PDA

Zobacz pełną wersję : sposób wywoływania RAW



artuss811
30-05-2014, 07:24
Mam pytanie do kolegów z większym doświadczeniem jeśli chodzi o wywoływanie RAW-ów, na początku używałem tylko LR ale wydaje mi się ze LR nie do końca rozumie NEF-y nikona, wiec zacząłem robić podstawową obróbkę w ViewNX czyli wyciąganie z cienie usuwanie przepaleń itp. I następnie konwersja to tiff bez żadnej kompresji i dalsza zabawa w LR. Ale chciałbym wiedzieć czy można wszystkie RAW-y wywołać to tiff bez poprawek i już samego tiffa poprawiać w LR, chodzi bardziej o to czy nie stracę zbyt wielu danych które są w pliku RAW do wyciągania z cieni i usuwania przepaleń.

artuss811
30-05-2014, 21:26
Żadnych propozycji ani rad

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka

dj_tomek
30-05-2014, 23:38
A co masz na myśli pisząc: LR nie do końca rozumie NEF-y nikona ?

GonzoG
31-05-2014, 03:24
Jedyne czego LR nie robi z NEFami, to odczyt ustawień Picture Control i ADL. Poza tym można z RAWami zrobić to samo co w VNX2, a nawet znacznie więcej, trzeba tylko się nauczyć go umiejętnie wykorzystywać... ja się go uczę od 3 lat i nadal sporo zostało.

nikoniarz
31-05-2014, 09:50
Żadnych propozycji ani rad

Daj sobie spokój z ViewNX2. Wywołanie w CR daje większe możliwości. Bardzo długo używałem VNX2 bo jakoś nie mogłem się przekonać do CR, ale jak już oswoiłem się z CR, to rzadko używam NX2.
Jak już wspomniano wyżej- LR nie czyta ustawień Picture Control, także w LR musisz sam wyostrzyć oraz ustawić kolorystykę do każdej fotki. Albo po prostu tak ustawić LR by domyślnie wczytywało jakiś stworzony przez Ciebie profil ustawień.

2pompony
31-05-2014, 13:03
[...] chodzi bardziej o to czy nie stracę zbyt wielu danych które są w pliku RAW do wyciągania z cieni i usuwania przepaleń.

Czy tracisz z technicznego punktu widzenia, to najprościej mówiąc zależy od ilości bitów do jakich exportujesz. Jeśli robisz w RAWAch (12- lub 14-bitowych), a eksportujesz do tifów 8 bitowych, to tracisz. Nie znam możliwości ViewNXa w tym względzie, ale całe workflow wybrałeś sobie raczej opacznie.

Akurat to, że do NEFów najlepszy jest NX (czy w ogóle soft Nikona) to najczystszy mit według mnie, i marketingowa kicha wtłaczana ludziom przez dział marketingu firmy. Prawdą jest, że NX czyta ustawienia puszki, ale z mojego punktu widzenia to gorzej, bo zmusza mnie do ustawiania puszki precyzyjnie na planie, korzystając z małego ekranika aparatu, PRZED zdjęciem, na planie (słońce, pośpiech, itd). A ja wolę to samo ustawić sobie korzystając z dużego i dobrego ekranu komputera, PO zrobieniu zdjęćia, na spokojnie w domu, mając możliwość nieskończonego Undo, itd.

Przykład: zamiast walczyć z WB na planie i tracić czas na precyzyjne pomiary, korzystam z trybu AutoWB, bo potem sobie w RAWie ustawię jakie mi się będzie podobać. Zauważ, że na planie mam możliwość sprawdzenia jakież to WB wyszło wyłącznie na malutkim ekraniku aparatu, który - bądźmy szczerzy - kolorystykę ma mocna umowną. Zamiast tego, w ogóle się nie przejmuję ustawieniami body, tylko ustawiam WB już podczas wywoływania RAWów na komputerze, bo i tak lepiej to wychodzi w ten sposób. To samo z nasyceniem, wyostrzaniem, kontrastem i tego typu sprawami (które szczęśliwie i tak nie wpływają na RAWy tylko jpgi) - więc ta przewaga softu Nikona, że czyta ustawienia puszki jest dla mnie wadą, bo ja i tak bym to musiał wyłączać.

No i teraz co do Twojego workflow - chociaż niektórzy twierdzą, że kolory wychodzą lepsze z softu nikona, istnieje chyba zgodny pogląd, że szumy, przepały, cienie to najmocniejsza strona LRa i ciężko znaleźć coś lepszego pod tym względem (niestety), więc akurat nic nie zyskujesz robiąc tak, jak robisz. Jeśli już wierzysz, że kolory najlepsze są z softu Nikona, to powinieneś na odwrót - kolory z Nokona, a szumy, wyciąganie z cienia i ekspozycja z LRa - chociaż prawdę mówiąc takie kombinacje są dla mnie mało sensowne: niewygodne, niepraktyczne, a zalet nie widzę.

