę na to w miarę obiektywnie. I nie wyszukuję "na siłę przewag" a porównuję cechy obu.
Reasumując forum jest do wymiany opinii a nie tylko do wymiany opinii na temat jakie to D7100 jest super.
Ned Stark
24-07-2014, 15:04
Nie wiem po co chcesz udowodnić wyższość jednej puszki nad drugą. Po to właśnie Nikon stworzył podział body żeby każdy sobie wybrał to co mu najbardziej odpowiada albo na co go stać.
cz4rnuch
24-07-2014, 15:16
D7100 jest tylko czesciowo uszczelniony. Pelne uszczelnienie z DX'ow posiada tylko D200 oraz D300/300s Pełne uszczelnienie to można sobie zaaplikować kupując obudowę podwodną :) Pod tym względem niedościgniony wśród zmiennoobiektywowych Nikonów jest Nikon 1 AW1. Mi wystarczy, że D7100 ma uszczelnienia na poziomie D800 i D300S. Przynajmniej w ten sposób zachwala to producent <<klik>> (http://imaging.nikon.com/lineup/dslr/d7100/features03.htm#a5)
Alcatraz
24-07-2014, 16:01
Wszyscy TEŻ znają Twoje zdanie i wciąż je powtarzasz (chyba masz kompleks wg. Ciebie). Mało tego tych samych argumentów (albo raczej z ich braku) używałeś do kolegi o nicku zabieraj (str. 10 tego topiku).
Ja przypomnę, że nie mam D5300 wiec chyba patrzę na to w miarę obiektywnie. I nie wyszukuję "na siłę przewag" a porównuję cechy obu.
Reasumując forum jest do wymiany opinii a nie tylko do wymiany opinii na temat jakie to D7100 jest super.
Kolego, ja nie powtarzam swojego zdania (od tego mamy zdecydowanie Ciebie) tylko ciągle odpowiadam na Twoje mało celne "argumenty" (subtelna różnica) ale masz rację to chyba nie ma sensu... Mnie zarzucasz brak argumentów a sam piszesz miałkie przykłady i to w dodatku o sprzętach, na których nie pracujesz. A praktyczne pojęcie o plusach pewnych rozwiązań nabywa się tylko i wyłącznie przy dłuższej, własnoręcznej eksploatacji! Wtedy może nie pisałbyś, że:
Górny wyświetlacz całkowicie zbędny, bo widać wszystko przez wizjer wiec po kiego grzyba mam odrywać wzrok i patrzeć na to małe coś? Drugie kółko?? A czy naprawdę tak trudno nacisnąć jeszcze przycisk??? oraz innych tego typu wynurzeń.
Twoje "argumenty" skupiają się wokół twierdzeń, że (metaforycznie) lepiej wyposażony samochód jest gorszy od słabiej wyposażonego, bo zamiast klimatyzacji można otworzyć okno a zamiast systemu audio można sobie pośpiewać a jeszcze za te wszystkie dodatki trzeba przecież zapłacić! Gdybyś napisał raz (góra dwa), że dla Ciebie lepszym wyborem jest model X ponieważ jego funkcje Tobie wystarczą, byłoby GIT. Jednak usilne próby obalania pewnych oczywistych faktów trącają co najmniej nudą. Zapominasz też chyba, że nie tylko Ty masz prawo do własnego zdania więc nie reaguj nerwowo kiedy ktoś przytacza swoje argumenty.
Dobrego światła Ci życzę smokwaw! Przy okazji - czym teraz fotografujesz?
nikoniarz
24-07-2014, 16:01
Ja sugerowalem sie opisem obiektywu w ktorym nie uwzgledniono D7100:
Wykonana ze stopu magnezu obudowa i złożony system uszczelnień zapewnia niezwykłą odporność na zamoczenie i zanieczyszczenia, dzięki czemu obiektyw można wykorzystać w praktycznie każdych warunkach atmosferycznych (pełna ochrona zestawu: korpus + obiektyw z D2, D3, D3x, D200, D300, D300s).
