Zobacz pełną wersję : Przejście z D5100 na D7100 czy...?
Andrzej1974
19-05-2014, 16:24
Mam do wydania na sprzęt foto... hmm... powiedzmy 2,5k... i pewien dylemat, co zrobić:
1. Czy zamienić samo body z D5100 na D7100? Tu od razu mała uwaga: Proszę o opinie tych, którzy robili takie przejście i czy naprawdę warto było wydać dodatkowe 2,5k na D7100.
2. Czy zostawić D5100 i kupić jakieś lepsze szkło to portretów np. N 85/1.8G lub jakąś Sigmę z serii ART (ciekawie wygląda ta nowa linia Sigmy), w myśl zasady: ważniejszy jest obiektyw od body?
P.S. Proszę o kulturalne wypowiedzi, bez prywatnych wycieczek, złośliwości etc...
nikoniarz
19-05-2014, 16:36
Nie napisałeś czy brakuje Ci w D5100 tego co ma D7100, czyli np: śrubokręta, lepszego wizjera, AF, lepszej guzikologii... Napisz też, jakie masz obecnie szkła- będzie odniesienie, gdyż jeśli masz już przyzwoite obiektywy to zakup lepszych szkieł albo będzie poza budżetem albo niewiele wniesie w poprawę jakości fotek.
Edit: co do wymiany D5100 na D7100 to nikt Ci obiektywnie nie doradzi. Musisz sobie sam odpowiedzieć czy brakuje Ci czegoś. Bo jeśli nie, i zakup ma być jedynie dla "komfortu psychicznego", to ja bym zaczekał aż D7100 spadnie z ceny, a teraz kupił szkiełka. Ale tu też masz sprawę niezbyt oczywistą- wszystko zależy od szkieł jakie masz, czy Ci jakiegoś brakuje, czy obecne są na tyle dobre, że zakup nowych nie wniesie zbyt wiele, tzn cena będzie nieproporcjonalna do wzrostu jakości obrazka...
Andrzej1974
19-05-2014, 17:03
Powiedzmy, że na obecną chwilę mam bdb MZ duet D5100 i N35/1.8G. Do tego zestawu miałem w planach dokupić następnie N85/1.8G. Głównie z myślą o portretach. Jednakże ostatnio pojawił się kupiec na to body i dylemat: D7100 (wcześniej czy później byl on w planach), czy wspomniany Nikkor. Swoją drogą ten obiektyw też był w planach. Generalnie, jako amator, marzy mi się duet D7100+N85/1.8G. Waham sie, co kupić w pierwszej kolejności...
Co do specyfikacji i bajerów dostępnych w D7100 to je znam. Bardziej mi chodzi o odczucia tych, którzy robili zamianę D5100 na D7100. Z forum wielu chwali D7100 np. za AF, za wizjer i za wiele innych rzeczy, których brakuje D5100...
Ja zrobiłem zmianę z d5300 na d7100. Ten ostatni ma świetną ergonomię obsługi. Af w obydwu jak dla mnie jest bardzo dobry. Chlapanie w moim d7100 to zupełnie inny temat, widocznie trafiłem na ferelną sztukę. Uważam, że d7100 to świetny amatorski korpus. Jeśli to ci w czymś pomoże...
piotrx25
19-05-2014, 18:06
Napisz co focisz, bo tak to ciężko coś doradzić.
Gdybym ja miał problem z 2.5k to kupiłbym obiektyw np. tego n85 i do tego używkę szeroką coś 10-20
Andrzej1974
19-05-2014, 18:08
[...] Chlapanie w moim d7100 to zupełnie inny temat, widocznie trafiłem na ferelną sztukę.
I te, podobnie jak zresztą tego typu wypowiedzi (klik (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3374071&postcount=3156)) dają mi do myślenia. Wściekłbym się gdybym wybulił 3,7k za aparat, który dostarczałby mi takich atrakcji. Kosztem zadbanego i "bezatrakcyjnego" D5100...
Napisz co focisz, bo tak to ciężko coś doradzić.
Gdybym ja miał problem z 2.5k to kupiłbym obiektyw np. tego n85 i do tego używkę szeroką coś 10-20
Pisałem już... zdjęcia ludzi, czyli portrety...
Co do 85/1.8G to ona mnie b. mocno kusi... Zważywszy na to, co napisałem wcześniej...
Miałem d3100, więc po przesiadce na d7100 było mega wow, wiadomo ergonomia i inne bajery, ale mimo to kupiłbym najpierw 85 odczujesz ogromną różnice w stosunku do 35 min. w GO☺ a portret bez tego to ble, chyba że w studio.
piotrx25
19-05-2014, 18:18
Pisałem już... zdjęcia ludzi, czyli portrety...
Co do 85/1.8G to ona mnie b. mocno kusi... Zważywszy na to, co napisałem wcześniej...
to lepiej kup obiektyw
Andrzej1974
19-05-2014, 18:21
Hmm... może faktycznie pierwsza myśl byłaby najlepsza...
Archibald6803
19-05-2014, 18:27
... zdjęcia ludzi, czyli portrety....
używane , ale zadbane d700 ; MSZ
po co robić za 3700 mały kroczek , skoro można za podobne pieniądze zrobić spory KROK ?;
.... a i "35" nabierze odpowiedniego "smaczku" ......
Z czasem dokupisz jakiegoś nikonowego portretowego manuala za przysłowiową "czapkę gruszek" albo (w przypływie rozrzutności) N 85/1.8D i będziesz w "siódmym niebie" .....
target_xx
19-05-2014, 18:28
Ja mialem podobna przesiadke, tylko na d7000, czy warto? pewnie ze tak! Pozniej tez bylo cisnienie na 85mm no i w kacu jest w drodze, tylko wersja D. Uwazam ze inwestycja w dobre body jest sens, a z czasem mozna kupywac reszte.
Próbowałeś wizualizacji?
1- robisz zdjecia super ergonomicznym D7100 ale tylko jedną posiadaną 35-ką;
2- robisz zdjecia obecnym aparatem (który zresztą nie jest taki najgorszy), ale masz do wyboru 35 i upragnioną 85.
Pierwsze uczucie - co Cię bardziej rajcuje? ;) Czego najbardziej brakuje? Guzików, pikseli, drugiego wyśw., czy... tych 85mm?
trixiglk
19-05-2014, 19:00
Bierz 85mm i nie kombinuj z body. Chyba że rozważasz wersję na śrubokręt, wtedy to co zaoszczędzisz na obiektywie odkładaj na UWA lub pełną klatkę.
Wanageddon
19-05-2014, 19:28
Jestem dokładnie po przejściu takim jak w temacie - z d5100 na d7100. Różnica w moim odczuciu ogromna. Pierwsze co się rzuca oczy, a raczej ręce - ergonomia, nareszcie palce się tak nie męczą, dla mnie sama kwestia trzymania to ogromny atut tutaj. Dwa - wizjer - koniec z mrużeniem oczu i gimnastyką, duży jasny, co więcej z możliwością wyświetlenia liń kadrowania. Funckjonalność, przyciski, sterowanie.. wgl nie ma co poruszać tej kwestii - dzień a noc, no i ofc możliwość kalibracji szkła z poziomu puszki - miodzio! Śrubokręt pozwoli na podpinanie starszych słoików, co jest bardzo przydatne, jednak nie jest to mus, z racji na to, że coraz to nowsze obiektywy i tak są wyposażone we własny silnik.. no ale stare nie.. Najważniejsze - jakość obrazka, MZ, na moje focenie - krajobraz, nieprofesjonalne portrety, imprezy okolicznościowe, wyjścia, jest poprawa, szczególnie w ostrości, ale nie rażąca. Zauważalna, ale nie rażąca (kwestia szkła też jest ważna). Aha! Bym zapomniał - autofokus - w porównaniu do d5100 to istna kosiarka. Koniec z kręceniem w te i wewte, ciesz się złapaniem obiektu i celnym (celniejszym ;) ) AF.
Ja bym brał d7100 i został nawet przy 35-tce. Ale to MOJE zdanie.
Ergonomia, kwestia dyskusyjna, ktoś tu kiedyś bardzo podważał ergonomię serii D90, D7xxx.
Wanageddon
19-05-2014, 20:23
Ergonomia, kwestia dyskusyjna, ktoś tu kiedyś bardzo podważał ergonomię serii D90, D7xxx.
Rzekłbym kwestia preferencji, indywidualna.
piotrx25
19-05-2014, 20:27
przesiadając się na coś lepszego to różnice są mało zauważalne, ale wystarczy po jakimś czasie powrócić do poprzednika i zobaczymy przepaść jaka je dzieli
to spostrzeżenie odnosi się do wszystkiego :)
Andrzej1974
19-05-2014, 20:42
Panowie, z ostatnimi wypowiedziami... hmm... lekko zaczynacie zbaczać z tematu, który dość ładnie się rozwijał i podążał w ciekawym kierunku...
nikoniarz
19-05-2014, 20:53
Ja odniosę się do tematu ergonomii. Posiadam, że tak powiem, dwie skrajności jeśli chodzi o kwestię ergonomii- D3100 oraz D300. I muszę przyznać, że nie zawsze faworyzuję pod tym względem D300. Są sytuacje, i to nierzadkie, gdzie wolę zabrać D3100. Bo mały, bo lekki, bo wiem, że będę korzystał z podstawowych ustawień w stylu ISO, przysłona, czas... Wtedy wcale nie brakuje mi dwóch pokręteł, bezpośredniej zmiany pracy AF czy pomiaru światła.
