PDA

Zobacz pełną wersję : lampa do studia w plener i na wakacje - do D5100



sebapr
24-05-2014, 22:44
Witam
Szukam lampy jak w tytule. Od razu mówię, że przeczytałem pół internetu w tym temacie i albo nie znalazłem wszystkich informacji albo nie ogarniam ;) Dlatego w końcu pytanie tutaj. Napiszę w punktach rzeczy na których by mi zależało:
1. W studio jako dodatkowa lampa. Mam dwie lampy studyjne Quantuum z wyzwalaczem tej samej firmy do tych lamp. Systemowa służyłaby do doświetlania tła czy po prostu dodatkowe światełko. Idealnie gdybym mógł ją na jakiejś stopce wyzwolić razem z lampami quantuuma, ale z fotoceli też będzie dobrze.

2. W plenerze - i tutaj mam chyba największy problem i pytania. W plenerze byłaby to raczej jedyna (na początku) lampa którą chciałbym ustawić gdzieś z boku. Pytanie jak wyzwolić błysk z aparatu (D5100) ?

3. "Na wakacjach i u cioci na imieninach" czyli ogólne zastosowanie po podłączeniu do aparatu. Myślę że fotki studyjne/plenerowe wymuszą wystarczająco dobry sprzęt.

Jestem skłonny zakupić nawet sb-910 chociaż myślę, że z moim aparatem nie wykorzystam wszystkich funkcji.
Rozważam Metza 52.

Czy którąś z tych lamp bardziej polecacie, dlaczego?
Czy Metz 52 ma fotocelę? (nie znalazłem w specyfikacji, ale gdzieś tam o tym pisali), czy inny pomysł współpracy w studio?
Jak ją odpalę zdalnie będąc np w plenerze?
Jak to jest z tym CLS bo chyba nie do końca rozumiem co to i jak to. Czy takie body D7100 ma możliwość odpalać lampy zdalnie bez żadnych dodatkowych wyzwalaczy? Bo byłby to prawdziwie ważny powód dla którego nie zainwestowałem od razu w droższe body :/

GonzoG
25-05-2014, 12:34
ad 1. Wyzwalanie raczej z fotoceli, bo żaden inny wyzwalacz nie będzie działał z Quantuumem. Przy lampach studyjnych nie powinno być problemu, aby wyzwoliły kolejną lampę. Druga opcją jest zmiana wyzwalaczy na jakies "uniwersalne" - RF-603, YN-622, pixel King, itp.

ad. 2. Z fotoceli to w plenerze będzie problem - przy wbudowanej zdalna będzie musiała być przed aparatem i dodatkowo nie przesłonięta. Już lepiej wyzwalać przy pomocy RF-603, a najlepiej wyzwalaczy z TTL, bo nie trzeba latać do lampy zmieniać moc. No i eliminujesz wlszelkie wady wyzwalania blyskiem.
Jak zostawać przy wyzwalaniu blyskiem, to tylko lampy Nikona (SB-700, SB-910) bo mają znacznie lepszą czułość fotoceli.

ad. 3. Tu każda lampa z TTL i ruchomą głowicą.

Metz 52 to bardzo dobra lampa i z wyjątkiem jednej funkcji (automatyka własna) ma to samo co SB-910. Ma fotocele - w Metzu nazywa się to "servo". Ma też inteligentną fotocele - czyli sama rozpoznaje ilość przed błysków (np. redukcja czerwonych oczu)
Wyzwalanie w plenerze błyskiem wbudowanej będzie stwarzało sporo ograniczeń, kup wyzwalacze radiowe.

CLS to sterowanie zdalnymi błyskiem. D5100 nie posiada tej funkcji w body i trzeba lampy zewnętrznej z funkcją CLS master. Nadal masz wszystkie ograniczenia wyzwalania błyskiem. W plenerze z lampą reporterską w D5100 będziesz miał jeszcze jeden problem - najkrótszy czas to 1/200s.

