PDA

Zobacz pełną wersję : Pozbycie się cieni pod oczami



pudlox
11-05-2014, 19:52
Dużo się słyszy o odbijaniu światłą od sufitu, lecz nie chciałbym pozbyć się, albo co najmniej ograniczyć cienie pod oczami. Efekt wysuwanej karteczki z sb-910 mnie nie zadowala. Szukam jakiegoś modyfikatora, który nie będzie miał ogromnych rozmiarów - reporterka. Widziałem na jednej z komunii jak fotograf miał założonego białego grzybka na lampę i lampę w sufit.
Druga sprawa - jak błyskacie przykładowo w kościele, gdy nie ma od czego odbić (mowa o tych większych kościołach), a chcecie uniknąć palinka na wprost?

GonzoG
11-05-2014, 19:57
sposobów jest wiele:
- duże reflektory (najlepiej wyciąć z kartonu)
- "grzybek", czyli lightsphere
- lampy dwupalnikowe
- "softboxy" na lampę
- ringi
musisz sobie coś wybrać.

pudlox
11-05-2014, 20:10
Czy jest znaczna różnica między grzybkami za 30 zł, a za 250 zł? Nie mówię o jakości wykonania i o marce, ale o różnicy w efekcie, który one dają.

GonzoG
11-05-2014, 21:09
Czy jest znaczna różnica między grzybkami za 30 zł, a za 250 zł? Nie mówię o jakości wykonania i o marce, ale o różnicy w efekcie, który one dają.

Jak się mają zamienniki do oryginału - nie wiem. Na zagranicznych forach można przeczytać, że żółkną po czasie i są bardziej mleczne, a tym samym przepuszczają mniej światła.
Znajomy ma zamiennik - kupił za 70zł i użył 2 razy, bo nie był zadowolony. Teraz służy mu za pojemnik na długopisy.

a... wcześniej zapomniałem jeszcze o mydelniczce - większość używa chyba tylko tego.

pudlox
11-05-2014, 21:33
No poczytalem trochę i podobno spisuje sie lepiej niż grzybek. Chociaż jak w d610 ustawię iso 6400 + palnik na wprost na sali do rozświetlenia postaci, to dobre ustawienie, żeby zminimalizować cienie? Nie miałem jeszcze okazji być na sali weselnej, ale powoli się szykuję (jako 2. fotograf) i chciałbym sie przygotować. Może jakiś inny poręczny modyfikator?

betkrzys
11-05-2014, 22:31
Mam porownianie grzybka za 30 zł czy tam 50 zł do grzybka za 250 zł - gary fong. Różnica jest dość znaczna i polecam każdemu żeby nie oszczędzał na tym. Cieni brak, przyjemne miękkie światło i co ważne trzyma sie lampy, te tanie są że smierdzacego plastiku które nie są stabilne na lampie. Garyfong drogi pierwsze wrazenie fatalne wygląda na produkt że zwykłej gumy, ale po pierwszym zleceniu zmieniłem zdanie, używam z metz 58 af-2 w tej lampie dodatkowy maly palnik z przodu takze coś jeszcze z tego palnika leci.

pudlox
11-05-2014, 22:34
Posiadam sb-910 i jak poczytałem to trochę sie zniechęciłem do grzybków :/ .. Jakieś inne propozycje?

morzon
11-05-2014, 22:35
Masz D610 i naprawdę potrzebujesz błyskania w kościele... ?

PiciuD300
11-05-2014, 22:49
Najlepiej się solidnie wyspać :) i nie błyskać.

GonzoG
11-05-2014, 22:51
No poczytalem trochę i podobno spisuje sie lepiej niż grzybek. Chociaż jak w d610 ustawię iso 6400 + palnik na wprost na sali do rozświetlenia postaci, to dobre ustawienie, żeby zminimalizować cienie? Nie miałem jeszcze okazji być na sali weselnej, ale powoli się szykuję (jako 2. fotograf) i chciałbym sie przygotować. Może jakiś inny poręczny modyfikator?