Także zainteresowana osoba musi sobie sama szczerze odpowiedzieć, jak często zmienia pomiar światła czy też tryb pracy AF, czy faktycznie będzie kupować szkła bez silnika, jak często pracuje w manualu by w pełni wykorzystać dwa pokrętła...
W mojej wypowiedzi nie sugeruję zakupu D7100, ale też go nie odradzam. Chciałem dać tylko do myślenia i szczerego odpowiedzenia sobie na pytanie czy jest sens wydawać grubo ponad 3.000 zł za opcje z których być może tak często ktoś nie skorzysta. Może lepiej faktycznie kupić szkiełko na którym zależy, a za resztę wyjechać gdzieś i przywieźć masę fajnych fotek.
@Andrzej1974 nie jesteś nowicjuszem na tym forum, zapewne znasz różnice D5100 vs D7100 więc sam zdecyduj czy tego body potrzebujesz, czy priorytetem są szkła.
D7100 pod każdym względem rozłoży D5100, ale przepaści w jakości obrazka się nie spodziewaj, dobrze by było mieć to body ale i szkła z wyższej półki aby w pełni wykorzystać potencjał tej matrycy.
Z tą ergonomią to piłem do Ciebie, przypomnij sobie jak broniłeś tej z D5100, jeśli kupisz D7100 poznasz wygodę obsługi i mnogość funkcji to docenisz te walory o których kiedyś pisałem.
Andrzej1974
19-05-2014, 21:15
Powiem tak... ergonomii (czytaj m.in. 2-pokrętła czy dodatkowego LCD), o której było wcześniej tak wiele przepychanek, mi nie brakuje w D5100 i gdyby nie klient, który jest b. poważnie zainteresowany odkupieniem ode mnie tego aparatu, zapewne bym zakupił Nikkora 85/1.8G i nie byłoby tematu. D5100 fajnie się komponuje ze stałkami Nikona (35 mam i jest ok, z 85 też pewnie by tak było, nie mówiąc o innych obiektywach stałoogniskowych) i nie mam powodów do narzekań jeżeli chodzi o finalny obrazek, czyli coś co mnie najbardziej interesuje. Nie bajery tylko finalny obrazek są dla mnie priorytetem. Z drugiej jednak strony ciągnie mnie jak wilka do lasu w kierunku czegoś nowszego np. D7100 (lub lepszego) bo wiem, że na pewno moja stałka/stałki? by odżyła/y?, co zresztą wielu przechodzących z aparatów D3xxx/D5xxx na D7100 podkreśla. I tu się ciągle waham zbierając informacje od różnych osób. Być może ktoś coś fajnego doradzi a mnie olśni? I po to jest właśnie ten temat...
nikoniarz
19-05-2014, 21:17
zgera dobrze to ujął- nie jesteś nowicjuszem i raczej powinieneś wiedzieć czego potrzebujesz. Ja powiem jeszcze tak- te wszystkie dodatkowe klawisze w D7100 nie sprawią, że zrobisz lepsze fotki. Jedynie pomogą zrobić tą fotkę szybciej. Pamiętaj też o jednym- rozdzielczość w D7100 podniesie poprzeczkę dla optyki...
Edit:
Właśnie przeczytałem powyższe. Wg. mnie powinieneś wstrzymać się z przejściem na D7100 jeśli jakość obrazka jest priorytetem. Więcej zyskasz kupując szkła. A na D7100 przyjdzie czas. Przynajmniej będzie wtedy tańszy.
Skoro ergonomia i inne bajery w D7100 nie są dla Ciebie priorytetem to zadaj sobie pytanie, czy znikoma różnica w obrazku jest warta dopłaty 2500 zł, podejrzewam że za D5100 nie dostaniesz więcej jak 1000 - 1100 zł.
Nikt za Ciebie nie dokona wybory, każdy z nas podchodzi do takich zmian indywidualnie.
nikoniarz
19-05-2014, 21:33
Ja myślę, że Andrzej1974 jako dorosły facet (sugeruję się nickiem) miał już z grubsza podjętą decyzję, a tym wątkiem chce się tylko utwierdzić w swoim przekonaniu. I bardzo dobrze! Padły już chyba najważniejsze argumenty. Teraz już tylko musisz podjąć ostateczną decyzję Andrzeju. Ja myślę, że jakakolwiek nie będzie, to żalować również nie będziesz.
Osobiście oddaję swój głos na 85/1.8 a reszta do skarbonki. Lub na wyjazd.
cz4rnuch
19-05-2014, 21:51
Skoro lepsza ergonomia nie jest potrzebna a D5100 spełnia swoje zadanie to jaki jest sens rozważania jego sprzedaży i kupna czegoś co nie jest potrzebne? Skoro masz jak rozumiem jedno szkło (w zasadzie DXowy standard) i potrzebujesz czegoś do portretu to wybór chyba jest oczywisty. Nie uważam też, że 35tka "odżyje" na D7100. Ja nie zauważyłem zbyt wielkiej różnicy w jej zachowaniu na D90 i D7100. Podejrzewam, że różnica między D5100 a D7100 będzie jeszcze mniejsza. Nie potrzebujesz ergonomii i wodotrysków D7100 to wydasz 3 kafle i właściwie nic nie zyskasz.
Reszta to na przyszły FX :lol:
W portrecie DX to tylko DX... Z lepszym czy gorszym AF, z tą czy inną ergonomią to nadal tylko DX.
Mój głos oddaję na 85. Przyjdzie czas Andrzeju i na zmianę puszki, ale sam wiesz, co da Ci prawdziwy skok w obrazku
MackEstrite
19-05-2014, 23:55
To i ja swój głos oddam na szkło!
Wiadomo, że w człowieku drzemie takie małe dziecko, które uwielbia nowe zabawki, ale więcej pożytku będzie z 85mm zwłaszcza, że Ci ich brakuje, bo niestety po zakupie nowego body dalej Ci będzie brakowało...
Andrzej1974
20-05-2014, 08:09
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi w tym temacie. Wszystko wskazuje na to, że jednak zostanę przy pierwszej wersji tj. N85/1.8G. Poza tym szkoda mi sprzedawać prawie nowiuteńkiego i zadbanego a na dodatek z malutkim przebiegiem D5100, który wypluwa fajne foty i nie stwarza mi żadnych problemów. Jak go zajeżdżę to dopiero pomyślę o czymś lepszym...
Archibald6803
20-05-2014, 09:16
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi w tym temacie. Wszystko wskazuje na to, że jednak zostanę przy pierwszej wersji tj. N85/1.8G. Poza tym szkoda mi sprzedawać prawie nowiuteńkiego i zadbanego a na dodatek z malutkim przebiegiem D5100, który wypluwa fajne foty i nie stwarza mi żadnych problemów. Jak go zajeżdżę to dopiero pomyślę o czymś lepszym...
No i , jak widać , rozsądek (chwilowo) zwyciężył .....
sunnyluk
20-05-2014, 12:01
No i , jak widać , rozsądek (chwilowo) zwyciężył .....
Święte słowa... np. mój chwilowy rozsądek pomału się kończy i po prawie 3 latach z d5100 poszukuję do pary d700 ;)
Andrzej1974
20-05-2014, 12:30
No i , jak widać , rozsądek (chwilowo) zwyciężył .....
Na obecną chwilę jeszcze nie kupiłem szkiełka... ;-)
Jak pamiętam w wielu wątkach podkreślałeś, że ergonomia D5100 jest bardzo dobra (lepsza od D7xxx), że idealnie leży w Twojej dłoni. Po co chcesz za własne pieniądze się unieszczęśliwiać?
Jasne, że warto pierw kupić szkła, a na końcu zmienić body - stanieje szybciej, a może wyjdzie nowszy i ciekawszy model.
siwyozzman
20-05-2014, 12:47
Ja poprę kolegę Archibald6803 - D700 zamyka temat na długi czas dla kogoś kto pasjonuje się fotografią, chce mieć coś porządnego a nie pasjonują go wodotryski... Jak dla mnie lepiej nie trzeba a wymagania mam spore....
Andrzej1974
20-05-2014, 12:48
Hmm... a prosiłem:
P.S. Proszę o kulturalne wypowiedzi, bez prywatnych wycieczek, złośliwości etc...
Co do ergonomii, to proszę podaj choć 1 link, gdzie napisalem, że D7100 ma gorszą ergonomię od D5100. Tylko jeden link...
Hmm... a prosiłem:
Co do ergonomii, to proszę podaj choć 1 link, gdzie napisalem, że D7100 ma gorszą ergonomię od D5100. Tylko jeden link...
Nie mam zamiaru ciągnąć tego offtopu. Napisałem jakie ja odniosłem wrażenie z Twoich postów na forum. Również uważam, że powinieneś kupić teraz 85mm, a w niedalekiej przyszłości FX.
Andrzeju, jeżeli w najbliższej przyszłości nie myślisz o przejściu na FX to IMHO kup D7100. Następnie zaciśnij pasa (dozbieraj) i koniecznie na gwiazdkę kup N85/1.8. Mnie się rysuje taki obraz po przeczytaniu Twoich postów, a czytam je zawsze z dużym zainteresowaniem. :)
Ned Stark
20-05-2014, 13:11
Andrzej bierz szkło. Zobacz, że cena 85 raczej się nie zmieni, a cena d7100 spadnie. To taka poznańska rada.
Andrzej1974
20-05-2014, 13:18
Im więcej czytam... hmm... tym mniej wiem. Czego jednak bym nie zrobił to na pewno zyskają na tym moje zdjęcia...
@mrozen4, cieszy mnie... ;-)
Im więcej czytam... hmm... tym mniej wiem. Czego jednak bym nie zrobił to na pewno zyskają na tym moje zdjęcia...