Dino1984
26-05-2014, 08:50
Ja do takich zastosowań używam YN560 III + RF 603. Spokojnie daje radę i nie wali aż tak po kieszeni.

sebapr
26-05-2014, 23:16
Dzięki wielkie za wyjaśnienia.
Tylko potwierdza się, że szkoda, że nie kupiłem od razu przynajmniej D90. heh.. inwestować w nadajniki radiowe ? Chyba wole odkładać kasę na wymianę aparatu. A póki co jedna lepsza lampa którą wywołam najwyżej z fotoceli (przysłaniając/ukierunkowując światło lampy wbudowanej na tę zewenętrzną - to tak w plenerze).
Ogólnie waham się teraz pomiędzy metzem 52 a metz 58. SB-700 też gdzieś tam chodzi po głowie. SB-910 chyba wykracza poza potrzeby (budżet też mocno nadwyręża chociaż nauczony kupnem tańszego aparatu wolę kupować po kolei na dłużej)

GonzoG
27-05-2014, 00:53
Jeśli chodzi o wyzwalanie lamp w plenerze lampą wbudowaną, to raczej Nikon.
Przy innych będziesz mieć bardzo mały zasięg. Mam Metza 50 i YN-560 - jak się błyska prosto w nie to ok 10-12m w nocy i 4-6m w słoneczny dzień. Jak już nie błyskasz bezpośrednio w lampę, to zasięg spada o połowę.
Przy SB-910 kolegi wyszło mi, że D7000 wyzwalał w CLS z ok 20m w pełnym słońcu, a lampa stała gdzieś pod kątem 45st.

Co do wyboru Metz 52 i 58 - uważam, że w tym porównaniu 58-ka jest stanowczo za droga. Ma tylko troszkę więcej mocy, drugi palnik i automatykę własną. Nie wiem czy warto to 1.5x tyle. Lepiej kupić Metz 52 + YN-560 II/III.

sebapr
27-05-2014, 12:47
Tak jeszcze się upewnię jak ten CLS działa, bo niby piszą, że bezprzewodowa komunikacja z obsługą ttl, ale lampa wbudowana musi wysłać przedbłyski, które wyzwolą lampę zewnętrzną. Czyli taka fotocela z opóźnieniem (nie licząc ttl) a co za tym idzie lampy muszą się widzieć jak w przypadku korzystania z fotoceli ?

Ogólnie to zacząłem się jednak skłaniać do sb-910. Trochę zaboli w budżecie ale to będzie podstawowa lampa zewnętrzna którą będę mógł pstrykać przy różnych okazjach (po drodze wesele, na którym będę miał porobić trochę zdjęć). Szczególnie, że pewnie po wakacjach będę myśleć nad wymianą/dokupieniem d7000/d7100 a wtedy powróciłby temat "dlaczego nie kupiłem od razu lepszej lampy".

GonzoG
27-05-2014, 14:28
Tak, CLS to wyzwalanie błyskiem i lampy muszą się widzieć.

Zawsze można ominąć to i kupić wyzwalacze TTL - YN-622N nie są drogie (np. Metz 52 + komplet YN622 to mniej niż SB-910) - i nie ma problemów, ani z widzeniem, ani z zasięgiem.

sebapr
27-05-2014, 15:05
W sumie ciekawa opcja, zastanowię się jeszcze chwilę.
A takie pytanko mam jeszcze wobec tego - jak to działa jak w plenerze wsadzi się taką lampę np w softbox ? Lampa zobaczy przedbłyski (mówię o CSL czy fotoceli). np takie ustawienie gdzie softbox jest sobie gdzieś z boku, może nawet trochę przede mną - lampa w soxtboxie da radę zobaczyć te przedbłyski, bo zastanawiam się na ile ten cały CSL w takich warunkach się sprawdza..

r_m
27-05-2014, 15:14
Jeżeli Ty patrząc od sterownika na aparacie zobaczysz czujnik odbierający błyski sterujące, i ten czujnik nie będzie "oślepiony" światłem zastanym, to jest szansa, że zadziała.

sebapr
28-05-2014, 15:51
Codziennie czytam coś w temacie lamp i dowiaduję czegoś nowego. Skłaniam się jednak do lampy ze stajni nikona. Poczytałem i wychodzi na to, że sb700 będzie w zupełności wystarczająca. Trzeba naprawdę dużych odległości żeby potrzebować mocy sb910 a nie przewiduję takowych. W studiu czy plenerze moc sb700 jest niewiele mniejsza od sb910 a i tak rzadko wykorzystywana w pełni. Ok to tak po krótce moje wnioski, może komuś się przydadzą.

