PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon ignorował użytkowników i się doczekał...



Władca Pixeli
19-05-2014, 00:04
http://nikonrumors.com/2014/05/17/nikon-misses-financial-forecast-stock-down-at-3-years-low-company-restructuring-announced.aspx/

morzon
19-05-2014, 00:19
No i dobrze. Może w końcu będą przyciśnięci i wypuszczą coś ratującego doope w stylu D3/D700 - na tyle przełomowego i niezawodnego żeby ludzie zaś wrócili do nich.

HYPER
19-05-2014, 00:22
super, ze tak sie dzieje. jak nie potrafia sluchac to byc moze juz niedlugo wcale nie beda musieli tego robic bo padna i znikna z rynku.

RobertMiernik
19-05-2014, 00:27
super, ze tak sie dzieje. jak nie potrafia sluchac to byc moze juz niedlugo wcale nie beda musieli tego robic bo padna i znikna z rynku.

Nom, to rzeczywiście byłoby super.
Najlepiej od jutra niech padną.
Nareszcie będzie można używać jedyniesłusznego Canona, który oczywiście słucha użytkowników i zawsze działa.

Borat1979
19-05-2014, 00:54
Może wreszcie ktoś w tej firmie zacznie myśleć i skończą się marne produkty w kosmicznych cenach.

JED
19-05-2014, 02:21
I w zwiazku z powyzszym:
"Nikon announced the Nikkor AF-S 400mm f/2.8E FL ED VR lens priced at $11,999,95 (the previous version costed $8,999, a $3k price increase)"

elanek
19-05-2014, 02:21
Nom, to rzeczywiście byłoby super.
Najlepiej od jutra niech padną.
Nareszcie będzie można używać jedyniesłusznego Canona, który oczywiście słucha użytkowników i zawsze działa.

Dzieje się to m.in. dzięki akcjom internetowym w sprawie jakości i działania/nie działania sprzętu. I super, że są ludzie, którzy to robią. Niefajnie jest jak namawiają do nic nie robienia, albo wręcz popierają klakiersko dymanko użytkowników.

RobertMiernik
19-05-2014, 05:03
Ależ wręcz przeciwnie. Serio chętnie zobaczę jak zachwalacie Canona po bankructwie Nikona..

//...telefonowane...//

Czornyj
19-05-2014, 07:24
Ależ wręcz przeciwnie. Serio chętnie zobaczę jak zachwalacie Canona po bankructwie Nikona..

Jak dla mnie mogą sobie zbankrutować zarówno Nikon, jak i Canon (byle nie drukarki/plotery!!!) - a zachwalać będę Sony.

nowart
19-05-2014, 08:38
No i dobrze. Może w końcu będą przyciśnięci i wypuszczą coś ratującego doope w stylu D3/D700 - na tyle przełomowego i niezawodnego żeby ludzie zaś wrócili do nich.

Szczerze? Widząc ich ostatnie poczynania, jestem pewien, że jedyne na co się zdobędą to wypuszczenie jakiegoś kolejnego badziewia za grube pieniądze i następne, ogromne podwyżki...

GonzoG
19-05-2014, 08:45
Bo bankructwa to jeszcze bardzo daleka droga.
To że akcje lecą w dół nic jeszcze nie znaczy. Wiele firm ma znaczne niedowartościowanie jeśli chodzi o giełdy.
Mimo spadku i tak Nikon podaje przewidywany zysk w wysokości 45 miliardów jenów.

Jestem ciekaw jak wygląda sytuacja ekonomiczna Sony jeśli chodzi tylko o aparaty... Czy Canona, bo obie firmy bardzo bronią dostępu do takiej informacji.

shaolin
19-05-2014, 08:47
Jestem ciekaw jak wygląda sytuacja ekonomiczna Sony jeśli chodzi tylko o aparaty... Czy Canona, bo obie firmy bardzo bronią dostępu do takiej informacji.

Rili?
http://www.sony.net/SonyInfo/IR/financial/fr/

Czornyj
19-05-2014, 08:53
Rili?
http://www.sony.net/SonyInfo/IR/financial/fr/

Wygląda na to, że na finansówce łupią więcej niż na całej reszcie...

shaolin
19-05-2014, 08:59
Lupia sporo, jest na podium ale najwiecej lupia na telefonach, tabletach, telekomunikacji, itp.

EDIT: I zeby nie bylo, ze Canon jest taki tajemniczy...
http://www.canon.com/ir/results/

Czornyj
19-05-2014, 09:22
Na mobilkach i tabletach to ja widzę sporą stratę :D
Największy zysk na finansówce (170 baniek), potem znacznie mniejszy na muzyce i filmach/programach TV (po 50 baniek), na końcu aparaty i kamery (26 baniek). Reszta przyniosła straty ;)

shaolin
19-05-2014, 09:25
Strata to jedno, ale wplywy z tego segmentu to drugie :D

Borat1979
19-05-2014, 09:40
Obecna strata na sektorze mobilnym to chyba jeszcze koszty przejęcia tego biznesu od ericssona

Kolekcjoner
19-05-2014, 12:49
Nareszcie będzie można używać jedyniesłusznego Canona, który oczywiście słucha użytkowników i zawsze działa.
Dokładnie :lol:.

No i dobrze. Może w końcu będą przyciśnięci i wypuszczą coś ratującego doope w stylu D3/D700 - na tyle przełomowego i niezawodnego żeby ludzie zaś wrócili do nich.
Nie wiem skąd pomysł że takie (zapewne drogie) body miałoby cokolwiek ratować.



Jestem ciekaw jak wygląda sytuacja ekonomiczna Sony jeśli chodzi tylko o aparaty... Czy Canona, bo obie firmy bardzo bronią dostępu do takiej informacji.

Do niczego nie bronią :roll:. To spółki publiczne i mają obowiązek publikowania raportów finansowych.

Canon na dziale foto też notuje mniejsze zyski. To ogólna tendencja. Przyczyną tego zapewne są smartfony, pewnie trochę też kryzys gospodarczy w niektórych krajach (podobno). Odbijają sobie przede wszystkim na biurówce, trochę też na video i innych działach.

IMHO problemem Nikona jest zbyt duże ukierunkownaie na jedną branżę i przez to bardzo duża zależność od koniunktury. Trudno mówić co mają zrobić, podejrzewam że akcjonariusze mogą myśleć o sprzedaniu marki mocniejszemu podmiotowi.

pil74
19-05-2014, 14:43
Może wreszcie ktoś w tej firmie zacznie myśleć i skończą się marne produkty w kosmicznych cenach.
Dokładnie

sailor
19-05-2014, 15:32
Panowie .. ale przeciez nikt was sila nie trzyma w nikonie.
czemu fotografujecie tak kiepskim sprzetem w kosmicznych cenach a nie przejdziecie do tej wspanialej swietnie dzialajacej konkurencji?
skoro u konurencji wszystko tak super dziala to co tu jeszcze robicie?

morzon
19-05-2014, 15:36
Panowie .. ale przeciez nikt was sila nie trzyma w nikonie.
czemu fotografujecie tak kiepskim sprzetem w kosmicznych cenach a nie przejdziecie do tej wspanialej swietnie dzialajacej konkurencji?
skoro u konurencji wszystko tak super dziala to co tu jeszcze robicie?

To, że nikon robi coraz gorzej wykonane produkty nie znaczy, że nawet w pełni działająca konkurencja jest lepszym wyborem.

Borat1979
19-05-2014, 15:49
Panowie .. ale przeciez nikt was sila nie trzyma w nikonie.
czemu fotografujecie tak kiepskim sprzetem w kosmicznych cenach a nie przejdziecie do tej wspanialej swietnie dzialajacej konkurencji?
skoro u konurencji wszystko tak super dziala to co tu jeszcze robicie?

