PDA

Zobacz pełną wersję : Przesiadka z d90 na używana d700, albo d300s



aigel
04-07-2014, 01:27
Wertowałem forum, jest masa porównań miedzy d700 d300s , wątków itp. Ale jakoś żaden nie przybliżył mnie do rozwiązania mojego dylematu.

Obecnie mam d90, z puszkami:kit 18-105, szer Tokina 12-24, i 35mm 1.8 G Dx.

Znalazłem 2 body:
d700:
http://www.wexphotographic.com/buy-used-nikon-d700-digital-slr-camera-body/p1550063
i d300s
http://www.wexphotographic.com/buy-used-nikon-d300s-digital-slr-camera-body/p155554

Oba sa zachwalane i solidne. Moje pytanie jest takie czy przy obecnych puszkach warto kupic pełną d700 i za x czasu bo napewno nie w najblizszej przyszłosci dokupowac szkielka dedykowane do Fx. Czy zmienic d90 na d300s Dx.
Powiem, że na razie nie robie zdj zarobkowo jest to moje hobby, głownie architura, krajobrazy , portret. Czy dobrym pomysłem jest zostac przy Dx ale zmienic na d300s. Z tego co sie orientuje nic nie zystak na jakosci zdj, na czym też mi zalezy jak sie przesiade na d300s.

Seś@
04-07-2014, 05:12
Jak chcesz zobaczyć różnicę w obrazku to D7000/7100, lub pełna klatka D600/610.

Glowa
04-07-2014, 09:07
Myślę, że Seś ma rację. Dla amatora, który dysponuje odpowiednimi funduszami, najbardziej optymalnym rozwiązaniem wydaje się D610. Tylko, że na razie nie masz szkieł pod FX. Może pomyśl o wymianie szkieł z myślą o przyszłym zakupie FX, a kiedyś zmienisz korpus. Nie wiem jakie portrety Cię interesują, ale wydaje mi się, że N85 1.8G na początek byłby dobrym rozwiązaniem. Od biedy możesz zostawić 35 1.8DX. I wtedy musiałbyś pomyśleć o szerokim kącie na FX. Może Seś wypowie się, czy budżetowo taki Sy14, którego posiada, dałby radę.

stachmuszel
04-07-2014, 09:35
Zamiana D90 na D300 nie ma sensu. Sens ma dopiero D700 lub nowsze korpusy, nie koniecznie FF. Może to być D7000/7100. Wtedy optykę już masz.

szymon708
04-07-2014, 10:45
Przesiadka z D90 ma sens tylko wtedy, gdy idziemy w pełną klatę.

cz4rnuch
04-07-2014, 10:47
przesiadka z d90 ma sens tylko wtedy, gdy idziemy w pełną klatę. Tylko. Zawsze ;)

stachmuszel
04-07-2014, 11:01
Przesiadka z D90 ma sens tylko wtedy, gdy idziemy w pełną klatę.


Tylko. Zawsze ;)

Tak serio to piszecie, czy żartujecie? Porównajcie fotki z D90 vs D7000/7100/5200/5300. Takie same są? Zysk z pełnej klatki to tylko mniejsza GO i troszkę lepsze wysokie ISO. Jeśli robisz dużo portretów, fotografujesz ludzi lub potrzebujesz b.wysokich czułości, pełna klatka jest dla Ciebie. Jeśli nie, to wydasz niepotrzebnie pieniądze. Ja przechodziłem temat dwukrotnie. Zostałem przy FX tylko dla sporadycznie wykonywanych ślubniaków.

cz4rnuch
04-07-2014, 11:06
Nie wiem jak Szymon, ja jestem śmiertelnie poważny. Pewnie dlatego przesiadłem się z D90 na D7100 ;)

szymon708
04-07-2014, 11:15
Dyskusja może nam zająć kolejne kilkanaście stron. Temat był wałkowany wielokrotnie. Widziałem setki porównań d7k z d90, d7k z pełną klatką i co ? I dalej wole rozbudowywać szklarnię. A twierdzenia, że d7k robi takie same foty jak pełna klata włożę między bajki. Bo po co w takim razie istnieje pełna klatka skoro aparat za 3,5 tysia robi takie same zdjęcia ? :>

nikoniarz
04-07-2014, 11:20
Warto wymienic D90 na D300. Ale wszystko zalezy od ceny.

