PDA

Zobacz pełną wersję : PS i LR za 12,29 EUR/miesiąc



ropusz
10-05-2014, 21:55
Witam,

Ktoś korzysta z abonamentu Adobe? Chciałbym kupić PS i LR i z jednej strony rozważam ten abonament a z drugiej kupno LR i Elementsa w wersji student. Co byście doradzili?

zoom2
10-05-2014, 22:11
ja korzystam i mimo ze mam mocne "ideologiczne ale" to praktycznie jest to bardzo dobre rozwiazanie

Greg77
10-05-2014, 22:15
Tak abonament dziala, tyle, ze nie wiem, czy nadal mozna za tyle wykupic, bo ostatnio byla promocja do konca marca...moze jednak przedluzyli?!
Wczesniej byla opcja za 12.99 jurkow dla osob posiadajacych licencje PSa od CS3 (tak mi sie wydaje, ze od CS3), reszta jzu miala drozszy abonament.
Ciekaw jestem ile zawolaja miesiecznie jak promocja sie skonczy, to znaczy roczna umowa...

Johanan
10-05-2014, 22:16
Witam,

Ktoś korzysta z abonamentu Adobe? Chciałbym kupić PS i LR i z jednej strony rozważam ten abonament a z drugiej kupno LR i Elementsa w wersji student. Co byście doradzili?

Sześć stów rocznie, to chyba dużo, jak za wersję student (?!).

ropusz
10-05-2014, 22:37
Tylko w abonamencie jest pełny PS. Kupno pełnego poza abonamentem nie biorę pod uwagę, tylko Elementsa.

2pompony
11-05-2014, 00:29
Wie ktoś jakie ograniczenia ma LR po okresie abonamentowym? To znaczy jeśli zapłacę sobie za maj, ale za czerwiec już nie, to co się stanie (jakoś nie mogę znaleźć tego na stronach Adobe)?

1. Program w ogóle się nie włączy?
2. Moze się włączy, ale będę mógł tylko jakieś zdjęcia obejrzeć, ale już nei poedytować (np. zrobić kwadrat, czy dać jaśniej)?
3. Będę mógł dowolnie edytować, ale export będzie zablokowany?
4. Będę mógł swoje obrazki oglądać do woli, edytować, exportować i dowolnie nimi manipulować, POZA importem nowych plików?

Jeśli bowiem jest tak, ze aby sobie obejrzeć swoje własne, legalnie obrobione zdjęćia będę musiał zapłacić abonament, bo bez tego program się nie uruchomi, to nigdy nie przesiądę się na wersję abonametową LRa, bo nie zwariowałem.

zoom2
11-05-2014, 00:41
Jeśli bowiem jest tak, ze aby sobie obejrzeć swoje własne, legalnie obrobione zdjęćia będę musiał zapłacić abonament, bo bez tego program się nie uruchomi, to nigdy nie przesiądę się na wersję abonametową LRa, bo nie zwariowałem.

i to jest właśnie to co powoduje moje zgrzytanie zębami.
ale abonament kupiłem nie dla LR (bo tego zawsze miałem pudełkowego) tylko dla PS

Johanan
11-05-2014, 00:44
Z tego co wyczytałem, to cena 12,29 ojro dotyczy li tylko umowy na 12 miesięcy i ani jotę krócej, więc jakieś kombinacje alpejskie odpadają w przedbiegach.

RobertMiernik
11-05-2014, 00:47
Jeśli bowiem jest tak, ze aby sobie obejrzeć swoje własne, legalnie obrobione zdjęćia będę musiał zapłacić abonament, bo bez tego program się nie uruchomi

i to jest właśnie to co powoduje moje zgrzytanie zębami.
ale abonament kupiłem nie dla LR (bo tego zawsze miałem pudełkowego) tylko dla PS
Jak to nie będzie można oglądać?...
LR służy do przerobienia RAWa na plik graficzny (jpg, png, etc) więc "obrabiasz", eksportujesz i możesz sobie zdjęcia i w Paincie oglądać...

to nigdy nie przesiądę się na wersję abonametową LRa, bo nie zwariowałem.
Przesiądziesz, przesiądziesz...
Zmienisz puszkę i Twoja wersja nie będzie potrafiła otworzyć nowego RAWa...

Johanan
11-05-2014, 00:50
...
Przesiądziesz, przesiądziesz...
Zmienisz puszkę i Twoja wersja nie będzie potrafiła otworzyć nowego RAWa...

To żart jakiś, a konwersja na zrozumiały dla adobe format to pies?

2pompony
11-05-2014, 00:55
Przesiądę się? Musiałbym być albo skończonym baranem, albo musiałbym się zgodzić, że za export zdjęcia z poprzednich wakacji, czy pokazanie go na ekranie cioci, która akurat teraz przyszła z wizytą należy się haracz firmie Adobe.

Na razie mam pudełkową wersję, ale nie tracę z oczu jakichś alternatyw, to znaczy poszukuję. Mam teżnadzieję, ze w razie czego format dng nie ulegnie zagładzie wraz z pudełkową wersją LRa...





Jak to nie będzie można oglądać?...
LR służy do przerobienia RAWa na plik graficzny (jpg, png, etc) więc "obrabiasz", eksportujesz i możesz sobie zdjęcia i w Paincie oglądać...


Uznaję to oczywiście za żart (choć mocno ponury). Oczywiście nikt nie eksportuje swoich tysięcy zdjęć do jpgów, żeby je sobie jako jpgi oglądać, tylko trzyma je w RAWach, a też LR nie po to ma świetne możliwości sortowania, kolekcji, slideshowów i tak dalej, żeby z nich potem nei korzystać. Z drugiej strony adobe nic nie wspomina o likwidacji pudełkowej wersji LRa właśnie chyba z tego powodu o jakim mówię - choć nei mam złudzeń, że prędzej czy później spróbuja taką wersję uśmiercić.

No cóż, poszukam wszelkich dostępnych alternatyw nie z powodów wysokości abonamantu, tylko dla zasady. Przez wszelkie rozumiem wszelkie.

docxxx
11-05-2014, 07:55
Przesiądę się? Musiałbym być albo skończonym baranem, albo musiałbym się zgodzić, że za export zdjęcia z poprzednich wakacji, czy pokazanie go na ekranie cioci, która akurat teraz przyszła z wizytą należy się haracz firmie Adobe.


Nikt Ci nie broni robić w jpg. Do tego nie trzeba LR. No chyba, że masz pretensje o to, że ktoś chce kasę za napisanie programu do wołarki rawów.

sufenta
11-05-2014, 08:31
mozna sie zastanowic czy skorka warta jest wyprawki http://prodesigntools.com/compare-versions-differences-adobe-cs6-vs-cc.html http://support.oreilly.com/oreilly/topics/photoshop_cs6_vs_photoshop_cc_how_difference http://www.photography-forum.org/showthread.php/99559-Bit-of-a-comparison-between-Photoshop-CS6-and-Photoshop-CC moja robaczosc nigdy nie zetknela sie z sytuacja, ze czegos sie przy pomocy cs6 nie udalo zrobic.

2pompony
11-05-2014, 11:55
Nikt Ci nie broni robić w jpg. Do tego nie trzeba LR. No chyba, że masz pretensje o to, że ktoś chce kasę za napisanie programu do wołarki rawów.

Nie mam pretensji, że ktoś chce kasę, bo za program do cholery zapłaciłem. Mam pretensje, że się ten sposób zmienia na taki, który zamiast jednorazowej wpłaty (i używania programu do śmierci technicznej) zmusza do płacenia w sposób ciągły.

Udajesz, czy naprawdę nie rozumiesz co mam na myśli?

RobertMiernik
11-05-2014, 12:00
Nie mam pretensji, że ktoś chce kasę, bo za program do cholery zapłaciłem. Mam pretensje, że się ten sposób zmienia na taki, który zamiast jednorazowej wpłaty (i używania programu do śmierci technicznej) zmusza do płacenia w sposób ciągły.

Miałeś wcześniejszą wersję czy to Twój pierwszy photoshop?

2pompony
11-05-2014, 12:21
Miałeś wcześniejszą wersję czy to Twój pierwszy photoshop?

Mam Photoshopa od pierwszej wersji na windowsy, o numerku 2.5.1 aż do CS2 (z paroma lukami, na ile pozwalały mi upgrady). A teraz powiedz, co to ma do rzeczy (poza tym, że wyglądam na ich dobrego klienta)?



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/34pl2c5-2.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/34pl2c5.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/2ch12bs-2.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/2ch12bs.jpg)

Jacol
11-05-2014, 12:43
Pierwsze zdjęcie, trochę za dużo z lewej i za mało od góry. Można by lekko przygasić cienie i usunąć kurz na krawędzi obudowy monitora bo odciąga od głównego tematu dyskietki.
Drugie zdjęcie: za mało od góry, za dużo dołu, światło z lewej mogłoby być lepsze.
Osobiście wolę dwójkę.


Możesz kupić sobie CS6 w wersji box. Nowsze oprogramowanie, jest sprzedawane na innych zasadach, albo akceptujesz albo nie. Sam piszesz, że placisz za pracę programistów. No to za nową pracę programistów płaci się w nowyt sposób. Być może nowy PS jest inaczej stargetowany i nie jest już dobrą/właściwą ofertą dla uzytkownika w Twoim stylu ? Nowe Audi A1 też nie jest dla wszystkich, dlatego kupuje się tańsze samochody tańszych marek.
Takie Punto jest 30k tańsze a i nad morzę się nim dojedzie jak Audi.

RobertMiernik
11-05-2014, 12:44
To, że płacąc 10 dolarów miesięcznie masz rok PSa + LR.

Stacjonarna wersja kosztuje 2000 PS + 500 za LR czyli za cenę stacjonarnej wersji masz 60 miesięcy zawsze aktualnej aplikacji.

Pytałem czy miałeś wcześniejsze wersje, bo ja też miałem, i jak sobie przeliczyłem cenę jaką płaciłem za każdą z nich i podzieliłem na miesiące, to mi wyszło, że 10 dolarów miesięcznie to mniej niż 1/4 tego co wydałem do tej pory.

Owszem też mam psychologiczny problem z nieposiadaniem na własność czegoś za co płacę, ale akurat finansowo jest to korzystna propozycja...

2pompony
11-05-2014, 12:51
Widzę, że nie wyrażam się dość jasno. Nie mam na razie (szczęśliwie, choć i to moze się zmienić) problemów z ceną subskrypcji. Mam problemy z samą subskrypcją - przy czym paradoksalnie nie idzie mi o PSa, Ill czy Indyka. Tu jeszcze mógłbym się zgodzić: mam zlecenia to subsskrybuję i doliczam klientowi, nie mam - to nie subskrybuję.

Problemy mam z subskrypcją LRa (i Adobe na razie też chyba nei wiedziałoby jak uzasadnić likwidaćję boxow, więc na razie je trzyma, choć nie wiem, jak długo jeszcze).

Jeszcze raz, tym razem w punktach, dla jasności:

1. Nie rozważam co jest taniej, a co drozej.
2. Nie cena jest problemem. Nie, naprawdę nie cena.
3. Nie godzę się na sytuację, w której aby pewnego popołudnia obejrzeć sobie swoje zdjęcia na ekranie - nie zrobię tego nie płacąc miesięcznej daniny Adobe.

Czy w końcu wyraziłem się jakoś jasno?

Jacol
11-05-2014, 13:06
Dlatego Ad.3. możesz kupić wersję box i używać jej kiedy chcesz. Wersja CC to już tylko dystrybucja elektroniczna i abonament, i jeżeli to Ci nie odpowiada, to trzeba zmienić oprogramowanie - capture nx2 w tym wypadku ?

Jacek z Nikonem też
11-05-2014, 13:10
To, że płacąc 10 dolarów miesięcznie masz rok PSa + LR.

Stacjonarna wersja kosztuje 2000 PS + 500 za LR czyli za cenę stacjonarnej wersji masz 60 miesięcy zawsze aktualnej aplikacji.

Pytałem czy miałeś wcześniejsze wersje, bo ja też miałem, i jak sobie przeliczyłem cenę jaką płaciłem za każdą z nich i podzieliłem na miesiące, to mi wyszło, że 10 dolarów miesięcznie to mniej niż 1/4 tego co wydałem do tej pory.

Owszem też mam psychologiczny problem z nieposiadaniem na własność czegoś za co płacę, ale akurat finansowo jest to korzystna propozycja...

Mam podobne podejście (bez CC nigdy bym nie kupił fotoszopa), ale cena wynosi 12 euro a nie 10 dolarów.

Jacol
11-05-2014, 13:22
Za 12 Euro czyli ~600 zł rocznie jest minimum 3 lata pracy. Pytanie czy ktoś jest na tyle zaradny abyw ciągu 3 lat zarobić na kolejną porcję abonamentu.
Świat idzie do przodu, kiedyś nikt nie wierzył i psioczył na iTunes i okazuje się, że się sprawdziło to i w Adobe ktoś uznał, że taki model im się sprawdzi. Ludzie, którzy na siłę muszą mieć pudełka odejdą, ludzie którzy jednorazowo na wersje box do tej pory nie mieli przyjdą do Adobe i coś mi się wydaję, że koniec końców Adobe na swoje wyjdzie.

Ja osobiście nie mam już żadnego sentymentu do boxów, gdzie ja mam trzymać te wszystkie pudełka ? A przez kilkanaście lat nazbierała się tego cała piwnica. To, że na półce dumnie stoi box photoshopa nic mi nie robi. Kupuje w internecie mase rzeczy, płacę online, dostaje klucz na e-mail i jest mi tak wygodnie i w tym kieunku wszystko zmierza. Steam też miał być niewypałem, ale sama idea się sprawdza bo coraz więcej osób kupuje wersje elektroniczne.

Zawsze można kupić tego CS6 i mieć do końca życia - to nie jest tak, że nagle na tym photoshopie nie da się robić cudów, bo te są dostępne tylko w CC.

Johanan
11-05-2014, 20:06
To, że płacąc 10 dolarów miesięcznie masz rok PSa + LR.
...

O jakich Ty u licha 10 baksach tu mówisz, masz jakiś szczególny upust w adobe?

Obecna promocja kosztuje 12,29 euro, a nie 10 baksów, a tak w ogóle to i tak nie wiadomo jak długo będzie ona trwała, bo miała zakończyć życie jeszcze w grudniu ubiegłego roku, ale jak widać łosi nie brakuje, to czekają z zamknięciem listy.

To de facto nie jest żaden gips, a już na pewno bezużyteczne jest "zachęcająco brzmiące" 20GB w chmurze, które może sobie producent PSa, z mojego punktu widzenia w buty wsadzić.

RobertMiernik
11-05-2014, 20:09
O jakich Ty u licha 10 baksach tu mówisz, masz jakiś szczególny upust w adobe?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img845/3737/8kiw.png)

A Baks to jest królik, u licha!

Johanan
11-05-2014, 20:18
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img845/3737/8kiw.png)

A Baks to jest królik, u licha!

Mieszkasz w US Robercie Mierniku?

Europejczycy, płacą niestety inne ceny i na pewno nie w baksach.

RobertMiernik
11-05-2014, 20:34
Mieszkasz w US Robercie Mierniku?

Europejczycy, płacą niestety inne ceny i na pewno nie w baksach.

Joh ananie mieszkam w Polsce jednakowoż nie przeszkodziło mi to kupić gigabajty oprogramowania i kilogramów sprzętu po tamtej stronie oceanu.

Greg77
11-05-2014, 20:39
Joh ananie mieszkam w Polsce jednakowoż nie przeszkodziło mi to kupić gigabajty oprogramowania i kilogramów sprzętu po tamtej stronie oceanu.

No, ale nie kupisz tego PSa w PL z USA, sprawdzalem...

Misher
11-05-2014, 20:40
Ja powiem jak u mnie wyglądała cena za suba CC. Byłem zdecydowany na cenę 12.9 eur jako, że mieszkam w pl i nawet po wyborze dolarów cena w trakcie weryfikacji przeskakuje na eur. Przez dwie pierwsze strony zamówienia widniała cena 12.9 eur. Na koniec zobaczyłem, że na potwierdzeniu jest napisane 9.99 eur. Subuje już trzeci miesiąc i ściąga mi z konta właśnie tyle 9.99 eur. O tyle jest to dziwna historia że kumpel który kupował tydzień później płacił pełną kwotę. Nie wiem jak jest teraz.