Bo sprzęt traci na wartości i trzeba do takiej zmiany dołożyć trochę PLNów i nie ma gwarancji że będzie lepiej.

sailor
19-05-2014, 16:10
To, że nikon robi coraz gorzej wykonane produkty nie znaczy, że nawet w pełni działająca konkurencja jest lepszym wyborem.
wszystko na co spojrzysz jest coraz gorzej wykonane bo takie sa konsekwencje rozwoju rynku i zapotrzebowania na nowosci. ludzie sie na to zgadzajai sami tego chca. a potem maja pretensje ze jest nie tak :)


Bo sprzęt traci na wartości i trzeba do takiej zmiany dołożyć trochę PLNów i nie ma gwarancji że będzie lepiej.

to chyba nie jest tak zle skoro nigdzie indizej nie ma gwarancji ze bedize lepiej prawda? :)
nie zebym sie stawial w roli adwokata diabla ale zasugeruje stwierdzenie nikon nie robi ani gorszego ani lepszego sprzetu niz canon i ma dokladnie taki sam serwis.
oczywisice trzeba walczyc o to by kleint byl traktowany jak nalezy. ale jak we wszysktim - nalezy zachowac umiar

Władca Pixeli
19-05-2014, 19:47
wszystko na co spojrzysz jest coraz gorzej wykonane bo takie sa konsekwencje rozwoju rynku i zapotrzebowania na nowosci. ludzie sie na to zgadzajai sami tego chca. a potem maja pretensje ze jest nie tak :)
Ale w pewnym momencie pewna grupa użytkowników mówi dość i zmienia sprzęt albo wstrzymuje się od kupna na dłuższy czas i wtedy sprzedaż zaczyna spadać co powoduje problemy jakie obecnie ma obecnie Nikon.

Pawel92
19-05-2014, 20:17
Cóż, firma jest w dołku (relatywnym) i dużo będzie zależeć od tego jak przyczyny obecnej sytuacji firmy zostaną zanalizowane i w jaki sposób nowi decydenci bedą mieli zamiar wyjść z tego dołka. Jeżeli analiza będzie rzetelna, a nowa strategia skuteczna, to będziemy mogli dalej cieszyć sie z żółtego logo. Jeżeli nie, to ...hmm większe firmy pozostawiły po sobie tylko nazwy bądź wspomnienia.

freefly
19-05-2014, 20:44
Cóż, firma jest w dołku (relatywnym) i dużo będzie zależeć od tego jak przyczyny obecnej sytuacji firmy zostaną zanalizowane i w jaki sposób nowi decydenci bedą mieli zamiar wyjść z tego dołka. Jeżeli analiza będzie rzetelna, a nowa strategia skuteczna, to będziemy mogli dalej cieszyć sie z żółtego logo. Jeżeli nie, to ...hmm większe firmy pozostawiły po sobie tylko nazwy bądź wspomnienia.

Nie martw się. Nikon to spółka zależna konglomeratu Mitsubishi. Nic im nie będzie.

miron19j
19-05-2014, 20:55
Nie martw się. Nikon to spółka zależna konglomeratu Mitsubishi. Nic im nie będzie.

tylko ciekawe, czy w ostatecznym rozrachunku będzie i się opłacało utrzymywać markę?

Borat1979
19-05-2014, 20:55
to chyba nie jest tak zle skoro nigdzie indizej nie ma gwarancji ze bedize lepiej prawda? :)
nie zebym sie stawial w roli adwokata diabla ale zasugeruje stwierdzenie nikon nie robi ani gorszego ani lepszego sprzetu niz canon i ma dokladnie taki sam serwis.

Z tym serwisem to jednak deko inaczej. W Canonie jak jest jakiś problem to firma oficjalnie to przyznaje. Jest akcja serwisowa i problem jest usuwany. W przypadku Nikona trzeba było pozwu zbiorowego bo firma problemów nie dostrzegła. :-)

Pawel92
19-05-2014, 21:42
Nie martw się. Nikon to spółka zależna konglomeratu Mitsubishi. Nic im nie będzie.

Nie przesadzajmy z tym martwieniem sie, ale "kilka" już lat ich sprzętu używam i to, co obecnie wyprawiają przyjemności mi nie sprawia, choć i snu nie zakłóca...

freefly
19-05-2014, 21:51
tylko ciekawe, czy w ostatecznym rozrachunku będzie i się opłacało utrzymywać markę?

Nie będą produkować aparatów, to będą co innego pod tą "nazwą".

miron19j
19-05-2014, 21:55
już teraz Nikon to też inna optyka?

Kolekcjoner
19-05-2014, 22:03
Ale w pewnym momencie pewna grupa użytkowników mówi dość i zmienia sprzęt albo wstrzymuje się od kupna na dłuższy czas i wtedy sprzedaż zaczyna spadać co powoduje problemy jakie obecnie ma obecnie Nikon.

Nie sądzę żeby obecne problemy Nikona były wynikiem "ignorowania użytkowników" czy złego podejścia. Obawiam się że leczenie oparte na tak postawionej diagnozie będzie równie skuteczne jak podawanie aspiryny na ból zęba ;).
Są firmy które pod tym względem przebijają Nikona i mają się bardzo dobrze. Problem IMO leży gdzie indziej.

lodzermensch
19-05-2014, 22:12
Jak dla mnie mogą sobie zbankrutować zarówno Nikon, jak i Canon (byle nie drukarki/plotery!!!) - a zachwalać będę Sony.

O matko...



Może wreszcie ktoś w tej firmie zacznie myśleć i skończą się marne produkty w kosmicznych cenach.

Faktycznie, nowa polityka cenowa Nikona jest okrutna. Zupełnie taka, jak Canona w latach 90tych...



Panowie .. ale przeciez nikt was sila nie trzyma w nikonie.
czemu fotografujecie tak kiepskim sprzetem w kosmicznych cenach a nie przejdziecie do tej wspanialej swietnie dzialajacej konkurencji?
skoro u konurencji wszystko tak super dziala to co tu jeszcze robicie?

Święte słowa.



No właśnie, co mnie amatora w tym systemie trzyma???
Głownie szkła, które kiedyś kupiłem i do których się przyzwyczaiłem. Gdyby nie one nie kupiłbym kolejnej puchy.
Ale coraz bardziej zaczyna mi ciążyć ten sprzęt, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Coraz intensywniej patrzę na coś
mniejszego i wiem że nie będzie to nic ze stajni nikona. Dla takiego amatora z takimi wymaganiami konkurencja ma lepszą ofertę.

Tu się zgadzam.
Z Nikona nie mam zamiaru rezygnować, ale muszę przyznać, że coraz częściej zerkam w stronę lekkich nowości Fuji...



wszystko na co spojrzysz jest coraz gorzej wykonane bo takie sa konsekwencje rozwoju rynku i zapotrzebowania na nowosci. ludzie sie na to zgadzajai sami tego chca. a potem maja pretensje ze jest nie tak :)

Rzeczywiście wszyscy chcą / chcemy dużo i tanio, ale nie zgadzam się z wyrażeniem "rozwój rynku". To raczej jego upadek... Wspomnicie moje słowa...



tylko ciekawe, czy w ostatecznym rozrachunku będzie i się opłacało utrzymywać markę?

Wartość marki jest ogromna. Nie martw się - przyjdzie Chińczyk i markę kupi...

Jarkod
19-05-2014, 22:14
Jeżeli analiza będzie rzetelna, a nowa strategia skuteczna, to będziemy mogli dalej cieszyć sie z żółtego logo. Jeżeli nie, to ...hmm większe firmy pozostawiły po sobie tylko nazwy bądź wspomnienia.

W odpowiedzi cytat z Thoma Hogana (http://www.dslrbodies.com/newsviews/nikon-management-changeunch.html)
[...]nowhere in Nikon’s new structure are customers actually given any attention.
[...]As I’ve written many times, Nikon’s blind side is that they just aren’t customer connected. The new structure adds nothing that makes a better connection. If anything, it demonstrates that they are still blind to how they actually interact with customers."