cz4rnuch
04-07-2014, 11:22
Bo po co w takim razie istnieje pełna klatka skoro aparat za 3,5 tysia robi takie same zdjęcia ? :> Istnieje dla tych którzy jej potrzebują. Nie jest najlepszym wyborem do wszystkiego, zawsze. Już na pewno nie pokaże pazura ze szkłami które posiada autor wątku, niekoniecznie musi się okazać najlepszym wyborem przy ograniczonym budżecie i do zastosowań amatorskich, nie musi okazać się lepsza przy krajobrazie, makro czy przyrodniczej itd. To, że dla Ciebie jest to jedynie słuszny wybór nie oznacza z automatu, że dla innych również.

stachmuszel
04-07-2014, 11:23
... A twierdzenia, że d7k robi takie same foty jak pełna klata włożę między bajki. ...

A kto tak napisał?

aigel
04-07-2014, 11:35
Robiąc małe podsumowanie.
Z d90 widzę na 300s nie bardzo jest sens się przenosić bo praktycznie na jakości zdj nic się nie zyska.Na czym mi zależy. Puszek do d700 nie mam, teoretycznie ta 35 by na nim chodziła ale jaki to ma sens. Teraz pytanie, czy jest sens zmienić na jakiekolwiek inne body z tych wymienianych Dx'ów , czy zostać przy 90 i rozbudować szkiełka pod pełna klatkę.

szymon708
04-07-2014, 12:00
A kto tak napisał?

Ty. Pisząc, że zysk to lepsza praca na wyższych ISO i mniejsza głębia, pomijając jako ZYSK lepszej zdjęcia ;-)


niekoniecznie musi się okazać najlepszym wyborem przy ograniczonym budżecie i do zastosowań amatorskich

Mając ograniczony budżet inwestuje się w szkła bo to przecież one rysują obrazek, a nie pakuje bezsensu kasę w body które przeskoku cywilizacyjnego nie posiada. Zwykły marketing, dzięki któremu twierdzi się, że co 2-3 trzeba zmieniać puchę, a w momencie wyjścia na świat nowego korpusu stary nagle przestaje robić zdjęcia. A ja bym się chętnie dowiedział co takiego przeszkadza autorowi wątku w D90, że koniecznie tą puszkę chce zmienić.


Warto wymienic D90 na D300. Ale wszystko zalezy od ceny.

A jakiś konkret w postaci argumentów za ów przesiadką ?

witboy
04-07-2014, 12:17
wg mnie d700 z aukcji troszke bez sens 200tys przelotu to w kazdej chwili moze cos pasc...dlatego ja w uk nie zdecyduje sie raczej na d700 bo ceny uzywki d700 vs nowka d600/10 jest roznica paru dni pracy...

cz4rnuch
04-07-2014, 12:23
Ty. Pisząc, że zysk to lepsza praca na wyższych ISO i mniejsza głębia, pomijając jako ZYSK lepszej zdjęcia ;-) Stach napisał dokładnie co jest lepsze(gorsze, zależy z której strony się patrzy), może pominął wysoką rozdzielczość nowych FXów(której D700 jednak nie ma). Za to ty nadinterpretujesz(albo manipulujesz). A to czy zdjęcie będzie lepsze czy gorsze to zależy od fotografa i mało ma wspólnego z lepszą jakością zdjęcia.