Alcatraz
24-07-2014, 16:04
Może to jest obiektyw, którego premiera miała miejsce jeszcze przed pojawieniem się D7100? I stąd nie uwzględniono tego modelu a na uzupełnia opisów chyba raczej nie ma co liczyć:-)
nikoniarz
24-07-2014, 16:07
Nie no, spoko. Nie twierdze przeciez ze to jedyna sluszna racja :) Dobrze wiedziec w kazdym razie na jakim poziomie sa uszczelnienia
Kolego, ja nie powtarzam swojego zdania (od tego mamy zdecydowanie Ciebie) tylko ciągle odpowiadam na Twoje mało celne "argumenty" (subtelna różnica) ale masz rację to chyba nie ma sensu... Mnie zarzucasz brak argumentów a sam piszesz miałkie przykłady i to w dodatku o sprzętach, na których nie pracujesz. A praktyczne pojęcie o plusach pewnych rozwiązań nabywa się tylko i wyłącznie przy dłuższej, własnoręcznej eksploatacji! Wtedy może nie pisałbyś, że:
oraz innych tego typu wynurzeń.
Twoje "argumenty" skupiają się wokół twierdzeń, że (metaforycznie) lepiej wyposażony samochód jest gorszy od słabiej wyposażonego, bo zamiast klimatyzacji można otworzyć okno a zamiast systemu audio można sobie pośpiewać a jeszcze za te wszystkie dodatki trzeba przecież zapłacić! Gdybyś napisał raz (góra dwa), że dla Ciebie lepszym wyborem jest model X ponieważ jego funkcje Tobie wystarczą, byłoby GIT. Jednak usilne próby obalania pewnych oczywistych faktów trącają co najmniej nudą. Zapominasz też chyba, że nie tylko Ty masz prawo do własnego zdania więc nie reaguj nerwowo kiedy ktoś przytacza swoje argumenty.
Dobrego światła Ci życzę smokwaw! Przy okazji - czym teraz fotografujesz?
Nie reaguję nerwowo :) Gdyby tak było to puściłbym wiązkę :D
"Miałki przykład" wg. Ciebie to taki, że trzeba dopłacić 1000 zł??? (czyli 1/3 ceny) za cechy które nie dla wszystkich są istotne.
Albo "miałki przykład" to waga i wielkość który jest dla mnie dużą wadą. Są też zalety tego body wiec ogólna moja ocena jest remisowa.
Nie neguję niczyjego prawa do własnego zdania tylko neguję do tego, żeby twierdzić, że jest coś jest LEPSZE dla każdego bez kontekstu po co mu to.
Mam w tej chwili D5200, ale powoli dojrzewam chyba jednak do tego aby myśleć o FX i za lepszy obrazek byłbym w stanie zapłacić więcej i taszczyć cięższe body.
Gdyby jednak zrobili powiedzmy D500 lżejsze z FX i z mniejszą ilością ustawień, ale tą samą matrycą to byłbym chętny :)
Alcatraz
24-07-2014, 16:42
Nie no, spoko. Nie twierdze przeciez ze to jedyna sluszna racja :)
Tylko zapytałem:-D
Pełne uszczelnienie to można sobie zaaplikować kupując obudowę podwodną :) Pod tym względem niedościgniony wśród zmiennoobiektywowych Nikonów jest Nikon 1 AW1. Mi wystarczy, że D7100 ma uszczelnienia na poziomie D800 i D300S. Przynajmniej w ten sposób zachwala to producent <<klik>> (http://imaging.nikon.com/lineup/dslr/d7100/features03.htm#a5)
z tym uszczelnieniem to też nie do końca - byłem pod wrażeniem reklam "D7100: uszczelniony i odporny...".
Pucha może w miarę szczelna, ale miałem okoliczność używania D7100 na plaży i ... cóż, piach powłaził pod przyciski i je poblokował. I co gorsza, niektóre w pozycji wciśniętej.
Jedyny który był na to odporny, to wybierak (ten wokół "OK").
Kwadrans zajęło odblokowanie guzikologii.