Pisałem już o tym w wątku "termin ostateczny wg adobe" czy jakoś tak.

...Tapniete...

RobertMiernik
11-05-2014, 21:02
No, ale nie kupisz tego PSa w PL z USA, sprawdzalem...

Spróbuj tak: http://proxyusa.org/

(Nie sprawdzałem, bo mam wersję stacjonarną, która na razie obsługuje RAWy jakich używam, będę się martwił jak przestanie, albo jak w nowej wersji CC pojawi się jakiś powalający na kolana ficzer)

Misher
11-05-2014, 21:28
Ok, RobertMiernik tylko pytanie teraz na ile jest to legalne wg. umowy, regulaminu, bo może sie okazać że na torrentach jest taniej ;) a tak sie bedzie płaciło kilka złotych mniej a wersja i tak nie jest legalna.

Johanan
11-05-2014, 22:14
Ok, RobertMiernik tylko pytanie teraz na ile jest to legalne wg. umowy, regulaminu, bo może sie okazać że na torrentach jest taniej ;) a tak sie bedzie płaciło kilka złotych mniej a wersja i tak nie jest legalna.

Dokładnie tak jak mówisz, po co podszywać się pod obywatela US, skoro w efekcie i tak nie posiada się legalnego oprogramowania?

RobertMiernik
11-05-2014, 23:20
Ok, RobertMiernik tylko pytanie teraz na ile jest to legalne wg. umowy, regulaminu, bo może sie okazać że na torrentach jest taniej ;) a tak sie bedzie płaciło kilka złotych mniej a wersja i tak nie jest legalna.
Przeczytaj licencję, nie wiem - pudełkową wersję też mam z Amazona, więc 'niepolską'.

ropusz
11-05-2014, 23:32
Odnośnie wersji pudełkowych to nie trzeba kupować pudełka bo można kupić wersję elektroniczną, która nie jest abonamentem. 10 USD to jednak nie jest 13 EUR i wtedy decyzja odnośnie abonamentu byłaby łatwiejsza.

JED
12-05-2014, 04:37
ropusz, dziekuje, ze w koncu ktos to napisal, bo nie miescilo mnie sie w glowie, ze ktos moze nie rozrozniac wersji "pudelkowej" od abonamentu.
A tak jest w wielu powyzszych postach.

Ja nienawidze tego systemu abonamentowego i chcialbym miec mozliwosc zakupu wersji "pudelkowej" - z pudelkiem lub bez.
A jesli bez, to uwazam, ze powinna byc (znacznie) tansza od tej Z.

A zeby pocieszyc (?) kolege, ktory tak bardzo nie chce placic abo, pokaze Wam jak to robi Microsoft (i to dopiero jest skur......):
"Z chwilą wygaśnięcia subskrypcji aplikacje Office przejdą w tryb ograniczonej funkcjonalności (tylko do odczytu). Będzie wtedy można wyświetlać i drukować istniejące dokumenty, ale nie da się ich edytować ani tworzyć nowych dokumentów."

Johanan
12-05-2014, 09:54
Odnośnie wersji pudełkowych to nie trzeba kupować pudełka bo można kupić wersję elektroniczną, która nie jest abonamentem. 10 USD to jednak nie jest 13 EUR i wtedy decyzja odnośnie abonamentu byłaby łatwiejsza.

Rynek US i europejski, regulują zupełnie inne przepisy, dlatego istnieją tak znaczące różnice cenowe, między tymi samymi produktami, nie uwierzę jednak w to, że legalne jest kupowanie oprogramowania w US omijając restrykcje nałożone na kupujących z innych rynków za pomocą us proxy.

I nie ma tu akurat znaczenia, w jakiej formie kupuje się to oprogramowanie, czy pudełkowej, czy innej.

Mnie to akurat ganz egal, bo swoje kupuję w Eurolandzie, niechaj więc ci, którzy uprawiają ten powyższy proceder wczytują się w licencje i przepisy.

RobertMiernik
12-05-2014, 11:00
Jeśli oprogramowanie przejdzie aktywację (legalność wg Adobe(producenta)) i masz na nie fakturę (legalność według US) to jest legalne.

2pompony
12-05-2014, 12:09
A zeby pocieszyc (?) kolege, ktory tak bardzo nie chce placic abo, pokaze Wam jak to robi Microsoft (i to dopiero jest skur......):
"Z chwilą wygaśnięcia subskrypcji aplikacje Office przejdą w tryb ograniczonej funkcjonalności (tylko do odczytu). Będzie wtedy można wyświetlać i drukować istniejące dokumenty, ale nie da się ich edytować ani tworzyć nowych dokumentów."


Nie wiem, czy to było do mnie, ale takie rozwiązanie (o ile to w ogóle możliwe) uważam za dużo uczciwsze postawienie sprawy. Słowem: płacisz - tworzysz nowe dokumenty; nie płacisz abonamentu - nie tworzysz nowych, ale już utworzone możesz przynajmniej obejrzeć, wyeksportować, wydrukować czy coś.

U Adobego płacisz - masz, nie płacisz - to nawet sobie własnego zdjęcia nie zobaczysz, jeśli wcześnie zapobiegliwie nie wyeksportowałeś całej kolekcji do jpegów.

Jacek z Nikonem też
12-05-2014, 14:34
Nie wiem, czy to było do mnie, ale takie rozwiązanie (o ile to w ogóle możliwe) uważam za dużo uczciwsze postawienie sprawy. Słowem: płacisz - tworzysz nowe dokumenty; nie płacisz abonamentu - nie tworzysz nowych, ale już utworzone możesz przynajmniej obejrzeć, wyeksportować, wydrukować czy coś.

U Adobego płacisz - masz, nie płacisz - to nawet sobie własnego zdjęcia nie zobaczysz, jeśli wcześnie zapobiegliwie nie wyeksportowałeś całej kolekcji do jpegów.

W jakim formacie jest to zdjęcie, że nie da się go obejrzeć bez licencji?

2pompony
12-05-2014, 14:41
W takim, ze z jednej klatki RAW mam tyle wersji, ile sobie zrobię: kwadrat, panoramkę, pion, b&w, cyjanotypię, crossa i różne wersje kropowania oraz zafarbów. A wszystko to z jednej klatki RAW.

Znasz jakiś program, który mi to, jak się wyraziłeś, pokaże bez licencji?

miron19j
12-05-2014, 15:19
Windows z zainstalowanym kodekiem?

RobertMiernik
12-05-2014, 15:21
zmień workflow, jak skończysz to eksportuj i problem masz z głowy

2pompony
12-05-2014, 15:50
Windows z zainstalowanym kodekiem?

A kodek pokaże mi którą wersję: kwadrat, panoramę czy cyjanotypię? A może pokaże mi po prostu cały kadr z defaultowymi parametrami? Czy może wszystkie wersje na raz?




zmień workflow, jak skończysz to eksportuj i problem masz z głowy

Na razie widzę, że każdy radzi mi co innego (kodeki, zmiany przyzwyczajeń, szukacie mi niższych cen, itd), a dla mnie istota rzeczy jest inna. Istotne dla mnie jest to - że dawniej jak coś kupowałem, to posiadałem to na własność dożywotnią. Mogłem tym dysponować i już.

Obecny plan taryfowy powoduje, że ja już niczego nie kupuję, tylko leasinguję: jak nie zapłacę raty - to już nic nie mam (i na nic, że program dalej mam na dysku, bo legalnie i bez crackow go nie uruchomię). Słowem mimo że płacę, płacę, i płącę - niczego nei mam, bo jak nioe zapłace następnej raty, to już programu nie mam.

Naprawdę, jaśniej tego już nei umiem opisać.









I jeszcze jedno - apropos zmiany workflow - LR ma tak świetne możliwości zarządzania cała kolekcją (sortowanie zbiorów na wiele sposobów, keywordsy z warunkami logicznymi, kolekcje, smart kolekjce, kopie wirtualne, itp. itd), że nie zamierzam z tego rezygnować i exportować wszystkiego, bo stracę te możliwości. Łatwiej po prostu byłoby znaleźć alternatywę i się całkowicie przesiąść.

Jacol
12-05-2014, 17:04
Czasy się zmieniają, tupanie nóżką nie pomoże więc masz ostatnią szanse nabyć CS6 w boxie, albo wziąć "leasing" albo zrezygnować. To ty chcesz używać photoshopa, a nie adobe zależy abyś go kupił. Oferta abonamentu jest skierowana do konkretnych osób, którym to odpowiada. Niestey ale mogąsobie na to pozwolić, to nie fundacja tylko firma gdzie się zarabia pieniądze.

Możesz wołać w CNX2 albo capture one.


I ostatnie Twoje zdanie jest właśnie potwierdzeniem - program jest tak świetny, że nie chcesz z niego rezygnować. W Adobe to wiedzą i jeszcze dodatkowo nie będą płakać jeżeli zrezygnujesz. Płać albo szukaj alternatyw.

Borat1979
12-05-2014, 17:11
To ty chcesz używać photoshopa, a nie adobe zależy abyś go kupił.

A to ciekawe. To w takim razie po co producent cokolwiek produkuje skoro nie chce żebym to kupił?

Jacol
12-05-2014, 17:13
Ale to jest ten konkretny przypadek, a nie ogół, nie upraszczaj tak tego.

Ta oferta nie jest skierowana do wszystkich, na pewno nie do pompona który nie chce płacić abonamentu.

miron19j
12-05-2014, 17:13
wiesz co, bombelku?
Starzejesz się i robisz się marudny. :-)
Adobe tak sobie wymyśliło i nic na to nie poradzimy. Choćby wszyscy na forum zbojkotowali produkty A. Taka jest niestety prawda. Jedyne, co możemy zrobić, to albo przyjąć ich warunki, albo znaleźć sobie inny soft.
Ja osobiście mam PS6, który mi wystarcza.i dokąd nie będę zmuszony do zmiany, będę go używał. A znając moje potrzeby, będzie to bardzo długo.

Jacol
12-05-2014, 17:23
Ja to się dziwie co niektórym, że się dziwią - Adobe to bardzo silna marka, która złapała prawie wszystkich w swoje macki, ma jeden z najpopularniejszych i *być może* najlepszych programów jeśli chodzi o całokształt, i teraz chce na tym zarabiać jeszcze bardziej.

Jest przecież Gimp i CNX2, tylko nie bez powodu ludzie *chcą* pakietu Adobe. I tutaj pojawia się abonament i doimy ludzi z kasy.
Do tego dochodzi to, że dla Was w odczuciu jest drożej. Upraszczając, w Niemczech ślubniaki zarabiają 2x więcej a też płacą 12 EUR. Tak samo w UK, USA, FR i gdziekolwiek jeszcze, gdzie ludzie są bogatsi w stosunku do Polaków. Czy na tej podstawie ktoś w Adobe uronił łezkę, że Polacy będą mieli pod górkę ? Nie, mają na to wyj ebane. Płać i płacz. Albo Gimp i CNX. Albo corel albo cokolwiek.

Twierdze, że to Wy macie problem, a nie Adobe. Tam już ktoś mądry pomyślał, że to im się opłaca. Nikt z Waszego powodu płakać w korporacji nie będzie. Adobe sprzedażą w Polsce to nie stoi, z Wami czy bez, da sobie świetnie radę.

RobertMiernik
12-05-2014, 17:24
I jeszcze jedno - apropos zmiany workflow - LR ma tak świetne możliwości zarządzania cała kolekcją (sortowanie zbiorów na wiele sposobów, keywordsy z warunkami logicznymi, kolekcje, smart kolekjce, kopie wirtualne, itp. itd), że nie zamierzam z tego rezygnować i exportować wszystkiego, bo stracę te możliwości. Łatwiej po prostu byłoby znaleźć alternatywę i się całkowicie przesiąść.
A czy przypadkiem Bridge to nie to samo?
Nie jestem pewny - sprawdź - Bridga chyba się dostawało na zawsze przy dowolnym zakupie od Adobe, może to jest rozwiązanie?

2pompony
12-05-2014, 17:54
wiesz co, bombelku?
Starzejesz się i robisz się marudny. :-)


Niezgodę na korporacyjne machinacje nazywasz marudzeniem? W takim razie ja zawsze byłem bardzo marudny. To według Ciebie objaw starości? No cóż, widać byłem stary już w młodości.



@Jacol - jakbyś czytał co powiedziałem, wiedziałbyś, że nie mam pretensji o PSa, Ill czy InD - tych programów używaqm zawodowo i jeśli mam zlecenia, to doliczam to klientowi, a jak przejdę na emeryturę, to będę gwizdać sobie na te programy. Niech je sobie wezmą i wsadzą...

Mówię wyłącznie o LRze - i coś z tego mojego mówienia musi być na rzeczy, skoro jest to jedyny (jeszcze) program, o którym Adobe nei mówi, ze przejdzie na system abonamentowy*. Widać wiedzą, jaki w**** by to wywołało. Więc w teorii jestem na razie bezpieczny - a w tym wątku po prostu wyrażam swój sprzeciw i gorącą niechęć do tego, zeby Adobe pobierało comiesięczny podatek od mojego prywatnego hobby.




@ RObert Miernik - dziękuję za uwagę, bo wygląda, że jako nieliczny zdajesz się rozumieć co mówię. Istotnie, Bridge ma pewne cechy (choć dalece niewystarczające) organizacji kolekcji zdjęć, ale też nie jest darmowy, więc kółko się jakby zamyka.

Poza tym, ja lubię LRa i uważam go za świetny program w prawie wszystkich aspektach (trochę moduł book im nie wyszedł, ale akurat z tego nei korzystam). Dlatego ja mam niechęć nie do programu jako takiego, tylko do pomysłu, żebym za moje prywatne hobby musiał co miesiąć płacić Adobe.

Zamiast tego wolę tak jak jest obecnie: kupuję, używam ile chcę i do śmierci technicznej, jeśli mi się zachce.



----------------
* w sensie, że wyłącznie, likwidując licencję jednokrotną i dożywotnią

2pompony
12-05-2014, 18:11
Twierdze, że to Wy macie problem, a nie Adobe. Tam już ktoś mądry pomyślał, że to im się opłaca. Nikt z Waszego powodu płakać w korporacji nie będzie. Adobe sprzedażą w Polsce to nie stoi, z Wami czy bez, da sobie świetnie radę.

Jacol, kojarzysz taki program, który się nazywał Quark Xpress?

Będąc standardem branży (bez niego nei było papierowego wydawnictwa przez jakieś 10-15 lat) też uważali, że mogą wszystko, a userzy muszą sięzachowywać jak chcą, bo nei mają innego wyjścia. Do czasu.

Dziś trzeba przypominać, co to w ogóle było.

Jacol
12-05-2014, 18:14
Ale ja nie twierdzę, że cała ta sytuacja jest dobra. Rozumiem ją z pobudek czysto biznesowych, tylko cała ta subskrypcja, jest już w tym momencie znakiem, że trzeba się ruszyć i rozejrzeć być może za czymś innym aby nie obudzić się o kilka chwila za późno.
LR pewnie jeszcze się utrzyma, bo jest tani i musi być tym haczykiem do wciągnięcia nowych do pajęczyny Adobe, ale sama przemiana już ma miejsce i Adobe wychodzi z pozycji siły i wymusza zmiany.

Nie ma co marudzić, bo tego już nie cofniesz, trzeba się niestety pomartwić o przyszłość.
Gdyby teraz producenci telefonów komórkowych przestali je oferować jako produkty sprzedawane bezpośrednio lub w sklepach detalicznych, i wybrali forme dystrybucji jako tylko dostępne u operatorów razem z umowami na telefon to też byłby psikus, tylko że nic nie jesteś w stanie poradzić i nie ma co się obruszać. Takie już życie.

Jacol
12-05-2014, 18:28
Jacol, kojarzysz taki program, który się nazywał Quark Xpress?

Będąc standardem branży (bez niego nei było papierowego wydawnictwa przez jakieś 10-15 lat) też uważali, że mogą wszystko, a userzy muszą sięzachowywać jak chcą, bo nei mają innego wyjścia. Do czasu.

Dziś trzeba przypominać, co to w ogóle było.


