PDA

Zobacz pełną wersję : HDD 1TB - jaki?



sote
18-05-2014, 23:05
jak dysk 1tb możecie mi polecić? chodzi mi bardziej o firmę, której unikać, a krytej można zaufać ;)
potrzebuje dysku do kompa stacjonarnego, system mam na ssd a ten 1tb ma służyć jako magazyn zdjęć i prac. miło by było żeby był cichy. dostęp do Google mam, ale wolę tutaj zapytać o Wasze doświadczenia.

Borat1979
18-05-2014, 23:19
WD My Passport 1TB USB 3.0. Mały i cichy. Mam i polecam :)

radekone
18-05-2014, 23:50
W normalnej cenie to WD Blue, ewentualnie WD Black jak masz wiecej monety na ten cel.

Byle nie Seagate:

http://blog.backblaze.com/2014/01/21/what-hard-drive-should-i-buy/

sote
19-05-2014, 08:01
Zapomniałem napisać ze to ma być dysk wewnętrzny

Johanan
19-05-2014, 11:25
WD seriia black 3,5", ale 1TB to chyba coś mało (?).

sote
19-05-2014, 12:15
mi 1TB wystarczy ;)

Vinci
19-05-2014, 15:52
W normalnej cenie to WD Blue, ewentualnie WD Black jak masz wiecej monety na ten cel.
Byle nie Seagate:
http://blog.backblaze.com/2014/01/21/what-hard-drive-should-i-buy/

A ja do końca nie wierze w te "statystyki". Znam dwa dyski z "felernej serii Seagate", które żyją i działają sprawnie do dzisiaj. Zmieniony firmware i nic sie nie dzieje. W nieco ponad dwuletnim laptopie padł HDD f-my Hitachi tak chwalony za jakość, a lapek nie był specjalnie katowany. Prawie nowego WD-ka (jeszcze bez kolorowych oznaczeń) polecanego na forach sprzedałem, bo bzyczał jak maszyna dentystyczna i grzał się niemiłosiernie. Teraz mam Barracudy, Samsungi i jednego WD i jedyne różnice to czas dostępu (szybkość kopiowania danych) - w myśl zasady im nowsza konstrukcja tym jest lepiej. Reszta (trwałość) to mniej lub więcej - loteria.

radekone
19-05-2014, 16:48
No cos jednak te ich statystyki pokazuja. Moje odczucia sa podobne: miesiac temu wylozyl mi sie Seagate w ciagu tygodnia. Czulem, ze cos jest nie tak i zdazylem skopiowac dane. Mialem Maxtora (Seagate), rowniez cos z nim bylo nie tak - raw errors i nagle niedostepny smart - wywalilem.
Stary WD jeszcze od Amigi z data produkcji 1994/5 lezy u mnie do dzisiaj - niedawno go podpialem po 8 (!) latach - dziala jak burza.

holek331
19-05-2014, 23:05
Ja mam Verbatim i również nie narzekam, a cena bardzo przyzwoita.

Wysłane z mojego Note 3 przy użyciu Taptalka

Johanan
19-05-2014, 23:19
Ja mam Verbatim i również nie narzekam, a cena bardzo przyzwoita.
...

No i co to jest za argument? :D

Kiedy wsadzi się dysk do dobrze przewietrzanego "blaszaka", którym się nie rzuca, ani w niego nie kopie, to praktycznie każdy dysk, powinien w takich warunkach dożyć swojej emerytury, gorzej jest oczywiście z dyskami w urządzeniach mobilnych, albo z dyskami w obudowach USB, które są często przenoszone, szczególnie gdy wykorzystuje się nośniki o dużych prędkościach obrotowych (7200/10000), bo tu nietrudno o uszkodzenia mechaniczne i przegrzanie.

Często przenoszę rotacyjnie kilka dysków 3,5" WD serii black, które u mnie pracują jako archiwa i sprawują się one idealnie, ale pomimo tego, że staram się z nimi obchodzić jak z surowym jajkiem, to też przecież nie mogę dać za nie głowy, bo pod prądem działają naprawdę sporadycznie.

Tak, czy inaczej, dyski wd mają dobrą opinię.

Andrzej1974
26-05-2014, 17:04
Byle nie Seagate:

http://blog.backblaze.com/2014/01/21/what-hard-drive-should-i-buy/

Ja od dawien dawna jadę na Maxtorach (Seagate) i jakoś nic złego mnie dotąd z ich strony nie spotkało. A są to Maxtorki... hmm... nawet sprzed 10 lat. Najnowszy dysk, jaki kupiłem to WD (320GB), który też ma już z 4 lata i z nim również nic się nie dzieje. Z kolei w starym lapku mam dysk Hitachi i on również działa bez zarzutów...

Hmm... nie wiem, jak to wygląda z nowszymi dyskami np. sprzed roku czy dwóch ale patrząc przez pryzmat dysków, których używałem na przestrzeni wielu długich lat (wszystkie nadal działają, nawet te z 2005 roku i starsze) to spokojnie mogę polecić dyski Seagate, WD czy Hitachi...

Hmm... statystyki statystykami a życie życiem. MZ wszystko zależy od tego jak Ci się trafi... ;-)