Przy takim ISO, lampie i dużej dziurze masz niemal pewne przepalenie - lampa nie może aż tak słabo błyskać.
W instrukcji masz tabelę z zakresami odległości pracy lampy:
ISO 6400, f/2.8 goła lampa (bez mydelniczki i dyfuzora), palnik 17mm - 3.9-20m.
palnik 24mm - 4.8-20m

pudlox
11-05-2014, 22:57
Jak już wyżej mówiłem - przygotowuję się. Do tej pory z poprzednimi body bez lampy się nie obyło. Teraz zobaczymy. Chce zrobić reportaż najlepiej jak potrafię dlatego pytam.

manfred
12-05-2014, 06:51
W kościele się nie blyska. Więcej z tym kłopotu niż pożytku.

Dexter88
12-05-2014, 08:06
W kościele jasne 50mm fx i tyle. W urzędzie odbijam, z tym że mam założony dyfuzor, coś w deseń grzybka.

Gesendet von meinem C6806_GPe mit Tapatalk

manfred
12-05-2014, 08:14
Dziwne bo urząd ma lepsze warunki niż kościół.

pudlox
12-05-2014, 10:05
Chcę być przygotowany na każdą okoliczność. Zobaczymy jak wyjdzie w boju.

@Manfred. Na twoim przykładzie widzę, że wiele osób zaczynało od laickich pytań (ostatnio czytałem wątek ślubny sprzed 4 lat, w którym się udzielałeś), więc proszę o wyrozumiałość :-)

Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka

manfred
12-05-2014, 11:09
Dlatego jako starszy i bardziej doświadczony mówię Ci nie blyskaj w kościele. Zaoszczędzisz nerwów kłopotów przez najbliższe cztery lata.

pudlox
12-05-2014, 11:30
Dziękuję ;-) .. temat kościoła opanowany. Teraz chciałbym rozjaśnić temat wesela i oświetlania. Jakimi sposobami można uzyskać najlepsze efekty?

Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka

manfred
12-05-2014, 11:38
No tak daj palec... ale żeby cię nie Nie zniechęcić zrobię dla ciebie warsztaty masakra sam się sobie dziwie ze to wymyśliłem.

Jacek_Z
12-05-2014, 11:53
W kościele się nie blyska. Jasne. Tylko potem się rzeźbi w PS wyciągając twarze (i w ogóle wszystko) z cieni.

pudlox
12-05-2014, 12:03
Jasne. Tylko potem się rzeźbi w PS wyciągając twarze (i w ogóle wszystko) z cieni.

Dlatego pytam o błyskanie

Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka

morzon
12-05-2014, 12:12
Jasne. Tylko potem się rzeźbi w PS wyciągając twarze (i w ogóle wszystko) z cieni.

Tak to chyba było w czasach D50/D70.

GonzoG
12-05-2014, 12:12
Dlatego pytam o błyskanie

Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka

Robi się tak, aby było dobrze. Każdy ma swoje sposoby i inne uważa za złe.
Są dziesiątki poradników i przykładów w internecie - przejrzyj sprawdź, co się tobie sprawdzi i tyle.

Nie uzyskasz tu jednoznacznej odpowiedzi jak masz robić zdjęcia - fotografia to nie nauka ścisła, a bardziej sztuka, nie ma rozwiązań uniwersalnie dobrych.

Jedni błyskają zawsze i wszędzie, inni uważają, że lampy można używać tylko gdy jest całkiem ciemno.

manfred
12-05-2014, 12:27
No jesli ktoś bierze do kościoła D4s plus 35 1.4 i 85 1.4 i jeszcze musi błyskać to chyba ślub jest u kolesi Łyska z pokładu idy.

sufenta
12-05-2014, 12:35
No jesli ktoś bierze do kościoła D4s plus 35 1.4 i 85 1.4 i jeszcze musi błyskać to chyba ślub jest u kolesi Łyska z pokładu idy.

