Zobacz pełną wersję : LR 5.5 porządki
Mam na tę chwilę ok. 10 tys. RAW-ów oraz ponad 2 tys. JPG wywołanych z tychże.
JPG wołane były w sporym przesunięciu czasowym i są w różnych miejscach ma dysku.
Jednym słowem to nie burdel, to pożar w burdelu.
Światełko w tunelu upatruję w takich to przesłankach:
1.wszystkie rawy i wszystkie JPG mają absolutną zgodność nazw plików (różnią się tylko rozszerzeniem)
2.wszystkie słowa kluczowe i inne metadane są całkowicie zgodne ze sobą.
3.wszystkie RAW-y mam w jednym katalogu.
4.wszystkie JPG o których mowa były wołane LR.
Chcę uporządkować ten bajzel tak by w jednym katalogu były pary RAW plus JPG (z tego Rawa)
Rawy które nie mają "swojego" JPG mnie nie interesują.
Jedyny pomysł jaki mi przychodzi do głowy to stworzyć katalog ze wszystkimi RAWA-mi oraz z JPG , i ręcznie usunąć te niechciane RAWY.
Ale jak pomyślę ile mnie czeka paracy , a co gorsza ilość błędów jakie popełnie, to mi się skóra na dupie marszczy.
I teraz pytanie:
Czy można ,wykorzystując narzędzia LR i uwzględniając podane warunki wyjściowe dokonać tego automatem.
Innymi słowy wyfiltrować "samotne" RAW_y , odznaczyć je i usunąć?
Moje dotychczasowe próby z filtrowaniem po słowach kluczowych i metadanych nie przyniosly pozytywnych rezulatów.
Zdaję sobie sprawę że do tej operacji nie jest potrzebny program wywołujący tylko coś co pozwala na segregacje plików więc może jak nie LR to jakiś inny programik (oby zgodny z najlepszym na świecie kompem z pod znaku antonówki) poradzi sobie z tym burdelem.
Jacek z Nikonem też
12-07-2014, 03:19
Jedyny pomysł jaki mi przychodzi do głowy to stworzyć katalog ze wszystkimi RAWA-mi oraz z JPG , i ręcznie usunąć te niechciane RAWY.
bardzo prosty skrypt w dowolnym języku, poproś jakiegoś znajomego, który zna się na skryptach
Ja bym zrobił tak...
Skopiować wszystkie JPG i zmienić im rozszerzenie na NEF. Następnie wybrać wszystkie NEFy i skopiować do folderu tych sztucznych NEFów, NIE ZASTĘPUJĄC PLIKÓW których nazwy się powtarzają. W ten sposób przekopiujesz NEFy pojedyńcze a te które mają odpowiedniki w JPGach zostaną na swoim miejscu. Wystarczy tylko skasować folder z NEFami zmienionymi z JPGów i prawdziwymi NEFami tymi niechcianymi.
Ja do zmiany nazw, rozszerzeń etc. używam programu Reneme.
2pompony
12-07-2014, 12:33
Dziwi mnie nieco sama potrzeba archiwizacji jpgów, skoro ma się Nefy, z których pochodzą - bo to trochę tak, jakby na półce trzymać pięknie wydane albumy, a obok każdego albumu ksero z niego zrobione, no ale każdy sobie układa swoje historie jak lubi. Oczywiście takie proste manipulacje plikami można wykonać łatwo choćby nieśmiertelnym Total Commanderem, ale u Ciebie to odpada. Albo, nie bacząc na brzytwę Okhama można szukać do tego jakichś skryptów, osobnych programów, czy jeszcze bóg wie czego...
Ale dla higieny pracy LRa, który wszystko trzyma w swojej bazie, można takie manipulacje robić samym LRem. Nie będzie to takie eleganckie jak w wypadku Total Commandera (the best ever, ever, ever! :) ), ale przynajmniej nei zburzy całej bazy LRa, a domyślam się, ze w efekcie chodzi o uporządkowanie pracy w LRze właśnie.
Jeśli exportowałeś tak, że w jpgach są metadane - użyj autostackowania. Wgraj jpgi tak, żeby były w tym samym folderze co nefy, a w LRze zaptaszkuj w preferencjach (General) Treat jpg files next to the RAW as separate photos - to ważne. Potem zsynchronizuj folder, to też ważne.