Mając ograniczony budżet inwestuje się w szkła bo to przecież one rysują obrazek, a nie pakuje bezsensu kasę w body które przeskoku cywilizacyjnego nie posiada. Zwykły marketing, dzięki któremu twierdzi się, że co 2-3 trzeba zmieniać puchę, a w momencie wyjścia na świat nowego korpusu stary nagle przestaje robić zdjęcia. A ja bym się chętnie dowiedział co takiego przeszkadza autorowi wątku w D90, że koniecznie tą puszkę chce zmienić. Przeskoku cywilizacyjnego to doświadczymy jak nam w końcu drogi wybudują. Ja zmieniłem puszkę po prawie 5 latach i jakoś nie czuję że mi w głowie namieszali marketingowcy, po prostu zebrałem sobie w głowie to czego potrzebuję i ile jestem w stanie wydać i co spełni moje oczekiwania. I na końcu dodam, że gdybyś wczytał się w pierwszy post to byś wiedział, że budżet jest napięty bo na inne inwestycje z tego co widzę nie ma pieniążków. Dalej polecaj FX do wszystkiego. Chłop uzbiera za 100 lat na FX(bez obrazy, nikomu w portfel nie zaglądam) i cholernie drogi szeroki kąt pod FX(zgodnie z twoją sugestią że inwestujemy w szkła) zamiast np świetnej tokiny 11-16(czy nawet 12-24 którą ma autorka wątku) lub nikkora 10-24 a potem stwierdzi, że w krajobrazie i architekturze jednak tej pełnoklatkowej magii nie ma i będzie zonk. Może jeszcze twoje rady przygarnie jakiś macro-maniak z dobitym D90 i też sobie kupi FXa no bo przecież tylko taka zmiana ma sens.




A jakiś konkret w postaci argumentów za ów przesiadką ?Też za dużo konkretów nie podałeś. Napisałeś że jak zmieniać to tylko na FX i na tym się twój wywód skończył.

stachmuszel
04-07-2014, 12:41
Stach napisał dokładnie co jest lepsze(gorsze, zależy z której strony się patrzy), może pominął wysoką rozdzielczość nowych FXów(której D700 jednak nie ma). Za to ty nadinterpretujesz(albo manipulujesz). A to czy zdjęcie będzie lepsze czy gorsze to zależy od fotografa i mało ma wspólnego z lepszą jakością zdjęcia...

Dzięki za wsparcie, bo czasami mi już ręce opadają od tłumaczenia. Lepsze zdjęcie to lepsza kompozycja kadru, światło, miejsce, odpowiedni moment etc. Aparat jest tylko narzędziem. Jak to mówią "co z tego, że sprzętu kupa, jak fotograf du.." :-)

A z tą rozdzielczością to jest tak. Najczęściej oglądamy fotki gdzie? 80% z nas wykorzystuje do tego monitor komputerowy, gdzie rozdzielczość super-hiper monitora to załóżmy 3000x2000 pikseli, czyli 6MPx. Jak to się ma do 12MPx z D700 czy 36MPx z D800 sami wiecie ;-)
Tak naprawdę walorem matryc o dużej ilości MPx jest to, że generują plik o dużej ilości danych (każdy piksel to porcja danych). Takie pliki są bardziej elastyczne w obróbce, można z nich więcej "wyciągnąć". To imho główna zaleta tych matryc.

szymon708
04-07-2014, 13:19
Właściwie mógłbym w to brnąć bez końca, ale takich dyskusji było już tu wiele. Ja was nie przekonam, a tym bardziej wy mnie. Każdy dysponuje własnymi środkami jak uważa. Ja napisałem i podtrzymam, że taka zmiana korpusów nie ma sensu szczególnie w obliczu, że na rynku matryc zaczyna się jakiś ruch. Warto poczekać co przyniesie przyszłość.

P.S. Nigdzie nie napisałem, że autor ma iść w FX, a tylko, że nie ma przesiadać się z jednego dxa na drugiego. A drogi to już nam wybudowali ;-)

stachmuszel
04-07-2014, 13:25
...Warto poczekać co przyniesie przyszłość...