@mrozen4, cieszy mnie... ;-)
Andrzeju, ja zamiast kupić nowe body to zacząłem czytać forum i podobne tematy. W efekcie zakup opóźnił się o pół roku. Charakter mam podobny do Ciebie, lubię dobrze wydać zarobione pieniądze. :)
Andrzeju
Z Twoich słów wynika, że nie ma powodu, żebyś wydawał 3600 zł na nowy aparat. Natomiast, jeśli masz pomysły na 85-kę i chcesz wydać pieniądze, to ten zakup wydaje się rozsądny.
Czyżbyś jednak znalazł powód żeby kupić tego D7100?;)
kwiatek88
20-05-2014, 13:59
Dobry kupiec,który doceni zadbane body i zapłaci dobrą cenę też jest ważny!!! Może warto skorzystać z okazji.
A kiedy 7100 stanieje,automatycznie spadnie cena 5100.
Andrzej1974
20-05-2014, 15:25
Wiele z powyższych rad biorę pod uwagę i nie powiedziałem ostatniego słowa...
Rozważam:
1. Pozostać przy D5100 i zakupić N85/1.8G (szkiełko to od dawna mi chodzi po głowie - myślę, że gdyby mieli je w FJ w mojej mieścinie lub innym sklepie to już dawno bym je kupił [w ciemno ciut się boję bo nie wiem czy by mi przypasowało]). Wtedy miałbym D5100+N35+N85, czyli MZ fajny zestaw.
2. Sprzedać D5100 za dobrą cenę, dołożyć zebraną na N85 kasę i zakupić np. D7100 (i/lub coś innego, jak radził wcześniej np. Archi - warte uwagi body). Wtedy zakup 85-tki by się na pewno wydłużył w czasie a ja miałbym lepsze body i 35-tkę.
3. Trzeciej opcji chyba w moim przypadku już nie ma? ;-)
Ned Stark
20-05-2014, 15:34
Niestety to szkło jest jakoś trudno dostępne. Najpierw zamówiłem w euro rtv, okres oczekiwania był 30 dni, po tym terminie napisali, że obiektyw niedostępny. Zaryzykowałem bo się na to napaliłem i kupiłem przez internet na agito.
[QUOTE=Ned Stark;3374513]Niestety to szkło jest jakoś trudno dostępne.
U mnie to samo. I w FJ i AB FOTO :) A znając Andrzeja to on wolałby przetestować szkło na miejscu pod puchę.
piotrx25
20-05-2014, 17:50
do d5100 lepiej przetestować bo nie ma regulacji w body, a gdybyś miał d7100 to można kupować w ciemno :)
...
2. Sprzedać D5100 za dobrą cenę, dołożyć zebraną na N85 kasę i zakupić np. D7100 (i/lub coś innego, jak radził wcześniej np. Archi - warte uwagi body). Wtedy zakup 85-tki by się na pewno wydłużył w czasie a ja miałbym lepsze body i 35-tkę.
Zakup, dajmy na to, d siedem setki i będąc chwilowo w posiadaniu jedynie dx-owej 35... Hmmm, odważnie...
Powtórzę się, zbierz szkła i wskakuj w FX.
Andrzeju, proszę natychmiast pojechać zakupić 85! ;)
Andrzej1974
20-05-2014, 20:07
Andrzeju, proszę natychmiast pojechać zakupić 85! ;)
:-D
Na to zawsze będzie czas... ;-)
Hmm... widzę, że zdecydowana większość tu wypowiadających się jest za tym obiektywem. Jutro odwiedzę sklepy i zobaczę, co mają na stanie. Oby była 85-ka...
nikoniarz
20-05-2014, 20:54
Bo szkło wniesie w obrazek więcej niż body...
Ned Stark
20-05-2014, 21:48
Mi zakup 85 dodał skrzydeł. Zajrzyj do mojego wątku w albumowej. Dzieciom robię ostatnio tylko 85.
piotrx25
20-05-2014, 21:55
mnie podoba się katalog KOS, chociaż często brakowało tam szerokiego kąta
Ned Stark
20-05-2014, 22:22
mnie podoba się katalog KOS, chociaż często brakowało tam szerokiego kąta
E to dawno było, inne szkło, mniejsze umiejętności, gorsze oko, kiepska obróbka :D
Andrzej1974
21-05-2014, 07:42
Mi zakup 85 dodał skrzydeł. Zajrzyj do mojego wątku w albumowej. Dzieciom robię ostatnio tylko 85.
Ja właśnie patrzę pod kątem dzieci, których dwójka za chwilę pojawi się w rodzinie. Chciałbym więc mieć z tego okresu fajne fotki (myślę, że 85-tka by się tu sprawdziła) aby zatrzymać piękne chwile z ich życia...
Hmm... ostatnio chodzi mi też po głowie inna myśl. A mianowicie aby sprzedać N35/1.8G i w jej miejsce zakupić Sigmę Art 30mm F1.4 DC HSM (http://sigma-global.com/pl/lenses/cas/product/art/a_30_14/) a w kolejnym kroku skupić się na N85/1.8G. Co o tym sądzicie? Czy warto łączyć to szkiełko Sigmy z D5100 czy może jest ono stworzone do lepszych (nowszych) aparatów np. D7100, żeby wykorzystać drzemiący w nim potencjał? Ma ktoś może to szkiełko i mógłby się podzielić opiniami? Ewentualnie zdjęciami?
Ja właśnie patrzę pod kątem dzieci, których dwójka za chwilę pojawi się w rodzinie. Chciałbym więc mieć z tego okresu fajne fotki (myślę, że 85-tka by się tu sprawdziła) aby zatrzymać piękne chwile z ich życia...
Hmm... ostatnio chodzi mi też po głowie inna myśl. A mianowicie aby sprzedać N35/1.8G i w jej miejsce zakupić Sigmę Art 30mm F1.4 DC HSM (http://sigma-global.com/pl/lenses/cas/product/art/a_30_14/) a w kolejnym kroku skupić się na N85/1.8G. Co o tym sądzicie? Czy warto łączyć to szkiełko Sigmy z D5100 czy może jest ono stworzone do lepszych (nowszych) aparatów np. D7100, żeby wykorzystać drzemiący w nim potencjał? Ma ktoś może to szkiełko i mógłby się podzielić opiniami? Ewentualnie zdjęciami?
Dla mnie to są jakieś takie zachcianki - masz trochę kasy i nudzi ci się to co masz to kombinujesz.
Trzymaj tą kasę, dokładaj do niej i wtedy kup sobie np D610, albo Sony a7 - poczujesz różnicę przynajmniej.
nikoniarz
21-05-2014, 08:32
Jego kasa wiec w czym problem?
Andrzej1974
21-05-2014, 09:36
Dla mnie to są jakieś takie zachcianki - masz trochę kasy i nudzi ci się to co masz to kombinujesz.
??
To nie żadne zachcianki a raczej kombinowanie, jak mając ok. 2-2,5k tys. do wydania na sprzęt foto, najlepiej wybrać (obiektyw lub aparat) by robić jeszcze lepsze zdjęcia. Bo chyba o to chodzi w kreatywnej fotografii, czyż nie?
Trzymaj tą kasę, dokładaj do niej i wtedy kup sobie np D610, albo Sony a7 - poczujesz różnicę przynajmniej.
6-7 tys. za sam aparat? Hmm... raczej jest to odległa przyszłość (czytaj zachcianka). ;-)
Ned Stark
21-05-2014, 09:59
Za 35 dużo nie dostaniesz. Ja na twoim miejscu kupiłbym to co ja mam w stopce :D Poza 50. Wtedy taki zestaw 12-24 (albo coś podobnego w tym zakresie byle szeroko), 35 i 85 to jest już niezła sprawa. Później wymiana body na d7100 (mi tam osobiście szkoda wydać 6 koła na fx, już teraz np. taka teściowa patrzy na zdjęcie i ręce załamuje, że jakieś to takie dziwnie rozmazane i nie wszędzie ostre)
piotrx25
21-05-2014, 12:51
uświadom teściową ile kosztuje ten sprzęt, by robić takie nieostre zdjęcia :)
??
To nie żadne zachcianki a raczej kombinowanie, jak mając ok. 2-2,5k tys. do wydania na sprzęt foto, najlepiej wybrać (obiektyw lub aparat) by robić jeszcze lepsze zdjęcia. Bo chyba o to chodzi w kreatywnej fotografii, czyż nie?
6-7 tys. za sam aparat? Hmm... raczej jest to odległa przyszłość (czytaj zachcianka). ;-)
Za 2-2,5k nie kupisz D7100, co najwyżej szkło 85 mm, za które trzeba dać około 2 tys
Z tym budżetem nie poszalejesz, więc wybór masz bardzo ograniczony.
Andrzej1974
21-05-2014, 13:12
Za 35 dużo nie dostaniesz
Myślę, że spokojnie 600 zł bym dostał. Dokładam 2x taką kwotę i... jest już Sigma A 30/1.4..., którą wielu się wręcz zachwyca... ;-) Dla mnie byłoby to szerzej (i pewnie ostrzej) aniżeli w nikonowskiej 35, czyli wielki plus...
Ja na twoim miejscu kupiłbym to co ja mam w stopce :D Poza 50.
Gdybym miał zestaw 35+85 to już byłbym zadowolony. 50tkę sobie odpuszczę bo jakoś na kicie ta ogniskowa mi nie podeszła.
12-24 (albo coś podobnego w tym zakresie byle szeroko)
Na razie pozostanę przy stałkach bo głównie portrety mnie interesują. Gdy będę się wybierał np. na bajeczny Mauritius wówczas pomyślę o czymś szerszym.