Następnie w trybie Grid wykonaj Photo > Stacking > Auto Stack i ustaw 0 (zero) sekund. To spowoduje, że wszystkie pary NEF+JPG pogrupują się razem, a jak potem wykonasz Photo > Stacking > Collapse All Stacks i każesz sobie wyświetlić badges na podglądzie Grid - to każda taka grupa będzei miała ikonkę dwójki na thumbnailu, więć je łatwo odróżnisz od reszty.
Mając to możesz teraz zrobić, co Ci sie zamarzy - przenieśc te pogrupowane pary gdzie indziej, lub te pozostałe, wolne skasować, albo cokolwiek. Jeśli można Ci coś doradzić - jak już będziesz coś wyrzucać, to zamiast wyrzucać, przenieś to wszystko do folderu pod nazwą 'wyrzucić' czy coś i na wszelki wypadek odłóż ostateczne wyrzucanie na kilka dni, żebyś miał okazję przejrzeć jeszcze na spokojnie te zbiory. A przynajmniej mnie to już parę razy uratowało tyłek, kiedy byłem prawie pewien, że to, co kasuję już mi się nie przyda więcej... :)
limax, dzięki za pomysł , że sam na to nie wpadłem. widze że narzędzie do golenia pana Ockhama nie jest ci obce.
@2pompony,
ja zamierzam właśnie uporządkować NEFy, a te JPGi to po prostu "lista" NEFów do zostawienia.
Dziś żałuję ,że nie robiłem tego parowania systematycznie , bo nie miał bym tego opisanego problemu , tylko miałbym interesujące mnie NEFy i dysk lżejszy o 8 tys. niechcianych NEFów. Te JPG to punkt odniesienia. W tym katalogu NEF bez odpowiadającego mu JPG to NEF który został zakwalifikowany do wyrzucenia. Pomponiasty czy ty urodziłeś sie z LR zamiast smoczka czy Adobe ci płaci za czuwanie. W kazdy razie wielkie dzięki. A do wszelkich twoich praktycznych rad się zastosuję.
2pompony
12-07-2014, 13:25
Rozumiem. Nieco dziwne, ale rozumiem teraz samą ideę.
Myślę, że takie proste porównanie katalogów bez zbędnej filozofii zrobisz tak, jak radzi Ci Limax w tym wątku: hurtowa zmiana nazwy, przeniesienie i skasowanie - czy może być coś prostszego? :)
Zwłaszcza że u mnie C1 nie przenosi kasowanych zdjęć do kosza, tylko od razu wywala. Raz musiałem się ratować kopią w jpg...
2pompony
28-06-2015, 15:54
Nie wiem o co idzie tym razem - ale nawet w C1 można sobie zrobić folder o wiele mówiącej nazwie 'zzz - wyrzucić' (to zzz jest po to żeby zawsze był na końcu) i zamiast wyrzucać pliki to przenosić do niego. Plusy są oczywiste: zawsze można jeszcze raz przez skasowaniem obejrzeć plik, wydostać go stamtąd, odnaleźć gdzieś duplikat, czy coś...
Tym razem ;) idzie o to, że C1 ma w sobie "kosz" i spodziewałem się, że tam przejdą skasowane pliki, a jak nie tam, to do kosza Windowsowego. A tu ani jedno ani drugie.
Zresztą, ja teraz oznaczam pliki do skasowania kolorem czerwonym (skrót klawiaturowy "minus"), więc działa to jak osobny katalog.
Mówiąc poważnie lubię jak ludzie piszą przydatne programy, bo to dobrze świadczy - ale jak chodzi o usuwanie zdjęć, a zwłaszcza moich zdjęć - robię się zbyt ostrożny, żeby z takich automatyczujących programów korzystać. Pomysł, żeby zamiast kasować pliki umieszczać je w osobnym podfolderze jest świetny do tego stopnia, ze sam z niego korzystam od jakichś paru lat i nei tylko sobie chwalę, ale nawet bardzo chwalę.
Poza wszystkim innym ja akurat robię same RAWy i dokonuję selekcji w LRze, więć dla mnie ten program i tak przydatny nie jest, ale ogólnie to radziłbym zachować ostrożność w kasowaniu...
