Zobacz pełną wersję : Nikkor 180mm czy 135mm DC -który ładniej maluje
Marek Bielski
30-06-2014, 22:25
Przymierzam się do zakupu szkła na sesje w plenerze. 85 mm zaczyna mi się trochę nudzić. Chyba zbyt krótki. Czuję potrzebę zapoznania się z mistrzem teleobiektywów do fotografii plenerowej. Stąd moje pytanie, który z obiektywów:
Nikon 180MM F2.8 AF D IF-ED i Nikon 135 mm F/2,0D Af Dc wg użytkowników będzie absolutnym mistrzem pleneru? Bardzo, bardzo mi się podoba 180mm ale może są powody dozbierania do 135.
Moje zdanie to nikkor 135 z tych co wymieniles :) ewentualnie jak ciezar nie straszny 70-200 nikkora daje rade :-)
adrianek32
30-06-2014, 23:18
DC ponoc daje swietne efekty :)
DC daje bardzo subtelne fekty. Miałem 135, ale zamieniłem na 70-200.
180/2.8? Jedyna jego zaleta to rozmiary i waga, w przeciwnym razie wolę 70-200 i w zamian mam elastyczność.
Miałem ten sam dylemat ponad rok temu. Wybrałem 180mm. Zadowolony. Bardzo. Nie sprzedam na pewno bardzo długo.
Lata na d700.
Mam szczęście posiadać oba obiektywy i z obu jestem bardzo zadowolony. Jeśli zechcesz to w wolnym czasie postaram się zrobić podobne ujęcia oboma obiektywami dla porównania. A puki co podsyłam zdjęcie ze 135 zrobione wczoraj na testach, gdyż 135 mam od poniedziałku. Nikkor 135 będzie na pewno bardziej uniwersalny i częściej używany ze względu na to że aby otrzymać ten sam kadr nie będzie trzeba tak daleko odchodzić.
Nikon D700 / Nikkor 135 f/2 na f/2 / 1/200s / ISO 280 + obróbka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.marcincyra.pl/-pliki/nikoniarze/nikkor_135_f2.jpg)
siwyozzman
01-10-2014, 11:27
Zawsze w takich dylematach polecam sprawdzić samemu... tańszy jest 180 i od niego bym zaczął. Oba rysują pięknie.
To są szkła z charakterem (85/1.4, 105DC, 135DC i 180) i warto je samemu ocenić, czy nam się podoba. Tu nie chodzi o takie banały jak ostrość a o ogólny sposób rysowania przez dane szkło. Osobiście każde lubię :)
Moj głos na N180 :)
Piękny delikatny obrazek do portretu. Az tak znowu na FX daleko odchodzić nie trzeba.
N85mm ale F1,8G nie ma mz nawet startu.
Szkiełko (180) na charakter...i fajny bardzo obrazek.
:)
Andrzej1974
01-10-2014, 11:49
[...] N85mm ale F1,8G nie ma mz nawet startu.
A N85/1.4 ma start? ;-)
siwyozzman
01-10-2014, 15:03
To są szkła z charakterem (85/1.4, 105DC, 135DC i 180) i warto je samemu ocenić, czy nam się podoba. Tu nie chodzi o takie banały jak ostrość a o ogólny sposób rysowania przez dane szkło. Osobiście każde lubię :)
Dokładnie - każde z nich jest świetne - na dodatek to piękne przedmioty - wspaniale wykonane - powtórzę: sprawdź sam! Jeszcze jedno - nie sprawdzałem sam Deep pewnie będzie coś wiedział na ten temat :) - 180 tki są raczej bardzo "równe jakościowo" - rzadkością są trefne egzemplarze ostro rysują i powtarzalnie trafiają... co do 135 DC to chyba nie jest tak różowo...
Zgadza się, 180 są wyjątkowo "równe", 85/1.4 również. Z wersjami DC już lepiej przebierać (Bardziej chodzi o BF/FF niż o ostrość). Podobno 105DC w większości mają BF, ale ja miałem 2 i były idealne i dwie inne miałem możliwość przestrzelenia i faktycznie miały BF, więc zalecam sprawdzenie.
