PDA

Zobacz pełną wersję : Tanie, małe bezlusterko - NX czy coś innego?



morzon
20-05-2014, 14:23
Jak w temacie - naszło mnie ostatnio, że przydałby mi się aparat na jakieś wycieczki, spacery, rower, do dokumentacji miejscówek pod sesje, do backstagu itp - ogólnie do niezbyt wymagających pstryków, które czasem jednak chciałbym mieć w lepsze jakości niż z iPhona. Nie zawsze czuję potrzebę targania D800 z siatką jasnych stałek na łażenie po krzakach, bo sensu to nie ma, czasem chciałbym na jakiś wyjazd zabrać coś co w razie kradzieży, rozwalenia nie będzie bolało tak jak strata nikona.

Na co zwracam uwagę:
-wielkość (zarówno korpusu jak i body), nie chcę żeby to było tylko trochę mniejsze niż lustrzanka
-cene z kitem (im taniej tym lepiej, wiadomo), do 1200zł raczej, 1500 ew jeśli było by coś naprawdę super dużo lepsze i ogólnie warto
-trochę obrazek (tzn nie chcę matrycy z DR sprzed 10 lat), szumy w sumie mało istotne, używalny RAW

Co mnie nie obchodzi:
-wielkość systemu, dostępność wielu szkieł itd - mam to gdzieś, potrzebuję kita + małą w miare jasną stałkę i tyle. Nie będę budował drugiego systemu
-nic powyżej 1,5kzł ;)
-super duper AF
-nic z mniejszą matrycą niż m4/3 (czyli kompakty odpadają)
-jpg - i tak zawsze wszystko robię w rawie, więc jpg nieistotny (ale jak będzie ładny to spoko;))

Wiem, że w tej kasie nie mam zbyt dużego wyboru (mogą być używane sprzęty), ale nie mam ochoty wydawać dużo na coś co będzie spacerowo-turystycznym pstrykaczem. Istotna też jest cena dodatkowego szkła, które będę chciał z czasem dokupić - odpowiednik 35 albo 50mm. Na wizjer nie liczę, zresztą do tej pory żaden EVF mnie nie przekonał i nie lubię, a o optycznych można zapomnieć.

Z tego co się rozejrzałem po necie mniej więcej to chyba najlepiej wpasowuje się Samsung z swoimi aparatami. Pierwsze typy to NX1000/1100 (nie wiem czy jest jakaś istotna różnica między nimi?), ew NX210. Standardowo niestety kitem jest 20-50 w tych tańszych i nie podoba mi się w nim, że ma 20 a nie 18mm. Do NX210 jest już 18-55, którego bym wolał. Body samego nigdzie nie znalazłem :/ NX100 można tanio kupić, ale na DXO widać, że matryca mocno odstaje od tego co jest współcześnie. Za samsungiem przemawia jeszcze sprawa szkieł: 30/2 za śmieszną kase i ew 20/2.8, też dość taniego. Obydwa naleśniki, więc bardzo by mi pasowało.

Nie obracam się jakoś bardzo w tych klimatach i nie wiem co jeszcze w tych pieniądzach mógłbym znaleźć sensownego. Może ktoś coś pomóc, doradzić? Wiem, że jest tu wiele osób, które używają bezlusterkowców, więc może coś podpowiecie innego niż to co sam wymyśliłem ;) A jeszcze jakby użytkownicy Samsungów się znaleźli to w ogóle super ;)

d_oldschool
20-05-2014, 14:46
NX1000 polecam jak najbardziej: uzywam razem z 20-50 i 30'ka, do podobnych jak wymieniles zastosowan i jestem bardzo zadowolony. Przesiadlem sie z NEX'a ze wzgledu na bardziej odpowiadajaca mi w obiektywach relacje cena/jakosc. Jedyne czego nieco mi brakuje to odchylany lcd.
Mialem dwa lata wstecz NX100 i napewno w matrycy NX1000 jest widoczny postep.
Rozwazalem takze zakup EPL5/EPM2, od ktorego odwiodly mnie ceny optyki.

GL
20-05-2014, 14:57
Potrzebujesz kompaktu, a nie bezlusterkowca. Jeśli nie zależy Ci na wysokim iso, nie ma co się obrażać na mniejsze matryce. No ale nawet jak chcesz być nadąsany, to za 1500 kupisz używanego Canona G1x z matrycą nawet trochę większą niż w micro 4/3.
Z bezlusterkowcami zamienisz ciężką torbę, na lżejszą torbę. Prawdziwą różnicę, robią kompakty.

morzon
20-05-2014, 15:15
Potrzebujesz kompaktu, a nie bezlusterkowca. Jeśli nie zależy Ci na wysokim iso, nie ma co się obrażać na mniejsze matryce. No ale nawet jak chcesz być nadąsany, to za 1500 kupisz używanego Canona G1x z matrycą nawet trochę większą niż w micro 4/3.
Z bezlusterkowcami zamienisz ciężką torbę, na lżejszą torbę. Prawdziwą różnicę, robią kompakty.

No, własnie na zmniejszeniu torby mi zależy ;) Nie zakładam, że będę chował aparat do kieszeni (chyba, że w zimie, w grubej kurtce - do spodni już iphone jest maxem dla mnie), tylko zawsze jakiś futerał/małą torbe będę miał. Nawet mały futerał żeby wrzucić do damskiej torebki. Chodziłem z Fuji x100 cały czas założonym na ramię i... rozwaliłem LCD z tyłu :D
Poza tym będąc nawet na wycieczce zapnę to 30/2 np i zrobię portret, z mniejszą głębią. Prawdopodobnie ojciec będzie też używał tego sprzętu (z powodów zdrowotnych i poruszaniu się o kulach niezbyt wygodnie mu się foci posiadanym 5d) i może kiedyś go najdzie ochota na coś szerokiego albo długiego - dokupi sobie szkło i będzie zadowolony. Poza tym szczegółowość, detaliczność obrazu z malutkiej kompaktowej matrycy i choćby APS-C jest jednak inna (inna sprawa ten G1x, ale trochę nie pasuje z powyższych powodów).


NX1000 polecam jak najbardziej: uzywam razem z 20-50 i 30'ka, do podobnych jak wymieniles zastosowan i jestem bardzo zadowolony. Przesiadlem sie z NEX'a ze wzgledu na bardziej odpowiadajaca mi w obiektywach relacje cena/jakosc. Jedyne czego nieco mi brakuje to odchylany lcd.
Mialem dwa lata wstecz NX100 i napewno w matrycy NX1000 jest widoczny postep.
Rozwazalem takze zakup EPL5/EPM2, od ktorego odwiodly mnie ceny optyki.

O widzisz, fajnie. Możesz coś napisać więcej o użytkowaniu? Co jest źle, co może wkurzać? Może jakieś zdjęcia wrzucisz, albo chociaż link do galerii fot z samsunga? Jak ten 20-50 się spisuje?

d_oldschool
20-05-2014, 15:37
O widzisz, fajnie. Możesz coś napisać więcej o użytkowaniu? Co jest źle, co może wkurzać? Może jakieś zdjęcia wrzucisz, albo chociaż link do galerii fot z samsunga? Jak ten 20-50 się spisuje?


20-50 po drobnym przymknięciu jest całkiem ostry- napewno lepszy od Sonowskiego 18-55. Bardzo fajna funkcja OiS dająca łatwy dostęp do zdefiniowanych prze użytkownika parametrów tj. ISO, korekta EV.

Co do body: Z pewnością AF nie jest mega szybki. Budowa- plastik fantastic, ale mnie osobiście to nie stresuje.