Dla nieangloczytających:
Nigdzie w nowej strukturze Nikona nie zwraca się uwagi na użytkownika. Jak już pisałem wiele razy, Nikonowi brak komunikacji z użytkownikami. Nowa struktura w niczym nie polepsza sytuacji. Jeśli cokolwiek miałaby oznaczać, to jedynie to, że dalej nie mają pojęcia jak to robić.


I to by było na tyle.

pil74
19-05-2014, 22:23
Panowie .. ale przeciez nikt was sila nie trzyma w nikonie.
czemu fotografujecie tak kiepskim sprzetem w kosmicznych cenach a nie przejdziecie do tej wspanialej swietnie dzialajacej konkurencji?
skoro u konurencji wszystko tak super dziala to co tu jeszcze robicie?
No właśnie, co mnie amatora w tym systemie trzyma???
Głownie szkła, które kiedyś kupiłem i do których się przyzwyczaiłem. Gdyby nie one nie kupiłbym kolejnej puchy.
Ale coraz bardziej zaczyna mi ciążyć ten sprzęt, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Coraz intensywniej patrzę na coś
mniejszego i wiem że nie będzie to nic ze stajni nikona. Dla takiego amatora z takimi wymaganiami konkurencja ma lepszą ofertę.

doktor
19-05-2014, 22:47
To, co wynika z tych cyfr, to jedynie tyle, że koszty są zbyt wysokie w stosunku do przychodów. Od kiedy księgowi rządzą nie należy się spodziewać poprawy w zakresie obsługi klienta po sprzedaży (czytaj serwis), bo to nie daje żadnego przychodu, a zwiększa koszty. Oznacza to podniesienie cen i cięcie kosztów, czyli jeszcze gorszą obsługę*klienta. Nie ma takiej pozycji w excelowych tabelkach jak zadowolenie z serwisu.

bogdi64
19-05-2014, 23:19
http://www.spidersweb.pl/2013/11/akcje-nikon.html

docxxx
19-05-2014, 23:57
http://www.spidersweb.pl/2013/11/akcje-nikon.html

Zaraz pewnie będzie interpretowali moją wypowiedź przez serwis i akcję PNS/ZSF, więc napiszę tak:

To naprawdę nie jest dziwne, że firmie X spadają akcje jesli:

- oszukuje na serwisie i ma w dupie klientow

- wypuszcza wadliwy produkty i nie slucha (D5000)

- wypuszcza drugi wadliwy produkt i dalej nie slucha (D7000)

- wypuszcza trzeci, dalej ma w dupie (D600)

- wypuszcza kolejny z ktorym cos jest nie tak (AF w D800)

i nie pieprzcie, ze ja jestem nieobiektywny. Nie moja wina, ze jestescie naiwni. Dobrze, ze inni nie są.

ps. Taki Nikon spokojnie mozna porownac do budki z posilkami. Otoz od dawna stoi taka obok mojego miejsca pracy. Zawsze tam kupowalem bulki z pieczarkami, bo tanie i smaczne. Ostatnio kupilem jedna i mialem zgade. No nic, przypadek - pomyslalem. Pozniej kupilem druga, tez zgada. Kumpel stolujacy sie ze mna tez zaczal miec zgagę. Odczekalismy, kupilismy kilka dni temu. Znowu zgada. W końcu odpusciliśmy, bo ile można jest zepsute żarcie? Od razu nasunęła mi się wtedy analogia z Nikonem ;)
Mądrzy ludzie głosują portfelem. Ci głupsi bronią na forum. I nie trzeba od razu zmieniać systemu tylko kupić sprawdzone konstrukcje. Ci nowi przejdą do konkurencji.

MstrG
20-05-2014, 08:17
Zaraz pewnie będzie interpretowali moją wypowiedź przez serwis i akcję PNS/ZSF, więc napiszę tak:

To naprawdę nie jest dziwne, że firmie X spadają akcje jesli:

- oszukuje na serwisie i ma w dupie klientow

- wypuszcza wadliwy produkty i nie slucha (D5000)

- wypuszcza drugi wadliwy produkt i dalej nie slucha (D7000)

- wypuszcza trzeci, dalej ma w dupie (D600)

- wypuszcza kolejny z ktorym cos jest nie tak (AF w D800)

i nie pieprzcie, ze ja jestem nieobiektywny. Nie moja wina, ze jestescie naiwni. Dobrze, ze inni nie są.

ps. Taki Nikon spokojnie mozna porownac do budki z posilkami. Otoz od dawna stoi taka obok mojego miejsca pracy. Zawsze tam kupowalem bulki z pieczarkami, bo tanie i smaczne. Ostatnio kupilem jedna i mialem zgade. No nic, przypadek - pomyslalem. Pozniej kupilem druga, tez zgada. Kumpel stolujacy sie ze mna tez zaczal miec zgagę. Odczekalismy, kupilismy kilka dni temu. Znowu zgada. W końcu odpusciliśmy, bo ile można jest zepsute żarcie? Od razu nasunęła mi się wtedy analogia z Nikonem ;)
Mądrzy ludzie głosują portfelem. Ci głupsi bronią na forum. I nie trzeba od razu zmieniać systemu tylko kupić sprawdzone konstrukcje. Ci nowi przejdą do konkurencji.

O akcjach już był wątek:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=240012

pil74
20-05-2014, 08:39
Z Nikona nie mam zamiaru rezygnować, ale muszę przyznać, że coraz częściej zerkam w stronę lekkich nowości Fuji...

Nie napisałem tego, ale też zaborczym okiem patrzę na zabawki z półki Fuji :)

JED
20-05-2014, 08:55
No właśnie, co mnie amatora w tym systemie trzyma???
Głownie szkła, które kiedyś kupiłem i do których się przyzwyczaiłem.
Ja sie przesiadalem z DX na FX i kupowalem wszystko (poza SB), co mam w opisie.
Dlaczego Nikon?
Bo nienawidze ergonomii Canona.

bogdi64
20-05-2014, 09:42
ignorancja klienta zaczęła się od sb 600 z migającym wyświetlaczem, już wtedy nikon olał klientów (mnie też), a olewatorstwo pod tytułem "my wiemy lepiej" w momencie nikon pronea, lampy sb28dx, sb 80, nikon 1 który chyba miał być tam popularny jak system olympusa (patrząc się na ilość modeli korpusów), rynek się zmienia i niestety (dla producentów, którzy są pewni swojego monopolu) jesteśmy na niego skazani - bo już za bardzo NIE MA W CZYM WYBIERAĆ ?, dlatego fuji, olympus - czyli firmy, które w dziedzinie foto już szły w kierunku upadku w tej chwili mają swój rozkwit słuchając klienta, który ma dość już fanaberii "monopolistów"

blaise1973
20-05-2014, 10:44
ignorancja klienta zaczęła się od sb 600 z migającym wyświetlaczem, już wtedy nikon olał klientów
To w końcu kto jest winny: głupi klient czy ignorujący go Nikon?:)

lodzermensch
20-05-2014, 20:29
Dlaczego Nikon?
Bo nienawidze ergonomii Canona.

No właśnie...


Mądrzy ludzie głosują portfelem. Ci głupsi bronią na forum. I nie trzeba od razu zmieniać systemu tylko kupić sprawdzone konstrukcje. Ci nowi przejdą do konkurencji.

Brawo!

swider
20-05-2014, 20:51
ignorancja […]
Pomyliło ci się z ignorowaniem kogoś. Ignorancja to brak wiedzy w danym temacie, nieuctwo. ;)

Kolekcjoner
20-05-2014, 21:34
ignorancja klienta zaczęła się od sb 600 z migającym wyświetlaczem, już wtedy nikon olał klientów (mnie też), a olewatorstwo pod tytułem "my wiemy lepiej" w momencie nikon pronea, lampy sb28dx, sb 80, nikon 1 który chyba miał być tam popularny jak system olympusa (patrząc się na ilość modeli korpusów), rynek się zmienia i niestety (dla producentów, którzy są pewni swojego monopolu) jesteśmy na niego skazani - bo już za bardzo NIE MA W CZYM WYBIERAĆ ?, dlatego fuji, olympus - czyli firmy, które w dziedzinie foto już szły w kierunku upadku w tej chwili mają swój rozkwit słuchając klienta, który ma dość już fanaberii "monopolistów"

Tijaa ....szczególnie olek który o mało ostatnio nie zbankrutował :lol:, ale bajki wymyślasz.

