Zobacz pełną wersję : Dwuklik - zaraz wyjdę i stanę obok
Zaraz ****... wyjdę z siebie i stanę obok. Takiego w****... już dawno nie miałem. Wybaczcie mój język, ale rwę już włosy z głowy i wstrzymuję się, aby kolejną myszkę nie rozpier... o ścinę. A już z jedną tak zrobiłem. Myślałem, że ta bidulka jest winna. Ale po kolei...
Po instalacji nowego systemu (na Crucialu SSD, ale proszę nie łączyć tego ze sprawą) wraz z zestawem najpotrzebniejszych programów i sterowników zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Okna same się powiększały, ikony same przemieszczały, przyciski same się wciskały. Praca stała się koszmarem. Nie mogę nic zaznaczyć w Photoshopie, przesuwam i nadpisuję pliki w Premiere Pro, Firefox sam klika. Wiązało się to z pracą myszy. Pewnego razu nie wytrzymałem i rozpierd... ją o ścianę. Jak się okazało, niepotrzebnie, bo to nie wina sprzętu. Sprawdziłem inne myszki i mam to samo:
********y, losowy dwuklik
W końcu znalazłem przyczynę. Wejdźcie sobie na http://flappity.com/online-tally-counter/
kliknijcie i trzymajcie LPM na znaku +. NIE POWINNO wam zliczać kliknięcia, dopóki nie puścicie przycisku. Nie u mnie. Klikam, trzymam, a licznik czasami stoi, czasami przeskoczy o 2-3 wartości, a czasami zapierd... o 10 w górę.
Szukałem wszędzie. W procesach, w usługach, w sterownikach. Powyłączałem różne rzeczy ładujące się z system i dalej to samo. Proszę mnie nie trakować jak debila i mówić, że to może wina opcji "dwuklik zamiast klika" itd. Google już nie chce wyszukiwać dla mnie frazy "mouse sometimes double click", bo dotałem do końca internetu. Nic nie pomaga.
Znajcie jakieś narzędzia, które pozwolą zlokalizować albo jakieś przerwanie albo inny wywołany proces dla urządzenia? ProcessExplorer nie pokazuje nic ciekawego.
Przed reinstalką nie miałem takich cudów, teraz mam i paraliżuje pracę.
EDIT: Ciekawostka. Zamieniłem w sterowniku lewy przycisk z prawym i ten problem nie występuje.
Nie wiem czy to to samo, ale miałem takie przeboje z myszką bezprzewodową HP, kupioną w Biedronce za jakieś małe pieniądze. U kolegi działala taka sama świetnie na komputerze stacjonarnym, więc się połakomiłem.
Podłączyłem i... klapa! Raz działa, dwa razy nie działa - myśli czy poruszyć się czy nie. Nagle skoczy sobie w dowolny punkt, coś włączy, coś przyciśnie. Odłączyłem i też chciałem o ścianę ale spróbowałem jeszcze w laptopie. Chodzi jak marzenie - palce lizać. :) Co było - nie wiem. I nie dociekam, pracuję na starej, ze sznurkiem. :)
Zapomniałem dopisać, że używam tylko przewodowych myszek
Są główne 2 źródła problemu (poza myszką):
1. sterowniku czy to portu czy myszki
2. problemy portu - głównie stabilność zasilania.
No i 3-cie, ale znacznie rzadsze - ogólny problem z systemem.
Ok, dzieki, ale to jest ogólnik. Czy sa programy, które w czasie rzeczywistym potrafią pokazać, jaki program wywolal przerwanie dla kliku myszki?
RobertMiernik
26-06-2014, 03:59
Zerknij sobie czy w ustawieniach myszy w panelu sterowania nie masz przypadkiem zaznaczonej opcji "Włącz blokadę kliknięć"
No i 3-cie, ale znacznie rzadsze - ogólny problem z systemem.
Źle napisane malware przechwytujące ruchy myszki kłócące się ze sterownikami logitecha może coś takiego powodować, ale raczej daleki byłbym od paniki.... chociaż... ;)
Czy na myszce bezprzewodowej radiowej pod usb lub bluetooth jest to samo ?
Czy na obecnych myszkach jest to samo na każdym porcie usb, pod który jest ona podłączona ? Tylne porty, frontowe ?