Jeśli masz chęć proszę o priv na mail to prześlę Ci parę RAW'ów

puch24
20-05-2014, 20:54
Ja jestem trochę "fanboyem" Samsunga NX, i parę słów mogę o nich powiedzieć.
NX1000/1100 akurat nie mam i nie znam bliżej, ale wiem, że są bardzo do siebie podobne - różnice są śladowe. NX1000 ma stary format RAW - nieskompresowany SRW Samsunga, i dołączany jest do niego Samsung RAW Converter (który jest samsungową wersją Silkypix). Plik SRW ma niestety ok. 37 MB!
NX1100 różni się przede wszystkim tym, że ma już nowy format RAW - skompresowany SRW, którego stary Samsung RAW converter nie czyta - dlatego do 1100 dołączany jest Lightroom 4 (który, co ciekawe, też nie konwertuje tego formatu prawidłowo - trzeba ściągnąć najnowszą wersję "czwórki", 4.4.1, albo mieć własną "piątkę" skądinąd. Ale plik SRW ma wielkość tylko ok. 24 MB.

Mam NX2000, który od NX1000/1100 w zasadzie różni się interfejsem - ma ekran dotykowy i bardzo niewielką liczbę przycisków. Można się przyzwyczaić.
Wszystkie one standardowo mają obiektyw 20-50, który nie ma OIS (redukcji drgań), za to ma funkcję iFn, pozwalającą pierścieniem na obiektywie nastawiać nie tylko ostrość, ale i wartość przysłony, migawki, korekcję, balans bieli, ISO, itd. To wygodne.
Sam obiektyw jest całkiem dobry optycznie i mały (składany do pozycji transportowej), ale ma dość głośny AF z obracającą się przednią soczewką. To właściwie jedno, co mi się w nim bardzo nie podoba.

18-55 to zupełnie inny obiektyw - o wiele większy, ale i solidniejszy, może trochę gorszy optycznie na szerokim końcu ale lepszy od 20-50 na długim. Przede wszystkim jednak ma nieco większy zakres, wewnętrzne ogniskowanie ze znacznie cichszym silnikiem, więc i przednia soczewka nie obraca się, no i ma OIS (redukcję drgań).

NX200/210 to już nieco "przebrzmiałe" aparaty, ale nadal całkiem niezłe, choć znam je głównie z opisów.

NX300 jest fajny, bo jest "wszystkomający" za wyjątkiem wizjera. Ma bardzo czytelny, dotykowy i ruchomy ekran AMOLED, i matrycę z czujnikami fazowymi AF, więc AF jest całkiem szybki i pewny. Interfejs jest dotykowo-guzikowo-pokrętłowy i całkiem wygodny.
Poza tym nowe NXy mają WiFi, więc można używać np. smartfona jako remote viewfinder i wyzwalacz.

Wszystkie ww nie mają wbudowanej lampy, ale w zestawie jest dołączona mała lampka GN 8.

Zaletą systemu NX są bardzo fajne i naprawdę dobre obiektywy stałoogniskowe: naleśnik rybie oko 3,5/10, naleśniki 2,4/16, 2,8/20, 2,0/30, i już nie taki naleśnik, ale bardzo dobry optycznie 1,8/45 z funkcją 3D (jest też jego wersja bez 3D). Poza tym podobno dobre makro 2,8/60 i fantastyczny 1,4/85, i parę zoomów: 12-24, 50-200, 18-200.

drdln
20-05-2014, 21:29
NX1000 i 1100 - jedyna różnica między nimi to gratisowy Lightroom 4 w tym drugim.
Niedawno sąsiad sprawił sobie NX2000 z kitem 20-50. Cena - 999 zł. Taniej w APS-C już się chyba nie zejdzie (jeśli mowa o nowym sprzęcie), ale i sam sprzęt jest specyficzny. Niby to zwykły bezlusterkowiec Samsunga ze wszystkimi funkcjami, ale ma wieki dotykowy ekran i bardzo mało przycisków do sterowania (tył wygląda trochę jak smartfon). Jeżeli Ci to nie przeszkadza, to chyba warto się zainteresować.
EDIT - widzę, że Puch wyżej napisał podobny post, nie przeczytałem go wcześniej.

puch24
20-05-2014, 21:43
Jak napisałem wyżej, Lightroom 4 dodawany jest do NX1100, 2000 i 300 nie bez powodu - jest potrzebny do odczytania nowych, skompresowanych SRW.

morzon
20-05-2014, 22:48
Dzięki panowie bardzo za posty. NX2000 odrzuciłem od razu właściwie ze względu na ten dotykowy ekran - nie lubię, będzie mnie to irytowało. Wolę gałkologie, czuć przyciski pod palcem. Wielkość plików specjalnie mnie nie przeraża, mam mocne komputery i karty też spore - na codzień mam jeszcze "gorzej", bo z D800 rawy bardziej zabijają ;) W takim razie - zobaczę co jest w jakiej cenie i co będzie rozsądniejsze to to wybiorę (bo chyba zostanie któryś z "tysiączków"). Ten NX210 ma chyba fajniej wyprofilowany grip, podobno jest lepiej wykonany (bardziej metalowy?), ma ekran AMOLED o wyższej rozdzielczości. Ale mało opinii znalazłem o nim ogólnie.

To szkło kitowie mnie jeszcze tylko zastanawia, ale chyba nie będzie zbyt dużego pola manewru jeśli zdecyduję się na NX1000/1100. Puch24 - co byś sam wolał, który obiektyw? Kwestia mm jest oczywista, ale np ten AF (głośność, obracnie mordki) jest faktycznie irytujący w 20-50? Stabilizacja skutecznie działa w 18-55?

Ogólnie na chwilę obecną to co widzę do kupienia:
NX1000/1100/2000 + 20-50 -> ok 1000zł
NX210 + 18-55 -> 1200zł
Mowa oczywiście o nowych. Jakieś rady?

puch24
21-05-2014, 00:05
Wielkość plików SRW ma znaczenie, bo wszystkie NX-y (może tylko z wyjątkiem nowego NX30) mają problem z małym buforem i nie radzą sobie z szybkim przepychaniem gigantycznych RAWów z bufora na kartę pamięci. I nie pomaga tu nawet karta klasy R95/W90... :-( Aparat, owszem, w trybie seryjnym robi 8 zdj/s - przez sekundę, a potem zatyka się na następne 40 sekund, w którym to czasie przepompowuje te RAWy na kartę, pozwalając robić tylko jedno zdjęcie co kilka sekund. Skompresowane RAWy (24 zamiast 37 MB) trochę poprawiają sytuację.
Co do wyboru pomiędzy 18-55 a 20-50 to zabij mnie, ale Ci nie poradzę. Mimo takiej samej jasności i podobnych zakresów trudno o dwa bardziej różne obiektywy - tam gdzie jeden ma plusik, drugi ma minusik i odwrotnie. Mając oba (w starych wersjach) ostatecznie jednak zdecydowałem się na 18-55, a 20-50 sprzedałem, ale teraz 20-50 "wrócił" do mnie (co prawda w wersji II) z kupionym niedawno NX2000. Za 20-50 przemawia cena, wymiary, przenośność, dobra jakość optyczna, szczególnie na szerszym końcu, a przeciwko - delikatna budowa, głośny AF, obracająca się przednia soczewka i brak OIS. Za 18-55 przemawia solidniejsza budowa, dobra jakość optyczna, zwłaszcza na dłuższym końcu, większy zakres, wewnętrzne ogniskowanie, cichy AF, stabilizacja (dość skuteczna, choć gorsza niż np. w amatorskich Nikkorach), a przeciwko - wyższa cena, większa waga i wymiary, nieco gorsza jakość na szerokim kącie (choć ja akurat nie porównywałem pikseli - ale tak wychodzi w testach).