A N85/1.4 ma start? ;-)
Zbyt krótko miałem N85 F1,4G na body.
Tylko w sklepie. Na FX. Kotletowa taka ogniskowa mz. Dlatego wziąłem 85mm F1,8G. Do w/w.
Tak czy siak jesli ktos pyta o ogniskowa jaka ma kupić, to N85f1,4G byłby wywaleniem kasy w błoto mz.
Takie szkła kupują ludzie ktoży wiedza czego chca.
To tez mz.
Możliwy jest tylko dylemat czy D czy G bo kasa... Ale ogniskowa to juz sprawa indywidualna.
Tak samo jak jej zastosowanie.
Takie szkła kupują ludzie ktoży wiedza czego chca.
ło matko !
135
Marcin, masz tego DC?
Marcin, masz tego DC?
Tak, mam 135 AF D DC. Czemu pytasz?
LOL, też mam na imię Marcin, hahaha. Nie załapałem że chodzi o kogoś innego... Może to ta późna pora...
Mam szczęście posiadać oba obiektywy i z obu jestem bardzo zadowolony. Jeśli zechcesz to w wolnym czasie postaram się zrobić podobne ujęcia oboma obiektywami dla porównania.
Dale posiadasz oba szkła ? Z chęcią bym zobaczył takie zdjęcie jak zrobiłesz na 135 i 180 dasz radę coś wrzucić ?
Pozdrawiam
Oba szkła pięknie malują. Oczywiscie 180 mm bardziej odrzuca od modelki, daje inną perspektywę. Bardziej separuje od tła. O ile tło jest daleko za modelką.
Skoro oba malują świetnie, to wybierz te, które ma ogniskową jaką wolisz.
Oba szkła pięknie malują. Oczywiscie 180 mm bardziej odrzuca od modelki, daje inną perspektywę. Bardziej separuje od tła. O ile tło jest daleko za modelką.
Skoro oba malują świetnie, to wybierz te, które ma ogniskową jaką wolisz.
Piszesz Jacek w odniesieniu do mojego pytania ?
180 miałem dawno temu jeszcze na analogu 6x6 Carl Zeiss-a więc już raczej nie pamiętam jak to było. wiesz czasem jakiś niuans może zadecydować przy zakupie, jak plastyka czy sposób jak oba szkła rysują. Pytam z ciekawości zbieram informacje na przyszłość.
Mi starcza 85 1.4 Samyanga i skłaniałbym się ku 135 F2 Samyanga może jak się trafi w dobrej cenie skuszę się i przetestuję. Szkoda że wiele zdjęć w różnych linkach odnośnie 135 i 180 już się nie wyświetlają.
..180 miałem dawno temu jeszcze na analogu 6x6 Carl Zeiss-a więc już raczej nie pamiętam jak to było. .I dobrze, że nie pamietasz jak to było, bo 180 podpięte pod 6x6 to nie jest tak długie szkło jak na FX. Te ogniskową trzeba podzielić przez coś około 1,75 co ci da (ekwiwalent oczywiście) na FX jakieś 105 mm.
Ja nie wiem jak ty sobie radzisz z manualami na płytkich GO.
I dobrze, że nie pamietasz jak to było, bo 180 podpięte pod 6x6 to nie jest tak długie szkło jak na FX. Te ogniskową trzeba podzielić przez coś około 1,75 co ci da (ekwiwalent oczywiście) na FX jakieś 105 mm.
Ja nie wiem jak ty sobie radzisz z manualami na płytkich GO.
Wykorzystuję je głównie do portretu moich dzieci i trochę bardziej przymykam oczywiście nie robię żadnych dynamicznych zdjęć. Ale kolejne szkło może będzie z AF oczy już nie te co kiedyś coraz bardziej odczuwam zmęczenie. Na spokojnie bez pośpiechu co się trafi w dobrej cenie to kupię. Mam manualne 135 2.8 Hanimex kiedyś tokina podobno to robiła i jak tak sobie porównuję to w zupełności by mi wystarczyła taka ogniskowa, zatem bardziej bym się skłaniał ku N135 F2 niestety koszt wyższy, szkoda że jest mało współczesnych szkieł na tej ogniskowej.