Badol
20-05-2014, 22:36
Jak widać nie tylko ja mam wrażenie, że Nikon pokpił sprawę i przez ostatnie lata dość mocno się opuścił...
Rynek foto przechodzi pewną transformację, rozwój innych niż DSLR segmentów, rosnąca jakość i popularność zdjęć z "komórki" itd. itp.
Takie są czasy i w dużej mierze sukces będzie zależał od słuchania i reagowania na potrzeby rynku/konsumenta.
MZ świetnie robi to obecnie Fuji. Olympus też chyba ładnie się odnalazł w obecnej sytuacji. Mają dobry kontakt z użytkownikami, słuchają, poprawiają, reagują i robią. Myślę, że idą w dobrym kierunku a jak wypuszczą puszkę i szkła FF to będzie się działo :)
Cena zawsze będzie odgrywać rolę ale sporo ludzi przykłada jednak uwagę do jakości produktu, szczególnie w sytuacji gdzie nie kosztuje on 5pln.


Ale w pewnym momencie pewna grupa użytkowników mówi dość i zmienia sprzęt albo wstrzymuje się od kupna na dłuższy czas i wtedy sprzedaż zaczyna spadać co powoduje problemy jakie obecnie ma obecnie Nikon.

Zgadzam się w 100%.
Mam to szczęście, że jestem szczęśliwym posiadaczem D700 i nie mam powodów do narzekań. Działa, robi dobre zdjęcia i jest ok ale chętnie zmieniłbym sobie puszkę na coś nowszego. Tylko, że obecnie w Nikonie nie ma dla mnie nic naprawdę wartego przesiadki :(
D600/610 fajna matryca i dla mnie nic więcej.
D800 pliki, których rozmiar mi nie leży i problemy z AF
D4 - brak kasy na to cudeńko ;)
Df - to mogła być baaardzo fajna puszka dla mnie gdyby jej tak nie sp........ I ta cena....


No właśnie, co mnie amatora w tym systemie trzyma???
Głownie szkła, które kiedyś kupiłem i do których się przyzwyczaiłem. Gdyby nie one nie kupiłbym kolejnej puchy.
Ale coraz bardziej zaczyna mi ciążyć ten sprzęt, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Coraz intensywniej patrzę na coś
mniejszego i wiem że nie będzie to nic ze stajni nikona. Dla takiego amatora z takimi wymaganiami konkurencja ma lepszą ofertę.

Jak wielu z nas trzyma właśnie przyzwyczajenie, sporo sprzętu itd. Fakt jest taki, że konkurencja rośnie w siłę a Nikon nie ma chyba pomysłu na siebie.


No i dobrze. Może w końcu będą przyciśnięci i wypuszczą coś ratującego doope w stylu D3/D700 - na tyle przełomowego i niezawodnego żeby ludzie zaś wrócili do nich.

Fajnie by było ale zaczynam wątpić, że tak się stanie.


Panowie .. ale przeciez nikt was sila nie trzyma w nikonie.
czemu fotografujecie tak kiepskim sprzetem w kosmicznych cenach a nie przejdziecie do tej wspanialej swietnie dzialajacej konkurencji?
skoro u konurencji wszystko tak super dziala to co tu jeszcze robicie?

Problem chyba właśnie w tym, że to Nikon nie chce mnie trzymać.
Tak jak pisałem mam co mam i jestem zadowolony ale za jakiś czas, jak najdzie mnie na zmianę puszki a Nikon będzie dalej na tym kursie to będę się rozglądał po konkurencji.
Mój serdeczny przyjaciel od lat siedzie w Canonie. Obecnie 5DmkIII + kilka fajnych L-ek i muszę przyznać, że to fajny sprzęt. Od lat mnie namawia do zmiany systemu i co raz częściej to rozważam.
Trzeba się będzie oswoić z nowym systemem ale bez przesady - nie jest to aż takie trudne.

Borat1979
20-05-2014, 22:55
Olympus też chyba ładnie się odnalazł w obecnej sytuacji. Mają dobry kontakt z użytkownikami, słuchają, poprawiają, reagują i robią. Myślę, że idą w dobrym kierunku a jak wypuszczą puszkę i szkła FF to będzie się działo :)
Olympus to matrycy APS-C się do dzisiaj nie dorobił a ty tu o FF marzysz ;)

Jak na razie to jedynie Sony ma możliwości na walkę na każdym polu. Olympus to nisza rynkowa.

sailor
20-05-2014, 23:09
Zaraz pewnie będzie interpretowali moją wypowiedź przez serwis i akcję PNS/ZSF, więc napiszę tak:

To naprawdę nie jest dziwne, że firmie X spadają akcje jesli:

- oszukuje na serwisie i ma w dupie klientow

- wypuszcza wadliwy produkty i nie slucha (D5000)

- wypuszcza drugi wadliwy produkt i dalej nie slucha (D7000)

- wypuszcza trzeci, dalej ma w dupie (D600)

- wypuszcza kolejny z ktorym cos jest nie tak (AF w D800)

i nie pieprzcie, ze ja jestem nieobiektywny. Nie moja wina, ze jestescie naiwni. Dobrze, ze inni nie są.

ps. Taki Nikon spokojnie mozna porownac do budki z posilkami. Otoz od dawna stoi taka obok mojego miejsca pracy. Zawsze tam kupowalem bulki z pieczarkami, bo tanie i smaczne. Ostatnio kupilem jedna i mialem zgade. No nic, przypadek - pomyslalem. Pozniej kupilem druga, tez zgada. Kumpel stolujacy sie ze mna tez zaczal miec zgagę. Odczekalismy, kupilismy kilka dni temu. Znowu zgada. W końcu odpusciliśmy, bo ile można jest zepsute żarcie? Od razu nasunęła mi się wtedy analogia z Nikonem ;)
Mądrzy ludzie głosują portfelem. Ci głupsi bronią na forum. I nie trzeba od razu zmieniać systemu tylko kupić sprawdzone konstrukcje. Ci nowi przejdą do konkurencji.

zacytuje ciebie z pewnego watku - watku w ktorym nadal nie miales na tyle honoru by przeproszic za wypisywane klamstwa, bo pluc jak widac latwiej niz przyjac na klate ze sie celowo pisalo nieprawde:
"strasznie nudny jestes z tym twoim narzekaniem" na serwis. moze trzeba sie wiecej usmiechac i rozmawaic po ludzku a nie tylko pluc na forach jaki to nikon zly.. ja uzywajac nikona od 15 lat jakos nigdy nie mialem z serwisem problemu.


Trzeba się będzie oswoić z nowym systemem ale bez przesady - nie jest to aż takie trudne.

powodzenia. do zobaczenia za pare lat jak stwierdzisz ze w canonie jest dokladnie tak samo. pozostanie ci wtedy jeszcze sony, olympus i pentax/samsung
ani nikon taki zly ani konkurencja tka cudowna. jak mawia przyslowie - wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. pogadaj z tymi ktorzy mieli problemy z konkurencyjnymi puszkami. jakos dziwnym trafem caly PAP przeszedl na nikona... zapewne ze wzgledu na to ze czesciej sie psuje i ma problemy z afem

docxxx
20-05-2014, 23:17
Sailor, mam rację czy nie? Nikon wali w bambuko czy nie? Sory, że akurat więcej piszę o tym niż o malowaniu obrazów czy graniu na skrzypcach.