Obsługi wyłącznie dotykowej w NX2000 bałem się trochę, ale okazało się to do nauczenia się.
NX200 i 210 to trochę starsze modele (NX200 to w ogóle pierwszy NX z matrycą 20 mp) i trochę to widać w ich osiągach - np. wyniki DxO mark są dla nich trochę gorsze niż dla nowszych modeli NX z podobnymi matrycami 20 mp. Są też chyba troszkę wolniejsze - ale pewnie wygodniejsze w obsłudze od 1000/1100, bo mają dwa pokrętła (górne i tylne). Ekrany AMOLED Samsunga są bardzo fajne, bo są jasne i kontrastowe, lepsze niż zwykłe LCD. Więc to mogą być argumenty za starszym NX200 czy 210. Podobno w NX200 jest więcej metalu, ale 210 jest nowszy i ma WiFi.
Aha, NX 2000 i NX 300 przy ręcznym ostrzeniu mają możliwość powiększenia obrazu 5x albo 8x i mają Focus Peaking na biało, zielono albo czerwono.
NX 200, 210, 1000, 1100 nie mają Focus Peakingu, tylko można włączyć taki zielony słupek z czerwoną kreseczką na górze, który pokazuje osiągnięcie maksymalnego kontrastu. Do ręcznego ostrzenia oczywiście Focus Peaking jest wygodniejszy.

Goku
21-05-2014, 01:09
Nie wiem, jak coś ma być mini to może nex 3n z powerzoomem 16-50 za 1299? Chociaż to takie małe że nie wiem za co trzymać no i szklarnia to trochę tragedia, jedynie sigma świetną 30 coś ratuje. Samsung wyższa liga pod tym względem :)

Franek_
21-05-2014, 01:13
A ja mysle, ze do takich zastosowan Iphone (>4s) powinien wystarczyc.

Mekano
21-05-2014, 02:59
Potrzebujesz kompaktu, a nie bezlusterkowca. Jeśli nie zależy Ci na wysokim iso, nie ma co się obrażać na mniejsze matryce. No ale nawet jak chcesz być nadąsany, to za 1500 kupisz używanego Canona G1x z matrycą nawet trochę większą niż w micro 4/3.
Z bezlusterkowcami zamienisz ciężką torbę, na lżejszą torbę. Prawdziwą różnicę, robią kompakty.

To sa swiete slowa. I duzo racji.

d90
21-05-2014, 04:58
Do tych samych zastosowań i z takimi samymi wymaganiami wziolem epl5+17mm(czyli 35mm) oraz kit.
Male, lekkie- a jak kiedys przyjdzie fantazja to zuiko 45mm albo 75 można zapiac.
Aparat polecam. Daje rade. Jpg super. Raw daje rade.
D700 za duzy do "kieszeni" a epl5 zastapił mi d5100, którego do takich zastosowań tez polecam.
Cen niestety nie znam, ale nie sa wysokie.
Ps.
Majac adaptery zapniesz każde szkło. Można sie pobawić szklarnią z szuflady z analoga np...
Nikonowskie śmigają i daja tez fajowy obrazek. Tyle ze juz manual focus pozostaje tylko - ale przeciez to klamoty do zabawy, wiec można sie nie spieszyć i bez ciśnienia focic...

manfred
21-05-2014, 07:01
A coś takiego Aparat cyfrowy Olympus E-PM2 + ob. 14-42 II R widziałem zdjęcia z tego maleństwa i byłem mile zaskoczony. Chociaż dla mnie numerem jeden jest
SONY DSC RX100 II ale cena z kosmosu :-)

stachmuszel
21-05-2014, 07:59
No właśnie, dobry kompakt, ale cena jednak z kosmosu, nie adekwatna do jakości fotek.

manfred
21-05-2014, 08:28
Już chyba łatwiej kupić lustro.

tomek s
21-05-2014, 09:24
Już chyba łatwiej kupić lustro.
Ale trudniej schować do kieszeni spodni :mrgreen:
Ja też rozważałem RX100, ale jednak zostawiłem sobie X100 może skuszę się na MKIII, wiem cena będzie z innej galaktyki :twisted:
Czy cena nie adekwatna, hmm no nie wiem, a np. na D4, D4s jest adekwatna?
Pozdr

d_oldschool
21-05-2014, 09:41
Za 20-50 przemawia cena, wymiary, przenośność, dobra jakość optyczna, szczególnie na szerszym końcu, a przeciwko - delikatna budowa, głośny AF, obracająca się przednia soczewka i brak OIS

W obu egzmplarzach 20-50 miałeś głośny AF? U mnie nie wygląda to jakoś źle, a też miałem dwie sztuki.

puch24
21-05-2014, 10:07
Tak, w obu AF jest dość głośny. Oczywiście nie tak, jak "śrubokręty" w starszych lustrzankach, i przy fotografowaniu to nie przeszkadza, ale przy filmowaniu dźwięk silnika AF nagrywa się znakomicie :-( . W porównaniu do 18-55 - nie ma porównania! Tzn., dla ścisłości, odgłos silnika 18-55 też nagrywa się w filmach, ale jest znacznie cichszy i w amatorskim filmie (wycieczka, widoczek, itd.) nie przeszkadza.

morzon
21-05-2014, 10:14
Nie wiem, jak coś ma być mini to może nex 3n z powerzoomem 16-50 za 1299? Chociaż to takie małe że nie wiem za co trzymać no i szklarnia to trochę tragedia, jedynie sigma świetną 30 coś ratuje. Samsung wyższa liga pod tym względem :)

O, na to nie trafiłem. Rzuciłem okiem na DXO, matryca lepsza niż rozważane samsungi i olympusy, cena z 16-50 jest bardzo niska - jest nawet taniej niż te 1300zł. Całkiem fajna sprawa.
Zakres obiektywu bardzo mi się podoba, 24mm na dole po przeliczeniu jest bardzo kuszące w stosunku do np 30mm u samsunga. Nie podoba mi się ten powerzoom, ale rozumiem, że to cena jaką się płaci za mały rozmiar. Używał ktoś może tego? Jak działa to zoomowanie wajchą, da się żyć?
Jaki jest najtańsze jasne szkło o ekwiwalencie 35/50mm do nexów? Chodzi o AF oczywiście. Często widzę, że sprzedają 16/2.8, ale mają 16mm w kicie nie dublowałbyn, zwłaszcza, że tylko 2/3EV lepsze światło.

Co do ergonomii - w sumie nie liczyłem, że którykolwiek z tych aparatów będzie wygodny, nie wiem czy samsungi są pod tym względem lepsze?


A ja mysle, ze do takich zastosowan Iphone (>4s) powinien wystarczyc.

Jakbym tak uważał to bym nie szukał normalnego aparatu. Mam iphona i ipada - nie wystarczają.


Do tych samych zastosowań i z takimi samymi wymaganiami wziolem epl5+17mm(czyli 35mm) oraz kit.
Male, lekkie- a jak kiedys przyjdzie fantazja to zuiko 45mm albo 75 można zapiac.
Aparat polecam. Daje rade. Jpg super. Raw daje rade.
D700 za duzy do "kieszeni" a epl5 zastapił mi d5100, którego do takich zastosowań tez polecam.
Cen niestety nie znam, ale nie sa wysokie.
Ps.
Majac adaptery zapniesz każde szkło. Można sie pobawić szklarnią z szuflady z analoga np...
Nikonowskie śmigają i daja tez fajowy obrazek. Tyle ze juz manual focus pozostaje tylko - ale przeciez to klamoty do zabawy, wiec można sie nie spieszyć i bez ciśnienia focic...

Wykracza poza budżet. Niby napisałem, że 1500 to jakiś tam max (a ten oly jeszcze droższy), ale nie widzę bardzo sensu dopłacać aż tyle do tego olympusa - nie oferuje praktycznie nic więcej niż tańsza konkurencja.
W adaptery i manualne szkła na cyfrze nie chce mi się bawić - mam do tego analogi w małym, średnim i wielkim formacie ;)


A coś takiego Aparat cyfrowy Olympus E-PM2 + ob. 14-42 II R widziałem zdjęcia z tego maleństwa i byłem mile zaskoczony. Chociaż dla mnie numerem jeden jest
SONY DSC RX100 II ale cena z kosmosu :-)

E-PM2 do rozważenia, bo cenowo się łapie i szkło ma odpowiedni zakres. Na DXO widze, że nie odstaje osiągami od samsunga, ale Olympus bardzo nieładnie przekłamuje z iso - aż o 1EV. Czyli iso800 to tak naprawdę 400... Rozumiem, że trzeba gonić konkurentów z większymi matrycami, ale litości...