Ale weź też jeszcze jedno pod uwagę - przyzwyczajenie drugą naturą człowiek jak mówi przysłowie, więc nagle sięmoże okazać, że pomimo swojej „dziwności” akurat dla Ciebie ten sposób jest nie tylko najwygodniejszy, ale tez najlepiej się w nim czujesz i osiągasz najlepsze rezultaty - więc ciesz się tym i szukaj dobrych kadrów! :)

nikoniarz
31-05-2014, 13:16
2pompony, WB korygujesz sobie na kompie jak Ci pasuje bez względu na to jakie miałeś ustawione w puszce. Jeśli ktoś chce wszystko korygować na kompie korzystając z ViewNX2 to najlepiej niech "wyzeruje" sobie odpowiedni Picture Control. Swego czasu korzystając tylko z NX2 właśnie tak robiłem, czyli wszystkie suwaczki w puszce na "0", łącznie z wyostrzaniem. To, że ktoś chce wywoływać pliki w NX2 nie oznacza, że musi mieć precyzyjnie ustawioną puszkę.

2pompony
31-05-2014, 13:27
WB, to był tylko przykład.

Chciałem przez ten przykład pokazać, że jedyna ewentualna przewaga NXa, czyli czytanie ustawień puszki dla niektórych (w tym dla mnie) nie jest przewagą, a czymś całkowicie zbędnym.

Kolega pytał, czy taki workflow jest dobry, więć mu podałem jakieś argumenty.

artuss811
31-05-2014, 13:31
Czy tracisz z technicznego punktu widzenia, to najprościej mówiąc zależy od ilości bitów do jakich exportujesz. Jeśli robisz w RAWAch (12- lub 14-bitowych), a eksportujesz do tifów 8 bitowych, to tracisz. Nie znam możliwości ViewNXa w tym względzie, ale całe workflow wybrałeś sobie raczej opacznie.

Akurat to, że do NEFów najlepszy jest NX (czy w ogóle soft Nikona) to najczystszy mit według mnie, i marketingowa kicha wtłaczana ludziom przez dział marketingu firmy. Prawdą jest, że NX czyta ustawienia puszki, ale z mojego punktu widzenia to gorzej, bo zmusza mnie do ustawiania puszki precyzyjnie na planie, korzystając z małego ekranika aparatu, PRZED zdjęciem, na planie (słońce, pośpiech, itd). A ja wolę to samo ustawić sobie korzystając z dużego i dobrego ekranu komputera, PO zrobieniu zdjęćia, na spokojnie w domu, mając możliwość nieskończonego Undo, itd.

Przykład: zamiast walczyć z WB na planie i tracić czas na precyzyjne pomiary, korzystam z trybu AutoWB, bo potem sobie w RAWie ustawię jakie mi się będzie podobać. Zauważ, że na planie mam możliwość sprawdzenia jakież to WB wyszło wyłącznie na malutkim ekraniku aparatu, który - bądźmy szczerzy - kolorystykę ma mocna umowną. Zamiast tego, w ogóle się nie przejmuję ustawieniami body, tylko ustawiam WB już podczas wywoływania RAWów na komputerze, bo i tak lepiej to wychodzi w ten sposób. To samo z nasyceniem, wyostrzaniem, kontrastem i tego typu sprawami (które szczęśliwie i tak nie wpływają na RAWy tylko jpgi) - więc ta przewaga softu Nikona, że czyta ustawienia puszki jest dla mnie wadą, bo ja i tak bym to musiał wyłączać.

No i teraz co do Twojego workflow - chociaż niektórzy twierdzą, że kolory wychodzą lepsze z softu nikona, istnieje chyba zgodny pogląd, że szumy, przepały, cienie to najmocniejsza strona LRa i ciężko znaleźć coś lepszego pod tym względem (niestety), więc akurat nic nie zyskujesz robiąc tak, jak robisz. Jeśli już wierzysz, że kolory najlepsze są z softu Nikona, to powinieneś na odwrót - kolory z Nokona, a szumy, wyciąganie z cienia i ekspozycja z LRa - chociaż prawdę mówiąc takie kombinacje są dla mnie mało sensowne: niewygodne, niepraktyczne, a zalet nie widzę.

Ale weź też jeszcze jedno pod uwagę - przyzwyczajenie drugą naturą człowiek jak mówi przysłowie, więc nagle sięmoże okazać, że pomimo swojej „dziwności” akurat dla Ciebie ten sposób jest nie tylko najwygodniejszy, ale tez najlepiej się w nim czujesz i osiągasz najlepsze rezultaty - więc ciesz się tym i szukaj dobrych kadrów! :)

Dzięki za wypowiedź trochę mnie uświadomiła, ale coraz częściej spotykam się z opinia na różnych forach że LR to g........no więc zacząłem się zastanawiać co jest w nim nie tak.