Później wymiana body na d7100 (mi tam osobiście szkoda wydać 6 koła na fx
DX-wy D7100 to połowa kwoty aparatu FX-owego choć zdaję sobie sprawę, że FX a DX to trochę inna bajka, którą może obejrzę sobie w bliżej nieokreślonej przyszłości? ;-) MZ dla moich potrzeb wystarczył by już D7100, jako pucha na długie lata. Choć FX kusi, jak chyba większość DX-owców.. ;-)
już teraz np. taka teściowa patrzy na zdjęcie i ręce załamuje, że jakieś to takie dziwnie rozmazane i nie wszędzie ostre)
Hehe... :-D
Za 2-2,5k nie kupisz D7100, co najwyżej szkło 85 mm, za które trzeba dać około 2 tys
Z tym budżetem nie poszalejesz, więc wybór masz bardzo ograniczony.
Wiem zgera. Plan był taki: albo 85-kę zakupić do D5100+35 albo sprzedać D5100 (1100 - 1200 zł) i dołożyć tę kwotę (2-2,5k) do D7100 (wtedy bym miał D7100+35). Jak widzisz szału nie ma...
Ned Stark
21-05-2014, 13:29
Mówię Tobie. Bierz 85, a potem wymień te 35 na sigmę. Te obiektywy chyba mają podobną ostrość z tego co widzę na optycznych. Choć te testy to tylko testy, dla oka różnice mogą być żadne. 85 jest ostra imho od pełnej dziury, przy domknięciu do 2,2 bardzo ostra, dalej hardcore :D A to i tak nie gwarantuje mega super hiper zdjęć, ale to wiesz. Body bym zostawił bo zmiana nic nie wniesie poza wygodą i kilkoma bajerami.
cz4rnuch
21-05-2014, 13:36
Przy sprzedaży sprzętu zawsze lepiej przyjąć mniej optymistyczny wariant. Nową 35 teraz można znaleźć po 730 PLN więc ciężko Ci będzie sprzedać Twoją(używaną i pewnie już po gwaracji) za 600 PLN. Do Sigmy w wersji ART o której piszesz musiałbyś dołożyć nie dwu-krotność a trzy-krotność tego co dostaniesz za N35 bo stoi ona po ok 1800 PLN i nigdzie taniej w Polsce do tej pory nie widziałem. Co do zachwytów to nie słyszałem o nikim kto by ją miał na forum (poza knopersem). Sam się nad nią zastanawiałem bo ma lepsze światło, jest ostrzejsza i trochę szersza od Nikkora, ale postanowiłem że jeszcze poczekam na S24/1.4. Wspominasz po raz kolejny o portrecie więc kup N85, wniesie on znacznie więcej do portretu niż nowa puszka DX. D7100 względem D5100 w portrecie to jedynie większy wizjer który ułatwi manualne ostrzenie i możliwość podłączenia oryginalnego gripa. Drugi argument to już naprawdę na siłę.
Andrzej1974
22-05-2014, 18:00
Trzymaj tą kasę, dokładaj do niej i wtedy kup sobie np D610 [...] - poczujesz różnicę przynajmniej.
Hmm... jestem świeżo po przetestowaniu w FJ... D7100 i D610. D7100 zrobił na mnie spore wrażenie ale D610... hmm... jeszcze większe...
BTW 85/1.8G standardowo nie było...
nikoniarz
22-05-2014, 18:45
D7100 zrobił na mnie spore wrażenie ale D610... hmm... jeszcze większe...
A konkretnie?
D7100 i D610. D7100 zrobił na mnie spore wrażenie ale D610... hmm... jeszcze większe...
Bo te modele mają wszystko co potrzebuje zaawansowany amator, nie chcę obrażać tych wszystkich, między innymi siebie co używają niższych modeli.
wg mnie zamowic 85 a majac d5100 albo d700 albo 600 za jakis czas zobaczysz wlasnie ta magie fx a i szkla ci pod niego wystarcza na d7100 poza guzikologia i wiekszym wizjerem nie zyskasz, nawet iso bardziej szumi bo upchana matryca, wiec obrazek imho bedzie taki sam badz ciut ostrzejszy po przeskalowaniu w dol, ale najwiekszy skok w obrazku bedzie w fx a nie dx na dx co innego jak bys mial d60-d200 ale taki przeskok tu duzej roznicy w matrycy przeciez niema, to jesli na guzikologi ci nie zalezy to po kiego diabla pchac sie w body ktore jeszcze jest drogie i W JAKOSCI OBRAZKA niewiele jesli w ogole zyskasz
co innego funkcje ale sam obrazek no ja z utesknieniem zbieram na 85 bo podpinajac ja do portretu czulem ze to jest to
Andrzej1974
22-05-2014, 20:06
A konkretnie?
Hmm... prowokacja? ;-)
@witboy,
właśnie najbardziej mi przypadł do gustu D610.
D7100 ma na plus m.in: guzikologię na korpusie (teraz zaczynam ją dopiero doceniać), wizjer (większy i jaśniejszy), MZ jest też szybszy przy robieniu zdjęć czy szybciej ustawia ostrość, większy LCD też jest na plus (człowiek coraz starszy a i wzrok już nie ten)... Choć w jakości obrazka, jak teraz oglądam materiał, to jakoś wielkiego szału nie widzę...
Choć D7100 zrobił na mnie pozytywne wrażenie to jednak D610 jeszcze lepiej mi się spodobał :-) I szczerze mówiąc chyba zacznę rozglądać się za body FX bo to jednak inna bajka niż DX...
Hmm... prowokacja? ;-)
@witboy,
właśnie najbardziej mi przypadł do gustu D610.
D7100 ma na plus m.in: guzikologię na korpusie (teraz zaczynam ją dopiero doceniać), wizjer (większy i jaśniejszy), MZ jest też szybszy przy robieniu zdjęć czy szybciej ustawia ostrość, większy LCD też jest na plus (człowiek coraz starszy a i wzrok już nie ten)... Choć w jakości obrazka, jak teraz oglądam materiał, to jakoś wielkiego szału nie widzę...
Choć D7100 zrobił na mnie pozytywne wrażenie to jednak D610 jeszcze lepiej mi się spodobał :-) I szczerze mówiąc chyba zacznę rozglądać się za body FX bo to jednak inna bajka niż DX...
I szklarnia do FX też jest inną bajką. Chyba ż jesteś bogaty z domu, ale nie sądzę bo nie zadawałbyś takich pytań. Jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno chodzi o kasę. :wink:
adrianek32
22-05-2014, 21:36
Andrzej moja rada kup dobre szklo 85 1.8G jest swietne tak samo 28 1.8G ja sie przesiadlem z D3100 na D7100 i jakosc obrazka specjalnie sie nie roznila "jedynie" ergonomia itd itp wiele by pisac - bylem zadowolony ale dopiero dokupienie FX zrobilo na mnie ogromne wrazenie 1 raz trzymalem w reku FX i jak zobaczylem matryce, wizjer to bylo wielko WoW, pozniej ta glebia ostrosci i jakos obrazka zrobila na mnie rownie duze wrazenie
Andrzej1974
23-05-2014, 08:23
Andrzej moja rada kup dobre szklo 85 1.8G jest swietne tak samo 28 1.8G ja sie przesiadlem z D3100 na D7100 i jakosc obrazka specjalnie sie nie roznila "jedynie" ergonomia itd itp wiele by pisac - bylem zadowolony ale dopiero dokupienie FX zrobilo na mnie ogromne wrazenie 1 raz trzymalem w reku FX i jak zobaczylem matryce, wizjer to bylo wielko WoW, pozniej ta glebia ostrosci i jakos obrazka zrobila na mnie rownie duze wrazenie
@adrianek32 właściwie to mogę się podpisać pod Twoimi słowami...
Myślę, że... 85/1.8G jest na pewno świetnym szkiełkiem portretowym i je na 100% kupię (żałuję tylko, że nie podpiąłem wczoraj w FJ... N85/1.4). Jakość w obrazku z D5100 a D7100... hmm... nie widzę porażającej różnicy. Za to chwyt, wizjer, obsługa... dużo lepsze niż w D5100. Ale i cena za D7100 też jest dużo "lepsza" bo wynosi tyle, co 3 nowe sztuki D5100 i raczej mnie zniechęca do tego - w końcu amatorskiego - body. Co do puszki FX, czyli D610... hmm... to jest to:-) Myślę, że w tym kierunku pójdę. Tylko pytanie, czy już teraz, czy za jakiś niedługi czas...
Co do kasy... hmm... o nią się nie martwię bo spokojnie na dzisiaj mógłbym mieć od ręki kilka D4s ze szklarnią z górnej półeczki. Bardziej martwię się o żonę, która nie czuje tej pasji do fotografii, co ja. Choć bardzo lubi pozować i cieszyć się ładnymi fotkami, które jej zrobię. Trzeba nieźle się nagłówkować, żeby mieć jej akceptację np. za wydanie 2-3k na kolejny obiektyw czy aparat (zamiast aparatu za np. 4000 zł woli zakup 2 rowerów lub wymianę mebli w kuchni, które po maks. 3 latach jej się już zbrzydły;-)). I tu a nie w kasie jest problem... ;-)
adrianek32
23-05-2014, 08:33
hehe no to tylko kupowac szklarnie a pozniej body :) jak Cie stac to kupuj FX'a naprawde warto w/g mnie, ja kupilem bo mnie stac i nikt mi nie marudzi a ze to moja pasja to juz inna sprawa :) moglem kupic drozsze body FX'owe ale D610 mi wystarczy tymbardziej ze mam dobre body DX'owe i nie potrzebuje jakiegos super AF'u, ten z D610 wystarcza
Trzeba nieźle się nagłówkować, żeby mieć jej akceptację np. za wydanie 2-3k na kolejny obiektyw czy aparat (zamiast aparatu za np. 4000 zł woli zakup 2 rowerów lub wymianę mebli w kuchni, które po maks. 3 latach jej się już zbrzydły;-)). I tu a nie w kasie jest problem... ;-)
myślę że wszyscy żonaci z tego forum mają dokładnie to samo wyzwanie :)
[...]chwyt, wizjer, obsługa... dużo lepsze niż w D5100.[...]