Dzięki za podpowiedzi ;) Sony + 16-50 mi trochę namieszało w głowie w tym momencie. Trochę tą ergonomią wszędzie straszą, najchętniej bym pomacał - to będzie jeszcze dostępne w sklepach? Saturn/Mediamarkt/FJ ? Czy w międzyczasie wyszły 3 następne modele? ;)

stachmuszel
21-05-2014, 10:23
Też polecam Ci Sony NEX-3n. Super matryca, uniwersalne szkło, lepsze niż powszechna opinia o nim. No i wielkość:

http://camerasize.com/compare/#442,257

porównanie z kompaktem Canona G1x.

drdln
21-05-2014, 11:07
O, na to nie trafiłem. Rzuciłem okiem na DXO, matryca lepsza niż rozważane samsungi i olympusy, cena z 16-50 jest bardzo niska - jest nawet taniej niż te 1300zł. Całkiem fajna sprawa.
Zakres obiektywu bardzo mi się podoba, 24mm na dole po przeliczeniu jest bardzo kuszące w stosunku do np 30mm u samsunga. Nie podoba mi się ten powerzoom, ale rozumiem, że to cena jaką się płaci za mały rozmiar. Używał ktoś może tego? Jak działa to zoomowanie wajchą, da się żyć?
Jaki jest najtańsze jasne szkło o ekwiwalencie 35/50mm do nexów? Chodzi o AF oczywiście. Często widzę, że sprzedają 16/2.8, ale mają 16mm w kicie nie dublowałbyn, zwłaszcza, że tylko 2/3EV lepsze światło.

Wajcha nie taka zła, w filmach można sobie płynnie zoomować obraz. Poza tym zoomować można także pierścieniem na obiektywie, ale pierścień realizuje zmianę ogniskowych elektronicznie (za to robi to znacznie szybciej niż wajcha). W Nexie 3N jest też taka mała wajcha wokół spustu migawki do zoomowania, coś jak w kompaktach. Działa to tylko z powerzoomami.

Jeśli chodzi o ekwiwalent 35/50, to w Nexie masz naleśnika 20/2.8 (znany, lubiany, polecany), Zeissa 24/1.8 (dobry, ale drogi), stałkę Sony 35/1.8 (plusy to stabilizacja, małe rozmiary i bardzo dobra jakość optyczna, a minus to cena i duże CA). Są też Sigmy 19/2.8 i 30/2.8 (ostre i tanie, nie tak dawno były po 400 zł, ale teraz kosztuję bliżej 600-700).

Goku
21-05-2014, 16:40
Nie podoba mi się ten powerzoom, ale rozumiem, że to cena jaką się płaci za mały rozmiar. Używał ktoś może tego? Jak działa to zoomowanie wajchą, da się żyć?
Pierwszy kontakt dla mnie był dość nieprzyjemny, ale szybko się przyzwyczaja i rozmiar tego kita znacznie w tym pomaga.

hostman22
23-05-2014, 20:04
temacik mnie zainteresował, sporo wpisów odnośnie nx1000/2000. Sprawdziłem cena tego pierwszego z kitem plus 30/2, wychodzi tylko trochę drożej niż za olympusa xz-2 na którego się już zdecydowałem ;). I jak zwykle dylematy..... ;) Mógłby się ktoś wypowiedzieć jak z jakością filmowania w nx1000? (po wstępnych przepatrzeniu netu chyba lepiej niż xz-2 ?)

kiemlo
23-05-2014, 23:00
Dzięki za podpowiedzi ;) Sony + 16-50 mi trochę namieszało w głowie w tym momencie. Trochę tą ergonomią wszędzie straszą, najchętniej bym pomacał - to będzie jeszcze dostępne w sklepach? Saturn/Mediamarkt/FJ ? Czy w międzyczasie wyszły 3 następne modele? ;)

W międzyczasie pojawił się następca - A5000. Jest jeszcze ciut większy i trochę bardziej zaawansowany NEX-5T. Dalsze modele (A6000, NEX-6 i NEX-7) mają wbudowany EVF.

A tutaj - najlepsze polskie forum o bezlusterkach Sony (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198470) ;)

stachmuszel
24-05-2014, 08:47
temacik mnie zainteresował, sporo wpisów odnośnie nx1000/2000. Sprawdziłem cena tego pierwszego z kitem plus 30/2, wychodzi tylko trochę drożej niż za olympusa xz-2 na którego się już zdecydowałem ;). I jak zwykle dylematy..... ;) Mógłby się ktoś wypowiedzieć jak z jakością filmowania w nx1000? (po wstępnych przepatrzeniu netu chyba lepiej niż xz-2 ?)

Ja Ci odpowiem ze swego skromnego doświadczenia tak:

1. Masz D300+szklarnia. Kupując bezlusterkowca zmienisz dużą torbę na troszkę mniejszą. Chyba, że pozostaniesz tylko przy naleśniku 30/2 (osobiście wątpię). Upierdliwość noszenia bezlusterkowych klamotów jest tylko troszkę mniejsza, niż noszenie klamotów DSLR-owych, nie adekwatna IMHO do wniesionych nakładów. Odczuwalną różnicę w tym aspekcie robi dopiero kompakt.
2. Ja mając Sony Nex-5n i D700 wszędzie zabierałem Nex-a, bo był troszkę mniejszy a jakość fotek porównywalna (kto wie czy nie lepsza:-) ). Nikon leżał w domu i się kurzył.

Potrzebowałem aparat na wypady turystyczne, ale również do sporadycznych imprez okolicznościowych. Sprzedałem Nex-a (choć to super system) i pozostałem tylko przy DSLR. Do codziennych pstryków w pracy, mieście mam P6000. Mały, lekki i z ładnym obrazkiem z CCD.

Także jeśli potrzebujesz DSLR również do innych prac (np. zarobkowych, etc.), to ja bym kupił kompakta. Jeśli nie potrzebujesz DSLR, to sprzedaj to co masz i kup dobrego bezlusterkowca. Trzymanie DSLR i nonDSLR IMHO nie ma sensu.


Pozdr.

d_oldschool
24-05-2014, 22:57
Ja Ci odpowiem ze swego skromnego doświadczenia tak:

1. Masz D300+szklarnia. Kupując bezlusterkowca zmienisz dużą torbę na troszkę mniejszą. Chyba, że pozostaniesz tylko przy naleśniku 30/2 (osobiście wątpię). Upierdliwość noszenia bezlusterkowych klamotów jest tylko troszkę mniejsza, niż noszenie klamotów DSLR-owych, nie adekwatna IMHO do wniesionych nakładów. Odczuwalną różnicę w tym aspekcie robi dopiero kompakt.


absolutnie sie nie zgadzam. Do torby o wymiarach 10x8x12 wkładam nx1100+20-50+30 i druga baterie.
Ile podobny zestaw wazy, i jakie ma wymiary dla dslr, niech każdy sobie oszacuje. A taki xz-2 wymiary ma mocno porównywalne do nx'a, wiec ten parametr kiepsko wypada w porównaniach. W tym powalczy tylko rx100

stachmuszel
25-05-2014, 07:14
Hmm...no wlasnie napisałem, ze wymieniasz torbę duża na mniejsza. Do xz2 nie potrzebujesz w ogole torby. Porownujesz wymiary nx'a vs xz2, ale porownujesz tylko wymiary korpusów. Porównaj wymiary zestawu xz2 vs NX z optyka taka jak ma xz2 czyli 28-112, najlepiej o takiej samej jasności f1.8-2.5. Zauwazasz różnice?
Masz racje, ze temat zalastwia RX100. Ale on kosztuje 2x tyle co xz2, a osiągi ma tylko troszke lepsze. Na niskich ISO nie zobaczysz w ogóle różnicy xz2 vs rx100 vs NX.