Nie porównuj działania Quarka do Adobe bo obie firmy mają różne strategie i wielkości, Adobe jest na giełdzie i jest dużo większa niż Quark. Akcjonariusze Adobe tak łatwo nie zgodzą się na decyzje, które mogłyby mocno zagrozić ich udziałom i kondycji całej spólki. To nie jest tak, że ktoś nagle się tam obudził i stwierdził, że od jutra robią abonament.

Quark zapomniał o konkurencji i pozwolił na powstanie InDesign'a. A teraz spójrz na Photoshopa, który z roku na rok przez ostatnie 10 lat jest sukcesywnie wprowadzany z nowszymi funkcjami i możliwościami. Gdzie tu firma oferująca alternatywę godną odrzucenia photoshopa ? Adobe wykupuje Macromedię a Corel wykupuje sobie Paint Shop Pro ? Albo firmy z softem do obróbki video ? Zupełnie inne skale.

Adobe rozwineło się znacznie lepiej niż jej konkurenci a to z nieba nie spadło. Różnica między quarkiema Adobe jest taka, że ten był numerem jeden w swoim czasie tak jak Photoshop, tylko patrząc na pakiet Adobe to mamy teraz InDesign, LR który mocno namieszał na rynku i zdobył popularnośc, na byle warsztatach/studium dofinansowanym z rządowych pieniędzy wciskają Ci LR.

Adobe oprócz produktu ma jeszcze marketing. I to dobry marketing. I całośc daje im strasznie duże pieniądze, nikt tam w miejscu nie stoi, mimo braku rewolucji w kolejnych wersjach programów, ale skutecznie są w stanie zarzucić sieć tak abyś ie miał lepszych, przyjemniejszych alternatyw dla Adobe.

Trudno się przestawić z LR na CNX2, skoro ten drugi wygląda jak wersja dla Freda Flinstone'a a Nikonowi nawet nie zależy aby było lepiej. Wolą w wersji beta pousuwać częśc funkcji, aby casuale takie jak ja, kupując D3400 w przyszłości mogła wywołać sobie jako tako cokolwiek.

velaskez
12-05-2014, 18:37
Ale was boli ta subskrypcja. Jeśli nie zauważyliście to spora większość graczy software'owych na rynku idzie w rozwiązania oparte na bazie subskrypcji i rozwiązań chmurowych. Microsoft (Office 365), Autodesk (Fusion360, Sim360, Autocad 360), Adobe (Adobe CC), Salesforce, etc. I tak wygląda przyszłość, bo na tym zrobi się pieniądze. 12 Euro miesięcznie za stanowisko to nie jest kosmiczna cena, a dzięki temu mam support, najnowszy soft, aktualizacje, a jak nie mam zleceń - to nie płacę i nie mrożę swoich pieniędzy.
I obawiam się, że większą sprzedaż to mają w biurach, gazetach, firmach obsługujących strony web, centrach DTP, gdzie 12 Euro za stanowisko to śmieszne pieniądze. I myślę, że pojedynczy użytkownik to za mała część rynku, żeby się nim martwić.

2pompony
12-05-2014, 18:39
Moim zdaniem LR nie utrzymuje się poza chmurą dlatego, że jest tani, tylko dlatego, że Adobe nie ma (na razie) argumentów na to, co mówię. Wiedzą, że w dzisiejszym stanie świadomości tego miliardowego tłumu fotografów-hobbystów nie będzie łatwo wytłumaczyć im, czemu mają co miesiąc płacić za to, co jeszcze niedawno dostawali na zawsze, za jednorazową, niezłą cenę.

I tylko to ich trzyma od likwidacji wersji dożywotniej. Z chwilą, kiedy znajdą na to dobry argument, albo z chwilą, kiedy stwierdzą, ze ludzie są już wystarczająco urobieni marketingowym pierdzeniem, wprowadzą abonamnet i na LRa. Dlatego ja wszędzie mówię (i teżczytam podobne zdanie), że nei należy się z tym tak łatwo godzić.

Były jużprzykłądy, kiedy sprzeciw konsumencki przynosił naprawdę niezłe rezultaty - i to nie w przypadku sklepiku z pietruszką, tylko całych koncernów. Quark to jeden z przykłądów, innym moze być cała portugalska tepsa - wystarczyło, żeby w jedną niedzielę wszyscy odłożyli słuchawkę telefonu. Tepsa nawet nie pierdnęła z wysiłku, tylko wzięła i się cała zawiesiła. I co? Nagle wszystkie plany podwyżek, zmian niekorzystnmych dla klienta dało się zmienić i odwołać...

Jacol
12-05-2014, 18:50
@ velaskez
Oczywiście, że tak, nikt przeciętnym end userem się nie będzie przejmował. Zresztą Adobe to nie jest dobry wujcio tylko od wielu lat wszyscy na nich psioczą ze względu chociazby na dysproporcje cen US vs reszta świata.
Opinie na temat firmy są mocno przecietne, żeby powiedzieć negatywne, a onie dalej ten swój wózek pchają już od wielu lat mimo hejtu.

Ostatnie 2 lata to równy wzrost ceny akcji spółki o blisko 3x, majązłapany wiatr w żagle, to będą dążyć do jeszcze większego monopolu. No bo kto im zagrozi, Corel ? Capture One ze swoją wywoływarką ? Oni mają cały pakiet współpracujący ze sobą i to ludziom się podoba, wszystko w jednym miejscu a nie wołarka z tej firmy, obróbka rastrów z tej firmy, obróbka video jeszcze z innej.


@pompon
Ale LR jest jeszcze na tyle marketingowo casualowy i kierowany do jak największej ilości laików, że jeszcze szybko nie zniknie. A co do sprzeciwów to rpoblem w tym, że to nie jest tak do końca, że nagle cały świat płacze z powodu abonamentu. Wiele osób po prostu zapłaciło i tu nie ma kto strajkować.

miron19j
12-05-2014, 18:58
tak pomponie, uważam, że marudzisz.
Jak już wielokrotnie zostało stwierdzone, nie mamy najmniejszego wpływu na działania Adobe. I zamiast skupić się na tym, co w teraz robić, z uporem maniaka wracasz do tego, jakie to A złe. A Ty przecież tak lubisz LR.
Jak wprowadzą. abonament na LR, to co? Obrazisz się na nich? Potupiesz nogami ze złości? :-)
Jak mi PS przestanie otwierać NEFy, to pomyślę, jak to obejść. Teraz nie będę sobie zawracał tym głowy.

Borat1979
12-05-2014, 19:59
W pełni zgadzam się z pompony bo dzisiaj producenci nie chcą zarabiać na produktach tylko po prostu doić klienta na każdym kroku. Bo gdyby chcieli zarabiać to w ofercie byłyby oba rozwiązania ale dzisiaj korporacje są tak pazerne, że najchętniej kasowaliby za samo uruchomienie aplikacji a dodatkowo jeszcze za eksport pliku.

Jacek z Nikonem też
12-05-2014, 20:59
I jeszcze jedno - apropos zmiany workflow - LR ma tak świetne możliwości zarządzania cała kolekcją (sortowanie zbiorów na wiele sposobów, keywordsy z warunkami logicznymi, kolekcje, smart kolekjce, kopie wirtualne, itp. itd), że nie zamierzam z tego rezygnować i exportować wszystkiego, bo stracę te możliwości. Łatwiej po prostu byłoby znaleźć alternatywę i się całkowicie przesiąść.

Najpierw pisałeś, że po przestaniu opłacania abonamentu chciałbyś mieć nadal dostęp do zdjęć. Teraz mówisz, że tak naprawdę nie chodzi o wyświetlenie zdjęcia, tylko o dalsze UŻYWANIE Lightrooma. A abonament jest właśnie za używanie, a nie za możliwość ruszania sliderkami w module develop.

2pompony
12-05-2014, 21:25
Dostęp do zdjęć, czyli ich wyświetlanie, pokazywanie na ekranie, drukowanie, itp, ale nie import nowych. Podobnie, jak Microsoft robi z dokumentami spod Worda - stare możesz sobie poczytać, wydrukować, itd. Nie można tylko tworzyć nowych.

Czy to nie jest jasne postawienie sprawy? Płaciłeś abo, zrobiłeś, to masz. Nie płacisz - nowego nie zrobisz, ale starego nie tracisz.

A u Adobego nei płacisz w dalszym ciągu - to nic nei zobaczysz.

2pompony
12-05-2014, 21:49
gdyby chcieli zarabiać to w ofercie byłyby oba rozwiązani

ŚWIĘTE SŁOWA! Gdyby oferta była uczciwa, daliby możliwość wyboru i wszyscy byliby zadowoleni - firmy z miesięcznej raty i hobbyści z dożywotniej licencji.

Johanan
12-05-2014, 23:16
Jeśli oprogramowanie przejdzie aktywację (legalność wg Adobe(producenta)) i masz na nie fakturę (legalność według US) to jest legalne.

I tu raczej się kolego mylisz, owszem jest legalne, ale w US, a nie w Polsce.

RobertMiernik
12-05-2014, 23:18
I tu raczej się kolego mylisz, owszem jest legalne, ale w US, a nie w Polsce.
To raczej czy mylisz się...

Johanan
12-05-2014, 23:22
To raczej czy mylisz się...

Celowo nie użyłem formy kategorycznej, bo to w sumie nie mój problem.

ropusz
12-05-2014, 23:29
Wyobraźmy sobie, że mieszkam w US i tam kupuję PS czy LR i po jakimś czasie przeprowadzam się do Polski z całym majdanem, w tym z komputerem. I co dalsze używanie PS byłoby nielegalne?

2pompony
12-05-2014, 23:41
pomyłka, nie to okno

Johanan
12-05-2014, 23:44
Wyobraźmy sobie, że mieszkam w US i tam kupuję PS czy LR i po jakimś czasie przeprowadzam się do Polski z całym majdanem, w tym z komputerem. I co dalsze używanie PS byłoby nielegalne?

Wyobraź sobie, że podpisałeś umowę, załóżmy na 24 miesiące z nc+, oczywiście w Polsce, sądzisz że legalne byłoby używanie zestawu dekoder + karta po przeprowadzce załóżmy do Londynu?

To, że wiele osób tak robi, to jeszcze nie uświęca tego procederu.

I zupełnie podobnie jest z zakupami w US, bo nie dość, że oprogramowanie jest przypisane do tamtego obszaru, to jeszcze "importerom" zdarza się pomijać opłaty celno-skarbowe.

RobertMiernik
12-05-2014, 23:55
I zupełnie podobnie jest z zakupami w US, bo nie dość, że oprogramowanie jest przypisane do tamtego obszaru, to jeszcze "importerom" zdarza się pomijać opłaty celno-skarbowe.

Dopóki się nie wykażesz, że jest inaczej, zostanę przy swojej wersji, szczególnie że już miałem kontrolę przy okazji, której sprawdzali też legalność całego mojego oprogramowania, według nich jest ok.

Stawiu
13-05-2014, 00:05
Wyobraźmy sobie, że mieszkam w US i tam kupuję PS czy LR i po jakimś czasie przeprowadzam się do Polski z całym majdanem, w tym z komputerem. I co dalsze używanie PS byłoby nielegalne?

Tak. A żeby było weselej, podobna operacja w drugą stronę (przeprowadzka z PL do US) ma szanse na uznanie jej za legalną.

Wysłane z mojego ASUS Transformer Pad TF300TG przy użyciu Tapatalka

Stawiu
13-05-2014, 00:43
Tak. A żeby było weselej, podobna operacja w drugą stronę (przeprowadzka z PL do US) ma szanse na uznanie jej za legalną.

Wysłane z mojego ASUS Transformer Pad TF300TG przy użyciu Tapatalka

Trochę się rozpędziłem.... w dwie strony między PL a US co do zasady będzie tak samo. Wyjątkiem będą takie przenosiny między krajami w ramach EOG, o ile program był nabyty w EOG.

JED
13-05-2014, 03:15
Nie wiem, czy to było do mnie, ale takie rozwiązanie (o ile to w ogóle możliwe) uważam za dużo uczciwsze postawienie sprawy. Słowem: płacisz - tworzysz nowe dokumenty; nie płacisz abonamentu - nie tworzysz nowych, ale już utworzone możesz przynajmniej obejrzeć, wyeksportować, wydrukować czy coś.
Czy mozesz eksportowac, itd., tego nie wiem.
Niemniej jednak tracisz kompletnie uzywalnosc swoich plikow - bo raczej Excela nikt nie uzywa do patrzenia ;)


Ale was boli ta subskrypcja. Jeśli nie zauważyliście to spora większość graczy software'owych na rynku idzie w rozwiązania oparte na bazie subskrypcji i rozwiązań chmurowych. Microsoft (Office 365), Autodesk (Fusion360, Sim360, Autocad 360), Adobe (Adobe CC), Salesforce, etc. I tak wygląda przyszłość, bo na tym zrobi się pieniądze. 12 Euro miesięcznie za stanowisko to nie jest kosmiczna cena, a dzięki temu mam support, najnowszy soft, aktualizacje, a jak nie mam zleceń - to nie płacę i nie mrożę swoich pieniędzy.
I obawiam się, że większą sprzedaż to mają w biurach, gazetach, firmach obsługujących strony web, centrach DTP, gdzie 12 Euro za stanowisko to śmieszne pieniądze. I myślę, że pojedynczy użytkownik to za mała część rynku, żeby się nim martwić.
A co, jesli ja nie mam zlecen, nie mam stanowiska i robie to hobbistycznie, np. 6 razy w roku po 1 dzien?
To co wowczas?
A pomyslales moze (pewnie nie, jak wiekszosc), ze moge nie miec dostepu do netu, a chciec obrabiac foto?
Albo (jak teraz) mam dostep do netu, ale wiele stron mam zablokowanych i nie mam tego jak obejsc?
Co wowczas?
I troche smieszne sa gadki o "pojedynczych uzytkownikach rynku" - takich ludzi sa miliony na swiecie - czy dalej sa pojedynczymi uzytkownikami?


ŚWIĘTE SŁOWA! Gdyby oferta była uczciwa, daliby możliwość wyboru i wszyscy byliby zadowoleni - firmy z miesięcznej raty i hobbyści z dożywotniej licencji.
Przeciez ja o tym od poczatku (moze niejasno) pisze - jak ktos ma ochote, to niech placi subskrypcje, ale niech jest alternatywa dla zwyklych, niezarabiajacych na foto uzytkownikow - ja, poza soba, nie znam nikogo ze swojego otoczenia, kto ma legalna kopie (PS lub) LR - tez kiedys nie mialem.
Ale doroslem, zarabiam i daje zarobic innym - kupuje oryginalne gry, Office, etc.
Ale to ma dzialac kiedy JA chce i kiedy JA moge tego uzywac - a np. wiele fajnych gier na iOS nie dziala bez dostepu netu - czemu ma to sluzyc?
Ostatni akapit, to tylko taka mala prywata ;)

Jacol
13-05-2014, 08:40
JED, ale przecież możesz obrabiać foto, użyj innego oprogramowania.

To taka rozmowa, że jeździłeś do tej pory Mercedesem a Mercedes stwierdził, że chce aby jego samochody były droższe i chce by zamożniejsi je kupowali. A Ty psioczysz. A to nie jest już produkt dla Ciebie, do casualowego obrabiania 6 razy w roku.

6 razy w roku to możesz sobie obrobić w Corelu albo Gimpie. iPhone jest droższy od topowego modelu na Androidzie a posiada mniej funkcji, mniejszy ekran i też będziesz płakał, że jest za drogi ? To telefon dla innych ludzi, taki których stać aby płacili więcej za mniej. I mi to odpowiada i płacę za IP. Tak samo jak zapłaciłem mniej za HTC One i mam w nim więcej niż w IP i jest to mój wół roboczy i przy okazji mogę sobie wyzwolić nim migawkę w aparacie.

elanek
13-05-2014, 09:14
Ale was boli ta subskrypcja. Jeśli nie zauważyliście to spora większość graczy software'owych na rynku idzie w rozwiązania oparte na bazie subskrypcji i rozwiązań chmurowych. Microsoft (Office 365), Autodesk (Fusion360, Sim360, Autocad 360), Adobe (Adobe CC), Salesforce, etc.

Próbują coś więcej wyciągnąć z klientów.



I tak wygląda przyszłość, bo na tym zrobi się pieniądze.