Andrzej1974
26-02-2016, 01:15
(...) Szkoda że wiele zdjęć w różnych linkach odnośnie 135 i 180 już się nie wyświetlają.
Na flickerze jest tego cała masa.
Przeglądam flickera ale trzeba się sporo naklikać żeby trafić na dobre zdjęcia czasem tu warto zajrzeć http://www.juzaphoto.com/recensione.php?l=en&page=indexobiettivi
Andrzej1974
26-02-2016, 01:43
Fakt. Ostatnio przeglądałem np zdjęcia ze 105/2 i kilkanaście fajnych się trafiło. 180tka nie ma dużo stron na flickrze więc można to dość szybko przejrzeć. Dzięki za linka.
Ned Stark
26-02-2016, 13:54
A ja szukam dobrych sampli 180 z moim body... nic ciekawego nie mogę znaleźć, ale chyba i tak jestem zdecydowany i do skarbonki na to szkło dorzucam...
madebyzosiek
26-02-2016, 14:02
Kurcze, a ja go miałem pożyczonego na jeden plener i mnie nie... zaczarował... Nie wiem, może miałem jakiś egzemplarz gorszy, chociaż one ponoć wszystkie tak samo dobre, może to kwestia przyzwyczajenia do szkła. Ja je miałem jeden dzień razem z 85 1.8 i po porównaniu zakupiłem 85... Ale mam cały czas kaca moralnego ;)
Ned Stark
26-02-2016, 14:11
Jak uzbieram to kupię używkę i najwyżej sprzedam dalej. Potrzebuję dłuższe szkło na spacery :D Często wypuszczam dzieci na leśne polany, gdzie wyrzucają mnóstwo emocji z siebie. 85 nie wystarcza, jestem zbyt blisko i zaczynają pozować albo co gorsze uciekać :D
cz4rnuch
26-02-2016, 14:16
Ja ostatecznie zrezygnowałem bo nie znalazłem jakiejś super okazji i kupiłem ciężkiego zooma, ale do portretu to pewnie niezły pomysł. Z tych sampli co oglądałem to nie jest jakiś super ostry na pełnej dziurze ale to raczej nie problem w portrecie.
madebyzosiek
26-02-2016, 14:22
No właśnie mi ta ostrość na 2.8 jakoś nie pasowała... Wiem, że można sobie z tym poradzić, ale tam było chyba za słabo. Za to od 4 obrazek świetny. I chyba wolę tak długie szkła ze stabilizacją, czasem trzeba zejść poniżej 1/320 i tu może pojawić się problem z tym szkłem. Zbieram na ciężkiego zooma, ale cały czas lookam na używki z przekonaniem jak kolega wyżej, jak się nie spodoba, to zmini właściciela ;)
Ned Stark
26-02-2016, 14:23
I co tam kupiłeś? Też się nad zoomem zastanawiałem (80-200 lub tamronem 70-200 bez stabilizacji - sample nikoniarza są naprawdę dobre), ale przeraża mnie wielkość i ciężar...
Chyba w moim wypadku odpada zoom ze stabilizacją - już dla mnie za drogo do tego w co się bawię, wolałbym dołożyć do FXa...
cz4rnuch
26-02-2016, 14:36
Chciałem mieć coś kompaktowego i stosunkowo lekkiego z fajnym światełkiem, dlatego sporo się rozglądałem za używką 180 a w między przeglądałem sample. Niestety za 180 w dobrym stanie liczą sobie od 1800 w górę więc zrezygnowałem i dołożyłem do 70-200 ze stabilizacją od forumowego kolegi. Wielka i ciężka więc w sumie sam się zastanawiam czy aby wszystko ze mną jest OK :) Szkła jeszcze nie mam bo dopiero wczoraj zamówiłem, ale kiedyś miałem sigmę 70-200 bez OSu i w sumie byłem dość zadowolony więc tu chyba nie będzie gorzej. Sample z 180 na różnych DXach są na flickr i na juzaphoto (dziś poznałem) ale trzeba trochę poprzebierać i w sumie jakoś tyłka nie urywają.
madebyzosiek
26-02-2016, 14:53
lSample z 180 na różnych DXach są na flickr i na juzaphoto (dziś poznałem) ale trzeba trochę poprzebierać i w sumie jakoś tyłka nie urywają.