Badol
20-05-2014, 23:28
powodzenia. do zobaczenia za pare lat jak stwierdzisz ze w canonie jest dokladnie tak samo. pozostanie ci wtedy jeszcze sony, olympus i pentax/samsung
ani nikon taki zly ani konkurencja tka cudowna. jak mawia przyslowie - wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. pogadaj z tymi ktorzy mieli problemy z konkurencyjnymi puszkami. jakos dziwnym trafem caly PAP przeszedl na nikona... zapewne ze wzgledu na to ze czesciej sie psuje i ma problemy z afem

Piotr,
jeszcze się nie przesiadam bo jak napisałem do tej pory jestem zadowolony ;) AF działa, matryca nie ocieka smarem, nie błąka się po serwisie. Nawet gumy się jeszcze trzymają a mam go już prawie 3 lata.
Przestałem już tak intensywnie gonić króliczka. Mam na to mniej czasu niż wcześniej i teraz problem mam większy z czasem niż sprzętem.
Nie mówię, że canon jest idealny ale mam naprawdę dobrego przyjaciela z tym sprzętem i widzę jak jest a jest całkiem przyzwoicie ;)

sailor
21-05-2014, 00:07
jeszcze się nie przesiadam bo jak napisałem do tej pory jestem zadowolony ;) AF działa, matryca nie ocieka smarem, nie błąka się po serwisie. Nawet gumy się jeszcze trzymają a mam go już prawie 3 lata.


nie rozumiem .. skoro dziala i jestes zadowolony to czemu twierdzenie


mam naprawdę dobrego przyjaciela z tym sprzętem i widzę jak jest a jest całkiem przyzwoicie ;)

sklania cie do pisania ze trzeba sie bedzie przesiasc? masz sprzet na ktory nie masz podstaw by narzekac. nowy chcesz kupic pewnie za jakis czas i juz zakladasz ze nikon bedzie gorszy?

sailor
21-05-2014, 00:10
Sailor, mam rację czy nie?

nie masz. tak jak napisalem - przez 15 lat nie zdarzyl mi sie przypadek w ktorym moglbym narzekac na serwis. wiec wg mnie nie masz.

i sorry ale jak dla mnie jestes kompletnie niewiarygodna osoba - bo sam przyznales ze wypisujesz klamstwa by twoje wypowiedzi mialy mocniejsze znaczenie. szybciej zaufalbym jakiemus politykowi.

doktor
21-05-2014, 00:14
Niestety, muszę*się*zgodzić z Sailorem. Na drugim brzegu rzeki trawa jest zawsze bardziej zielona. I nie dlatego, że Nikon jest taki fajny, ale dlatego, że wszystkie pozostałe firmy mają tak samo w zadku klientów jak ten pierwszy. Różnica jest taka, że nie będąc ich klientami, nie my jesteśmy w zadku. Zaś ci, którzy w nim siedzą nie chwalą się, bo nie ma czym. Presja wyniku finansowego i wizja utraty premii albo stołka jest ogólnoświatową siłą napędową korporacji. Nie sądzę, by prezesowi w Japonii robiło różnicę kogo olewa. Przypomnę może wątek o białych plamach w Fuji, chyba x100, i reakcji serwisu (do wygrzebania dla zainteresowanych).
Dla mnie istotniejsze jest to, że znam system, znam sposób obsługi aparatu i jego ograniczenia, czyli jestem w stanie efektywniej się*nim posługiwać, czyli tak mi wygodniej. A że z natury jestem leniwy, to wolę jak jest mi wygodniej.

Ale jeśli kto sądzi, że jego kupienie lub nie D-ileśtam zawróci bieg wydarzeń i spowoduje opadnięcie łusek z oczu decydentów w żółtej firmie i nawrócenie ich na drogę pokory wobec klienta, to zalecam praktyki medytacyjne i coś na ukojenie rozpalonych emocji.

sailor
21-05-2014, 00:22
Niestety, muszę*się*zgodzić z Sailorem.

alez czemu niestety? :D:D:D
sailor nie jest ucielesnieniem calego zla tego swiata ...

doktor
21-05-2014, 00:25
sailor nie jest ucielesnieniem calego zla tego swiata ...

No żeby całego od razu to nie....

BTW, czy ty przypadkiem jakieś Soniaka w wyniku konkursu nie dostałeś, czy mnie pamięć zawodzi?

sailor
21-05-2014, 00:30
BTW, czy ty przypadkiem jakieś Soniaka w wyniku konkursu nie dostałeś, czy mnie pamięć zawodzi?

jesuuu to bylo ponad 5 lat temu :D
dostalem .. podobno nawet zdjecia robil :) mam nadzieje ze nadal dobrze sluzy wlascicielowi. Dostalem tez plastikowa statuetke ktora swietnie robi za przycisk do papieru, pare milych wspomnien z czerwonego dywanu w cannes i kilka rachunkow z knajp :D
a skad to zainteresowanie?

GonzoG
21-05-2014, 00:32
(...) a olewatorstwo pod tytułem "my wiemy lepiej" w momencie (...) nikon 1 który chyba miał być tam popularny jak system olympusa (patrząc się na ilość modeli korpusów)

Tak się składa, że Nikon 1 to bardzo popularny system. Aż się cały świat dziwi, czemu Japonia niemal "oszalała" na jego punkcie... ale tam nikt nie oczekuje, że pudełko od zapałek będzie robiło zdjęcia jak lustrzanka, czy miało taką samą matrycę.
To ma być mały i szybki aparat i taki jest.

A w Polsce się nie przyjmie, bo u nas, to każdy by chciał małego lekkiego bezlusterkowca z matrycą 6x6, robiącego 100fps i najlepiej w cenie 1000zł... a i tak by jeszcze marudzili, bo to obiektywy nie takie, bo to za drogi, bo sam nie jest w stanie dobrać ładnego kadru...




Sailor, mam rację czy nie? Nikon wali w bambuko czy nie? Sory, że akurat więcej piszę o tym niż o malowaniu obrazów czy graniu na skrzypcach.
Przestań już marudzić i kup sobie coś innego. Nudny już jesteś.

Jeśli gdzie indziej jest lepiej, to powiedz czemu Canon problem w 5D3 naprawiał taśmą klejącą, która po kilku letnich dniach odłaziła, a nawet są informacje, że uszkadzała aparat... i to nie w Polsce, gdzie klienta się traktuje jak zło konieczne...

docxxx
21-05-2014, 08:39
Drogi sailorze i GonzoG. Wystarczy, że odpowiecie na jedno pytanie:

Wtopił Nikon z D600 czy nie? Czy to nie była jednak z kropel, która przelała czarę goryczy?

Nigdzie nie napisałem, że Canon jest lepszy, że Fuji jest lepszy. Napisałem jedynie, że rozsądni ludzie wstrzymują się z zakupami lub wybierają sprawdzone konstrukcje (np. D300 czy D700). Doskonale to widać po naszej giełdzie. Jeszcze nigdy w historii nie było takiej sytuacji, aby tyle osób wyprzedawało topową puszkę (patrz: D800)*. Wystarczy spojrzeć do wątku D800 AF. Liczby nie kłamią, opinie też. Ba, sam Nikon przebąkuje o następcy D800 (sic!).
Nie rozumiem, dlaczego dziwicie się, że rynek tak reaguje. To jest naturalny odruch konsumenta. Jeśli sailor spieprzyłby jedną sesję, to pewnie nic by się nie stało. Jak spieprzyłby 5 pod rząd, to wielu potencjalnych klientów straci. Tak działa najbardziej skuteczna forma przekazywania opinii - poczta pantoflowa.

Pomijam ton wypowiedzi w moim kierunku, bo troli się nie karmi.

*wiele = proporcjonalnie do ilości

doktor
21-05-2014, 09:07
Wtopił Nikon z D600 czy nie?