Napisalem juz, ze nosilem po górach D700+szkło i Nexa 5n+18-55. Dla mnie upierdliwosc noszenia jednego i drugiego była bardzo podobna. Myślałem o rx100, ale brak 24 mm niestety.

puch24
25-05-2014, 07:36
NX1000/1100/2000 z naleśnikiem 2,4/16 daje odpowiednik 24 mm, jest dość jasny, a przy tym całkiem "poketablilny".

Mcarto
25-05-2014, 17:09
Jakiś czas temu zakupiłem tanio Panasonica GX1 z kitem 14-42 i stałką 14mm.
Aparat mnie pozytywnie zaskoczył, nie spodziewałem się niczego specjalnego po starszej matrycy z GX1 ale ISO 1600 jest w pełni użyteczne, AF jest świetny a sterowanie niczego sobie.
Aparat posiada wprawdzie ekran dotykowy ale ja wyłączyłem go pierwszym tygodniu, spora ilość zewnętrznych przycisków pozwala na sprawną, klasyczną obsługę.
Starszy kit 14-42mm którego posiadam jest słaby ale nowszy 14-42mm z filtrem 46mm sprawia dobre wrażenie na samplach i jest mniejszy - może go sobie sprawie?
Aparatu używam praktycznie tylko z taniutkim, niedocenianym nalesnikiem 14mm który jest dobrym i ostrym obiektywem - dobrze się sprawuje jak na szkło o tej ogniskowej a cały zestaw przypomina wielkościa aparat kompaktowy.
Za jakiś czas dokupię stałkę Oly/Panas 25mm i taki zestaw mi wystarczy - też nie chcę ciągnąć drugiego systemu a szukałem tylko lekkiego zestawu na wyjazdy którego nie strach zostawić w hostelu.

MARS CooL
26-05-2014, 18:16
Przepraszam że się wcinam w wątek ale co byście polecili jako ściankę do Samyang 12 oraz portretówki, moze kiedyś coś jasnego w ok. 30mm

drdln
26-05-2014, 18:26
Do Samyanga sens ma tylko coś z APS-C. Nie piszesz nic o wymaganiach ani widełkach cenowych, więc polecę Ci Nexa 6, bo sam go mam. :) W Sony jest dobra portretówka 35/1.8 ze stabilizacją.

MARS CooL
26-05-2014, 18:41
Do Samyanga sens ma tylko coś z APS-C. Nie piszesz nic o wymaganiach ani widełkach cenowych, więc polecę Ci Nexa 6, bo sam go mam. :) W Sony jest dobra portretówka 35/1.8 ze stabilizacją.

budżet ok 3k na body i Samyanga. 35 ok ale chciałbym też coś dłuższego w okolicach 85mm. Te dwa ostanie mogę kupić nieco później bo mam na nie pokrycie w m4/3.

morzon
29-05-2014, 18:27
Dzięki wielkie wszystkim za porady i pomysły. Zakup dzisiaj dokonany - skończyło się na NEX-3n z 16-50 ;)
Tak w ramach podsumowania wątku i moich przekmin - kilka zdań, może komuś się przyda.
Byłem w sklepach pomacać co nieco i w sumie wiele się wyjaśniło. Oglądanie obrazków z aparatami w necie okej, ale na żywo jednak było mi zdecydowanie łatwiej podjąć decyzje.

Samsung - NX1000/1100 na którego prawie byłem już zdecydowany bardzo mnie rozczarował wykonaniem korpusu. Myślałem naiwnie, że nie będzie takim super plastikową wydmuszką (w sumie nie wiem czemu, może dobre produktówki w sieci i dość pozytywne opinie). Do tego szkło jakie mogłem mieć w zestawie to 20-50 - nieco mi się zakres nie podobał, zwłaszcza ten mało szeroki koniec. Gabarytowo szkło również nie zachwycało, a jeśli rozważany 18-55 miał być większy no to klapa. Trochę szkoda mi naleśników, które byłyby do kupienia w spoko pieniądzach.
d_oldschool - serdecznie dziękuję za przesłane sample :)

Canon - w niezłych pieniądzach można było kupić EOS M (1130zł dzisiaj na iboodzie, 1300zł w euro rtv). Sam korpus stosunkowo nieduży, ale kit spory, dołączana lampa to tez klocek którego nie sądzę żeby mi się chciało nosić. Matryca wg porównania na DXO też nieco odstawała na niekorzyść od Sony/Samsunga.

Olympus - E-PM1/2. Średnio mi to w ręce leżało, zwłaszcza 1ka, bez totalnie żadnego choćby minigripa. Do tego dość tak jak przy poprzednich sprzętach - stosunkowo duży kit.

Fuji - dzisiaj mi wpadło w oko X-A1 i dosyć mi się spodobał sam aparat, wizualnie. Na DXO nie znalazałem testu matrycy więc nie zdążyłem się przekonać do znacznego przekroczenia pierwotnie zakładanego budżetu (cena ok 2kzł) ;) Niestety duży kit również nieco zniechęcał.

Nikon 1 - za 1000zł można już kupić nowego, więc jest najtańszy z całego zestawienia (no może na równi z NX2000). Czemu nie wybrałem - chyba nie ma sensu się rozpisywać.

Sony - w gre wchodził w zasadzie jedynie 3N. Każdy inny sprzęt przekraczał budżet, a nie widzialem zbytniego sensu w dopłacaniu. Samo body całkiem mi przypasowało, trzyma mi się go w miarę nieźle (myślałem, że będzie to duży problem, bo wszyscy na to bardzo narzekali w sieci). Największym plusem jest dla mnie jednak szkło kitowe - 16-50. Po pierwsze znaaacznie mniejsze (krótsze fizycznie) niż cała reszta kitów, po drugie jako jedyny oferuje zakres od 24mm (w przeliczeniu). Jeśli to ma być główny i możliwe, że jedyny obiektyw jaki do tego będę miał - to zdecydowanie wygrywa. Do tego całkiem niezła matryca wg testów, przyzwoita cena (1200zł nówka sztuka) i mamy zwycięzce ;)
Na tą chwilę nic więcej nie napisze, bo aku się ładuje i nawet nie mam się jak pobawić.



W międzyczasie pojawił się następca - A5000. Jest jeszcze ciut większy i trochę bardziej zaawansowany NEX-5T. Dalsze modele (A6000, NEX-6 i NEX-7) mają wbudowany EVF.

A tutaj - najlepsze polskie forum o bezlusterkach Sony (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198470) ;)

Myślałem o A5000 - 500zł różnicy, nie wiem czy w jakikolwiek sposób byłaby odczuwalna dla mnie różnica między tymi korpusami. Matryca chyba ciut lepsza, ale bez szału. Na plus na pewno nieco większy grip na puszce pod palce.


Hmm...no wlasnie napisałem, ze wymieniasz torbę duża na mniejsza. Do xz2 nie potrzebujesz w ogole torby. Porownujesz wymiary nx'a vs xz2, ale porownujesz tylko wymiary korpusów. Porównaj wymiary zestawu xz2 vs NX z optyka taka jak ma xz2 czyli 28-112, najlepiej o takiej samej jasności f1.8-2.5. Zauwazasz różnice?
Masz racje, ze temat zalastwia RX100. Ale on kosztuje 2x tyle co xz2, a osiągi ma tylko troszke lepsze. Na niskich ISO nie zobaczysz w ogóle różnicy xz2 vs rx100 vs NX.