No właśnie, szkło niby fajne, pobawiłem się i tyłek miałem na miejscu...
Kupiłeś VR czy VR II?
cz4rnuch
26-02-2016, 14:59
OS. Na VRII mnie nie stać. VR już kiedyś miałem i już nigdy do niego nie wrócę :(
madebyzosiek
26-02-2016, 15:02
Aha, czyli Sigmę kupiłeś, kumam. Myślę nad 70-200, ale to nie wątek o tym ;)
Ned Stark
26-02-2016, 15:10
A tam, jesteście niegrzeczni i mieszacie człowiekowi w głowie :D
Mówisz, że nie było tak ostro na f2,8 jak przy 85 f2,8? Ale czy w sigmie będzie?
madebyzosiek
26-02-2016, 15:13
Moja 85, jak i ta którą się bawiłem przy okazji zabawy 180 już na 2.0-2.5 była znacznie ostrzejsza od 180 na 2.8...
Ps. Ale Twoje założenia są dobre, jak Ci się nie spodoba, to sądzę że szybko sprzedasz :)
Jak zwykle gdy szkło nie jest nic przymknięte. To nie jest sprawiedliwe porównanie.
W portretówkach nie chodzi o ostrość, choć 180 było dawno, dawno temu moim najostrzejszym szkłem, więc źle z nm nie jest.
Tu chodzi o to, że ta ogniskowa rozwala tło. A nie o ostrość. Po kiego grzyba ostrość przy tak upakowanych matrycach? I tak będzie full detalu po resize.
Kupisz za 1800, nie spodoba się - sprzedasz za 1750.
Ogniskową 180 możesz mieć w zoomie 70-200, ale .. zoom będzie gorszy. I cięższy.
siwyozzman
26-02-2016, 15:48
Ogniskową 180 możesz mieć w zoomie 70-200, ale .. zoom będzie gorszy. I cięższy.
Z całym szacunkiem ale polemizowałbym że zoom będzie gorszy... różnice są naprawdę subtelne. Różnica jest w cenie i poręczności. Jeżeli potrzeba obiektywu do portretu i sporadycznie do sportu to 180 w parze z 85 (wystarczy 1.8 ) mamy świetny duet... Obiektyw N135 DC sporo kosztuje i w tej cenie wolę używany zestaw 85+180. Ze 135 najbardziej podoba mi się wersja 2.0 Canona - dla mnie bajka....
cz4rnuch
26-02-2016, 15:50
Mi detal się przyda, bo kupiłem pod konkretne zastosowanie i będę musiał kropować albo korzystać z trybu x1,3(w sumie na to samo wychodzi). Stabilizacja też się przyda. I z tego co widziałem to jednak nowe zoomy mają pewną przewagę na N180 w ostrości, co ani mnie nie dziwi ani nie denerwuje. Tak jak napisałeś, 180 to bardziej portretówka choć można ją używać i do innych celów.
Ned Stark
26-02-2016, 16:05
Chyba muszę poszukać łatwiejszego hobby. Nie wiem może szydełkowanie. Wybór drutów pewnie jest prostszy....
Chyba posłucham rady Jacka. Jeszcze tu przecież d90 ciągle się mądrzy ;-) jak to 180 zabija 85. Kto nie ryzykuje ten nie ma zdjęć.
madebyzosiek
26-02-2016, 16:08
Chyba posłucham rady Jacka. Jeszcze tu przecież d90 ciągle się mądrzy ;-) jak to 180 zabija 85. Kto nie ryzykuje ten nie ma zdjęć.