:-D

pudlox
12-05-2014, 12:38
Racja, chyba najlepiej jak sam osiągnę drogą prób i błędów. Tylko pisząc tutaj chciałbym ograniczyć te błędy

Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka

salvdali
12-05-2014, 13:05
A ja to robię tak: włączam CLSa, podnoszę kukułkę i gra. Tło oświetlone odbiciem od sufitu, a cienie rozpalone kukułką. Problematyczne może być jedynie mocowanie lampy która pracuje jako slave, ale do tego najelspzy będzie jakikolwiek bracket.
Próbowałem kiedyś z bigbouncem Lumiquesta, ale był za ciężki i przechylał palnik.

manfred
12-05-2014, 13:11
Pokaż efekt

salvdali
12-05-2014, 13:31
mam taką zasadę, że nie publikuję w necie osobistych zdjęć, pozwól, że najpierw zrobię takie, które będę mógł wrzucić. Wątpisz w tak uzyskany efekt?

manfred
12-05-2014, 13:33
Nie wątpię ale szalenie ciekawi mnie ten temat jak i błyskanie na weselu oczywiście jak ja to nazywam ciemnej grocie. Nie chciałem aby moj wcześniejszy post wyszedł jakoś sarkastycznie:-)

Jacek_Z
12-05-2014, 13:40
Tak to chyba było w czasach D50/D70.Od tego czasu przebudowano kościoły? Jak twarz jest odwrócona od źródła światłą to jest ciemna.
Nie wiem czy z D4s albo D610 da się fotografować z auto HDR tak by było już dobrze bez obróbki.

Pokaż efekt
Pokaż zdjęcie z kościoła robione pod światło, twarz w cieniu, bez obróbki.

salvdali
12-05-2014, 14:08
Jacku, takiego zdjęcia to na pewno nie pokażę, bo nie robię ślubów. Przygotuję jakiś setup na tle jasnego okna dla pokazania efektu, o którym pisałem wcześniej. Chociaż w takiej sytuacji, o której piszesz to nie nastawiałbym się na wyciąganie szczegółów z otoczenia. Jak dla mnie to tak moce światło kontrowe jest zachętą do poszukania bardziej kreatywnego sposobu naświetlenia niż tylko zbalansowanie różnych źródeł.

Jacek_Z
12-05-2014, 14:20
1. nie pisałem, do Ciebie
2. pies drapał otoczenie - twarz jest istotna, otocznie nie ma być przepalone.
3. zaciekawiłeś mnie tym kreatywnym sposobem naświetlania (i jego wpływem na oświetlenie)

salvdali
12-05-2014, 18:37
3. zaciekawiłeś mnie tym kreatywnym sposobem naświetlania (i jego wpływem na oświetlenie)

Właściwie to odwrotnie: oświetlenie wpływa na sposób naświetlania, a dokładnie (prostując skrót myślowy) na efekt jaki chcę uzyskać.
Nie lubię się bić ze sprzętem o każdy piksel, w sytuacji, kiedy wiem, że albo mi wyjdzie I plan albo tło. Wolę to wykorzystać inaczej, tak, żeby utrwalić emocje w danej chwili, kiedy warunki są ultra niesprzyjające. Tu się przydaje dobrze opanowana technika lowkey i highkey.

Obiecane efekty błyskania. Setup bardzo prosty: za oknem jasne słoneczne niebo, okno w poza zasięgiem bezpośredniego słońca. W oknie firanka, przy oknie stół, na stole storczyk. I do dzieła:
1. Światło zastane


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
https://www.dropbox.com/s/xmcyxqhzdlkyzdb/DSC_1631-2.jpg ( źródło

2. Lampa w sankach, palnik do przodu z wbudowanym dyfuzorem


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://www.dropbox.com/s/0k4o97sy7xvnxug/DSC_1632-2.jpg)

3. CLS: lampa stoi obok, lekko za aparatem, palnik jak w pkt. 2 skierowany w sufit, kukułka świeci na obiekt


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://www.dropbox.com/s/rxwjaxuit7zdcxq/DSC_1635-2.jpg)


Zapis plików do NEF, konwersja bez dalszej obróbki i wyostrzania. Duże jpgi są tu: https://www.dropbox.com/sh/lggzht2k6gzsl5u/AAA7ll62hzZsb7BJPLR_6utYa