Natomiast po obejrzeniu tego filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=P9pwouQbmpk

Widzę, że sb700 potrafi ładnie zaświecić nawet ze sporego softboxa. No i odpalana z wbudowanej lampy podczas gdy sb700 schowana z tyłu tego wielkiego softa. I daje radę.
czy jest więc sens inwestować w te radiowe nadajniki/odbiorniki? Chyba będę po prostu zbierać na nowy/wymianę aparatu.

bryk77
31-05-2014, 03:22
CLS za bardzo ogranicza. Powiem Ci co ja zrobiłem. Miałem dwie SB900. Sprzedałem jedną a na jej miejsce kupiłem dwie YN560 II na ebayu. Kasy w kieszeni zostało i teraz mam dwie lampy zamiast jednej (60 euro za nową YN560 II). Do lamp mam wyzwalacze YN622n i wszystko współgra aż miło. Te wyzwalacze radiowe YongNuo są tanie i pewne. Naprawdę polecam.
W plener softbox 60x60cm składany w kostkę i parasolka 43". Wszystko zajmuje niewiele miejsca i można spokojnie na ramię zarzucić.

Wracając do lamp YN560 II. Są to lampy manualne dlatego też cena taka a nie inna. Myślę, że jeśli lampa nie służy do celów zarobkowych to nie ma sensu pchać się w koszta dla TTL. O ile czas nie nagli wystarczy trochę doświadczenia metodą prób i błędów.

Odpowiadając na Twoje pytanie: tak, jest sens mieć nadajniki radiowe, ponieważ dają Ci wiele możliwości - możesz wtedy wyzwalać lampę z dowolnego miejsca. Poza tym YN560 II + 2xYN622n to nadal połowa (jeśli nie mniej) ceny SB700. Aha, i co ważne wszystko działa w trybie high speed sync czyli, np. fotografując w dzień na f1.8 możesz świecić przy czasie 1/2000.

alexsob
31-05-2014, 13:36
Sam mam taki problem

r_m
31-05-2014, 17:04
Myślę, że jeśli lampa nie służy do celów zarobkowych to nie ma sensu pchać się w koszta dla TTL. O ile czas nie nagli wystarczy trochę doświadczenia metodą prób i błędów.
Nie zgodzę się :)
Nawet robiąc amatorsko, nawet taki "przyziemny i mało ambitny" temat jak np. występ własnego dziecka w przedszkolu lub przysłowiowe "spotkanie rodzinne" warto mieć coś, co oszczędzi nam myślenia ("czy dobrze ustawiłem, czy się uda"). Jeśli czyjeś fotografowanie ogranicza się do bardziej zaplanowanych, reżyserowanych sytuacji, to lampy manualne są wystarczające.

sebapr
02-06-2014, 17:24
Ja nadal się zastanawiam :) Na lampy manualne na pewno przyjdzie czas, będę chciał rozbudować coś do strobingu. Tylko teraz chodzi o wybór jednej lampy, z którą będę mógł zacząć zabawę z parasolkami, softboxem reporterskim a zarazem popstrykać coś na jakichś imprezach, weselu itp.

sb910 - gdzieś tam w głowie siedzi ale są tańcze zamienniki:

yn568 ex - ma już wszystko i cls, ittl, i sporą moc, rozmiar w zasadzie taki jak sb910
mz 52 af-1 - coś pomiędzy sb700 a sb910. tylko ten mz52 jakiś mało dostępny jakbym chciał gdzieś pójść podotykać

jakieś za lub przeciw jeśli idzie o te lampy?

GonzoG
02-06-2014, 18:05
yn568 ex - ma już wszystko i cls, ittl, i sporą moc, rozmiar w zasadzie taki jak sb910

A gdzie tam wszystko... Brak CLS master, jest tylko slave, brak TTL-BL, brak wzorców oświetlenia, brak automatyki własnej, brak wielu czasami przydatnych funkcji.



mz 52 af-1 - coś pomiędzy sb700 a sb910. tylko ten mz52 jakiś mało dostępny jakbym chciał gdzieś pójść podotykać

jakieś za lub przeciw jeśli idzie o te lampy?
Metz 52 AF-1 to nie lampa pomiędzy SB-700 a SB-910, a niemal SB-910. Jedyne czego jej brakuje to automatyka własna. A poza tym to ma chyba wszystko to samo co SB-910.

Jeśli chodzi o najlepszą lampę pod względem cena/możliwości/jakość, to nie ma lepszej niż Metz 52.

sebapr
02-06-2014, 18:44
Automatyka własna to mnie akurat nie boli. Tryb master też nie powinien być problemem bo albo na sankach będzie jako jedyna albo gdzieś z boku z innymi lampami (docelowo).
A jak jest z mocą tych lamp? Metz jest niby słabszy od yn 568EX. Zakładając, że chciałbym docelowo do jakiegoś strobingu używać - parasolka, może softbox reporterski to chyba każdy kawałek mocy się liczy. Mówię tu o tym zakresie cenowym. Alternatywą cały czas jest sb910 ale cena jest taka że mogę mieć w tej cenie dwa metzy 52 albo tego metza + 2 słabsze lampy i już zabawa na całego..
Bo jak naprawdę mocy zacznie brakować to rozważę kiedyś chociażby quantuum 600 dual (jakoś tak, na razie nie nakręcam się ;) )

