Zobacz pełną wersję : N28-70 czy T24-70 ?
Co będzie lepsze do D800 ? Używany Nikkor 28-70 2.8 czy Tamron 24-70 2.8 VC USD ? Zaznaczam że nie ma służyć do wbijania gwoździ więc metalowa obudowa Nikkora nie jest przewagą choć nie przeszkadza.
Proste: jak kupisz T, to potem i tak kupisz N. Zapłacisz dwa razy. Warto?
Nie wiem czemu miałby zmieniać Tamrona na Nikkora. Szczególnie, że 28-70 ma potworną aberrację i jest wyraźnie słabszy na pełnej dziurze niż N24-70/2.8.
Tamron poza minimalnie wolniejszym AF nie ustępuje Nikkorowi 24-70/2.8.
wasilewk
08-07-2014, 19:17
Nie wiem czemu miałby zmieniać Tamrona na Nikkora. Szczególnie, że 28-70 ma potworną aberrację i jest wyraźnie słabszy na pełnej dziurze niż N24-70/2.8.
Tamron poza minimalnie wolniejszym AF nie ustępuje Nikkorowi 24-70/2.8.
Moje zdanie: "Nikorowi 24-70/2.8 ustępuje wszystko !"
Pzdr
...Tamron poza minimalnie wolniejszym AF nie ustępuje Nikkorowi 24-70/2.8.
Stwierdzasz to na podstawie własnego doświadczenia?
Jestem zainteresowany takimi informacjami. Szczególnie ostrością i jakością wykonania...
Do D800 Tamron zapewne będzie lepszy niż N28-70 (nie mylić z N24-70 ;)) Mówię o jakości obrazka.
Cała reszta jak AF, wykonanie itd. po stronie 28-70.
Tamrona kupisz nowego a Nikkora używanego, a że jest to dość stare szkło to znalezienie sztuki w bdb stanie nie będzie łatwe.
stachmuszel
08-07-2014, 21:37
Nikt z kolegów nie wspomniał o stabilizacji, obecnej tylko w Tamronie. To naprawdę przydatny ficzer.
Różnice w jakości obrazka imho pomijalne. Konia z rzędem temu, kto odgadnie na wydrukach, którym szkłem było robione.
Może utrudnię nieco koledze wybór szkła ;) Każdy z tych obiektywów ma swoje +/-. Po ponad roku z T24-70 kilku miesiącach z N28-70 i kilku dniach z N24-70 zauważyłem:
Prędkość i precyzja AF:
N24-70 i N28-70 super szybkie i celne, idą łeb w łeb. Tamron wolniejszy, co nie znaczy wolny, mniej pewny na bocznych liniowych czujnikach, na centralnym równie pewny co Nikkory.
Budowa / wykonanie:
N28-70 > N24-70 > T24-70. Przy czym N28-70 naprawdę robi wrażenie niezniszczalnego czołgu względem pozostałych. Przy Tamronie ujemnie wpływa na odczucia osłona PS z nie najlepszego plastiku w porównaniu do nikkorów. Sama budowa obiektywu wydaje się lepsza od nowej serii obiektywów N (porównując z serią stałek 35/50/85 1.8G czy 18-35G, których używam na co dzień).
Jakość obrazka:
Tamron i N24-70 stoją o klasę wyżej od N28-70, kontrast, praca pod światło, pełna dziura, aberracje, wszystko na duży plus dla dwóch pierwszych. Cropów 200% itp nie oglądam, więc nie potrafiłem odróżnić zdjęć z T24-70 kontra N24-70. Co też nie znaczy, że N28-70 jest zły, jest po prostu słabszy i wymaga więcej roboty w LR by uzyskać tą samą (zbliżoną) jakość, ustępuje najbardziej pod względem trzymania kontrastu w foceniu pod światło i kontroli abberacji.
Nie bierzcie tego komentarza jako wyrocznię, są to moje osobiste odczucia i wrażenia z użytkowania tych szkiełek.
edit: Na plus Tamrona, potwornie skuteczna stabilizacja. Przy odrobinie wprawy czasy 1/8 - 1/10s do utrzymania z ręki.
No właśnie, N28-70 jest nie zniszczalny ale też mocno eksploatowany przez co znalezienie dobrego egzemplarza, w którym po roku silnik nie siądzie może zająć trochę czasu. Tamrona idę i kupuję, mam gwarancje i nie muszę się martwić. Pytanie brzmi jak wytrzyma próbę czasu i czy AF nie zawiedzie w najbardziej krytycznych momentach ;/
No właśnie, N28-70 jest nie zniszczalny ale też mocno eksploatowany przez co znalezienie dobrego egzemplarza, w którym po roku silnik nie siądzie może zająć trochę czasu. Tamrona idę i kupuję, mam gwarancje i nie muszę się martwić. Pytanie brzmi jak wytrzyma próbę czasu i czy AF nie zawiedzie w najbardziej krytycznych momentach ;/
Lepiej gdyby był niezniszczalny ;)
Tak poważnie, stare obiektywy sprawiają wrażenie bardziej odpornych.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.