O ile w prezentowanych warunkach technika nie będzie dawać spektakularnych efektów (z zasady nie lubię robić zdjęć w cieniu mając jako tło słoneczny krajobraz), o tyle w pomieszczeniu, przy naprawdę nędznym dostępie światła dziennego daje znakomite rezultaty. W D70 koniecznie chciałem mieć drugą lampę, która będzie pracować jako master, w 610 wyluzowałem, bo kukułka załatwia mi drugi palnik, a sterowanie CLS mam z puszki. I do moich potrzeb mi starcza póki co.

Jacek_Z
12-05-2014, 18:59
Nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co napisałem. Nieistotne.

salvdali
12-05-2014, 19:10
No sorry, ale silnik tego forum to jest jakieś kuriozum... z dropboxa się fotek wkleić nie da...
W każdym razie wszystkie fotki są tam, gdzie wskazałem jpgi.

Jacku: być może, na dzisiejszy dzień nie przypadła moja olimpijska dyspozycja.... ;)

pudlox
12-05-2014, 19:52
Tylko żeby mieć i lampę wbudowaną i sabinkę na weselu na raz, to muszę mieć bracket, a tego chciałbym uniknąć... Jestem trochę w kropce, bo nie mam sposobu który by mi pasował do pozbycia się cieni spod oczu na sali weselnej. Lubie wypełnienie tła błyskiem w sufit, ale to powoduje okropne cienie pod oczami. Grzybek utnie mi odbicie od sufitu, więc i ograniczy doświetlenie tła. Bracketu chce unikać - nie sądzę, ze dobrze bym czuł się z takim sprzętem. Softbox - odpada. Macie jakiś pomysl? .. Chyba, że te demoniczne cienie są pożądanym efektem..

GonzoG
12-05-2014, 20:04
No sorry, ale silnik tego forum to jest jakieś kuriozum... z dropboxa się fotek wkleić nie da...

Da się, tylko trzeba dać linki do zdjęć, a nie stron ze zdjęciami.



Tylko żeby mieć i lampę wbudowaną i sabinkę na weselu na raz, to muszę mieć bracket, a tego chciałbym uniknąć... Jestem trochę w kropce, bo nie mam sposobu który by mi pasował do pozbycia się cieni spod oczu na sali weselnej. Lubie wypełnienie tła błyskiem w sufit, ale to powoduje okropne cienie pod oczami. Grzybek utnie mi odbicie od sufitu, więc i ograniczy doświetlenie tła. Bracketu chce unikać - nie sądzę, ze dobrze bym czuł się z takim sprzętem. Softbox - odpada. Macie jakiś pomysl? .. Chyba, że te demoniczne cienie są pożądanym efektem..

No wybacz, ale nie da się zjeść ciasta i mieć ciasto...
Albo zmienisz lampę na dwupalnikową, albo musisz iść na kompromis.

RobertMiernik
12-05-2014, 20:06
Grzybek nie ograniczy odbicia od sufitu, jeśli jest od czego odbijać 3-5 metrów, to grzybek zabiera koło 1 max 2 przysłon z lampy, więc do 'doświetlania' czyli z zasady lampa tylko delikatnie błyska spokojnie wystarczy.

salvdali
12-05-2014, 20:59
Wydaje mi się pudlox, marudzisz jak panna na wydaniu. Sprawa jest prosta: nie chcesz cieni pod oczami --> musisz czym zaświecić. Proste jak konstrukcja młotka. A oświetlić możesz:
1. np. blendą, która odbije do góry to co odbiłeś od sufitu
2. lumiquestem 80/20 czy jakimkolwiek innym reflektorem/modyfikatorem założonym na palnik
3. skorzystać z mojego sposobu i za 19 zł kupić to: bracket (http://fripers.pl/product_info.php/info/p1745_Braket---Bracket-szyna-do-mocowania-lamp-B10-FreePower.html) i mieć święty spokój
4. kupić lampę dwupalnikową (np. Metz)
5. palić lampą na wprost przy f/5,6 - 8 (żeby nie przepalić planu) i stosować długi czas żeby złapać światło zastane tła (decydując się na jego rozmycie)
6. stosować masakrycznie wysokie ISO, żeby nie musieć używać lampy
7. dać sobie spokój z problemem i cienie pod oczami powyciągać w PS czy innym gimpie

A z innej beczki: nie wiesz jak zlikwidować cienie pod oczami i robisz śluby? za kasę? serio?