Ok, tylko ta "przyszłość" będzie zawsze. Gdybyśmy tak myśleli, to nigdy nic nie kupimy, bo po co, jak w "przyszłości" będą lepsze matryce/aparaty ;-)

cz4rnuch
04-07-2014, 13:34
Tym bardziej, że te matrycowe rewolucje raczej nie tyczą się Nikona. Sporo pomysłów wychodzi od inżynierów Sigmy, Panas i Fuji majstrują coś z organicznymi, Sony z zakrzywionym, czarno-białymi itd. Nawet Canon coś nowego ostatnio obiecał(jak co roku). Jeszcze przyjdzie tak skrupulatnie kompletowaną pod FXa szklarnię spuścić na allegro za ułamek wartości i kupić Sonacza ;)

witboy
04-07-2014, 13:56
a ja dalej jestem zdania ze tej konkretnej sztuki niema co kupowac, moze jest sens fx lecz z takim przebiegiem zeby za chwilke nie okazalo sie ze migawka albo naciag padl

Seś@
04-07-2014, 15:11
Myślę, że Seś ma rację. Dla amatora, który dysponuje odpowiednimi funduszami, najbardziej optymalnym rozwiązaniem wydaje się D610. Tylko, że na razie nie masz szkieł pod FX. Może pomyśl o wymianie szkieł z myślą o przyszłym zakupie FX, a kiedyś zmienisz korpus. Nie wiem jakie portrety Cię interesują, ale wydaje mi się, że N85 1.8G na początek byłby dobrym rozwiązaniem. Od biedy możesz zostawić 35 1.8DX. I wtedy musiałbyś pomyśleć o szerokim kącie na FX. Może Seś wypowie się, czy budżetowo taki Sy14, którego posiada, dałby radę.

O Samyangu 14/2,8 jest tu :
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3382771#post3382771

morzon
04-07-2014, 15:48
Tym bardziej, że te matrycowe rewolucje raczej nie tyczą się Nikona. Sporo pomysłów wychodzi od inżynierów Sigmy, Panas i Fuji majstrują coś z organicznymi, Sony z zakrzywionym, czarno-białymi itd. Nawet Canon coś nowego ostatnio obiecał(jak co roku).

No, tylko z tych pomysłów etc nic w zasadzie nie wynika i to nikon ze swoimi "nierewolucyjnymi" matrycami cały czas jest numerem 1 (nie istotne czy robione przez nich czy sony+soft nikona - efekt jest jaki jest).

cz4rnuch
04-07-2014, 16:57
Ty piszesz o sytuacji obecnej a Szymon wspominał o przyszłości i o przyszłości traktował mój post. Powiadasz, że to nieważne że producentem matryc do Nikona jest Sony(a także Aptina i Toshiba). Dla mnie to bardzo ważne bo po pierwsze Nikon zdany jest na łaskę innych producentów a po drugie sam w kwestii nowych rozwiązań nie ma kompletnie nic do powiedzenia. Jedyne co może zrobić to ustawić się w kolejce po nowe matryce wyprodukowane przez kogoś innego. Nikon już jedną rewolucję przespał, choć zdaję sobie sprawę że dla wielu evile to żadna alternatywa. Na razie jest silnym graczem i Sony opłaca się mu sprzedawać swoje matryce ale jeśli za kilka lat lustrzanki spadną z pudła i ich miejsce zajmą bezlusterkowce lub po prostu ludzie stracą do tej firmy zaufanie(scenariuszy może być wiele) to sony sprzeda swoje wyroby komuś innemu albo samo zapełni lukę. Piszesz, że z tych eksperymentów nic nie wynika a jednocześnie dodajesz że w tej materii numerem 1 jest Nikon (czyli Sony :)) Sam sobie tu przeczysz, bo to właśnie matryce Sony okupują pierwsze miejsca w rankingach i kupują je najwięksi łącznie z fezjami łanami, hasselami, pentaksami czy chyba nawet RED(tak przy okazji to Dragon od REDa jest numerem 1 w rankingu matryc na chwilę obecją a nie Nikon). Najnowsze Panasy i Olympusy, mimo mniejszych fizycznie matryc też bardzo dobrze sobie radzą. Czyli tak na dobrą sprawę coś jednak z tych eksperymentów wynika.

