Zobacz pełną wersję : Obiektyw Sigma, lepiej "szerzej" czy lepiej 2.8?
pytajaca
01-07-2014, 16:09
Dobry!
Dwa obiektywy do wyboru, Sigma 17-50 f.28 oraz Sigma 17-70 f2.8-4? Czy lepiej mieć stałe 2.8 czy trochę szerzej?
Skłaniam się ku opcji pierwszej, oglądałam przykładowe zdjęcia z użyciem obu obiektywów i nie widziałam, żeby jakoś strasznie było pourywane, czy się nie mieściło, co miało zmieścić.
Obiektyw potrzebny do krajobrazu, architektury.
Dzięki!
Oba są tak samo szerokie - 17mm. S17-70 jest dłuższa (bardziej wąska na długim końcu) Moim zdaniem lepiej jest mieć stałe światło i brać sigmę 17-50 OS HSM - nie inną.
cz4rnuch
01-07-2014, 16:14
Ja tylko w kwestii formalnej. Jeśli chodzi o "szerokość" to oba mają tyle samo do zaoferowania.
pytajaca
01-07-2014, 16:31
No i znów wyszło jaki ze mnie burak. Chodziło mi o pole widzenia, ile który "ogarnie". Dzięki Panowie.
nikoniarz
01-07-2014, 16:39
Myślę, że bardziej trafne by było gdybyś napisała, że 17-70 względem 17-50 ma szerszy zakres ogniskowych niż pole widzenia :)
Dwa obiektywy do wyboru, Sigma 17-50 f.28 oraz Sigma 17-70 f2.8-4?
Co Ci będzie bardziej przydatne.
Obiektyw potrzebny do krajobrazu, architektury.
I przy jednym i przy drugim rzadko używa się przesłon rzędu f/2.8... raczej coś rzędu f/8.
A i ogniskowe trochę wąskie. Sigma 10-20/4-5.6 się chyba bardziej sprawdzi.
cz4rnuch
01-07-2014, 17:07
A tak po prawdzie pewnie chodziło Ci nie o pole widzenia(bo oba obiektywy maksymalnie ogarną tyle samo) a o zakres ogniskowych który 17-70 ma większy choć nieznacznie. Z tych dwóch wybrałbym krótszą sigmę z zastrzeżeniem że zarówno do architektury jak i do krajobrazu znajdą się moim zdanie lepsze opcje.
Sigma 17-50 f.28 oraz Sigma 17-70 f2.8-4 [...] Obiektyw potrzebny do krajobrazu, architektury.
Nie bierz 17-70. Mydło na 17mm, F5.6 albo więcej żeby coś z tego szkła wykrzesać, poza tym moje było w serwisie bo rozleciały się listki przysłony. Kupiłem to szkło lata temu, bo każdy kiedyś zaczynał a wtedy nie umiałem wykazać wad tego szkła. Fronfocus i backfocus zależy od ogniskowej i odległości fotografowania. Panaceum może być F9 :) na optycznych jest sporo opinii o tym obiektywie. Na priv mogę podesłać kilka zdjęć.
pytajaca
02-07-2014, 00:44
I znow buba, bo mi swiatopoglad legl w gruzach, bo wybralam Sigme 17-50. Pytanie tylko, cxy taki amator jak ja zauwazy roznice miedzy wybranym a Sigma 10-20 ? Sprawdzalam ceny I jednak wybranek jest tanszy.
Nie bierz 17-70. Mydło na 17mm, F5.6 albo więcej żeby coś z tego szkła wykrzesać, poza tym moje było w serwisie bo rozleciały się listki przysłony. Kupiłem to szkło lata temu, bo każdy kiedyś zaczynał a wtedy nie umiałem wykazać wad tego szkła. Fronfocus i backfocus zależy od ogniskowej i odległości fotografowania. Panaceum może być F9 :) na optycznych jest sporo opinii o tym obiektywie. Na priv mogę podesłać kilka zdjęć.