Jak w LR-rze przenieść pliki z jednego folderu do drugiego ? Za Twoją radą 2pompony, utworzyłem folder-kosz (zzz-wywalić) :-) na który przeleżą ,,usunięte'' foty. Tylko nie mogę znaleźć opcji (po zaznaczeniu kilku plików) do przeniesienia z danego folderu do w/w folderu. Z Enlisz u mnie kulawo :-)
Przeciągnąć się nie da? W C1 też nie ma specjalnego polecenia, trzeba myszką
2pompony
28-06-2015, 17:06
No właśnie! Czasem najtrudniej wpaść na najprostsze rozwiązania... A zatem: zaznaczyć ile się chce i przeciągnąć cała grupę albo z widoku Grid, albo z filmstripa na dole.
Czyli jak to dawniej mawiali drag'n'drop - przeciągnij'i'upuść, albo jak mówią na Śląsku przeciąg'i'ciś. :)
No właśnie! Czasem najtrudniej wpaść na najprostsze rozwiązania... A zatem: zaznaczyć ile się chce i przeciągnąć cała grupę albo z widoku Grid, albo z filmstripa na dole.
Czyli jak to dawniej mawiali drag'n'drop - przeciągnij'i'upuść, albo jak mówią na Śląsku przeciąg'i'ciś. :)
Kurde działa :-) Robiłem tak, ale jak tworzyłem sobie w > Collections jakąś grupę zdjęć, tematycznie uszeregowane. Zaznaczałem, przeciągałem i siedzą w folderze w Collections o jakiejś nazwie, ale też pozostają w swoim pierwotnym folderze. A tu prooosszze :-) przeniosło mi (po zaznaczeniu i przeciągnięciu) do folderu - ,,Do usunięcia'' i zarazem opróżniając pierwotny folder :-) Dzięki !! :-)
2pompony
28-06-2015, 17:38
Uf, no to jedno mamy z głowy: przeciąg, ciś i działa. :)
A teraz co do Kolekcji. Tu bracie pomyliłeś dwie rzeczy: Kolekcję i foldery na dysku. Foldery na dysku to są foldery na dysku - normalnie, tu żadnej filozofii nie ma. Ale Kolekcje nie są czymś jak foldery, 'skopiowane' czy przeciągnięte tam zdjęcie nie rusza się ze swojego stałego miejsca pobytu w swoim folderze na dysku. Kolekcja to raczej wirtualny zbiór zdjęć siedzących w różnych miejscach, które mają jakąś wspólną cechę.
Na przykład wyobraź sobie, że masz tą samą żonę od pięciu sezonów i jeździcie razem na wakacje, ale za każdym razem w inne miejsce: Hiszpania, Honduras, Holandia, Hawaje i Hiny (musiało pasować do kompletu :) ). I teraz zdjęcia z każdych wakacji masz w osobnych folderach: te z Hiszpanii w folderze Hiszpania, te z Honolulu w folderze Honolulu i tak dalej... One siedzą w swoich folderach na dysku.
Można utworzyć kolekcję pod nazwą np. Moja Szanowna Żona, gdzie nagle znajdą się wszystkie zdjęćia z wakacji z Twoją Żoną, z tym, że poszczególne zdjęcia nie ruszą się ze swoich folderów, te z Hiszpanii dalej będą w folderze Hiszpania, te z Hin, będą dalej w folderze Hiny. :) A tylko dla Towjej wygody LR pokaże je w czymś, co wygląda jak folder, żebyś nei musiał kopać po dyskach - ale to nie ma wiele wspólnego z folderami i przenoszeniem zdjęć pomiędzy nimi.
Jeszcze raz - przeciągając do Kolekcji nie ruszasz plików z ich miejsca pobytu czy odsiadki. One tam zostają, bo Kolekcja to jakby wirtualny worek. Przeciągając na foldery - przeciągasz je tak, jak w windowswym menadżerze plików: tu znikają a pojawiają się tam, gdzie upuściłeś.
Czy taka prostota nie wpływa na Ciebie kojąco? :)
Trochę namieszałem :-) Tylko ja nie utworzyłem kolekcji tylko nowy folder, za pomocą LR o nazwie ,,ZZ do usunięcia''. I taki też folder pojawił się na dysku komputera. Faktycznie jak przenoszę w LR z jakiegoś folderu do utworzonego folderu ,,ZZ do usunięcia'' to ten plik się tam znajduje, ale też pozostaje w folderze którym był w LR. Ale już na dysku komputera znika z folderu w którym był i jest przeniesiony do mojego ,,ZZ do usunięcia". Jestem ukojony po pachy ;-)
pompon , czy jest mozliwosc , ze to o czym teraz gadacie nie dziala na jabolu?
