PDA

Zobacz pełną wersję : Bieszczady - prośba o radę.



barracuda
01-07-2014, 21:00
Wybieram się za kilka tygodni w Bieszczady. Konkretnie do miejscowości Krzywe (mniej więcej między miejscowościami Przysłup i Cisna). Moje pytanie dotyczy schroniska, a dokładniej miejsca gdzie można by przenocować i pofotografować zachód i wschód słońca w górach. Możecie polecić jakieś miejsce w tym rejonie? Niestety jadę pierwszy raz więc zupełnie nie wiem gdzie najlepiej się zatrzymać na taką jedną noc.

andrstac
01-07-2014, 21:28
Po drodze do Cisnej (od strony Tarnowa, a pewnie tamtędy będziesz jechał) masz Smolnik. Jest tam zajefajne schronisko pod tą samą nazwą (http://smolnik.info.pl/)

RobertMiernik
02-07-2014, 05:14
2/3 wschodów/zachodów słońca jest fotografowanych z okolicy schroniska Chatka Puchatka

barracuda
02-07-2014, 08:12
Dzięki za opdowiedzi, mam już teraz jakiś obraz tego gdzie się kierować.

elanek
02-07-2014, 08:13
Po drodze do Cisnej (od strony Tarnowa, a pewnie tamtędy będziesz jechał) masz Smolnik. Jest tam zajefajne schronisko pod tą samą nazwą (http://smolnik.info.pl/)

No i gospodarz jest zarąbiasty. Stronka troszeczkę nieaktualna :). Mają za to lądowisko dla samolotów ULC jakby co :).

Kajtuś Czarodziej
03-07-2014, 22:27
2/3 wschodów/zachodów słońca jest fotografowanych z okolicy schroniska Chatka Puchatka

A 2/3 zdjęć z Warszawy robi się spod PKiN. ;)

Jako człowiek, który wraca w Bieszczady rokrocznie, podzielę to tak:

Wschody
Okolice schroniska "Chatka Puchatka".
Smerek.
Tarnica.

Zachody
Krzemień. (Bukowe Berdo) - szlak niebieski. Ale licz się z powrotem po zmroku.
"Królowa Połonin" - Połonina Caryńska.

Dobrze jest zanocować w "Chatce Puchatka" i wyruszyć około 2-3 godziny przed świtem na Smerek. Wtedy zachód zrobi się w okolicach Chatki... a wschód z całą panoramą Bieszczadzkich połonin, na Smerku.

Ale rozczaruję. Zdjęcia z okolic Chatki będą z tłumem ludzi. W wakacje Bieszczady przeżywają ogromne oblężenie.

Połonina Caryńska, do schroniska "Bacówka pod Małą Rawką" jest 20-30 minut piechotką.

barracuda
27-07-2014, 20:46
No to dojechałem. Kilka dni przede mną. Nie wiem czy uda mi się skorzystać z opcji noclegu w Chatce Puchatka, z uwagi na to, że przyjechałem z rodziną, ale może zrobię to na dwa razy, raz wschód, potem zachód. Byle pogoda była, bo aktualnie pada.
A może ktoś jest właśnie w okolicy Cisnej, czy gdzieś w pobliżu?

zolton
27-07-2014, 21:59
Jak na wschód słońca to tylko na caryńską ;)

barracuda
31-07-2014, 21:21
Wróciłem właśnie z Bieszczad i mogę coś już powiedzieć na ten temat. Nie wiem jak to jest z turystami w Bieszczadach, ale ja byłem wręcz w szoku, że jest tak niewielu ludzi na szlakach. Wtorkową noc spędziłem w schronisku Chatka Puchatka i były tam w tym czasie dwie osoby, chyba dwie, bo tak tylko mi się zdawało gdyś jak się tam zjawiłem po 20stej to one już spały na górze, a jak wychodziłem to jeszcze spały, więc moja orientacja jest jedynie na podstawie wiszących dwóch kurtek:) Niestety pod względem fotograficznym było dość nudnawo, bo zachód słońca był dość klasyczny, bez fajerwerków, a wschodu to praktycznie nie był, bo szczyty tonęły w gęstych chmurach. Ale z wyprawy jestem zadowolony, było to ciekawe doświadczenie.

zolton
31-07-2014, 22:02
Może po prostu taki tydzień się trafił lub turyści śpią na dziko bądź na dole w domkach. Jak jeździłem parę lat temu w Bieszczady to ludzi było sporo.

barracuda
31-07-2014, 22:56
No możliwe, chociaż ja turystów najwięcej spotkałem na zaporze w Solinie i na kolejce w Majdanie, na szlakach pustki. Tyle, że ja o trochę mało turystycznych porach chodziłem, bo albo o świcie, albo późnym popołudniem :)

zolton
31-07-2014, 22:58
Aaa to dlatego ;)

Na zaporze zawsze ludzi od groma. Znajomy raz wziął gitarę i grał coś przez 3-4h, reszta poszła na rowerki. W tym czasie zarobił ok 300 PLN :D