100% racji, ja cały czas biję się z myślami ;)
Było pytanie w tytule wątku o to, które lepiej maluje. A wy ciągle o ostrości. Ostrośc jest wystarczająca, zapewniam. Poróbcie nim zdjęcia trochę dłużej i popatrzcie na obrazek, nie na parametry.
Moje poglądy troche ewoluują. Jak kupiłem 36 Mpx to byłem podłamany optyką, nieostrościami itd. Teraz to olewam. W docelowym rozmiarze zdjęcia wszystko jest OK i nie da sie odróznić zdjęć zrobionych 200/2 od tych zrobionych czymś słabszym (czyli wszystkim innym ;) ). To jest tylko kwestia naszej psychiki - tego co czujemy, albo czym się rajcujemy patrząc na monitor w cropie 100%.
Żeby było śmieszniej to mam wszystkie inne szkła o jakich tu mówiono - tzn 85 (mam 1.4), 135DC, mam N70-200VR, a nie mam 180. Może dlatego że mam dostęp do 200/2, ale ... jego waga to inna liga i on nie nadaję sie na spokojne focenie, spacery, długie sesje. 180 - tak.
PS - mały OT - coraz bardziej jestem ciekaw nikkora 58/1.4, tylko ta ogniskowa jest mi niepotrzebna. Z kolei znam już 3 osoby, które miały od 1 do 2 tygodni szkiełko zwane cyclop, czyli ruskiego manuala 85/1.5. Miały je tak krótko, bo będąc wychowanymi na cyfrze nie potrafili uspokoić swojej pracy, a tego wymaga manual. A to były osoby, które szukały takiego bokehu. 180 oczywiście to inny typ bokehu. Przez to chcę powiedzieć, że czasami nie tylko bokeh się liczy, inne cechy też. Normalne że dziś prawie wszyscy patrzą głównie na ostrośc. Prawie - ale nie wszyscy. Są tacy dla których najważniejszy jest AF, dla innych ostrość, dla jeszcze innych rozmycie, bokeh. Różne są priorytety.
Każdy ma jakieś dylematy. Ja dawno temu miałem jeszcze pod D70 N70-200 pamiętam jak go pakowałem wytrwale za każdym razem do torby sądząc że będzie mi potrzebny, a i tak kończyłem na N50 1.4 albo tokinie 14-24.
Odkąd kolega ma Olympusa em5 mark2 i szkiełko 45 1.8 i 17 1.8 miałem okazję robić nim zdjęcia wiele razy, z zazdrością zerkam ile to wszystko razem waży. Teraz biorę tylko D600 z przyklejonym N20-35 2.8 i 50 1.4 i jak mi się chce to jeszcze upycham Saymanga 85 1.4 rozważam jego sprzedaż i kupno N85 1.8G chociaż pod FX wolałbym takie 105 f2 , ja mam obawy że jak sprawię sobie znowu dłuższe szkło to użyję je kilka razy w ciągu roku i tyle.
a co sądzicie o N70-200 f4 VR w odniesieniu do 180 i porównując w zastosowaniu portretowym.
Andrzej1974
26-02-2016, 23:53
@wulisu jeżeli waga ma dla Ciebie znaczenie (dla mnie ma) to N85/1.8G będzie ok.
@wulisu jeżeli waga ma dla Ciebie znaczenie (dla mnie ma) to N85/1.8G będzie ok.
Kiedyś waga nie miała znaczenia teraz ma. Mojego Samyanga 85 zamierzam wymienić na N85 1.8 G chociaż kusi mnie jeszcze 85 1.4D ze swojej 50 1.4D jestem zadowolony lubię obrazek jaki daje, ale wiadomo trzeba kupić i samemu sprawdzić. Albo drugi wariant 85 1.8G jako lekki kompaktowy sprawdzi się we wnętrzach i N135 DC do zadań specjalnych na zewnątrz. Pewnie za jakieś 2 miesiące zacznę się rozglądać za dobrą sztuką albo ktoś na forum będzie miał na sprzedaż.