Coś mi się wydaje, że to kiedyś próbowaliśmy Ci wytłumaczyć :)
[...]Co do kasy... hmm... o nią się nie martwię bo spokojnie na dzisiaj mógłbym mieć od ręki kilka D4s ze szklarnią z górnej półeczki. Bardziej martwię się o żonę, która nie czuje tej pasji do fotografii, co ja. Choć bardzo lubi pozować i cieszyć się ładnymi fotkami, które jej zrobię. Trzeba nieźle się nagłówkować, żeby mieć jej akceptację np. za wydanie 2-3k na kolejny obiektyw czy aparat (zamiast aparatu za np. 4000 zł woli zakup 2 rowerów lub wymianę mebli w kuchni, które po maks. 3 latach jej się już zbrzydły;-)). I tu a nie w kasie jest problem... ;-)
Mógłbyś mieć "od ręki kilka D4s ze szklarnią z górnej półeczki", ale masz żonę, która nie czuje pasji fotografii? Przecież to Twoje hobby, faktycznie nie rozumie Twoich zainteresowań i nie akceptuje wydatków na nie? Nie mówię tu o fanaberii kupna na tym etapie D4s + 200mm f/2, aby użyć go kilka razy do roku, ale o obiektywie 85mm f/1.8G za stosunkowo małe pieniądze.
myślę że wszyscy żonaci z tego forum mają dokładnie to samo wyzwanie :)
Wyłamuję się :)
Co do kasy... hmm... o nią się nie martwię bo spokojnie na dzisiaj mógłbym mieć od ręki kilka D4s ze szklarnią z górnej półeczki. Bardziej martwię się o żonę, która nie czuje tej pasji do fotografii, co ja. Choć bardzo lubi pozować i cieszyć się ładnymi fotkami, które jej zrobię. Trzeba nieźle się nagłówkować, żeby mieć jej akceptację np. za wydanie 2-3k na kolejny obiektyw czy aparat (zamiast aparatu za np. 4000 zł woli zakup 2 rowerów lub wymianę mebli w kuchni, które po maks. 3 latach jej się już zbrzydły;-)).
To kup D610 z dobrym obiektywem plus dwa dobre rowery plus dobre szafki. To wszystko kosztuje w sumie mniej niż jeden goły korpus D4s a wszyscy będą mieć zaspokojone potrzeby hobbystyczne. A jak sprzedasz D5100, to będzie jeszcze na parę ciuchów dla żony na otarcie łez.
;)
Bardziej martwię się o żonę, która nie czuje tej pasji do fotografii.
Może warto zmienić żonę na taką która poczuje tę pasję:)
Andrzej1974
23-05-2014, 09:32
Hehe. Już postanowione tj. zawarty układ z żoną. ;-) Na razie nie sprzedaję D5100 tylko dokupuję 85/1.8G. A z racji tego, że na boczku sobie ciut dorabiam, zarobiona w ten sposób kasa będzie odkładana na aparat FX-owy. Jak tylko urośnie odpowiednia sumka to od razu D5100 idzie pod młotek a w jego miejsce będzie zakupiony FX. Zaś to, co jest na wspólnym koncie, będzie sobie pracowało na przyszłe zachcianki. ;-)
@MstrG, kiedyś dyskutowaliśmy o D5100 vs D90 a nie o D5100 vs D7100... hmm... a to już ciut inna bajka...
Ned Stark
23-05-2014, 09:57
Słuszna decyzja, ale teraz będziesz miał kolejny problem :D Gdzie to kupić :D
Andrzej1974
23-05-2014, 09:59
[...] teraz będziesz miał kolejny problem :D Gdzie to kupić :D
Tak ciężko jest z zakupem tej 85-tki? Fakt, że wczoraj w FJ, jak zapytałem o cenę, to pani ze zdziwieniem stwierdziła, że nigdzie w FJ nie ma tego obiektywu...
cz4rnuch
23-05-2014, 10:00
Jako, że posiadam oba aparaty (D90 i D7100) to mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o ergonomię różnica między oboma aparatami jest niewielka i na pewno nie jest to inna bajka(oczywiście różnice są, nawet tak na gorąco w którymś wątku to opisałem) Oba aparaty mają lepsze wizjery niż D5100(podobno ten z D7100 jest minimalnie większy niż ten w D90 ale ja różnicy nie widzę), oba mają więcej funkcji wyciągniętych na korpus i oba mają większy uchwyt niż D5100(mi się D7100 minimalnie lepiej trzyma, ale są na forum tacy którzy twierdzą, że mają odwrotnie). Reasumując jeśli chodzi o ergonomię oba są lepszym wyborem niż D5100. Widocznie wcześniej nie miałeś się jak o tym przekonać. Teraz jesteś po macanku w sklepie i już masz tego świadomość. A co do twoich dylematów to również podjąłbym taką decyzję jak Ty. Najpierw szkło a potem dozbieranie do pełnej klatki(niekoniecznie nawet D610, jak wspomniał Arczi można dostać znacznie taniej używki D700 więc czasu do upragnionej pełnej klatki upłynie znacznie mniej). Do portretu to lepsza opcja niż DX. Pozdrawiam. Dodatkowym plusem byłoby to, że niekoniecznie musiałbyś się pozbywać swojej 35tki i idę o zakład że na FX znacznie bardziej Ci się ona spodoba niż na DX.
Andrzej1974
23-05-2014, 10:04
Nie wiem, ale jakoś tak mam, że nie przepadam za używkami. Choć D700... hmm... już ktoś mi tu gorąco go polecał do portretów i też o nim myślę.
cz4rnuch
23-05-2014, 10:11
Ja też nie przepadam, ale zawsze to jakaś opcja. Ceny używek są atrakcyjne. A co do 85/1.8 to skoro nie masz jak kupić w stacjonarnym to kup w necie. Nowy sprzęt możesz zawsze sprawdzić i zwrócić jeśli coś będzie nie tak. Zero ryzyka.
[...]@MstrG, kiedyś dyskutowaliśmy o D5100 vs D90 a nie o D5100 vs D7100... hmm... a to już ciut inna bajka...
Rozmawialiśmy o ergonomii, a ta w D90 i D7100 jest praktycznie na tym samym poziomie. Teraz juz wiesz o czym wtedy pisaliśmy.
Andrzej1974
23-05-2014, 10:24
Chyba nie mam wyjścia. Skoro w żadnym mi znanym stacjonarnym sklepie nie ma tego szkła to pozostaje zamówić przez internet. W razie czego mam czas na zwrot pieniędzy. Tylko teraz pozostaje sklep. Niby (wg. skapca.pl) w RTV EURO AGD jest najtaniej. Mam 2 takie sklepy w swoim mieście tylko gdzieś czytałem, że tam można czekać ponad 30 dni na przesyłkę. Czy ktoś to może potwierdzić?
Ned Stark
23-05-2014, 10:26
30 dni czekałem, a po tym czasie odpowiedzieli, że obiektyw jest nie do zdobycia...
Kupiłem za 1900 na agito, teraz widzę, że cena poszła w górę.
Andrzej1974
23-05-2014, 10:27
Rozmawialiśmy o ergonomii, a ta w D90 i D7100 jest praktycznie na tym samym poziomie. Teraz juz wiesz o czym wtedy pisaliśmy.
Przed zakupem D5100 miałem w łapkach D90 bo też go brałem pod uwagę jako pierwszą lustrzankę. Jednakże nie zrobił on na mnie takiego wrażenia jak D7100. Pomijam już bebechy z D90 i D7100 bo różnica w nich jest i to znaczna.
30 dni czekałem, a po tym czasie odpowiedzieli, że obiektyw jest nie do zdobycia...
Kupiłem za 1900 na agito, teraz widzę, że cena poszła w górę.
Nie jest aż tak źle (http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/3798889). Trochę poszły w górę ale cały czas są ok. Pamiętam, że kilka miesięcy temu ten obiektyw chodził w FJ za 1799 zł a w sklepie, w którym go chciałem kupić, taka sama była cena (teraz jest niestety o 100 wyższa).
nikoniarz
23-05-2014, 10:34
D90 i D7100 to pratycznie ta sama ergonomia. Jesli cos z tych dwoch mialo by sie wygodniej trzymac to D90 bo roznicy w wielkosci praktycznie nie ma, a roznica w masie odzuwalna.
Hehe. Już postanowione tj. zawarty układ z żoną. ;-)
Taki układ z żoną zawarłem przy zakupie D90, żona sponsorowała większą połowę ceny aparatu ale powiedziała mi że przez 10 lat nie mogę zmienić aparatu, cóż czynić, D90 musi być ze mną dożywotnio.
Ned Stark
23-05-2014, 11:52
Ha mi moja za każdy obiektyw każe obiady gotować
Alcatraz
23-05-2014, 12:58
...większą połowę...
