PDA

Zobacz pełną wersję : Światło w kościele



PanAmeba
20-05-2014, 22:02
Witajcie,
Niedługo będę fotografować ślub siostry, jednak rozeznanie świetlne przyniosło mi jeden problem. Mianowicie jest okno, przez które w godzinie ceremonii światło będzie padało bezpośrednio na młodych, jednak nie na obu równocześnie. Zamieszczam schemat jak to mniej więcej będzie wyglądało.


Legenda do schematu:
Zielone linie - ostre promienie słońca
Czarna strzałka na zielonych liniach - kierunek przemieszczania się ostrego światła
Niebieskie kółeczka - potencjalne miejsca do fotografowania


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/kd4r9v-3.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/kd4r9v.jpg)



Póki co widzę takie rozwiązania:
- spróbować kreatywnie wykorzystać ostre światło
- lampa na wprost i zabicie światła zastanego (tego chcę uniknąć)
- zmniejszenie kontrastu lampami wyzwalanymi zdalnie
- modlitwa o kilka chmur, które zasłonią słońce


Proszę o pomoc i fachowe doradztwo.

manfred
21-05-2014, 05:43
Modlitwa dzień przed jak najbardziej. Potem trzeba działać. Nie czekaj na kościół tylko udaj się gdzieś gdzie będą podobne warunki tzn okno promień słońca i zrób kilkanaście zdjęć. Spróbuj błysk bez błysku jak siedzisz do komputera zaczniesz obrabiać zdjęcia to moment wychwycisz zalety i wady takiego światła. Ja kiedyś miałem podobną sytuację gdzie słup światła padał bezpośrednio na głowę pani mlodej na samą myśl się pocę. Zaletą jest to że można kreatywnie to wykorzystać ale aby się nie przeliczyć. Ps dodatkowych lamp nie rozstawiaj nie warto.

tomek67
21-05-2014, 06:36
Użyłbym lampy by nieco rozświetlić cienie.
Popróbowałbym tylko z jej mocą by nie była zbyt widoczna.
Ale ogólnie to trudno sobie radzić z takim światłem w takiej sytuacji.

vilen
21-05-2014, 07:51
wiesz co... jak znam życie to słońca nie będzie :) i twoje zmartwienie będzie raczej nieaktualne... :)

Rozjaśnianie fleszem to pomysł fajny, ale chyba nie do zrealizowania w kościele...
ja na sesjach czasem kompensuję słońce zdalnym fleszem na statywie,
się da... ale ustawiania przy tym trochę jest... poza tym różnica w temperaturze światła będzie...

szyba jest mleczna czy przeźroczysta? a może witraż?

1.
pogadaj z księdzem, bywają normalni, może Ci pozwoli wejść dalej,
ja czasami jak muszę to i za ołtarz wchodzę na parę ujęć...
Może inny kadr sporo zmieni.

2.
Pogadaj z parą młodą i uczul ich na problem światła,
czasami w sytuacjach nietypowych umawiam się na takie "pozowanie"
to też pomaga... może na czas zdjęcia chociaż łebki przechylą tak,
żebyś miał dobre światło

3. Masz d600 matryca tego aparatu potrafi naprawdę wiele,
z rawów d800 (a to podobna generacja) można wyciągnąć
bardzo dużo informacji z "cieni" a i prześwietlenia ładnie się odzyskują...

Powodzenia życzę...

PanAmeba
21-05-2014, 09:26
szyba jest mleczna czy przeźroczysta? a może witraż?


W sumie to taki półwitraż, biaława szyba z zielonym krzyżem, raczej wróg niż sprzymierzeniec.




1.
pogadaj z księdzem, bywają normalni, może Ci pozwoli wejść dalej,
ja czasami jak muszę to i za ołtarz wchodzę na parę ujęć...
Może inny kadr sporo zmieni.

2.
Pogadaj z parą młodą i uczul ich na problem światła,
czasami w sytuacjach nietypowych umawiam się na takie "pozowanie"
to też pomaga... może na czas zdjęcia chociaż łebki przechylą tak,
żebyś miał dobre światło


Kościół mały, a księży będzie dwóch (proboszcz i brat młodego, który jest księdzem), więc swobodne przemieszczanie się może być utrudnione, ale spróbuję negocjacji, ewentualnie dzień wcześniej pójdę z młodymi o tej samej godzinie i wypróbuję różne drogi ratunku... :)

jamirq
21-05-2014, 10:59
jak ksiadz to rodzina to tym bardziej powinno byl latwiej wejsc tam gdzie normalnie sie nie da

PanAmeba
21-05-2014, 11:27
Jeden to rodzina, bardziej się obawiam lokalnego proboszcza... ;)

Janek1977
21-05-2014, 20:12
Może się okazać, że światło będzie raziło młodego podczas przysięgi do tego stopnia, że będzie mrużył oczy i się krzywił. Przed mszą spróbuj porozmawiać z księdzem i uświadomić mu, że może się tak zdarzyć i żeby wtedy przestawił młodych trochę w bok żeby nie stali w słońcu. Kiedyś zdarzyło mi się, że podczas przysięgi snop światła z wąskiego okna na dachu kościoła przesunął się na młodą i lampa z pełną mocą skierowana w młodego nie dała rady za mocno - cudem wyciągnąłem z tej czarnoty cokolwiek. Od tamtej pory zawsze kiedy mam tam ślub, rozmawiam z księdzem żeby w razie czego przesunął młodych na bok.

A.R
21-05-2014, 22:11
A może zasłonkę na okno powiesić. :) , żartowałem. Zostaje lampa albo porządna modlitwa

zigi86
26-05-2014, 07:06
rozstaw nad parą młodą


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/lastoliteskyliteframesekrankit1000x750-3.jpg
źródło (http://dicam.pl/sites/dicam.pl/files/lastolite/img/blendy/lastolite-skylite-frames-ekran-kit-1000x750.jpg)
:D

manfred
26-05-2014, 07:38
Czekam z niecierpliwością jeśli ty będziesz potrzebował pomocy i ktoś będzie podawał głupkowate pomysły.

ASAHI
26-05-2014, 08:47
Proszę o faktyczną pomoc, nie zawsze możemy sobie pozwolić na rozstawienie tła, blend, reflektorów. (Chyba że kolega ma znajomego biskupa, wtedy wszystko można ;-) )

fafniak
26-05-2014, 08:51
No cóż... nie wiem na jakiej wysokości jest to okno. Ale można pożyczyć bardzo wysoki statyw a do niego przymocować murzyna lub ramę rozpraszającą i ustawić tam gdzie byłoby najbezpieczniej na linii okno-człowieki

zigi86
26-05-2014, 09:48
Czekam z niecierpliwością jeśli ty będziesz potrzebował pomocy i ktoś będzie podawał głupkowate pomysły.

Możesz być spokojny, już na tym forum otrzymałem takie odpowiedzi, kiedy potrzebowałem pomocy.

Co do mojego postu, to miał on raczej mieć charakter humorystyczny, jak widać nie trafiłem we wszystkie gusta.

Pozdrawiam.

PanAmeba
28-05-2014, 00:10
Idąc humorystycznym tokiem rozumowania, to mogę przyjść w noc przed ślubem i okno czarną farbą zachlapać :D