Czy na myszce bezprzewodowej radiowej pod usb lub bluetooth jest to samo ?
Czy na obecnych myszkach jest to samo na każdym porcie usb, pod który jest ona podłączona ? Tylne porty, frontowe ?
Nie używam myszek bezprzewodowych.
Na każdym porcie jest to samo (pracuję na laptopie).
Reszcie kolegów nie odpowiadam, bo nie czytają ze zrozumieniem.
Jeżeli masz jakiś obraz poprzedniej instalacji to mógłbyś sobie zbackupować obecną, i sprawdzić na starszym backupie czy działa ok. Całość to jakieś 20min i potwierdziło by wersje, czy to na 100% wina softu.
Już nie mam, choć wcześniej miałem drugi dysk ze starą instalacją.
Koledzy, ponawiam pytanie: Czy znacie soft, który pokazuje jaki program lub systemowe przerwanie wywołuje klik myszki?
ps. Znalazlem programik, ktory dzialajac w tle eliminuje "klikniecia, gdy jest wcisniety przycisk myszy". Chcialbym jednak poznac przyczyne tego problemu.
W Uruchom, wpisz: msinfo32
Możesz sprawdzić w Zasobach czy masz ok. Ja dla testu zaktualizowałbym do najnowszych sterowniki chipsetu Intel bo zakładam, że taki masz; odinstalował sterownik touchpada całkowicie lub go wyłączył.
Próbowałem wyłączyć touchapada i bez rezultatów. Automatycznie instaluje się po restarcie. To jednak nie jego wina. Na bank wina podpiętej myszy i sterownikow/innego softu.
msinfo32? O, wlasnie o to mi chodzilo. Zaraz rzuce okiem.
Na początek spróbuj tym: http://rescuedisk.kaspersky-labs.com/rescuedisk/updatable/kav_rescue_10.iso (obraz płyty startowej do wypalenia).
Dobry jest też TDSSKiller ( http://media.kaspersky.com/utilities/VirusUtilities/EN/tdsskiller.exe ), albo GMER (http://www.gmer.net/ ).
Według mnie, masz jakiegoś nieproszonego gościa.
RobertMiernik
26-06-2014, 12:18
Sprawdziłeś to o czym pisałem, bo nie widzę?
Nosz kurczaczek. Jak nie mysz to cytowanie, ktore nie dziala.
Na początek spróbuj tym: http://rescuedisk.kaspersky-labs.com..._rescue_10.iso (http://rescuedisk.kaspersky-labs.com/rescuedisk/updatable/kav_rescue_10.iso) (obraz płyty startowej do wypalenia).
Dobry jest też TDSSKiller ( http://media.kaspersky.com/utilities...tdsskiller.exe (http://media.kaspersky.com/utilities/VirusUtilities/EN/tdsskiller.exe) ), albo GMER (http://www.gmer.net/ ).
Według mnie, masz jakiegoś nieproszonego gościa.
To raczej odpada (na lapku siedzi GData), ale dla swietego spokoju sprawdzę. To pewnie bzdury co napiszę, ale komputer nie dziala tak jak powinien po przejsciu na SSD Cruciala. Jak nie zwisy, to teraz myszka. Damn, trzeba bylo zostawic Win98SE ;)
Robert, prosilem zeby nie traktowac mnie jak debila. Takie rady mieszcza sie w pierwszych 10 stronach googla, a ja przerobilem chyba wszystko.
...
To raczej odpada (na lapku siedzi GData), ale dla swietego spokoju sprawdzę. To pewnie bzdury co napiszę, ale komputer nie dziala tak jak powinien po przejsciu na SSD Cruciala. Jak nie zwisy, to teraz myszka. Damn, trzeba bylo zostawic Win98SE ;)
Rootkity wykrywa i dezaktywuje, TYLKO specjalizowane oprogramowanie, a niektórych nie wykrywa nic (!).
Dobrze napisane, to naprawdę poważny problem.
tymoteuss
26-06-2014, 12:56
Tak nieśmiało się wtrącę. Sprawdź czy problem nie leży po stronie klawiatury. Miałem kiedyś podobną sytuację i problem rozwiązały sterowniki do klawiatury.
Sterowniki do klawiatury ???