2pompony
28-06-2015, 17:55
W LR musi działać, co do C1 to nie wiem...
2pompony
28-06-2015, 17:59
Tak, tak to musi działać. Jeśli nei działa, to coś robisz źle. Nie działa u Ciebie? Dać opis jak i co w punktach?
w moim przypadku:
katalog "2015"
w nim podkatalogi
2015-06-20
2015-06-21
itd.
utworzyłem za pomoca LR podkatalog ZZZZZZ
teraz to wyglada tak
katalog 2015
podkatalogi
2015-06-20
2015-06-21
ZZZZZ
ZZZZZ jest oczywiscie pusty
zaznaczyłem kilka fotek (widok grid) i probowałem przeciągnąć do ZZZZZ
i nic
2pompony
28-06-2015, 18:12
To zawsze działało (i dalej działa z tego co wiem), obojętne, czy masz zaznaczone Show photos in subfolders, czy nie. Wykluczmy podstawowe rzeczy:
1. Działasz w module Library
2. Nie usiłujesz rozdzielić stacka - to znaczy nei przeciągasz wirtualnej kopii pozostawiając oryginał, ani nie próbujesz przeciągnąć jpoga pozostawiając NEFa z nim stowarzyszonego (zależy jeszcze od ustawień preferencji), ani nei próbujesz przeciągnąć składnika jakiejś grupy
3. Próbujesz przesuwać pliki obrazków (nie xmp tylko np. NEFy)
4. Masz pełne prawa do wszystkich folderów - to już pytanei na wyrost
Na wszystkie odpowiedzi jest TAK?
PS - wiadomość dla moda - proszę o wydzielenie z tego wątku postów do osobnego topiku, tak myślę od posta nr 27, a nowy wątek moze się nazywać - manipulacje plikami w programie LR
To zawsze działało (i dalej działa z tego co wiem), obojętne, czy masz zaznaczone Show photos in subfolders, czy nie. Wykluczmy podstawowe rzeczy:
1. Działasz w module Library TAK
2. Nie usiłujesz rozdzielić stacka - to znaczy nei przeciągasz wirtualnej kopii pozostawiając oryginał, ani nie próbujesz przeciągnąć jpoga pozostawiając NEFa z nim stowarzyszonego (zależy jeszcze od ustawień preferencji), ani nei próbujesz przeciągnąć składnika jakiejś grupy TAK
3. Próbujesz przesuwać pliki obrazków (nie xmp tylko np. NEFy) TAK
4. Masz pełne prawa do wszystkich folderów - to już pytanei na wyrost TAK
Na wszystkie odpowiedzi jest TAK?
PS - wiadomość dla moda - proszę o wydzielenie z tego wątku postów do osobnego topiku, tak myślę od posta nr 27, a nowy wątek moze się nazywać - manipulacje plikami w programie LR
na wszystko TAK , a ciekawi mnie to bo nie przypuszczam by byla tak roznica w pracy programu pod winda i pod osx
2pompony
28-06-2015, 18:22
OK, zatem sprawa wygląda następująco:
1. Odznacz 'Show photos in subfolders' (menu Library > Show... bez ptaszka)
2. Teraz wchodząc do folderu 2015 masz widzieć tylko zdjęćia, które siedzą bezpośrednio w nim, a NIE WIDZEĆ zdjęć które siedzą w foldearch 2015-06-20, 2015-06-21, ZZZZZ
3. Jeśli tak jest, wejdź do folderu powiedzmy 2015-06-20, wtedy zobaczysz zdjęcia jakie są w tym folderze.
4. Zaznacz jedno zdjęcie na Gridzie i przeciągnij go na listę folderów w lewym panelu, na folder ZZZZZ.
I co? Wypisał coś, jakiś komunikat, pokazał ilość zdjęć w poszczególnych folderkach (na liście folderów po lewej), czy też wygłosił komunikat, że ni emoże dlaczegoś tam przesunąć plików?
folder 2015 ma tylko podfoldery , nie ma w nim zdjec
procedure pezz ciebie opisana zrobilem i nic , to znaczy ani efektu a ni komunikatu.
nic sie nie zmienilo , tak jakby te czynnosci ktore wykonywalem (przeciagniecie) byly programowo martwe
2pompony
28-06-2015, 18:40
Myślałem, że rzecz ma się następująco:
Miałeś zaptaszkowane Show photos in subfolder. Zatem w folderze nadrzędnym 2015 miałeś ogółem 10 zdjęć, przy czym siedziały one następująco:
podfolder 2015-06-20 - 5 sztuk
podfolder 2015-06-21 - 5 sztuk
podfolder ZZZZZ - 0 sztuk
Wchodząc na folder nadrzędny, czyli 2015 widziałes w Gridzie ogółem 10 sztuk, i tak miało być.