leighadams
27-02-2016, 10:22
Jeżeli już każdy się dzieli swoimi dylematami, to też dołączę:-) posiadam 85/1.8 (stare bez d) i 180 i tak się głośno zastanawiam czy tego zestawu nie wymienić na 85/1.4d lub 105/2. Z obu szkielek jestem zadowolony, ale jakoś kusi ta magia obrazka 85/1.4 i 105:-) Szkło głównie w plener do moich 3 małych i szybkich szkrabów. Ktoś coś podpowie?:-)
a co sądzicie o N70-200 f4 VR w odniesieniu do 180 i porównując w zastosowaniu portretowym.Na krótkim końcu ciemne. A pewnie tak też będziesz używał (np we wnętrzach). Na tele - da radę, bo tu inna perspektywa daje dobrą separacje drugiego planu (o ile jest daleko).
.. Albo drugi wariant 85 1.8G jako lekki kompaktowy sprawdzi się we wnętrzach i N135 DC do zadań specjalnych na zewnątrz. ..Ja uzywam 135 we wnętrzach i w studiu - bez problemu. Dlatego jakoś nie mogę pojąć ludzi, którzy ciągle polecają 35 mm do portretu na DX we wnętrzach, bo niby nie ma odejścia.
Jeżeli już każdy się dzieli swoimi dylematami, to też dołączę:-) posiadam 85/1.8 (stare bez d) i 180 i tak się głośno zastanawiam czy tego zestawu nie wymienić na 85/1.4d lub 105/2. Z obu szkielek jestem zadowolony, ale jakoś kusi ta magia obrazka 85/1.4 i 105:-) Szkło głównie w plener do moich 3 małych i szybkich szkrabów. Ktoś coś podpowie?:-)
No to stoimy przed podobnym dylematem. :D i podobne zastosowania.
Andrzej1974
27-02-2016, 12:07
(...) Ja uzywam 135 we wnętrzach i w studiu - bez problemu. Dlatego jakoś nie mogę pojąć ludzi, którzy ciągle polecają 35 mm do portretu na DX we wnętrzach, bo niby nie ma odejścia.
Ja mam Jacku 85 mm na DXie i w normalnych pomieszczeniach mogę (przy dobrych wiatrach czytaj po wkomponowaniu się w ścianę) ująć osobę od pasa w górę. Więcej się nie da zrobić. Chyba, że są duże pomieszczenia lub studio. Zaś zapinając 35 mm spokojnie obejmuję całą osobę a nawet i kilka osób.
Na krótkim końcu ciemne. A pewnie tak też będziesz używał (np we wnętrzach). Na tele - da radę, bo tu inna perspektywa daje dobrą separacje drugiego planu (o ile jest daleko).
Ja uzywam 135 we wnętrzach i w studiu - bez problemu. Dlatego jakoś nie mogę pojąć ludzi, którzy ciągle polecają 35 mm do portretu na DX we wnętrzach, bo niby nie ma odejścia.
Jacku mam prośbę mógłbyś zamieścić na dropboxie czy gdziekolwiek indziej kilka zdjęć z 135 na f2 najlepiej NEF-y sporo linków nie działa na forum z przykładowymi zdjęciami a te co są w necie są po obróbce i często autorzy tych zdjęć przeginają z wyostrzaniem , dla mnie ocena obiektywu na podstawie takich zdjęć mija się z celem. Z zooma jednak zrezygnuję to nie dla mnie, natomiast ciągle myślę że mój plan 85 i 135 to dla mnie najlepszy wybór. Pozdrawiam
Zaś zapinając 35 mm spokojnie obejmuję całą osobę a nawet i kilka osób.Mówię o portrecie, a nie o zdjęciu grupowym. Grupa albo i cała osoba to inna sprawa. Wy mnie na DX da sie spokojnie pracować na 50 mm, a bardzo często i na 85 mm (we wnętrzach), bo to odpowiednik 127 mm, czyli krócej niż 135, którą daje radę używać do popiersia.