To raczej do jakichś super multimedialnych dla harcowników?!
edit:
No i faktycznie znalazłem takiego "kfiatka": http://www.microsoft.com/hardware/en-us/downloads/mouse-keyboard-center .
To z klawiaturą to wcale nie taki głupi pomysł. Innym objawem jest jeszcze utrata focusa. Jestem np. na forum czy innym systemie do wpisywania treści, naciskam coś na klawiaturze i zonk. Mogę sobie naparzać pięścią w klawisze (a zrobiłem tak kilka razy) a i tak nic. Muszę przejść na inne okno/kartę i po powrocie mogę pisać dalej. Rzadko się to zdarza, ale też warto odnotować.
Mój system to W7 64bit
Mój system to W7 64bit
Pod siódemkę, Microsoft Mouse and Keyboard Center raczej brak.
Na początek spróbuj tym: http://rescuedisk.kaspersky-labs.com..._rescue_10.iso (http://rescuedisk.kaspersky-labs.com/rescuedisk/updatable/kav_rescue_10.iso) (obraz płyty startowej do wypalenia).
Dobry jest też TDSSKiller ( http://media.kaspersky.com/utilities...tdsskiller.exe (http://media.kaspersky.com/utilities/VirusUtilities/EN/tdsskiller.exe) ), albo GMER (http://www.gmer.net/ ).
Według mnie, masz jakiegoś nieproszonego gościa.
Kamień z serca, bo... w trybie awaryjnym i na linuxowym Kaspersky Rescue Boot Disk jest to samo. Mycha klika jak chce.
Coś się musiało stać z portami USB :(
W sobotę będę miał myszkę na BT i sprawdzę, czy to tylko wina portów. Jak tak, to kupię bezprzewodową (a nie lubię na nich pracować) albo ew. dwa 2 x USB na ExpressCard.
Czemu nie znosisz bezprzewodowych? Ja wolę swoją bez/przewodową ( Logitech G700 ) bez kabla niż większość myszek kablowych które używałem. Myślę nawet o G700s...
W BIOS/UEFI nie masz jakiegoś dziwnego ustawienia może? Strzelam, ale patrząc po tym, że na systemie bootowalnym dzieje się to samo, to musi być coś na poziomie niższym. Jest BIOS/UEFI a niżej praktycznie tylko sprzęt...
Może przegapiłem, późno jest, ale na jakim sprzęcie i jakiej myszy Ci się to dzieje?
Laptop Sony VPCEB3Z1E. BIOS w tym sprzęcie jest ubogi. Nic w nim nie grzebałem.
Zdaję sobie z tego sprawę, że to musi być w niższej warstwie niż softwarowa, ale nie mogę znaleźć przyczyny. Teraz sobie przypominam, że już jakiś czas temu jak podłączałem myszkę, to albo bardzo rzadko przestawała działać i musiałem wpiąć się w inny port (ten poprzedni po chwili zaskakiwał) albo co jakiś czas z głośników dobiegał dźwięk oznaczający odpięcie i nagle włożenie czegoś do portu USB. Zdarzało się to nie często, ale było. Może to objawy, a teraz poszło krok dalej?
A może powalcz jeszcze ze sterownikami: http://www.driverscape.com/download/usb-mass-storage-device ?
Wcześniejsze trzeba odinstalować, ale to przecież wiesz.
Sterowniki dla linuxa? Pisałem przecież że Live-CD jest to samo.
Od zawsze prywatnie użytkuje Vaio, z tych dwóch co mi padły zawsze bez problemu w kilka minut sprzedawałem wykręcone moduły USB więc jest szansa, że one po prostu padają i działają wadliwie w pewnym stopniu.
Moje aktualne SVE17 czasami ma dziwną jazdę na portach USB, zarówno 2.0 jak i 3.0 - był moment, że nie chciał mi rozpoznwać pendrive'a, który w poprzednim dniu działał bez problemu. oczywiście podpięta myszka lub dysk na USB 3.0 chodzi bez zarzutu non stop, ale z pendrive'ami były jazdy.
Mogę podłączyć 4 zewnętrzne dyski hdd w kieszeniach pod usb 2.0 i na każdy jednocześnie coś kopiować lub odczytywać, ale jak podłącze dwa peny, obojętnie czy Sandisk, czy Kingstone, to bywało, że to poza możliwościami laptopa i jeden nie działał.