Jak będzie przyszłość wyglądać to już inna sprawa, bo trochę to od klientów zależy.


12 Euro miesięcznie za stanowisko to nie jest kosmiczna cena, a dzięki temu mam support, najnowszy soft, aktualizacje, a jak nie mam zleceń - to nie płacę i nie mrożę swoich pieniędzy.

Ale sobie nawet nie możesz włączyć programu by poćwiczyć obróbkę, stworzyć presety, profile, itp.



Wiedzą, że w dzisiejszym stanie świadomości tego miliardowego tłumu fotografów-hobbystów nie będzie łatwo wytłumaczyć im, czemu mają co miesiąc płacić za to, co jeszcze niedawno dostawali na zawsze, za jednorazową, niezłą cenę.
Dlatego urabiają różnej maści oszołomów żeby powtarzali jak pięknie płacić abonament i że inne rozwiązania są be.


Były jużprzykłądy, kiedy sprzeciw konsumencki przynosił naprawdę niezłe rezultaty - i to nie w przypadku sklepiku z pietruszką, tylko całych koncernów. Quark to jeden z przykłądów, innym moze być cała portugalska tepsa - wystarczyło, żeby w jedną niedzielę wszyscy odłożyli słuchawkę telefonu. Tepsa nawet nie pierdnęła z wysiłku, tylko wzięła i się cała zawiesiła. I co? Nagle wszystkie plany podwyżek, zmian niekorzystnmych dla klienta dało się zmienić i odwołać...
Wszystko się da, ale jak się ma zniewolony umysł to nieco ciężej idzie.



Jak już wielokrotnie zostało stwierdzone, nie mamy najmniejszego wpływu na działania Adobe. I zamiast skupić się na tym, co w teraz robić, z uporem maniaka wracasz do tego, jakie to A złe.
Najlepiej się poddać i wypiąć tyłek w stronę firm robiących takie numery.


I tu raczej się kolego mylisz, owszem jest legalne, ale w US, a nie w Polsce.
Są jakieś wyroki sądowe w tej sprawie. Dużo się gada na ten temat, ale nie znam żadnych spraw, dlatego pytam.


Dopóki się nie wykażesz, że jest inaczej, zostanę przy swojej wersji, szczególnie że już miałem kontrolę przy okazji, której sprawdzali też legalność całego mojego oprogramowania, według nich jest ok. Kto kontrolował??

miron19j
13-05-2014, 09:33
elanek, ja nie popieram działań Adobe. Po prostu jestem realistą. Jako rynek zbytu plasujemy się pewnie pośrodku ostatniej kartki raportu sprzedaży. I nawet jakby wszyscy użytkownicy PSa i Lra w Polsce wypięli się na A, to pewnie nawet by wskaźniki sprzedaży nie drgnęły. Musimy sobie to uzmysłowić.
I jeszcze jedno. Ilu z tych, którzy używają PSa, ma go legalnie? Dzięki torrentom, chomikowi itp. przyzwyczailiśmy się do używania najnowszych Windowsów, programów do zdjęć. Myślisz, że użytkownicy cracków przejmą się wprowadzeniem abonamentu? Oczywiście cały czas mówię o amatorach.
Jak już pisałem, mam PS6 (legalnego), na abonament nie przejdę, bo nie zarabiam na zdjęciach. A jak już nie będę mógł otworzyć zdjęcia, to pomyślę nad zmianą programu.
I jeszcze jedno. Programy Adobe to nie tylko PS i LR, w Suicie jest wiele innych, używanych głównie zawodowo. I podejżewam, że ich użytkownikom tniutnia, czy będzie abonament, czy nie. Zwłaszcza, że jak ktoś już wyliczył, na abonamencie wychodzi taniej. I ma się cały czas najnowsze oprogramowanie.

velaskez
13-05-2014, 10:52
A co, jesli ja nie mam zlecen, nie mam stanowiska i robie to hobbistycznie, np. 6 razy w roku po 1 dzien?

To co wowczas?

;)


Jak jestes w stanie kupic soft za ponad 2000 PLN, zeby sobe go odpalic 6x po jeden dzien to chcialbym miec taka swobode finansowa jak Ty. A w subskrypcji, wydasz w sumie 6x12 euro, czyli 240 zl. Patrz, oszczedzasz prawie 20 razy :p
To jest narzedzie do robienia pieniedzy, a nie do pitu pitu.

Autodesk na rzeczach zrobionych w wersji edukacyjnej (darmowej) daje wielki znak wodny "created using educational version", Adobe mogloby zrobic ten sam trick. I mialbys soft do pitu pitu, z ktorego obrazkow nikt by nie kupil.

R
13-05-2014, 11:16
A w subskrypcji, wydasz w sumie 6x12 euro, czyli 240 zl. Patrz, oszczedzasz prawie 20 razy :p


no ale w tym obliczeniu jest powazny blad... subskrypcje wykupuje sie w pakiecie rocznym.

velaskez
13-05-2014, 11:37
no ale w tym obliczeniu jest powazny blad... subskrypcje wykupuje sie w pakiecie rocznym.

A to nie wiedziałem. No to błąd ze strony Adobe. Powinny być miesięczne, nawet dzienne. Jak PrePaid. Wtedy to ma sens.

JED
13-05-2014, 11:54
JED, ale przecież możesz obrabiać foto, użyj innego oprogramowania.

To taka rozmowa, że jeździłeś do tej pory Mercedesem a Mercedes stwierdził, że chce aby jego samochody były droższe i chce by zamożniejsi je kupowali. A Ty psioczysz. A to nie jest już produkt dla Ciebie, do casualowego obrabiania 6 razy w roku.

6 razy w roku to możesz sobie obrobić w Corelu albo Gimpie. iPhone jest droższy od topowego modelu na Androidzie a posiada mniej funkcji, mniejszy ekran i też będziesz płakał, że jest za drogi ? To telefon dla innych ludzi, taki których stać aby płacili więcej za mniej. I mi to odpowiada i płacę za IP. Tak samo jak zapłaciłem mniej za HTC One i mam w nim więcej niż w IP i jest to mój wół roboczy i przy okazji mogę sobie wyzwolić nim migawkę w aparacie.
Napisales TAKIE bzdury, ze sie zastanawiam, czy jest sens w ogole sie do tego odnosic...
Nie, nie ma sensu.

Jak jestes w stanie kupic soft za ponad 2000 PLN, zeby sobe go odpalic 6x po jeden dzien to chcialbym miec taka swobode finansowa jak Ty. A w subskrypcji, wydasz w sumie 6x12 euro, czyli 240 zl. Patrz, oszczedzasz prawie 20 razy :p
To jest narzedzie do robienia pieniedzy, a nie do pitu pitu..
Gdybys sie uczyl, to moze bys mial - ale przeciez nie bedziemy sie tu podliczali, prawda?
Co wiecej: umowmy sie rowniez, ze to JA bede decydowal do czego jest mi potrzebny dany program, a nie ktos inny - tym bardziej Ty.
Troche pokory, kolego, bo mam wrazenie, ze sie troche zatraciles.
To, ze do tego nie potrafisz liczyc, nie ma tu akurat zadnego znaczenia.

ps. mam auto za 300 000, ktorym robie ok. 1000km miesiecznie (diesel) - pewnie ciezko pojac, co?:idea:

Johanan
13-05-2014, 12:09
...
Są jakieś wyroki sądowe w tej sprawie. Dużo się gada na ten temat, ale nie znam żadnych spraw, dlatego pytam.
...
Tak naprawdę, to się tym nie interesowałem dotychczas, ale mogę podpytać w BSA.


...
ps. mam auto za 300 000, ktorym robie ok. 1000km miesiecznie (diesel) - pewnie ciezko pojac, co?:idea:

To ja się przemieszczam jeszcze bardziej ekskluzywnym czterokołowcem, a jeżdżę nim właściwie tylko do city i z powrotem i czasem od wielkiego dzwonu za Odrę, że wychodzi mi rocznie coś ok. 7 tys.

To dopiero paranoja. :D

Tak koledzy jacol i velaskez, nikt nikomu do mieszka zaglądać nie powinien, bo to okropnie nieeleganckie.

JED
13-05-2014, 12:13
Ale jakze polskie...
A hitem tego roku jest wpis o iPhonie itd...

elanek
13-05-2014, 13:11
elanek, ja nie popieram działań Adobe. Po prostu jestem realistą. Jako rynek zbytu plasujemy się pewnie pośrodku ostatniej kartki raportu sprzedaży. I nawet jakby wszyscy użytkownicy PSa i Lra w Polsce wypięli się na A, to pewnie nawet by wskaźniki sprzedaży nie drgnęły. Musimy sobie to uzmysłowić.
I jeszcze jedno. Ilu z tych, którzy używają PSa, ma go legalnie? Dzięki torrentom, chomikowi itp. przyzwyczailiśmy się do używania najnowszych Windowsów, programów do zdjęć. Myślisz, że użytkownicy cracków przejmą się wprowadzeniem abonamentu? Oczywiście cały czas mówię o amatorach.
Jak już pisałem, mam PS6 (legalnego), na abonament nie przejdę, bo nie zarabiam na zdjęciach. A jak już nie będę mógł otworzyć zdjęcia, to pomyślę nad zmianą programu.
I jeszcze jedno. Programy Adobe to nie tylko PS i LR, w Suicie jest wiele innych, używanych głównie zawodowo. I podejżewam, że ich użytkownikom tniutnia, czy będzie abonament, czy nie. Zwłaszcza, że jak ktoś już wyliczył, na abonamencie wychodzi taniej. I ma się cały czas najnowsze oprogramowanie.

Co mi nie przeszkadza się wypowiadać, bo to kolejny numer producenta mający na celu wyciągnąć więcej kasy od ludzi i obniżyć koszty. No i wyeliminować albo ograniczyć piractwo. Ale we mnie to będzie uderzać.
Mam kupę softu - w pełni legalny, aktywowany, itp. PS CS6 + Google NIK i inne dodatki, Nikon Capture NX2 + CEP 3.0, MS Office, Portrait PRO, PSE, APE, Windozy i wiele innych. Kupowane i zdobywane przez kilka lat. Jak mam ochotę to rzeźbię w PSie, innym razem w NXie. Gdy będę chciał kupić nowsze wersje programów to płacenie abonamentu mi się nie opłaca po prostu.
Rozumiem, że to rozwiązanie może być dobre w zakresie powiedzmy spółki kilku kolesi działających na kompach. Po pół roku się skłócą i rozejdą, więc nie ma czego, poza sprzętem, dzielić.
Ale to uderza w takich jak ja i nie życzę sobie, żeby ktoś mówił mi, albo komuś innemu, że gadam głupio. Bo nie gadam, bo mój interes jest odmienny.
Dodatkowo jak ktoś chce być jeszcze bardziej śledzony przez koncerny to jego biznes.

Johanan
13-05-2014, 13:18
...
Dodatkowo jak ktoś chce być jeszcze bardziej śledzony przez koncerny to jego biznes.

Śnią się szklane domy, krzywym synom, a niedoczekanie !

RobertMiernik
13-05-2014, 14:08
Ale sobie nawet nie możesz włączyć programu by poćwiczyć obróbkę, stworzyć presety, profile, itp.
Jasne, poćwiczyć obróbkę, a co to przepraszam jest, symulator?
Ja poproszę o bolid z F1 bo chcę sobie poćwiczyć wchodzenie w zakręty.


Dlatego urabiają różnej maści oszołomów żeby powtarzali jak pięknie płacić abonament i że inne rozwiązania są be.
(...)
Najlepiej się poddać i wypiąć tyłek w stronę firm robiących takie numery.
Bardzo Ci dziękuję, za tak piękne podsumowanie mojego tyłka.

Kto kontrolował??
Uprawniona instytucja... Teraz jak kontrola z US przychodzi to mogą (podobno coraz częściej zabierają) jakichś smutnych panów od oprogramowania i mają dwie pieczenie na jednym ogniu.


Co mi nie przeszkadza się wypowiadać, bo to kolejny numer producenta mający na celu wyciągnąć więcej kasy od ludzi i obniżyć koszty. No i wyeliminować albo ograniczyć piractwo. Ale we mnie to będzie uderzać.
No to właśnie ustaliliśmy, że nie jest.
Chyba, że kupujesz oprogramowanie na zawsze i nie będziesz zmieniał jego wersji.
Ja policzyłem i od kiedy mam PSa wydałem na niego więcej (dwie aktualizacje) niż wydałbym na CC.
To pozwoli Ci zaoszczędzić a nie spowoduje 'wyciągania więcej kasy'.
Oczywiście dzielę obawy pompona co do tego 'co jak nie będę chciał dalej płacić' ale to sprawa niejako inna bo raczej filozoficzna niż praktyczna (bo zmienić tego nie możemy).
Natomiast wydaje mi się, że dystrybucja LR zostanie w aktualnej formie, właśnie ze względu na jego funkcje związane z katalogowaniem - chociaż pewnie nie wiecznie, bo jak widać coraz więcej oprogramowania zmienia sposób zakupu na subskrypcje (co jeśli chodzi o samą istotę rzeczy jest wg mnie słuszne, bo kupując program, nie stajesz się jego właścicielem (o tym mówi licencja) a zakup na płycie/na zawsze powoduje, że ludzie myślą, że stają się jego właścicielami, co nie jest prawdą.


i nie życzę sobie, żeby ktoś mówił mi, albo komuś innemu, że gadam głupio.
Za to powiedzieć komuś, że jest oszołomem to sobie życzysz...

Dodatkowo jak ktoś chce być jeszcze bardziej śledzony przez koncerny to jego biznes.
A co w ogóle ma piernik do wiatraka?
Chyba nie wiesz jak 'to' działa. Nic się nie zmienia w samym programie, dalej masz go na dysku, dalej możesz pracować bez stałego dostępu do internetu, a jedynie raz na jakiś czas się połączy sprawdzając czy masz jeszcze aktualną subskrypcje, to dokładnie to samo co zapytanie o nowe wersje, nie ma nic wspólnego ze szpiegowaniem.

Johanan
13-05-2014, 14:27
...
Chyba nie wiesz jak 'to' działa. Nic się nie zmienia w samym programie, dalej masz go na dysku, dalej możesz pracować bez stałego dostępu do internetu, a jedynie raz na jakiś czas się połączy sprawdzając czy masz jeszcze aktualną subskrypcje, to dokładnie to samo co zapytanie o nowe wersje, nie ma nic wspólnego ze szpiegowaniem.

Nie odkrywasz nowych lądów tym opisem, bo każdy, nawet pewnie średnio rozgarnięty człowiek wie, jak ta subskrypcja wygląda, ale nie sadzę, żeby tylko raz na jakiś czas adobe sprawdzała ustalenia licencyjne, bo to trochę mijałoby się z ich założeniami.
Zresztą, jest to do sprawdzenia u jakiegoś uczciwego subskrybenta, czy jak odłączy na dzień router, to czy mu się uruchomi para PS z LR-em, czy może jednak niekoniecznie.

A, co do tak zwanej transparentności klienckiej, to jak sądzisz, do czego adobe daje 20GB przestrzeni dyskowej w chmurze?
A do czego daje ową przestrzeń również MS i zapobiega deinstalacji cloud diska z METRO, "zachęcając" również niczego nie podejrzewających klientów do zakładania konta ms?
To też są zagrywki fair?

RobertMiernik
13-05-2014, 14:38
Nie odkrywasz nowych lądów tym opisem, bo każdy, nawet pewnie średnio rozgarnięty człowiek wie, jak ta subskrypcja wygląda, ale nie sadzę, żeby tylko raz na jakiś czas adobe sprawdzała ustalenia licencyjne, bo to trochę mijałoby się z ich założeniami.
Zresztą, jest to do sprawdzenia u jakiegoś uczciwego subskrybenta, czy jak odłączy na dzień router, to czy mu się uruchomi para PS z LR-em, czy może jednak niekoniecznie.
Koniecznie, zostało to sprawdzone - co więcej, jeśli nie uda się połączyć z internetem program przechodzi w tryb trial z 30 dniowym okresem na połączenie się i aktualizację. Tak było jak sprawdzałem, uczciwie przyznaję, że nie wiem czy się zmieniło ale poza okresem triala raczej nic się zmienić nie powinno. Wiec jak widać, lądy się same odkrywają.