Trza po staremu uważać, bo marketingowcy za coś biorą przecież pieniądze.
porownanie wielkosciowe:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/50d537ca58f6f6b0-1.jpg
źródło (http://images68.fotosik.pl/31/50d537ca58f6f6b0.jpg)
dzisiaj wyjezdzam ale jeszcze przez niedziele bede mial oba sprzety u siebie. Jezeli kogos interesowalyby jakies kwestie porownawcze to moge cos potestowac :)
cz4rnuch
26-07-2014, 13:23
z tym uszczelnieniem to też nie do końca - byłem pod wrażeniem reklam "D7100: uszczelniony i odporny...".
Pucha może w miarę szczelna, ale miałem okoliczność używania D7100 na plaży i ... cóż, piach powłaził pod przyciski i je poblokował. I co gorsza, niektóre w pozycji wciśniętej.
Jedyny który był na to odporny, to wybierak (ten wokół "OK").
Kwadrans zajęło odblokowanie guzikologii.
Trza po staremu uważać, bo marketingowcy za coś biorą przecież pieniądze.Tylko, że chyba piszemy o dwóch różnych rzeczach. Ja o uszczelnieniach a ty mam wrażenie o spasowaniu części. Jeśli ten piasek nie dostał się do wnętrza aparatu(pomijam "drogę bagnetową") to oznacza to że uszczelki spełniły swoje zadanie. A to że piasek powchodzi w szczeliny to normalna sprawa i nikomu tego tłumaczyć nie trzeba. Spasowanie części w amatorskich modelach może być na niższym poziomie, ale wyguglowałem sobie przypadki podobne do twoich dotyczące także sprzętu z wyższej półki.
digger-gp
03-09-2014, 14:23
Chciałbym się przesiąść z D200 na D7100 ale jest dla mnie nie do zaakceptowania ten banding przy wyciąganiu z cieni w RAW'ach; http://betterfamilyphotos.blogspot.ie/2013/04/minimizing-nikon-d5200-and-d7100.html
Dlatego jednak skłaniam się ku D5300 - mogę mu wszystko wybaczyć byleby mi nie robił takiego kuku w postprocesingu...
fader_audio
03-09-2014, 14:58
z tym uszczelnieniem to też nie do końca - byłem pod wrażeniem reklam "D7100: uszczelniony i odporny...".
Pucha może w miarę szczelna, ale miałem okoliczność używania D7100 na plaży i ... cóż, piach powłaził pod przyciski i je poblokował. I co gorsza, niektóre w pozycji wciśniętej.
Jedyny który był na to odporny, to wybierak (ten wokół "OK").
Kwadrans zajęło odblokowanie guzikologii.
Trza po staremu uważać, bo marketingowcy za coś biorą przecież pieniądze.
robiłe babki z piasku z aparatem??? nigdy takie coś mi się nie zdażyło, a na plaży dośc dużo fociłem, nawet szkła były zmieniane, reklama zawsze przesadza pozostaje zdrowy rozsądek
digger, w linku ktory podałeś są óżne sceneria i różne czułosci, poza tym po co robbić zdjęcie tak by potem wyciągać z cienie o 5ev???
digger-gp
03-09-2014, 17:02
digger, w linku ktory podałeś są óżne sceneria i różne czułosci, poza tym po co robbić zdjęcie tak by potem wyciągać z cienie o 5ev???
Ten banding jest widoczny przy wyciąganiu znacznie mniejszym niz 5ev. Dopuki pstrykasz proste focie niewymagające zaawansowanego postprocesingu nie będzie Ci to przeszkadzało. Ale spróbuj dobrze naświetlić taka scenę http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3369397&postcount=24 Po zabawie RAW'ami z D7100 odechciało mi sie tego aparatu. D5300 ponoć takiej wady nie wykazuje. Może mnie ktoś przekona że wszystko inne jest ważniejsze niż sam obrazek...
Andrzej1974
03-09-2014, 17:49
[...] Może mnie ktoś przekona że wszystko inne jest ważniejsze niż sam obrazek...