Może i wtopił, nie posiadam, więc mogę się*opierać na wypowiedziach innych ludzi. Wtopił też Canon, Fuji i inni. Nikon i Canon sprzedają tego towaru najwięcej, więc fora są najliczniejsze i o ich porażkach najgłośniej. Minęły (chyba bezpowrotnie) czasy, gdy do kupionej np. Yashiki dostawałeś skórzaną walizkę, mały statyw, skórzany futerał oraz pasek, dwa konwertery na obiektyw, odpowiedni wizjer, wężyk i zestaw filtrów. A zakupiony aparat działał przez 50lat. Nie sądzę, by obecne aparaty dotrwały do czasu, gdy pojawi się problem, że nikt nie produkuje do nich zasilania. Dawno będą na śmietniku. A obsługa klienta, ze zobowiązaniami gwarancyjnymi włącznie, stoi po stronie kosztów, czyli zmniejsza zysk. A to oznacza, że wszyscy producenci mają klienta w tyłku, dbają jedynie o to, by nie było tego widać.

Nie widać tego zas w sytuacji, gdy mają go tak głęboko w tyłku, że nie wystaje.


a skad to zainteresowanie?

Pomyślałem, że może system zmieniłeś na Sony...

docxxx
21-05-2014, 09:17
Jeszcze jedno, na koniec. Nie wypowiadam się o innych producentach, bo się tym nie interesuję i nie znam danych.
Przecież moją wypowiedź można spokojnie uogólnić do: Producent X daje dupy, konsumenci wstrzymują się z zakupami. To takie trudne do zrozumienia?

freefly
21-05-2014, 09:59
Docxxx, to, że kilku procentom klientów coś szwankuje, coś się nie podoba, lub zostali potraktowani po macoszemu, to nie jest argument, żeby wstrzymywać się od zakupów czegokolwiek.

docxxx
21-05-2014, 10:18
A gdzie napisałem "czegokolwiek" lub "Nie kupujcie Nikona!!!!!!!11111jedenjeden"? Napisałem grzecznie, że lepiej wstrzymać się z zakupem nowości lub spojrzeć na sprawdzone konstrukcje TEGO SAMEGO PRODUCENTA.

Ale w sumie nie o to tu chodzi. Przecież widzicie wyniki. To nie jest moje pitolenie. Wynik już widzimy w postaci słupków. To jest efekt. Nikon przyjął do wiadomości i na pewno się coś z tym zrobi.

Kolekcjoner
21-05-2014, 10:39
Ale w sumie nie o to tu chodzi. Przecież widzicie wyniki. To nie jest moje pitolenie.
No właśnie jest 8-), bo to jedno z drugim ma niewiele albo nic wspólnego.

MstrG
21-05-2014, 10:42
[...]Doskonale to widać po naszej giełdzie. Jeszcze nigdy w historii nie było takiej sytuacji, aby tyle osób wyprzedawało topową puszkę (patrz: D800)*
*wiele = proporcjonalnie do ilości[...]

Ilu jest użytkowników D800 na forum? Aktualnie widzę jedno ogłoszenie dotyczące sprzedaży.

Pytam z ciekawości nie złośliwości.


sam Nikon przebąkuje o następcy D800 (sic!).

Tak samo pisałeś chyba o D7000, że Nikon szybciutko wypuścił D7100. To jest naturalna kolej rzeczy, tak jak w samochodach jest facelifting, tak Nikon odświeżył kiedyś D70, D300, D3 i teraz podobnie robi z D800 po ponad dwóch latach produkcji - co w tym takiego dziwnego?

pil74
21-05-2014, 11:56
W segmencie foto robi się tak jak w motoryzacji.
Kupowanie zupełnie nowego modelu to tak trochę strzał w ciemno. Co innego jak jest to kolejna wersja czy chociażby face lifting.
Oby tylko nikon nie podzielił losu fiata - Fehler In Allen Teilen
:)

sailor
21-05-2014, 12:57
Drogi sailorze i GonzoG. Wystarczy, że odpowiecie na jedno pytanie
jak tylko przeprosisz za obrzydliwe klamstwa wypisywane pod moim adresem ktore jak sam napisales umieszczales jedynei po to by twoje posty lepiej brzmialy to odpowiem ci na zadane pytania. na dana chwile twoja wiarygodnosc wynosi zero.


Wystarczy spojrzeć do wątku D800 AF. Liczby nie kłamią, opinie też. Ba, sam Nikon przebąkuje o następcy D800 (sic!).
nastepca modelu po 2 latach od premiery .. faktycznie cos niesamowitego ...
przejrzyj sobie historie premier poszczegolnych nastepcow modeli - d70/d70s d300/d300s
po raz kolejny wypisujesz glupoty i sugerujesz cos co nie ma zadnego uzasadnienia.
bo przy twoim rozumowaniu wychodzi na to ze d4 byl strasznie felernym modelem skoro tak szybko wypuscili d4s


Jeśli sailor spieprzyłby jedną sesję, to pewnie nic by się nie stało. Jak spieprzyłby 5 pod rząd, to wielu potencjalnych klientów straci. Tak działa najbardziej skuteczna forma przekazywania opinii - poczta pantoflowa.
jakby sailor czytal i sluchal opinii oszolomow prowadzacych swiete wojny na forum to nadal fotografowalby zenitem




Oby tylko nikon nie podzielił losu fiata - Fehler In Allen Teilen
:)

tak tak .. "urban legends" i polskie przyslowie zeby nie kupowac samochodow na F - fiatow fordow i francuzow.
ukute chyba przez dresow w 20 letnich beemkach do spolki z dealerami vw :)
wystarczy spojrzec w testy awaryjnosci - dla przykaldu wg dekra dla rocznika 2011 - porownanie fiata bravo i vw golfa niszczy golfa na poziomie kostek.

szczerze zycze nikonowi by podzielil los fiata ;)



Pomyślałem, że może system zmieniłeś na Sony...

nie stac ich :)


To jest efekt. Nikon przyjął do wiadomości i na pewno się coś z tym zrobi.

noo to super .. bedziesz mial co wpisac w cvke, przeciez to twoja zasluga. czy prezes nikon japan juz dzwonil z przeprosinami i przedstawil plan naprawy zaistnialej sytuacji?

kondziu
21-05-2014, 13:28
Ja osobiście czekam na prawdziwego następce D700 D300/s i wydaje mi się że jest to największy błąd Nikona w stosunku do oczekiwań klienta.

sailor
21-05-2014, 13:37
Ja osobiście czekam na prawdziwego następce D700 D300/s i wydaje mi się że jest to największy błąd Nikona w stosunku do oczekiwań klienta.

d700 byl strzalem w kolano - za dobry i za tani. mysle ze nikon nie powtorzy tego bledu :)
jak napisal powyzej

to każdy by chciał małego lekkiego bezlusterkowca z matrycą 6x6, robiącego 100fps i najlepiej w cenie 1000zł... a i tak by jeszcze marudzili, bo to obiektywy nie takie, bo to za drogi, bo sam nie jest w stanie dobrać ładnego kadru...

kondziu
21-05-2014, 13:58
d700 byl strzalem w kolano - za dobry i za tani. mysle ze nikon nie powtorzy tego bledu :)
jak napisal powyzej

To będę czekał dalej z moim D200 na następce, on mnie nigdy nie zawiódł, jakość wykonania niesamowita, nie mam nawet regulacji AF i działa? :razz:

pil74
21-05-2014, 14:39
d700 byl strzalem w kolano - za dobry i za tani. mysle ze nikon nie powtorzy tego bledu :)


Czyli jednak można.
Jeżeli to był strzał w kolano, to pozostałe premiery (drogo i jakościowo tak sobie) nie można inaczej nazwać jak dymaniem klienta.
Natomiast ja nie mam nic przeciwko bezlusterkowcu z matrycą 6x6, robiącego 100fps i najlepiej w cenie 1000zł..., który jest w stanie dobrać ładny kadr.
Co w tym złego? To się postępem nazywa.
Sam zajmuję się projektowaniem i upraszczając jadę mniej więcej na podobnych warunkach wejściowych. Mnie to nie dziwi.

Burkinafaso
21-05-2014, 14:55
... Natomiast ja nie mam nic przeciwko bezlusterkowcu z matrycą 6x6, robiącego 100fps i najlepiej w cenie 1000zł..., który jest w stanie dobrać ładny kadr.
Co w tym złego? To się postępem nazywa...


