PDA

Zobacz pełną wersję : Niedoświatla/prześwietla zdjęcia SB-800 i D70s



nikonmen
27-04-2007, 10:03
Witam!

Mam taki dziwny problem. Otóż jak ustawię w aparacie pomiar matrycowy lub sonącętrowany matrycowy to zdjęcia obiektu są mocno przepalone, a jak ustawię na punktowy to obiekty jest niedoświetlony. Nie ma różnicy czy robię po ciemku czy w świetle zastanym. Biała czy ciemna ściana nie ma wpływu na wynik zdjęcia. Zdjęcia robione w manualnym ustawieniu aparatu, a lampa oczywiście TTL/ TTL BL

art-74
27-04-2007, 11:20
Tradycyjnie - najpierw pokaż zdjęcie (oczywiście nie usuwaj EXIFa)

Al Bundy
27-04-2007, 11:38
Częsty problem tych co zaczynają błyskać w słońcu. Odpal aparat w S, pomiar np. matrycowy i po 2 , 3 zdjęciach będziesz już miał co Cię interesuje. Najpierw dobierz czas by mieć ładnie naświetlone tło a później koryguj moc błysku by poprawnie doświetlić cienie na twarzy...

Jak już załapiesz to zaczniesz doceniać pełen manual...

nikonmen
27-04-2007, 14:57
Zawsze myślałem, że po to jest automatyka żeby samo korygowało moc błysku. Poza tym wydawało mi się, że czy pomiar punktowy czy matrycowy to pierwszy/główny plan powinien wyglądać podobnie. Matrycowy czyli doświetlenie tła, nie powinien przepalać pierwszego planu a jedynie mocniej go doświetlić, ale w granicach tolerancji. Przy robieniu zdjęć czuje jakbym korzystał z manualnej lampy , a nie sb-800.
Zdjęcia wrzucę wieczorkiem.

Al Bundy
27-04-2007, 16:16
Podałem Ci jeden sposób na dobre zdjęcia by mieć naświetlone zarówno tło jak i pierwszy plan. TTL będzie działał poprawnie jeśli aparat i lampę ustawisz na pełną automatykę ale zdjęcia pozostawią wiele do życzenia - może się okazać że dobrze naświetlisz modela a tło wyjdzie ciemne. Przy fotografii z lampą musisz też wziąć pod uwagę iż pomiar mocy dokonywany jest na bierząco, nawet po wciśnięciu do połowy spustu migawki i kadrowaniu. Prawdopodobnie to wprowadza Cię w błąd. Dokonujesz pomiaru np. na twarzy gdzie łapiesz ostrość, blokujesz ekspozycję w body i przekadrowujesz ale lampa dopasuje się już nie do twarzy tylko tam gdzie w czasie wykonywania zdjęcia będzie się znajdowało pole pomiaru (AF). Trochę pokombinujesz i zrozumiesz...

jaki71
03-05-2007, 21:10
Zawsze myślałem, że po to jest automatyka żeby samo korygowało moc błysku.
I tak wlasnie robi automatyka.

Poza tym wydawało mi się, że czy pomiar punktowy czy matrycowy to pierwszy/główny plan powinien wyglądać podobnie. Matrycowy czyli doświetlenie tła, nie powinien przepalać pierwszego planu a jedynie mocniej go doświetlić, ale w granicach tolerancji.
Jakbys mogl napisac jak lampa ma zrobic doswietlanie tla nie przepalajac pierwszego plany? Zakryc centrum palnika i swiecic tylko brzegami? To niemozliwe jest po prostu. Mylisz pojecia a wlasciwie to co lamap ma zrobic. Tlo ty naswietlasz korzystajac ze swiatla zastanego, a pierwszy plan dopalasz lampa i rodzaj pomiaru nie ma tu nic do rzeczy.

Przy robieniu zdjęć czuje jakbym korzystał z manualnej lampy , a nie sb-800.
Zdjęcia wrzucę wieczorkiem.
To zacznij korzystac z lamy z glowa.

harb
04-05-2007, 10:22
witam ,mam podobne zdanie o Sb-800 w polaczeniu z D70s,mam te lampe zaledwie tydzien ale nie moge sie z nia odnalezc ,poprzednio F-100 z Sb 28 zadnych problemow na pelnej automatyce,zawsze wszystko swietnie doswietlone ,niestety widze ze z cyfra jest o wiele wiele inaczej ,mialem tez taka nadzieje (i moim zdaniem tak powinno byc)ze od lampy za te pieniadze z ta technologia , mozna wymagac duzo wiecej ,ja nie nazekam na przepalenia(choc nie do konca) ,mnie nie podoba sie kolor fotki (przy prawidlowym naswietleniu -zaniebieszczone, za duzo czerwieni) i rzeczywiscie po zwiekszeniu mocy fotka jest jednak przepalona.pozdrawiam wszystkich serdecznie (aparat znakomicie robi zdjecia na zewnatrz)

Encor
04-05-2007, 13:08
Zawsze myślałem, że po to jest automatyka żeby samo korygowało moc błysku. Poza tym wydawało mi się, że czy pomiar punktowy czy matrycowy to pierwszy/główny plan powinien wyglądać podobnie. Matrycowy czyli doświetlenie tła, nie powinien przepalać pierwszego planu a jedynie mocniej go doświetlić, ale w granicach tolerancji. Przy robieniu zdjęć czuje jakbym korzystał z manualnej lampy , a nie sb-800.
Zdjęcia wrzucę wieczorkiem.

Poczekam na zdjęcia, żeby coś więcej powiedzieć, ale na razie sugeruję, żebyś zapamiętał podstawową zasadę robienia zdjęć z lampą: podczas robienia takiego zdjęcia mają miejsce de facto dwie niezależne ekspozycje. Niezależne zaś oznacza, że można (i należy) regulować je niezależnie od siebie.