Chyba zacznę to powtarzać jak mantrę: najpierw się nauczyć, pstrykać, wkurzać się na własne babole, a potem naciągać ludków na kasiorę. a nie odwrotnie.
Owszem każdy ma prawo do tego, żeby się uczyć, ale NIE NA KLIENTACH!!! Amator może sobie strzelać i milion fotek, z którcyh może wyjdzie i jedno albo i żadne, ale PRO (czyli ktoś kto bierze za to kasę) powienien przede wszystkim znać techniki i wiedzieć co robi....

Kurde, ale mi skoczyło ciśnienie...

pudlox
12-05-2014, 21:01
Mam porownianie grzybka za 30 zł czy tam 50 zł do grzybka za 250 zł - gary fong. Różnica jest dość znaczna i polecam każdemu żeby nie oszczędzał na tym. Cieni brak, przyjemne miękkie światło i co ważne trzyma sie lampy, te tanie są że smierdzacego plastiku które nie są stabilne na lampie. Garyfong drogi pierwsze wrazenie fatalne wygląda na produkt że zwykłej gumy, ale po pierwszym zleceniu zmieniłem zdanie

Kolega mówi, że różnica znaczna, ale mówi tylko o budowie. Jest też różnica w modyfikowaniu światła?




A z innej beczki: nie wiesz jak zlikwidować cienie pod oczami i robisz śluby? za kasę? serio?

Chyba zacznę to powtarzać jak mantrę: najpierw się nauczyć, pstrykać, wkurzać się na własne babole, a potem naciągać ludków na kasiorę. a nie odwrotnie.
Owszem każdy ma prawo do tego, żeby się uczyć, ale NIE NA KLIENTACH!!! Amator może sobie strzelać i milion fotek, z którcyh może wyjdzie i jedno albo i żadne, ale PRO (czyli ktoś kto bierze za to kasę) powienien przede wszystkim znać techniki i wiedzieć co robi....

Kurde, ale mi skoczyło ciśnienie...
Niestety, ale widzę, że czytanie ze zrozumieniem kuleje

Nie miałem jeszcze okazji być na sali weselnej, ale powoli się szykuję (jako 2. fotograf) i chciałbym sie przygotować.

salvdali
12-05-2014, 21:26
Nie, nie kuleje. Pół netu jest o technikach, jeszcze więcej książek, a Ty z lenistwa chyba zadajesz takie pytania. Tym bardziej mając 910ke i body klasy 610 /800. Pytanie wskazuje na to, nie pojawił się porządnie swoimi zabawkami, nie sprawdziłem jak co działa, a jak inni podają rozwiązanie na tacy to kręcisz nosem. Nie dziw się zatem mojej irytacji...

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka

pudlox
12-05-2014, 22:08
Szukam najlepszego rozwiązania. Nie mam dostępu do żadnego modyfikatora więc się pytam. Chyba, że jedynym wyjściem jest zakup wszystkich możliwych modyfikatorów i dopiero wtedy ocenić który będzie dobry do danego zastosowania, bo na pomoc na forum nie ma co liczyć... Dalej mnie ciekawi skąd wytrzasnąłeś to że biorę kasę za śluby i naciągam "ludków"

salvdali
12-05-2014, 22:19
Nie miałem na myśli naciągania, tylko uczenie się na koszt klientów. A to jest zasadnicza różnica. A modyfikatorow nie trzeba od razu kupować, większość z nich można sobie np. Z kartonu zrobić i popróbować. A jak cos przypasi to wtedy kupić gotowe dedykowane rozwiązanie. Na forum można znaleźć pomoc, ale nie róbmy z niego szkółki niedzielnej dla leniwych (tu chodzi ogólnie, a nie o Twoja sprawe)