Potem próbowałeś przesunąć zdjęćie z podfolderu 2015-06-20 do ZZZZZ - co udało się zrobić, i po tym przesunięciu struktura wyglądała teraz następująco:
podfolder 2015-06-20 - 4 sztuki
podfolder 2015-06-21 - 5 sztuk
podfolder ZZZZZ - 1 sztuka
ale patrząc na folder nadrzędny (czyli cały czas 2015) dalej widziałeś łącznie 10 sztuk zdjęć i możesz myśleć, że nic się nie wydarzyło. W rzeczywistości naprawdę w nadrzędnym jest dalej 10 sztuk zdjęć, tyle, że jedno się przeniosło z 2015-06-20 do ZZZZZ.
Ale jeśli naprawdę nic się nie dzieje, to jestem w lekkiej kropce, bo ani się z tym nie zetknąłem, ani - co gorsza - nigdzie o tym nie piszą, że nei działa. Wydaje się, że jesteś pierwszym, który się z czymś takim spotyka. Dla pewności - w liście folderów po lewej po przeciagnięciu jednego pliku na którykolwiek folder nie zmienia się ilość plików na prawo od nazwy?
I jeszcze jedno - masz podłączone te dyski, na których usiłujesz przeciągać zdjęcia, czy one są offline?
dyski:
dysk SSD w kompie na ktorym siedzi wszystko czyli system, LR, katalog LR, pliki zdjeciowe
ustawienie LR
rozne warianty ze szczegolnym uwzglednieniem tego co napisales i na tym sie skupiamy i ten wariant jest rozpatrywany.
przy tej operacji nic sie nie zmienia.
ani "licznik" zdjec w folderach (logiczne no bo nic sie nie zmienia)
a sama proba przeciagania wyglada tak jakby program nie obslugiwal takiej funkcji.
Rozumiem ze ty pracujesz na Windows?
Jak na razie to co ja dostrzegam jako roznice w tym co robimy to rozne systemy operacyjne.
A jesli by sie okazalo ze pod Mackiem ta funkcja nie dziala , to bylby dla mnie kolejny kamyczek w ogródku o pardon w sadzie.
2pompony
28-06-2015, 19:00
Mam taki postulat: zainstaluj Windowsy, albo wyrzuć dysk SSD.
A poważnei, to nie mam pojęcia, czemu tak się dzieje. Czytałem, że na styku LRa i dysków SSD dzieją się rzeczy dziwne i magiczne, ale nie przypuszczałem, że do tego stopnia.
Z LRem na maca mam do czynienia rzadko, ale czasem się zdarza - nigdy, w żadnej wersji nei było z tym problemu. Zachodzę w głowę, gdzie szukać przyczyny w samym LRze i nie widzę - być może należy jej szukać nie w LR tylko w OSXie - na przykład uprawnienia systemu ograniczają programom działanie, nie przenosi się system uprawnień na poszczególne foldery - z tym pamiętam było najwięcej trudności w pracy PSa nad plikami na macach: na przykład miałem uprawnienia do zapisywania w folderze nadrzędnym, ale już w subfolderach nie - choć to przecież ani mądre ani logiczne... Tylko ze tak było przy pracy w sieci - dużo komputerów, zawikłane uprwnienia, jedni mieli prawa inni nie, każdy sobie tworzył swoje podfoldery na sieci, i robił się burdel w prawach dostępu/zapisu/edycji...
