Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Cały Paryż...
Dino1984
01-07-2014, 07:18
...w dwóch ujęciach
*****
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/DSC_6606s-2.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-WNM-Non0tHE/U7HKKVm4CrI/AAAAAAAABGE/I2q2Bs02pJs/w1064-h713-no/DSC_6606s.jpg)
*****
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/DSC_6638s-2.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-76hTAKiQljE/U7HKLbX-ddI/AAAAAAAABGE/mlkNdm1HHCM/w1064-h713-no/DSC_6638s.jpg)
*****
Kartofelinder
01-07-2014, 12:04
Ja tego nie kupuje. Wlasciwie zadnego elementu. A co Tobie sie w tych zdjeciach podoba?
Dino1984
01-07-2014, 14:10
Ten zestaw oddaje w pełni moje wrażenia na temat tego miasta - wielki śmietnik z kulturą i zabytkami w tle.
Pasowałby tu jeszcze artysta (wrzuciłem go w "portretach"), którego spotkałem, ale tak się sprytnie ustawił, że nie mogłem go uchwycić z odpowiednią ilością śmieci :)
Ten zestaw oddaje w pełni moje wrażenia na temat tego miasta - wielki śmietnik z kulturą i zabytkami w tle.
Zadziwiająco dobrze rozumiem te wrażenia, może dla tego coś w tych zdjęciach do mnie bardzo cicho przemawia. Niestety tylko to jest dla mnie wartością tych zdjęć.
Brakuje większego i szerszego kontekstu. 2 zdjęcia to za mało. Byłeś w McDonald's w przejściach podziemnych? Widziałeś różne dziwne kebaby razem z definitywnie-nie-białymi brudnymi osobnikami kłębiącymi się dookoła? Bezdomne psy wyjadające resztki z wysypujących się na ulicę śmietników ? w W Paryżu naprawdę można zrobić masę zdjęć przedstawiających brud, smród i problemy społeczne niszczące Francję. No chyba, że od mojej ostatniej wizyty w tym mieście, sporo się zmieniło ;)
Kartofelinder
01-07-2014, 15:49
Tak jak w sasiednim watku: Jedna sprawa to cos zobaczyc, a druga to to pokazac. Udalo Ci sie zobaczyc, ale zdjecie smieci niekoniecznie przenosi wrazenie smietnika. Gornolotna proba w dolnolotnym wykonaniu, chociaz nalezy docenic, ze nie jest to po prostu kolejne zdjecie wiezy z Paryza.
Doskonały reportaż, udane kadry oraz śmiała obróbka. Czekam na następne, mrożące krew w żyłach, odcinki z innych zakątków świata. Nie zapominajmy jednak o staropolskim powiedzeniu: "Cudze chwalicie, swego nie znacie...", a zaoszczędzone w ten sposób środki, można by zainwestować w specjalistyczne obiektywy mogące pomóc w zwiększeniu dramaturgii przekazu. W drugiej fazie mozna by ewentualnie zrealizować cykl typu "Bliskie spotkanie z tubylcem", lub nawet spróbować subtelnie połączyć te dwa nurty.
Powodzenia.
Zamiast paryskich śmieci :wink:
http://vimeo.com/99816836
strasznie nudno dla mnie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.