Czasami trafi się dzień, że Vaio ma kaprys i nie obsłuży mi pendrive'a i trzeba 8 podłączeń, 3 restarty aż w końcu się zdecyduje.
Z Twojego opisu wynika, że on nie tyle się psuje, co po prostu jest wadliwie zaprojektowany/wyprodukowany: "broken by design".
Jakby tego było mało, nie działa już scroll w myszy (ale sam środkowy przycisk tak). Zamówiłem już port USB na ExpressCard. Zobaczymy.
to albo przestawała działać i musiałem wpiąć się w inny port (ten poprzedni po chwili zaskakiwał) albo co jakiś czas z głośników dobiegał dźwięk oznaczający odpięcie i nagle włożenie czegoś do portu USB.
Oooo!! Też tak mniałem :) Po instalacji 8-ki to już w kółko non stop ti-dą. Doszedłem że to dźwięk zainstaluj-odinstaluj :o i go wyłączyłem.
Ogólnie to jeszcze na siódemce a wogule od początku jak kupiłem klawiature i myszke bezprzewodowe oddzielnie a więc 2 porty usb miałem taki sam problem z myszką. Zacięcia, nagle kursor w innym miejscu, później zacięcia lewokliku ale na szczęście nic się samo nie otwiera :)
Pomajlowałem portami usb i znalazłem jedno 'dobre'. Mam teraz w nim albo klawe albo muche i gwiżdże na to :x
PC, płyta MSI Z77 gd55
To z klawiaturą to wcale nie taki głupi pomysł. Innym objawem jest jeszcze utrata focusa. Jestem np. na forum czy innym systemie do wpisywania treści, naciskam coś na klawiaturze i zonk. Mogę sobie naparzać pięścią w klawisze (a zrobiłem tak kilka razy) a i tak nic. Muszę przejść na inne okno/kartę i po powrocie mogę pisać dalej. Rzadko się to zdarza, ale też warto odnotować.
Mój system to W7 64bit
Co do utraty focusa to sprawdz czy ci jakis program go nie zabiera... ja ostatnio tak mialem "dzieki" programikowi od karty bezprzewodowej TP-LINK. Wywalilem i po klopocie.
A teraz ciekawostka pół-żartem, pół-serio. Moja myszka, widząc że zamówiłem nowego gryzonia, chyba przestraszyła się swojej przyszłości i teraz działa na tip-top. A tak powaznie pisząc, nie mam pojecia dlaczego ten problem zniknął. Nic nie instalowalem, nic nie wyrzucalem.
W miejsce tego miałem dziś aż 3 BSODy pod rząd z IRQL_NOT_LESS_EQUAL na moim Crucialu M500.
Odczep że się od tego nieszczęsnego Cruciala, bo uwziąłeś się na niego jak inni w początkach XX wieku na cyklistów. :)
http://www.youtube.com/watch?v=w6EtqQlI9-Y
kup X100 i zobaczysz, ze zacznie działać jak się przestraszy konkurencji ;)
No, pewnie masz rację! Mysz zaczęła normalnie pracować. Po prostu pewnego dnia jak ręką odjął. A ciągle pracuje na tym samym zestawie oprogramowania.
Objawy wróciły. Jutro idę do paczkomatu po myszkę i port USB na ExpressCard.
Noi jak tam, jak tam. Mi teraz klawiatura omija spacje i polskie znaki. Wkurzające to bo trzeba co chwila wracać jak się nie zauważy. Za to myszka wyraźnie mniej przycięć.
Może rzeczywiście crucial pomoże :D narazie intel siedzi.
Przyszła nowa myszka. Nie wiem czy to zasluga sprzetu czy sterownikow do niech, ale problem zniknal. Co ciekawe, sprawdzalem tez inne myszki i ciagle byl problem z dwuklikiem. Aha, dodatkowy port USB przez ExpressCard nie ma tu nic do rzeczy.
Kupuje od zawsze Logitecha M705 i już mam 3. W każdym psuł się lewy przycisk - niby klikał normalnie, ale powodował dwuklik. 2 myszki wymienili bez gadania na gwarancji.
U mnie najpierw były akcje, że myszka sama sporadycznie klikała pojedynczo lewym, potem już nagminnie dwukliki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.