Zobacz pełną wersję : Nikkor 55-300 Uwalony VR?
schriker
03-06-2014, 18:10
Kilka dni temu kupiłem Nikkor 55-300 używany z allegro w bdb. stanie widać, że nie wiele używany jednak po okresie gwarancyjnym.
Dzisiaj chciałem popstrykać nim fotki i zauważyłem coś dziwnego, po włączeniu aparatu w obiektywie słychać kilka stuków 3-4 a w wizjerze widać jak obraz skacze. Potem to ustaje i zdjęcia można robić, obiektyw ostrzy jak należy natomiast wydaje mi się, że VR nie działa (zaraz po zakupie gdy VR działa było słychać lekki szum gdy teraz nic takiego nie słychać).
Niestety tak jak wyżej napisałem obiektyw już po gwarancji, a jak właśnie wydałem 800zł na uszkodzone szkło :/ Naprawa w serwisie to pewnie kwota, za którą mógłbym kopic drugi taki obiektyw.
Czy są jakieś szanse własnoręcznej naprawy i czy ktoś miał podobne problem z obiektywem i jak sobie z nim poradził?
Samodzielnie raczej tego nie naprawisz, tu na forum jest Kolega który naprawia obiektywy, on będzie miał większą wiedzę co mogło się uszkodzić, napisz PW do T0P67
madebyzosiek
04-06-2014, 09:34
Niestety tak jak wyżej napisałem obiektyw już po gwarancji, a jak właśnie wydałem 800zł na uszkodzone szkło :/ Naprawa w serwisie to pewnie kwota, za którą mógłbym kopic drugi taki obiektyw.
Wydałeś 800 zł na używanego 55-300? Przecież za 900-1000 da się kupić nowego z gwarancją... Albo za 800 używanego Tamrona 70-300, lepszego pod większością względów...
A nawiązując do tematu, raczej tylko serwis Ci pomoże, albo kolega z forum o którym wspomina mój przedmówca.
schriker
04-06-2014, 10:01
Wydałeś 800 zł na używanego 55-300? Przecież za 900-1000 da się kupić nowego z gwarancją... Albo za 800 używanego Tamrona 70-300, lepszego pod większością względów...
A nawiązując do tematu, raczej tylko serwis Ci pomoże, albo kolega z forum o którym wspomina mój przedmówca.
Nowy nikkor i używany tamron to wydatek 1050-1100zł. Mój 55-300 wizualnie prezentuje się jak prosto ze sklepu... poza tym nie wiem czy nikon uznałby gwarancje gdyby się okazało, że to uszkodzenie mechaniczne pewnie musiałbym naprawę pokryć z własnej kieszeni.
Pisałem do kolegi z forum, ale będzie dostępny dopiero po 15 czerwca, kontaktowałem się z lokalnym serwisem i czekam co mi odpowiedzą. W najgorszym wypadku będę musiał się pogodzić z brakiem VR.
W najgorszym wypadku będę musiał się pogodzić z brakiem VR.
Przy tej ogniskowej sprawny VR jest wskazany.
... natomiast wydaje mi się, że VR nie działa (zaraz po zakupie gdy VR działa było słychać lekki szum gdy teraz nic takiego nie słychać).
Mam to szkło - akurat sprzedają - i możesz mi wierzyć, że działanie VR jest bardzo widoczne. Szczególnie na 300mm, po wciśnięciu spustu migawki do połowy i uruchomieniu VR wszelkie mikrodrgania obrazu widoczne w wizjerze ustają. Także jeśli czegoś takiego nie zaobserwowałes jak jeszcze "było słychać lekki szum", to być może obiektyw już kupiłeś uszkodzony? Kontaktowałeś się ze sprzedającym? Możesz też spróbować zadzwonić do serwisu Nikona, podać nr seryjny i może powiedzą Ci, czy przypadkiem szkło już u nich nie było na okoliczność problemów z VR.
Nowy nikkor i używany tamron to wydatek 1050-1100zł. Mój 55-300 wizualnie prezentuje się jak prosto ze sklepu...
Jakiś czas temu, za 55-300, po lekkim targowaniu, zapłaciłem w sklepie 900zł.
poza tym nie wiem czy nikon uznałby gwarancje gdyby się okazało, że to uszkodzenie mechaniczne pewnie musiałbym naprawę pokryć z własnej kieszeni.