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka

pudlox
12-05-2014, 22:27
A no to rozumiem... Moja nauka nie będzie miała wpływu na klientów, żadnych strat nie poniosą. Nawet jeśli mówimy o misce na weselu..

morzon
12-05-2014, 22:33
Od tego czasu przebudowano kościoły? Jak twarz jest odwrócona od źródła światłą to jest ciemna.
Nie wiem czy z D4s albo D610 da się fotografować z auto HDR tak by było już dobrze bez obróbki.


Jacku, kiedy ostatnio robiłeś zdjęcia ślubne?

r_m
12-05-2014, 22:46
Szukam najlepszego rozwiązania. Nie mam dostępu do żadnego modyfikatora więc się pytam. Chyba, że jedynym wyjściem jest zakup wszystkich możliwych modyfikatorów i dopiero wtedy ocenić który będzie dobry do danego zastosowania, bo na pomoc na forum nie ma co liczyć...
Przecież dostałeś konkretne odpowiedzi, i to od kilku osób :)
Tylko chyba za bardzo "matematycznie" do tego podchodzisz. Twój problem nie ma jedynego słusznego rozwiązania, bo dla każdego "najlepsza" jest jego własna metoda. Jeden kupi lampę dwupalnikową, bo "wizytówka" jest za mała, Lumiquest za ciężki, a softbox zbyt potężny. Inny założy kubek po jogurcie Garego Fonga, i bedzie zachwycony tym, że część mocy lampy idzie na oświetlenie kościoła za plecami. Jeszcze inny rano przed ślubem wytnie sobie prostokąt z białego kartonu, wielkości dłoni, i założy na lampę dwoma gumkami. I gwarantuję Ci, że każdy z nich właśnie ten sposób poleci na "rozbicie cieni", bo dokładnie takie porady już tu dostałeś.
Jak chcesz znaleźć swój najlepszy sposób, musisz przetestować kilka. Nie musisz od razu kupować wszystkiego, wystarczy porozmawiać z kolegami, którzy mają różne "zabawki", pożyczyć na próby na kilka minut/kilka godzin.

pudlox
12-05-2014, 23:07
Myślę, że albo kupię używkę z ebay, albo chińskiego Gary Fong i dorobię na tylnej połówce, ze srebrnej foli odbłyśnik, żeby światła nie tracić. Dobry pomysł?

Jacek_Z
12-05-2014, 23:48
Jacku, kiedy ostatnio robiłeś zdjęcia ślubne?Ślub w 2012, w 2013 chrzciny (też w końcu to zdjęcia w kościele).
Zdjęcia we wnętrzach (nie kościelnych) robię dość często. Fakt, że to reklama, więc błyskam dużymi lampami. Nie przychodzi mi do głowy robić wtedy bez błysku. Nawet gdy chce mieć klimat światła zastanego to błyskam.

Czasami podglądam jak pracuje ktoś, to nie błyska - sesje z phoenixem (nie wiem czy go jeszcze pamiętasz, bo on sie już tu nie udziela) on generalnie robi zdj ze światłem jedynie z okna, na czasem wysokim ISO. Ale .. ustawia modelki do okna bokiem lub przodem, a nie totalnie pod światło i stosuje ekrany.

morzon
12-05-2014, 23:58
Ślub w 2012, w 2013 chrzciny (też w końcu to zdjęcia w kościele).
Zdjęcia we wnętrzach (nie kościelnych) robię dość często. Fakt, że to reklama, więc błyskam dużymi lampami. Nie przychodzi mi do głowy robić wtedy bez błysku. Nawet gdy chce mieć klimat światła zastanego to błyskam.