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka

KaarooL
31-05-2014, 13:35
W czasach płatnego marketingu szeptanego, ze wszystkiego można zrobić cudo lub ścierwo. Więcej główkowania, mniej czytania cudzych opinii...

LR jest OK, C1 i Photo Ninja też. Dla każdego coś dobrego.

2pompony
31-05-2014, 13:35
Dzięki za wypowiedź trochę mnie uświadomiła, ale coraz częściej spotykam się z opinia na różnych forach że LR to g........no więc zacząłem się zastanawiać co jest w nim nie tak.


LR to stanowczo nie gówno - jeśli rozpatrywać sam program jako taki. Moim zdaniem jest to na rynku nr 1 w obecnym stanie, jeśli idzie o możliwości i cenę, ni etylko jako wołąrki RAWów, ale jako narzędzia do ogarnięćia kolekcji zdjęć liczonej w setkach tysięcy.

Natomiast zła prasa i ogólne wyklinanie na produkty Adobe wynika z ogólnej niechęci do nowego sposobu wypożyczania softu przez firmę Adobe - bo np. nowej wersji Photoshopa już sobie kupić na własność nei mozesz - możesz tylko sobie ją wypożyczyć na jakiś czas. Szczęśliwie LRa to jeszcze nie dotyczy, ale myślę, że to tylko kwestia czasu.

zoom2
31-05-2014, 13:42
2pompony,
być może soft wywołujący Nikona (NX, viewNX) to mit , ale mi używając LR i D700 nigdy nie udało się uzyskać zadawalających rezultatow.
Obrazek z D700 wołany LR był paskudny (dla mnie) a wołany NX wręcz przeciwnie. Sporo pracy włożyłem by "powymyślać" ligthtroomowe presety dla D700 ale dałem sobie spokój. W d800 sytuacja była i jest zdecydowanie inna . Wołanie nef D800 w LR jest dla mnie OK ale i tak NX daje lepsze rezultaty. Kwestia ustawień puszki czytana przez NX dla mnie nie jest zasadnicza choć bywa przydatna. Bez problemu LR radzi sobie z Canonami.
Piszę to jako admirator LR. NX nie lubię i traktuję go jako zło konieczne.
Ja osobiście bardzo lubię efekty wizualne CaptureOne i to bez względu czy to jest Nikon czy Canon.
Ale najbardziej lubie pracować w LR i mam czasami dylemat bo LR nie zawsze daje mi satysfakcjonujące efekty obrazowania vs. softy "fabryczne" czy CaptureOne.

2pompony
31-05-2014, 13:54
To pięknie - właśnie to napisałem w ostatnim akapicie: że ludzie mają różne przyzwyczajenia, różne umiejętności i różne poglądy na te sprawy. I BARDZO DOBRZE, ze tak jest, naprawdę. Tak być powinno, bo jak jest różnorodność, to jest zdrowiej.

Ja tylko jestem wrogiem takiego stwierdzenia: ponieważ mnie najlepiej wychodzą w danym programie zdjęćia z NEFów - to znaczy że wyłącznie ten program nadaje się do NEFów. Takie właśnei stwierdzenia mnie denerwują, bo są uogólnieniem nieuprawnionym, i tak rodzą się szkodliwe mity, zwane stereotypami.

zoom2
31-05-2014, 14:03
Ale ja trochę dodam dziegciu do tej beczki z miodem pluralizmu softowego.
Pomijając te nieszczęsne nefy z D700 uważam , że Lightroom ma najwyższą średnią i to wyraźnie dystansującą .
A więc w pewnym ujęciu jest dla mnie najlepszym oprogramowaniem choć nie zawsze najlepszą wołarką RAW.

p.s NX wręcz nie trawię ale bywa że lubię jego efekty.

artuss811
31-05-2014, 16:33
Ja jestem na takim etapie gdzie próbuje właśnie jakoś znaleźć ten program który będzie dla mnie złotym środkiem bardzo lubię pracować w LR pracowałem też w programach nikona ale tam to jet jakoś bardzo oporne, ale fakt jakoś szybciej uzyskuje tego co chce, kultura pracy tych programów mi nie pasuje żeby viewNX miał w sobie CNX to było by idealnie, lubię usuwanie szumu z dxo ale bardzo wolno chodzi więc żeby obrobić 600 musiał bym kupić worek cierpliwości no i te robaki.