Nikon nic by nie musiał uznawać gdybyś kupił nowy, sprawny obiektyw, prawda?
W najgorszym wypadku będę musiał się pogodzić z brakiem VR.
300mm bez VR to trochę bez sensu. Chyba, że pstrykasz zawsze w doskonałych warunkach albo wyłącznie ze statywu.
Niestety, tak się często mszczą podobne "oszczędności".
Poczekaj aż się odezwie TOP67, może coś zaradzi za sensowne pieniądze.
Niestety, tak się często mszczą podobne "oszczędności".
Unikałbym generalizowania. Ja kupiłem przynajmniej 3 używane szkła, na każdym "oszczędzając" 200-400 PLN w stosunku do nowego. Starałem się kupować jeszcze na gwarancji, ale akurat 55-300 kupiłem po, również za 800. Z Żadnym nie miałem (odpukać) problemów. A to co zaoszczędziłem starczyło na kolejne szkiełko. Przy kupowaniu z głową nie widzę przesadnego ryzyka w używkach.
Sorry, moim zdaniem, ok. 10% "zysku" na zakupie używanego, być może uszkodzonego szkła, to "oszczędność". Masz inne podejście, masz prawo :)
Jeśli mowa o 10% to się z Tobą zgadzam - u mnie na ogół było bliżej 30%. Sam się wahałem przy pierwszym zakupie używki, ale pierwszy, drugi, trzeci raz nie miałem problemów, więc z mojego punktu widzenia Twoja ostrożność jest nadmierna. To napisawszy, znając przewrotność losu, następne szkło które kupię pewnie skończy jako gustowny wazon :)
schriker
04-06-2014, 15:17
Mam to szkło - akurat sprzedają - i możesz mi wierzyć, że działanie VR jest bardzo widoczne. Szczególnie na 300mm, po wciśnięciu spustu migawki do połowy i uruchomieniu VR wszelkie mikrodrgania obrazu widoczne w wizjerze ustają. Także jeśli czegoś takiego nie zaobserwowałes jak jeszcze "było słychać lekki szum", to być może obiektyw już kupiłeś uszkodzony? Kontaktowałeś się ze sprzedającym? Możesz też spróbować zadzwonić do serwisu Nikona, podać nr seryjny i może powiedzą Ci, czy przypadkiem szkło już u nich nie było na okoliczność problemów z VR.
Szkło było sprawne po zakupie, wiem jak działa VR i na 100% działał. Często zabieram obiektywy do plecaka, pakuje do bagażnika z rowerami i najprawdopodobniej w tym momencie musiało coś w niego uderzyć i o...
Sorry, moim zdaniem, ok. 10% "zysku" na zakupie używanego, być może uszkodzonego szkła, to "oszczędność". Masz inne podejście, masz prawo :)
Większość sprzętu kupuje używanego, telefon, obiektyw, części do PC itd. itd. jeszcze nigdy nie miałem z niczym problemów tak samo jak jeszcze nigdy nie przydała mi się gwarancja i obawiam się, że w tym przypadku też na niewiele by się zdała.
Ja też czasem kupuję używany sprzęt (głównie drooogie audio), ale za 50%, czasem nawet 30% ceny sklepowej a nie za 90%.
BTW, sprzedaję też za pół ceny ;]
schriker
04-06-2014, 15:42
Ja też czasem kupuję używany sprzęt (głównie drooogie audio), ale za 50%, czasem nawet 30% ceny sklepowej a nie za 90%.
Niestety obiektywy mocno utrzymują cenę, i nikt się nie kwapi aby sprzedać używkę za 50% ceny.
No, zauważyłem. Jak wystawiłem na allegro obiektyw za 50% ceny sklepowej to poszedł w 15 minut. Nie lubię bujać się miesiącami, to jest w końcu tylko hobby a nie sposób na zarabianie kasy. Już tak mam :)
Ano Panie - bogatemu wszystko wolno ;) Ja sprzedaję na ogół mniej więcej za tyle co kupiłem (używki) bo dbam o szkła i na ogół nie są w gorszym stanie niż gdy je kupowałem.
Kolego schriker - jeśli planujesz nadal wrzucać obiektywy razem z rowerami to obstawiam, że będziesz częstym gościem działu Serwis... A plecak chociaż foto czy zwykły :) ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.