A, co do tak zwanej transparentności klienckiej, to jak sądzisz, do czego adobe daje 20GB przestrzeni dyskowej w chmurze?
A do czego daje ową przestrzeń również MS i zapobiega deinstalacji cloud diska z METRO, "zachęcając" również niczego nie podejrzewających klientów do zakładania konta ms?
To też są zagrywki fair?
Nie, to strasznie nie fair, że Adobe daje Ci 20GB na dysku w swojej chmurze, nie rozumiem dlaczego nikt ich jeszcze w smole i pierzu nie wytarzał i nie wypędził nago z miasta aż do najbliższych rozstajów.
Bezeceństwo!

Johanan
13-05-2014, 14:42
...
Nie, to strasznie nie fair, że Adobe daje Ci 20GB na dysku w swojej chmurze, nie rozumiem dlaczego nikt ich jeszcze w smole i pierzu nie wytarzał i nie wypędził nago z miasta aż do najbliższych rozstajów.
Bezeceństwo!

Mam dziwnie silne poczucie własności i nie zamierzam dzielić się wartościami intelektualnymi, które mają swoje przełożenie na złotówki z adobe, czy z kimkolwiek innym.

Niech to robią ... amatorzy, albo ekshibicjoniści.

elanek
13-05-2014, 14:51
Jasne, poćwiczyć obróbkę, a co to przepraszam jest, symulator?
Ja poproszę o bolid z F1 bo chcę sobie poćwiczyć wchodzenie w zakręty.

Przecież kierowcy F1 ciągle ćwiczą, a nie tylko jeżdżą na wyścigach czy eliminacjach.


Zaczyna się od Chmury, a skończy się nie wiadomo na czym :), parę lat jeszcze minie, a wszyscy zaczną doceniać wygodę rozwiązań.

Jak ze smartfonami - takie ładne i tyle funkcji, a służby mogą w dowolnej chwili dostać się do niego i oglądać sobie Ciebie na żywo :).

RobertMiernik
13-05-2014, 14:57
Mam dziwnie silne poczucie własności i nie zamierzam dzielić się wartościami intelektualnymi, które mają swoje przełożenie na złotówki z adobe, czy z kimkolwiek innym.

Niech to robią ... amatorzy, albo ekshibicjoniści.
To byłby argument, gdyby z PSa CC nie dało się zapisać dokumentu inaczej niż do chmury, nie wiem jak Ciebie ale mnie nikt nie zmuszał do używania dropboxa, ale tak mi się spodobało, że teraz mam swojego własnego prywatnego dropboxa i za nic w świecie bym się go nie pozbył.


Przecież kierowcy F1 ciągle ćwiczą, a nie tylko jeżdżą na wyścigach czy eliminacjach. Tak, na opłaconych bolidach, nie dostają do ćwiczeń darmowych. Ale chyba nie zrozumiałeś, więc nie wiem czy dalsze tłumaczenie pomoże.



Zaczyna się od Chmury, a skończy się nie wiadomo na czym :), parę lat jeszcze minie, a wszyscy zaczną doceniać wygodę rozwiązań.
Wygoda fajna rzecz. Pewnie, że można żyć bez prądu i z sosnowymi listkami zamiast papieru toaletowego, bo po co komu wygoda ale jednak ja wybiorę chmurę jak mam komuś przesłać dokument a nie dyktowanie przez telefon albo wysyłanie pocztą.


Jak ze smartfonami - takie ładne i tyle funkcji, a służby mogą w dowolnej chwili dostać się do niego i oglądać sobie Ciebie na żywo :).
Bo rzeczywiście jak Cię będą chcieli obserwować to gościa z lornetką nie będą mogli wysłać, bezpieczeństwo na sto dwa!

Jacol
13-05-2014, 15:05
Kogoś tu chyba ponosi z tym twierdzeniem, że zaglądam komuś do portfela. Chcesz płacić i używać 6 razy w roku to sobie płać, kupuj, nic mi do tego. JED, chcesz na mnie wrażenie zrobić autkiem za 300 k z malutkim rocznym przebiegiem ? Poważny jesteś ?


Zaiste zabawne jak piszecie o tym zaglądaniu do portfela, kiedy sami się licytujecie na samochody, to takie typowo polskie. Jeszcze zabawniejszy jest ten wasz płacz z powodu subskrypcji. Wylewajcie żale dalej, a w Adobe tylko na was czekają aż wykupicie abonamencik pomimo tego lamentu na forum.

Johanan
13-05-2014, 15:10
...
Jak ze smartfonami - takie ładne i tyle funkcji, a służby mogą w dowolnej chwili dostać się do niego i oglądać sobie Ciebie na żywo :).

Dokładnie jak mówisz, szczególnie w niekonfigurowalnym sprzęcie ogryzka.
Andka, można pod tym względem ujarzmić, ale ujmuje mu się wówczas funkcjonalności, więc mało kto to zastosuje.
Obecnie służby już nie muszą instalować pluskiew, bo każdy nosi przynajmniej jedną przy sobie.
O tempora, o mores !

Pluskwa z kamerą i GPS-em, spełniło się najskrytsze marzenie Feliksa D.


...
Bo rzeczywiście jak Cię będą chcieli obserwować to gościa z lornetką nie będą mogli wysłać, bezpieczeństwo na sto dwa!
Szpicel z lornetką za kominem, to dziś kompletny anachronizm, chyba że za karę, zamiast klęczenia na grochu.


...
Wylewajcie żale dalej, a w Adobe tylko na was czekają aż wykupicie abonamencik pomimo tego lamentu na forum.
Znasz prawdy po góralsku?
Więc akurat w tym przypadku, to ... gówno prawda.

RobertMiernik
13-05-2014, 15:16
Pluskwa z kamerą i GPS-em, spełniło się najskrytsze marzenie Feliksa D.
Szkoda tylko, że ta pluskwa ma baterię na 12 godzin pracy a później pada, natomiast Twoją Nokią 3310 mogą Cię podsłuchiwać przez dwa tygodnie a pozycję triangulować ze stacji bazowych, więc czternaście razy lepsza z niej pluskwa...

Jeszcze raz:
Wygoda fajna rzecz. Pewnie, że można żyć bez prądu i z sosnowymi listkami zamiast papieru toaletowego, bo po co komu wygoda ale jednak ja wybiorę chmurę jak mam komuś przesłać dokument a nie dyktowanie przez telefon albo wysyłanie pocztą.

Johanan
13-05-2014, 15:23
Szkoda tylko, że ta pluskwa ma baterię na 12 godzin pracy a później pada, natomiast Twoją Nokią 3310 mogą Cię podsłuchiwać przez dwa tygodnie a pozycję triangulować ze stacji bazowych, więc czternaście razy lepsza z niej pluskwa...
Moja Nokia 3310 dawno już sczezła, teraz nastała era xperii z1, z2.


Jeszcze raz:
Wygoda fajna rzecz. Pewnie, że można żyć bez prądu i z sosnowymi listkami zamiast papieru toaletowego, bo po co komu wygoda ale jednak ja wybiorę chmurę jak mam komuś przesłać dokument a nie dyktowanie przez telefon albo wysyłanie pocztą.
Wygoda tak, ale nie za wszelką cenę, dlatego przynajmniej ja, podchodzę ze sporą ostrożnością do nowinek, szczególnie tak głupich jak dane w chmurze.

velaskez
13-05-2014, 15:24
Gdybys sie uczyl, to moze bys mial - ale przeciez nie bedziemy sie tu podliczali, prawda?
Co wiecej: umowmy sie rowniez, ze to JA bede decydowal do czego jest mi potrzebny dany program, a nie ktos inny - tym bardziej Ty.
Troche pokory, kolego, bo mam wrazenie, ze sie troche zatraciles.
To, ze do tego nie potrafisz liczyc, nie ma tu akurat zadnego znaczenia.

ps. mam auto za 300 000, ktorym robie ok. 1000km miesiecznie (diesel) - pewnie ciezko pojac, co?:idea:

Jeśli używasz produktów Adobe, to zapłacisz. Nie wiem po co ten płacz. Przypomina mi to lament z okolic roku 2008 jak wszyscy płakali, że nowe aparaty nie mają śrubokręta. Jak widać, teraz nie ma to większego znaczenia.

Mieliśmy się nie podliczać, więc się zdecyduj czy podbudowujesz swoje ego samochodem czy nie. Jak dla mnie możesz palić swoimi dolarami w piecu.


Kogoś tu chyba ponosi z tym twierdzeniem, że zaglądam komuś do portfela. Chcesz płacić i używać 6 razy w roku to sobie płać, kupuj, nic mi do tego. JED, chcesz na mnie wrażenie zrobić autkiem za 300 k z malutkim rocznym przebiegiem ? Poważny jesteś ?

Zaiste zabawne jak piszecie o tym zaglądaniu do portfela, kiedy sami się licytujecie na samochody, to takie typowo polskie. Jeszcze zabawniejszy jest ten wasz płacz z powodu subskrypcji. Wylewajcie żale dalej, a w Adobe tylko na was czekają aż wykupicie abonamencik pomimo tego lamentu na forum.

Wyjąłeś mi to z ust.

Johanan
13-05-2014, 15:30
...
Wyjąłeś mi to z ust.

Możecie sobie nawzajem grzebać w ustach do woli, choć to niehigieniczne, ale to w żaden sposób nie zmieni faktu, że wolnoć Tomku w swoim domku, i że adobe w żaden sposób nie odetnie się od, podejrzewam, wcale niemałej grupy profesjonalistów tradycjonalistów.

Choćby dla zasady.

Jacek z Nikonem też
13-05-2014, 17:09
Dlaczego na tym forum każdy wątek o D600 musi kończyć się dziesięcioma stronami postów ludzi, którzy nie mają D600 na temat kurzu a każdy wątek o Adobe musi się kończyć dziesięcioma stronami postów ludzi, którzy nie kupili CC na temat tego jak CC jest złe?

ropusz
13-05-2014, 19:02
Ja tam używam programów specjalistycznych i wiem, że za SAS trzeba płacić co roku i nikogo nie obchodzi co się stanie z Twoimi bazami danych jak przestaniesz płacić. Ten abonament jest faktycznie bez sensu bo potrzebuję używać programu kilka razy w roku a płacę za pełny rok. Oczywiście są darmowe programy ale to nie to samo. Używam też programów, w których też jest abonament ale trochę bardziej sensowny bo płacisz za posiadanie klucza USB i z jednego klucza może korzystać nawet pierdylion osób ale w danym momencie tylko jedna i to już ma więcej sensu. Mi np. w domu wystarczyłby taki jeden klucz - chcę coś zrobić to robię ja, jak małżonka to ona bierze klucz a jak dziecko to ono bierze klucz i program może być zaintalowany na dowolnym komputerze. Jakby Adobe z abonamentem poszło w tym kierunku to byłoby to warte rozważenia.

Johanan
13-05-2014, 22:09
Dlaczego ... wątek o Adobe musi się kończyć dziesięcioma stronami postów ludzi, którzy nie kupili CC na temat tego jak CC jest złe?

Ponieważ są tu obecni tacy, którzy wspierają adobe od początków jej istnienia, a zaufanie jakiego przez lata współpracy nabrali do tej firmy, zostało obecnie narażone na ciężką próbę.

To rodzi przeróżne frustracje, bo nie przesadza się starych drzew, tym bardziej, że dla PSa trudno jest znaleźć jakąkolwiek alternatywę.

Jacek z Nikonem też
13-05-2014, 22:42
Ponieważ są tu obecni tacy, którzy wspierają adobe od początków jej istnienia, a zaufanie jakiego przez lata współpracy nabrali do tej firmy, zostało obecnie narażone na ciężką próbę.

To rodzi przeróżne frustracje, bo nie przesadza się starych drzew, tym bardziej, że dla PSa trudno jest znaleźć jakąkolwiek alternatywę.

Skoro trudno znaleźć alternatywę to nie rozumiem narzekania. Ja przed nadejściem CC nie posiadałem fotoszopa bo nie było mnie na niego stać. A Wy mówicie, że wcześniej Was było stać a teraz "się nie opłaca ale nie ma alternatywy". Logika?

Johanan
13-05-2014, 22:49
Skoro trudno znaleźć alternatywę to nie rozumiem narzekania. Ja przed nadejściem CC nie posiadałem fotoszopa bo nie było mnie na niego stać. A Wy mówicie, że wcześniej Was było stać a teraz "się nie opłaca ale nie ma alternatywy". Logika?

Jacku, tu nie chodzi o pieniądze !
Dlaczego ludziska wszystko sprowadzają tylko do kwestii finansowych?
Problem jest w tej dziwnej abonamentowej formie, kiedy przywykłem że wszystko czego potrzebuję, po prostu nabywam na własność, a fakturę wpinam do segregatora.

Nawet nie korzystam z dedykowanych dekoderów satelitarnych sprzedawców mediów, tylko mam własne, według swojego uznania.

Taki styl życia, a tu nagle adobe, firma filar zawodu grafika, wpada na taki szatański z mojego punktu widzenia pomysł, żeby tak czy inaczej kontrolować swoich klientów, to czy to nie może ździebko vqurvić?

Misher
13-05-2014, 22:57
To co Jacek wyżej powiedział to piękna prawda. Mnie podobnie przed CC nie było stać na CSa, a teraz mam go u siebie na kompie całkowicie legalnie, zawsze najnowszą wersję. Ale rozumiem też drugą stronę bo plan 13 eur miesięcznie jest, można by rzec, "krótkodystansowy". W regulaminie jak byk stoi, że po 12 miesiącach cena wzrasta do aktualnie obowiązującej.

Tutaj rodzi się pytanie ile będzie wynosić "aktualna cena" po 12 miesiącach. Kilka miesięcy temu wynosiła ok 60eur (sic!) za produkt! Dramat jakiś! Teraz przy miesięczym zobowiązaniu wynosi 19,99 EUR, więc w dalszym ciągu nie jest tak źle, choć wiadomo - trochę więcej.

Dla tych co chcą taniej - można kupić lr4, lr5, dng converter i nie martwić się o nowe puszki + PSE12 (i wyżej w przyszłości) i mamy super zestaw na lata.
Jak ktoś zarabia na foto, to może dodawać kilka złotych do zlecenia w miesiącu żeby zrekompensować sobie koszt pakietu LR+PS.

Jacek z Nikonem też
13-05-2014, 22:58
Ja przez całe lata słuchałem, ze nie ma alternatywy dla PS. Skoro nie ma alternatywy, to Adobe bardzo dobrze robi wprowadzając abonament, bo wcześniej mogło sprzedać raz i więcej nie zarabiać. Może w końcu userzy dostrzegą jakieś alternatywy.

Johanan
13-05-2014, 23:04
Ja przez całe lata słuchałem, ze nie ma alternatywy dla PS. Skoro nie ma alternatywy, to Adobe bardzo dobrze robi wprowadzając abonament, bo wcześniej mogło sprzedać raz i więcej nie zarabiać. Może w końcu userzy dostrzegą jakieś alternatywy.

Abonament jest głupotą, jako że absolutnie nie zmniejszy wymiaru piracenia softu adobe, a tylko wywołał już różne kwasy, które raczej wcześniej niż później odbiją się czkawką tej firmie.

Dlaczego np. nie miałby być wilk syty i owca cała i utrzymać z jednej strony wersję własnościową, a z drugiej dla chętnych wprowadzić abonament.

Każdemu według potrzeb, jakkolwiek by to marksistowsko nie zabrzmiało.

RobertMiernik
13-05-2014, 23:42
Abonament nigdy nie miał zmniejszyć piractwa, skąd takie założenie w ogóle?

Abonament miał pozwolić zdobyć większy rynek, do tej pory kupowali PSa ludzie, których na niego było stać więc głównie profesjonaliści, teraz może go kupić w zasadzie każdy więc będą go kupować też amatorzy - proste jak konstrukcja cepa.