Zawsze uważałem, że najważniejszy jest finalny obrazek...
nikoniarz
03-09-2014, 18:34
Dla jednego najistotniejszy będzie obrazek z puszki bez nawet 1 sekundy spędzonej przy obróbce, dla innego najważniejsze będzie to, co może wyciągnąć przy półgodzinnym "grzebaniu na pliku"...
Alcatraz
03-09-2014, 21:48
Nie rozumiem tego marudzenia na "banding" (tzn. rozumiem o tyle, że ludzie zawsze znajdą powód do marudzenia). U siebie spotkałem się z tym może na 3 zdjęciach. Nie twierdzę, że tak powinno być ale praktyczne występowanie tego jest mniej więcej tak "częste" jak słynna mora, która miała pojawiać się notorycznie z powodu braku filtra. Kiedyś Top robił już dokładne testy i faktycznie dopiero przy 4EV pojawiał się banding. A trzeba pamiętać, że +4EV oznacza aż 8 krotnie za mało doświetlone zdjęcie! Czyli żaden sprzęt nie zwolni nas od starania się w trakcie robienia zdjęcia a permanentne "ciągnięcie" o 4 czy 5EV chyba nie jest najlepszą praktyką.
Chciałbym się przesiąść z D200 na D7100 ale jest dla mnie nie do zaakceptowania ten banding przy wyciąganiu z cieni w RAW'ach; http://betterfamilyphotos.blogspot.ie/2013/04/minimizing-nikon-d5200-and-d7100.html
Dlatego jednak skłaniam się ku D5300 - mogę mu wszystko wybaczyć byleby mi nie robił takiego kuku w postprocesingu...
Puknij się w głowę. Jeśli wyciągasz wnioski na podstawie forsowania RAWA >= 3EV, to sory, ale to się kwalifikuje do lekarza.
W tyłkach Wam się poprzewracało. Rozumiem, AF, kwestie filmowania, szybkostrzelność, ale wyciąganie cieni +3EV? Ktoś tu chyba nie umie robić zdjęć.
digger-gp
04-09-2014, 04:42
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://plus.google.com/u/0/photos/109336589676163530700/albums/6055033145950261409/6055033153820585602)
powyżej RAW z D7100 wolany w ACR 8.1 - suwak Shadows pociągnięty +100% ...i nic więcej. Dla mojego D200 takie delikatne forsowanie nie stanowi problemu. Wywoływałem też RAW'y z S5pro, D700, D80, D3100 i D600. Żaden z wymienionych aparatów nie wykazywał takiego problemu.
digger-gp
04-09-2014, 11:34
mimo edycji i prób.. zdjęcie nie otwiera się w wątku.. ale można kliknąć na tą ikonkę prawym przyciskiem, a następnie "otwórz obraz na nowej karcie"
d7100
oryginal:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/9161a663c1854e92-2.jpg
źródło (http://images66.fotosik.pl/146/9161a663c1854e92.jpg)
shadows + 100%
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/9cc44d6855e121dd-2.jpg
źródło (http://images68.fotosik.pl/147/9cc44d6855e121dd.jpg)
shadows + 100% exposure + 2
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/105f388768a5cade-2.jpg
źródło (http://images69.fotosik.pl/146/105f388768a5cade.jpg)
crop 100% z shadows + 100% i exposure +1
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/4698bf9ad11da518-3.png
źródło (http://images67.fotosik.pl/147/4698bf9ad11da518.png)
digger-gp
04-09-2014, 13:46
lukpep, To co pokazujesz jest w porządku.. najwyraźniej niektóre egzemplarze maja taki feler...
Ja obrabiałem NEF'y z tego źródła http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3362368&postcount=1 Spróbujcie sami.. Jeszcze tylko dodam że problem występuje na niskim ISO
Najwidoczniej nie miales do czynienia z D300/300s nikt nie pisze ze ideal tylko ze ma niesamowity AF bo to prawda ,naucz sie czytac i nie przeinaczaj zdan pod siebie :)
Tylko ten obrazek siakiś taki (brzydki?)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.