No ja kompletnie nie widzę sensu w błyskaniu w kościele. Raz, że nieco zabija to klimat (możliwości kreowania oświetlenia według własnego widzimisię są drastycznie ograniczone, więc jesteśmy skazani na dość toporne, nudne, płaskie światło z osi obietywu), dwa, że nie widziałem jeszcze kościoła w którym byłoby za ciemno dla współczesnych aparatów + jasne szkła.
Nie zdarzają się też raczej sytuacje że ktoś jest tyłem do jedynego źródła światła, bo tych zazwyczaj jest w kościele wiele - żyrandole, halogeny, okna etc. Tak więc raczej nie ma takich sytuacji, że ktoś ma twarz całkiem w cieniu, zawsze jest oświetlona - nieco gorzej lub nieco lepiej, ale nigdy nie na tyle źle żeby nie można było tego spokojnie podczas wywołania rawa ogarnąć - kwestia 20s i jest cacy. Rzeźbienia w PSie naprawdę nie trzeba.



Czasami podglądam jak pracuje ktoś, to nie błyska - sesje z phoenixem (nie wiem czy go jeszcze pamiętasz, bo on sie już tu nie udziela) on generalnie robi zdj ze światłem jedynie z okna, na czasem wysokim ISO. Ale .. ustawia modelki do okna bokiem lub przodem, a nie totalnie pod światło i stosuje ekrany.

Pewnie, że pamiętam. Ale myślę, że to zupełnie inna bajka. W portretach perfekcyjne naświetlenie twarzy to może być istotna sprawa. W repo ślubnym - niekoniecznie. Tzn wiadomo, żeby nie popadać w skrajność, ale to, że się jakieś cienie pojawią to nie jest jakiś specjalny problem.

Jacek_Z
13-05-2014, 00:50
Nie mówię o błyskaniu cały czas, przy każdym ujęciu nie trzeba tego robić. Raczej przy nielicznych. W dodatku nie sugeruję błyskania na wprost, bez rozpraszania. I błysk powinien być słabszy niż światło zastane, ma tylko nieco rozjaśnić cienie. Nie zabija to więc klimatu.

manfred
13-05-2014, 08:13
Pokaż zdjęcie z kościoła robione pod światło, twarz w cieniu, bez obróbki.

Świadomie unikam robienia zdjęć w takim ustawieniu i wcale nie muszę się naciągać na takie zdjęcie. Zwłaszcza że takie występuje gdy PM siedzi na tle okna ze słońcem. Idę z drugiej strony i robię podobny kadr.

betkrzys
13-05-2014, 13:44
Kolega mówi, że różnica znaczna, ale mówi tylko o budowie. Jest też różnica w modyfikowaniu światła?
Jest różnica, z gf jest bardziej miękkie światło i tego światła więcej przepuszcza i równomierniej rozprowadza, co do kosciola hmm zawsze pytam sie czy można blyskac i w 90% blyskam, osobiście nie lubie wysokiego ISO :)

markB
13-05-2014, 14:05
Do autora wątku: kup coś takiego: http://store.lumiquest.com/lumiquest-wedding-event-kit/

salvdali
13-05-2014, 20:18
no to jeszcze raz jak w poście #33:
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/108586244/DSC_1631-2.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/108586244/DSC_1632-2.jpg)
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/108586244/DSC_1635-2.jpg)

Jacek_Z
13-05-2014, 20:41
Wiesz, tu róznice robi też mocno inna ekspozycja. Wolałem ten TTL, który był w Nikonach 15 lat temu niz ten dzisiejszy :)

pudlox
13-05-2014, 21:12
Do autora wątku: kup coś takiego: http://store.lumiquest.com/lumiquest-wedding-event-kit/

Ciekawe ciekawe. Używałeś takiego modyfikatora? W sumie, to czy nie można takiego czegoś zrobić samemu?

markB
15-05-2014, 03:01
Używałem tylko tego "daszka" (prawidłowo odbłyśnika) i było ok, choć zwykle musiałem trochę dodawać mocy do lampy. Pewno można takie coś zrobić z kawałka plastiku lub nawet tektury, ale ze mnie żaden majsterklepka. Taki samoróbny daszek można przytwierdzić do lampy grubą gumą recepturką zamiast paska z rzepem. W swoim czasie tak robiłem z podobnym daszkiem Lumiquesta (bez tych wrót).