Ned Stark
27-02-2016, 13:06
Mnie też 85 mm nie przeszkadza zrobic portretu w mieszkaniu. Kwestia organizacji. Problematyczne jest ustawienie lamp i innego żelastwa :D
Mnie też 85 mm nie przeszkadza zrobic portretu w mieszkaniu. Kwestia organizacji. Problematyczne jest ustawienie lamp i innego żelastwa :D
Bardziej chyba chodzi o potencjalne problemy z 135 w pomieszczeniu , 85 na fx to fakt żaden problem.
Ned Stark
27-02-2016, 13:15
Ja ma dx i jest ok, na fx musi być o wiele wygodniej.
Do kawy se wątek przeczytałem od nowa. Dylematy były kiedys, sa i dzis hehe
Ja świadomie w dx wlazlem od nowa i powiem ze 180 zapinałem z wielka niepewnością...ale jest dobrze. Obawy sie nie sprawdziły, choc ciut dalej odejść trzeba. To nie problem jednak, bo warto.
To 180 to jedno szkło, którego nie potrafie sprzedać. Inne jakos bez problemu - znaczy sie chyba znalazłem "swoj" obiektyw :)
drugi i ostatni z "takiej" seri to N50/1.8E. Tez go mam i pomimo zachęt do odsprzedania, jakos nie potrafie. Choc w sumie szkło nic w sobie nie ma interesującego...
A 135 dc - nadal natomiast nie mam. Moze kiedys ? Bardzo bym chciał, ale fundusz nie wytrzyma a potrzeb na tą ogniskowa w sumie nie mam (mam 135mm na m42 jakby co i nie jest "najgorszy", do zabawy styka).
Nie zmieniłem natomiast podejścia do ostrości w portrecie. Ostrosc jest zbędna. Oczywiscie musi byc ostro, ale ... jak ktos szuka szkła do kropkowania i testów, niech kupi inne :) bo to jest do focenia :)
Szkło to indywidualna sprawa. Obrazek, dla wielu osob nie do rozróżnienia, ogniskowe tez - nie - są ważne - ale to, co wazne, to co jest w kadrze.
Ps.
Ciekawosta taka - jak na ff 85 mi nie pasowało zupełnie, tak 50mm na dx jako tako podchodzi. A roznica przeciez niewielka. (?)
Ciekawsze jest, ze to samo 85mm na dx tez wyglada teraz - jakos "lepiej" :) choc za wiele razy go nie zapinałem...
Pisze o tym, bo było wspomniane pare razy o ogniskowej 85mm.
Konkluzja jest taka, ze 180mm mam cały czas i nim foce. Bez względu na format matrycy oraz af (na a6k nie ma af).
A N135mm cały czas bym "chciał" i nadal nie mam.
:)
Andrzej1974
28-02-2016, 11:04
[...] Ciekawosta taka - jak na ff 85 mi nie pasowało zupełnie, tak 50mm na dx jako tako podchodzi. A roznica przeciez niewielka. (?)
Ciekawsze jest, ze to samo 85mm na dx tez wyglada teraz - jakos "lepiej" :) choc za wiele razy go nie zapinałem... [...]
No to mnie trochę zasmuciłeś bo na razie mam 85 ale na DX a w planach jest FX. Na DXie mi się podoba 85. Z kolei 50 na DX mi nie podeszła.
Fajne obrazki rysują zarówno 105 DC, jak i 135 DC. 180 też całkiem sobie i cenowo najtańsza z tej trójcy. Choć o 105 wielu pisze, że są "nierówne". 135 wielu zachwala. 180 chyba mniej popularna, choć najtańsza. Ech, te ciągłe rozterki... ;-)
Mam pytanie czy ten Jupiter ma oryginalną dupkę Nikonową czy to jakaś przeróbka jest taka sztuka na allegro http://allegro.pl/jupiter-37a-135-3-5-olimpjski-nikon-i6015064119.html
Jaka jest najlepsza wersja Jupitera 135 za którą warto się rozejrzeć ?