Raczej podstępem...:wink:

sailor
21-05-2014, 15:10
Jeżeli to był strzał w kolano, to pozostałe premiery (drogo i jakościowo tak sobie) nie można inaczej nazwać jak dymaniem klienta.
to samo mozesz powiedziec o samocodach ktore sie psuja i rdzewieja po 2-3 latach zamiast miec jakosc wystarczajaca na 50 jezdzenia.

zakladam ze porsche byloby w stanie wypuscic gt3 w cenie passata. bo koszty produkcji sa porownywalne. czemu nie wypisujesz maili do porsche ze dymaja klienta? :)

drogo? d1x kosztowal w Polsce 60 tysiecy za samo body - w momencie gdy dolar byl po 2-2,5pln. d4 kosztuje 1/3 tej ceny.
za d70 na zaraz po jego premierze zaplacilem 8,5 tys pln, d610 z kitowym obiektywem kosztuje mniej wiecej tyle samo
wiec chyba z tymi cenami nie jest tak zle?



Natomiast ja nie mam nic przeciwko bezlusterkowcu z matrycą 6x6, robiącego 100fps i najlepiej w cenie 1000zł..., który jest w stanie dobrać ładny kadr.

ja tez nie. dlatego bardzo sie ciesze ze pojawila sie d800 - wlasciwie pierwsza typowo studyjna puszka nikona. i mimo ze ma wady uwazam ja za znakomity aparat.
wczoraj z racji wyslania d800 do serwisu mialem na zdjeciach d610. naprawde nie wiem czego mozna chciec wiecej od aparatu, nawet przy zawodowych zastosowaniach. u wiekszosci uzytkownikow szybciej ten aparat zgnije niz wykorzystaja jego mozliwosc tak ze beda potrzebowac czegos lepszego.


Sam zajmuję się projektowaniem i upraszczając jadę mniej więcej na podobnych warunkach wejściowych.

uhmm juz widze jak projektujac wkladasz w projekt duzo wiecej niz to za co placi klient tylko po to by sprawic mu przyjemnosc.

pod rozwage apropos dopieszczania klientow:
http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136156,16001284,Sklep_umozliwia_reklamacje_z_kaz dego_powodu___Wysylamy.html

prz3mo
21-05-2014, 15:12
Nie martw się. Nikon to spółka zależna konglomeratu Mitsubishi. Nic im nie będzie.

Spoko, spoko... już nie tacy kozacy uśmiercali marki :)
Nie życzę im źle, ale może ktoś tam pójdzie po rozum do głowy...

Jarkod
21-05-2014, 15:18
d700 byl strzalem w kolano - za dobry i za tani. mysle ze nikon nie powtorzy tego bledu :)

Zależy co się bardziej opłaca: aparat w miarę bezproblemowy, trwały i tani, który będzie miał wielu nabywców, czy wadliwy i drogi, który kupi mało ludzi, bo nie będą chcieli mieć problemów, których nie zamawiali.

prz3mo
21-05-2014, 15:27
d700 byl strzalem w kolano - za dobry i za tani. mysle ze nikon nie powtorzy tego bledu :)

A moim zdaniem był aparatem, który uratował d... Nikonowi. I był to "ostatni gwizdek" by coś takiego zaprezentować.
On po prostu musiał być bardzo dobry, bo już wtedy był odpływ ludzi do C (a konkretnie 5d). Nikon wiedział, że musi coś takiego jak właśnie D700, dać ludowi.

sailor
21-05-2014, 16:16
A moim zdaniem był aparatem, który uratował d... Nikonowi. I był to "ostatni gwizdek" by coś takiego zaprezentować.
On po prostu musiał być bardzo dobry, bo już wtedy był odpływ ludzi do C (a konkretnie 5d). Nikon wiedział, że musi coś takiego jak właśnie D700, dać ludowi.

takie same opinie byly przy 300d i d70, jakos firma nie upadla, wrecz przeciwnie
d700 uratowal tylek nikonowi tak samo jak 5d canonowi, potem jakby role sie odwrocily. troche za bardzo patrzycie na to przez pryzmat biednego kraju i uzytkownikow ktorzy poziom narzekania wyssali z prlu i zaborow. Polska naprawde jest malo znaczacym rynkiem dla branzy elektronicznej.

obie firmy maja razem monopol w fotografii polprofi i profi. i wzajemnie sobie krzywdy nie zrobia. wystarczy spojrzec na to jak wypuszczaja poszczegolne modele i szkla. to tak jak w polskiej polityce - wszyscy sa zli ale nie ma alternatywy

pil74
21-05-2014, 17:22
drogo? d1x kosztowal w Polsce 60 tysiecy za samo body - w momencie gdy dolar byl po 2-2,5pln. d4 kosztuje 1/3 tej ceny.
za d70 na zaraz po jego premierze zaplacilem 8,5 tys pln, d610 z kitowym obiektywem kosztuje mniej wiecej tyle samo
wiec chyba z tymi cenami nie jest tak zle?

I to jest taki właśnie "bezlusterkowiec z matrycą 6x6, robiącego 100fps i najlepiej w cenie 1000zł..., który jest w stanie dobrać ładny kadr."
Czyż nie?
:)
Kto wie co powiemy za ileś tam lat

Kolekcjoner
21-05-2014, 18:28
A moim zdaniem był aparatem, który uratował d... Nikonowi. I był to "ostatni gwizdek" by coś takiego zaprezentować.
On po prostu musiał być bardzo dobry, bo już wtedy był odpływ ludzi do C (a konkretnie 5d). Nikon wiedział, że musi coś takiego jak właśnie D700, dać ludowi.
Nie sądzę żeby produkty z tej półki decydowały o być albo nie być firmy.



Sam zajmuję się projektowaniem i upraszczając jadę mniej więcej na podobnych warunkach wejściowych. Mnie to nie dziwi.

W takich firmach o tym jak ma dany produkt wyglądać nie decydują projektanci i inżynierowie tylko księgowi i spece od marketingu.

lodzermensch
21-05-2014, 20:45
(...) To jest naturalna kolej rzeczy, tak jak w samochodach jest facelifting, tak Nikon odświeżył kiedyś D70, D300, D3 i teraz podobnie robi z D800 po ponad dwóch latach produkcji - co w tym takiego dziwnego?

Ciekawe, że nie musiał tego robić z D700 przez przeszło dwukrotnie dłuższy okres?...



d700 byl strzalem w kolano - za dobry i za tani. mysle ze nikon nie powtorzy tego bledu :)


Ta samo jak kiedyś VW Golf II okazał się zbyt trwałym, przygotowano więc "trójkę", która na lata rozwaliła reputację modelowi.



To będę czekał dalej z moim D200 na następce, on mnie nigdy nie zawiódł, jakość wykonania niesamowita, nie mam nawet regulacji AF i działa? :razz:

Właśnie rozstaję się z ukochanym D200 i przyznaję, że masz rację. Ale, czytając wątek widzę, że mój D700 zapewni mi świetlaną przyszłość! ;)

MstrG
21-05-2014, 21:06
(...)To jest naturalna kolej rzeczy, tak jak w samochodach jest facelifting, tak Nikon odświeżył kiedyś D70, D300, D3 i teraz podobnie robi z D800 po ponad dwóch latach produkcji - co w tym takiego dziwnego?

Ciekawe, że nie musiał tego robić z D700 przez przeszło dwukrotnie dłuższy okres?...[...]

O czym to świadczy? Dlaczego "nie musiał"? Do poprawy było wiele. Może jednak był lepszy od D3 i nie było już co poprawiać?


[...]Ta samo jak kiedyś VW Golf II okazał się zbyt trwałym, przygotowano więc "trójkę", która na lata rozwaliła reputację modelowi.

Nie pomyliło Ci się z "beczką" Mercedesa, przez którą Mercedes prawie zbankrutował?
http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/02/05/mercedes-zbankrutowal-dekonstrukcja-mitu/

lodzermensch
21-05-2014, 21:54
Nie pomyliło Ci się z "beczką" Mercedesa, przez którą Mercedes prawie zbankrutował?
http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/02/05/mercedes-zbankrutowal-dekonstrukcja-mitu/

Nie pomyliło mi się... Historia z VW jest jak najbardziej prawdziwa. W Polsce nie tak popularna, ale w Niemczech była niezła awantura...