morzon
04-07-2014, 17:37
Ty piszesz o sytuacji obecnej a Szymon wspominał o przyszłości i o przyszłości traktował mój post. Powiadasz, że to nieważne że producentem matryc do Nikona jest Sony(a także Aptina i Toshiba). Dla mnie to bardzo ważne bo po pierwsze Nikon zdany jest na łaskę innych producentów a po drugie sam w kwestii nowych rozwiązań nie ma kompletnie nic do powiedzenia. Jedyne co może zrobić to ustawić się w kolejce po nowe matryce wyprodukowane przez kogoś innego. Nikon już jedną rewolucję przespał, choć zdaję sobie sprawę że dla wielu evile to żadna alternatywa. Na razie jest silnym graczem i Sony opłaca się mu sprzedawać swoje matryce ale jeśli za kilka lat lustrzanki spadną z pudła i ich miejsce zajmą bezlusterkowce lub po prostu ludzie stracą do tej firmy zaufanie(scenariuszy może być wiele) to sony sprzeda swoje wyroby komuś innemu albo samo zapełni lukę. Piszesz, że z tych eksperymentów nic nie wynika a jednocześnie dodajesz że w tej materii numerem 1 jest Nikon (czyli Sony :)) Sam sobie tu przeczysz, bo to właśnie matryce Sony okupują pierwsze miejsca w rankingach i kupują je najwięksi łącznie z fezjami łanami, hasselami, pentaksami czy chyba nawet RED(tak przy okazji to Dragon od REDa jest numerem 1 w rankingu matryc na chwilę obecją a nie Nikon). Najnowsze Panasy i Olympusy, mimo mniejszych fizycznie matryc też bardzo dobrze sobie radzą. Czyli tak na dobrą sprawę coś jednak z tych eksperymentów wynika.

Sony tak, ale piszesz o panasie, fuji, sigmie - która z tych matryc (organicznych, foveonów i innych cudów) konkuruje z tym co robi obecnie sony (czy nawet nieco do tyłu)? Gdzie te rewolucje? Dla mnie liczy się efekt, mam głęboko gdzieś czyj napis, jakiego producenta jest gdzieś w bebechach puszki. Olympus też uchodził za super innowacyjnego, tylko tak naprawdę na guzik to wyszło - system 4/3 zdechł, matryczki były żenująco słabe, m4/3 dalej odstaje od konkurencji. To, że radzą sobie bardzo dobrze to dla mnie kwestia mocno dyskusyjna - miałem przez chwile omd-e10 i mam nieco odmienne zdanie. Od lat wszyscy ci producenci coś tam kombinują, ciąglę widzę jakieś newsy o super hiper patentach na cudowne matryce i nadal nic z tego nie ma.
Jeśli sony przestanie im sprzedawać, to znajdzie się ktoś inny kto to zrobi (toshiba itp) - zbyt dużo pieniędzy żeby ot tak nagle ktoś sobie zrezygnował z handlu z nikonem. Póki co to ustawiania się w kolejce po matryce kogoś innego bardzo dobrze im wychodzi. Zresztą nie sądzę, żeby tam siedzieli goście, którzy są zadowoleni, że jest jak jest i nie planują/przewidują co się będzie dalej działo - na pewno mają opracowane alternatywne opcje.

nikoniarz
04-07-2014, 17:44
Warto wymienic D90 na D300. Ale wszystko zalezy od ceny.


A jakiś konkret w postaci argumentów za ów przesiadką ?