Jacek z Nikonem też
13-05-2014, 23:58
no właśnie Adobe nie jest tworem marksistowskim tylko firmą, która ma przynosić dochód, skoro PS jest bezkonkurencyjny to chyba uczciwie jest, jeśli Adobe co miesiąc dostaje pieniądze za jego używanie, a jeśli chodzi o uczciwość użytkowników to poczytajcie sobie na tym forum jak sprytni użytkownicy próbowali naciągnąć Google na Nika za darmo

Borat1979
14-05-2014, 00:27
Abonament miał pozwolić zdobyć większy rynek, do tej pory kupowali PSa ludzie, których na niego było stać więc głównie profesjonaliści, teraz może go kupić w zasadzie każdy więc będą go kupować też amatorzy - proste jak konstrukcja cepa.Jasne ;) Gdyby chcieli zdobyć większy rynek to oferowaliby zarówno subskrypcję jak i zwykłą licencję. Abonament ma na celu ciągłe drenowanie portfela klienta.

miron19j
14-05-2014, 00:30
a czy jedno wyklucza drugie?

2pompony
14-05-2014, 00:31
Abonament nigdy nie miał zmniejszyć piractwa, skąd takie założenie w ogóle?


Nieprawda - było to jedno z pierwszych tłumaczeń marketingowców, którzy przed premierą na pytanie o zalety nowego wtedy trybu sprzedaży na jednym z pierwszych miejsc wymieniali zmniejszenie piractwa. Była to jedna z ważniejszych ich zdaniem zalet nowego systemu.

Było to o tyle dziwne, że gołym okiem widać, że to wielkie ułatwienie a nei utrudnienie dla piratów, bo nei muszą crackować programu (co może prowadzić do różnych malfunctions), ale wystarczy podsunąć programowi spreparowaną informację: „sprawdzone, abonament zapłacony”. Okazało się to zresztą prawdą, bo już po kilku godzinach od premiery okazało się, że do crackowania programu wystarczył notatnik i parę linijek textu.

Od tego czasu już w Adobe nie wspominają o tej wspaniałej zalecie, którą tak wcześniej podkreślali.

miron19j
14-05-2014, 00:34
cos mi tu Panowie fotografowie zakrawa na filozofię Kalego :-)
Jak fotograf robi zdjęcia, to ma brać najwięcej, ile się da (vide psucie rynku). Jak Adobe tak robi, to podnosicie krzyk.

RobertMiernik
14-05-2014, 00:36
Jasne ;) Gdyby chcieli zwiększyć rynek to oferowaliby zarówno subskrypcję jak i zwykłą licencję. Abonament ma na celu ciągłe drenowanie portfela klienta.

CS4 = 2 000 zł (2009) *
CS6 = 2 000 zł
LR3 = 700 zł
LR5 = 600 zł
Razem = 5 300 wydane w ciągu 5 lat to daje 88 zł miesięcznie, teraz dostanę to samo za 35 zł (ok jeśli liczyć cenę w euro to 60 zł).

Czyli w ciągu ostatnich pięciu lat oszczędziłbym 5 * 12 * 28 zł = 1 700 zł

No drenowanie jak nie wiem co...

* nie pamiętam ceny a nie mam pod ręką starych faktur, dla uproszczenia przyjmuję, że kosztowało tyle samo co teraz

2pompony
14-05-2014, 00:42
A dlaczego liczysz CS4 pełną wersję i CS6 też pełną? Przecież upgrade kosztował mnie około 500 złotych (i używam go do tej pory).

zakładając, że Cs2 był w 2007 (bo nei pamiętam), dałem za upgrade niewiele ponad 500 złotych o ile pamiętam - to od tamtego czasu kosztuje mnie to przeliczając na 84 miesiące około 5,9 złotego na miesiąc, czyli jakieś półtorej dolara miesięcznie. I z każdym miesiącem cena za miesiąc spada.

Fakt, program ma swoje lata, ale ponieważ nei potrzebuję, to nie kupuję nowego.

miron19j
14-05-2014, 00:45
ale skoro wystarcza Ci CS3, to jaki masz problem z abonamentem za CC?

Johanan
14-05-2014, 00:49
cos mi tu Panowie fotografowie zakrawa na filozofię Kalego :-)
Jak fotograf robi zdjęcia, to ma brać najwięcej, ile się da (vide psucie rynku). Jak Adobe tak robi, to podnosicie krzyk.

Nie wiem czy pamiętasz, ale Kalemu nie chodziło o zakup, tylko o zabieranie w celu przywłaszczenia, a mnie się marzy tylko to, bym mógł po staremu zakupić PSa na własność, jak mnie do tego adobe przyzwyczaił przez lata, zamiast próbować robić ze mnie jakiegoś doświadczalnego królika.
Nie chcę mieć poczucia przywiązania i czuć co chwila piętna niewolniczego łańcucha na szyi, a w dawnej formie mogłem sobie stwarzać na jakiś czas iluzję, że tak nie jest.
Starego psa nie powinno się zmuszać do nowych sztuczek, bo to kompletna perwersja i to jeszcze w imię pospolitego zysku, jako że to już zniża sprawę do dość niskich pobudek.
I okazało się przy okazji, że adobe nie ma klasy.

Jacek z Nikonem też
14-05-2014, 00:49
cos mi tu Panowie fotografowie zakrawa na filozofię Kalego :-)
Jak fotograf robi zdjęcia, to ma brać najwięcej, ile się da (vide psucie rynku). Jak Adobe tak robi, to podnosicie krzyk.

Dokładnie o to chodzi. Do tego jest cała masa ludzi, którzy używają pirackiego fotoszopa [1] i śmiertelnie się oburzają, gdy ktoś chce zdjęcia za darmo. Nie dziwcie się potem jak mały szacunek ludzie mają do fotografów.

[1] ewentualnie np. zdobywają fakturę na jakąś starą wersję a używają pirackiej nowej

2pompony
14-05-2014, 00:49
ale skoro wystarcza Ci CS3, to jaki masz problem z abonamentem za CC?

Miron, już naprawdę nei chce mi się tłumaczyć, bo już się natłumaczyłem. Jak chcesz wiedzieć dokładniej - to już nawet w punktach to pisałem jaki i z czym mam problem, jeśli tak to chcesz ujmować.

JED
14-05-2014, 04:11
Kogoś tu chyba ponosi z tym twierdzeniem, że zaglądam komuś do portfela. Chcesz płacić i używać 6 razy w roku to sobie płać, kupuj, nic mi do tego. JED, chcesz na mnie wrażenie zrobić autkiem za 300 k z malutkim rocznym przebiegiem ? Poważny jesteś ?
Proponuje nauczyc sie czytac ze zrozumieniem - eh, te nowe matury... :sad:


Jeśli używasz produktów Adobe, to zapłacisz. Nie wiem po co ten płacz. Przypomina mi to lament z okolic roku 2008 jak wszyscy płakali, że nowe aparaty nie mają śrubokręta. Jak widać, teraz nie ma to większego znaczenia.

Mieliśmy się nie podliczać, więc się zdecyduj czy podbudowujesz swoje ego samochodem czy nie. Jak dla mnie możesz palić swoimi dolarami w piecu.


Wyjąłeś mi to z ust.
Przyklad z samochodem mial POMOC Tobie zrozumiec, ze kazdy moze robic ze swoimi pieniedzmi co chce - ale, jak przewidzialem, nie pomogl.
Nie dziwi mnie to.
Diagnoza jak u kolegi powyzej (+matematyka).


Możecie sobie nawzajem grzebać w ustach do woli, choć to niehigieniczne
Nie zagladaj im pod koldre - to tak samo, jak z portfelami - obu nas to obruszylo ;)


Abonament nigdy nie miał zmniejszyć piractwa, skąd takie założenie w ogóle?

Abonament miał pozwolić zdobyć większy rynek, do tej pory kupowali PSa ludzie, których na niego było stać więc głównie profesjonaliści, teraz może go kupić w zasadzie każdy więc będą go kupować też amatorzy - proste jak konstrukcja cepa.
Mysle, ze te sprawy sie lacza - nie stac Cie na PS, to moze kupisz abo, zamiast piracic?


Dlaczego np. nie miałby być wilk syty i owca cała i utrzymać z jednej strony wersję własnościową, a z drugiej dla chętnych wprowadzić abonament.Każdemu według potrzeb (...)
I to jest to, o co chodzi mnie - chce isc, zaplacic, miec i uzywac kiedy ja chce i kiedy moge - i jesli dalej bedzie taka mozliwosc, to nie mam wiecej pytan.
Ale:

a czy jedno wyklucza drugie?
Obawiam sie, ze nadejdzie dzien, ze tak sie stanie.

velaskez
14-05-2014, 07:18
Proponuje nauczyc sie czytac ze zrozumieniem - eh, te nowe matury... :sad:





Przyklad z samochodem mial POMOC Tobie zrozumiec, ze kazdy moze robic ze swoimi pieniedzmi co chce - ale, jak przewidzialem, nie pomogl.

Nie dziwi mnie to.

Diagnoza jak u kolegi powyzej (+matematyka).
Napisalem, swoimi dolarami mozesz palic w piecu, tego nie doczytales.




Obawiam sie, ze nadejdzie dzien, ze tak sie stanie.


A to akurat nie podlega watpliwosciom.

Władca Pixeli
14-05-2014, 07:31
iPhone jest droższy od topowego modelu na Androidzie a posiada mniej funkcji, mniejszy ekran i też będziesz płakał, że jest za drogi ? To telefon dla innych ludzi, taki których stać aby płacili więcej za mniej. I mi to odpowiada i płacę za IP. Tak samo jak zapłaciłem mniej za HTC One i mam w nim więcej niż w IP i jest to mój wół roboczy i przy okazji mogę sobie wyzwolić nim migawkę w aparacie.
To że iPhone jest droższy to nie ma znaczenia. Wiem ile kosztuje teraz, płacę za niego i mogę go używać przez najbliższe kilkanaście lat.
Problem się zacznie kiedy Apple albo inne firmy jak np. Nikon podzielą wartość sprzętu przez 12 miesięcy i każą płacić co miesiąc. Po roku telefon albo aparat przestaje działać i firma zmusza nas do kupienia nowego modelu na nowych zasadach przy czym cena nowego modelu nie jest znana i dowiemy się o tym w przyszłym roku.
To samo jest z Adobe. Wszyscy cieszą się obecnymi promocjami ale nikt nie może powiedzieć ile Adobe "zaśpiewa" za te same opcje w przyszłym roku. :mrgreen:

Jacol
14-05-2014, 08:56
Nie bierz przykładu dosłownie i nie rozbieraj go na części pierwsze - chodzi o to, że są produkty tańsze i droższe gdzie cena niekoniecznie oznacza większej funkcjonalności. Produkty są skierowane do konkretnych osób, które mogą sobie na to pozwolić. O to chodzi w tym przykładzie. I oferta Adobe też jest skierowana dla tych, którzy chcą płacić abonament - to że mogą go w przyszłości podnieść to inna sprawa, nikt tego przecież nie wyklucza.

JAP
14-05-2014, 09:24
... to że mogą go w przyszłości podnieść to inna sprawa, nikt tego przecież nie wyklucza.

No ale właśnie to jest jeden z 2 głównych problemów :(

RobertMiernik
14-05-2014, 09:30
Mów mi Nos Stradamus ale nie podniosą...

//...telefonowane...//

Borat1979
14-05-2014, 11:34
CS4 = 2 000 zł (2009) *
CS6 = 2 000 zł
LR3 = 700 zł
LR5 = 600 zł
Razem = 5 300 wydane w ciągu 5 lat to daje 88 zł miesięcznie, teraz dostanę to samo za 35 zł (ok jeśli liczyć cenę w euro to 60 zł).

Czyli w ciągu ostatnich pięciu lat oszczędziłbym 5 * 12 * 28 zł = 1 700 zł

No drenowanie jak nie wiem co...
Dzisiaj masz ofertę promocyjną za rok może być drożej i jestem gotów się założyć o flaszkę, że tak będzie. Bo nie po to wprowadzili subskrypcję żeby mniej zarobić.



Nie bierz przykładu dosłownie i nie rozbieraj go na części pierwsze - chodzi o to, że są produkty tańsze i droższe gdzie cena niekoniecznie oznacza większej funkcjonalnośćW przypadku Adobe nie ma tańszych i droższych bo jest tylko jedna opcja.



Produkty są skierowane do konkretnych osób, które mogą sobie na to pozwolić. O to chodzi w tym przykładzie. I oferta Adobe też jest skierowana dla tych, którzy chcą płacić abonamentTrudno mówić kierowaniu produktu do konkretnych osób jeżeli oferta jest taka sama dla wszystkich :)

miron19j
14-05-2014, 11:45
jest taka sama dla wszystkich, ale nie dla wszystkich. Nie wszyscy jej potrzebują. Ci, co nie chcą abonamentu, to go nie kupią.

Borat1979
14-05-2014, 11:48
jest taka sama dla wszystkich, ale nie dla wszystkich. Nie wszyscy jej potrzebują. Ci, co nie chcą abonamentu, to go nie kupią.
Nawet ci co którzy potrzebują programu a nie chcą abonamentu to i tak nie mają wyboru.

Po woli zaczyna być tak, że zamiast pełnej palety produktów dostosowanych do potrzeb klienta masz ofertę jak za komuny. To co akurat rzucili do sklepu i nie ważne czego potrzebujesz. I tak dostaniesz ocet i musztardę :)

RobertMiernik
14-05-2014, 11:55
Dzisiaj masz ofertę promocyjną za rok może być drożej i jestem gotów się założyć o flaszkę, że tak będzie. Bo nie po to wprowadzili subskrypcję żeby mniej zarobić.


W przypadku Adobe nie ma tańszych i droższych bo jest tylko jedna opcja.


Nie będzie drożej a na pewno nie dużo drożej, może i wzrośnie cena do 15 euro - nie sądzę, żeby miała się zmienić jeszcze bardziej.

Poza tym jak sam zauważyłeś - jest tylko jedna opcja - nie ma alternatywy...
Cenę moim zdaniem normowała będzie idea przyświecająca abonamentowi - czyli upowszechnienie sprzedaży i dostępu do legalnej wersji, lepiej mieć milion sprzedanych sztuk za 10 zł niż 100 000 za 100 zł mimo, że kasa wychodzi taka sama to monopol na rynku jest ważniejszy. Jeśli podniosą cenę, znajdzie się ktoś kto stworzy alternatywę i to wykorzysta. Dając tanie abonament koszą całą możliwą konkurencję na starcie, bo mają rozwinięty system i dają go bardzo tanio - nikomu nie będzie się opłacało tworzyć alternatywy bo nie będzie na tym zarobku.
Dlatego moim zdaniem cena poza drobnymi wahaniami znacząco się nie zmieni.

Misher
14-05-2014, 12:02
Obecna cena bez promocji to 19.99 eur miesiecznie przy planie na rok, co przy obecnym kursie daje ok 1000 zł rocznie. Przy miesięcznym planie, tzn można rozwiazac przestać płacić i zawiesic kiedy sie chce, ceny są wyższe.
Nie ma co gdybac, wystarczy wejść na stronę i przeczytać.

...tapnięte...

R
14-05-2014, 12:07
Obecna cena bez promocji to 19.99 eur miesiecznie przy planie na rok, co przy obecnym kursie daje ok 1000 zł rocznie. Przy miesięcznym planie, tzn można rozwiazac przestać płacić i zawiesic kiedy sie chce, ceny są wyższe.
Nie ma co gdybac, wystarczy wejść na stronę i przeczytać.

...tapnięte...


https://creative.adobe.com/plans/offer/photoshop+lightroom?store_code=pl&locale=pl&promoid=KLCIO

12,29...

Misher
14-05-2014, 12:29
Obecna cena bez promocji


https://creative.adobe.com/plans/offer/photoshop+lightroom?store_code=pl&locale=pl&promoid=KLCIO

12,29...


Ty piszesz o promocyjnym pakiecie, ja o cenie bez promocji (czyli np. po roku od zakończenia promocyjnego pakietu), ehh......
I niestey cena jeszcze kilka dni temu wynosiła 19.99 EUR(albo mi się wydawało), dzisiaj wynosi 24,59 eur przy zobowiązaniu rocznym, przy miesięcznym z możliwością anulowania w dowolnym momencie to 36,89 EUR.

Ludzie tak ciężko jest wam zajrzeć do planów członkostwa? Widzicie tylko promocję LR + PS i sami gdybacie ile kosztuje/będzie kosztować normalnie bez promocji...

dla leniwych: http://www.adobe.com/pl/products/photoshop/buying-guide.html
5 i 6 pozycja od góry.