:mrgreen:
:mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/wieksza_polowa-2.gif
źródło (http://matematyczny.blox.pl/resource/wieksza_polowa.gif)
Ale macie dylematy z żonami. Trzeba po prostu znaleźć żonie równie drogie hobby, wtedy nikt do do nikogo nie ma wyrzutów. ja wydaje na aparaty i szkła a ty na ...
chudeusz
23-05-2014, 14:47
Ale macie dylematy z żonami. Trzeba po prostu znaleźć żonie równie drogie hobby, wtedy nikt do do nikogo nie ma wyrzutów. ja wydaje na aparaty i szkła a ty na ...
O to to właśnie. Moja kobita ma cholernie drogie hobby.... pali ;). To jest mój argument przy zakupie sprzętu :D.
Moja wydaje krocie an wyjazdy fitness, w dodatku mam asa w rękawie w postaci argumentu że robię zdjęcia jej chrześnicy :) więc jestem kryty :)
przem426
23-05-2014, 16:07
żony można też podejść na dziecko... o ile właśnie idzie na świat.
przecież nie da się zrobić fajnych fotek do albumu starym sprzętem ;)
[a jeśli nowa pucha to d800, to i kompa przy okazji można bez gdakania wymienić na nowszeego - coby szybciej smażył te wielkie rawy ;)]
Ned Stark
23-05-2014, 16:32
Ja ostatnio kupowałem 85 i mówię do mojej lepszej i zdecydowanie ładnieszej połowy "sama widziałaś, że portret strzelony 50 przerysowuje Tobie nos, 85 tego nie zrobi, potrzebuję to szkło żeby uwiecznić twoje piękno... wiesz jeszcze trochę i będzie po ptakach"
Ja ostatnio kupowałem 85 i mówię do mojej lepszej i zdecydowanie ładnieszej połowy "sama widziałaś, że portret strzelony 50 przerysowuje Tobie nos, 85 tego nie zrobi, potrzebuję to szkło żeby uwiecznić twoje piękno... wiesz jeszcze trochę i będzie po ptakach"
Ned, to się nadaje jak najbardziej do działu humor :D
adrianek32
23-05-2014, 17:34
ja uzywke kupilem przez tablice ale z odbiorem wlasnym wiec moglem sprawdzic jak wyglada, sztuka idealna wszystko jak ze sklepu za 1400zl wiec czasem mozna trafic :)
O to to właśnie. Moja kobita ma cholernie drogie hobby.... pali ;). To jest mój argument przy zakupie sprzętu :D.
Gdyby ja rzucił palenie co roku miałbym nowe body, to jest jakiś argument.
Gdyby ja rzucił palenie co roku miałbym nowe body, to jest jakiś argument.
To jest argument nie do podważenia. Ja poszedłem tym tropem wiele lat temu... :)
Ja też ale do tej pory jakoś profitu z tego nie widać. Zmieniły się priorytety...
Ja też ale do tej pory jakoś profitu z tego nie widać. Zmieniły się priorytety...
Reporter na ulicy pyta przechodnia:
- Pali pan?
- Palę.
- Wie pan, że to niezdrowe?
- Wiem
- Ile pan ma lat?
- Sześćdziesiąt.- Od jak dawna pan pali?
- Zacząłem już w wieku dwunastu lat.
- Proszę pana. Czy zdaje pan sobie sprawę, że gdyby pan te pieniądze, które przez ten czas, który pan pali i wydał na papierosy, zaoszczędził. To teraz przykładowo kupiłby pan za nie np. tego Mercedesa SLK, który tam stoi?
- A pan pali?
- Nie.
- A ma pan taki samochód?
- No... nie mam.
- No widzi pan. A ja palę i to jest mój Mercedes.
nikoniarz
23-05-2014, 19:36
Osobiście nie palę, i myślę, że dlatego mogłem w końcu zająć się drugim hobby jakim jest fotografia. Póki co większość kasy zjada główne hobby, ale myślę, że jeśli foto wciągnie mnie mocniej to zapewne zostanie głównym i jedynym. Póki co muszę dzielić 1500 zł miesięcznie na obie przyjemności. Gdybym palił to właśnie na to drugie hobby, jakim jest fotografia, nie było by już funduszy...
Osobiście nie palę, i myślę, że dlatego mogłem w końcu zająć się drugim hobby jakim jest fotografia. Póki co większość kasy zjada główne hobby, ale myślę, że jeśli foto wciągnie mnie mocniej to zapewne zostanie głównym i jedynym. Póki co muszę dzielić 1500 zł miesięcznie na obie przyjemności. Gdybym palił to właśnie na to drugie hobby, jakim jest fotografia, nie było by już funduszy...
Nie Ty jeden miałeś taką alternatywę, na wszystko nam niestety nie starczy. A zobaczysz jak będzie ( nie daj Boże) na rencie lub emeryturze. :)
nikoniarz
23-05-2014, 19:57
Daj Boze dozyc emerytury ;) Mysle ze przy obecnych zarobkach wypracuje sobie nienajgorsza emeryturke. Chyba ze ktos inny sobie to wezmie :D
a po co wy sie chwalicie ze body albo szklo wymieniacie ???
kazde lustro nikona wyglada tak samo to samo ze szklami czarne czarne nazwa Nikon tez taka sama :)
ja juz mam kolejne body a oficjalnie to moje drugie
Osobiście nie palę, i myślę, że dlatego mogłem w końcu zająć się drugim hobby jakim jest fotografia. Póki co większość kasy zjada główne hobby, ale myślę, że jeśli foto wciągnie mnie mocniej to zapewne zostanie głównym i jedynym. Póki co muszę dzielić 1500 zł miesięcznie na obie przyjemności. Gdybym palił to właśnie na to drugie hobby, jakim jest fotografia, nie było by już funduszy...
Ta pasja nie musi być taka droga, jako amator zaczynałem tą pasję w 1976 roku.
Był AMI, SMIEMA dwa modele, później ZENIT kilka modeli, XP12 był ze mną przez 15 lat ze standardowym obiektywem 58 mm.
Wtedy dało radę takim sprzętem robić zdjęcia, teraz takim D3100 z N18-55 to i tak przeskok, bo liczba klatek nieograniczona.
Wszystko zależy od potrzeb i ambicji, worek szkieł nie uczyni nas lepszymi fotografami.
Ta pasja nie musi być taka droga, jako amator zaczynałem tą pasję w 1976 roku.
Był AMI, SMIEMA dwa modele, później ZENIT kilka modeli, XP12 był ze mną przez 15 lat ze standardowym obiektywem 58 mm.
Wtedy dało radę takim sprzętem robić zdjęcia, teraz takim D3100 z N18-55 to i tak przeskok, bo liczba klatek nieograniczona.
Wszystko zależy od potrzeb i ambicji, worek szkieł nie uczyni nas lepszymi fotografami.
Miałem podobną drogę do Ciebie, ale 10 lat prędzej. Teraz mam co skanować. A dobrym fotografem można zostać i z jednym szkłem. Kiedyś się fotografowało, czyli trzeba było myśleć, teraz się pstryka lub foci, więc obowiązku myślenia przy fotografowaniu nie ma. Cyfryzacja to dopiero wyzwanie dla starszych... :)
nikoniarz
23-05-2014, 20:20
Jak zwykle masz duzo racji zgera- widze to po glownym hobby ktorym zajmuje sie od prawie 20 lat.
Andrzej1974
23-05-2014, 21:15
Dzizus, ale zboczyliście z tematu...
Co do kasy... hmm... o nią się nie martwię bo spokojnie na dzisiaj mógłbym mieć od ręki kilka D4s ze szklarnią z górnej półeczki. ;-)
W związku z powyższym nie rozumiem po co założyłeś ten temat. O zboczeniu z kursu się nie martw, przyjdzie MOD i posprząta. :)
Andrzej1974
23-05-2014, 21:32
W związku z powyższym nie rozumiem po co założyłeś ten temat.
Hmm... co masz na myśli?
Jeśli masz tyle kasy jak twierdzisz, to jedynym słusznym wyborem jest D610 + 4 obiektywy po 6 klocków. Raz piszesz że masz 2k a póżniej że stać Cię na kilka puszek z górnej półki??? I co my mamy myśleć? Raz się skłaniasz ku D7100 a drugi raz N85. :shock:
a po co wy sie chwalicie ze body albo szklo wymieniacie ???
kazde lustro nikona wyglada tak samo to samo ze szklami czarne czarne nazwa Nikon tez taka sama :)
ja juz mam kolejne body a oficjalnie to moje drugie
Robię tak samo, tzn. nic nie robię, po prostu cichutko sobie focę :smile:
Małżonka już całkiem w moim sprzęcie pogubiona :p
Dzizus, ale zboczyliście z tematu...
Super wątek założyłeś, dawno mi się tak fajnie żadnego nie czytało... ;-)
Archibald6803
23-05-2014, 22:32
Jeżeli chodzi o metody zakupu sprzętu i sposoby jego finansowania , to u mnie , z kolei , sprawa jest jasno określona :
Na każde hobby ( a miałem bądż mam ich zwykle równolegle kilka) wyznaczam sobie pewną pulę kasy i w jej ramach mam carte blanche w poruszaniu się ; jak mi brakuje parę złotych na nowy zakup - sprzedaję coś co mi najbardziej zbywa - sam siebie staram się tym samym kontrolować ; polecam tą metodę ( na początek ) - warto tylko wynegocjować w domu odpowiednio dużą kwotę na taką pulę ;
Obecnie znalazłem się w moim fotograficznym hobby pod ścianą ; pula wyczerpana , cały sprzęt który mam - "potrzebny" , a pojawiło się rzadkie i bardzo dobre manualne szkło do kupienia , które muszę koniecznie mieć ...... i co mam zrobić ? ... chyba wystąpię z petycją o zwiększenie budżetu .... ;-) ........