Ale tu sprawa wygląda na prostą: jeden user, te same prawa... Może spróbuj poszukać czegoś w systemie, bo ja powoli wymiękam...
tez odnosze wrazenie ze to system.
tylko ze ja na grzebanie w systemie jestem za cienki.
ale tak jak napisalem w poscie wczesniej, to nie jest pierwsze moje rozczarowanie ułomnością systemu Apple.
fakt ze nie jest to ( o ile tak jest oczywiscie) fundamentalna niedogodnosc , ale swiadczy to tylko (lub moze swiadczyc) ze niezawodnosc i nadzwyczajna ergonomia i starannosc OSX to tylko urban legend w ustach fanboyow Maca
2pompony
28-06-2015, 19:15
No dobra, a teraz będą hipotezy już zgoła księżycowe: masz coś takiego w tym Applu jak Uruchom program jako Administrator? Może LR nie ma wystarczających praw, żeby grzebać po dyskach, bo ja wiem...
Już prawdę powiedziawszy usiłuję dźgać na oślep, bo w samym LRze za cholerę nie widzę przyczyn, dla którego miałby nei przesuwać obrazków. Nawet wszędzie radzą, żeby to robić samym LRem, a nigdzie nie piszą, żeby na macach było jakoś inaczej...
Co zaś do mitycznej wyższości Applea, to ja mam ją równo wybitą z głowy odkąd pracowałem na nich zawodowo. W dziedzinie, w której maki miały być podobno tak bardzo lepsze: w grafice i video. No ale to już zupełnie inna sprawa.
Acha i odpowiadając na poprzednei pytanie: tak, ja siedzę na Windowsach, ale z tego co wiem LR działa (to znaczy powinno działać) identycznie na obu systemach.
Pompon, jesli nie masz nic przeciwko to podlinkuje ten wątek do zakładki o Apple.
Moze praktycy sadownicy cos beda mieli do powiedzenia.
p.s ja wciaz jescze zakladam ze to jakis moj blad w ustawieniach, bo az trudno mi uwierzyc ze moze byc taka roznica w tym programie w zaleznosci od systemu operacyjnego
2pompony
28-06-2015, 19:38
Jasne że podlinkuj. Jak opanujesz sytuację i dowiesz się czegoś to też daj znać. Mnie też ciekawi co się wyprawia...
10.10.3, LR6.1 - działa bezbłędnie.
u mnie jak na razie nie działa
10.10.3
LR CC
2015.1 Release
Camera Raw 9.1
biorę, przeciągam, LR pyta czy ma przenieść RAWy z katalogu do katalogu, tak - RAWy się przenoszą.
2pompony
28-06-2015, 20:19
OOO!!! OO!! O!
Może to przybliży rozwiązanie - u mnie (Win7, LR 5.x) nie pyta, tylko przesuwa bez pytania. Znaczy, gdzieś system staje mu na drodze: raz każe pytać, innym razem nie. Chyba, że na macu za każdym razem i zawsze wszystko pyta się, czy może skopiować/przesunąć...
@Czornyj, mnie dziwi coz takiego robie zle lub co mam zle ustawione , ze nie jestem w stanie osiagnac tego bądź co bądź prostego efektu
HAHAHA,
sprawa jasna.
to wylacznie kwestia mojego matolectwa.
niemoznosc wykonania tej operacji wynikala z mojego (niestarannego) klikania na ikone zdjecia.
zamiast klikac na zdjecie to klikalem na obramowanie ikony.
GŁUPI MATOŁOWATY BŁĄD !!!!!!!
pompon ty to jak wiadomo ptasie mleczko, a ty czornyj? jaki przysmak?
2pompony
28-06-2015, 20:29
Jeżeli o mnie chodzi, to w tej sytuacji będzie to już ilość liczona w ciężarówkach.
Australijskie Shirazy i Nowozelandzkie Sauvignion Blanc, aczkolwiek nie pogardzę węgierskim Merlotem i Sargamuskotaly, z Włoch Amarone choć zadowolę się Ripasso, dobre Chianti Classico, Primitivo lub jego amerykański krewniak Zinfandel, z polskich Hibernal - ale nie jestem rasistą i nie mam nic przeciwko innym kierunkom czy stylom ;)
Jeżeli o mnie chodzi, to w tej sytuacji będzie to już ilość liczona w ciężarówkach.
a u ciebie tez w cysternach?
Bezwzględnie zabutelkowane - cysterny nie zdążyłbym wypić szybciej niż w tydzień i większa część niechybnie by się utleniła. Chyba że są jakieś cysterny pompujące podczas nalewania azot, wtedy dało by radę :)
eeee, jeszcze byś wpadł w narkozę azotową i na co ci to
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.