Me_how
14-05-2014, 12:41
(...)
Starego psa nie powinno się zmuszać do nowych sztuczek, bo to kompletna perwersja i to jeszcze w imię pospolitego zysku, jako że to już zniża sprawę do dość niskich pobudek.
I okazało się przy okazji, że adobe nie ma klasy.

Czytając tego typu opinie (nie koniecznie tą jedną) mam wrażenie, że demony realnego socjalizmu zalęgły się niektórym w głowach na dobre.
Może czas sobie uświadomić, że życie to matrix :-). Celem istnienia takiego tworu jak Adobe nie jest spełnianie potrzeb użytkowników, a zwiększanie zysku. Oferowane produkty są oczywiście narzędziem temu służącym, ale tylko narzędziem. Jeżeli Adobe zdecydowało się na zmianę sposobu sprzedaży, to po to aby więcej zarobić. Czy im się to uda, nie mam pojęcia. Czas pokaże. Wiele wskazuje na to, że tak. Kolejne przesunięcia terminu zakończenia "promocji" wcale nie muszą świadczyć o słabym odzewie rynku, a wprost przeciwnie - bo nic tak dobrze nie działa na klienta jak magia hasła "promocja". A może po prostu niższa cena okazała się trafiona.
Nie wieszczyłbym również dramatycznej podwyżki cen w kolejnym roku. Gdyby tak miało być, to na podobnej zasadzie powinni podnosić ceny kolejnych poprzednich cs-ów. Przynajmniej taką mam nadzieję.

Johanan
14-05-2014, 12:53
Czytając tego typu opinie (nie koniecznie tą jedną) mam wrażenie, że demony realnego socjalizmu zalęgły się niektórym w głowach na dobre.
Może czas sobie uświadomić, że życie to matrix :-). Celem istnienia takiego tworu jak Adobe nie jest spełnianie potrzeb użytkowników, a zwiększanie zysku. Oferowane produkty są oczywiście narzędziem temu służącym, ale tylko narzędziem. Jeżeli Adobe zdecydowało się na zmianę sposobu sprzedaży, to po to aby więcej zarobić. Czy im się to uda, nie mam pojęcia. Czas pokaże. Wiele wskazuje na to, że tak ....

Kompletnie nie wyczułeś klimatu, bo tu nie chodzi o cenę, jako że zawsze płacę taką, jaką ustala sobie adobe za swoje produkty, tylko o formę udostępniania tychże produktów.
Innymi słowy, poczułem się odrobinę niekomfortowo, jako wierny klient tej firmy, dlatego pozwoliłem sobie na uwagę, że zabrakło firmie adobe klasy.

Proszę też, byś nie mieszał do tej sprawy klimatów pozaprzeszłego ustroju, bo nijak się one mają do drapieżności, jaką wmawiasz adobe, tak jakby owa firma wychynęła z czeluści wczesnego, drapieżnego kapitalizmu, jakiego doświadczamy obecnie tu i teraz w Polandii.

Jeszcze raz z naciskiem powtarzam, mnie nie interesuje cena, tylko forma udostępniania produktów adobe, a to co dostajemy teraz, to dla mnie kompletna porażka.

2pompony
14-05-2014, 13:01
Jeszcze raz z naciskiem powtarzam, mnie nie interesuje cena, tylko forma udostępniania produktów adobe [...]



To na nic. Też to powtarzałem od 50postów, że nie cena a zasada, a i tak w 51szym ktoś wyliczy, że teraz jest lepiej, bo taniej*.






---------
*chociaż akurat to też nei jest prawda (patrz post 109, jeśli ktoś ciekaw).

Jacek z Nikonem też
14-05-2014, 13:02
Ty piszesz o promocyjnym pakiecie, ja o cenie bez promocji (czyli np. po roku od zakończenia promocyjnego pakietu), ehh......
I niestey cena jeszcze kilka dni temu wynosiła 19.99 EUR(albo mi się wydawało), dzisiaj wynosi 24,59 eur przy zobowiązaniu rocznym, przy miesięcznym z możliwością anulowania w dowolnym momencie to 36,89 EUR.

Ludzie tak ciężko jest wam zajrzeć do planów członkostwa? Widzicie tylko promocję LR + PS i sami gdybacie ile kosztuje/będzie kosztować normalnie bez promocji...

dla leniwych: http://www.adobe.com/pl/products/photoshop/buying-guide.html
5 i 6 pozycja od góry.

Mylisz Creative Cloud z Creative Cloud Photography

Me_how
14-05-2014, 13:05
Kompletnie nie wyczułeś klimatu, bo tu nie chodzi o cenę, jako że zawsze płacę taką, jaką ustala sobie adobe za swoje produkty, tylko o formę udostępniania tychże produktów.
Innymi słowy, poczułem się odrobinę niekomfortowo, jako wierny klient tej firmy, dlatego pozwoliłem sobie na uwagę, że zabrakło firmie adobe klasy.

Proszę też, byś nie mieszał do tej sprawy klimatów pozaprzeszłego ustroju, bo nijak się one mają do drapieżności, jaką wmawiasz adobe, tak jakby owa firma wychynęła z czeluści wczesnego, drapieżnego kapitalizmu, jakiego doświadczamy obecnie tu i teraz w Polandii.

Jeszcze raz z naciskiem powtarzam, mnie nie interesuje cena, tylko forma udostępniania produktów adobe, a to co dostajemy teraz, to dla mnie kompletna porażka.

Myślę, że nie zrozumiałeś. Adobe nie interesuje Twój komfort, a to czy kupisz czy nie. A w zasadzie ile ludzi kupi na rynku. Czy zwiększy się liczba licencjobiorców, czy też nie.
Natomiast poprzedni ustrój tkwi w naszych głowach i przejawia się przeświadczeniem że nadrzędnym celem Adobe, Nikona itp jest dobre samopoczucie klientów. Oni chcą sprzedać drogo i tak długo jak warunki pozwolą, będą to robić.

Johanan
14-05-2014, 13:11
Myślę, że nie zrozumiałeś. Adobe nie interesuje Twój komfort, a to czy kupisz czy nie. A w zasadzie ile ludzi kupi na rynku. Czy zwiększy się liczba licencjobiorców, czy też nie.
Natomiast poprzedni ustrój tkwi w naszych głowach i przejawia się przeświadczeniem że nadrzędnym celem Adobe, Nikona itp jest dobre samopoczucie klientów. Oni chcą sprzedać drogo i tak długo jak warunki pozwolą, będą to robić.

Rozumiem Cię doskonale, problem w tym że Ty nie potrafisz wczuć się w moje klimaty.
Nie wnikam, jakimi otaczasz się przedmiotami i jakie są Twoje życiowe priorytety, ale wiedz, że istnieje całkiem sporo znanych firm, które są żywotnie zainteresowane samopoczuciem swoich ekskluzywnych klientów, a zysk stawiają dopiero na drugim, albo nawet trzecim miejscu.
I wcale to tym firmom nie ujmuje zysku, ale właśnie dodaje, ponieważ zadowolony klient, to ewidentna podstawa mądrego biznesu.

miron19j
14-05-2014, 13:26
sam napisałeś "ekskluzywnych". Podejrzewam, że taki Patek Philippe jest gotów wykonać dla Ciebie zegarek z amelinium, jeżeli za to zapłacisz. Adobe to w pewnym sensie masówka.
I druga sprawa, kogo, poza Tobą i Twoimi najbliższymi, interesuje Twoje samopoczucie? Liczy się zysk. Odejdziesz od Adobe? W tym wątku pisał kolega, który dzięki abonamentowi kupił PSa. Więc per saldo wychodzi na zero.

Misher
14-05-2014, 13:29
Mylisz Creative Cloud z Creative Cloud Photography

Racja - stąd wzieło mi się 25 eur - to cena za jedną aplikację (np PS).
http://www.adobe.com/pl/products/creativecloud/buying-guide.html tutaj cennik, ostatnia pozycja.

Johanan
14-05-2014, 13:38
sam napisałeś "ekskluzywnych". Podejrzewam, że taki Patek Philippe jest gotów wykonać dla Ciebie zegarek z amelinium, jeżeli za to zapłacisz. Adobe to w pewnym sensie masówka.
I druga sprawa, kogo, poza Tobą i Twoimi najbliższymi, interesuje Twoje samopoczucie? Liczy się zysk. Odejdziesz od Adobe? W tym wątku pisał kolega, który dzięki abonamentowi kupił PSa. Więc per saldo wychodzi na zero.

Nie wydaje mi się kolego żebyś potrafił otrzeć się choćby o clou tego zagadnienia.
Branża samochodowa, czy turystyczna, również bazuje na tak zwanej masówce, a jednak potrafi różnicować podejście w zależności od klienta.

Dokładnie tak samo jest z "drapieżnymi" bankami, które negocjują indywidualne warunki z każdym bardziej majętnym klientem.

C'est la vie.

RobertMiernik
14-05-2014, 13:39
Nie wydaje mi się kolego żebyś potrafił otrzeć się choćby o clou tego zagadnienia.
Branża samochodowa, czy turystyczna, również bazuje na tak zwanej masówce, a jednak potrafi różnicować podejście w zależności od klienta.

Dokładnie tak samo jest z "drapieżnymi" bankami, które negocjują indywidualne warunki z każdym bardziej majętnym klientem.

C'est la vie.

Jak jesteś bardziej majętnym klientem, to zadzwoń do adobe - na pewno sprzedadzą Ci PSa inaczej, a może i kupisz sobie po prostu firmę całą i będziesz miał spokój na dłużej.

Jacek z Nikonem też
14-05-2014, 13:51
Racja - stąd wzieło mi się 25 eur - to cena za jedną aplikację (np PS).
http://www.adobe.com/pl/products/creativecloud/buying-guide.html tutaj cennik, ostatnia pozycja.

Hi Mikael, $9.99 is *the* price – not a first year promo – so the price won’t go up to $19.99 after a year. All the memberships carry that disclaimer because we can’t say the price won’t ever go up in the future to account for things like inflation. We also can’t say the price won’t go down in the future either. For example, Lightroom’s price was cut in half between Lightroom 3 and 4 – and Photoshop’s price has gone both up and down over its 23 year history.

http://blogs.adobe.com/jkost/2013/11/photoshop-photography-program.html

RobertMiernik
14-05-2014, 13:55
Hi Mikael, $9.99 is *the* price – not a first year promo – so the price won’t go up to $19.99 after a year. All the memberships carry that disclaimer because we can’t say the price won’t ever go up in the future to account for things like inflation. We also can’t say the price won’t go down in the future either. For example, Lightroom’s price was cut in half between Lightroom 3 and 4 – and Photoshop’s price has gone both up and down over its 23 year history.

http://blogs.adobe.com/jkost/2013/11/photoshop-photography-program.html

Zapamiętajcie, że jak zawsze miałem rację... ;)

Misher
14-05-2014, 14:02
Hi Mikael, $9.99 is *the* price – not a first year promo – so the price won’t go up to $19.99 after a year. All the memberships carry that disclaimer because we can’t say the price won’t ever go up in the future to account for things like inflation. We also can’t say the price won’t go down in the future either. For example, Lightroom’s price was cut in half between Lightroom 3 and 4 – and Photoshop’s price has gone both up and down over its 23 year history.

http://blogs.adobe.com/jkost/2013/11/photoshop-photography-program.html

No ale o czym to świadczy? Tylko o tym, że adobe nie chce oficjalnie podawać konkretnej ceny ile będzie kosztować za rok. Jednakże w regulaminie LR+PS dla fotografów jest czarno na białym, że jest to cena promocyjna i że po roku cena będzie równa cenie aktualnie obowiązującej dla danej aplikacji. A jakie są dzisiaj aktualne ceny podałem w linkach.

Johanan
14-05-2014, 14:09
Jak jesteś bardziej majętnym klientem, to zadzwoń do adobe - na pewno sprzedadzą Ci PSa inaczej, a może i kupisz sobie po prostu firmę całą i będziesz miał spokój na dłużej.

To co powiedziałeś jest okropnie cyniczne i zwyczajnie niestosowne.

Kupuję od lat pełne wersje produktów adobe, bez żadnych bonusów i upustów, dlatego ich dzisiejsze wepchnięcie mnie do jednego chmurnego wora jest dla mnie trudne do zaakceptowania.

Cóż, ja nie lubię kompromisów, więc póki będę mógł, będę korzystał sc6, a później się zobaczy co dalej, ale jednego jestem pewien, że nie będę u adobe na smyczy abonamentu, choćby mi dawali go za 1 euro.

RobertMiernik
14-05-2014, 14:24
wepchnięcie mnie do jednego chmurnego wora jest dla mnie trudne do zaakceptowania.
To co napisałeś, jest bardzo egoistyczne i małostkowe.

Życie jest cyniczne, warto się tego nauczyć i wyciągnąć z tego wnioski.

Bardzo daleki jestem na codzień od cynicznego traktowania ludzi jednak w kontakcie z molochem zapamiętaj póki czas, że tylko takie podejście jest aktualne, jeśli wydaje Ci się, że jakaś firma postępuje inaczej, znaczy że ma świetny marketing i bardzo dobrze się 'kamufluje'.

Jeśli tego nie zrozumiesz niestety szybko staniesz się zgorzkniałym marudą...


I jeszcze raz: rozumiem opór przed nieposiadaniem 'na zawsze' swojej opłaconej płytki z programem i możliwości używania go do samej śmierci. Jednak w ostatecznym rozrachunku finansowo/funkcjonalnym (nieustające 'darmowe' aktualizacje) wychodzi to dla mnie na + więc jakoś to przeżyję.

Me_how
14-05-2014, 14:30
Rozumiem Cię doskonale, problem w tym że Ty nie potrafisz wczuć się w moje klimaty.
Nie wnikam, jakimi otaczasz się przedmiotami i jakie są Twoje życiowe priorytety, ale wiedz, że istnieje całkiem sporo znanych firm, które są żywotnie zainteresowane samopoczuciem swoich ekskluzywnych klientów, a zysk stawiają dopiero na drugim, albo nawet trzecim miejscu.
I wcale to tym firmom nie ujmuje zysku, ale właśnie dodaje, ponieważ zadowolony klient, to ewidentna podstawa mądrego biznesu.

Myślę, że nawet nie mam ochoty wchodzić w Twoje klimaty. Zwyczajnie nie docierają do Ciebie proste zasady ekonomii i oczekujesz od firmy produkującej masówkę działań, które nijak nie pasują do jej profilu działania.
Nota bene jestem dziwnie spokojny, że znane Ci ekskluzywne firmy mają dokładnie taki sam cel nadrzędny. Tyle, że one mają zwyczajnie inny sposób oddziaływania na klienta. Ekskluzywni klienci dają firmie taki zysk, że warto wobec nich "chodzić w białych rękawiczkach" budując przeświadczenie, że zysk (stanowiący jakby na to nie spojrzeć podstawę istnienia firmy) jest nieważny.
Mądry biznes to taki, który zapewnia firmie funkcjonowanie i rozwój. Tyle, że biznes takiego Adobe ma się nijak do np. wspomnianego Patka, czy Koenigsegg`a.

miron19j
14-05-2014, 14:35
Johanan, przecież cały czas Ci to tłumaczę. To, że masz wszystkie (przyjmijmy takie założenie) dotychczasowe programy Adobe nic nie znaczy. Wybrali taki sposób dystrybucji oprogramowania i nic na to nie poradzisz. Ani ja, ani nikt inny. Widać jest dla nich korzystniejsze od dotychczasowej dystrybucji, bo twardo stoją przy swoim. I nie ważne, czy to lepiej, czy gorzej. Dla jednych lepiej, dla drugich gorzej. Pisałeś, że używasz PSa 6 razy w roku. To wykup adonament miesięczny. Potrzebujesz- płacisz- używasz. Nie potrzebujesz- nie płacisz- nie używasz. Wyjdzie jeszcze taniej :-)
A co do ostatniego akapitu. Też tak mam. I nie zamierzam przechodzić na abonament.

Johanan
14-05-2014, 14:36
To co napisałeś, jest bardzo egoistyczne i małostkowe.
...
Nie chciałbym być jakoś szczególnie niemiły, ale mam wrażenie, że mamy szans się porozumieć.


