PDA

Zobacz pełną wersję : Cokin Z czy Lee foudation kit



slik3
25-04-2007, 19:04
Bry..
Mam sigme 10-20mm i chce do niej kupic system cokina. System Cokin P winietuje. System P szerokokątny daje rade z jednym filtrem przy ok 12mm - jak dodam polar to pewnie kolejne 2mm uciekaja (naszczescie takowego nie mam ale kwestia dni :) ) W tej chwili połówke trzymam w rece - a dokładnie na spinaczu :) Fajny patent ale przy kilku strzałach ponad 30 sekundowych ręka zaczyna boleć :) tak wieć jakis holder jednak by sie przydał. Zostaje Cokin Z albo Lee foundation kit. W polsce ich ceny nie są za miłe dla oka ale w USA już wygląda to naprawde sensownie. Pytanie czy ma ktoś jakieś doświadczenia z tymi systemami ? Jeśli gdzię był taki wątek i mi umknął za linka do niego dzięki wielkie!

ps. jęsli ktoś by chciał zobaczyć jak wygląda połączenie dwóch połówek i pełnej hi-techa to krzyczeć :) ponoć miały nie farbować... :)

markB
04-05-2007, 16:49
Kupując Foundation kit Lee (niestety to tylko holder + parę części do tego, ale bez adaptera) wchodzisz do bardziej rozbudowanego systemu niż Cokin Z. W tym systemie masz nie tylko filtry żywiczne, ale także szklane. Do tego specjalne adaptery do lustrzanek średnioformatowych. Cenowo system Lee jest droższy od Cokin Z. Ten system naprawdę się zaczyna opłacać, kiedy pracujesz także na średnim formacie. Weź też pod uwagę, że ceny w USA fajnie wyglądają na papierze, ale już nie tak atrakcyjnie kiedy sprzęt dotrze do Polski i łupną VAT + cło. Jeszcze jedna uwaga: polara nie da się używać na 10mm, bo polaryzacja nierówna.

ALF
06-05-2007, 17:28
Lee raczej dla profesjonalistów mających przed sobą wyzwania o najwyższej jakości...Cokin Z lepszym i tańszym rozwiązaniem...

slik3
14-05-2007, 19:07
markB nie do końca jest tak jak mowisz z tą polaryzacją przy 10mm - http://www.akinom.pl/Slik3/polar.jpg - co do holderów to mniej więcej to sysko wiedziałem co napisaliście...szkoda że nikt się z tym osobiście nie spotkał bo takie doświadczenia jak wiadomo są najważniejsze :)
ALFie różnie ludziska mówią...na photonecie wyczytałem jak ludziska żalą sie troszki właśnie na COKINA Z. tylko tak naprawde nigdzie nie mogę konkretów znaleźć na ten temat co by wyjasniały syskie moje "ale" ;))

dzieki i pzdr!

markB
15-05-2007, 17:07
Ależ ja miałem filtry Lee, a właściwie, brzydko się przyznać, tylko jeden połówkowy szary z tym holderem, i to żywiczny. Niestety, jak zauważyłeś, w Polsce horrendalnie drogie. Więc jak dawno temu wróciłem zza wielkiej wody, a filtr gdzieś tam uszkodziłem, to już nowego nie kupiłem, a holder spuściłem. Lee używa się super i tyle. Pasują do niego też Hitechy, wcale wiele nie tańsze. Holder można oczywiście dopasować do różnej sytuacji, mocując dodatkowe uchwyty na filtry. Ja nie montowałem, bo, jak wyżej, posiadałem tylko jeden egzemplarz.
P.S. Dopiero teraz obejrzałem zdjęcie. Czy to był tylko polar tu w robocie, czy też + szara połówka?

markB
04-07-2007, 19:13
Wrócę do tego starego tematu. Coś mi strzeliło do głowy i znowu sprawiłem sobie sprzęt Lee. I przeżyłem trzy rozczarowania. Dwa z nich dotyczą jakości filtrów kompatybilnych z Lee, a możliwych do nabycia w Polsce:
- Połówkowe szare filtry Hitecha z miękkim przejściem nie były neutralne szare, a jakieś fioletowawe; o dziwo, te z twardym przejściem były jak trzeba.
- W związku z tym kupiłem filtr Lee (masa kasy!) i nie zdążyłem nawet zrobić fotki, bo zaraz po przyjściu do chaty odnalazłem niewielką rysę na powierzchni. To ma być ręczna indywidualna kontrola każdego filtru w zacnej firmie Lee?! Oczywiscie filtr reklamowałem, ale muszę czekać przynajmniej 2 tygodnie na sprowadzenie nowego z GB.
- trzecie zaskoczenie wynikało z mojego przeoczenia: uchwytu Lee nie da się używać w całym zakresie na Nikkorach 17-55 i 28-70. Po prostu adapter 77 mm nakręca się nie na zewnątrz obiektywu, a na wysuwający się tubus, który z kolei jest zbyt mocno schowany w obudowie w zakresie 28-50 na 17-55. O tyle to śmieszne, że ten sam adapter nakręca się bez kłopotów na Sigmę 10-20. Być może rozwiązaniem byłoby kupno adaptera 82 mm, ale adaptery Lee tak drogie, że chyba odpuszczę sobie ten zakres, albo dokupię zwykły adapter do filtrów za ca 30 zł (Lee się na to nakręca) i ten zakres będę pokrywał na innym obiektywie. To jest przestroga dla tych co zamierzają wejść w system Lee lub Hitecha (ten ma metalowy uchwyt!).
Pierwsze dwa punkty są dla mnie totalnym surprise, bo miałem kiedyś podobny zestaw z filtrem Hitech kupiony za oceanem i takich problemów nie zauważyłem.

KJO
10-07-2007, 00:47
Bry..
Mam sigme 10-20mm i chce do niej kupic system cokina. System Cokin P winietuje. System P szerokokątny daje rade z jednym filtrem przy ok 12mm - jak dodam polar to pewnie kolejne 2mm uciekaja (naszczescie takowego nie mam ale kwestia dni :) ) W tej chwili połówke trzymam w rece - a dokładnie na spinaczu :) Fajny patent ale przy kilku strzałach ponad 30 sekundowych ręka zaczyna boleć :) tak wieć jakis holder jednak by sie przydał. Zostaje Cokin Z albo Lee foundation kit. W polsce ich ceny nie są za miłe dla oka ale w USA już wygląda to naprawde sensownie. Pytanie czy ma ktoś jakieś doświadczenia z tymi systemami ? Jeśli gdzię był taki wątek i mi umknął za linka do niego dzięki wielkie!

ps. jęsli ktoś by chciał zobaczyć jak wygląda połączenie dwóch połówek i pełnej hi-techa to krzyczeć :) ponoć miały nie farbować... :)

może to rozbieżność jakościowa sigmy ale moja nie winietuje ani z szerokokątnym cokinem ani z normalnym nakręcanym polarem (nie slim'em)

markB
10-07-2007, 16:23
Czy przy 10 mm też jest OK? Bo u mnie nierówna polaryzacja aż do ca 14 mm. Już w jednym miejscu wrzuciłem przykładowe zdjęcie z Sigmy przy 12 mm z polarem: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=29320

KJO
10-07-2007, 20:01
Czy przy 10 mm też jest OK? Bo u mnie nierówna polaryzacja aż do ca 14 mm. Już w jednym miejscu wrzuciłem przykładowe zdjęcie z Sigmy przy 12 mm z polarem: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=29320


błąd polara oczywiście jest, ale winiety nie mam. Ja polara raczej używam do zdejmowania odblasków. Do przyciemnienia nieba wolę połówki