Szczerze mówiąc macałem RX100 i rozmiarowo nie ma znacznej różnicy między nim na 3N + 16-50. Do tego cena - 80% wyższa...

pyetya
30-05-2014, 09:42
To b. ciekawe co piszesz - sam jestem na etapie poszukiwań czegoś na wyloty z podręcznym, specyfikacja dokładnie jak Twoja: małe, generujące dobry obrazek, ogniskowa od ekwiwalentu 24 na FF. Fotografuję głównie w trybie A, rzadko M - tu pytanie: jak z przestawianiem: a) ISO b) kompensacji ekspozycji? da się to w miarę szybko zrobić? Reszta w sumie nie jest taka ważna :)

morzon
30-05-2014, 20:47
To b. ciekawe co piszesz - sam jestem na etapie poszukiwań czegoś na wyloty z podręcznym, specyfikacja dokładnie jak Twoja: małe, generujące dobry obrazek, ogniskowa od ekwiwalentu 24 na FF. Fotografuję głównie w trybie A, rzadko M - tu pytanie: jak z przestawianiem: a) ISO b) kompensacji ekspozycji? da się to w miarę szybko zrobić? Reszta w sumie nie jest taka ważna :)

Ja w sumie nastawiłem się, że będę w A focił (normalnie tylko M) i jest w bardzo dobrze - przycisk w bok + kręcenie kółkiem to zmiana iso, przycisk w dół + kręcenie kółkiem to korekta ekspozycji. Szybko i wygodnie. Zaskakujące dla mnie, myślałem, że bardziej będę się z tym męczył, bo ogólnie aparacik nie ma zbyt wielu przycisków. Będąc marudnym zwykle na takie rzeczy tutaj ciężko mi się doczepić do tego sterowania. Może jak ktoś zamierza używać tego aparatu jakoś bardziej ambitniej to będzie bardziej narzekał, ja przy swoim zastosowaniu póki co nie mam zastrzeżeń.

Dzisiaj pierwszych pstryków dokonałem, więc i pierwsze wnioski. 16mm - monstrualna beczka, aż się zdziwiłem, bo zwykle nie zwracam uwagi na tego typu wady, tutaj ciężko nie skrzywić się na widok tego. Jak na brzegach umieścimy jakieś pionowe linie to będzie taki semi-fisheye efekt ;) Na ekraniku i w jpg tego nie uświadczymy, bo aparat sam koryguje te wady (obcinając nieco pola widzenia), natomiast w rawie wszystko wyłazi. Do tego spora winieta na tych 16mm - rogi (nawet nie narożniki ogólnie, tylko samiutkie rogi ) mocno przyciemnione. Nie jest to fajne, ale coś za coś - wolę jednak bardzo małe szkło z szerszym kątem niż większe ogóry w stylu 18-55 z któregokolwiek systemu. Poza tym winieta dość szybko znika, beczka nieco wolniej, ale przy 18-20mm nie dokucza już szczególnie. Szkło też dość szybko ciemniejsze - owe 3.5 jest tylko na 16mm, na 18 już wskakuje f4, a 5.6 jest bodajże od 30-35mm.
Same zdjęcia - tu z kolei jestem bardzo zaskoczony, ale in plus. Nie spodziewałem się, aż tak dobrej jakości zdjęć. Miałem z miesiąc temu OMD-EM10 na tydzień + sesja i byłem nieco zdegustowany. Powyżej iso800 było potwornie słabo, mydło, zero detalu etc. Na niskim iso również bez szału. Tutaj coś kompletnie innego - w dzień, przy iso200 i nieco przymkniętym szkle - piękny, bardzo detaliczny obrazek. W szoku byłem, myślałem, że rozbestwiony tym co daje D800 nic mnie nie zadowoli a tu naprawdę dobrze to wygląda. Właściwie na każdej ogniskowej jest całkiem dobrze, ale testów innych niż pare pstryków tego co za oknem nie chciało mi się robić, więc może w jakimś dxo czy optycznych wyjdzie, że któryś koniec albo środek odstaje, mało mnie to interesuje szczerze mówiąc.
Wysokie iso - po wywołaniu rawa iso1600 i 3200 spokojnie używalne. Przy defaultowych ustawieniach ACR/LR (które chyba nieco kolorowego szumu ściągają) jest ziarno, ale takie dość monochromatyczne i zupełnie nie przeszkadza. Iso1600 trzyma detal całkiem dobrze, nie ma mydlastej papki. 3200 oczywiście już gorsze, ale nadal spokojnie do wykorzystania. Zmniejszyłem sobie zdjęcia do 6mpx (3000px na dłuższym boku) i obraz wygląda świetnie.
AF - no działa, nie narzekam, ale i nie wymagam od niego wiele. Ciężko mi się odnieść do innych sprzętów, OMD był raczej szybszy sporo. D800 no to wiadomo. Będę używał tylko centralnego pola i AF-S, wszelkie ciągłe tryby pewnie zarosną pajęczyną dość szybko, bo raczej nigdy ich nawet nie włączę.

W bardziej polowych zastosowaniach jeszcze nie miałem okazji używać, może wyjdą jakieś irytujące rzeczy z czasem. Na razie jestem bardzo zadowolony, nie liczyłem nawet na tyle plusów, a jestem pozytywnie zaskoczony. Wyszła trochę laurka dla Sony z mojej strony no ale co poradzę ;)

Lucas1981r
30-05-2014, 23:13
S4INT a na NX300 patrzyles?

puch24
30-05-2014, 23:49
NX300 jest bardzo fajnym aparatem, ale trochę brakuje mu równie fajnego standardowego obiektywu. Sprzedawany z nim zwykle 18-55 jest dość dobry optycznie, ma cichy AF, IF i OIS, ale jest nieproporcjonalnie duży. Alternatywny, składany 20-50 też jest dość dobry optycznie, jest mniejszy i lżejszy i lepiej komponuje się z dość niewielkim aparatem, ale brakuje mu zaawansowanej techniki: ma głośny i powolny AF, obracającą się przednią soczewkę, i nie ma stabilizacji.
Samsungowcy NXowcy niecierpliwie czekają na pojawienie się w sprzedaży zapowiedzianego Power Zooma 3,5-5,6/16-50, który ma być malutki, leciutki, ma mieć ciche zoomowanie, cichy AF i OIS. Jeśli będzie dobry optycznie, będzie sprzedawał się jak ciepłe bułeczki.

morzon
31-05-2014, 00:54
S4INT a na NX300 patrzyles?

NX300 widziałem tylko w gablotce za szybą, ale odpadł przez obiektyw kitowy o czym pisał puch24. No i po kontakcie z NX1100 jakoś nie miałem ochoty więcej na samsunga, chociaż na papierze NX300 wygląda bardzo dobrze i zdjęcia pewnie też niezłe robi. Pewnie gdyby był do samsunga naleśnikowy 16-50 to miałbym spory problem z wyborem - zwłaszcza w połączeniu z np 30/2 - szkoda, że nie ma takiego szkła w sony (jest 1.8 oss, ale za 2-3x więcej kasy...).

puch24
31-05-2014, 08:54
NX300 sam sobie przez dłuższy czas obrzydzałem, aż w końcu nie wytrzymałem i kupiłem, i nie żałowałem ani przez sekundę. Jest wystarczająco mały i lekki, ma dobry ruchomy ekran AMOLED, dość szybki AF fazowy z czujnikami w matrycy, i robi całkiem ładne zdjęcia. Interfejs guzikowo-pokrętłowo-dotykowy jest całkiem wygodny w użyciu i ustawienia można zmieniać, jak komu wygodnie - albo dotykiem, albo tradycyjnie, guzikami. Naleśniki Samsunga są atrakcyjne, i teraz czekam tylko na Power Zooma 16-50. Dla "mocarnych" jest też od niedawna atrakcyjny, bardzo jasny zoom 2,0-2,8/16-50.
A NX1000/1100 faktycznie potrafi trochę zrazić plastikowością - ale z drugiej strony jest to chyba najtańszy dostępny obecnie aparat z matrycą APS-C, robiący przy tym zdjęcia naprawdę niezłej jakości technicznej. Alternatywą dla niego jest NX2000 z interfejsem dotykowym zamiast guzikowego. Robi trochę mniej "plastikowe" wrażenie.