O Mercedesie też miałem wspomnieć, ale to już trochę oklepany temat...
Poza tym ostatni porządny Mercedes to nie beczka (W123), a model W124. Potem było już tylko gorzej...

sailor
21-05-2014, 22:16
Nie pomyliło Ci się z "beczką" Mercedesa, przez którą Mercedes prawie zbankrutował?
http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/02/05/mercedes-zbankrutowal-dekonstrukcja-mitu/

dzieki za tego linka i masz u mnie piwo przy okazji :) ;)

Vian
24-05-2014, 09:02
Wracając do głównego wątku dyskusji, pracuję w korporacji i wiem jak to wygląda od środka.
W finansowym dołku korporacja ogłasza: "wszystkie ręce na pokład" i celem nr 1 jest maksymalizacja sprzedaży. Po prostu trzeba sprzedawać i jeszcze raz sprzedawać - to pierwszy i najważniejszy parametr który pokazuje się akcjonariuszom na walnym i z tego prezesi są rozliczani.
No i oczywiście trzeba podnieść zysk, więc tniemy koszty: kontrola jakości dostaje nowe wytyczne, dzięki którym odsetek odrzuconego sprzętu jest mniejszy (czytaj: obniżka kosztów złej jakości => sukces), inżynieria materiałowa wprowadza nowe materiały (tańsze) oraz intensyfikuje się outsoursing, czyli więcej tańszej chińszczyzny.

Zrobimy kilka modyfikacji istniejących modeli i będziemy trąbić że są "przełomowe" i "wyznaczają nowe kierunki w fotografii". No i będziemy pompować kasę w promocję żeby się owe modele szybko i dobrze sprzedawały.

Nie łudźcie się że prezes nikona to zapalony fotograf. Nic z tych rzeczy. Żaden z dyrektorów w to się nie bawi. Jeden czy dwóch senior managerów to zapaleńcy fotografii i dlatego nigdy nie awansują...

Czy to samochodówka, spożywka czy fotografia trzeba trzymać się stołka i robić tak żeby prezentacje dobrze wyglądały.

A co do nowych modeli. Jeśli nie mają czegoś na poziomie 90-95% gotowości, to zatrzymają projekt. I dadzą priorytet face-liftingom.
A kiedy więc spodziewać się jakiegoś prawdziwego novum?
W tłustych latach, kiedy ciśnienie finansowe nie jest tematem nr 1 i pozwoli się nielicznym zapaleńcom pokazać badanie rynku i zaproponować projekt prawdziwego aparatu fotograficznego.

Jarkod
24-05-2014, 10:51
Wracając do głównego wątku dyskusji, pracuję w korporacji i wiem jak to wygląda od środka.
W finansowym dołku korporacja ogłasza: "wszystkie ręce na pokład" i celem nr 1 jest maksymalizacja sprzedaży. Po prostu trzeba sprzedawać i jeszcze raz sprzedawać - to pierwszy i najważniejszy parametr który pokazuje się akcjonariuszom na walnym i z tego prezesi są rozliczani.
No i oczywiście trzeba podnieść zysk, więc tniemy koszty: kontrola jakości dostaje nowe wytyczne, dzięki którym odsetek odrzuconego sprzętu jest mniejszy (czytaj: obniżka kosztów złej jakości => sukces), inżynieria materiałowa wprowadza nowe materiały (tańsze) oraz intensyfikuje się outsoursing, czyli więcej tańszej chińszczyzny.

Dodałbym tylko, że jest to działanie jednokierunkowe, tzn. co się raz pogorszy, to już nigdy się nie polepszy. Raz podjętych oszczędności potem już się nie zmienia, bo i po co - klienci przecież kupują już to gorsze.

JED
25-05-2014, 05:51
Nie pomyliło Ci się z "beczką" Mercedesa, przez którą Mercedes prawie zbankrutował?
http://www.zlomnik.pl/index.php/2014/02/05/mercedes-zbankrutowal-dekonstrukcja-mitu/
Mozesz rozwinac te mysl?
Bo ja po przeczytaniu artykulu mam zgola odmienne zdanie.

MstrG
25-05-2014, 10:26
Rozwinąć mogę jedynie to, że nie zrozumiałeś mojego postu. Urban legends.
Z "beczką" Mercedesa jest dokładnie tak samo jak z II Golfa, która okazała się zbyt trwała i dlatego przygotowano III, "która na lata rozwaliła reputację modelowi".

Kolekcjoner
25-05-2014, 11:14
A co do nowych modeli. Jeśli nie mają czegoś na poziomie 90-95% gotowości, to zatrzymają projekt. I dadzą priorytet face-liftingom.

Przykład u Canona 650D->700D.

velaskez
25-05-2014, 12:49
Rozwinąć mogę jedynie to, że nie zrozumiałeś mojego postu. Urban legends.
Z "beczką" Mercedesa jest dokładnie tak samo jak z II Golfa, która okazała się zbyt trwała i dlatego przygotowano III, "która na lata rozwaliła reputację modelowi".

To tak jak z gadaniem, że kiedyś auta się nie psuły. Kiedyś to Kowalski robił swoim Fiatem, Syreną czy Mercedesem 100tys kilometrów przez 25-30 lat, teraz robi to w 2 lata. Ale to taki OT.

A to co napisał Vian, jest prawdą. Liczą się słupki z Excela na koniec kwartału. Póki jest ciągle wzrost, jest ok. Przy spadkach jest źle, przy powtarzających się spadkach - lecą ludzie ze stołków.

MstrG
25-05-2014, 13:45
To tak jak z gadaniem, że kiedyś auta się nie psuły. Kiedyś to Kowalski robił swoim Fiatem, Syreną czy Mercedesem 100tys kilometrów przez 25-30 lat, teraz robi to w 2 lata. Ale to taki OT.[...].

Szczególnie psują się te piękne i zadbane TDI, na widok których k***y na granicy klaskały ;) zauważ też, że niezależnie od wieku auta mają one po 196000km i są od pierwszego właściciela - lekarza. ;)
OK, nie robię dalej offtopu o samochodach.

Onsajt
25-05-2014, 18:59
Ile można bić piany na temat spraw na które nie ma się wpływu?

Władca Pixeli
25-05-2014, 20:17
Ile można bić piany na temat spraw na które nie ma się wpływu?
A tu ktoś ma jakiś wpływ?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=202655

Mam przytoczyć więcej przykładów. :mrgreen:

Onsajt
25-05-2014, 20:38
A tu ktoś ma jakiś wpływ?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=202655

Mam przytoczyć więcej przykładów. :mrgreen:

W sumie "jak dla sportu", to można bić:)

Kolekcjoner
25-05-2014, 21:37
Ile można bić piany na temat spraw na które nie ma się wpływu?

To nie bij, co za problem ;).

lodzermensch
27-05-2014, 13:20
(...)

MstrG
27-05-2014, 13:56
Rozwinąć mogę jedynie to, że nie zrozumiałeś mojego postu. Urban legends.
Z "beczką" Mercedesa jest dokładnie tak samo jak z II Golfa, która okazała się zbyt trwała i dlatego przygotowano III, "która na lata rozwaliła reputację modelowi".

Z litości nie nie podejmę polemiki...

Reputacja jest do tej pory przez III Golfa tak rozwalona, że co roku ten model jest liderem sprzedaży w Europie.

robanto
27-05-2014, 14:03
To będę czekał dalej z moim D200 na następce, on mnie nigdy nie zawiódł, jakość wykonania niesamowita, nie mam nawet regulacji AF i działa? :razz:

to fakt. mam d300s i d700 i d200, który nie daje się zajechać. nawet gum nei wymieniałem...ja je okleiłem zwykłą taśmą i już.