GonzoG
02-06-2014, 19:13
Automatyka własna to mnie akurat nie boli. Tryb master też nie powinien być problemem bo albo na sankach będzie jako jedyna albo gdzieś z boku z innymi lampami (docelowo).
A jak jest z mocą tych lamp? Metz jest niby słabszy od yn 568EX. Zakładając, że chciałbym docelowo do jakiegoś strobingu używać - parasolka, może softbox reporterski to chyba każdy kawałek mocy się liczy. Mówię tu o tym zakresie cenowym. Alternatywą cały czas jest sb910 ale cena jest taka że mogę mieć w tej cenie dwa metzy 52 albo tego metza + 2 słabsze lampy i już zabawa na całego..
Bo jak naprawdę mocy zacznie brakować to rozważę kiedyś chociażby quantuum 600 dual (jakoś tak, na razie nie nakręcam się ;) )

Z mocą jest tak:
Metz 52 - LP = 52m
YN-568 - LP = 58m (teoretycznie, w praktyce trochę mniej).

sebapr
02-06-2014, 22:41
No właśnie... to jest bardzo odczuwalne? Ta yn będzie dużo mocniejsza od metza?
Czy będzie mieć to znaczenie przy doświetlaniu przez parasolkę albo softbox? (zdjęcia wieczorne, nocne)
Z drugiej strony tracę parę innych funkcji w stosunku do mz. heh dylematy ;)
Jutro ktoś specjalnie zamówił do sklepu tego metza (z zastrzeżeniem, że nie muszę go kupić) więc chciałbym podjąć decyzję do jutra.
Trochę też ten ekran dotykowy mnie odstrasza, chociaż gdzieś w opisach zagranicznych ludzie chwalą..

GonzoG
02-06-2014, 22:57
No właśnie... to jest bardzo odczuwalne? Ta yn będzie dużo mocniejsza od metza?
Czy będzie mieć to znaczenie przy doświetlaniu przez parasolkę albo softbox? (zdjęcia wieczorne, nocne)

A tak ciężko sobie policzyć ??
58/54 i masz różnice

sebapr
02-06-2014, 23:19
Wybacz jeśli wyjdę na ignoranta ale chyba nie potrafię tego tak sobie policzyć. Tzn wiem, że 58 jest większe od 54 ;) Ale chodzi o to jak to się ma do rzeczywistości - a to już chyba testy albo praktyka więc pytam tych co mają jej więcej.
Rozumiem że ten metz bez problemu będzie współpracować z wyzwalaczem YN-622?

GonzoG
03-06-2014, 01:29
Wybacz jeśli wyjdę na ignoranta ale chyba nie potrafię tego tak sobie policzyć. Tzn wiem, że 58 jest większe od 54 ;) Ale chodzi o to jak to się ma do rzeczywistości - a to już chyba testy albo praktyka więc pytam tych co mają jej więcej.
To są podstawy wyliczenia ekspozycji. Żadnych testów, czy praktyki nie trzeba. Tylko podstawowa wiedza i umiejętność jej użycia.
2x większy zasięg lampy, to 4x więcej światła.

log(58/52;sqrt(2)) < 1/3 EV



Rozumiem że ten metz bez problemu będzie współpracować z wyzwalaczem YN-622?
Będzie.

sebapr
03-06-2014, 14:09
tutaj:
http://www.photonews.ca/index.php/metz-52-af1-hands-on-demo/

przeczytałem coś takiego:

Connectivity: Unfortunately the Metz 52 AF-1 only has the hot shoe for connectivity ports. Metz has said they will be creating an adapter for the hot shoe to provide for some type of sync with external triggers, like the Pocket Wizards, but it won’t be directly integrated into the flash. A minor inconvenience for the Strobist community.

Ktoś coś wie? Czy w związku z tym wraca pytanie o współpracę z YN-622? Czy ja czegoś nie zrozumiałem ;)
Lampkę miałem dzisiaj oglądać ale nie dotarła więc mam jeszcze czas do jutra...

GonzoG
03-06-2014, 15:01
Czytaj ze zrozumieniem - chodzi o gniazda wyzwalania. Masa lamp nie ma dodatkowych.
Yn622 może pracować tylko na stopce lampy.