A wiesz, że przez lata były już 4 wersje 17-70... a najnowsza jest zupełnie nową konstrukcją ??
Równie dobrze można napisać, nie bierz nic z nikona, bo lata temu kupiłem felernego 55-200...
I znow buba, bo mi swiatopoglad legl w gruzach, bo wybralam Sigme 17-50. Pytanie tylko, cxy taki amator jak ja zauwazy roznice miedzy wybranym a Sigma 10-20 ? Sprawdzalam ceny I jednak wybranek jest tanszy.
Zauważysz różnicę. Między 17mm a 10mm jest przepaść. Musisz wiedzieć, że na szerokich kątach ważny jest praktycznie każdy mm.
Te dwa obiektywy się świetnie uzupełniają. To zupełnie inne szkła.
Poroponuję przejrzeć forum i poczytać o ogniskowych. Wizyta TUTAJ (http://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/simulator) powinna troszkę rozjaśnić wątpliwości.
pytajaca
02-07-2014, 01:20
Czytalam o Sigmie 17-50 I szczerze podoba mi sie opinia o nich. Zaczelam czytac inny watek, tam tez polecaja ten 10-20. I stad moje watpliwosci, nie dlatego, ze komus listki poodpadaly. Moze po prostu pojde do sklepu, kupie I oddam jak sie mi nie przypasuje. W koncu to nie bochenek chleba, zeby co dwa dni miec nowy.
pytajaca
02-07-2014, 01:23
Zaraz mi ktos napisze, zebym bawila sie kitowym jak sie nie moge zdecydowac ;)
a co to jest "kitowy"? to jakiś demon? gorący kartofel?
pytajaca
02-07-2014, 01:32
Pewnie, ze nie demon, ale po cos ludzie chca zmienic obiektyw, tak? Wychodzi na to, ze chce zmienic po to, zeby paradowac na promenadzie w Sopocie, co zafajnego dynda mi u szyi.
P.S. Kitowego nie mam, bo kupilam ino tylko body D90. A kochany N50 nie ogarnia wszystkiego.
I tu własnie jest sedno po co zmieniać? Warto to wiedzieć.
Twoja sytuacja jest inna bo chcesz kupić-uzupełnić. Nigdy nie fotografowałem Sigmą, ale jak już to wybrałbym ze stałym światłem. Inny komfort fotografowania, w miarę jasno w całym zakresie, zwykle obiektywy ze stałym światłem są lepsze optycznie. To moje zdanie.
adrianek32
02-07-2014, 01:44
z tych dwoch to moge polecic 17-50 ale do potrzeb o ktorych piszeszto kupilbym cos szerszego 10-20, 10-24, 11-16, 12-24 - wybor jest duzy
2pompony
02-07-2014, 01:49
Prawdę mówiąc mówimy o dwóch różnych typach obiektywów. O ile w dzisiejszych czasach zaliczyłbym S17-50 do obiektywu raczej ogólnego zastosowania, to już S10-20 zaliczyłbym do UWA, czyli Ultra Wide. UWA są specyficznymi typami szkieł i nei każdy wyciśnie z nich interesujące zdjęcia; podobnie nie każdy je opanuje na tyle, żeby nie robić głupstw. Myślę, że do UWA trzeba dorosnąć i przyjąć do wiadomości, że nei są to szkła na każdą okazję i dla każdego.
Jednocześnie zaś, jeśli ktoś ma zacięcie w stronę Architektury, to odpowiednio użyta S10-20 potrafi się odwdzięczyć przepięknymi kadrami, jakich S17-50 nie uzyska w żaden sposób.
Jest jeszcze S8-16, ale to dla osób wyraźnie lubiących szeroko. Jeśli ktoś lubi, gorąco polecam.