...
Pisałeś, że używasz PSa 6 razy w roku. To wykup adonament miesięczny. ...

Nie mogłem tak napisać, bo dla mnie PS, to podstawowe narzędzie pracy, dlatego właśnie jestem tak niemożebnie wyprowadzony z równowagi.

... ale łyknę starego scotch-a, to mi przynajmniej na chwilę przejdzie. ;)

Johanan
14-05-2014, 14:40
---

RobertMiernik
14-05-2014, 14:41
Nie chciałbym być jakoś szczególnie niemiły, ale mam wrażenie, że mamy szans się porozumieć.

Mamy, ale tylko jeśli zrozumiesz, że jedynym celem istnienia firmy (dowolnej) jest zarabianie jak największej ilości pieniędzy a nie generowanie zadowolenia klientów.

Johanan
14-05-2014, 14:46
Mamy, ale tylko jeśli zrozumiesz, że jedynym celem istnienia firmy (dowolnej) jest zarabianie jak największej ilości pieniędzy a nie generowanie zadowolenia klientów.

Mam zupełnie inne doświadczenia w kilku dziedzinach życia (branża motoryzacyjna, turystyczna, gastronomiczna), gdzie jestem w jakimś wycinku nie tylko rozpoznawalny, ale wręcz rozpieszczany. :)

miron19j
14-05-2014, 14:48
Johanan, odpowiedz na jedno pytanie, tak z ręką na sercu. O co Ci biega?
Jeżeli PS to Twój podstawowy program, to jaki (poza "nie, bo nie") masz problem z przejściem na abonament? Cenowo wychodzi taniej, masz zawsze najnowszą wersję, wsparcie od producenta. Nie zdarzy się sytuacja, że będziesz miał jakiś problem, a hotline Ci odpowie "przykro nam, ale tej wersji już nie wspieramy". Kupisz najnowszy aparat i wszystkie NEFy się otworzą.
A myślisz, że restaurator Cię rozpieszcza tak dla ładnych oczu? Ma w tym swój interes. Wrócisz do niego, a może nawet przyprowadzisz znajomych. A teraz, jak tak Cię rozpieszcza, to dostajesz obiad za darmo? Czy jednak musisz zapłacić? A rozpieszczany jesteś w McDnaldzie, KFC, BurgerKingu? Czy w lokalu, gdzie za obiad zapłacisz duże pieniądze?

Jacek z Nikonem też
14-05-2014, 14:49
Jednakże w regulaminie LR+PS dla fotografów jest czarno na białym, że jest to cena promocyjna i że po roku cena będzie równa cenie aktualnie obowiązującej dla danej aplikacji.

Podaj cytat i link.

RobertMiernik
14-05-2014, 14:52
Mam zupełnie inne doświadczenia w kilku dziedzinach życia (branża motoryzacyjna, turystyczna, gastronomiczna), gdzie jestem w jakimś wycinku nie tylko rozpoznawalny, ale wręcz rozpieszczany. :)
I płacą Ci za to, że używasz ich sprzętu i korzystasz z ich usług - oczywiście, to się nazywa sponsoring i jest formą reklamy - nigdy nie będzie dotyczyło klientów, bo nie jesteś ich klientem tylko pracownikiem, któremu płacą za reklamowanie ich sprzętu.

W każdym innym przypadku suma kosztów jakie na Ciebie ponieśli musi być mniejsza niż suma pieniędzy jakie im dałeś - proste.

Johanan
14-05-2014, 14:53
Johanan, odpowiedz na jedno pytanie, tak z ręką na sercu. O co Ci biega?
...

Przyjmijmy na potrzeby tej rozmowy, że jestem po prostu nienormalny. ;)


...
W każdym innym przypadku suma kosztów jakie na Ciebie ponieśli musi być mniejsza niż suma pieniędzy jakie im dałeś - proste.

O w mordę, a Ty ciągle o pieniądzach, dlatego właśnie nie możemy znaleźć nici porozumienia.
... ale to dość symptomatyczne.

miron19j
14-05-2014, 14:54
a, to coś tak jak ja ;-)

RobertMiernik
14-05-2014, 15:02
O w mordę, a Ty ciągle o pieniądzach, dlatego właśnie nie możemy znaleźć nici porozumienia.
... ale to dość symptomatyczne.
Nie wiem czego to jest symptom według Ciebie ale 'a ty ciągle o swoich żalach' co jest bardziej symptomatyczne?

Jeszcze raz w kupie:

Zgadzam się z pomponem i mam ten sam problem - lubię mieć świadomość, że jeśli za coś zapłacę to mam to 'na zawsze'.

Co jednak nie zmienia zdroworozsądkowego wniosku, że 'nowa' polityka Adobe jest dla mnie korzystna dlatego mimo oporów czysto psychologicznych uważam, że nie próbują mnie jak się żalisz orżnąć.

Johanan
14-05-2014, 15:12
Nie wiem czego to jest symptom według Ciebie ale 'a ty ciągle o swoich żalach' co jest bardziej symptomatyczne?
Jeszcze raz w kupie:
Zgadzam się z pomponem i mam ten sam problem - lubię mieć świadomość, że jeśli za coś zapłacę to mam to 'na zawsze'.
Co jednak nie zmienia zdroworozsądkowego wniosku, że 'nowa' polityka Adobe jest dla mnie korzystna dlatego mimo oporów czysto psychologicznych uważam, że nie próbują mnie jak się żalisz orżnąć.

Podejmę ostatnią już próbę przekonania Ciebie, że nie chodzi mi o pieniądze, więc określenia w rodzaju "orżnąć", akurat w tym przypadku nie pochodzą z mojego słownika.

To raczej kwestia filozofii życiowej, gdzie unikam zależności od kogokolwiek, by stwarzać na swój użytek, taki mój własny świat, z odrobinę większą przestrzenią na mnie samego.

Bardziej martwię się o wenę, niż o inne sprawy.

RobertMiernik
14-05-2014, 15:13
Podejmę ostatnią już próbę przekonania Ciebie, że nie chodzi mi o pieniądze, więc określenia w rodzaju "orżnąć", akurat w tym przypadku nie pochodzą z mojego słownika.

To raczej kwestia filozofii życiowej, gdzie unikam zależności od kogokolwiek, by stwarzać na swój użytek, taki mój własny świat, z odrobinę większą przestrzenią na mnie samego.

Bardziej martwię się o wenę, niż o inne sprawy.
Nic w tym poście o pieniądzach nie było...

elanek
14-05-2014, 15:15
Może i jest to w jakiś sposób tańsze rozwiązanie na teraz, z naciskiem na słowa "na teraz". Zacznie się od tego, a skończy się na haraczu po postarzeniu się pudełkowych wersji.


Oferta obowiązuje w przypadku zakupów planu rocznego, który wymaga 12-miesięcznej umowy.
-czyli-
Wymagane zobowiązanie roczne; rozliczenie co miesiąc
Czyli podpisuje się umowę abonamentową na rok, bez wykupywania poszczególnych miesięcy - żaden prepaid.


Po pierwszych 12 miesiącach umowa zostanie automatycznie wznowiona z zastosowaniem aktualnej ceny oferty.
Czyli jak nie wypowiesz umowy to zobowiązujesz się do płacenia za wznowioną umowę (zapewne na kolejny rok bo nie napisali nic więcej), w cenie aktualnej - czyli może wzrosnąć, a jest to możliwe całkiem :).


Jeżeli jednak w ciągu 30 dni od daty umowy zakup zostanie anulowany, nastąpi zwrot całej kwoty. W późniejszym czasie w przypadku anulowania członkostwa lub usunięcia stanowisk zostanie pobrana opłata w wysokości 50% pozostałego zobowiązania wynikającego z umowy.
Czyli rezygnując po pół roku faktycznie zapłacisz za dziewięć miesięcy. Niezłe dymanko.


Tej oferty nie można cedować, wymieniać, sprzedawać, przekazywać ani łączyć z innymi rabatami lub ofertami.
Wersję płytkową można było sprzedać. Wersji elektronicznej nie. Więc jak już kupisz subskrypcję to masz ją na rok.

Każda strona ma swoje racje. Ja tam wolę wersję pudełkową, płytkę, fakturkę.
Psioczę, bo w kolejnej branży powtarza się scenariusz. Za parę lat nie będzie wersji pudełkowych, wszystko na abonament. A za jaką kwotę? Kto to wie? Przecież jak wtedy Adobe ustali 50 Euro za miesiąc to co? Wypiszecie się? Zmienicie środowisko?
Uważam, że potulne traktowanie kogoś, komu się płaci i to niemało to po prostu spuszczanie spodni i wystawianie tyłka w jego stronę. I za parę lat ten tyłek rzeczywiście może być w obrocie :).

Misher
14-05-2014, 15:56
Nic w tym poście o pieniądzach nie było...

Bo Johananowi właśnie nie chodzi o pieniądze, tylko pewnego rodzaju uzależnienie od producenta (czegokolwiek).

...tapnięte...

Borat1979
14-05-2014, 16:35
Bo Johananowi właśnie nie chodzi o pieniądze, tylko pewnego rodzaju uzależnienie od producenta (czegokolwiek).

...tapnięte...

Dokładnie bo tu tylko i wyłącznie o to chodzi. O jak największe uzależnienie klienta od produktu by można było w przyszłości kasować $$$ za byle pierdołę. Najchętniej wszystko wrzucili by na swoje serwery aby klient nawet za dostęp do własnych plików musiał płacić miesięczny haracz. A jak mu się nie spodoba i przestanie płacić to mimo, że wydał przez lata kupę kasy zostanie z niczym.

Do tego to dąży, do pełnej kontroli na użytkownikiem nad tym co robi, w jaki sposób to robi i za ile. W klient w tym układzie zostaje czarnuchem, który nie ma żadnych praw. Nawet możliwości samodzielnego wklepania numeru karty kredytowej bo przecież można zrobić to z automatu po co klient ma w ogóle o tym decydować. Zróbmy to za niego :)

Misher
14-05-2014, 16:45
Podaj cytat i link.

Prosze.... klik (http://www.adobe.com/store/pl_pl/popup/offer/ccm_photoshop_app_offer.html)



Wznowienie
Po pierwszych 12 miesiącach umowa zostanie automatycznie wznowiona z zastosowaniem aktualnej ceny oferty.

Jacek z Nikonem też
14-05-2014, 16:58
Prosze.... klik (http://www.adobe.com/store/pl_pl/popup/offer/ccm_photoshop_app_offer.html)

Pomyliłeś się już wyżej i mylisz się ponownie. Z cytatu, który zamieściłem wcześniej wynika, że ceną oferty będzie aktualna cena. Zmieniona co najwyżej z powodów w rodzaju inflacji/widzimisię, a nie z powodu "braku promocji".

Misher
14-05-2014, 17:22
Pomyliłeś się już wyżej i mylisz się ponownie. Z cytatu, który zamieściłem wcześniej wynika, że ceną oferty będzie aktualna cena. Zmieniona co najwyżej z powodów w rodzaju inflacji/widzimisię, a nie z powodu "braku promocji".

IMHO nie, ale pożyjemy i zobaczymy. Za niecały rok powiem jak to wygląda.

Jacek z Nikonem też
14-05-2014, 18:43
IMHO nie, ale pożyjemy i zobaczymy. Za niecały rok powiem jak to wygląda.

Ja kupiłem w listopadzie, inni kupili nawet wcześniej, więc chyba nie trzeba będzie czekać tak długo.

JED
15-05-2014, 04:41
Przed sekunda:

"Creative Cloud is currently undergoing maintenance. Please check back later. Thank you for your patience."

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA.
I to jest wlasnie TO.

freefly
15-05-2014, 08:20
Przed sekunda:

"Creative Cloud is currently undergoing maintenance. Please check back later. Thank you for your patience."

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA.
I to jest wlasnie TO.

No, ale, że co? Przecież nie ma obowiązku przechowywania plików na ich serwerach, a dostęp on line do tego całe Creative Cloud nie jest potrzebne , żeby użytkować PS.

Ponadto:
Z FAQ

Czy reklamowana cena miesięczna członkostwa Creative Cloud wymaga zobowiązania rocznego? (http://www.adobe.com/pl/products/creativecloud/faq.html#)

Najlepsze ceny są dostępne w przypadku planów rocznych dotyczących całej usługi, pojedynczej aplikacji oraz usługi Creative Cloud dla zespołów. Te plany wymagają rocznego zobowiązania. Anulowanie planu rocznego po upływie pierwszych 30 dni wiąże się z dodatkową opłatą.

Alternatywą jest skorzystanie z planu miesięcznego, który nie wymaga zobowiązania, ale ma wyższą cenę miesięczną. Wszystkie plany kupione w witrynie Adobe.com są rozliczane w cyklu miesięcznym.

elanek
15-05-2014, 13:12
No, ale, że co? Przecież nie ma obowiązku przechowywania plików na ich serwerach, a dostęp on line do tego całe Creative Cloud nie jest potrzebne , żeby użytkować PS.
Płaci się za to, dają w zestawie :)



Ponadto:
Z FAQ

No patrzę w linka, w plany członkostwa i nie ma szału.
1. Jedyna tania oferta dla użytkownika indywidualnego to "Creative Cloud — program Fotografia i Photoshop", 12,29 euro w abonamencie, pod warunkiem, że na rok się zobowiążesz.
Nie masz żadnych gwarancji cenowych na przyszły rok. Trza abonament wziąć, z którego nie można bezkarnie zrezygnować. Gorzej niż u operatorów GSM w abonamentach bez aparatu! Po roku automatycznie przedłużają umowę na kolejny. Zapomnij zrezygnować, to czeka Cię jeszcze za friko zapłacenie za połowę kolejnego.


2. Nie za bardzo widzę sens zakupu jednej z aplikacji CC:

Plan pojedynczej aplikacji Creative Cloud — przedpłata
294,97 euro na rok
a
Plan pojedynczej aplikacji Creative Cloud — roczny
19,90 euro za miesiąc i umowa na rok

Płacąc im z góry za cały rok jesteś ukarany wyższą kwotą o 55 euro! Chyba jakiś debil to pisał, albo źle przetłumaczyli.

Pojedyncza aplikacja CC to pewnie tylko PS CC. A co z LR? Też za 20 euro miesięcznie będzie, albo za 300 za rok?

Czym tu się fascynować? Skąd taki zachwyt nad ewidentnym dymankiem przez Adobe?


Alternatywą jest skorzystanie z planu miesięcznego, który nie wymaga zobowiązania, ale ma wyższą cenę miesięczną.
Nic nie znalazłem.

docxxx
15-05-2014, 13:30
Przed sekunda:

"Creative Cloud is currently undergoing maintenance. Please check back later. Thank you for your patience."

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA.
I to jest wlasnie TO.


A kiedy niby to padło? My w pracy mamy pakiet CC, pracujemy na nim na okrągło, a ja dodatkowo w domu na lapku (wychodzi wiec na to, że na pakiecie Adobe pracujemy w godzinach 8-3, czyli ok. 19 godzin dziennie). Nigdy nie mieliśmy żadnej awarii czy przestoju. Jak nie placimy, to przychodzi monit, ze za 30 dni wylączą ;)

velaskez
15-05-2014, 17:33
Nie rozumiecie ze nikt nie da glupiej ceny za miesiąc? Nie będzie w ciągu roku podniesione do 200, 300E miesięcznie. Firma się sama nie zarznie.

Z samej fotografii są śmieszne pieniądze, w przypadku grafików, drukarni juz wieksze, ale bez tez szaleństw. Dlatego nie dadzą wysokich cen softu.

Jacek z Nikonem też
15-05-2014, 18:22
Nawiązując do wspomnianego wyżej offline

http://tech-beta.slashdot.org/story/14/05/15/1429204/adobe-creative-cloud-services-offline-again

docxxx
15-05-2014, 22:21
Nawiązując do wspomnianego wyżej offline

http://tech-beta.slashdot.org/story/14/05/15/1429204/adobe-creative-cloud-services-offline-again

No dobra, ale po co, według posta If you're a Creative Cloud subscriber, you can't log into your account via the desktop application, mam się logować na swoje konto? U nas wszystkie aplkacje działały (i cały czas działają), a pracujemy najczęściej na PS, LR, AI, Ill i Premiere Pro. W AE też, ale akurat ostatnio nie.