Dodam może swoje trzy grosze do dyskusji. Nie napiszę nic o szkłach bo powiedziano o nich chyba już wszystko. Osobiste preferencje są warte omówienia, oczywiście każdy ma swoje. Moje były takie, że na DX baaardzo lubiłem 180, na FX już mniej. Co do portretu, to na FX najbardziej pasuje mi zakres 85-105mm a moją ulubioną portretówką jest manualna 105/2.5 (miałem wszystkie portretówki nikona, te mf i af. Zostały dwie 105/2.5)
Co do portretu, to na FX najbardziej pasuje mi zakres 85-105mm a moją ulubioną portretówką jest manualna 105/2.5 (miałem wszystkie portretówki nikona, te mf i af. Zostały dwie 105/2.5)
A możesz powiedzieć o jakim 105/2.5 mówisz dokładnie ? Jestem ciekaw.
leighadams
28-02-2016, 19:28
Też miałem 105/2.5ais i pomimo tego, że posiada 85 i 180 to żałuję, że się pozbylem manualnej 105:-/
Ponawiam pytanko: jest sens pozbycia się 85/1.8 i 180 na rzecz 85/1.4 lub 105dc??
...a moją ulubioną portretówką jest manualna 105/2.5 (miałem wszystkie portretówki nikona, te mf i af. Zostały dwie 105/2.5)
To jedyny Nikkor, którego się nie pozbyłem. Bajka :D
Andrzej1974
28-02-2016, 19:37
Macie na myśli tę 105tkę (http://www.kenrockwell.com/nikon/105f25.htm)?
Też miałem 105/2.5ais i pomimo tego, że posiada 85 i 180 to żałuję, że się pozbylem manualnej 105:-/
Ponawiam pytanko: jest sens pozbycia się 85/1.8 i 180 na rzecz 85/1.4 lub 105dc??
Myślę że nikt ci nie odpowie jak koledzy wcześniej wspomnieli jest to kwestia indywidualna jaką kto woli ogniskową i do czego. Ja też mam podobny dylemat pomiędzy 80-105-135 i skłaniam się chyba ku 85 1.8G ze względu na wagę i gabaryty i pewnie manualnego 135 szkoda że Nikon nie ma takiego 105 1.8G wtedy wiedziałbym co wybrać.
Pozdrawiam
- - - - kolejny post - - - - - -
Ponawiam pytanie o Jupitera z linka na allegro, ktoś może coś powiedzieć , doradzić ?
Andrzej1974
28-02-2016, 20:02
MZ ciekawy wpis nt fajnych szkiełek portretowych jest na blogu Jacka Woźniaka (http://jacekwphoto.blogspot.com/2015/10/mistrzowie-portretu-od-nikona-na-dx.html), któremu bardzo przypadł do gustu N105/2DC (na body DX). Zresztą mi również bardzo podoba się to, jak to szkiełko rysuje. Choć mam N85/1.8G (na body DX) to zastanawiam się, czy jest sens dokupować do 105, czy raczej sprzedać 85 i kupić 105DC? 135DC pewnie fajniejsze by było na body FX...
Jego wpis powstał poniekad przez moje testowanie portretowek. On w miedzyczasie tez robił zdjęcia.
To naprawdę bardzo indywidualna sprawa. Oba szkiełka 105 i 135 miał Wilk. Większą popularność (gdy je od niego pożyczano na plenerach itd) miała 105. W końcu jeden kumpel, który robi śluby kupił swoją, bo pożyczał ją zbyt często :). Ja wolałem 135 i ją kupiłem, a wspomniane 105 kupił Jacek Wozniak.
Gdybym wolał 105 to bym brał je. Tym bardziej, że było tańsze. Ale
.. ja mam 85 więc mam do wyboru krótszą i dłuzszą portretowkę i ja używam ich na FX. Jackowi W bardziej podchodził 105, ale on ma DX. Czyli ma jak 150 na FX. Marcin na śluby woli 105 na FX.
W sumie oba te szkła zachowują się podobnie. Pytanie czy przewidujesz ze bedziesz miał zawsze wíększe odejscie czy nie? I jakie rozmycie tła za modelem wolisz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.