A tak na poważnie : " jak sobie człowiek pościeli - tak się wyśpi " ; ja ze swoją żoną nie mam najmniejszych problemów ; ona doskonale wie , że hobby męża to jego odskocznia od codzienności , a tym samym - dla dobra psychicznego rodziny - rzecz najświętsza ; cenię sobie , że ma do mnie zaufanie ...... i każdemu życzę takiego partnera ....
Panowie Moderatorzy powinni tu trochę posprzątać... Zrobił się niezły oft.
Andrzej1974 - masz ponad 2tys postów, w wielu pewnie doradzałeś innym co kupić, więc z decyzją nie powinno być trudno;-)
ode mnie powiem - aktualnie mam d5100, d300s i d7000. w D5100 lubię odchylany ekranik, rzadko się przydaje ale jeśli jest potrzebny to cieszę się, że mam d5100. AF... największa bolączka d5100, wg mnie skrajne punkty nieużyteczne, tym bardziej w gorszym świetle. AF d300s duuuużo lepszy. Również d7000 bardzo daje radę. Ergonomia - w porównaniu do d7000 jest widoczna (odczuwalna) duża różnica.Waga i rozmiar - I plus i minus, bo na wycieczki czy imprezy ze znajomymi wolę wziąć d5100 z 35/1.8 ;-)
D7100 nie znam, ale jeśli AF jest przynajmniej tak dobry jak w d7000, lub porównywalny do d300s to skłaniałbym się do kupna d7100, . Używki widziałem już po niecałe 3tys...
Andrzej1974
24-05-2014, 07:56
@mrozen4, to, że stać mnie na kilka D4s „od ręki” + szkiełka z górnej półki nie oznacza od razu, że mam wydawać wszystką kasę z konta na najnowszy i najdroższy sprzęt foto, jaki jest dostępny na rynku. Na moje szczęście na głowę jeszcze nie dostałem. :-D Ta kasa ma pracować na siebie (i to robi :-D) a poza tym jest przeznaczona na zabezpieczenie przyszłości mojej rodziny, czyli coś naprawdę najważniejszego w życiu…
Na hobby (foto) do wydania mam obecnie 2-2,5k i tyle zamierzam maks. wydać. Nie więcej. Stąd też moje dylematy i pytania do bardziej doświadczonych ode mnie, czy tę kwotę lepiej dołożyć do nowego body np. D7100 za 3,6k (tu musiałbym wpierw sprzedać D5100) czy lepiej dokupić do aktualnego body nowy obiektyw np. N85/1.8G za 1,9k. Body FX-owe na razie sobie odpuszczam, o czym już wcześniej pisałem…
Super wątek założyłeś, dawno mi się tak fajnie żadnego nie czytało... ;-)
Cieszę się…
@artman, decyzję już podjąłem, o czym wcześniej też pisałem… dokupuję N85/1.8G. Będzie to pierwszy mały kroczek na drodze ku… FX... ;-)
P.S. Co do żony... każdemu życzę takiej żony, jaką ja mam. Nawet jeśli mnie lekko ogranicza w mojej rozrzutności... ;-)
[QUOTE
Na hobby (foto) do wydania mam obecnie 2-2,5k i tyle zamierzam maks. wydać. Nie więcej. Stąd też moje dylematy i pytania do bardziej doświadczonych ode mnie, czy tę kwotę lepiej dołożyć do nowego body np. D7100 za 3,6k (tu musiałbym wpierw sprzedać D5100) czy lepiej dokupić do aktualnego body nowy obiektyw np. N85/1.8G za 1,9k. Body FX-owe na razie sobie odpuszczam, o czym już wcześniej pisałem…
[/QUOTE]
I tego się Andrzeju trzymajmy. Jeśli Cię uraziłem to przepraszam. :)
nikoniarz
24-05-2014, 08:44
Czyli co- padło na 85/1.8G? Więc temat chyba wyczerpany...
Czyli co- padło na 85/1.8G? Więc temat chyba wyczerpany...
:)
troche dziwi mnie ze nikt nie wspomnial tutaj o oswietleniu :)
Jak autor wspomnial chce celowac w portret. Szkło to 20% sukcesu w fotografowaniu portretu, 80% to światło. Oczywiscie moim zdaniem. Nie jestem żadnym specem tutaj zaznaczam, sam sie ucze ciagle :D. Moze zmiast n85 1.8 jakas lampa+softbox/parasolka+blenda+druga lampa....+ewentualnie 50mm 1.8 zeby sie zmiescic w budżecie? ;)
aby fotografowac niemowlaka wcale niepotrzeba 85mm. A mieć kontrole nad swiatlem to zupelnie inna bajka.... oczywiscie przydaloby sie body z cls... ale mozna jeszcze probowac poprzez fotocele
ćwiek zabity?
nikoniarz
24-05-2014, 09:50
Nikt nie wspominał o oświetleniu bo autor wyraźnie napisał- albo N85/1.8 albo D7100...
Andrzej1974
24-05-2014, 10:32
I tego się Andrzeju trzymajmy. Jeśli Cię uraziłem to przepraszam. :)
Niczym mnie nie uraziłeś. Po prostu uważam, że są rzeczy ważne, ważniejsze i najważniejsze, czyli rodzina.
@lortek,
mam SB-700 więc spoko. Blenda czy parasolka (ew. softbox)... zakupię. Zresztą w przeszklonym salonie mam tyle światła, że bez lampy spokojnie mogę focić... na niskim ISO... ;-)
Zostałbym przy 35-tce (też zapewne da radę dzieciaczka obskoczyć) ale zachciało mi się iść w "prawdziwy" obiektyw portretowy a tu podobno 85 idealnie się nadaje. I nie mam na myśli fotografowania tylko dzieciaczków ale i dorosłych. Mam nadzieję, że nie będzie to kasa wyrzucona w błoto...
@Andrzej1974, jak skończyły się dylematy nt. wyborów sprzętu. Body czy szkło? :)
Andrzej1974
29-05-2014, 21:31
Hmm... ciągle się zastanawiam... ;-)
Być może w weekend uda mi się przetestować 85-tke i wtedy będę coś więcej wiedział... ;-)
Temat nie jest prosty i doskonale rozumiem Twoje rozterki... :)
Andrzej1974
29-05-2014, 23:28
Poza tym pojawiła się promocja cashback na D7100, który brałem pod uwagę... Ech... te ciągłe wybory...;-)
znam ten ból :)
do wymiany D80 przymierzałem się z górą rok - najpierw celowałem w D7000. Później czekałem na D400. Jak się zdecydowałem i kupiłem D7100, to teraz straszą D7200 albo D9xxx :(
Aha no i teraz oczywiście mamy promocję casback na którą też się oczywiście nie załapałem, bo kupiłem puchę 2 tygodnie za wcześnie...
i bądź tu człowieku mądry...
To najlepiej nigdy nie kupujcie bo zawsze będzie jakaś promocja albo obniżka i zawsze będziecie w plecy.
Andrzej1974
30-05-2014, 09:38
To najlepiej nigdy nie kupujcie bo zawsze będzie jakaś promocja albo obniżka i zawsze będziecie w plecy.
Nie ma to jak cięta riposta. Choć z drugiej strony... hmm... zawsze będzie jakieś ale...
MZ ta promocja cashback wyjdzie Nikonowi (i nie tylko) na dobre...
znam ten ból :)
do wymiany D80 przymierzałem się z górą rok - najpierw celowałem w D7000. Później czekałem na D400. Jak się zdecydowałem i kupiłem D7100, to teraz straszą D7200 albo D9xxx :(
i bądź tu człowieku mądry...
Myśląc tymi kategoriami to nigdy niczego nie kupimy bo co chwilę wychodzą nowsze modele, szkoda że Nikon nie wpadł na pomysł aby wraz z wypuszczeniem nowego korpusu starszy przestał robić zdjęcia.
Ned Stark
30-05-2014, 13:45
Nie strasz. Na pewno ktoś o czymś takim już myśli :D W dzisiejszych czasach wszystko jest jednorazowe...
Andrzej1974
30-05-2014, 14:10
Hmm... zbyt szybkie kupowanie np. aparatu może prowadzić do małych rozczarowań, jak w tym przypadku (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3379869&postcount=27). MZ lepiej niekiedy poczekać, poczytać, zastanowić się na spokojnie etc, żeby później nie żałować zbyt pochopnego kroku...
Hmm... zbyt szybkie kupowanie np. aparatu może prowadzić do małych rozczarowań, jak w tym przypadku (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3379869&postcount=27). MZ lepiej niekiedy poczekać, poczytać, zastanowić się na spokojnie etc, żeby później nie żałować zbyt pochopnego kroku...
Chcesz się rozczarować aparatem czy promocją.
A tak na poważnie, ja na Twoim miejscu sprzedałbym D5100 i mimo wszystko kupił D7100, puszka tak szybko się nie zestarzeje, nawet jak wyjdzie nowszy model, potem dokupisz potrzebne szkła i ciesz się fotografią.
Andrzej1974
30-05-2014, 14:54
A tak na poważnie, ja na Twoim miejscu sprzedałbym D5100 i mimo wszystko kupił D7100, puszka tak szybko się nie zestarzeje, nawet jak wyjdzie nowszy model, potem dokupisz potrzebne szkła i ciesz się fotografią.
Dzięki za radę. Nie będę ukrywał, że ten cashback dał mi trochę do myślenia i zacząłem po raz kolejny wracać myślami ku D7100.
nikoniarz
30-05-2014, 14:55
Wg. mnie darjo1 nie powinien żałować zakupu. Dał za aparat normalną cenę rynkową. Co innego, gdyby zapłacił za niego więcej...