stachmuszel
31-05-2014, 13:20
Saint, bardzo dobry zakup. Miałem Nexa 5n (ta sama matryca co w 3n) i wspominam go baaardzo dobrze. Pocwicz panoramy, obejrzyj je później na TV fullHD. Szczeka na ziemi...:-)

pyetya
14-06-2014, 21:27
W bardziej polowych zastosowaniach jeszcze nie miałem okazji używać, może wyjdą jakieś irytujące rzeczy z czasem. Na razie jestem bardzo zadowolony, nie liczyłem nawet na tyle plusów, a jestem pozytywnie zaskoczony. Wyszła trochę laurka dla Sony z mojej strony no ale co poradzę ;)

Poczytałem, pomacałem i kupiłem (dziś). Póki co fajnie to wygląda. Już skonfigurowałem go pod siebie: wyłączyłem zoom cyfrowy, przełączyłem w tryb A, pod przycisk B (dolny) podpiąłem przełączenie pól AF i... więcej nie trzeba, wszystko pod palcamy (tj. przesłona, tryby, korekta ekspozycji, pola AF, ISO). Jedyne 1199 PLN. Teraz muszę dokupić jeszcze baterię i ładowarkę - no i kartę, bo moja SD pojechała z lepsza połową na wyjazd. Aparat fajny także pod tym względem, że tani - nie ma stresu, jakby coś mu się stało na wyjazdach 8)

grissley
08-07-2014, 11:25
Będę potrzebował pod koniec roku aparatu na wycieczkę. Nie chce mi się tachać lustrzanki i szkieł ,w zapasie mam jeszcze Canona 7A20IS. Ale może jest coś sensowniejszego? Taki "coś" sobie wymyśliłem:

1. Matryca 3/4 (bo to chyba optymalny kompromis między rozmiarem sensownego puszki i szkła, a obrazkiem?)
2. Obiektyw odpowiednik (~) 24-70 f2.8 na FF. Jakby było szerzej to znakomicie, dłużej być nie musi, krótszy długi koniec też ujdzie.
3. Dostępne tryby A i M
4. RAW
5. całość maksymalnie kompaktowa

Jest coś sensownego pasującego do w/w, czy dać spokój i brać Canona? Ceny specjalnie nie podaję, bo nie wiem, czy chcę to kupić, czy wypożyczyć (~skądś...), a po wakacjach ceny i tak moga się zmienić ;)

morzon
08-07-2014, 12:17
Generalnie miałem podobną rozkminę i jest na ten temat cały wątek, więc oszczędzę Ci szukania i grzebania ;)

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=248356

wersja tl;dr: nex3n + 16-50 za 1200zł jest świetny, mały i daje naprawdę spoko jakość.

grissley
08-07-2014, 12:22
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=248356
wersja tl;dr: nex3n + 16-50 za 1200zł jest świetny, mały i daje naprawdę spoko jakość.

Dzięki za linki, zaraz poprzeglądam :)

EDIT

Właśnie mi się przypomniało, że mogę jeszcze mieć na porzyczkę Canona s90. W pierwszej chwili się ucieszyłem, bo miałem wrażenie, że to bardzo dobre pstrykadło. Ale jak patrzę na DXO, to chyba dostaje baty od 3n.
Ktoś może używał jednego i drugiego? Jest "sens" kupować coś pokroju 3n mając do dyspozycji s90?

blaciej
12-07-2014, 13:06
Jestem właśnie w sytuacji jak S4INT - potrzebny mały aparat, 24mm priorytetem. Ale chyba nie sięgnę po nex 3n bo jest promocja na A5000 gdzie gratis SEL 20 2.8. Czy jakość zdjęć znacznie odbiega od nex6? Zestaw wychodzi dużo taniej niż taki Panasonic GM1 z mniejszą matrycą, który jest w dodatku droższy. Jest jeszcze mały dylemat bo właśnie wchodzi do sprzedaży Samsung nx3000 z ciekawym kitem 16-50 ale na razie trudno o opinie.

kiemlo
12-07-2014, 17:20
Matryca A5000 jest zdaje się lepsza, niż w Nex-6, tak przynajmniej wynika z cyferków na DxO.

ShoRtie
12-07-2014, 19:30
A5000 ma procek Bionz X z topowych 7demek więc to pewnie jego zasługa ale z tą promocją naprawdę się opłaca. Większe znaczenie ma szkło bo tak naprawdę to każdy nex robi zdjęcia bardzo podobne jakościowo.

morzon
12-07-2014, 19:32
W takiej promocji bez zastanowienia brałbym A5000. Nawet wtedy to rozważałem, ale stwierdziłem, że nie warto dokładać 500-600zł za mały lifting samego aparatu.

lenio
13-07-2014, 01:12
O jakiej promocji A5000 piszecie?

kiemlo
13-07-2014, 07:15
W sklepach Sony, Saturn, "Dla Idiotów" i Euro do zestawu A5000 + 16-50 dodają gratis 20/2.8.

grissley
13-07-2014, 22:39
Ja średnio widzę sens kupowania bezlustra DX mając już lustrzankę DX. Ale jak patrzę, że w cenie wycieczkowego ideału (rx100m3) można mieć dziś dwie sztuki a5000 z kitem, to zaczynam wątpić... :/

ropusz
14-07-2014, 08:03
Ja średnio widzę sens kupowania bezlustra DX mając już lustrzankę DX. Ale jak patrzę, że w cenie wycieczkowego ideału (rx100m3) można mieć dziś dwie sztuki a5000 z kitem, to zaczynam wątpić... :/


Ja miałem lustro DX i zastąpiłem je NEXem, lustro gdzieś tam sobie leży. Wielu uczestników wątku o NEX przesiadło się właśnie z lustra i chyba nie ma niezadowolonych z tej zmiany.

zdyboo
14-07-2014, 08:09
Jak już się człowiek przyzwyczai do nieco innej filozofii bezlustra to jedynym minusem jest dostępność optyki, ale przynajmniej nie ma za wielu pokus do wydawania kasy.

Kolejny zadowolony ze zmiany lustra DX i FF na NEXa.

grissley
14-07-2014, 13:07
Jak już się człowiek przyzwyczai do nieco innej filozofii bezlustra to jedynym minusem jest dostępność optyki, ale przynajmniej nie ma za wielu pokus do wydawania kasy.

Ja się tego boję... Mam całe wiadro szkła do nikon, co ja z tym zrobię, jak się okaże, że np pprzez ierwszy rok od zakupu bezlustra lustrzankę wyciągnąłem raz czy dwa...? :|
Na razie wstępnie zaklepałem sobie A5000 w promocji w sony center, bo niby mają dostawy po niewiele sztuk i od razu im schodzi - czy to prawda to nie wiem, ale zaklepanie nic nie kosztuje...
Jeszcze patrzyłem na nex-6, nex-5n i a6000, Oanasa GX7 i mój wycieczkowy ideał rx100M3, ale cenowo nie ma nawet porównania. Jeśli szlag mnie nie trafi z powodu braku kółka PASM i upierdliwości grzebania ciągle w menu zamiast mieć wszystko na pokrętłach, to może będzie ok. Jeszcze parę chwil będę pewnie mentalnie fermentował, aaale...

Mcarto
14-07-2014, 13:13
Ja średnio widzę sens kupowania bezlustra DX mając już lustrzankę DX. Ale jak patrzę, że w cenie wycieczkowego ideału (rx100m3) można mieć dziś dwie sztuki a5000 z kitem, to zaczynam wątpić... :/
Mnie też sama idea bezlustra APS się spodobała ale jak zestawiłem jeden ciekawszy model z 2-3 stałkami to otrzymany zestaw wcale nie był taki mały i poręczny na codzień.
W każdym razie nie potrafię zrezygnować z lustzanki i nie chcę rezygnować z systemu a posiadany Panas GX1 jest tylko uzupełnieniem.
Równie dobrze mógłbym wybrać Fuji x100 ew. Ricoha GR ale GX1 z naleśnikiem jest wielkości kompaktu, pozwala na podczepienie innego szkła i co najważniejsze jego cena z kitem i naleśnikiem była o połowę niższa od GR.

zdyboo
14-07-2014, 14:00
Ja się tego boję... Mam całe wiadro szkła do nikon, co ja z tym zrobię, jak się okaże, że np pprzez ierwszy rok od zakupu bezlustra lustrzankę wyciągnąłem raz czy dwa...?

