Klub Podróżników
11-05-2014, 16:27
Pytanie do osób mogących pomóc w rozwiązaniu problemu lub wskazaniu konkretnego specjalisty (bez podawania adresów serwisów z czapy bo tam bez zaglądania chcą palnik wymieniać).
w 3 serwisach w Krakowie może i są fachowcy ale idący po najmniejszej linii oporu i na łatwiznę.
Nawet nie zastanawiając się długo i nie sprawdzając, podawali diagnozę - spalony palnik.
Lampa bardzo niewiele używana i ostatnie 2 lata leżała w pokrowcu.
Wszystko pracuje łącznie z zoomem palnika i podświetla wyświetlacz. Niestety nie ładuje z baterii i nie pokazuje gotowości przez zmianę koloru diody READY z czerwonej na zieloną.
Nie było sytuacji gdzie mogło by dojść do spalenia palnika .
Lampę sprawdzał także "znajomy kolegi" i stwierdził że palnik działa ale coś z elektroniki jest spalone. niestety nie potrafił precyzyjnie zdiagnozować.
Potrzebny elektronik pasjonat firmowy wyrobnik na etacie.
Szkoda lampy bo nowa obecnie to niemały koszt.
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/5__DSC0059JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/5__DSC0059.JPG)
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/2__DSC0055JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/2__DSC0055.JPG)
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/6__DSC0061JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/6__DSC0061.JPG)
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/7__DSC006220140410JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/7__DSC0062-20140410.JPG)
w 3 serwisach w Krakowie może i są fachowcy ale idący po najmniejszej linii oporu i na łatwiznę.
Nawet nie zastanawiając się długo i nie sprawdzając, podawali diagnozę - spalony palnik.
Lampa bardzo niewiele używana i ostatnie 2 lata leżała w pokrowcu.
Wszystko pracuje łącznie z zoomem palnika i podświetla wyświetlacz. Niestety nie ładuje z baterii i nie pokazuje gotowości przez zmianę koloru diody READY z czerwonej na zieloną.
Nie było sytuacji gdzie mogło by dojść do spalenia palnika .
Lampę sprawdzał także "znajomy kolegi" i stwierdził że palnik działa ale coś z elektroniki jest spalone. niestety nie potrafił precyzyjnie zdiagnozować.
Potrzebny elektronik pasjonat firmowy wyrobnik na etacie.
Szkoda lampy bo nowa obecnie to niemały koszt.
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/5__DSC0059JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/5__DSC0059.JPG)
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/2__DSC0055JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/2__DSC0055.JPG)
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/6__DSC0061JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/6__DSC0061.JPG)
.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/7__DSC006220140410JPG-2.jpg
źródło (http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/7__DSC0062-20140410.JPG)