Konkret- jeśli chcemy mieć lepsze dosłownie wszystko poza matrycą...

adrianek32
04-07-2014, 19:27
autorze jak Cie stac to kup FX'a ale nie z przebiegiem 200 tys ja bym kupil D600/D610 ale musisz tez wymienic szkla ktore posiadasz ew. zostawic Dxowa 35-ke ktorej niektorzy uzywaja pod Fx'em, jak Cie nie stac na szkla + FX'a to kup D7100/D7000/D300/D300s ale wszystko rozchodzi sie o kase nie napisales (lub nie zauwazylem jaki masz budzet i co fotografujesz)

cz4rnuch
04-07-2014, 20:18
Konkret- jeśli chcemy mieć lepsze dosłownie wszystko poza matrycą...
Słabe to argumenty dla kogoś komu zależy na lepszej matrycy ;)

nikoniarz
04-07-2014, 20:20
W takim razie pozostaje zainwestować najlepiej w szkła...

mir
04-07-2014, 21:07
A w czym ogranicza cię d90?

d90
05-07-2014, 10:26
Siadajac z d90 na d700 czułem roznice. To dzień do nocy. W portrecie.
Do krajobrazu i pstryków rożnych miałem d5100. Sprawdzalo sie idealnie z N17-55.
Jak nie focisz człowieków, kup dx. D7xxx na pewno bedzie oki. D5100 tez powali Cie na kolana matryca.
Z d90 to z cienia można wyciągnąć .... Moze inaczej - w cieniu można kartę z aparatu wyciągnąć. Juz d5100 robi przepaść w matrycy.
Moj typ - d5100 i N 17-55. Zestaw serio do wszystkiego.
Jesli szkła z F1,4 to choćby używane, ale d700.

krzysiek17-18
08-07-2014, 23:08
też miałem taki problem właśnie z d90
zamiana na d300s i juz byłem tego bardzo blisko ale moją uwagę przykuł f6
i postanowiłem pujść troche w innym kierunku by sprubować coś nowego

morzon
08-07-2014, 23:17
przykuł
pujść sprubować

Ekonet dostanie wylewu...

sokolnik
08-07-2014, 23:24
Już pewnie na intensywnej terapii...

251kris
08-07-2014, 23:31
Ekonet dostanie wylewu...

A co, przykół? Teraz na pewno dostanie :-)

bladii77
26-07-2014, 18:00
Podepnę się do tematu. Mam D90 i myślę nad zakupem używanego D300 lub D300s. Jestem ornitologiem i potrzebuję sprawnego autofocusa, szczególnie na ptaki w locie. Robię zdjęcia tylko dokumentacyjne. Niestety AF w D90 to nie do końca to, czego oczekuję. Myślę, że D300 lub 300s by się sprawdziły, ale czy D7100 ma tak sprawy AF jak trzysetki??

witboy
26-07-2014, 19:39
d7100 ma ciut gorszy wg mnie robilem pare ptaszkow przez przypadek i pare jest nie ostrych a na mojej 300 byly ostre fakt mialem lekki ff ale po mikro by bylo ok...ja jak najbardziej polecam d300 kiedys chcialem sprzedac za smieszne pieniadze jak bylem w pl z przebiegiem 120tys to nikt nie chcial a puszka wg mnie swietna zwlaszcza dla ptaszkow czy samolotow

zbieracz-szkła
31-07-2014, 20:25
Podepnę się do tematu. Mam D90 i myślę nad zakupem używanego D300 lub D300s. Jestem ornitologiem i potrzebuję sprawnego autofocusa, szczególnie na ptaki w locie. Robię zdjęcia tylko dokumentacyjne. Niestety AF w D90 to nie do końca to, czego oczekuję. Myślę, że D300 lub 300s by się sprawdziły, ale czy D7100 ma tak sprawy AF jak trzysetki??

Trafiłeś w sedno - ma sens zmiana D90 na D300 do zastosowań bardziej reporterskich - szybki i celny AF (w szkłach bez silnika zwłaszcza!!!) + pomiary (ekspozycja itp) - czyli wszędzie tam gdzie masz 2 sekundy na zrobienie zdjęcia D300/D300s będzie znacznie lepsze. Jeżeli ma być jeszcze lepiej to D700 - ale to chyba nie dla Ciebie bo FX bardzo "zmniejszy" Ci ogniskową obiektywu.

witboy
31-07-2014, 20:57
wg mnie do ptaszkow to tylko i wylacznie d300 ja jak wroce do pl to znow wystawie na handel swoja sztuke