Jak to co, sprzedasz. Ewentualnie co ciekawsze szkła sobie zostawisz do zadań specjalnych w zespole z bezlustrem.


Jeśli szlag mnie nie trafi z powodu braku kółka PASM i upierdliwości grzebania ciągle w menu zamiast mieć wszystko na pokrętłach, to może będzie ok.

Mam NEX-6, do menu wchodzę tylko po to, żeby sformatować kartę. Kółko PASM mam, ale w zasadzie po ustawieniu na A, przestawiłem kilka razy na tryb panoramy. Z tym, że NEX nie radzi sobie z automatycznym składaniem panoram. Zatem nie będę tego kółka chyba wcale ruszał. No może kiedyś na nocne zdjęcia ustawię M, ale te robię tak rzadko, że nawet grzebanie w menu w tym celu nie bardzo by mnie bolało.


Mnie też sama idea bezlustra APS się spodobała ale jak zestawiłem jeden ciekawszy model z 2-3 stałkami to otrzymany zestaw wcale nie był taki mały i poręczny na codzień.

Chyba ze stałkami od lustrzanki. NEX-6 ze zdjętą muszlą, która jest badziewna i się w ogóle nie sprawdza i E20 jest wielkości kompaktu. E20 jest na tyle uniwersalne, że wystarcza mi niemal do wszystkiego. Co więcej można do niej dołączyć konwerter szerokokątny x0,75 i z takim poręcznym zestawem byłem na przykład w Kopenhadze, ani przez moment nie poczułem, że brakuje mi jakiegokolwiek szkła.

Jak dla mnie bezlustro ma sens tylko z małymi obiektywami, najlepiej naleśnikami i dlatego od jakiegoś już czasu powtarzam, że wybór tego rodzaju aparatu należy zacząć od sprawdzenia jakie szkła są dostępne w danym systemie.
Każdy producent częściej wypuszcza nowe puszki niż nowe szkła i niestety nie można wchodzić w ciemno w system, kierując się tylko tym co oferuje aparat. I tak za pół roku będzie nowy, lepszy model.
Książkowym przykładem jest tu A7, do którego Sony ma dwa sensowne obiektywy, z czego przynajmniej jeden mógłby być bardziej sensowny. Chociaż patrząc na ceny można też dojść do wniosku, że sensownych, systemowych szkieł do A7 nie ma. Puszki już natomiast są już trzy.

puch24
14-07-2014, 14:03
Jeśli szlag mnie nie trafi z powodu braku kółka PASM i upierdliwości grzebania ciągle w menu zamiast mieć wszystko na pokrętłach, to może będzie ok.

Jeśli coś Ci to pomoże: mam Samsunga NX2000, którym steruje się niemal wyłącznie ekranem dotykowym, i jest to dość wygodne, ale zdecydowanie wolniejsze, niż dedykowane pokrętła i przyciski. Jeśli lubisz często zmieniać ustawienia, chyba nie jest to rozwiązanie dla Ciebie. Proponuję, żebyś koniecznie wziął do ręki działający aparat i sprawdził, czy to Ci odpowiada.

grissley
14-07-2014, 14:46
Jak to co, sprzedasz. Ewentualnie co ciekawsze szkła sobie zostawisz do zadań specjalnych w zespole z bezlustrem.

Miałbym z tym spory problem mentalny, po *nastu latach kompletowania obecnego zestawu... :o

Mcarto
14-07-2014, 15:09
Chyba ze stałkami od lustrzanki.
Konkretnie oglądałem stałki do bezluster Fuji bo gdybym miał rezygnować rok temu ze wszystkiego co mam to tylko EX-2 z 2-3 stałkami o interesujących mnie ogniskowych i UWA byłby w stanie zastąpić mi mój system.
Te szkiełka wcale nie wydawały mi się mniejsze od znanych mi limitedów czy unlimiteda Pentaxa. Zestaw wcale nie był tak mały i poręczny aby rezygnować z tego co mam w dodatku ceny Fuji...

Mikrus GX1 to tylko kompromis, mały, tani, złodziejo-odporny na co dzień i na wyjazdy, lustra nie zastąpi ale dobrze się z nim uzupełnia.

zdyboo
14-07-2014, 15:14
Miałbym z tym spory problem mentalny, po *nastu latach kompletowania obecnego zestawu...

Ja też zbierałem sprzęt od kilku ładnych lat. Ostatnio miałem D90 z gripem i Nikkorem 17-55, leżało dwa lata w szufladzie niemalże nieużywane, bo analog mnie wciągnął.
W końcu sentymenty wygasły, była potrzebna kasa na NEXa i poszło do ludzi.
Obecnie zamierzam wyprzedać zbędne puszki analogowe i zostawię tylko FM2 ze starannie dobraną szklarnią, może jeszcze Canoneta bo już mi się nie chce w analoga bawić.

Do wszystkiego się dorasta. Wszystko zależy na ile się dogadasz z bezlustrem. Na ostatnim plenerze, miałem okazje potrzymać czy podać koledze takie sprzęty jak D700 i 24-70/2.8 czy D610 z 24-120/4. Nie widzę opcji powrotu do tego ciężaru i tych gabarytów.


Konkretnie oglądałem stałki do bezluster Fuji bo gdybym miał rezygnować rok temu ze wszystkiego co mam to tylko EX-2 z 2-3 stałkami o interesujących mnie ogniskowych i UWA byłby w stanie zastąpić mi mój system.

Fuji przedobrzyło niestety. Zwłaszcza widać to w przypadku 23/1.4. Oczywiście wypuszczając szkło 23/2 gabarytowo podobne do tego z X100 zabili by jego sprzedaż. Z tego samego powodu do A7 jest 35/2.8 a nie 35/2.

Z Fuji potrzebowałbym 14 i 27 mm, ale za drogi ten system był dla mnie.

grissley
14-07-2014, 15:51
Do wszystkiego się dorasta. Wszystko zależy na ile się dogadasz z bezlustrem.

Z A6k na pewno dogadywałbym się lepiej, ale nie wypruję sie z takiej kasy na starcie - tym bardziej, że temat zaczął się od poszukiwania sprytnej małpki na wycieczki. Ale jak się dogadam z A5k i dslr pójdzie w odstawkę, to kto wie...
DSLR już wprawdzie odchudziłem (wyleciał grip i wszystkie zoomy oprócz 10-20), ale to ciągle klocek.

Mcarto
14-07-2014, 16:05
Z A6k na pewno dogadywałbym się lepiej, ale nie wypruję sie z takiej kasy na starcie - tym bardziej, że temat zaczął się od poszukiwania sprytnej małpki na wycieczki. Ale jak się dogadam z A5k i dslr pójdzie w odstawkę, to kto wie...
Musisz dać temu czas, może postanowisz zastąpić lustro albo aparat będzie tylko uzupełnieniem jego jak w moim wypadku.
Gdyby rok temu był ten naleśnik 20mm to może? sam bym wybrał NEXa bo zestaw naleśnikowatego kita 16-50 + 20mm jest b.ciekawy, aparaty są fajne chociaż menu jest dziwne i nieprzystępne dla mnie.

ropusz
16-07-2014, 19:55
Ja mam NEX 5R i brakowalo mi wizjera to dokupiłem, chciałem lepszą lampę to dokupiłem ale niestety nie da się jednocześnie użyć lampy i wizjera, więc warto rozważyć 6000.