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka

Andrzej1974
01-06-2014, 11:09
[...] coraz częściej spotykam się z opinia na różnych forach że LR to g........no

Ciekawa teoria, z która jeszcze się nie spotkałem, choć sporo czytam o Lr - moim ulubionym sofcie do obróbki.

sufenta
01-06-2014, 11:39
LR to bardzo dobry program. ktory mialem przez 30 dni do wyprobowania. mam (m.in.) ps 6 extended i beta wersje viewnx- z wielka niechecia to pisze, ale czasem mam wrazenie, ze zdjecie z view sa (boze wybacz i nie opuszczaj mnie wiarolomcy) lepsze. nie wykluczam, ze powodem moze byc moja nerwica natrectw przejawiajaca sie w przemoznej checi ulepszania juz dobrego i wyostrzania juz ostrego i uzywania 10000 filtrow co summa summarum karykaturalny efekt koncowy czasem powoduje, ale w nastepnym zyciu, gdy bede mial wylozyc 1000 ojronow na peesa bede sie nieco dluzej zastanawial i jako alternatywe (do prostej, czyli najczestszej) obrobki duet capture + lr rozwazal.

Misher
04-06-2014, 13:37
Ale ja trochę dodam dziegciu do tej beczki z miodem pluralizmu softowego.
Pomijając te nieszczęsne nefy z D700 uważam , że Lightroom ma najwyższą średnią i to wyraźnie dystansującą .
A więc w pewnym ujęciu jest dla mnie najlepszym oprogramowaniem choć nie zawsze najlepszą wołarką RAW.

p.s NX wręcz nie trawię ale bywa że lubię jego efekty.

Zoom2 a możesz wstawić albo podać jakiś przyklad?
Ja mam D700 i problemów ani kolorystycznych ani szumowych na linii LR - D700 nie widzę. Mam kilka profili do swojego D700 i żadnych problemów z kolorystyką nie widzę.

zoom2
04-06-2014, 13:49
Przykład to jest taki że mi RAWy z D700 obrabiane w NX podobają sie nieskończenie bardziej od tych samych RAWów obrabianych w LR.
I tyle. Jak podobaja ci sie wywołane RAW D700 w LR to w czym problem?

Misher
04-06-2014, 15:19
W niczym, nie wiem po co ta spinka. Tylko zapytałem czy masz może jakiś przykład jakichś dwóch fot jednej z lr i jednej np z nx. Po prostu jestem ciekawy bo słyszałem już podobną opinię tutaj na forum ale z mojego doświadczenia wynika, że LR jest zdecydowanie bardziej wprawnym wywoływaczem niż NX. Mało tego, w LR jest znacznie więcej rzeczy do zrobienia których NX po prostu nie potrafi.

Będę wdzięczny za jakiś przykład i serio piszę to bez ironii. Jestem po prostu bardzo ciekawy bo widocznie ja nie bardzo umiem się ogarniać w NXie.

zoom2
04-06-2014, 15:43
Nie widze ani ironi w twoich postach ani sarkazmu (spinki) w swoich..
To że wole LR od NX napisalem wiele razy i w tym wątku i kilka razy na tym forum w podobnych wątkach.
LR znam znacznie lepiej niz NX bo wlasnie LR glownie uzywam.
No ale RAW D700 z pod LR wyraźnie mi sie nie podoba i tyle.
Nie mam takich negatywnych odczuć z Canonem (wszystkie piatki, 1dmark4 , i 6d) LR vs. DPP a także d800 zupelnie przyzwoicie mi "wychodzi " z LightRoomem.
A co do ogarniania NX to tez nie lubie go "ogarniac". Dla mnie jest to takie malo przyjazne oprogramowanie , no ale czasami jest jedynym narzedziem ktore daje mi zadawalajace efekty wizualne.

p.s. LR jest bardzo dobrym programem (chyba najlepzym) w swojej kategorii.
ale glowna "moc" lightrooma to swietna archiwizacja i dostepnosc plikow. Mi tez bardzo odpowiada filozofia LR , choc wymagalo to czasu na przestawienie myslenia. Co do samego wywolywania to dla mnie czasami ŁADNIEJ wyglądaja efekty NX i częściej niż czasami efekty PhaseONE. Z wyraźnym akcentowaniem ŁADNIEJ a nie LEPIEJ w senie techniczno-mierzalnym-merytorycznym

2pompony
04-06-2014, 18:48
Trzeba trafu, akurat w sąsiednim wątku ktoś ma problem z ViewNXem, o którym piszę... Chce sobie zobaczyć NEFa saute że tak powiem, bez ulepszaczy sczytanych z puszki - i ma problem, bo nie wie, jak to zrobić. Złośliwie mógłbym powiedzieć - użyj innego softu, problem zniknie, ale to nie byłoby rozwiązaniem jego problemu.

Ot, drobne didaskalia do dyskusji; nie żebym broń boże przekonywał do jakiegoś innego softu, bo nikt mi za to (niestety) nei płaci.