Swoją drogą zgera jak zwykle świetnie i z rozsądkiem podsumował temat czekania aż coś spadnie z ceny. Nic dodać, nic ująć, bo czekać można całe życie gdyż zawsze cena będzie spadać. Na zakup D7100 jest teraz dobry okres- nie jest nowością za którą się przepłaca. Owszem, z czasem spadnie może nawet i do 2.000 zł. Ale wtedy Ci co o nim marzyli będą ślinić się na myśl o innym modelu... Życie.
A odnośnie tematu wątku- ja jestem ciągle za szkłem gdyż wniesie więcej niż body. Zresztą ponoć autor jest bardzo zadowolony z D5100...
Trzeba obserwować rynek i ceny wtedy nie ma opcji żeby przepłacić. Te promocje to jest ściema. Prosty przykład, szukałem telefonu, ponad pól roku powoli oglądałem, szukałem, sprawdzałem ceny i zdecydowałem się na Nexusa 4, w kwocie 1080 zł, cena od długiego czasu stała w miejscu. Telefon był już rok na rynku, kupiłem uzywam go juz kolejne pół roku, cena stoi w miejscu, czyli kupiłme w dobrym momencie, tak samo z body. Z marszu moge powiedzieć że np cena D7000 juz się ustabilizowała, D7100 może spaść jeszcze ale nieznacznie. Zasada ta sama, tylko puszki rzadziej wychodzą. Sam kupiłem D90 używaną. Tez jest to metoda przy skromnym budżecie. A jak przepłacimy ta stówkę- dwie przy aparacie za 3k to chyba nie ma dramatu.
Andrzej1974
30-05-2014, 15:01
A odnośnie tematu wątku- ja jestem ciągle za szkłem gdyż wniesie więcej niż body. Zresztą ponoć autor jest bardzo zadowolony z D5100...
Jestem zadowolony z D5100 ale... hmm... zawsze jest jakieś ale... ;-)
nikoniarz
30-05-2014, 15:03
Dla mnie w całym tym wątku napisałeś argumenty które bardziej są za szkłem. Chociażby, że priorytetem jest jakość obrazka.
Andrzej1974
30-05-2014, 15:19
Dla mnie w całym tym wątku napisałeś argumenty które bardziej są za szkłem. Chociażby, że priorytetem jest jakość obrazka.
Tak, właśnie końcowy obrazek jest dla mnie najważniejszy. Poza tym porównując na http://www.dpreview.com/reviews/studiocompare.asp D5100 z D7100 nie mam przekonania do... tego drugiego. I choć się jeszcze waham (ech, ten cashback), co wybrać to bardziej skłaniam się jednak ku obiektywowi...
nikoniarz
30-05-2014, 15:29
Mnie się wydaje, że osoba wiedząca czego chce w kwestii fotografii nie powinna mieć dylematu czy body czy szkło. Może ze mną jest coś nie tak ale doskonale wiedziałem czy w danej chwili chcę body czy szkło. Dla mnie to oczywista sprawa... Także ciut odnoszę wrażenie, że pojawiło się trochę wolnej gotówki z którą nie wiesz co zrobić ;)
Andrzej1974 Jeśli rozmiar i ergonomia nie są przeszkodą w używaniu D5100, obrazek jest ok to chyba oczywiste jest to, że powinieneś kupić szkło :) Wspomnianą 85kę, albo 50kę, która też może okazać się dobrym rozwiązaniem.
Nowe, zupełnie inne szkło da ci mz. zdecydowanie więcej niż lepsza ergonomia, czy też trochę lepszy obrazek.
Andrzej1974
30-05-2014, 17:10
Mnie się wydaje, że osoba wiedząca czego chce w kwestii fotografii nie powinna mieć dylematu czy body czy szkło.
Nie sądzę, aby każdy początkujący amator wszystko wiedział i wybrał od razu bezbłędnie to, co jest mu niezbędne do robienia jeszcze lepszych zdjęć bo na to wpływ ma nie tylko aparat ale i obiektyw. Pomijam umiejętności ale one na niewiele się zdadzą jeśli nie ma odpowiedniego sprzętu... ;-)
Zgadzam się Badol ze zdaniem Nowe, zupełnie inne szkło da [...] zdecydowanie więcej niż lepsza ergonomia, czy też trochę lepszy obrazek bo ergonomia nie zrobi zdjęcia tak, jak zrobi to odpowiedni obiektyw. ;-)
Reasumując, bardziej jestem za 85-tką aniżeli zmianą body DX na inny DX. Co innego FX ale to odległy temat.
Andrzej1974 bierz szkło puszka może poczekać. Ja jeszcze 2 miesiące temu myślałem żeby kupić amatorską pełną klatkę czyli D600 z powodu że pod koniec roku będę miał wesele(-a) :-) - ale jak pomyślałem ile to kasy trzeba wydać (na puszkę bym miał obiektyw już niestety na raty:Tam 24-70) dałem sobie spokój i może jak już co to pomęczę się tym co mam - bo na to co mam nie narzekam a i czasu mam mało na focenie ostatnio. Ja bym wolał brać obiektyw i zobaczyć co mi potem potrzebne, chociaż wiem że puszka jest naprawdę dobra.
Hmm... zbyt szybkie kupowanie np. aparatu może prowadzić do małych rozczarowań, jak w tym przypadku (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3379869&postcount=27). MZ lepiej niekiedy poczekać, poczytać, zastanowić się na spokojnie etc, żeby później nie żałować zbyt pochopnego kroku...
Andrzej, ja nie kupowałem puszki bo była promocja.
Już dawno nosiłem się z tym zamiarem, a o promocji dowiedziałem się z telefonu w trakcie zakupu-niestety.:)
Tobie proponuję w pierwszej kolejności nabyć obiektyw,
bo do tego co napisałeś D5100 moim zdaniem wystrczy, no chyba że potrzebujesz szybki AF- to się nawet nie zastanawiaj.:D
Andrzej1974
31-05-2014, 10:47
Andrzej, ja nie kupowałem puszki bo była promocja.
Już dawno nosiłem się z tym zamiarem, a o promocji dowiedziałem się z telefonu w trakcie zakupu-niestety.:)
Wiem, że cb interesowała ta puszka. Fajnie jednak by było gdybyś w sklepie usłyszał, że jest cashback i, że zwrócą Ci 400 stówki, czyż nie? Zawsze za taką kwotę można kupić jakiś sprzęcik foto np. polarerk, statyw, torbę...
Tobie proponuję w pierwszej kolejności nabyć obiektyw,
bo do tego co napisałeś D5100 moim zdaniem wystrczy, no chyba że potrzebujesz szybki AF- to się nawet nie zastanawiaj.:D
Dziękuję za kolejną (i na temat) odpowiedź. Jak AF będzie mnie zawodził w D5100 to na pewno rozważę inny aparat. ;-)
Czytając cały wątek odnoszę wrażenie że został założony w celu nabijania postów, ja również mógłbym założyć podobny.
Dlaczego tak twierdzę, jeśli potrzebne jest szkło do portretów to je kupuję i wiadomo jakie do tego celu się nadaje, jeśli kusi nowa puszka to zmieniam puszkę, nie potrzebuję zdania innych aby mnie utwierdzili w słuszności mojej decyzji.
nikoniarz
31-05-2014, 12:55
Też mam wrażenie, że temat jest trochę dziwny... Rozumiem, że można mieć dylemat jaką puszkę z dwóch wybrać, bądź jakie szkła. Ale czy puszka czy szkło? To powinno być oczywiste dla dorosłej osoby. Zresztą pisałem już o tym. I pisałem też, że temat chyba się wyczerpał.
Jednakże ja zauważyłem jeszcze jedną opcję. Skoro piszesz Andrzeju:
spokojnie na dzisiaj mógłbym mieć od ręki kilka D4s ze szklarnią z górnej półeczki
to wydaje mi się, że powinieneś sprzedać D5100 i kupić bez zastanawiania się D7100 + N85. Mając taką kasę na boku (z powyższego można wnioskować, że minimum kilkadziesiąt tyś zł, a może i nawet kilkaset tyś bo taki komplecik mało nie kosztuje) to 5 tyś zł wydane na hobby które jest Twoją pasją nie powinno dużo zmienić w funduszach które są na zabezpieczenie przyszłości. Bo cóż to jest owe 5.000 zł przy np. 100.000 zł na koncie? Przecież odbudujesz to w parę miesięcy jak nie krócej. A nawet jeśli nie odbudujesz to niewiele odczujesz ten ubytek przy tak znacznej sumie.
Zalatuje mi tu solidnym kręceniem... Ale co kto lubi ;)
Rafał_Sz
01-06-2014, 08:05
Przeczyściłem wątek z OT w ostatnich wpisach, proszę pisać na temat.
Andrzej1974
01-06-2014, 10:30
Nie wiedziałem zgera, że zadawanie pytań na forum wg. niektórych jest odbierane jako "nabijanie postów".
Dziękuję moderatorowi za usunięcie zbędnych śmieci z mojego wątku, które nijak miały się do tematu a były jedynie prywatnymi i złośliwymi wycieczkami w moją stronę oraz leczeniem, przez niektórych, własnych kompleksów. Teraz można już temat zamknąć bo uzyskałem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Z góry dziękuję tym, którzy merytorycznie odnieśli się do moich pytań.
Rafał_Sz
01-06-2014, 10:53
Zgodnie z życzeniem autora wątku - zamykam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.