Zdecydowanie bierz 10-20 zmiennoświetlną - sprawi dużo szczęścia i pozwoli się dalej rozwijać.
pytajaca
02-07-2014, 15:05
Przeczytałam dawną dyskusję-wątek 2pompony vs. reszta świata o zdjęciach z Berlina. I nie chciałabym skończyć tak, że mam ów UWA obiektyw, nie radzę sobie z nim, wali mi się na łeb każdy budynek. Wydaje mi się, że jestem za cienka, żeby brać się za tak szerokie kąty. Skoro S17-50 jest ogólnego zastosowania, to może na tym się skupię i zostanę. Nigdy też nie miałam okazji sprawdzić 'jak to widać' przez UWA, może ten rodzaj widzenia świata nie będzie mi się podobał? Tak jak kiedyś kupiłam Tamrona 70-300, teraz leży i ciąży, bo okazało się, że to nie moja bajka. Dziękuję Panom za pomoc i dyskusję. Rady o kupnie 10-20 zachowam w pamięci i jak przyjdzie czas (albo i nie) zdecyduję się na zakup.
2pompony
02-07-2014, 15:56
Dziękuję za pamięć! :)
Może pomocą Ci będzie - za jakiś czas - następująca drobna sztuczka... Otóż moim pierwszym obiektywem, jak powróciłem po latach do tego hobby był N18-200. Wziąłem, pojechałem w ciekawe miejsca, robiłem zdjęcia... I zawsze wtedy myślałem, ze następnym obiektywem będzie coś dłuższego, coś bardziej 'tele'.
No i na pewnym etapie wczesnego rozwoju sprawdziłem małym programikiem, na jakich ogniskowych robię zdjęcia, sprawdzając wszystkie moje pliczki - i ku mojemu absolutnemu zdumieniu wyszło mi, ze najwięcej mam na szerokim końcu obiektywu. I choć miałem wyrobione zdanie - jak się okazało mylne - że chcę kupić tele, wyszło na to, że najbardziej brakuje mi szerokiego kąta.
Teraz, po latach, jestem już bardziej świadomy swoich potrzeb, pewnie potrafię je celniej zdiagnozować - ale zupełnie nie dziwię się, jeśli ktoś szuka, zastanawia się i nei jest pewien.
pytajaca
02-07-2014, 16:57
Na flickr'ze ma Pan zdjęcia np. z Hawajów czy Szwajcarii, taki typ fotografowania świata mnie odpowiada. Nie mogłam doszukać się jednak jakim obiektywem był robiony?
P.S. taką dyskusję trudno zapomnieć.
2pompony
02-07-2014, 17:22
Wtedy najszerszym obiektywem (poza fishem) jaki miałem był N12-24, poza tym są tam zdjęcia z N18-200 i z rzadka z S10 FishEye.
pytajaca
02-07-2014, 18:12
No i na pewnym etapie wczesnego rozwoju sprawdziłem małym programikiem, na jakich ogniskowych robię zdjęcia, sprawdzając wszystkie moje pliczki - i ku mojemu absolutnemu zdumieniu wyszło mi, ze najwięcej mam na szerokim końcu obiektywu. I choć miałem wyrobione zdanie - jak się okazało mylne - że chcę kupić tele, wyszło na to, że najbardziej brakuje mi szerokiego kąta.
Sprawdziłam EXIF'y z czasów kiedy miałam jeszcze dostęp do obiektywu kitowego Nikona, dużo zdjęć jest robione na ogniskowej 18 do powiedzmy 35. Uwielbiam moją N50tkę, ale czuję się ograniczona, trzeba się nagłowić,wciskać w ściany, żeby uchwycić większą część. Czasem obchodzę się po prostu smakiem. Niezastąpiona jednak jest dla detali.
adrianek32
03-07-2014, 01:23
ja bym proponowal wizyte w sklepie i podpiecie do body 10-20, 17-50, tez czasem wydawalo mi sie ze cos sie przyda a np szkla 55-300 prawie nie uzywam tylko niestety w moim miescie nie ma sklepow gdzie jest wiekszy wybor szkiel
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.